Popularnonaukowe i akademickie
Ludzie księgi. Wokół wybranych zagadnień wydawnictwa Jakuba Mortkowicza
red. Ewa Jaskółowa
Książka składa się z siedmiu rozdziałów, w których z perspektywy literaturoznawczej pokazano działalność wydawniczą Jakuba Mortkowicza i jego żony Hanny. Uwaga skupiona jest przede wszystkim na wydaniach książek dla młodego odbiorcy ze wskazaniem nowatorstwa myśli pedagogicznej głoszonej przez sama Hanne Mortkowiczowa oraz wpisana w publikacje autorów stale obecnych w planie wydawniczym Mortkowiczów. Zasada, że dzieciom należy dać to, co najlepsze przyświecała działaniom wydawniczym obojga małżonków. Jak była realizowana pokazują kolejne rozdziały omawiające zarówno tematy książek wydawanych przez oficynę Mortkowicza, jak i analiza oraz interpretacja ich w kontekście współczesnego literaturoznawstwa. Autorki kolejnych rozdziałów omawiają więc pisarstwo samej Hanny Mortkowiczowej, pokazują nowatorstwo wydawcy realizującego projekt nowoczesnej książki dla dzieci, omawiają ilustracje do wydań baśni Andersena, pokazują sposoby wprowadzania tematów podróżniczych do świadomości czytelników młodych i dorosłych. Publikacja pokazuje także nowoczesnych twórców literatury, którzy zostali przez wydawcę docenienie, wprowadzeni na rynek wydawniczy i zyskali akceptację czytelników.
Ludzie-rzeczy-ludzie. O porządkach społecznych, w których rzeczy łączą, a nie dzielą
Andrzej Waśkiewicz
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, reglamentowanie zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty. Po drugie, odtowarowienie rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia. Po trzecie, odwartościowanie (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzy ludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne. W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi. ze Wstępu Andrzej Waśkiewicz – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładający na macierzystym Wydziale Socjologii i w Kolegium Artes Liberales, autor książek z zakresu historii idei: Interpretacja teorii politycznej (1988); Polityka dla dorosłych. Eseje (2006); Obcy z wyboru. Studium filozofii aspołecznej (2008, wyd. ang. 2015); Paradoksy idei reprezentacji politycznej (2012, wyd. ang. 2020).
Aleksandra Dębska-Kossakowska
Książka Ludzki wymiar historii… przedstawia, w jaki sposób Gustaw Herling-Grudziński, Konstanty A. Jeleński, Czesław Miłosz w poszczególnych etapach swojego życia byli uwikłani w historię. Bohaterowie, choć przynależą do dwóch pokoleń literackich: 1910 i 1920, reprezentują tą samą formację kulturową. Są polskimi humanistami ukształtowanymi przez wspólny paradygmat wartości ufundowany na bazie tożsamych lektur. Kolejne części pracy poświęcone zostały ich zmaganiom z doświadczeniem totalitaryzmu i moralnymi dylematami artysty. Autorka prezentuje zaangażowanie bohaterów książki w literackie życie Europy i ich pisarską aktywność na łamach zachodnich czasopism. Omówiona zostaje także problematyka metafizyczna i aksjologiczna obecna w pisarstwie Herlinga, Jeleńskiego i Miłosza. We wszystkim co robili: pisali, komentowali, wyjaśniali opinii publicznej Zachodu, zmierzali wreszcie do tego, by jak najadekwatniej wysłowić metafizyczne fundamenty sztuki i istnienia, widoczne było ich osobowe piętno i osobiste zaangażowanie. Tym samym Historia, podobnie jak ich historie zyskiwały indywidualny, a zatem ludzki wymiar.
Fryderyk Nietzsche
"Ludzkie, arcyludzkie" to dzieło Fryderyka Nietzschego, wybitnego niemieckiego filozofa oraz poety, tworzącego w XIX wieku. "Ludzkie, arcyludzkie" skupia się na podstawowych pojęciach etyki takich jak: odpowiedzialność, sumienie, kara, wina i wolność woli. Nietzsche poddając analizie istotę tych pojęć miał zamiar uświadomić sobie i światu funkcje oraz znaczenie etyki normatywnej.
Patryk Berger
Tysiące ludzi, setki historii każdy inny, lecz wszyscy, w pewnym sensie, tacy sami. Wyparte makabryczne wspomnienia, które dobijają się do świadomości w sennych koszmarach. Zblazowanie dorosłego mężczyzny, który jako dziecko doświadczał fantastycznych przygód. Poczucie utraty kontaktu ze światem przy zachowaniu sprawności wszystkich zmysłów. Niepokojący narratorzy tych opowiadań snują swoje oryginalne historie, trudno nie odnieść jednak wrażenia, że wszystkich toczy ten sam robak poczucie pustki i braku sensu. Czy tę czarną dziurę melancholii da się jakoś załatać? Historie przywołują skojarzenia z dziełami literackich mistrzów grozy, jak H.P. Lovecraft, Thomas Ligotti czy Stefan Grabiński oraz reżyserów, jak Ridley Scott albo John Carpenter. Patryk Berger (ur. 1994) autor miniatur prozatorskich i esejów filozoficzno-publicystycznych, organizator cyklu rozmów filozoficznych. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, pracował w międzynarodowym zespole jako analityk danych. Trener personalny, uczestnik zawodów sportowych w dyscyplinie martwy ciąg.
Jan Woleński
Lustracja wzbudziła i nadal wzbudza emocje i kontrowersje, zwłaszcza w takim jej kształcie, jak to zostało zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość w latach 2006-2007. Książka omawia historię lustracji w Polsce i niektórych innych państwach byłego bloku radzieckiego, ale przede wszystkim zajmuje się analizą ustawy lustracyjnej uchwalonej w 2007 r. i zakwestionowanej przez Trybunał Konstytucyjny. Autor wskazuje na liczne braki legislacyjne przepisów lustracyjnych, a nawet absurdalny charakter niektórych uregulowań. Próbuje dociec jakie były rzeczywiste motywy twórców rzeczonych aktów prawnych.
Mieczysław Jagłowski
Mamy do czynienia z książką nie tylko unikatową w polskim piśmiennictwie - dzieje Portugalii i historia portugalskiej myśli społecznej czy filozoficznej nie są tematami silnie zaakcentowanymi w nauce polskiej - ale przede wszystkim dobrze napisaną, dobrze udokumentowaną i dobrze uargumentowaną. (...) To szeroka panorama portugalskiej historii intelektualnej, obejmująca myśl polityczną, filozofię, antropologię (i etnografię). prof. dr. hab. Henryk Szlajfer Książka profesora Jagłowskiego prezentuje chronologicznie uporządkowany wykład portugalskiej historii idei. Monografia oparta jest na solidnej kwerendzie źródłowej; szczególnie pozytywne wrażenia sprawia m.in. odważna interpretacja mesjanizmu Fernando Pessoi. Wartość poznawcza książki wskazuje na to, że będzie można rekomendować ją jako niemal obowiązkową lekturę dla studentów portugalistyki i iberystyki. prof. dr. hab. Jerzy Brzozowski
Lwowskie Seminarium Arystotelesowskie Romana Witolda Ingardena z lat 1937-1938
Mariusz Pandura, Radosław Kuliniak
Niniejsza praca jest próbą przedstawienia dziejów lwowskich badań nad Metafizyką Arystotelesa. Nasze rozważania odnoszą się bezpośrednio do tego, co działo się podczas Seminarium Arystotelesowskiego Romana Witolda Ingardena na Uniwersytecie Jana Kazimierza w roku akademickim 1937/1938. Wspomniane seminarium było niewątpliwie kontynuacją, wprowadzanego i realizowanego z sukcesem przez Kazimierza Twardowskiego, procesu dydaktycznego we lwowskiej filozofii. Jego podstawę stanowiły zajęcia z szeroko pojętej historii filozofii. Wśród nich znalazło się miejsce dla filozofii starożytnej, a w szczególny sposób zapisały się wykłady Profesora z filozofii Arystotelesa. (...) Ingarden, wczesną wiosną 1937 roku, zdecydował się spełnić marzenia Twardowskiego. Zapowiedział społeczności filozoficznej Lwowa, że w roku akademickim 1937/1938 otwiera na próbę własne seminarium wyższe arystotelesowskie. Ingarden wiedział, że tylko dobre wiadomości i inicjatywy, płynące ze środowiska akademickiego, będą jeszcze w stanie utrzymać Twardowskiego przy życiu. Pamiętał doskonale, jak wiele przyjemności przyniosła mu praca i wydanie inauguracyjnych numerów Studia Philosophica i Biblioteczki Filozoficznej. Widział, jak Twardowski angażował się w sprawy wydawnicze, zapominając na moment o własnej chorobie.