Popularnonaukowe i akademickie
Ludyczność w literaturze polskiej epok dawnych - metoda, teoria, interpretacje
Teresa Banaś-Korniak
Celem opracowania monograficznego jest dokonanie – z wykorzystaniem różnych metod badawczych – analizy i interpretacji staropolskich tekstów literackich zawierających wątki i motywy ludyczne. We wstępnej partii książki autorka prezentuje refleksje, które pojawiły się w ostatnim dwudziestoleciu w Polsce i dotyczyły sposobów badania literatury dawnej; wyraża też własne przemyślenia i propozycje odczytania szesnasto- i siedemnastowiecznych przekazów o tematyce ludycznej. Wskazania swoje realizuje autorka w rozdziale III, interpretacyjnym, który zawiera m.in. analizę motywu literackiego i języka poetyckiego, analizę kulturową, genologiczną, analizę stylistyczno-retoryczną; rozpatrywane są też funkcje tekstu ludycznego w komunikacji społecznej. We wnioskach końcowych pracy wskazano rozmaite funkcje wątków ludycznych, które pojawiały się w tekstach literackich o różnorodnej tematyce i przeznaczeniu (niekoniecznie związanym z rekreacją i zabawą).
Ludzie i pismo. Gliwiccy pisarze miejscy do 1744 roku
Piotr Boroń
Pisarz miejski był głównym, a czasami jedynym urzędnikiem w dawnym mieście. Władze miasta wybierały na to stanowisko najlepszego kandydata, który składał przysięgę wierności, posłuszeństwa, a przede wszystkim uczciwości. Pisarz pełnił rolę sekretarza rady, a często także sądu burmistrzowskiego lub wójtowskiego, sporządzał dokumenty, prowadził księgi miejskie, wydawał wypisy natury własnościowej. W książce przedstawiono sylwetki 14 pisarzy miejskich działających w Gliwicach od końca XV wieku do 1744 roku. W każdym biogramie zwrócono uwagę na pochodzenia pisarza, jego karierę i spuściznę pisarską, rodzinę oraz majątek. Przedstawiono podstawy prawne funkcjonowania gliwickiego magistratu oraz działalność miejskiej kancelarii. Praca zawiera także próbę ukazania portretu zbiorowego miejskich pisarzy oraz tablice przedstawiające przykłady pisma gliwickich notariuszy.
Karolina Echaust
Jest to praca wybitna. Jej przedmiotem jest polskie bartnictwo, przedstawione w ujęciu wiedzy instytucjonalnej oraz lokalnej. Badaczka opisuje bartnictwo, odwołując się do teorii Bruno Latoura, która pozwala jej wiązać ,,praktyki aktorów ludzkich i nie-ludzkich" i znosi opozycję między światem człowieka i światem przyrody. Autorka wykazała się znakomitym rozeznaniem w teoriach nowej antropologii międzygatunkowej. Przedstawiła niematerialne dziedzictwo kultury bartniczej, na które składają się praktyki i treści symboliczne, mocno wpisane w imaginarium kulturowe. Praca została oparta na bogatej, zróżnicowanej bazie źródłowej, pozyskanej w czasie wieloletnich badań terenowych. Kapituła konkursu ,,Polska wieś - dziedzictwo i przyszłość" W rozprawie znajdujemy skrupulatne, rzetelne przedstawienie historii bartnictwa. Dowiadujemy się o ambiwalencji istniejącej między podejściem hodowlanym do pszczół, opartym na opiece i kontroli, podejściem afirmującym ich ,,dzikość" oraz podejściem symbolicznym, skoncentrowanym na czynnikach społeczno-kulturowych (dziedzictwie). dr hab. Dorota Rancew-Sikora, prof. UG
Ludzie księgi. Wokół wybranych zagadnień wydawnictwa Jakuba Mortkowicza
red. Ewa Jaskółowa
Książka składa się z siedmiu rozdziałów, w których z perspektywy literaturoznawczej pokazano działalność wydawniczą Jakuba Mortkowicza i jego żony Hanny. Uwaga skupiona jest przede wszystkim na wydaniach książek dla młodego odbiorcy ze wskazaniem nowatorstwa myśli pedagogicznej głoszonej przez sama Hanne Mortkowiczowa oraz wpisana w publikacje autorów stale obecnych w planie wydawniczym Mortkowiczów. Zasada, że dzieciom należy dać to, co najlepsze przyświecała działaniom wydawniczym obojga małżonków. Jak była realizowana pokazują kolejne rozdziały omawiające zarówno tematy książek wydawanych przez oficynę Mortkowicza, jak i analiza oraz interpretacja ich w kontekście współczesnego literaturoznawstwa. Autorki kolejnych rozdziałów omawiają więc pisarstwo samej Hanny Mortkowiczowej, pokazują nowatorstwo wydawcy realizującego projekt nowoczesnej książki dla dzieci, omawiają ilustracje do wydań baśni Andersena, pokazują sposoby wprowadzania tematów podróżniczych do świadomości czytelników młodych i dorosłych. Publikacja pokazuje także nowoczesnych twórców literatury, którzy zostali przez wydawcę docenienie, wprowadzeni na rynek wydawniczy i zyskali akceptację czytelników.
Ludzie-rzeczy-ludzie. O porządkach społecznych, w których rzeczy łączą, a nie dzielą
Andrzej Waśkiewicz
Niewielu dziś pewnie ascetów, wzorem Diogenesa gotowych do życia w beczce, ale też z pewnością nie wszyscy cieszący się życiem w społeczeństwie dobrobytu myślą tylko o tym, by dorównać bogactwem legendarnemu Krezusowi. Rzec można, że człowiek dojrzały podchodzi do rzeczy rzeczowo. Inaczej niż dzieci, dla których każda z nich jest zabawką, rozróżnia ich obiektywne przeznaczenie i subiektywny sens posiadania. Społeczna wartość rzeczy – jej zdolność do wymiany na inne – zagłusza jednak ten instynkt. […] Szczęśliwe społeczeństwa, o których będzie mowa w tej książce, nie znają zatem towarowej wymiany dóbr między ludźmi ani ich redystrybucji, która koryguje niekorzystne społecznie skutki samej wymiany. Jak sobie radzą bez nich? Mechanizmowi wymiany rynkowej odpowiadają w nich trzy zasady organizujące życie materialne. Po pierwsze, reglamentowanie zasobów, jakimi zbiorowo i/lub indywidualnie dysponują członkowie społeczeństwa – nikt nie będzie posiadać nadwyżki dóbr, którą przekształci w relację nadrzędności wobec innych, nikt też nie będzie odczuwać ich braku i domagać się od innych rekompensaty. Po drugie, odtowarowienie rzeczy poprzez nadanie im statusu darów – ludzie będą podejmować wymianę darów tylko z tymi, którzy mogą je odwzajemnić, dzięki czemu związki między nimi mieć będą charakter osobisty, bezpośredni i dobrowolny, nawet jeśli wymieniane rzeczy należą do dóbr niezbędnych do życia. Po trzecie, odwartościowanie (w sensie ekonomicznym) rzeczy za sprawą ich powszechnej dostępności – każdą potrzebę materialną człowiek będzie mógł zaspokoić bez konieczności wchodzenia w związki z innymi; ludzie samowystarczalni materialnie będą utrzymywać stosunki ze sobą ze względu na inne, niematerialne, potrzeby. Wyobraźnia utopistów podpowiada im więc takie porządki, które raz na zawsze rozwiązują problem niesymetrycznych relacji pomiędzy ludźmi, o ile przyczyną owej nierównowagi są dobra materialne. W tego rodzaju społeczeństwach rzeczy jedynie łączą ludzi, nie dzieląc ich i nie tworząc między nimi podziałów, a w konsekwencji konfliktów. Ich projektodawcy są bowiem przekonani, że rzeczy w istocie mają potencjalnie wielką władzę nad ludźmi – tyleż jako środki dominacji, co obiekty pożądania – i oprzeć się ich sile można wyłącznie zbiorowym wysiłkiem. […] A jeśli rzeczy pozostaną dla ludzi tylko rzeczami, ludzie dla siebie pozostaną ludźmi – w idealnych społeczeństwach nieznana będzie zarówno fetyszyzacja rzeczy, jak i reifikacja ludzi. ze Wstępu Andrzej Waśkiewicz – profesor Uniwersytetu Warszawskiego, wykładający na macierzystym Wydziale Socjologii i w Kolegium Artes Liberales, autor książek z zakresu historii idei: Interpretacja teorii politycznej (1988); Polityka dla dorosłych. Eseje (2006); Obcy z wyboru. Studium filozofii aspołecznej (2008, wyd. ang. 2015); Paradoksy idei reprezentacji politycznej (2012, wyd. ang. 2020).
Aleksandra Dębska-Kossakowska
Książka Ludzki wymiar historii… przedstawia, w jaki sposób Gustaw Herling-Grudziński, Konstanty A. Jeleński, Czesław Miłosz w poszczególnych etapach swojego życia byli uwikłani w historię. Bohaterowie, choć przynależą do dwóch pokoleń literackich: 1910 i 1920, reprezentują tą samą formację kulturową. Są polskimi humanistami ukształtowanymi przez wspólny paradygmat wartości ufundowany na bazie tożsamych lektur. Kolejne części pracy poświęcone zostały ich zmaganiom z doświadczeniem totalitaryzmu i moralnymi dylematami artysty. Autorka prezentuje zaangażowanie bohaterów książki w literackie życie Europy i ich pisarską aktywność na łamach zachodnich czasopism. Omówiona zostaje także problematyka metafizyczna i aksjologiczna obecna w pisarstwie Herlinga, Jeleńskiego i Miłosza. We wszystkim co robili: pisali, komentowali, wyjaśniali opinii publicznej Zachodu, zmierzali wreszcie do tego, by jak najadekwatniej wysłowić metafizyczne fundamenty sztuki i istnienia, widoczne było ich osobowe piętno i osobiste zaangażowanie. Tym samym Historia, podobnie jak ich historie zyskiwały indywidualny, a zatem ludzki wymiar.
Fryderyk Nietzsche
"Ludzkie, arcyludzkie" to dzieło Fryderyka Nietzschego, wybitnego niemieckiego filozofa oraz poety, tworzącego w XIX wieku. "Ludzkie, arcyludzkie" skupia się na podstawowych pojęciach etyki takich jak: odpowiedzialność, sumienie, kara, wina i wolność woli. Nietzsche poddając analizie istotę tych pojęć miał zamiar uświadomić sobie i światu funkcje oraz znaczenie etyki normatywnej.
Patryk Berger
Tysiące ludzi, setki historii każdy inny, lecz wszyscy, w pewnym sensie, tacy sami. Wyparte makabryczne wspomnienia, które dobijają się do świadomości w sennych koszmarach. Zblazowanie dorosłego mężczyzny, który jako dziecko doświadczał fantastycznych przygód. Poczucie utraty kontaktu ze światem przy zachowaniu sprawności wszystkich zmysłów. Niepokojący narratorzy tych opowiadań snują swoje oryginalne historie, trudno nie odnieść jednak wrażenia, że wszystkich toczy ten sam robak poczucie pustki i braku sensu. Czy tę czarną dziurę melancholii da się jakoś załatać? Historie przywołują skojarzenia z dziełami literackich mistrzów grozy, jak H.P. Lovecraft, Thomas Ligotti czy Stefan Grabiński oraz reżyserów, jak Ridley Scott albo John Carpenter. Patryk Berger (ur. 1994) autor miniatur prozatorskich i esejów filozoficzno-publicystycznych, organizator cyklu rozmów filozoficznych. Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, pracował w międzynarodowym zespole jako analityk danych. Trener personalny, uczestnik zawodów sportowych w dyscyplinie martwy ciąg.