Literatura
Grzegorz Wielgus
Nie uciekniesz. Nie ukryjesz się. On już złapał Twój trop. Wyjazd w Gorce miał być dla Alicji wytchnieniem od pracy, a wyświadczenie przysługi przyjacielowi tylko nieznaczną komplikacją weekendowych planów. Jednak jeden telefon zmienił beztroską wycieczkę w koszmar. Przez tajemniczą przesyłkę, która przypadkiem znalazła się w jej rękach, kobieta staje się celem potężnej grupy przestępczej. Jej śladem podąża Saal uzbrojony, doskonale wyszkolony najemnik, który ma tylko jedno zadanie: odzyskać paczkę za wszelką cenę. Aby przetrwać, Alicja musi wypełniać jego polecenia inaczej wyda na siebie oraz najbliższych wyrok śmierci. Czas rozpocząć polowanie. Dynamiczny, trzymający w napięciu kryminał z zaskakującymi zwrotami akcji, który czyta się jednym tchem! Zawodowy zabójca, zorganizowana grupa przestępcza i turystka zdeterminowana, by przeżyć. Myśliwi i zwierzyna rozpoczyna się polowanie, niebezpieczna gra bez żadnych reguł. Kto wyjdzie z niej zwycięsko? Znakomity thriller o determinacji w walce o życie, pokrętnych ścieżkach sprawiedliwości i człowieczeństwie tkwiącym pod pancerzem bezwzględności. Robert Wiśniewski, Magazyn Dobre Książki
Henryk Sienkiewicz
Sabałowa bajka Siedliśmy wokół ogniska wsłuchani w tę ciszę tatrzańską, która aż w uszach dzwoni. Zbliżała się już i godzina spoczynku, gdy nagle Sabała podniósł swą pomarszczoną twarz, podobną zarazem do głowy starego sępa i do twarzy Miltona. Chwilę popatrzył szklanymi oczami w ogień — tak zaczął opowiadać: „Prosem piknie wasych miłości, raz seł chłop ze świdrem i rąbanicą do Nowego Targu na siacie. Jakoś za Poroninem stowarzysyła się z nim stara baba. Chłop, ze był mądry gazda, poznał Śmierć i zara myśli, jako się jej pozbyć. Wzion wreście wiercić dziurę do wirby, wiercił, póki nie wywiercił, a potem w nią zagląda. — Czego patrzys? — pyta Śmierć. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Anna Kleiber
Gdy ma się czterdziestkę na karku, a za sobą nieudane małżeństwo, pora na urlop od dotychczasowego życia. Tak decyduje Ewa, a w tym życiowym oddechu towarzyszyć ma jej dawna koleżanka Kamila, obecnie mieszkająca w Barcelonie. Zanim jednak kobiety wyruszą w podróż dookoła świata, muszą załatwić sprawy spadkowe w małej wiosce, w której w dziecięcych latach spędzały wakacje. Przyjazd w to miejsce uruchomi dawne wspomnienia, spotkania po latach skłonią do porównań i refleksji nad dawnym życiem – wszystko jednak z humorem i spora dozą kąśliwej ironii, bohaterki są bowiem osobami dalekimi od sentymentalizmu. Pojawi się także ta trzecia – nielubiana towarzyszka dziecięcych zabaw, konieczna do załatwienia sprawy spadku. Pojawi się w towarzystwie przystojnego mężczyzny w luksusowym samochodzie, wzbudzi zazdrość i zniknie, a to zmusi bohaterki do poszukiwań. Prowadząc prywatne śledztwo wśród dość malowniczych mieszkańców wioski, uruchomią serię nieoczekiwanych zdarzeń, które wplączą je w prawdziwą intrygę kryminalną.
Halina Bajorska
Nadchodzą wiedźmy. Jak co roku rozpoczyna się sabat i to już 1245 z kolei. Jak ten czas leci! Stara i zmęczona Klementyna po raz kolejny próbuje nakłonić wiedźmy, by zwolniły ją z obowiązków i wybrały nową przewodniczącą. Nie będzie łatwo, tym bardziej, że sprytnym czarownicom odpowiada przywództwo niezbyt ogarniętej Klementyny. Mogą robić, co chcą. Tym razem jednak coś się zmieniło...
Adrian K. Antosik
Poza czasem i materią otworzyła oczy potężna istota. Na jej ludzkiej twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Oczy zapłonęły czerwonym blaskiem. Spojrzała na dwie osoby przed nim. Kobieta była w strasznym stanie. Długie ciemne włosy były poplątane, pozlepiane zaschniętą krwią. Ubranie miała brudne i poplamione. Siniaki i wybroczyny szpeciły niegdyś piękną twarz. Natomiast mężczyzna miał szeroko podcięte gardło. Przy krawędzi rany wciąż jeszcze pojawiały się czerwone bąbelki. Stwór poruszył się i zaczął mówić głębokim, gardłowym głosem: - Więc oferujecie mi dusze w zamian za ochronę waszego syna… Aby nic mu się nie stało…
Paul Heyse
SabinkiTragedia w pięciu aktach OSOBY: Romulus, król Rzymu. Ankus, jego przyjaciel. Talassjusz, Rzymianin. Pinarius, kapłan etruski. Tytus Tacjusz, król Sabinów. Hersylia, jego córka. Tullia, jego córka. Marcja, Sabinka. Chłopiec, syn Pinariusa. Rzymianie, Sabinowie i Sabinki. [...]Paul HeyseUr. 15 marca 1830 w Berlinie Zm. 2 kwietnia 1914 w Monachium Najważniejsze dzieła: L?Arrabbiata, Kolberg, Frauenemancipation, Kinder der Welt Niemiecki pisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1910. Był synem nauczyciela filologii klasycznej, a do jego krewnych ze strony matki zaliczał się m.in. kompozytor Felix Mendelssohn. Przyjaźnił się z poetą Emanuelem Geiblem, a od czasu studiów filologicznych w Berlinie także z wieloma innymi pisarzami. Debiutował w 1848 r. poematem Frühlingsanfang 1848, komentującym wydarzenia społeczno-polityczne Wiosny Ludów. Od 1849 r. należał do grupy literackiej Tunnel über der Spree. W 1852 obronił rozprawę doktorską, następnie przez kilka miesięcy prowadził badania filologiczne w bibliotekach we Włoszech. W 1854 r. ożenił się, otrzymał też pensję od króla Bawarii i przeniósł się do Monachium, gdzie współtworzył grupę literacką Die Krokodile. Miał czworo dzieci, w 1862 r. owdowiał, a w 1867 ożenił się powtórnie. Pisał poezje, dramaty, powieści, opowiadania i nowele, tłumaczył na niemiecki też literaturę włoską. Był ceniony i popularny, uważano go za największego niemieckiego pisarza od czasów Goethego. W wieku 80 lat został uhonorowany Nagrodą Nobla za całokształt twórczości. Znany jest także jako twórca teorii Sokoła (1871), która analizuje budowę klasycznej noweli w oparciu o jedną z opowieści z Dekameronu Boccaccia. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Sacco di Roma Złupienie Rzymu w 1527 r
Zdzisław Morawski
Sacco di Roma to włoskie określenie oznaczające zdobycie i złupienie Rzymu jakie miało miejsce dniach 6-14 maja 1527 roku przez niemiecko-hiszpańskie wojska Karola V podczas wojny z Francją, papieżem Klemensem VII oraz miastami włoskimi. To barbarzyńskie zniszczenie miasta i wymordowanie ogromnej liczby jego mieszkańców położyło kres epoce odrodzenia w Rzymie i jest uważane za symboliczną datę końca włoskiego Renesansu. Zdzisław Morawski w znakomity sposób kreśli dzieje owej wojny, prezentuje sylwetki najważniejszych jej aktorów i opisuje budzące zgrozę sceny plądrowania miasta i mordów popełnianych na jego mieszkańcach, jak również zakończenie konfliktu.
Henryk Sienkiewicz
Sachem W mieście Antylopie, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas, spieszył kto żyw na przedstawienie cyrkowe. Zajęcie mieszkańców było tym większe, że od czasu założenia miasta pierwszy raz zjechał do niego cyrk tancerek, minstreli i linochodów. Miasto było niedawne. Piętnaście lat temu nie tylko nie stał tu ani jeden dom, ale w całej bliższej okolicy nie było białych. Natomiast w widłach rzeki, na tym samym miejscu, na którym stoi Antylopa, wznosiła się osada indyjska zwana Chiavatta. Była to stolica Czarnych Wężów, którzy w swoim czasie dali się tak we znaki granicznym osadom niemieckim: Berlinowi, Gründenau i Harmonii, że osadnicy dłużej nie mogli wytrzymać. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
SACRUM I PROFANUM. FELIETONY 2013-2017
ALFRED MAREK WIERZBICKI
Książka jest zbiorem 48 felietonów pisanych z miesiąca na miesiąc w latach 2013-2017. Wybitny filozof, publicysta i poeta ks. Alfred Marek Wierzbicki zaprasza czytelników do świata swojego odczuwania i własnych przemyśleń. Otwarcie dzieli się swoimi poglądami. Unika moralizowania i nie boi się protestować wobec spraw niepokojących. Pisze z głębi serca, bo jak sam zauważa: "Subiektywność i zaangażowanie są skrzydłami felietonisty". Wnikliwe i precyzyjne pióro felietonisty dotyka zagadnień związanych z Kościołem, judaizmem, pamięcią o Żydach, uchodźcami. Zachęca do wyjścia z gorsetu schematów ograniczających myślenie. Poszerza perspektywę patrzenia na Lublin jako europejskie miasto kultury. I właśnie ten klimat Lublina, europejskiego miasta kultury, przenika książkę ks. Wierzbickiego. Szerokość horyzontów Autora sprawia, te miniatury publicystyczne nabierają ponadczasowej wartości.
Agnieszka Marciniuk
Zawsze tuż przed rozpoczęciem zbiorów Regina wyjmowała albumy ze zdjęciami i siadała z nimi w drewnianej altance za domem. (...) Dotknęła dłonią albumów. To był czas, kiedy wszyscy oni mieli się pojawić w starym domu pod lipami. (...) Regina już czuła w powietrzu, jak co roku, przyjemne wibrowanie, napięcie, które miało znaleźć ujście w wesołych rozmowach przy wiśniowych drzewach, (...) a niekiedy i w nagłych wybuchach namiętności w ustronnych zakątkach wiśniowego sadu. Upalny lipiec, stary dom na wsi i sad z rozgrzanymi słońcem, dojrzałymi wiśniami. Czas zbiorów, który pozwala oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w innym, lepszym, poukładanym świecie. Życie jednak zagląda wszędzie Panujący spokój i harmonia zaczynają powoli pękać, poprzez szczeliny wypływają namiętności i urazy, niesprecyzowane uczucia, niezakończone sprawy z bliższej i dalszej przeszłości. Powietrze staje się duszne i ciężkie - jak przed burzą...
Sad umarłych. Opowieści niesamowite
Stefan Grabiński
Zbiór opowiadań znakomitego pisarza, Stefana Grabińskiego, tworzącego przed drugą wojną światową, specjalizującego się w opowieściach niesamowitych, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Tom zawiera 21 opowieści grozy, które polecamy do czytania ludziom o mocnych nerwach. I ostrzegamy, by ich nie czytać po zmroku! Kto sięgnie po ten zbiorek, na pewno się nie zawiedzie! Mistrzostwo pióra, subtelne wprowadzanie w nastrój, zaskakujące zakończenia opowiadań: Przed drogą daleką, Na tropie, Spojrzenie, Szary pokój, Ciuciubabka, Za rychło, Cud Żywi, Król Nenufar, Sympatyk Proń, Sad Umarłych, Opowieść o grabarzu, Świadek Materna, Ironia, Zmora, Parkan, Ksenia, Czad, Czarna Wólka, Lepianka w czystym polu, Jak Myriam odeszła, Nietykalny
Sad zapięty. Krótka antologia przekładu
W polskich i zagranicznych zbiorach bibliotecznych wynalazł tłumacz jakieś sto tekstów, związanych przede wszystkim ze Śląskiem różnych czasów (od XIII w. do współczesności). Następnie przeprowadził selekcję materiału, kierując się jeśli można zgadywać założeniem, że utwór tym mocniej nas zainteresuje, im jest mniej znany. Finalną całość scala aktualna! tematyka wojny. Wobec czego dzieło, które pierwotnie broniłoby się jako literatura, poezja, czy też jako materiał dla miłośników języków i przekładu nagle napiera z niepokojąco potrzebnym komentarzem do współczesności. Z recenzji wewnętrznej. Bartnicki chwycił się przepisywania. Mieczysław Czerneda Za ożywieniem Bartnickiego kryje się jakiś problem. Marian Piotr Rawinis Poezja jest świątynią, kędy wiekom żywym ciężeją powieki z głaza wykowane. Charles Baudelaire Wszystkie przekłady to pseudoepigrafy. Łaj wojny []
Safari mrocznej gwiazdy. Lądem z Kairu do Kapsztadu
Paul Theroux
"Zapraszamy w kolejną podróż z Paulem Theroux. Tym razem światowej sławy pisarz i podróżnik postanowił przejechać cały kontynent afrykański: od Kairu do Kapsztadu droga wiedzie wzdłuż Nilu, przez Sudan i Etiopię, Kenię i Ugandę, Tanzanię, Mozambik i Zimbabwe aż do samego krańca Afryki Południowej. Theroux podróżuje oczywiście pociągiem, ale nie tylko rzeki przepływa dłubanką, pyliste drogi pokonuje rozklekotanym autobusem i ciężarówką transportującą bydło. To z nich otwierają się dla niego widoki na jeden z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej niebezpiecznych krajobrazów ziemi. Dla pisarza jest to podróż zarazem odkrywcza, jak i sentymentalna. Prawie czterdzieści lat wcześniej Theroux pracował w Afryce jako nauczyciel. Odwiedza więc swoją dawną szkołę, uczniów i afrykańskich przyjaciół. Z wielką pasją obserwuje zdumiewające i wyniszczające zmiany, które zaszły w znanych mu miejscach. Jak zawsze spostrzegawczy i ciekawy wszystkiego, rejestruje każdy szczegół i z charakterystycznym dla siebie humorem zabiera czytelników na niezwykle pouczającą epicką wyprawę. Safari mrocznej gwiazdy to jedna z najlepszych i najodważniejszych książek Paula Theroux. To list miłosny do Afryki. "Zbliżając się do sześćdziesiątki, Theroux porzucił wygody, dostatek i sławę znanego pisarza, by samotnie spędzić rok, podróżując po najbardziej nieprzyjaznych częściach najbiedniejszego kontynentu świata". Robert D. Kaplan, "Washington Post" "Energia Theroux jest zaraźliwa, jego ciekawość nienasycona, jego zuchwalstwo no cóż niezwykłe. Zdecydowany pomieścić całą Afrykę w jednej książce, daje nam wszystko: trędowaci, hieny, kły słoniowe, odpadki, skarżące się osły, odsłonięte rynsztoki w brukowanych zaułkach, aromat przypraw, zakrwawiony rzeźnik unoszący tasak, by przeciąć owłosiony garb i odsłonić gładki jak ser wielbłądzi tłuszcz. Pisze tak, że nie sposób się oprzeć"". Mark Slouka, "San Francisco Chronicle"
Safo. Powieść z obyczajów paryskich
Alphonse Daudet
Fanny Legrand jest namiętną, wyrachowaną, ale zawsze uczciwą kobietą. Jest jedną z wielkich postaci kobiecych w literaturze. Nic nie może być bardziej szokujące dla Jeana Gaussina, poważnego młodego studenta z prowincji, niż bagno moralne, w którym mieszkała jego kochanka, zanim się poznali. Modelka rzeźbiarza, muza poety, Fanny Legrand widziała i robiła to wszystko w ciągu dwudziestu lat, odkąd jej pierwszy kochanek Caoudal rzucił tę dziewczynę z paryskiego rynsztoka i nazwał ją Safo. Ale wstręt nie może się równać z pożądaniem; i stopniowo, pomimo ciągłych wybuchów wściekłości i zazdrości, Jean jest w stanie żyć z haniebną przeszłością Fanny, czerpać przyjemność ze zdegradowanego życia rodzinnego, ich wspólnego życia, a nawet odczuwać dumę ze swoich nowych związków ze sławnymi mężczyźni. Pojawienie się na scenie młodej dziewczyny, która wychodzi za mąż, wydaje się oferować Jeanowi drogę ucieczki, której potrzebuje: ale nie może zmusić się, by zadać swojej starzejącej się kochance potencjalnie śmiertelny cios. Historia z jednej strony zda się pełna humoru, ale zarazem przejmująca grozą zabiera Jeana w podróż, której nigdy nie mógł przewidzieć.
Anna Kowalska
Fascynująca książka, przedstawiająca tragiczne, pełne zmagań ze sobą i otaczającym światem życie kobiety-poetki, kobiety-matki, kobiety tęskniącej, uczuciowej, kobiety wykraczającej swoim talentem i odwagą czasy, w których przyszło jej żyć. Wspaniały styl, wartka akcja. Autorka obala stereotypowy obraz bohaterki. Gorąco polecam. [LunaSowa, lubimyczytac.pl] "Safona" Anny Kowalskiej to opowieść o antycznej greckiej poetce i jej skomplikowanym życiu uczuciowym. Tekst parafrazuje i rozwija wątki legendy o ostatnich dniach Safony, zakochanej bez wzajemności w młodym przewoźniku Faonie. Autorce udało się jednakże przedstawić całą psychologiczną złożoność sytuacji, w jakiej znalazła się poetka, dzięki czemu Safona na kartach książki prawdziwie ożywa, jest kobietą wciąż chcącą intensywnie przeżywać świat, zachwycać się pięknem natury i sztuki. A ponieważ najintensywniej żyje się i tworzy będąc zakochanym i adorowanym, nade wszystko chce ona przeżywać jeszcze nowe miłości. [PIW, 1959] "Safona" jest doskonale napisana, bardzo ciekawa, piękna, poruszająca. Oddaje w niepowtarzalny sposób klimat wyspy Lesbos w czasach starożytnej Grecji, gdy panowała tam wybitna kultura. Opis obyczajów, sylwetki bohaterów, zarówno samej głównej bohaterki, jej dziewcząt, jak i prostych ludzi, rzemieślników, robi wrażenie, jest pełen realizmu, a jednocześnie poezji. Opisy przyrody ujmujące. To dobra literatura. Intrygująca opowieść o ludzkich losach i uniwersalnych dramatach: o tęsknocie za sławą, za miłością. I jeszcze jedna zaleta: historia jest dość krótka, a fabularnie domknięta. [Cezary Gawryś] W powieści Anny Kowalskiej poznajemy starzejącą się Safonę, gdy ta wspomina utraconą młodość i miniony już romans z dziewczyną o imieniu Attys, która niegdyś porzuciła ją dla innej. Safo czuje wypalenie i twórczą niemoc. Jest wdową, jej córka - Kleida - jest już dorosła i ma własne dzieci. Jednak życie rodzinne nie jest czymś co pociąga Safonę, nigdy jej nie pociągało. Bogata, otoczona niewolnikami, wiedzie jałowy żywot. Kiedyś prowadziła swoistego rodzaju szkołę dla panien, obecnie towarzyszą jej już tylko dwie wychowanice: Telesippa i Megara. Ta ostatnia nieszczęśliwie i bez wzajemności kocha się w Safonie. Tymczasem poetka poznaje młodego i urodziwego żeglarza Faona, z którym nawiązuje płomienny romans. Oboje zdają się nie zważać na dzielącą ich różnicę wieku - przeciwnie, młodzieńcowi schlebia to, że kocha się w nim nie tylko sławna, ale i zamożna kobieta; pozostaje on jednak próżny w swym uczuciu. Ich namiętna relacja zostaje wystawiona na próbę, gdy ukończywszy remont statku, Faon wraca na morze. Postać Safony była niewątpliwie bliska sercu Anny Kowalskiej, znanej nie tylko ze swego pisarstwa, ale i ze swoistego związku z Marią Dąbrowską. Książka ta jest jednak daleka od jednoznacznych określeń i etykiet - w żadnym wypadku nie jest skandalizująca i z pewnością nie była taką w momencie publikacji (1959 r.). To opowieść o przemijaniu, ale i o przyjemności życia - i o pięknie wyspy Lesbos, wypełnionej dźwiękami formingi, zanurzonej wśród narcyzów i anemonów, smakującej owocami derenia i greckim krasis, czyli winem wymieszanym z wodą, tak aby smakowało, ale aby się nim nie upić. [Meander, lubimyczytac.pl] Biografia Safony podobnie jak jej utwory doczekała się niemal każdej możliwej interpretacji. Faktów mamy garstkę: pochodziła z wyspy Lesbos, była nieco starsza od Alkajosa, miała trzech braci, męża o nieznanym nam imieniu oraz córkę Kleis. W pewnym momencie została wygnana z Lesbos, najprawdopodobniej na Sycylię. Na tym właściwie nasza wiedza się kończy, trudno się wobec tego dziwić, że jej postać bardzo szybko zaczęła obrastać legendami. Możemy więc o niej usłyszeć, że jest wybitną poetką, dziesiątą Muzą (Platon), powszechnie szanowaną "chociaż była kobietą" (Alkidamas z Elei u Arystotelesa), ale i nierządnicą (Didymos z Aleksandrii) czy "niewiastą wszeteczną" (Tacjan Syryjczyk). Bywa nauczycielką na pensji dla dziewcząt z dobrych domów i właścicielką szkoły dla heter. Lesbijką i kobietą popełniającą samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości do mężczyzny. Trudno jest powiedzieć o Safonie coś pewnego, ale jeszcze trudniej jest o niej milczeć. [Helena Teleżyńska, malyformat.com] ADAPTACJE. Utwór Anny Kowalskiej "Safona" doczekał się dwóch adaptacji w 1970 roku. Pierwsza - radiowa, przygotowana przez Teatr Polskiego Radia w reżyserii Natalii Szydłowskiej - miała premierę 24 maja, a w obsadzie znaleźli się m.in. Nina Andrycz, Roman Wilhelmi, Ewa Wawrzoń i Józef Maliszewski. Druga - telewizyjna, w reżyserii Henryka Drygalskiego, została zaprezentowana 19 października w ramach Teatru Telewizji, z Niną Andrycz, Markiem Perepeczką, Ewą Wawrzoń i Januszem Ziejewskim w rolach głównych. O AUTORCE. Anna Kowalska (1903-1969) - polska pisarka, nowelistka, autorka dzienników. Studiowała filologię klasyczną i romanistykę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Swoje pierwsze utwory współtworzyła wraz z mężem Jerzym Kowalskim, m.in. powieści: "Catalina" (1931), "Mijają nas" (1932) i "Grucowie" (1936). Do jej najważniejszych, samodzielnych dzieł należą "Opowiadania greckie" (1949), "Na rogatce" (1953), "Safona" (1959) oraz "Dzienniki 1927-1969" - wydane pośmiertnie zapiski autorki, które dają wgląd w jej życie osobiste i intelektualne, a także w bliskie relacje, szczególnie z pisarką Marią Dąbrowską, z którą łączyła ją przez lata bliska, romantyczna więź. Jej styl bywa opisywany jako erudycyjny, refleksyjny i psychologicznie wnikliwy, łączący klasyczną formę z inspiracjami antycznymi. Choć nigdy nie zdobyła szerokiego, powszechnego rozgłosu, Kowalska była ważną postacią życia literackiego - zwłaszcza we Wrocławiu i w Warszawie - oraz autorytetem dla takich twórców jak Władysław Broniewski, Jarosław Iwaszkiewicz czy Antoni Słonimski. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Małgorzata Biendara.
SAGA CYBERJESTESTWA KRONIKA 1 WSZECHŚWIAT WSZECHRZECZY
Skryptiusz Rdzenny
🌌 Kroniki Sagi CyberJestestwa - KRONIKA 1 Wyobraź sobie salę, która nigdy się nie kończy. Każdy krok to nowy Skrypt, każda ściana skrywa inną opowieść. Tak wygląda Sala Kronik - centrum pierwszej Kroniki Sagi CyberJestestwa. To tutaj Skryptiusze spisują prawdziwe dzieje: bogów, natury, istot myślących i bytów technomagicznych. 📖 Zanim poznasz losy maga Astilusa, zacznij właśnie tutaj - w miejscu, gdzie wszystko zostało zapisane. Kronika 1 nie jest powieścią, lecz mapą do świata CyberJestestwa. Odsłania Skrypty, które otwierają drzwi do Sagi i odpowiada na pytania: - jakie role pełnią Skryptiusze Prawi i czym różnią się od Rdzennych, - czym jest Pałac Ethrem, ukryty w Czeluściach Rezonansu Jestestwa, - gdzie naprawdę zaczyna się podróż przez Wszechświat Wszechrzeczy, - kim było PraJestestwo oraz jacy są Bogowie Wszechrzeczy - i dlaczego tak lubią "jarać Eterial PylHasz". To idealny punkt startowy - dla każdego, kto chce wejść do Sagi świadom. 🌠 W tym ebook znajdziesz także ponad 30 niezwykłych grafik i ilustracji, które przeniosą Ciebie wprost do serca Sagi. Runy, symbole, pałace, bohaterowie i nieskończone korytarze Sali Kronik - wszystko to zostało zobrazowane, abyś mógł/mogła nie tylko czytać, ale zobaczyć świat CyberJestestwa. Pamiętaj, że na stronie projektu CYBER SAGA - poswojsku.eu - możesz znaleźć bogactwo Uniwersum Sagi opierające się o Wszechświat Wszechrzeczy :). ⭐ Recenzja Krysi, czytelniczki "Kronika 1 absolutnie mnie zachwyciła! 🌌 Nie spodziewałam się, że coś, co nie jest powieścią, tak mocno mnie wciągnie. Sala Kronik, Skryptiusze, te wszystkie opisy i symbole - miałam wrażenie, że naprawdę spaceruję po nieskończonej sali pełnej pradawnych ksiąg. Ogromnym plusem są ilustracje - ponad 30 grafik, które sprawiają, że historia ożywa na moich oczach. 📖✨ To nie tylko czytanie - to odkrywanie całego uniwersum. Dzięki Kronice 1 czuję, że wchodzę w Sagę CyberJestestwa świadomie, z mapą w ręku i z sercem pełnym ekscytacji. Polecam każdemu, kto lubi tajemnicze światy, gdzie magia i technologia przenikają się na każdym kroku!" fragment SKRYPT 1 Alarm Apokalipsa Niestabilność w Matrycy WszechJestestwa Alarm wstrząsnął Salą Nauki. Skryptiusz Prawy XIII podniósł wzrok, widząc na ekranach projekcyjnych chaotyczne obrazy z odległej galaktyki Ziemia - wirujące anomalie czasoprzestrzenne, które rozrywały rzeczywistość niczym cyfrowe pęknięcia. "Co się dzieje Mistrzu?" - zapytał młody uczeń, Skryptiusz XLVII, który towarzyszył mu w Sali Nauki. Jego oczy były szeroko otwarte ze strachu i zaciekawienia. Mistrz nie odpowiedział od razu. Jego dłoń spoczęła na nano-opiórkowanym piórze, które pulsowało delikatnym światłem, odbijając chaotyczne obrazy z ekranów. "Niestabilność w Matrycy WszechJestestwa," - powiedział cicho, jego głos brzmiał jak echo w kamiennej sali. "Coś próbuje rozerwać lokalną nanoMatrycę Jestestwa." Uczeń spojrzał pytająco na Mistrza. "Tutaj?- zapytał." Skryptiusz XIII odwrócił się i wskazał na holograficzny model galaktyki Ziemia, który zawisł w powietrzu. "Tam! Na planecie Ziemia granice między wymiarami stają się cienkie. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość mogą zacząć się splatać w jeden węzeł." "Co to znaczy?" - Skryptiusz XLVII był wyraźnie zaniepokojony. Mistrz westchnął. "Czasem kosmiczne wydarzenia nie podlegają logice. Czasami... po prostu są. Szczególnie, gdy mówimy o gatunkach z poziomem inteligencji Ludzi." Po chwili dodał: "Szykuje się kolejna apokalipsa, licząc wydarzenia na Siódmej Planecie, to już będzie druga w tym stuleciu." Wtedy usłyszeli głos, który rozbrzmiewał w całej Sali Nauki - głęboki, rezonujący ton, który zdawał się wibrować w samych kościach. "Skryptiuszu XIII," - przemówił głos. "Potrzebna jest Twoja interwencja." Na głównym ekranie pojawiła się postać - wysoka, eteryczna istota o twarzy skrytej w cieniu kaptura. To był Skryptiusz III, jeden z najstarszych oraz najbardziej doświadczonych kronikarzy Wszechświata, określany z racji swoich zasług jako: ArchiSkryptiusz. "Skryptiusz III," - odpowiedział Skryptiusz XIII, kłaniając się z szacunkiem. "Co dokładnie się stało?" "Anomalia na Ziemia rośnie. Jeśli nie zostanie powstrzymana, może doprowadzić do destabilizacji całej Matrycy WszechJestestwa. Wiesz co robić?" Skryptiusz spojrzał na Skryptiusza XLVII, ciężko westchnął i powiedział: "Wygląda na to, że muszę podążyć do Sali Kronik w Pałacu Ethrem. A tam czeka mnie medytacyjna podróż i spotkanie. Chodź za mną." SKRYPT 2 Pałac Ethrem Czeluścia Rezonansu Jestestwa obszar Wszechświata Wszechrzeczy, gdzie echa powstających i ginących światów splatają się w rezonującą symfonię nieskończoności