Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Przeklęta rzeźba i klątwa pasztetu
Iwona Banach
Trzy przyjaciółki zakładają Tajny Klub i postanawiają zakręcić się koło milionerów, ale miasteczko ma ich ledwie kilku. Jedna z nich ma więcej szczęścia i udaje jej się wyjść za mąż za sześćdziesięcioletniego "króla pasztetu" - Wiktora - który milionów dorobił się na produkcji pasztetowej i salcesonu. Wdowiec mieszka w pięknej rezydencji za miastem, gdzie posiada tez coś takiego co nazywa się przeklętą rzeźbą. Podczas urodzin Wiktor przedstawia swoim dorosłym synom i synowym swoją o trzydzieści pięć lat młodszą żonę. Popłoch w synach milionera wzbudza sprawa spadku, bo nie podpisał on nawet umowy małżeńskiej, ani nie zabezpieczył się finansowo. Następnego dnia zostaje ujawnione ciało Jowity. Wszystko wskazuje na samobójstwo, ale czy na pewno? Nie było tylko dawnej kochanki tego ostatniego, a zarazem jego dawnej gospodyni z nadziejami na małżeństwo, którą Jowita wyrzuciła. Czy zabiła ją pasztetowa, czy miliony "króla pasztetu"? A może jego łase na spadek dzieci? Wszak bycie macochą może być niekomfortowe.
Greg Krupa
Co łączy odnalezioną przypadkiem rzeźbę z Modiglianim, Bolonią i kabałą? Dlaczego osoby, które miały z nią styczność, umierają albo znikają w tajemniczych okolicznościach? Davide Dobravski, znany Czytelnikom z Zaginionego klejnotu Ferrary dziennikarz o polskich korzeniach, po raz kolejny angażuje się w śledztwo prowadzone przez jego przyjaciół karabinierów. Osobiście zamieszany w sprawę, zmuszony jest sięgnąć po niekonwencjonalne środki, które pozwolą mu odkryć zaskakującą prawdę... Mglista i deszczowa Bolonia w niczym nie przypomina popularnego wyobrażenia o słonecznej Italii. Najstarsze uniwersyteckie miasto stopniowo ujawnia swoje mroczne sekrety i ukryte symbole, stając się tłem akcji thrillera, w którym członkowie tajnych bractw i znawcy okultyzmu biorą udział w odwiecznej walce Dobra ze Złem.
Greg Krupa
Co łączy odnalezioną przypadkiem rzeźbę z Modiglianim, Bolonią i kabałą? Dlaczego osoby, które miały z nią styczność, umierają albo znikają w tajemniczych okolicznościach? Davide Dobravski, znany Czytelnikom z Zaginionego klejnotu Ferrary dziennikarz o polskich korzeniach, po raz kolejny angażuje się w śledztwo prowadzone przez jego przyjaciół karabinierów. Osobiście zamieszany w sprawę, zmuszony jest sięgnąć po niekonwencjonalne środki, które pozwolą mu odkryć zaskakującą prawdę... Mglista i deszczowa Bolonia w niczym nie przypomina popularnego wyobrażenia o słonecznej Italii. Najstarsze uniwersyteckie miasto stopniowo ujawnia swoje mroczne sekrety i ukryte symbole, stając się tłem akcji thrillera, w którym członkowie tajnych bractw i znawcy okultyzmu biorą udział w odwiecznej walce Dobra ze Złem.
Przeklęte klejnoty. Opowieść o miłości, zdradzie i chciwości
Ana Trigo
Klątwy, namiętności i zdrady. Prawdziwe historie najsłynniejszych klejnotów świata. Evalyn MacLean nie potrafiła oprzeć się blaskowi diamentu Hope kilka lat później jej małżeństwo się rozpadło, dzieci zmarły, a mąż trafił do szpitala psychiatrycznego. Purpurowy Szafir z Delhi przez lata był ukrywany w siedmiu pudełkach ten, kto je otworzył, miał sprowadzić na siebie nieszczęście. Pochłonięty namiętną miłością król Francji zamówił dla swojej kochanki naszyjnik tak drogi, że nikt nie chciał go kupić nie spodziewał się, że po latach spowoduje on wybuch rewolucji francuskiej. Historie klejnotów, dla których ludzie byli gotowi kochać, zdradzać i zabijać. To właśnie one budziły namiętność Napoleona, Marii Antoniny czy królowej Wiktorii. Czy związane z nimi legendy są prawdziwe? Ana Trigo, pisarka i znawczyni sztuki odkrywa przed nami sekrety piękna, które uzależnia i tych, którzy uwierzyli, że mogą je posiąść.
Przeklęte kwiaty (Tom 2). Białe magnolie
Ewa Lange
Czy są prawdy, które nie powinny wyjść na jaw? Rok 2024. Ola Sobota wchodzi w dorosłość i zaczyna pracę w domu seniora. Wychowana w atmosferze ksenofobii i uprzedzeń, pragnie uciec od ciężaru cudzych oczekiwań i od poczucia, że nigdzie nie pasuje. Rok 1943. Aleksandra Kwiatkowska, wojenna maturzystka, stara się walczyć o resztki człowieczeństwa w świecie pozbawionym litości. Ola przypadkowo poznaje historię Alki, co staje się impulsem, by niczego nie odkładać na później. Szperając w przeszłości, trafia na symbol białych magnolii. Za wszelką cenę chce poznać jego znaczenie. Wychodzą na jaw skrywane przez lata sekrety, a niepożądana prawda okazuje się źródłem tragedii. Białe magnolie to historia dwóch kobiet u progu dorosłości. Dzielą je czasy, możliwości i oczekiwania. Łączy jedno miłość, dla której są gotowe na wszystko. Wbrew rozsądkowi i ostrzeżeniom. Kontynuacja Czarnych orchidei to przejmująca opowieść o rodzinnych tajemnicach, o prawdzie, która niszczy. I o białych magnoliach, których niewinność jest jedynie złudzeniem.
Przeklęte kwiaty (Tom 2). Białe magnolie
Ewa Lange
Czy są prawdy, które nie powinny wyjść na jaw? Rok 2024. Ola Sobota wchodzi w dorosłość i zaczyna pracę w domu seniora. Wychowana w atmosferze ksenofobii i uprzedzeń, pragnie uciec od ciężaru cudzych oczekiwań i od poczucia, że nigdzie nie pasuje. Rok 1943. Aleksandra Kwiatkowska, wojenna maturzystka, stara się walczyć o resztki człowieczeństwa w świecie pozbawionym litości. Ola przypadkowo poznaje historię Alki, co staje się impulsem, by niczego nie odkładać na później. Szperając w przeszłości, trafia na symbol białych magnolii. Za wszelką cenę chce poznać jego znaczenie. Wychodzą na jaw skrywane przez lata sekrety, a niepożądana prawda okazuje się źródłem tragedii. Białe magnolie to historia dwóch kobiet u progu dorosłości. Dzielą je czasy, możliwości i oczekiwania. Łączy jedno miłość, dla której są gotowe na wszystko. Wbrew rozsądkowi i ostrzeżeniom. Kontynuacja Czarnych orchidei to przejmująca opowieść o rodzinnych tajemnicach, o prawdzie, która niszczy. I o białych magnoliach, których niewinność jest jedynie złudzeniem.
Ellery Queen
Gdy pisarz Ellery Queen przyjeżdża do miasteczka Wrightsville, od razu czuje, że znalazł miejsce, w którym może osiąść na jakiś czas i w spokoju pisać nową powieść. Zaciekawiony historią Przeklętego domu, wynajmuje go i wkrótce zakochuje się w jednej z córek właściciela. Szybko odkrywa, że nad szacowną rodziną Wrightów ciąży hańba przeszłości druga z córek, Nora, została trzy lata temu porzucona przed ołtarzem przez swego narzeczonego Jima Haighta. Wkrótce po przyjeździe Ellery'ego Jim nieoczekiwanie wraca. Wszystko zdaje się dobrze układać, Jim i Nora biorą ślub. Ale niedługo później na światło dzienne wychodzą trzy listy, których autorem jest najwyraźniej Jim. Opisane są w nich choroba i śmierć jego żony, a wszystkie mają przyszłe daty. W czasie wyznaczonym przez pierwszy list Nora rzeczywiście zaczyna chorować, otruta arszenikiem. Zaś w dniu ostatniego listu istotnie dochodzi do morderstwa. Wszystkie dowody wskazują na Jima i nim jeszcze rozpocznie się proces, mieszkańcy spokojnego miasteczka zdążą już wydać własny wyrok. Tylko Ellery jest przekonany o niewinności oskarżonego. Każda powieść o Ellerym Queenie jest warta wyczekiwania!. Agatha Christie
Bolesław Prus
Przeklęte szczęście I. Trochę światła Pan Józef i pani Helena Wilscy zaślubieni byli dopiero od pół roku. Działo im się dobrze na tym świecie, choć — nie najlepiej. Mieli trzy pokoje, w nich mebelki, takie tam — nieosobliwe, parę oleodruków, które im ofiarował drużba, i starą sługę Mateuszową, która przyszła Bóg wie skąd, ale jeść gotowała niezgorzej. Do inwentarza tego pani Helena wniosła niewiele. Naprzód kanarka, którego razem z klatką podarowała jej ciotka. [...]Bolesław PrusUr. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza ?czerwonych?. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w ?Niwie? i sławnych Kronik w ?Kurierze Warszawskim? zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga GawrońskaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
Humoreska Przeklęte szczęście została napisana przez Bolesława Prusa podczas jego współpracy z satyrycznymi pismami Mucha oraz Kolce. Bolesław Prus - polski powieściopisarz, nowelista i publicysta okresu pozytywizmu. Jest autorem siedmiu powieści oraz kilkunastu nowel i opowiadań. Jego twórczość prozatorska należy do największych osiągnięć literatury polskiej. Popularność przyniosły mu powieści realistyczne Placówka, Lalka i Emancypantki oraz powieść historyczna rozgrywająca się w starożytnym Egipcie Faraon.
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Bolesław Prus
Są fakty dowodzące, że pani Heleny całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwe jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w nim pewien żółty starzec z rzadkimi, siwymi faworytami. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swoim oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując zęby takie żółte, jak on sam. Tagi: klasyka, opowiadanie, minibook, nowela
Bolesław Prus
Są fakty dowodzące, że pani Heleny całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwe jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w nim pewien żółty starzec z rzadkimi, siwymi faworytami. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swoim oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując zęby takie żółte, jak on sam. Tagi: klasyka, opowiadanie, minibook, nowela
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Bolesław Prus
„Przeklęte szczęście” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Są fakty, dowodzące, że panią Helenę całusy nie nudziły, ani martwiły, lecz niewątpliwem jest, że w czasie tych uroczystości odwracała głowę od okna. Mąż przyznawał, że jest to zabawne, choć nie wiedział, dlaczego odwracała głowę od okna, ale żona wiedziała, że robi to z obawy. Naprzeciw nich bowiem było inne okno, a w niem pewien żółty starzec z rzadkiemi faworytami siwemi. Ile razy młodzi poczynali się całować, tyle razy staruch ukazywał się w swojem oknie, w białej szlafmycy, z ponsowym fontaziem na wierzchu, i śmiał się, mrużąc oko i pokazując jeden ząb taki żółty, jak on sam. Helunia ze złości kupiła dziesięć łokci muślinu i pozasłaniała wszystkie okna. Od tej pory, zamiast skrzywionej twarzy sąsiada, widziała tylko ponsowy fontaź jego szlafmycy, który trząsł się jak galareta, prawdopodobnie z wielkiej irytacji. Dobrze tak dziadziskowi, niech się nie śmieje!...”
Adrian Ksycki
Poznań. W Lasku Dębińskim ktoś morduje kobiety. Ślady na ich ciałach wskazują, że zostały zabite w ten sam sposób. Policja wie tylko jedno: to nie jest przypadek. Kiedy pierwszą z ofiar okazuje się przyjaciółka nowej partnerki Krystiana Feusette'a, sprawa zaczyna się komplikować. Kasia - doktorantka antropologii - zostaje odsunięta od oficjalnego śledztwa, więc podejmuje ryzykowną decyzję: będzie działać na własną rękę. Wkrótce trafia do miejsca, w którym spodziewa się znaleźć ludzi mających wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń. Tymczasem to, co miało być próbą odkrycia prawdy, zamienia się w walkę o życie. Feusette musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, lecz także z własnymi lękami. Gdy trop prowadzi do człowieka o niepokojąco zmiennym kolorze oczu i przeszłości pełnej traum, granice między rozumem a szaleństwem zaczynają się zacierać. Czy prawda o zbrodniach okaże się bardziej przerażająca niż wydarzenia, od których wszystko się zaczęło?
Adrian Ksycki
Poznań. W Lasku Dębińskim ktoś morduje kobiety. Ślady na ich ciałach wskazują, że zostały zabite w ten sam sposób. Policja wie tylko jedno: to nie jest przypadek. Kiedy pierwszą z ofiar okazuje się przyjaciółka nowej partnerki Krystiana Feusette'a, sprawa zaczyna się komplikować. Kasia - doktorantka antropologii - zostaje odsunięta od oficjalnego śledztwa, więc podejmuje ryzykowną decyzję: będzie działać na własną rękę. Wkrótce trafia do miejsca, w którym spodziewa się znaleźć ludzi mających wiedzę na temat tych tragicznych wydarzeń. Tymczasem to, co miało być próbą odkrycia prawdy, zamienia się w walkę o życie. Feusette musi zmierzyć się nie tylko z mordercą, lecz także z własnymi lękami. Gdy trop prowadzi do człowieka o niepokojąco zmiennym kolorze oczu i przeszłości pełnej traum, granice między rozumem a szaleństwem zaczynają się zacierać. Czy prawda o zbrodniach okaże się bardziej przerażająca niż wydarzenia, od których wszystko się zaczęło?
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Bora Chung
Oto historia, którą kiedyś usłyszałam - mówi południowokoreańska pisarka Bora Chung, po czym zabiera nas w podróżach po swoich opowieściach. O głowie wyłaniającej się z toalety, przeklętej lampie w kształcie królika i lisie, który krwawił złotem. Przeklęty królik to już globalny fenomen - anglojęzyczny przekład Antona Hura nominowany był do Międzynarodowego Bookera i National Book Award - i nic dziwnego: opowiadania Chung to mikstura groteski, przypowieści i folkloru z mocno feministycznym zacięciem. Mieszanka, która czasem przeraża, innym razem odrzuca, ale zawsze uzależnia.
Santiago Posteguillo
Drugi tom serii o niezwykłym człowieku, który zmienił bieg historii Gajusz Juliusz Cezar zyskał wśród ludu sławę bojownika o bardziej sprawiedliwy Rzym. Żądni zemsty optymaci doprowadzają do jego wygnania. Zanim Cezar podejmie starania o powrót do miasta, uwięziony przez piratów musi walczyć o życie. Rzym jest podzielony jak nigdy wcześniej. Trwa konflikt między optymatami i popularami, a w Italii pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa zmusza przeciwników politycznych do sojuszu, co daje Gajuszowi Juliuszowi szansę na powrót do kariery wojskowej. Cezar rozpoczyna marsz po władzę. Cena, którą przyjdzie mu za nią zapłacić, będzie wysoka. Santiago Posteguillo w Przeklętym Rzymie w porywający sposób opowiada o przemianie Juliusza Cezara. Oskarżyciel skorumpowanych optymatów i wygnaniec staje się wytrawnym politykiem, wybitnym dowódcą i strategiem. Czytając tę powieść, doświadczysz historii starożytnego Rzymu.
Santiago Posteguillo
Drugi tom serii o niezwykłym człowieku, który zmienił bieg historii Gajusz Juliusz Cezar zyskał wśród ludu sławę bojownika o bardziej sprawiedliwy Rzym. Żądni zemsty optymaci doprowadzają do jego wygnania. Zanim Cezar podejmie starania o powrót do miasta, uwięziony przez piratów musi walczyć o życie. Rzym jest podzielony jak nigdy wcześniej. Trwa konflikt między optymatami i popularami, a w Italii pojawia się nowe niebezpieczeństwo. Powstanie niewolników pod wodzą Spartakusa zmusza przeciwników politycznych do sojuszu, co daje Gajuszowi Juliuszowi szansę na powrót do kariery wojskowej. Cezar rozpoczyna marsz po władzę. Cena, którą przyjdzie mu za nią zapłacić, będzie wysoka. Santiago Posteguillo w Przeklętym Rzymie w porywający sposób opowiada o przemianie Juliusza Cezara. Oskarżyciel skorumpowanych optymatów i wygnaniec staje się wytrawnym politykiem, wybitnym dowódcą i strategiem. Czytając tę powieść, doświadczysz historii starożytnego Rzymu.
Hanna Cygler
Po przeżyciu wielkiego zawodu miłosnego, Iza, absolwentka skandynawistyki, wychodzi za mąż za Szweda i wyjeżdża z kraju. Po czterech latach upokarzającego ją związku ucieka w dramatycznych okolicznościach od psychopatycznego męża. Na promie, podczas podróży powrotnej do Polski, poznaje Maćka, wdowca samotnie wychowującego 4-letnią córkę, tłumacza, który pomaga jej stanąć na nogi załatwia mieszkanie, pracę i wprowadza w krąg swoich znajomych. Maciek staje się dla młodej kobiety po przejściach kimś bardzo ważnym, ale czy uda mu się zmienić jej postanowienie? Iza, pragnąc uodpornić się na uczuciowe emocje, nie zamierza szukać już miłości, a jedynie mężczyzny z grubym portfelem. Na horyzoncie pojawia się interesujący kandydat, potentat w branży komputerowej...
Monika Kaczorowska
„W przekładach Barańczaka funkcją nadrzędną wobec dopełniającej i polemicznej jest funkcja artystyczna[…]. W wykonaniu Barańczaka przekład poetycki jest rodzajem wypowiedzi o innym utworze poetyckim — metawypowiedzi, w której oryginał jest tematem […]. „Ja” poetyckie Barańczaka (podmiot autorski) jest kategorią nadrzędną wobec wypowiedzi-tłumaczenia: organizuje ją według założeń podobnych do tych, według których konstruuje wypowiedź-własny wiersz.”
"Przekłady Literatur Słowiańskich" 2017. T. 8. Cz. 1: Parateksty w odbiorze przekładu
red. Monika Gawlak
Tom 8. część 1 czasopisma „Przekłady Literatur Słowiańskich” poświęcony jest refleksji na temat paratekstów towarzyszących przekładom literatur słowiańskich, podzielony został na pięć części problemowych eksponujących inny aspekt refleksji o paratekstach w odbiorze przekładu i dotyczy zwłaszcza literatur: amerykańskiej i bośniacko-hercegowińskiej, chorwackiej, czeskiej, polskiej, serbskiej, słowackiej, słoweńskiej, ale także niemieckiej. Artykuły zamieszczone w tomie dotyczą roli i funkcji paratekstów (Izabela Lis-Wielgosz, Bożena Tokarz, Monika Gawlak), czynnej roli perytekstów w dialogu międzykulturowym i w serii przekładowej (Katarzyna Wołek San Sebastian, Małgorzata Filipek, Amela Ljevo-Ovčina, Jakob Altmann), perswazyjnego charakteru wstępów i ich wymiaru ideologicznego (Joanna Królak), sposobów oddziaływania recenzji i obecnej w nich mocy illokucyjnej (Sylwia Sojda), przypisów i zawartych w nich informacji dopełniających lekturę (Robert Grošelj, Weronika Woźnicka, Katarzyna Bednarska, Kamil Szafraniec). Ostatnia cześć tomu dotyczy biografii i listów, traktowanych jako swego rodzaju epiteksty, które być może nie odnoszą się bezpośrednio do przekładanych utworów, ale opisują kontekst, w którym dzieło literackie powstaje (Tea Rogić Musa, Leo Rafolt). Wszystkie teksty, prócz trzech, opublikowane zostały w języku polskim. Artykuł Ameli Ljevo-Ovčiny zamieszczony został w języku bośniackim, Roberta Grošelja w języku słoweńskim, a Tei Rogić Musy w języku chorwackim. Publikacja adresowana jest do badaczy literatur i kultur słowiańskich (w tym polskiej), studentów oraz do wszystkich zainteresowanych wiedzą o kulturach słowiańskich.
"Przekłady Literatur Słowiańskich" 2017. T. 8. Cz. 1: Parateksty w odbiorze przekładu
red. Monika Gawlak
Tom 8. część 1 czasopisma „Przekłady Literatur Słowiańskich” poświęcony jest refleksji na temat paratekstów towarzyszących przekładom literatur słowiańskich, podzielony został na pięć części problemowych eksponujących inny aspekt refleksji o paratekstach w odbiorze przekładu i dotyczy zwłaszcza literatur: amerykańskiej i bośniacko-hercegowińskiej, chorwackiej, czeskiej, polskiej, serbskiej, słowackiej, słoweńskiej, ale także niemieckiej. Artykuły zamieszczone w tomie dotyczą roli i funkcji paratekstów (Izabela Lis-Wielgosz, Bożena Tokarz, Monika Gawlak), czynnej roli perytekstów w dialogu międzykulturowym i w serii przekładowej (Katarzyna Wołek San Sebastian, Małgorzata Filipek, Amela Ljevo-Ovčina, Jakob Altmann), perswazyjnego charakteru wstępów i ich wymiaru ideologicznego (Joanna Królak), sposobów oddziaływania recenzji i obecnej w nich mocy illokucyjnej (Sylwia Sojda), przypisów i zawartych w nich informacji dopełniających lekturę (Robert Grošelj, Weronika Woźnicka, Katarzyna Bednarska, Kamil Szafraniec). Ostatnia cześć tomu dotyczy biografii i listów, traktowanych jako swego rodzaju epiteksty, które być może nie odnoszą się bezpośrednio do przekładanych utworów, ale opisują kontekst, w którym dzieło literackie powstaje (Tea Rogić Musa, Leo Rafolt). Wszystkie teksty, prócz trzech, opublikowane zostały w języku polskim. Artykuł Ameli Ljevo-Ovčiny zamieszczony został w języku bośniackim, Roberta Grošelja w języku słoweńskim, a Tei Rogić Musy w języku chorwackim. Publikacja adresowana jest do badaczy literatur i kultur słowiańskich (w tym polskiej), studentów oraz do wszystkich zainteresowanych wiedzą o kulturach słowiańskich.
red. Katarzyna Majdzik
Tom 9, część 2 „Przekładów Literatur Słowiańskich” stanowi kontynuację rozważań podjętych w poprzednim numerze czasopisma1. W zgromadzonych przez nas wówczas tekstach autorzy skupiali się na pytaniu: „dlaczego tłumaczymy?”, proponując rozmaite tematycznie i metodologicznie odpowiedzi prezentujące praktyczne, teoretyczne i metateoretyczne aspekty zagadnienia. Teksty pomieszczone w tomie, który Czytelnik ma właśnie w ręku, formułują odpowiedzi na to samo fundamentalne dla translatoryki pytanie, prezentując jednak nieco odmienne spektrum wypowiedzi na temat celowości przekładu. Rozważania autorów obejmują problem sprawczości aktorów translacji (tłumaczy i autorów), rolę instytucji w procesie przekładu, kwestię recepcji dzieł tłumaczonych oraz celowości tłumaczenia w kontekście badań nad regionalizmem i wielokulturowością. (fragment wstępu)
red. Katarzyna Majdzik
Tom 9, część 2 „Przekładów Literatur Słowiańskich” stanowi kontynuację rozważań podjętych w poprzednim numerze czasopisma1. W zgromadzonych przez nas wówczas tekstach autorzy skupiali się na pytaniu: „dlaczego tłumaczymy?”, proponując rozmaite tematycznie i metodologicznie odpowiedzi prezentujące praktyczne, teoretyczne i metateoretyczne aspekty zagadnienia. Teksty pomieszczone w tomie, który Czytelnik ma właśnie w ręku, formułują odpowiedzi na to samo fundamentalne dla translatoryki pytanie, prezentując jednak nieco odmienne spektrum wypowiedzi na temat celowości przekładu. Rozważania autorów obejmują problem sprawczości aktorów translacji (tłumaczy i autorów), rolę instytucji w procesie przekładu, kwestię recepcji dzieł tłumaczonych oraz celowości tłumaczenia w kontekście badań nad regionalizmem i wielokulturowością. (fragment wstępu)