Kultura i sztuka
Henryk Ibsen
„Kobieta morska” to dzieło Henryka Ibsena, norweskiego dramatopisarza, uważanego za czołowego twórcę dramatu modernistycznego. „Kobieta morska” jest bardzo ciekawym i wciągającym dramatem Ibsena. Główna bohaterka, Elida, staje przed wyborem między obecnym mężem a byłą miłością. Sytuacja okazuje się bardziej skomplikowana, kiedy dowiadujemy się, że Elida była zmuszona do czekania na powrót byłego kochanka, z ucieczki spowodowanej morderstwem jego kapitana. Ta piękna sztuka pokazuje potęgę oddania oraz prawdziwej miłości, która jest wstanie przezwyciężyć nawet najtrudniejsze przeciwności losu.
Aleksandra Koperda
Kolekcjonowanie namiętność czy obsesja? Kolekcje dizajnu to podróż przez prywatne światy polskich kolekcjonerów. Aleksandra Koperda uważnie przygląda się ich pasji, pokazując, że każda kolekcja to mikrokosmos, a każdy przedmiot kryje opowieść i emocje. Autorka wyrusza tropem ludzi, którzy nie tyle zbierają rzeczy, ile ratują je od zapomnienia. Figurki Lego, porcelana z Ćmielowa, kilimy, meble z PRL-u, kałamarze przedmioty z różnych światów, gromadzone przez lata. Od mających dużą wartość materialną klasyków dizajnu, po wyroby nieoczywiste, porzucone, kuriozalne, dla niewtajemniczonych niewiele warte. Czy to zbieractwo? Absolutnie nie. Kolekcjonowanie to świadomy akt tworzenia, nadawania znaczeń i ukazywania piękna. Kolekcjonować to znaczy ocalać rzeczy, rzeczy cenne, od zaniedbania, zapomnienia czy nawet od haniebnego przebywania w kolekcji kogoś innego. [] Kolekcjonerstwo to również sport, i trudności dodają mu zarówno chwały, jak i smaku. Prawdziwy kolekcjoner nie lubi kupować wielu rzeczy naraz (tak jak prawdziwy łowca nie chce, aby przepędzano przed nim całe stada zwierząt), przejmowanie cudzej kolekcji nie daje mu poczucia spełnienia: zwykłe nabywanie lub gromadzenie nie jest kolekcjonowaniem. S. Sontag, Miłośnik wulkanów
Koleżanki i koledzy. Inżynierska 3
Anna Walewska
Książka, napisana z talentem literackim i stanowiąca żywą opowieść o fenomenie pracowni artystycznych w praskim kompleksie kamienic przy ulicy Inżynierskiej, jest zarazem monografią tego miejsca, środowiska i wydarzeń artystycznych, jakie miały tu miejsce od połowy lat 90. XX. Opowieść o ponad dwóch dekadach w polskiej sztuce zapisana została w formie przeprowadzonych przez autorkę rozmów z uczestnikami oraz świadkami wydarzeń i działań artystycznych mających miejsce w zespole gmachów magazynowych firmy Wróblewski i S-ka (m.in. z Katarzyną Górną, Pawłem Althamerem, Karolem Radziszewskim czy Ivo Nikiciem), udokumentowanych "metryczek" wystaw i działań teatralnych, wyboru około setki zdjęć z prywatnych archiwów artystów działających na Inżynierskiej oraz syntetycznej, atrakcyjnej, subiektywnej narracji autorki, która przy Inżynierskiej współpracowała z Katarzyną Kozyrą. Gdy w 2004 przeprowadzałam się na Pragę Północ, agentka nieruchomości już sprzedawała zrujnowaną okolicę jako "mekkę artystów". Brzmiało to jak abstrakcyjny marketing, ale tamtejsza anarchiczno-faweliczna atmosfera miała w sobie coś niesamowicie potencjalnego: tak jakby zaniedbana i obnażona kość życia wzywała do rodzenia, tworzenia, twórczości. Choć "Koleżanki i kolegów" można czytać jako zbiór (arcyciekawych) wywiadów i anegdot z twórczości Pawła Althamera, Katarzyny Górnej, Karola Radziszewskiego i innych, to jest to też większa refleksja o sztuce, ciasnym i żywotnym przenikaniu się jej z ekonomią, historią i codziennością. Dorota Masłowska Historię sztuki zazwyczaj pisze się życiorysami artystów, autorek słynnych dzieł. Anna Walewska opowiada o sztuce z perspektywy konkretnego miejsca, niewielkiego wycinka warszawskiej Pragi. To książka o sąsiedztwie. Kluby i teatry mają wspólne podwórka. Obok siebie pracują artyści i szewcy, dresiarze spotykają się z fag fightersami. Każdy ciągnie opowieść we własną stronę, autorka dorzuca trochę nostalgii, a inni, którzy tam bywali, i tak zapamiętali to wszystko po swojemu. Karol Sienkiewicz Przez tę pasjonującą książkę przewijają się najważniejsze postaci polskiej sztuki przełomu XX i XXI w. Górna, Kozyra, Woźniak, Ruciński, Żmijewski, Althamer, Radziszewski oraz - co ważne - Pan Rysio oraz Pan Lesio, a także inni autochtoniczni mieszkańcy Pragi Północ. Kopenhaga miała swoją Christianię, u nas była Inżynierska 3. I ja tam bywałem, i ja tam hulałem. Maciej Nowak
Kolęda wileńska Prowadź mnie mój aniele. Na głos i fortepian
Szymon Szewczyk
Kolęda Wileńska, skomponowana przez Szymona Szewczyka ( https://szewczykmusic.com/ ) do tekstu Arkadiusza Kobusa w 2017 roku, jest podarunkiem dla Polaków żyjących na Litwie. W kontekście wykonawczym, jest to utwór skierowany do każdego, kto po prostu ma ochotę muzykować. Niniejsze wydanie kolędy zawiera jej opracowanie na głos i fortepian, Premierowego nagrania Kolędy Wileńskiej w orkiestrowej aranżacji, dokonała wokalistka Liudmyla Vostrikova w 2017 roku. Powstał również animowany teledysk, do którego rysunki wykonał Mariusz Nartowski. Te piękne ilustracje można podziwiać w niniejszym wydaniu, dzięki uprzejmości autora. Utwór szybko zdobył popularność wśród społeczności żyjącej na Wileńszczyźnie. W kolejnych latach wykonywali go publicznie m.in. tacy artyści jak Evelina Sašenko, Zbigniew Sinkiewicz oraz Polski Zespół Artystyczny Pieśni i Tańca ,,Wilia“.
Monika Surma-Gawłowska
W dziejach teatru europejskiego nie ma bodaj drugiego zjawiska tak bardzo obciążonego bagażem błędnych wyobrażeń i interpretacji, jak komedia dell’arte. W obiegowej opinii funkcjonuje ona jako oparty na beztroskiej improwizacji teatr, w którym aktorzy noszą maski, robią salta i zmuszają widownię do śmiechu niewybrednymi gagami. (… ) Tymczasem komedia dell’arte powinna być postrzegana jako synonim teatru: różnorodnego, podlegającego ewolucjom i metamorfozom, raz opartego na tekście, innym razem niemal od niego niezależnego, performerskiego, eksperymentalnego. W komedii dell’arte, jak nigdy wcześniej, najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na charakter przedstawień był gust widzów. Wynikiem przyjęcia przez aktorów tej szczególnej optyki była niespotykana wcześniej heterogeniczność spektakli. Na scenie mieszały się muzyka, taniec i słowo, powaga zderzała się ze śmiechem, a publiczność czerpała przyjemność nie tylko z pikantnych żartów i zabawnych nieporozumień, ale także z rozwiązania węzła dramatycznego, z katharsis i nauki moralnej. Koncentrując się na tym, co w komedii dell’arte najbardziej rzuca się w oczy, łatwo zapomnieć o tym, co – szczególnie dziś – wydaje się zwyczajne, zatem pozornie niewarte opisywania: o wszechstronności, talencie i profesjonalizmie aktorów, które sprawiały, że schematyczne scenariusze zamieniały się na scenie w fascynujące historie. Maski, improwizację i komediowe gagi należy traktować tak, jak traktowali je sami aktorzy – jak składniki potraw, które tylko w harmonii z pozostałymi elementami spektaklu mogły tworzyć spójną całość, zaś wyizolowane z kontekstu stawały się niestrawne. Ze „Wstępu”.
William Shakespeare
”Komedia omyłek” to farsa autorstwa Williama Shakespeare’a, napisana pomiędzy 1592 a 1594 rokiem. Jest jego najkrótszą komedią. Podstawą napisania utworu była komedia Plauta Menaechmi. Z niej zapożyczył Szekspir wątek bliźniąt, które ciągle ze sobą mylono. Bohaterowie, jak u Plauta pochodzą z Syrakuz, akcję utworu przeniósł jednak angielski dramaturg z Epidamnum do bardziej znanego Efezu.
Komparatystyka dzisiaj. Tom 1, Problemy teoretyczne
Ewa Szczęsna, Edward Kasperski
Komparatystyka dzisiaj. Problemy teoretyczne jest refleksją o aktualnej sytuacji polskiej i międzynarodowej komparatystyki. Prezentuje szeroki wachlarz poglądów i stanowisk badawczych. Autorzy wskazują na dynamiczny i dialogowy charakter komparatystyki, która stanowi żywą i konstruktywną odpowiedź na rozterki i kłopoty współczesnej humanistyki. Prezentują ważne dla niej pojęcia, kategorie i metody – oraz dają wgląd w jej dzieje. Ukazują komparatystykę, która bada nie tylko związki między rozmaitymi literaturami, lecz także skomplikowane relacje literatury z rozległą domeną nauki i kultury: z innymi sztukami, dyskursami pozaliterackimi, mediami. Otrzymałam do recenzji książkę bardzo dobrą, erudycyjną, nowatorską, napisaną przez grono kompetentnych autorów, świadomych obecnego statusu nie tylko komparatystyki, ale całej nauki o literaturze i szerzej - humanistyki. (…) Książka jest nie tylko fascynującym przewodnikiem po współczesnej komparatystyce, ale kompetentnym przeglądem stanu dzisiejszego literaturoznawstwa, które po doświadczeniach z dekonstrukcją i poststrukturalizmem szuka (ostrożnego, niearbitralnego, zapośredniczonego) kontaktu z empirią. Grażyna Borkowska, IBL PAN Całość książki rządzi się żelazną dyscypliną i dobrze umotywowaną logiką wywodu, a także spójnością metodologiczną (…). Komparatystyka dzisiaj (…) jest starannie i głęboko przemyślaną monografią najważniejszych kierunków i zagadnień teoretycznych komparatystyki współczesnej, jest wreszcie – co szczególnie chciałbym podkreślić – książką o wysokich walorach dydaktycznych, niezbędną pomocą akademicką (…). Andrzej Fabianowski, ILP UW
Kompozycja dzieła architektury. Composition of a work of architecture
Andrzej Basista
W swojej książce autor analizuje kompozycję dzieł architektury, które poznał i fotografował w wielu krajach Europy, Ameryki Północnej i na Bliskim Wschodzie. Dopatruje się zasad w przykładach historycznych i współczesnych, standardowych i osobliwych, wybitnych i powszednich. ANDRZEJ BASISTA – architekt, emerytowany profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i Politechniki w Białymstoku.
Komunikacja niewerbalna w filmach animowanych
Karolina Jurczyńska
Głównym celem autorki jest udowodnienie, że animacja filmowa mogłaby być postrzegana jako ważny element sztuki, który wytwarza znaczenie, i jednocześnie wspierać badania nad komunikacją niewerbalną. Poprzez fakt, iż ludzkie rozumienie i myślenie jest społeczne, animacje mogą stać się materiałem badań nad poszukiwaniem uniwersalnych/prototypowych zachowań niewerbalnych czy próby usystematyzowania takich dekodowanych zachowań. W szczególności autorka skupia się nad interpretowaniem uniwersalnych emocji: radości, smutku, wstrętu, złości, strachu, zaskoczenia oraz pogardy. Praca ta, jeśli spojrzeć w przyszłość, mogłaby stać się wstępem do o wiele poważniejszych rozważań nad tym np. czy za pomocą animacji jesteśmy w stanie stworzyć uniwersalny obrazowy język, zrozumiały dla każdego człowieka na świecie... Książka ta może także pomóc początkującym animatorom w rozpoczęciu pracy nad komunikacją niewerbalną postaci – zwłaszcza dzięki licznym odniesieniom do literatury i odwołaniom do klasycznych animacji. Interpretacja animacji filmowych jako rozrywki adresowanej tylko do wąskiej grupy odbiorczej (na przykład wyłącznie dzieci) wydaje się z perspektywy przedstawionych tu badań zbyt redukcjonistyczna. Książka zawiera część historyczną określającą genezę zjawiska animacji, wykład kluczowych zagadnień i badań dotyczących komunikacji, ekspresji i jej percepcji. To pozycja unikalna na polskim rynku wydawniczym. [z rec. prof. dra. hab. Jana F. Jacko] Autorka obok ilustracji, obrazowania fragmentów filmów w postaci QR-kodów wprowadza także ramki informacyjne dla objaśniania wprowadzanych terminów zarówno z dziedziny technik animacyjnych, jak i terminów językoznawczych, co ułatwia i uatrakcyjnia czytanie i rozumienie pracy. Reasumując: praca jest wyróżniająca się zarówno merytorycznie, technicznie, jak i edytorsko. [z rec. prof. hab. Jolanty Antas] Karolina Jurczyńska ‒ komunikolog, językoznawca. Jej praca magisterska zajęła 3 miejsce w konkursie na najlepszą pracę magisterską na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w roku akademickim 2018/19. Zawodowo oraz naukowo zajmuje się obecnie komunikacją interpersonalną w małych firmach. Na co dzień pracuje w agencji reklamowej oraz gabinecie stomatologicznym, gdzie zajmuje się komunikacją z perspektywy prowadzenia mediów społecznościowych oraz marketingu wewnętrznego i zewnętrznego.
Koniec złudzeń. Film wobec Marca ‘68
Maciej Pietrzak
Marzec '68 jest bez wątpienia jedną z najbardziej złożonych i kontrowersyjnych dat historii PRL. Pamięć o niej wymyka się jednoznacznym kwalifikacjom i niezależnie od epoki potrafi stać się zarzewiem gorących sporów i debat. Kryzys 1968 roku w wielu aspektach różni się bowiem od pozostałych "polskich miesięcy", wokół których zwykło ogniskować się opowieść o epoce realnego socjalizmu. W przeciwieństwie do październikowej odwilży czy posierpniowego karnawału nie wiązał się ze zbiorowym doświadczeniem euforii. Jego insurekcyjny charakter jest z kolei mniej wyrazisty niż okupione krwią bunty Czerwca '56 i Grudnia '70. Przez dekady Marzec obrósł mnogością interpretacji determinowanych szeregiem czynników, na które składały się m.in. osobiste doświadczenia, poczucie pokoleniowej wspólnoty, bieżący interes polityczny czy rezultaty badań historycznych. Książka Koniec złudzeń rekonstruuje, w jaki sposób narracje tworzące "marcową polifonię" ujawniały się w różnych rejestrach twórczości filmowej na przestrzeni ponad pięciu dekad dzielących nas od tamtych wydarzeń. Przedstawia film nie tylko jako zwierciadło dominujących w danym czasie dyskursów, ale również jako przestrzeń aktywnego kreowania kulturowej pamięci wypadków Marca. Maciejowi Pietrzakowi udało się z jednej strony zrekonstruować mapę reprezentacji filmowych omawianego zjawiska, z drugiej zaś pokazać potencjał semantyczny, jaki mieści się w każdej próbie, nie tylko holistycznego, ujęcia Marca 1968. (...) Otrzymaliśmy w ten sposób rozprawę odważną, wieloaspektową i dialogicznie skonstruowaną, będącą najpełniejszą, jak dotąd w polskiej literaturze, historią filmowych zmagań z Marcowymi reprezentacjami, dziedzictwem i politycznymi mitami. Prof. UKW dr hab. Mariusz Guzek Maciej Pietrzak - filmoznawca, adiunkt w Instytucie Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się przede wszystkim wokół filmowych manifestacji pamięci kulturowej oraz transnarodowej wymiany filmowej. Autor artykułów naukowych poświęconych kinu polskiemu i izraelskiemu. Obecnie realizuje projekt badawczy poświęcony dystrybucji filmów polskich w Izraelu.
Konieczny. Na styk. Prawdziwe historie o ludziach i architekturze
Piotr Kozanecki, Bartosz Paturej
Zaprojektował Najlepszy Dom Świata i Najlepszą Przestrzeń Publiczną Europy. Zgarnął główną nagrodę na Światowym Festiwalu Architektury w Berlinie. Ale uważa, że najlepsze budynki jeszcze przed nim. Robert Konieczny. Najbardziej znany polski architekt. Studenci walą drzwiami i oknami na jego wykłady. Za granicą od lat zbiera laury, w kraju wielu kolegów po fachu uważa, że ma wielkie ego. Na architekturę poszedł, bo na studia nie miał lepszego pomysłu. Szybko okazało się, że z braku pomysłu na studia wyszedł pomysł na życie. Nigdy nie chciał projektować tego, co Polacy lubią najbardziej, czyli domów z kolumienkami i czerwoną dachówką. Kiedy jego budynkami zachwycało się międzynarodowe jury, on siedział w nielegalnie zajmowanym nieogrzewanym biurze. Latami nie mógł finansowo stanąć na nogi, choć nieraz pracował z milionerami. Konieczny architekturą oddycha i o architekturę walczy. Ta walka doprowadza go nieraz na skraj wytrzymałości. Fizycznej i psychicznej. Aby dopilnować jednego detalu potrafi przejechać pół Polski. Gdy odbiera telefon, najczęściej mówi: "Sorry, ale mamy ostatnio niezły hardkor". Kariera szefa KWK Promes to prawdziwa jazda bez trzymanki, która nie pasuje do nudnego stereotypu pracy architekta. Szaleństwo i chaos krętą drogą prowadzą jednak do wybitnych realizacji, których precyzja zdumiewa nie tylko ekspertów. Jednakże za ścianami szkicowanymi przez Koniecznego stoją ludzie i ich prawdziwe historie. A bohater tej książki nie tylko potrafi genialnie projektować, ale również angażująco opowiadać o swojej pracy. Jednak opowieści Koniecznego autorom nie wystarczyły. Ruszyli w Polskę - na Śląsk, pod Warszawę, do Szczecina, a także do Ostrawy - żeby spotkać się z jego klientami. Z ludźmi, którzy żyją lub pracują w zaprojektowanych przez niego budynkach. Z jego pracownikami i z urzędnikami, dla których jego pomysły są często początkiem prawnej ekwilibrystyki. - Niektóre z tych historii są śmieszne. Niektóre bolesne. Za niektóre wstydzę się do dziś. Ale gdy godziłem się na swój udział w tej książce, wiedziałem, że albo robię to na całego, albo wcale. I że to będzie jazda po bandzie - mówi Konieczny. KONIECZNY. NA STYK to zbiór reportaży o ludziach, relacjach, miejscach i budynkach. O potrzebie bezpieczeństwa, o ambicjach, potknięciach, mierzeniu się z systemem, o zawiści i środowiskowych niesnaskach. O tworzeniu czegoś, czego nikt jeszcze nigdy nie stworzył. O pasji i o posuniętym czasami do ekstremum dążeniu do doskonałości. Takiej książki o architekturze jeszcze w Polsce nie było. O autorach: Piotr Kozanecki Rocznik 1983. Dziennikarz Onetu od 2007 do 2022 roku. Od 2023 roku w TVN24.pl. Regularnie opisuje polską architekturę i przestrzeń publiczną. Dwukrotny laureat Nagrody Dziennikarzy Małopolski. Przewodnik beskidzki, górołaz, pasjonat książek. Mieszka w Krakowie. Bartosz Paturej Rocznik 1987. Politolog, dziennikarz, ekspert branży mediów. Od 2013 do 2023 roku redaktor, dziennikarz i menedżer w Onecie, od maja 2023 roku związany z Deutsche Welle. Laureat Nagrody Dziennikarzy Małopolski (2017).
Konstelacje i korespondencje. Sztuka jako medium ludzkiego rozumienia
Małgorzata Krakowiak, Aleksandra Dębska-Kossakowska
Monografia dotyczy zagadnienia obecności sztuki we współczesnym dyskursie humanistycznym. Zwrócona jest uwaga na rangę społecznego oddziaływania wypowiedzi artystycznych. Wykazujemy, że teksty sztuki stanowiły i wciąż stanowią nie tylko komentarz do faktów, zjawisk, emocji obserwowanych wokół, ale także są swoistym prognostykiem przyszłości. Analizie poddane zostały zarówno dzieła i wypowiedzi o sztuce współczesnych artystów jak również tych, którzy reprezentowali starsze pokolenie. Zwracamy uwagę na kluczowe zagadnienia formalne i aksjologiczne w tym formy obecności kwestii metafizycznych. Przedstawione w książce propozycje artystyczne wykazują uniwersalny i aktualny charakter. Pozwalają odbiorcom skonfrontować się z podstawowymi wyzwaniami, jakie stawia przed nami rzeczywistość i z pytaniami o rolę i miejsce w doczesności i tradycji.
Konteksty Dextera. Medyczny społeczny, prawny i kulturowy
Zbiorowy
Specjaliści różnych dziedzin nauki, medycyny, prawa, sztuki, literaturoznawstwa, filozofii, etyki, rozważają fenomen popularności postaci Dextera Morgana. To tytułowy bohater książki, a następnie serialu telewizyjnego, o analityku krwi, który nocami zamienia się w mściciela i zabija innych zbrodniarzy, którzy umknęli wymiarowi sprawiedliwości.
Konteksty źródłowe w badaniach filmoznawczych
Barbara Giza, Barbara Gierszewska, Monika Bator
Mamy nadzieję, że niniejsza publikacja jest dobrym przykładem potwierdzającym prymat klasycznych badań źródłowych w uprawianiu historii filmu. Wszyscy autorzy, których teksty prezentujemy, wskazywali w nich na argumenty przemawiające za poszukiwaniami danych do swoich badań przede wszystkim w archiwach filmowych, foto- i fonograficznych oraz w tzw. źródłach drukowanych i pisanych. W trosce o kolejne pokolenia badaczy warto zatem zadbać o materialne zasoby dokumentów składających się na spuściznę polskiej kinematografii, w tym dorobku naukowego oraz jak najszybciej stworzyć ich przemyślane reprezentacje cyfrowe w postaci internetowych baz danych i udostępnić zainteresowanym. To właściwa (demokratyczna i mądra) droga do komplementarności zbiorów i przygotowania nowoczesnego, elastycznego i zawsze dostępnego aparatu do badań nad polską kinematografią. z Przedmowy W tomie publikują: Monika Bator, Adam Cybulski, Andrzej Dębski, Barbara Lena Gierszewska, Barbara Giza, Mariusz Guzek, Małgorzata Kozubek, Radosław Szmatoła, Adam Wyżyński, Piotr Zwierzchowski.
Juliusz Słowacki
„Kordian” to dramat autorstwa Juliusza Słowackiego, obok Adama Mickiewicza uznawanego powszechnie za największego przedstawiciela polskiego romantyzmu. „Kordian” jest polemiką niezdolności do romantycznego czynu spiskowca, obezwładnionego moralnymi rozterkami. Utwór nawiązuje do powstania listopadowego i opisuje historię nieudanego spisku na życie cara Mikołaja I. Główny bohater, tytułowy Kordian, ze względu na wewnętrzną słabość, nie jest w stanie dokonać zamachu i car uchodzi z życiem. Słowacki próbuje zrozumieć przyczyny klęski powstania oraz pokolenia powstańców. Uważa, że jedynie absolutne poświęcenie i zgoda na walkę do końca może przynieść niepodległość.
Olga Szmidt
„Uważam ten zniuansowany, wielowymiarowy portret Witkacego korespondenta, ujmujący go zarówno w kategoriach jednostkowej formuły podmiotowej, jak i w kategoriach wariantu modelu podmiotowości nowoczesnej, za największe – a wybitne w profesjonalnej skali – osiągnięcie poznawcze autorki. Do innych wartościowych rezultatów tej pracy zaliczam: wkład wniesiony do teorii epistolografii, analizę materialno-graficzno-wizualnych stron listów Witkacego, jak też frapującą interpretację wybranych listów do żony (i stojącej za nimi psychodramy czy nawet psychomachii). Dlatego też sądzę, że to ważne studium, nie ograniczające się do przyczynkowych uzupełnień dotychczasowego obrazu artysty lecz formułujące koncepcję podmiotowości o istotnym znaczeniu – i dla badań nad twórczością Witkacego, i dla naszego rozumienia podmiotowości w ogóle.” prof. dr hab. Ryszard Nycz „Korespondent Witkacy jest niezwykle dojrzałym, oryginalnym poznawczo i intrygującym intelektualnie projektem badawczym, kreującym inne spojrzenie zarówno na twórczość Witkacego, jak też ukazującym nowe wymiary dyskursu intymistycznego. Dojrzałość tej pracy polega nie tylko na samodzielnym podjęciu fascynującego problemu badawczego, jakim jest określanie statusu korespondencji do żony Witkacego, ale też – na twórczym łączeniu pracy archiwisty z nowoczesnym warsztatem literaturoznawcy-antropologa. Książka Olgi Szmidt jest jednym ze znaczących dowodów na sensowność i skuteczność badań nad pisarstwem prywatnym, badań uwzględniających nie tylko literackie i autobiograficzne jego walory, ale także materialno-plastyczną ich formę oraz autokreacyjną dynamikę. Listy Witkacego w projekcie Olgi Szmidt są jedyną w swoim rodzaju formą nowej literatury, a tym samym sferą kształtowania się specyficznej podmiotowości człowieka nowoczesnego.” dr hab. Jarosław Fazan Olga Szmidt (ur. 1989) – ukończyła filologię polską (specjalizacje antropologiczno-kulturową oraz krytykę literacką) na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie aktualnie przygotowuje rozprawę o nowych językach autentyczności. Podczas studiów trzykrotnie wyróżniona stypendium Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Publikuje teksty naukowe oraz krytyczne – dotąd w „Tekstach Drugich”, „Opcjach”, „FA-arcie”, „Wielogłosie” i innych. Redaktor naczelna magazynu „Popmoderna”, wcześniej także naukowego czasopisma „Polisemia”. Zajmuje się przede wszystkim nowoczesnymi problemami podmiotowości i autentyczności, krytyką literacką oraz kulturą amerykańską.