Popularnonaukowe i akademickie
Kategoria "Popularnonaukowe i akademickie" w księgarni Ebookpoint.pl to skarbnica wiedzy dla wszystkich, którzy pragną poszerzać swoje horyzonty i zgłębiać tajemnice świata. Znajdziesz tutaj publikacje z różnych dziedzin nauki, od psychologii i tajemnic ludzkiego umysłu, przez ekonomię, matematykę, aż po kosmologię i zagadnienia Wszechświata. Starannie dobrane ebooki, audiobooki i książki, które w przystępny sposób tlumaczą zachodzące w świecie procesy - nie musisz być związany ze światem nauki, by zrozumieć treść publikowanych tu książek.
Waleszkiewicz Kamila
Książka jest niezastąpioną pomocą w zwalczaniu problemu z nauką czytania i pisania, który nie polega na tym, jak wielu sądzi, czy dziecko nauczy się czytać i pisać, lecz na tym, jakim sposobem i w jakim czasie to osiągnie. Prezentowane w niniejszej publikacji bajki pomagają dzieciom zbudować zbiór skojarzeń ułatwiających prawidłowe rozpoznawanie liter, a dzięki zabawie uatrakcyjniają proces nauki czytania i pisania.
Bajki rymowane w biblioterapii
Łaba Agnieszka
W prezentowanych w tomiku bajkach będących podstawą mojej pracy z dziećmi - wykorzystałam rym, stąd ich nazwa bajki rymowane. Rym miał pełnić funkcję głównie instrumentacyjną, która polegała na wprowadzeniu bogatszej postaci dźwiękowej. Bohaterowie prezentowanych opowiadań borykają się z problemami, rozwiązują je i zachęcają do myślenia. Pozwalają dziecku uwierzyć w sukces. Odbiorcy moich bajek to uczniowie specjalnej szkoły podstawowej w wieku 814 lat z zaburzeniami emocjonalnymi dzieci mające kłopoty z nauką, tj. mniej zdolne, zaniedbane wychowawczo, odrzucone (w domu rodzinnym, w szkole, w grupie rówieśniczej). W publikacji przedstawiam gotowe scenariusze, dzięki którym osiągnęłam zamierzone cele. Każdy z nich był wielokrotnie sprawdzony w praktyce. Pomocne w pracy były rysunki przygotowane według własnego pomysłu. Bajki te napisałam z myślą o nauczycielach-wychowawcach, nauczycielach szkół specjalnych, bibliotekarzach, pedagogach szkolnych oraz tych wszystkich, którzy mają do czynienia z dziećmi i młodzieżą.
Balaghan. Mikroświaty i nanohistorie
red. Mariusz Jochemczyk, Magdalena Kokoszka, Beata Mytych-Forajter
Książka pomyślana została jako dzieło ofiarowane Profesorowi Aleksandrowi Nawareckiemu, twórcy mikrologii literackiej, historykowi i teoretykowi literatury, znanemu autorowi prac śląskoznawczych. Teksty, zgromadzone w prezentowanym tomie, wyrastają z bliskich Mu fascynacji – z poszukiwania literackich osobliwości, przygody studiowania detali i sięgania po sztukę mikrochwytu. Pisane przez przyjaciół Profesora, kolegów, uczniów, miłośników i „zazdrośników” – zachowują przy tym cenną różnojęzyczność i przyjmują odmienne formy: od poezji po literacką prozę; od obszernych, drobiazgowych studiów, uważnych prac dokumentacyjnych czy popisowych przykładów sztuki interpretacji po mikrolektury i erudycyjne eseje, niekiedy fabularyzowane. Wielość form, tematów, kontekstów, inspiracji i sposobów czytania koresponduje z wieloznacznością słowa „balaghan” (m.in. namiot, dom, bałagan, objazdowy teatr) umieszczonego w tytule książki. O znaczeniach, które ze sobą niesie, redaktorzy tomu piszą szczegółowo we wstępie. Wskazują też na twórczy charakter „bałaganiarskiego” nadmiaru, z jeden strony – na produktywną wielość języków, z drugiej – nomadyczność tych, których domem jest litera. Recenzja książki ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki” 6/2016, s. 42–43 (Wojciech Kaliszewski: Wszystko, co drobne).
Balaghan. Mikroświaty i nanohistorie
red. Mariusz Jochemczyk, Magdalena Kokoszka, Beata Mytych-Forajter
Książka pomyślana została jako dzieło ofiarowane Profesorowi Aleksandrowi Nawareckiemu, twórcy mikrologii literackiej, historykowi i teoretykowi literatury, znanemu autorowi prac śląskoznawczych. Teksty, zgromadzone w prezentowanym tomie, wyrastają z bliskich Mu fascynacji – z poszukiwania literackich osobliwości, przygody studiowania detali i sięgania po sztukę mikrochwytu. Pisane przez przyjaciół Profesora, kolegów, uczniów, miłośników i „zazdrośników” – zachowują przy tym cenną różnojęzyczność i przyjmują odmienne formy: od poezji po literacką prozę; od obszernych, drobiazgowych studiów, uważnych prac dokumentacyjnych czy popisowych przykładów sztuki interpretacji po mikrolektury i erudycyjne eseje, niekiedy fabularyzowane. Wielość form, tematów, kontekstów, inspiracji i sposobów czytania koresponduje z wieloznacznością słowa „balaghan” (m.in. namiot, dom, bałagan, objazdowy teatr) umieszczonego w tytule książki. O znaczeniach, które ze sobą niesie, redaktorzy tomu piszą szczegółowo we wstępie. Wskazują też na twórczy charakter „bałaganiarskiego” nadmiaru, z jeden strony – na produktywną wielość języków, z drugiej – nomadyczność tych, których domem jest litera. Recenzja książki ukazała się w czasopiśmie „Nowe Książki” 6/2016, s. 42–43 (Wojciech Kaliszewski: Wszystko, co drobne).
Balet - między ekstazą a goryczą
Roman Komassa
Poruszające wyznania baletmistrza, nauczyciela w szkołach baletowych i autora książek. Kulisy baletu bez osłony, prawdziwe, szczere i bardzo trudne.
Antologia
Ballady, legendy jak również i cała zawartość niniejszego tomiku w dzisiejszych czasach wydać się może anachronizmem. Do licznych tu utworów śmiało zastosować można słowa naszego poety: Pieśni ludu jedwabniki, przędza na wiatr lśniąca, lekka, ktoś jej doda barwnej krasy, przemaluje, złotem przetka i na wieczne, wieczne czasy, adamaszki i atłasy, na królewskie gdzieś pokoje i na dziewic wszystkich stroje. Z tych to bogatych tkanin dajemy wam dziś między innymi, małe strzępki spłowiałe, niestety, w nieudolnych rękach tłumacza. Chcecie świeżych barw i woni, nie szukajcie tłumaczeń, a zwróćcie się wprost do bogatej skarbnicy bratniej poezji. Skarbnica ta, ze względu na pokrewność języka, stoi przed wami otworem!
Ballady ludowe Europy zachodniej i południowej
Anonim
Ballady Ludowe Europy Zachodniej i Południowej: Ar Plach A Zavas Beure Mad, Jan Renaud, Margrabina, Żona marynarza, Na morzu, Małgorzata, W Pierwszy Dzień Majowy, Ucieczka do Egiptu, Hrabia Garyn, Paź w więzieniu, Dama z Aragonu, Powrót, Donna Lombarda, Dziewczyna w winnicy. Są to ballady bretońskie, francuskie, gaskońskie, prowansalskie, katalońskie i piemonckie w przekładzie Edwarda Porębowicza i opracowaniu redakcyjnym Zenona Przesmyckiego.
Balwierze, cyrulicy, wyrwizęby. Z dziejów choroby i zdrowia
Dariusz Łukasiewicz
Fragment wstępu: Niedostatek badań nad dziejami kwestii zdrowotnych widoczny jest jasno w podręcznikach historii Polski i historii powszechnej, podczas gdy są to zagadnienia znaczące, ale i ciekawe. Podobnie jak w obszarze innej instytucji – szkolnictwa – w biegu epok następowały tu wielkie jakościowe zmiany, które miały zasadniczy wpływ na komfort ludzkiego życia. W minionych stuleciach jednym z głównych problemów była ogromna śmiertelność spowodowana przez epidemie, zwłaszcza śmiertelność dzieci. Od przełomu XIX i XX wieku stopniowo zaczęły następować w tym obszarze coraz szybsze, pozytywne zmiany, a służba zdrowia swym działaniem obejmowała już nie tylko szlachtę i zamożne mieszczaństwo, ale również warstwy uboższe. Także skuteczność medycyny zasadniczo się poprawiała. Lepsze było wyżywienie i większa odporność na choroby, co dla stanu zdrowotnego społeczeństwa ma zasadnicze znaczenie. Dzięki postępowi naukowemu przezwyciężono wielkie klęski nieurodzaju i głodu, które zawsze prowokowały epidemie. Od połowy XIX wieku głód w Europie odchodził do przeszłości. Pojawiły się nawozy sztuczne, nowe uprawy, poprawa jakości hodowli bydła, trzody chlewnej i drobiu. Za tym wzrastała konsumpcja mięsa. Zanim to nastąpiło, z zachorowaniami radzono sobie metodą prób i błędów w zakresie stosowania środków zielnych, gdzie osiągnięto duże sukcesy. Nie rozumiano, jak działa dany specyfik, ale ważne było, że działał. Teorie medyczne i wykoncypowane metody leczenia stanowiły jednak dla zdrowia zagrożenie. Medycyna uniwersytecka miała natomiast nad ludową przewagę większej plastyczności i łatwości poddawania się zmianom. Medycyna ludowa przekazywana była z pokolenia na pokolenie w systemie rzemieślniczym. Lekarze po uniwersytetach raczej więc szkodzili bogatym puszczając krew i dając środki na przeczyszczenie, a biednym starali się pomóc znachorzy, wiejskie baby, akuszerki i zielarki. Uważano, że ogromne znaczenie w profilaktyce i leczeniu miała religia, jako że modlitwy do świętych, pielgrzymki, relikwie oraz vota uznawano za bardzo ważne pomoce lecznicze. Nasze czasy racjonalizmu zmieniły również religię, gdzie zmniejszyła się wiara w cudowne uzdrowienia.
Joachim Lelewel
Joachim Lelewel, Bałwochwalstwo słowiańskie dziełko poświęcone opisowi starych pogańskich kultów, świątyń, kapłanów, obrzędów i obyczajów opierające się na starożytnych opisach podróżników i kronikarzy. Lelewel analizuje te relacje i porównuje wierzenia Słowian do wierzeń i obrzędów innych ludów zamieszkujących Europę, a nawet Azję.
Banking Union's impact on financial stability - holistic approach
Klaudia Zielińska-Lont
Prudential supervision of credit institutions in the European Union has for a long time been the responsibility of national bodies, even though this did not match the international character of the activities of many supervised banks. After the establishment of the banking union's Single Supervisory Mechanism this has changed particularly for systemically important credit institutions, that now fall under the direct, coordinated supervision under the auspice of the European Central Bank. There was a great deal of speculation around what changes the banking union would bring to the financial sector in Europe, yet the net impact of the Single Supervisory Mechanism on financial stability and competitive position of the supervised credit institutions remains largely unknown. This monograph presents a holistic analysis of the impact that the reform of the EU's financial safety net had on the banking sector. To make such evaluation possible, a dedicated synthetic indicator was designed to quantify the net impact of harmonized prudential supervision on the stability of credit institutions. The results signal that the establishment of the Single Supervisory Mechanism was a success and that the proposed synthetic indicator can serve as an early warning tool for authorities tasked with safeguarding financial stability.
Barchester Towers - With Audio Level 6 Oxford Bookworms Library
Anthony Trollope
A level 6 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Clare West. Mrs Proudie, the warlike wife of the new Bishop of Barchester, brings the Reverend Slope into the Bishop's Palace to help dominate her husband and rule the local clergy. But Slope is a snake in the grass, determined to find a rich wife, to win advancement for himself, even to fight Mrs Proudie if necessary. Their battle becomes a furious dance, involving rich, pretty Widow Bold, angry Archdeacon Grantly, man-eating Signora Neroni, gentle Mr Harding, confused Parson Quiverful and his fourteen noisy children. This classic comic story is Trollope's most famous novel.
Barchester Towers Level 6 Oxford Bookworms Library
Anthony Trollope
A level 6 Oxford Bookworms Library graded reader. Retold for Learners of English by Clare West. Mrs Proudie, the warlike wife of the new Bishop of Barchester, brings the Reverend Slope into the Bishop's Palace to help dominate her husband and rule the local clergy. But Slope is a snake in the grass, determined to find a rich wife, to win advancement for himself, even to fight Mrs Proudie if necessary. Their battle becomes a furious dance, involving rich, pretty Widow Bold, angry Archdeacon Grantly, man-eating Signora Neroni, gentle Mr Harding, confused Parson Quiverful and his fourteen noisy children. This classic comic story is Trollope's most famous novel.
"Bardzo potrzebna mi jest przyjaźń Pana" - Zbigniew Herbert, Heinrich Kunstmann: Listy 1958-1970
Marek Zybura
„Bardzo lubię pisać listy i myślę, że jest to taka sama sztuka jak pisanie wierszy” – taką refleksję zawarł Zbigniew Herbert w liście do Jerzego Turowicza w 1950 r.Z biegiem lat miał stać się jednym z najpłodniejszych i najważniejszych epistolografów literatury polskiej drugiej połowy XX w. Listy, będące „komunikatami z życia” (M. Wyka), stanowią część jego pisarstwa. Choć nie można o nich mówić jako o „listach artystycznych” w sensie statusu, jaki posiadają w jego twórczości wiersze, eseje czy dramaty, to jednak są nieodzownym komentarzem do jego życia i dzieła. Korespondencja z polonistą i tłumaczem (przekładającym m.in. Witkacego i Gombrowicza) Heinrichem Kunstmannem jest w tym kontekście o tyle istotna, że torował mu on drogę do literackiej sławy w Niemczech, gdzie pisarz miał później odnosić swoje największe sukcesy. Stawiający pod koniec lat pięćdziesiątych XX w. pierwsze literackie kroki na Zachodzie Herbert miał do Kunstmanna stosunek szczególny, czemu dawał wyraz: „jest Pan jedynym intelektualistą, którego znam w Niemczech” (...), „każdy list Pana otwieram z niecierpliwością”, i wyznawał po kilku latach: „Bardzo potrzebna mi jest przyjaźń Pana. To pozwala żyć”. Inspirowany listami tłumacza, pisał: „Lubię listy Pana także dlatego, że zmuszają mnie one zawsze do myślenia o pisaniu, do precyzowania moich literackich idei”, którymi to przemyśleniami też się z nim dzielił. Wreszcie kontakty z Kunstmannem pisarz traktował jako część szerszego kontekstu polsko-niemieckich relacji po tragedii II wojny światowej i świadomie pielęgnował je jako swój wkład do pracy nad pojednaniem obydwu narodów. „Bardzo chciałbym – pisał do niego pod koniec lat pięćdziesiątych – aby Pan lubił ten naród. Serdeczny stosunek z Panem jest dlatego dla mnie drogi, że ponad tym szerokim rowem krzywd, krwi i głupoty pleciemy naszą nitkę porozumienia”. Po upływie przeszło półwiecza od wojny, umyka powszechnej świadomości fakt, jakiego mentalnego wysiłku wymagało od pokolenia wojennego podjęcie wówczas dialogu z wczorajszym wrogiem – i to z intencją pojednania się z nim. Dzisiaj, w drugiej dekadzie XXI w., okazuje się, że w Polsce to zadanie wciąż jest aktualne. Marek Zybura
Małgorzata Żak-Skwierczyńska
Od lat przedstawiciele nauki oraz praktyki poszukują dróg kształtowania trwałych przewag konkurencyjnych gospodarki kraju i zastanawiają się, jakie działania podejmowane w ramach polityki rozwoju prowadzą do podnoszenia konkurencyjności poszczególnych terytoriów. Coraz silniej przebija się więc terytorialne i zintegrowane podejście do rozwoju, które w praktyce sprowadzono do obszarów funkcjonalnych, w tym miejskich obszarów funkcjonalnych, składających się z miasta centralnego i jego otoczenia, stanowiącego obszar interaktywnego rozprzestrzeniania się zjawisk i procesów zachodzących w centrum. Niestety, występujące w ramach miejskich obszarów funkcjonalnych blokady negatywnie przekładają się na budowanie przewag konkurencyjnych w oparciu o nowoczesne czynniki bazujące na kapitale ludzkim i terytorialnym. W publikacji omówiono współpracę samorządów województwa łódzkiego z różnymi partnerami w ramach miejskich obszarów funkcjonalnych, ze szczególnym uwzględnieniem barier przekładających się na podejmowanie wspólnych działań na rzecz rozwoju miast i ich otoczenia. Ocena zachodzących w tym obszarze zjawisk pozwoliła na sformułowanie rekomendacji co do dalszych działań interwencyjnych służących usprawnieniu tej współpracy. Wyniki podjętych badań wykazują szczególną użyteczność dla rozwoju społecznego i gospodarczego poszczególnych terytoriów i mogą być punktem wyjścia do opracowania i wdrożenia rozwiązań służących budowaniu relacji między różnymi podmiotami uczestniczącymi w procesach rozwojowych.
Barriers of Activity-Based Costing Implementation in Polish Companies
Wioleta Miodek, Tomasz Wnuk-Pel
The book aims to determine the level of ABC diffusion and identify the barriers to adopting this system in Polish companies. lt focuses mainly on: (a) the factors which facilitate ABC implementation, (b) the ways that information from ABC is used, the key reasons underlying inadequate interest in ABC implementation, and the key difficulties related to ABC implementation. “Since the topic of ABC has been around for many decades, same businesses have received benefits in implementing it while others have not. This issue is raised in an interesting way in the book and it fills a gap in current knowledge. The book provides a critical review of the topics on ABC. This book is not only informative, but the discussion makes the reader well-aware of the advances in ABC. Practical implications and quality innovative ideas are presented. In summary, the book expresses the case for ABC excellently”. Prof. Kanitsorn Terdpaopong, Rangsit University, Bangkok, Thailand Książka ma na celu określenie poziomu dyfuzji ABC i zidentyfikowanie barier utrudniających przyjęcie tego systemu w polskich firmach. Koncentruje się głównie na: (a) czynnikach ułatwiających wdrożenie ABC, (b) sposobach wykorzystywania informacji z ABC, (c) kluczowych przyczynach nieodpowiedniego zainteresowania wdrożeniem ABC, oraz (d) kluczowych trudności związanych z ABC realizacja. Ponieważ temat ABC istnieje już od wielu dziesięcioleci, niektóre firmy otrzymały korzyści z jego wdrożenia, podczas gdy inne nie. Kwestia ta została poruszona w ciekawy sposób w książce i wypełnia lukę w aktualnej wiedzy. Książka zawiera krytyczną recenzję tematów dotyczących ABC. Ta książka ma nie tylko charakter informacyjny, ale także sprawia, że czytelnik jest świadomy postępów w ABC. Przedstawiono praktyczne implikacje i innowacyjne pomysły jakościowe. Podsumowując, książka doskonale oddaje sprawę ABC. Prof. Kanitsorn Terdpaopong, Rangsit University, Bangkok, Tajlandia
Baśniowe oratorium. O Nowej Justynie i Historii Julietty Markiza de Sade
Krzysztof Matuszewski
Celem zaproponowanej w tej książce taksonomii tematów jest ułatwienie peregrynacji po świecie z rozmachem zakreślonej fabuły dwu spektakularnych dzieł Sade'a. Radykalność autora i łączony z nim skandal wywołują odrzucenie, jakiego domaga się moralność, bądź egzorcyzmowanie za pomocą sarkazmu, lekceważenia czy insynuowania nudy. Staram się oddemonizować Sade'a, zdjąć z niego odium promotora okrucieństwa i zbrodni, który za pomocą pióra użytego do lansowania zła pragnie z szatańską premedytacją wywrócić świat na nitce. Bardziej przekonujący wydaje mi się wizerunek autora o filozoficznych kompetencjach, panującego nad literackim warsztatem, bynajmniej nienudnego, tworzącego fikcję pokrewną pod względem konstrukcji i przesłania gatunkowi baśni, owszem, potęgującej walory gotyckie. Choć nagminnie sięgał po przemoc, to eksplorował ją z zamiarem teatralizacji swego uniwersum, uczynienia go feerią wydarzeń i efektów. Służyć one miały uatrakcyjnieniu spektaklu, a na metapoziomie celom poznawczym, edukacyjnym i - jak w baśni - moralnym. Intencją nie było jednak moralizowanie, ale doping do bardziej finezyjnej etyki umożliwianej przez infernalną ekspedycję. Sade realizuje strategię pisarstwa rozpalającego ciekawość i zmysły, komunikatu zarówno dla intelektu bądź ducha, jak i dla ciała. Podczas lektury jego utworów warto oddalić mimesis, pytanie o relację między obrazem a rzeczywistością i docenić humor. Na wyższym poziomie autor pozwala pytać o prawomocność etyki naturalistycznej; czyni to dzisiaj, po Shoah, w obliczu obaw, że natura nie stanowi źródła wartości i w kontekście wpełzającego niezauważalnie pod skórę faszyzmu.
Ewelina Konieczna
Walory wychowawcze i edukacyjne mediów elektronicznych, zwłaszcza w dobie ich gwałtownej ekspansji i zwiększającego się wpływu na wiele dziedzin współczesnego życia społeczno-kulturalnego, ciągle rodzą wiele dyskusji w gronie pedagogów i teoretyków kultury. Współczesna szkoła musi dostrzegać wiążące się z tym zagadnieniem możliwości i zagrożenia, gdyż edukacja przez kulturę filmową wydaje się interesującą propozycją pedagogiczną, sprzyjającą wychowaniu młodego pokolenia w świadomości istnienia epoki „przedelektronicznej”. Książka Eweliny Koniecznej analizuje zagadnienie odbioru baśni ekranowej przez siedmio-, ośmio- i dziewięciolatków, stanowiąc próbę określenia jej roli i znaczenia w edukacji filmowej dzieci oraz możliwości jej wykorzystania przez nauczycieli w zakresie zintegrowanej edukacji wczesnoszkolnej.