Literatura
Wojciech Wójcik
Kiedy zaczyna się wyścig z czasem Do komendy policji w Szczecinie zgłasza się Ludwik Fettner bezdomny alkoholik znany z zasypywania funkcjonariuszy bezwartościowymi donosami. Tym razem zajmuje się nim stażystka Iga Kostrzewa. Fettner twierdzi, że szczecińskie podziemie wydało wyrok śmierci na Gerarda Choinę Choińskiego gangstera skazanego za zabójstwo policjanta. Informacja brzmi jak kolejna pijacka fantazja, ale następnego dnia Choina, oddelegowany do pracy na cmentarzu w okolicach Darłowa, ucieka. Morduje współwięźnia i ciężko rani funkcjonariusza Służby Więziennej. Na Pomorzu Zachodnim wybucha panika, bo Choina jest skrajnie niebezpieczny. Iga zostaje przydzielona do zespołu, który ma odnaleźć Fettnera. Okazuje się jednak, że bezdomny zniknął. Tymczasem Choina, wymykając się policyjnej obławie, kieruje się do Szczecina. Chce z kimś wyrównać rachunki? Ale dlaczego uciekł tuż przed końcem kary i dlaczego była ona tak niska? I dla kogo zostawił wiadomość na cmentarzu? Odpowiedzi kryją się w najmroczniejszych zaułkach Szczecina. A tam policjantów nikt nie wita z otwartymi ramionami.
Fiodor Dostojewski
Oto powieść, z utworów Dostojewskiego kto wie czy nie największa, na pewno zaś najgłębiej badająca mroczne tajniki duszy, a zarazem wzywająca do wytrwania w poszukiwaniu piękna jej wnętrza, chrześcijańskiej caritas, miłości współczującej i wybaczającej. Taki jest główny bohater, książę Lew Myszkin, który bez grosza przy duszy przyjeżdża do Rosji, by objąć spory majątek. Swej dobrotliwości, pokorze oraz irytującej wręcz naiwnej ufności do ludzi, zawdzięcza on tytułowy przydomek, jakim obdarzają go inne postaci. Myszkin to postać z innego czasu i innych krain. Być może zagubiona wprost z Ewangelii w XIX-wiecznym świecie, bezwzględnym dla słabych, pełnym nierówności i złych namiętności. Książę Myszkin chce naśladować Chrystusa, chce być człowiekiem przepięknym, ale wikła się w sieci, które na niego nastawia złość i pożądliwość ludzka. Idiota to zarazem arcydzieło dwóch portretów kobiecych, Nastazji Filipownej i Agłai Iwanownej, pomiędzy których uczucia rozdarte jest serce księcia. To przypowieść o bezgranicznym opętaniu miłością, która może doprowadzić wręcz do unicestwienia osoby kochanej...
Magdalena Żuraw
Pacjent: wynaturzony feminizm wyrażający szaleństwa radykałów spod znaku kolorowej tęczy, genderu, lewactwa i poprawności politycznej. Zabieg: bezkrwawy, lecz bezlitosny. Cel zabiegu: odsłonięcie i obnażenie idiotyzmów feminizmu. Narzędzia: JASKRAWE FAKTY, ZDROWY ROZSĄDEK i LOGIKA. Naczelny chirurg: Magdalena Żuraw. Uwagi: zabieg nie ma na celu potępienia feminizmu, tylko odsłonięcie jego wynaturzeń, niedorzeczności i absurdów. Oto niektóre elementy pola operacyjnego: Prawa wyborcze Aborcja Molestowanie seksualne In vitro Koedukacja Antykoncepcja Przemoc w rodzinie Ekofeminizm Studia gender Język neutralny płciowo ... oraz trzydzieści innych. Zalecenia pozabiegowe: dużo trzeźwego osądu i dystansu. Przydatny również sceptycyzm w dużych dawkach.
Marian Kowalski
IDoL to pierwsza powieść podejmująca temat imigrantów i uchodźców. Autor wcześniej znany z powieści obyczajowych, historycznych w ostatniej mikropowieści zderza dwa światy cywilizacyjne, nie szczędząc sarkazmu przy opisie starzejącej się cywilizacji europejskiej. W naturalnej kompozycji utworu nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie: jak zakończy się w Europie narastający konflikt z uchodźcami; autor daje co najmniej dwie możliwości, z których jedna zostanie zrealizowana w niedalekiej odległości czasowej. Akcja powieści z gatunku political fiction rozgrywa się na polskiej wyspie Uznam, z której za czasów faszyzmu powstawała najgroźniejsza broń V1, której użycie mogło zmienić przebieg wojny i zadecydować o zwycięstwie nad światem Niemiec. Na szczęście zabrakło kilku miesięcy do jej pełnej sprawności. Czy wyspa ta raz jeszcze przejdzie do historii jako miejsce ważnych decyzji dla europejskiej cywilizacji? Nie zabraknie czasu na opamiętanie, rozsądek Europejczyków?
Åsa Bonelli
Kiedy Mia została zmuszona do porzucenia wspaniałego życia influencerki, była pewna, że wszystko straciło sens. Z czasem okazało się, że świat ma do zaoferowania o wiele więcej. Szok spowodowany tym, że rodzice wysłali ją na upokarzający detoks, zastąpiła miłość do Toskanii i jej mieszkańców, psów ze schroniska, a przede wszystkim do syna rzeźnika, Sandra. Co więcej, właścicielka lokalnej galerii postanowiła zorganizować uroczysty wernisaż i wystawić fotografie Mii. Przyjęcie trwa w najlepsze do momentu pojawienia się na nim pewnej posępnej nastolatki. Jej wygląd i zachowanie wzbudzają u Mii przypuszczenia, że dziewczyna może potrzebować pomocy. Miasteczko jest małe i Mia wkrótce wpada na tajemniczą dziewczynę, która także pochodzi ze Szwecji. Nastolatka ma na przedramionach blizny świadczące o samookaleczaniu. Mia chce zrobić wszystko, co w jej mocy, żeby pomóc dziewczynie, ale kiedy przez przypadek zagląda do mediów społecznościowych, przypomina sobie, że nie tylko nastoletnia Clara ma mroczne tajemnice… „Idzie nowe” przedstawia dalsze losy Mii, którą słuchacze i czytelnicy mieli szansę poznać w powieści „Moj@ historia”. To zarazem radosna, jak i refleksyjna historia przypominająca o tym, że w życiu nie zawsze wszystko idzie jak z płatka.
Autor nieznany
Idzie stary wiarus (Na nutę: Hej kolęda, kolęda) Idzie stary wiarus do ludzi w kolędzie, Witać nowe latko i śpiewać wam będzie. Słuchajcie, ludkowie! Na kolędę, kolędę. Małe dziecię Jezus w stajence się rodzi, Wszystkich wyswobodził, Polskę wyswobodzi. Jezus przybądź mały! Woła naród cały Na kolędę, kolędę. Oj przyjdzie do nas niebieska dziecina Zyska wolność Polska, Litwa, Ukraina; Tylko z Nim trzymajmy, Jemu chwałę dajmy Na kolędę, kolędę. Ślicznie słońce bije na niebie wysokim, Skrzy się śnieżek biały na polu szerokim. [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Grzegorz Bogdał
Najmniejszy kucyk na świecie, mężczyzna w przebraniu wiewiórki, umierająca ciotka, rezolutna kapucynka. Bohaterów u Bogdała jest wielu i choć ich losy się różnią, nad wszystkimi unosi się ten sam apokaliptyczny duch: ich codzienność pozornie trwa niewzruszona, jednak zapowiedź nieuchronnego nie znika nawet na chwilę. W świecie opowiadań Grzegorza Bogdała groteska miesza się z brutalną rzeczywistością, powaga z czarnym humorem, a byt zwierzęcy z ludzkim żywotem. To świat przyzwoitych ludzi, którym się nie układa, i narwańców szczęśliwie unikających porażki. Minimalistyczny język i oszczędna forma potęgują niepokój, a zarazem zachwycają dojrzałością. Uniwersum opowiadań Idzie tu wielki chłopak kusi i przyciąga, ale nie pozwala też zapomnieć, że tuż za rogiem śpi śmierć. A jak się zbudzi, to nas zje.
Idzie wojna? Spodziewaj się najlepszego, przygotuj na najgorsze
Agnieszka Lichnerowicz
Co zrobisz, kiedy usłyszysz w nocy wycie syreny? Skąd będziesz czerpać informacje, jeśli internet przestanie działać? Czy masz w domu zapas wody, jedzenia i gotówki? Paraliżujący strach przed wojną sprawia, że staramy się o niej nie myśleć. Tymczasem przygotowane i odporne społeczeństwo jest równie ważne jak dobrze uzbrojona armia. Każdy z nas może dołożyć swoją cegiełkę, by zwiększyć bezpieczeństwo Polski. W tej książce trzynastu ekspertów opowiada dziennikarce Agnieszce Lichnerowicz o tym, jakie działania możemy wdrożyć już dziś, żeby w kryzysowym momencie być przygotowanym. Tomasz Piotrowski, generał bronio możliwych scenariuszach wojny i dlaczego nie warto uciekać na Costa Brava. Weronika Grzebalska, socjolożka o tym, jak wszystkich przygotować do obrony. Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, ekonomista o budowaniu gospodarki odpornej na wojnę i kryzysy. Krystyna Marcinek, ekspertka do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego o sposobach odstraszania Rosjan. Andrzej Leder, filozof o nadziei radykalnej i o tym, jak wyobrażamy sobie wojnę i czy ma to coś wspólnego z rzeczywistością. A do tego praktyczny poradnik wojenny dla cywilów. Dowiedz się, co robić, by spać spokojniej i wzmocnić obronę kraju. Tylko gdy będziemy świadomym, dobrze zorganizowanym społeczeństwem, wojsko będzie w stanie nas obronić. Aby działać skutecznie, żołnierz musi mieć pewność, że jego rodzina jest bezpieczna. Warto przyjrzeć się strategiom krajów, które już wiedzą, jak to robić. Przeczytajcie koniecznie, to bardzo ważna lektura! Vincent V. Severski
Idzie żołnierz borem, lasem (Pieśń o żołnierzu tułaczu)
Autor nieznany
Idzie żołnierz borem, lasem Idzie żołnierz borem, lasem, Przymierając z głodu czasem; Chleba, soli nie żałować, Trza żołnierza poratować. Suknia na nim poblakuje, Wiatr dziurami przelatuje, Jadą, jadą, wywijają, Na wojenkę wysyłają. I jać bym też z wami jechał Gdyby mi kto konia siodłał. Starsza siostra wyskoczyła, Konika mu kulbaczyła. A ta średnia miecz podaje, A ta młodsza krzyczy, łaje: Wy nie płaczcie siostry brata, Wróci wam się za trzy lata. Tu nadchodzi rok, półtora, Huzarowie jadą z pola: Witajcie wy, huzarowie, Daleko tam brat na wojnie? [...]Autor nieznanyAutor nieznany - hasło to odnosi się zarówno do utworów plastycznych i literackich, których autor pozostaje bezimienny, choć jest zapewne konkretną osobą, o której można by ustalić jakieś przypuszczalne informacje (jak np. o Gallu Anonimie czy Mistrzu Pięknej Madonny z Wrocławia), jak również do utworów będących najprawdopodobniej dziełem pewnej zbiorowości, np. cechu. W przypadku sztuk wizualnych szczególny rodzaj anonimowości zachowują autorzy tworzący w pracowniach wielkich mistrzów, wykonujący ich polecania, pomniejsze partie większych zamówień. Niemal detektywistyczne technologie, m.in.: badania wieku podłoża, prześwietlenie warstwy malarskiej podczerwienią, pozwalają współcześnie coraz lepiej identyfikować twórców. Czasami jednak można wskazać tylko krąg kulturowy twórcy, centrum artystyczne, pod którego wpływem autor tworzył oraz oszacować czas powstania dzieła. W przypadku literatury do dzieł o autorze zbiorowym zaliczyć można utwory ludowe lub niektóre dzieła starożytne, których powstanie ginie w mrokach dziejów: zrodzone w kulturze oralnej, były powtarzane i zapamiętywane przez kolejnych słuchaczy. Z czasem ktoś zapisywał zapamiętany utwór, niekiedy powstawało kilka niezależnych zapisów. Po epoce antycznej, kiedy twórczość miała zapewniać autorowi indywidualną, ,,imienną" nieśmiertelność - na początku średniowiecza za cnotę twórców uznawano anonimowość. Sztuka miała służyć chwale Boga, religii, kraju - instytucjom trwalszym od znikomego i mało istotnego jednostkowego bytu. Legendy, mity, wiele kronik czy pieśni - teksty ważne dla całych społeczności, to często dzieła, których autorów nie sposób wskazać.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Idziesz do więzienia & Kobiety bez litości. Opowiadania
Camilla Läckberg
Idziesz do więzienia i Kobiety bez litości to kwintesencja kryminalnych opowiadań, w których sekrety i zdrada prowadzą do makabrycznej zemsty. To Camilla Läckberg jaką wszyscy uwielbiamy! Idziesz do więzienia Czworo młodych ludzi świętuje Nowy Rok w luksusowej willi nad jeziorem pod Sztokholmem. To najlepsi przyjaciele, podobnie jak ich rodzice, którzy urządzają przyjęcie w willi obok. Mają oni wszystko, ale noszą też swoje mroczne tajemnice, których nikomu nie zdradzili. Nawet sobie nawzajem. Kiedy gra w Monopoly się kończy, a stawka wzrasta, sekrety powoli zaczynają wychodzić na jaw i odsłania się skomplikowany plan Kobiety bez litości Ingrid zrezygnowała z kariery, aby wesprzeć męża. Niedługo potem dowiaduje się, że ten ma romans. Birgitta pomija wizyty lekarskie. W ten sposób nikt nie odkryje siniaków, które zostawia jej mąż. Victoria porzuciła swoje życie w Rosji, aby poślubić mężczyznę poznanego przez internet. Tylko on nie jest taki, jak sobie wyobrażała. Wszystkie te kobiety postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce. Czy jedynym wyjściem będzie zbrodnia doskonała?
Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat
Otto zur Linde
Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat, Pilnie patrzaj po drodze, jaki więzi cię ślad. Nie oczekuj zapytań, nie trwoń jasnych słów: Gdzie czekasz na odpowiedź, z wolna zawracaj znów. Z jakiegoś domu przychylne wezwanie, O, wędrowniku, już wzywa cię dłoń. [...]Otto zur LindeUr. 26 kwietnia 1873 w Essen (w zach. części Niemiec) Zm. 16 lutego 1938 w Berlinie Niemiecki poeta i pisarz. Ojciec poety był kupcem towarów kolonialnych i restauratorem. Otto odznaczał się słabym zdrowiem, często chorował. Studiował filozofię, anglistykę i germanistykę, następnie przebywał w Londynie jako korespondent niemieckich gazet, pracował też w bibliotece Muzeum Brytyjskiego. Po powrocie do Berlina żył w bardzo skromnych warunkach. W latach 1904?1914 prowadził czasopismo literackie "Charon". W 1925 stracił wzrok, przestał pisać i popadł w depresję. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Monika Czugała
Livia Rossi przysięgła sobie, że nigdy więcej nie wplącze się w skandal z szefem. Przynajmniej tak myślała do momentu, gdy kilka dni później odkryła, że mężczyzna, z którym spędziła najbardziej impulsywną noc swojego życia, jest jej nowym szefem. Enzo De Santi to arogancki, kontrolujący Włoch i wygląda przy tym jak chodzący problem w perfekcyjnie skrojonym garniturze. Po przeprowadzce do Rzymu Livia chce tylko jednego: zacząć od nowa. Zamiast tego trafia do świata, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje. Prestiżowa galeria sztuki skrywa więcej niż tylko cenne dzieła. Kiedy jeden z obrazów znika, a Livia przypadkiem odkrywa fragment układanki, która nigdy nie miała zostać ujawniona, staje się częścią niebezpieczniej gry. Granica między nienawiścią a pożądaniem zaczyna się zacierać, a Livia szybko odkrywa, że największym zagrożeniem może nie być świat, w który się wplątała, ale mężczyzna, który nie zamierza jej z niego wypuścić.
Idź za mną. Język sekciarskiego fanatyzmu
Amanda Montell
Charyzmatyczni przywódcy używają rozmaitych technik, żeby odpowiedzieć na fundamentalne ludzkie potrzeby. Sekty od zawsze kuszą obietnicami zbawienia, bogactwa, wspólnotowego doświadczenia i poprawy życia. Czy przypadkiem nie tym samym przyciągają nas siłownie, internetowe biznesy i ruchy polityczne? Wyjaśnienia tego fenomenu Amanda Montell szuka w samym języku: od zręcznej redefinicji znanych pojęć do potężnych eufemizmów, tajnych kodów, zmian sensu, modnych powiedzonek, śpiewów i mantr, mówienia językami, wymuszonej ciszy, a nawet hasztagów. Doskonale pokazuje, w jaki sposób używają językowych sztuczek duchowi wyzyskiwacze, ale też ludzie od piramid finansowych, politycy, dyrektorzy start-upów, internetowi spiskowcy, instruktorzy fitness, a nawet influencerzy. To jest nasz Tydzień Triumfu, Wzlećmy ponad i poza, Jesteście najwspanialszym pokoleniem wojowników i bohaterów to tylko kilka haseł, które równie dobrze sprawdzą się wśród scjentologów, jak i na siłowni czy w instagramowej rolce. Wszak chęć wiary w coś większego od nas i pragnienie wspólnoty są wpisane w nasze DNA. Celnie opisując zjawiska ze świata duchowej szarlatanerii i marketingu, Montell przygląda się popkulturowej dekonstrukcji takich pojęć jak sekta czy kult, a także dostarcza obrazowych przykładów mocy języka kolejnej broni w arsenale manipulatorów. To swoisty podręcznik językowej samoobrony w świecie pełnym zagrożeń w ich rozpoznaniu kluczową rolę odgrywa wrażliwość na to, co i jak się do nas mówi. Jagoda Ratajczak Wnikliwa i fascynująca analiza siły języka, który potrafi omamić nas wszystkich. Opanowanie niuansów sekciarskiej mowy sprawia, że Montell jest równie hipnotyzująca i charyzmatyczna jak guru, których działalność opisuje. Molly Ringwald Niepokojąca, poruszająca opowieść o manipulacyjnym języku sekt. Kirkus Reviews Zabawna, a zarazem arcyciekawa analiza sposobów, na jakie język może nas zwieść i uwieść czasami poza punkt, z którego nie ma odwrotu. Elisabeth Thomas Nigdy więcej nie pomyślisz o sektach w ten sam sposób []. Amanda Montell łączy prawdziwe dziennikarskie czarnoksięstwo z humorem i nieustraszoną ciekawością, dzięki czemu tworzy opowieść pyszną i przenikliwie mądrą []. Chelsea Bieker Błyskotliwa, wciągająca i niezwykle intrygująca. Książka Montell [] wnikliwie analizuje mechanizmy władzy, wspólnoty, języka i połączeń między nimi. Alexis Henderson Ta dowcipna, przenikliwa i zaskakująco aktualna książka, której nie sposób odłożyć, jest równie intrygująca, jak fascynujące są grupy, które bada. Andrea Bartz Wszyscy jesteśmy podatni na zniewolenie, a fenomenalna książka Montell przedstawia tę mrożącą krew w żyłach sytuację tak dobitnie, jak to tylko możliwe. Bitch
William Le Queux
Then its an entire mystery? Yes, Phrida. But its astounding! It really seems so utterly impossible, declared my well-beloved, amazed at what I had just related. Ive simply stated hard facts. But theres been nothing about this affair in the papers. For certain reasons the authorities are not exactly anxious for any publicity. It is a very puzzling problem, and they do not care to own themselves baffled, I replied.
Eurypides
Ifigenia w Aulidzie to dramat Eurypidesa, największego obok Ajschylosa i Sofoklesa tragika starożytnej Grecji. Sztuka obraca się wokół Agamemnona, przywódcy greckiej koalicji przed i podczas wojny trojańskiej, i jego decyzji poświęcenia swojej córki Ifigenii, aby przebłagać boginię Artemidę i pozwolić jego żołnierzom wypłynąć w obronie honoru, w bitwie z Troją.
Eurypides
Ifigenia w Aulidzie OSOBY DRAMATU: AGAMEMNON, król w Argos i Mycenach MENELAOS, jego brat ACHILLES, syn Peleja i Tetydy STARZEC, sługa w domu Agamemnona GONIEC KLITAIMNESTRA, małżonka Agamemnona IFIGENIA, córka Agamemnona i Klitaimnestry CHÓR niewiast chalcydejskich ARTEMIS, bogini łowów Rzecz dzieje się w pobliżu miasta Aulis, nad cieśniną Eurypus, dzielącą Beocję od wyspy Eubei. Namiot Agamemnona. AGAMEMNON zbliżywszy się do drzwi namiotu A wyjdź-że, wyjdź-że z namiotu, mój stary! [...]EurypidesUr. ok. 480 p.n.e. na Salaminie Zm. 406 p.n.e. w Pelli, stolicy Macedonii Najważniejsze dzieła: Alkestis, Medea, Trojanki, Ifigenia w Taurydzie, Ifigenia w Aulidzie, Bachantki, Cyklop (gr. ?????????) Dramatopisarz ateński, uważany za jednego z najwybitniejszych dramaturgów starożytnej Grecji. Z ponad 90 dzieł do naszych czasów przetrwało w całości 18, z innych pozostały tylko fragmenty. Charakterystyczną cechą jego twórczości było ukazanie mitologicznych bohaterów jako zwykłych ludzi postawionych w niezwykłych, tragicznych sytuacjach życiowych. Przypisuje się mu wielki wpływ na kierunek rozwoju teatru europejskiego, jako że podstawą fabuły swoich sztuk uczynił splot namiętności bohaterów, ich miłości i nienawiści, powodujących, że ich działania prowadzą do nieuchronnej klęski. W swoich dziełach Eurypides ujmował się za pokrzywdzonymi, zwracał uwagę na los kobiet, a poglądy wygłaszane przez bohaterki jego sztuk mogły szokować ówczesną konserwatywną opinię publiczną. Eurypides jest też autorem Cyklopa, jedynego zachowanego do dziś dramatu satyrowego (wczesnej odmiany komedii, w której komizm pojawiał się dzięki chórowi satyrów, wywodzącemu się z obrzędów ku czci Dionizosa). Sam autor kilkakrotnie został opisany w komediach, m.in. występuje jako jedna z postaci w trzech komediach Arystofanesa. Ostatnim, wydanym już po śmierci pisarza dziełem były Bachantki. Eurypides zmarł na dworze króla Macedonii, Archelaosa I, w Pelli. Dramatopisarz żył w czasach, gdy jego rodzinne miasto prowadziło wojnę ze Spartą i nawiązywał do tego w swojej twórczości, nie dożył jednak klęski. Plutarch podaje, że Ateńczycy po przegranej bitwie ze Spartanami byli zmuszeni wymieniać teksty sztuk Eurypidesa na wodę i żywność i że Spartanie zrezygnowali ze zburzenia Aten, ponieważ były one ojczyzną tego dramatopisarza. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.