Literatura
Maciej Jastrzębski
Najnowsza powieść Macieja Jastrzębskiego! Historie starych miast pełne są tajemnic i duchów. A Moskwa jest bardzo stara i na każdej ulicy mieszka tam jakieś licho. Wsłuchując się wszmer wody i zawodzenie wiatru, można usłyszeć opowieści o minionych czasach, gdy włodarze moskiewskiego tronu, chcąc zapewnić sobie potęgę i nieśmiertelność, gotowi byli związać się z nieczystymi siłami. Niektórzy, ściszając głos, powiadają, że i współcześnie na Kremlu chętnie nadstawia się ucha, gdy ktoś szepcze o magicznych księgach, wojennych machinach, podróżach w czasie i portalach do innych wymiarów. Tropem jednej z takich historii podążają Julia, młoda doktorantka wydziału historii literatury rosyjskiej, i Aleksander, dziennikarz telewizyjny, a o ich przygodach opowiada nam Maciej Jastrzębski, mieszkający od lat w stolicy Rosji dziennikarz Polskiego Radia. Julia i Aleksander wraz z grupą wspierających ich przyjaciół poszukują legendarnego księgozbioru będącego własnością najokrutniejszego z carów, Iwana Groźnego. Jak się okazuje, nie są jedynymi zainteresowanymi dotarciem do ukrytej w moskiewskich podziemiach biblioteki, której od wieków poszukują ludzie opętani żądzą władzy... A że jesteśmy w Moskwie, to historia i współczesność, legendy i rzeczywistość splatają się ze sobą jak włosy w warkoczu. Mnisi i władcy, tajemnicze manuskrypty i niezwykłe artefakty – kiedy już raz zanurzysz się w tym świecie, ciekawość nie pozwoli ci go opuścić, dopóki nie zamkniesz ostatniej strony. Tylko ostrożnie – ciekawość to przecież pierwszy stopień do piekła... Tajemnica, mistycyzm, emocje. A wszystko to misternie utkane w opowieść o mało znanej Moskwie. Tej dzikiej z czasów Rusi po dzisiejszą Rosję. Pasjonująca lektura. Janusz Leon Wiśniewski, naukowiec i pisarz Moskwa, zaginiony księgozbiór, tajemniczy mnich, lustro króla Salomona. Ostatnia książka Macieja Jastrzębskiego, to pełnokrwista powieść. Trochę w duchu Michaiła Bułhakowa, ale zamiast diabła ulicami chadza anioł stróż. Przed państwem pasjonująca podróż po rosyjskiej stolicy, po jej parkach i ukrytych pod Kremlem tunelach. Ruszajcie, zapierająca dech w piersiach przygoda gwarantowana. Maria Przełomiec, publicystka i autorka programu Studio Wschód w TVP Info Na pierwszym miejscu Warszawa, a na drugim Moskwa. W stolicy Rosji jest jakiś czakram. Ja to czuję, Jastrzębski też. I wyczują to wszyscy czytelnicy „Przekleństwa”, bo tajemnica, na której fundowana jest Moskwa, aż bucha z tej książki. Rosyjskość to magia; biała lub czarna, dobra lub zła, ale właśnie magia. Jastrzębski to wie. I wie wiele innych rzeczy, zaskakujących dla Polaków. Mnie jego świat zafascynował. Wciągnie i was. Piotr Skwieciński, publicysta i dyrektor Instytutu Polskiego w Moskwie Legendy o podziemnym świecie wydrążonym pod Moskwą, od pokoleń poruszają wyobraźnię Rosjan. Maciej Jastrzębski zna owe opowieści, doskonale zna także znakomicie Rosję, dlatego połączenie tych dwóch elementów w jedną - sensacyjną fabułę było tylko kwestią czasu. Dla czytelnika jest to znakomita okazja, aby wraz z intrygą wchłonąć solidną porcję wiedzy o dziejach i współczesności rosyjskiej metropolii. Polecam! Zbigniew Żbikowski, publicysta i pisarz
Michał Klimaszewski
Zdarzenie nad jeziorem dało mu moc. Teraz mrok domaga się zapłaty Mateusz to zwyczajny chłopak po maturze praca w fabryce, weekendy w pizzerii, kilku znajomych. Jego życie płynie spokojnie. Do czasu samotnej wyprawy nad wodę. Po wypadku Mateusz zaczyna się zmieniać. Nabiera siły, jego zmysły wyostrzają się do granic możliwości, staje się pewny siebie i przebiegły. Z początku jest zachwycony nowymi możliwościami, jednak szybko odkrywa, że każda nadludzka zdolnoś ma swoją cenę. Dar, który miał być błogosławieństwem, okazuje się początkiem mrocznej przemiany.
Juliusz Słowacki
PrzeklęstwoDo*** Przeklęta! Ty wydarłaś ostatnie godziny Szczęścia mego na ziemi, ty żądłem gadziny Wygnałaś na samotność! Bądź wiecznie przeklęta! — Każdy mój jęk — zna ciebie, każda łza — pamięta! Bo kiedy nieszczęśliwy zaklinałem ciebie, Abyś mi dała nieco przyjaźni i ciszy, Toś ty mi łzy w powszednim podawała chlebie, I jęcząc — z jękiem w sercu mówiłaś: Niech słyszy! [...]Juliusz SłowackiUr. 4 września 1809 r. w Krzemieńcu Zm. 3 kwietnia 1849 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: Kordian (1834), Anhelli (1838), Balladyna (1839), Lilla Weneda (1840), Beniowski (1840-46), Sen srebrny Salomei (1844), Król-Duch (1845-49); wiersze: Grób Agamemnona (1839), Hymn o zachodzie słońca (1839), Odpowiedź na ?Psalmy przyszłości? (1848) Polski poeta okresu romantyzmu, epistolograf, dramaturg. W swoich utworach (zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją Polaków) podejmował problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, przeszłością narodu i przyczynami niewoli. Jego twórczość cechuje kunsztowność języka poetyckiego. W późniejszym, mistycznym okresie stworzył własną odmianę romant. mesjanizmu i kosmogonii (system genezyjski). Studiował prawo w Wilnie, krótko pracował w Warszawie w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu oraz w Biurze Dyplomatycznym Rządu powstańczego 1831 r. Podróżował po Szwajcarii, Włoszech, Grecji, Egipcie i Palestynie. Osiadł w Paryżu, gdzie zmarł na gruźlicę i został pochowany na cmentarzu Montmartre. W 1927 r. jego prochy złożono w katedrze na Wawelu. autor: Katarzyna Starzycka Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Przeklęta Posesja. Edynburg. Tom 3
Iwona Jaworska
Gdyby sarkazm miał twarz, byłaby to twarz Emmeta Hamiltona. Gdy ten przystojny, acz bezczelny i niepoprawny arogant pewnego dnia spotyka na imprezie przesadnie ułożoną dziewczynę, przyjmuje sobie za punkt honoru uczynić z niej niegrzeczną dziewczynkę. Okazja nadarza się niespodziewanie szybko, gdy w wyniku splotu różnych wydarzeń, zmuszeni są zamieszkać pod jednym dachem. Para bardzo się do siebie zbliża, jednak pradawna klątwa ciążąca nad "Przeklętą Posesją" rozdziela ich na długie lata. Co się stanie, gdy spotkają się po tak długim czasie? Megan Hartwell nie ma pojęcia jakie plany ma wobec niej mężczyzna. Jednak ma bardzo ważny powód, by uciekać przed nim za wszelką cenę...
Przeklęta rzeźba i klątwa pasztetu
Iwona Banach
Trzy przyjaciółki zakładają Tajny Klub i postanawiają zakręcić się koło milionerów, ale miasteczko ma ich ledwie kilku. Jedna z nich ma więcej szczęścia i udaje jej się wyjść za mąż za sześćdziesięcioletniego "króla pasztetu" - Wiktora - który milionów dorobił się na produkcji pasztetowej i salcesonu. Wdowiec mieszka w pięknej rezydencji za miastem, gdzie posiada tez coś takiego co nazywa się przeklętą rzeźbą. Podczas urodzin Wiktor przedstawia swoim dorosłym synom i synowym swoją o trzydzieści pięć lat młodszą żonę. Popłoch w synach milionera wzbudza sprawa spadku, bo nie podpisał on nawet umowy małżeńskiej, ani nie zabezpieczył się finansowo. Następnego dnia zostaje ujawnione ciało Jowity. Wszystko wskazuje na samobójstwo, ale czy na pewno? Nie było tylko dawnej kochanki tego ostatniego, a zarazem jego dawnej gospodyni z nadziejami na małżeństwo, którą Jowita wyrzuciła. Czy zabiła ją pasztetowa, czy miliony "króla pasztetu"? A może jego łase na spadek dzieci? Wszak bycie macochą może być niekomfortowe.
Greg Krupa
Co łączy odnalezioną przypadkiem rzeźbę z Modiglianim, Bolonią i kabałą? Dlaczego osoby, które miały z nią styczność, umierają albo znikają w tajemniczych okolicznościach? Davide Dobravski, znany Czytelnikom z Zaginionego klejnotu Ferrary dziennikarz o polskich korzeniach, po raz kolejny angażuje się w śledztwo prowadzone przez jego przyjaciół karabinierów. Osobiście zamieszany w sprawę, zmuszony jest sięgnąć po niekonwencjonalne środki, które pozwolą mu odkryć zaskakującą prawdę... Mglista i deszczowa Bolonia w niczym nie przypomina popularnego wyobrażenia o słonecznej Italii. Najstarsze uniwersyteckie miasto stopniowo ujawnia swoje mroczne sekrety i ukryte symbole, stając się tłem akcji thrillera, w którym członkowie tajnych bractw i znawcy okultyzmu biorą udział w odwiecznej walce Dobra ze Złem.
Greg Krupa
Co łączy odnalezioną przypadkiem rzeźbę z Modiglianim, Bolonią i kabałą? Dlaczego osoby, które miały z nią styczność, umierają albo znikają w tajemniczych okolicznościach? Davide Dobravski, znany Czytelnikom z Zaginionego klejnotu Ferrary dziennikarz o polskich korzeniach, po raz kolejny angażuje się w śledztwo prowadzone przez jego przyjaciół karabinierów. Osobiście zamieszany w sprawę, zmuszony jest sięgnąć po niekonwencjonalne środki, które pozwolą mu odkryć zaskakującą prawdę... Mglista i deszczowa Bolonia w niczym nie przypomina popularnego wyobrażenia o słonecznej Italii. Najstarsze uniwersyteckie miasto stopniowo ujawnia swoje mroczne sekrety i ukryte symbole, stając się tłem akcji thrillera, w którym członkowie tajnych bractw i znawcy okultyzmu biorą udział w odwiecznej walce Dobra ze Złem.
Przeklęte klejnoty. Opowieść o miłości, zdradzie i chciwości
Ana Trigo
Klątwy, namiętności i zdrady. Prawdziwe historie najsłynniejszych klejnotów świata. Evalyn MacLean nie potrafiła oprzeć się blaskowi diamentu Hope kilka lat później jej małżeństwo się rozpadło, dzieci zmarły, a mąż trafił do szpitala psychiatrycznego. Purpurowy Szafir z Delhi przez lata był ukrywany w siedmiu pudełkach ten, kto je otworzył, miał sprowadzić na siebie nieszczęście. Pochłonięty namiętną miłością król Francji zamówił dla swojej kochanki naszyjnik tak drogi, że nikt nie chciał go kupić nie spodziewał się, że po latach spowoduje on wybuch rewolucji francuskiej. Historie klejnotów, dla których ludzie byli gotowi kochać, zdradzać i zabijać. To właśnie one budziły namiętność Napoleona, Marii Antoniny czy królowej Wiktorii. Czy związane z nimi legendy są prawdziwe? Ana Trigo, pisarka i znawczyni sztuki odkrywa przed nami sekrety piękna, które uzależnia i tych, którzy uwierzyli, że mogą je posiąść.
Przeklęte kwiaty (Tom 2). Białe magnolie
Ewa Lange
Czy są prawdy, które nie powinny wyjść na jaw? Rok 2024. Ola Sobota wchodzi w dorosłość i zaczyna pracę w domu seniora. Wychowana w atmosferze ksenofobii i uprzedzeń, pragnie uciec od ciężaru cudzych oczekiwań i od poczucia, że nigdzie nie pasuje. Rok 1943. Aleksandra Kwiatkowska, wojenna maturzystka, stara się walczyć o resztki człowieczeństwa w świecie pozbawionym litości. Ola przypadkowo poznaje historię Alki, co staje się impulsem, by niczego nie odkładać na później. Szperając w przeszłości, trafia na symbol białych magnolii. Za wszelką cenę chce poznać jego znaczenie. Wychodzą na jaw skrywane przez lata sekrety, a niepożądana prawda okazuje się źródłem tragedii. Białe magnolie to historia dwóch kobiet u progu dorosłości. Dzielą je czasy, możliwości i oczekiwania. Łączy jedno miłość, dla której są gotowe na wszystko. Wbrew rozsądkowi i ostrzeżeniom. Kontynuacja Czarnych orchidei to przejmująca opowieść o rodzinnych tajemnicach, o prawdzie, która niszczy. I o białych magnoliach, których niewinność jest jedynie złudzeniem.
Przeklęte kwiaty (Tom 2). Białe magnolie
Ewa Lange
Czy są prawdy, które nie powinny wyjść na jaw? Rok 2024. Ola Sobota wchodzi w dorosłość i zaczyna pracę w domu seniora. Wychowana w atmosferze ksenofobii i uprzedzeń, pragnie uciec od ciężaru cudzych oczekiwań i od poczucia, że nigdzie nie pasuje. Rok 1943. Aleksandra Kwiatkowska, wojenna maturzystka, stara się walczyć o resztki człowieczeństwa w świecie pozbawionym litości. Ola przypadkowo poznaje historię Alki, co staje się impulsem, by niczego nie odkładać na później. Szperając w przeszłości, trafia na symbol białych magnolii. Za wszelką cenę chce poznać jego znaczenie. Wychodzą na jaw skrywane przez lata sekrety, a niepożądana prawda okazuje się źródłem tragedii. Białe magnolie to historia dwóch kobiet u progu dorosłości. Dzielą je czasy, możliwości i oczekiwania. Łączy jedno miłość, dla której są gotowe na wszystko. Wbrew rozsądkowi i ostrzeżeniom. Kontynuacja Czarnych orchidei to przejmująca opowieść o rodzinnych tajemnicach, o prawdzie, która niszczy. I o białych magnoliach, których niewinność jest jedynie złudzeniem.
Ellery Queen
Gdy pisarz Ellery Queen przyjeżdża do miasteczka Wrightsville, od razu czuje, że znalazł miejsce, w którym może osiąść na jakiś czas i w spokoju pisać nową powieść. Zaciekawiony historią Przeklętego domu, wynajmuje go i wkrótce zakochuje się w jednej z córek właściciela. Szybko odkrywa, że nad szacowną rodziną Wrightów ciąży hańba przeszłości druga z córek, Nora, została trzy lata temu porzucona przed ołtarzem przez swego narzeczonego Jima Haighta. Wkrótce po przyjeździe Ellery'ego Jim nieoczekiwanie wraca. Wszystko zdaje się dobrze układać, Jim i Nora biorą ślub. Ale niedługo później na światło dzienne wychodzą trzy listy, których autorem jest najwyraźniej Jim. Opisane są w nich choroba i śmierć jego żony, a wszystkie mają przyszłe daty. W czasie wyznaczonym przez pierwszy list Nora rzeczywiście zaczyna chorować, otruta arszenikiem. Zaś w dniu ostatniego listu istotnie dochodzi do morderstwa. Wszystkie dowody wskazują na Jima i nim jeszcze rozpocznie się proces, mieszkańcy spokojnego miasteczka zdążą już wydać własny wyrok. Tylko Ellery jest przekonany o niewinności oskarżonego. Każda powieść o Ellerym Queenie jest warta wyczekiwania!. Agatha Christie
Bolesław Prus
Są fakty dowodzące, że pani Heleny całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwe jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w nim pewien żółty starzec z rzadkimi, siwymi faworytami. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swoim oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując zęby takie żółte, jak on sam. Tagi: klasyka, opowiadanie, minibook, nowela
Bolesław Prus
Są fakty dowodzące, że pani Heleny całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwe jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w nim pewien żółty starzec z rzadkimi, siwymi faworytami. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swoim oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując zęby takie żółte, jak on sam. Tagi: klasyka, opowiadanie, minibook, nowela
Bolesław Prus
Humoreska Przeklęte szczęście została napisana przez Bolesława Prusa podczas jego współpracy z satyrycznymi pismami Mucha oraz Kolce. Bolesław Prus - polski powieściopisarz, nowelista i publicysta okresu pozytywizmu. Jest autorem siedmiu powieści oraz kilkunastu nowel i opowiadań. Jego twórczość prozatorska należy do największych osiągnięć literatury polskiej. Popularność przyniosły mu powieści realistyczne Placówka, Lalka i Emancypantki oraz powieść historyczna rozgrywająca się w starożytnym Egipcie Faraon.
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Bolesław Prus
Przeklęte szczęście I. Trochę światła Pan Józef i pani Helena Wilscy zaślubieni byli dopiero od pół roku. Działo im się dobrze na tym świecie, choć — nie najlepiej. Mieli trzy pokoje, w nich mebelki, takie tam — nieosobliwe, parę oleodruków, które im ofiarował drużba, i starą sługę Mateuszową, która przyszła Bóg wie skąd, ale jeść gotowała niezgorzej. Do inwentarza tego pani Helena wniosła niewiele. Naprzód kanarka, którego razem z klatką podarowała jej ciotka. [...]Bolesław PrusUr. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza ?czerwonych?. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w ?Niwie? i sławnych Kronik w ?Kurierze Warszawskim? zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga GawrońskaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Adrian Ksycki
Poznań. W Lasku Dębińskim ktoś morduje kobiety. Ślady na ich ciałach wskazują, że zostały zabite w ten sam sposób. Policja wie tylko jedno: to nie jest przypadek. Kiedy pierwszą z ofiar okazuje się przyjaciółka nowej partnerki Krystiana Feusette'a, sprawa zaczyna się komplikować. Kasia - doktorantka antropologii - zostaje odsunięta od oficjalnego śledztwa, więc podejmuje ryzykowną decyzję: będzie działać na własną rękę. Wkrótce trafia do miejsca, w którym spodziewa się znaleźć ludzi mających wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń. Tymczasem to, co miało być próbą odkrycia prawdy, zamienia się w walkę o życie. Feusette musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, lecz także z własnymi lękami. Gdy trop prowadzi do człowieka o niepokojąco zmiennym kolorze oczu i przeszłości pełnej traum, granice między rozumem a szaleństwem zaczynają się zacierać. Czy prawda o zbrodniach okaże się bardziej przerażająca niż wydarzenia, od których wszystko się zaczęło?
Adrian Ksycki
Poznań. W Lasku Dębińskim ktoś morduje kobiety. Ślady na ich ciałach wskazują, że zostały zabite w ten sam sposób. Policja wie tylko jedno: to nie jest przypadek. Kiedy pierwszą z ofiar okazuje się przyjaciółka nowej partnerki Krystiana Feusette'a, sprawa zaczyna się komplikować. Kasia - doktorantka antropologii - zostaje odsunięta od oficjalnego śledztwa, więc podejmuje ryzykowną decyzję: będzie działać na własną rękę. Wkrótce trafia do miejsca, w którym spodziewa się znaleźć ludzi mających wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń. Tymczasem to, co miało być próbą odkrycia prawdy, zamienia się w walkę o życie. Feusette musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, lecz także z własnymi lękami. Gdy trop prowadzi do człowieka o niepokojąco zmiennym kolorze oczu i przeszłości pełnej traum, granice między rozumem a szaleństwem zaczynają się zacierać. Czy prawda o zbrodniach okaże się bardziej przerażająca niż wydarzenia, od których wszystko się zaczęło?
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Santiago Posteguillo
Drugi tom serii o niezwykłym człowieku, który zmienił bieg historii Gajusz Juliusz Cezar zyskał wśród ludu sławę bojownika o bardziej sprawiedliwy Rzym. Żądni zemsty optymaci doprowadzają do jego wygnania. Zanim Cezar podejmie starania o powrót do miasta, uwięziony przez piratów musi walczyć o życie. Rzym jest podzielony jak nigdy wcześniej. Trwa konflikt między optymatami i popularami, a w Italii pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa zmusza przeciwników politycznych do sojuszu, co daje Gajuszowi Juliuszowi szansę na powrót do kariery wojskowej. Cezar rozpoczyna marsz po władzę. Cena, którą przyjdzie mu za nią zapłacić, będzie wysoka. Santiago Posteguillo w Przeklętym Rzymie w porywający sposób opowiada o przemianie Juliusza Cezara. Oskarżyciel skorumpowanych optymatów i wygnaniec staje się wytrawnym politykiem, wybitnym dowódcą i strategiem. Czytając tę powieść, doświadczysz historii starożytnego Rzymu.
Santiago Posteguillo
Drugi tom serii o niezwykłym człowieku, który zmienił bieg historii Gajusz Juliusz Cezar zyskał wśród ludu sławę bojownika o bardziej sprawiedliwy Rzym. Żądni zemsty optymaci doprowadzają do jego wygnania. Zanim Cezar podejmie starania o powrót do miasta, uwięziony przez piratów musi walczyć o życie. Rzym jest podzielony jak nigdy wcześniej. Trwa konflikt między optymatami i popularami, a w Italii pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa zmusza przeciwników politycznych do sojuszu, co daje Gajuszowi Juliuszowi szansę na powrót do kariery wojskowej. Cezar rozpoczyna marsz po władzę. Cena, którą przyjdzie mu za nią zapłacić, będzie wysoka. Santiago Posteguillo w Przeklętym Rzymie w porywający sposób opowiada o przemianie Juliusza Cezara. Oskarżyciel skorumpowanych optymatów i wygnaniec staje się wytrawnym politykiem, wybitnym dowódcą i strategiem. Czytając tę powieść, doświadczysz historii starożytnego Rzymu.