Literatura
Bruno Schulz
Bruno Schulz Sklepy cynamonowe Manekiny ISBN 978-83-288-2798-1 Ta ptasia impreza mego ojca była ostatnim wybuchem kolorowości, ostatnim i świetnym kontrmarszem fantazji, który ten niepoprawny improwizator, ten fechtmistrz wyobraźni poprowadził na szańce i okopy jałowej i pustej zimy. Dziś dopiero rozumiem samotne bohaterstwo, z jakim sam jeden wydał on wojnę bezbrzeżnemu żywiołowi nudy, drętwiącej miasto. Pozbawiony wszelkiego poparcia, bez uznania z naszej strony, b... Bruno Schulz Ur. 12 lipca 1892 w Drohobyczu Zm. 19 listopada 1942 tamże Najważniejsze dzieła: Xięga bałwochwalcza (grafiki, 1920-1922), Sklepy cynamonowe (opowiadania, 1934), Sanatorium pod Klepsydrą (opowiadania, 1937) Prozaik i artysta-plastyk. Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Studiował architekturę na Uniwersytecie Lwowskim, lecz nie ukończył jej z powodów zdrowotnych. W czasie I Wojny Światowej przez pewien czas uczęszczał do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Później pracował w rodzinnym Drohobyczu jako nauczyciel. Schulz debiutował dzięki zainteresowaniu, jakie wobec jego prozy i osoby żywiła Zofia Nałkowska. W ogóle jego proza fascynowała innych pisarzy, takich jak Witkacy czy Gombrowicz. Po wojnie promotorami jego twórczości byli Artur Sandauer i Jerzy Ficowski. Zarówno proza, jak i prace plastyczne Schulza ujawniają tendencję do przekształcania rzeczywistości w mit bądź w wizję rodem ze snu, jak również silną fascynację erotyką o zabarwieniu masochistycznym. Groteskowy obraz świata sprzyjał przy tym okazjonalnym przebłyskom poczucia humoru. Najbardziej charakterystyczną cechą pisarstwa Schulza jest jednak język - gęsty, metaforyczny i poetycki. Schulz zginął w Drohobyczu podczas wojny, zastrzelony przez Niemca. Zaginął też wówczas rękopis jego niedokończonej powieści, zatytułowanej Mesjasz. W 2001 odnaleziono w Drohobyczu wykonane przez Schulza freski, przeniesione do Jerozolimy przez instytut Yad Vashem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jolanta Żuber
Młode małżeństwo z Leśniska traci w pożarze jedyne dziecko. Natalia Berner pogrąża się w rozpaczy, a tragedię pogłębia fakt, że kobieta nie potrafi zaakceptować swojego poparzonego ciała. Jej mąż Adam - właściciel domu pogrzebowego - postanawia zemścić się na wszystkich, którzy doprowadzili do pożaru. Wpada na pomysł niebezpiecznej, krwawej gry, by wymierzyć sprawiedliwość. Monika i Marek toną w długach. Widmo utraty domu i niekończących się rat sprawia, że rozpaczliwie poszukują wyjścia z trudnej sytuacji. Kiedy dostają propozycję udziału w tajemniczej grze, nie wahają się ani chwili. Miejsce, do którego trafiają, i panujące tam zasady okazują się dalekie od ich wyobrażeń. Przesiąknięte mrokiem ściany zaczynają popychać ich do coraz gorszych czynów. "Manekiny" Joanny Żuber to przejmujący thriller, który skłania do refleksji, gdzie przebiega granica między dobrem a złem. I jak wiele człowiek jest w stanie zrobić... dla pieniędzy.
George Gordon Byron
"Manfred" to dramat George'a Gordona Byrona, jednego z największych angielskich poetów i dramaturgów. Znany jest przede wszystkim jako autor takich dzieł jak "Giaur" czy "Mazepa". Manfred to faustowski szlachcic mieszkający w Alpach Berneńskich. Wewnętrznie torturowany jakimś tajemniczym poczuciem winy, które ma związek ze śmiercią jego ukochanej Astarte, wykorzystuje swoje mistrzostwo w mowie i rzucaniu zaklęć, aby przywołać siedem duchów, u których szuka zapomnienia.
Benjamín Labatut
Nowa powieść autora nominowanej do Międzynarodowej Nagrody Bookera Straszliwej zieleni Kiedy pod koniec II wojny światowej John von Neumann, pochodzący z Węgier genialny naukowiec i współtwórca projektu Manhattan, wymyślił komputer o nazwie MANIAC, niewielu zdawało sobie sprawę, że od tego momentu świat zmieni się już na zawsze. Rewolucyjne urządzenie dzieło umysłu jednocześnie wizjonerskiego i cynicznego nie tylko otworzyło przed ludzkością nieograniczone możliwości, ale też doprowadziło ją na skraj zagłady, uwalniając widmo wojny jądrowej. Autor zagłębia się we wspaniałe, a zarazem przerażające wizje, które zrodziły się w umysłach naukowców. W tym quasi-biograficznym tryptyku portretuje również Paula Ehrenfesta, wielkiego przedwojennego fizyka, który przyjaźnił się z Einsteinem, oraz Lee Sedola południowokoreańskiego mistrza go, który jako jedyny człowiek pokonał w grze program wykorzystujący sztuczną inteligencję. Znajdziemy się w laboratorium Oppenheimera w Los Alamos, wśród węgierskich Marsjan, którzy zbudowali pierwszą bombę atomową, a także na Uniwersytecie Princeton, w pokojach, gdzie położono podwaliny pod znane nam doskonale dzisiaj cyfrowe technologie. Labatut wciąga czytelnika w labirynty historii i nauki, mistrzowsko splatając prawdę i zmyślenie, fikcję i fakty. Zostawia nas z pytaniem, jak cienka jest granica dzieląca geniusz od szaleństwa, i konfrontuje z wyzwaniami, przed którymi stoimy jako ludzkość. Powieść Labatuta to zakrojone na szeroką skalę potępienie kultu racjonalności. Pokazuje, że logika doprowadzona do ekstremum przepoczwarza się w szaleństwo []. The Los Angeles Review of Books Krytycy próbujący uchwycić istotę twórczości Labatuta zwykle porównują go do [] W.G. Sebalda, w którego łagodnych, niespiesznych powieściach znaleźć można długie, oniryczne wizje zniszczenia i rozkładu. Obaj autorzy rzeczywiście balansują na granicy między historią a fikcją, wplatając w swoje dzieła bogactwo szczegółów historycznych i naukowych, jednakże Labatut stanowi przy tym prawdziwą rzadkość: to ekscytująco oryginalny współczesny pisarz. Jego Maniak nawet bardziej niż Straszliwa zieleń stanowi dzieło mroczne, dziwne i wyjątkowo piękne. The Washington Post
Karol Marks, Fryderyk Engels
"Manifest Komunistyczny" to słynny tekst autorstwa Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. Jeśli interesujesz się historią i chcesz poznać jedno z najważniejszych dzieł politycznych w historii, powinieneś sięgnąć po "Manifest Komunistyczny" napisany przez Karola Marksa i Fryderyka Engelsa. To jedno z najbardziej wpływowych i kontrowersyjnych dzieł literatury politycznej, które miało ogromny wpływ na kształtowanie polityki i ideologii w XIX i XX wieku. W "Manifest Komunistycznym" autorzy przedstawiają swoje poglądy na społeczeństwo i klasową walkę, a także opisują, jak komunizm może pomóc w rozwiązaniu problemów społecznych, ekonomicznych i politycznych. To kluczowy tekst dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć historię ruchów socjalistycznych i marksistowskich, a także dla tych, którzy chcą poznać argumenty i idee, które miały wpływ na całą epokę.
Manifest Unabombera. Przyszłość społeczeństwa przemysłowego
Ted Kaczynski
Napisany w 1995 roku przez Teda Kaczynskiego esej "Przyszłość społeczeństwa przemysłowego" zwany powszechnie jako "Manifest Unabombera", to próba przebudzenia ludzkości uwikłanej w tryby cywilizacji. Wiele zawartych w nim tez jest zaskakująco aktualnych, a niektóre z nich można wręcz uznać za prorocze. Tekst ten stawia pytania, których nie zadajemy sobie na co dzień. Jest intelektualnym wyzwaniem. Jego wpływ na debatę o technologii, wolności i przyszłości człowieka trwa do dziś. Kaczyński ostrzega przed dehumanizacją człowieka przez system technologiczny, który - jego zdaniem - odbiera nam autonomię, sens życia i wolność. SERIALE I FILMY. Postaci Teda Kaczynskiego poświęcone są dwa seriale Netflixa: "Manhunt. Unabomber" (rok 2017, 8 odcinków) i "Manhunt. Deadly Games" (rok 2020, 10 odcinków) oraz dwa pełnometrażowe filmy: "Ted K" (rok 2021, reż. Tony Stone) oraz "Stemple Pass (rok 2012, reż. James Benning). Diagnoza jak najbardziej prawidłowa. Tu nie chodzi o bycie lewicowym czy prawicowym, a o wyjście poza schemat i zmierzenie się z większym problemem, który doprowadził nas do miejsca, w którym jesteśmy - dehumanizująca współczesność, niszcząca wszystko na swej drodze, byleby utrzymać system. Postęp dla samego postępu, samoregulujący się system gdzie człowiek i natura schodzą na margines. [Hmcky_, lubimyczytac.pl] W porównaniu z "Manifestem Unabombera" poglądy takich postaci jak Jean Jacques Rousseau, Thomas Paine czy Karol Marks są tylko trochę mniej szalone. [James Q. Wilson, New York Times, rok 1988] System nas wchłania. Szkoda, że Ted Kaczyński wybrał terroryzm żeby zwrócić uwagę na swój przekaz. Uważam, że trafił w punkt, jeżeli chodzi o rozwój technologii i jej wpływ na ludzi. [Kris, lubimyczytac.pl] Dlaczego zdecydowaliśmy się wydać tę książkę? Ostatnie 10 lat funkcjonowania w świecie cyfrowym to nieustanne zmiany na gorsze, totalna cenzura, upadek wolnych mediów i zabieranie nam kolejnych fragmentów życia przez elektroniczne urządzenia, od których staliśmy się po prostu uzależnieni. [ze wstępu do wydania papierowego, 3DOM, rok 2023] Geniusz na ścieżce szaleństwa. Tak określiłbym autora. Jest w tej książce wiele ciekawych spostrzeżeń, nad którymi warto się co najmniej zastanowić. Ale jest także wiele postulatów, które wręcz z odrazą odrzucam. Na pewno nie żałuję lektury, a nawet ją polecam. Jako zwolennik wolności słowa nie uznaję zakazywania żadnych książek, nawet gdy autor jest mordercą. [Kuba, lubimyczytac.pl] O AUTORZE I JEGO MANIFEŚCIE. Theodore John Kaczynski (1942-2023) - amerykański matematyk polskiego pochodzenia. W 1967 obronił doktorat z matematyki na University of Michigan. W latach 1967-1969 był adiunktem na University of California - z posady tej sam zrezygnował. W latach 1978-1995 wysłał pocztą 16 bomb, które zabiły 3 osoby a 23 raniły. Przesyłkom z bombami towarzyszyły teksty, w których pisał, że cywilizacja techniczna jest złem, a jej rozwój doprowadzi do degeneracji ludzkości oraz wzywał do powrotu do natury i życia według jej reguł. W roku 1995 wysłał do wielu gazet esej zatytułowany "Przyszłość społeczeństwa przemysłowego", który przedstawiamy w niniejszym audiobooku/e-booku, deklarując, że jeśli zostanie opublikowany to zaprzestanie wysyłania kolejnych bomb. Esej ten opublikował w 1995 roku m.in. The Washington Post. Jego publikacja przyczyniła się do identyfikacji Kaczynskiego, który został aresztowany rok później, a następnie skazany na dożywocie. Ten audiobook/e-book powstał w wyniku współpracy z wydawnictwem 3DOM. Tekst zaczerpnięto z książki papierowej opublikowanej przez to wydawnictwo (Częstochowa, 2023), poddając go adaptacji koniecznej do nagrania audiobooka (m.in. wszystkie przypisy zostały wkomponowane w tekst główny). Projekt okładki: Natalia Ucieplak. Ilustracja na okładce: Jolanta Wielugs.
Manifest w sprawie natychmiastowej futuryzacji życia
Bruno Jasieński
Artyści na ulicę! Sztuka gnieżdżąca się w kilkuset, a nawet kilkutysięcznoosobowych salach koncertowych, wystawach, pałacach sztuki itp. jest śmiesznym anemicznym dziwolągiem, ponieważ korzysta z niej 1/100 000 000 wszystkich ludzi. Człowiek współczesny nie ma czasu na chodzenie na koncerty i wystawy, 3/4 ludzi nie ma po temu możności. Dlatego sztukę muszą znajdować wszędzie: Latające poezokoncerty i koncerty w pociągach, tramwajach, jadłodajniach, fabrykach, kawiarniach, na placach, dworcach, w hallach, pasażach, parkach, z balkonów domów, itd. itd. itd. o każdej porze dnia i nocy. Sztuka musi być niespodzianą, wszechprzenikającą i z nóg walącą. (Fragment)
Ireneusz Iredyński
Jest to przede wszystkim tekst bardzo zabawny, w którym groteska i parodia grają główne role. Tekst atrakcyjny, dynamiczny, o komiksowej, plastycznej narracji z wątkami sensacyjnymi, kryminalnymi i, oczywiście, erotycznymi. Czasem, niespodziewanie dla czytelnika, akcja odrywa się od rzeczywistości przekształcając się psychodeliczną wizję, w której pojawiają się „Murzyn” (w niebieskim fraku), „śmierć” i „muszy pan”. Iredyński bardzo sprawnie manipuluje uczuciami czytelnika (z mistrzostwem godnym Quentina Tarantino) do czego, być może, nawiązuje tytuł jego powieści. Pewnego dnia Stefan Pękała – awangardowy rzeźbiarz, otrzymuje list z zaproszeniem od znanej szwajcarskiej galerii sztuki, w którym określany jest jako „artysta znany międzynarodowej publiczności”. Galeria ta zaprasza go na półroczne stypendium do Zurychu gwarantując „środki umożliwiające dowolne działanie artystyczne”. Do listu dołączony jest opłacony bilet lotniczy. Stefan oczywiście korzysta z tego zrządzenia losu. Jego perypetie „na obczyźnie” stanowią treść tej książki. Całość zakończona efektownym finałem. Z FISZKI BIBLIOTECZNEJ Z LAT 70-TYCH XX WIEKU: Powieść współczesnego prozaika i poety (ur. 1939), drukowana pierwotnie na łamach tygodnika „Literatura”, prezentuje historię młodego rzeźbiarza, który wyjeżdża do Zurychu na wystawę swych awangardowych prac. Bohater utworu, niezrównoważony i chimeryczny Stefan Pękala, nawiązuje kontakty ze środowiskiem anarchizującej młodzieży i zostaje wplątany w aferę kryminalno-polityczną. Interesująco przedstawiona została konfrontacja postawy bohatera, pozującego na kontestatora i hippisa, ze światopoglądowymi problemami typowymi dla społeczeństw świata zachodniego. Autor przeprowadza w powieści ostrą krytykę współczesnej pseudoawangardowej sztuki i jej twórców, nakreśla ironiczny portret swego bohatera, opętanego nałogami i słabościami. Zręczne i wartkie dialogi, swoiste poczucie humoru czynią z powieści interesującą lekturę dla oczytanego odbiorcy. RECENZJA, KTÓRĄ NAPISAŁA ALEKSANDRA URBAŃCZYK (2013): „Manipulacja” została ciepło przyjęta przez krytykę. Nie oznacza to, że nie było oponentów, twórczość Iredyńskiego zawsze budziła skrajne emocje. Manipulacja w dużej mierze opiera się na biografii autora. Jest utworem dosyć awangardowym, wykorzystuje elementy surrealizmu i groteski. Tym razem spoglądamy ironicznym okiem autora na rolę artysty i jego sztuki oraz na mechanizm, który powoduje, w jaki sposób widz odczytuje jego intencje. Bohaterem utworu jest polski rzeźbiarz, Stefan Pękała. Nieco wypalony i zmęczony rutyną artysta otrzymuje zaproszenie od szwajcarskiej galerii sztuki w Zurychu, dla której ma przygotować wystawę prac. Artysta widzi w wyjeździe (pamiętajmy – to czasy PRL) szansę na zarobek. Niepokoi go nieznajomość języków, postanawia więc „podbić zachód” przybierając pozę artysty awangardowego, który w dziwnym przebraniu, z kuriozalną fryzurą pozostaje wierny swojej „szeleszczącej mowie”. Bariera językowa okazuje się rzeczywiście dużym problemem. Staje się powodem wyobcowania artysty. Odseparowany od ludzi ma dużo czasu na rozmyślanie, autoanalizę i walkę z własnymi demonami. Przez znaczną część utworu bohater prowadzi wewnętrzny monolog z sumieniem, śmiercią, pisze listy do nieżyjącej matki. Sytuacja zmienia się, gdy Stefan zaprzyjaźnia się z młodym człowiekiem mówiącym po polsku. Andreas staje się tłumaczem i przewodnikiem. W zamian Stefan udziela mu gościny. Andreas jednak nie jest typem samotnika, ma wielu przyjaciół. Dom artysty wypełnia się gwarem, gorącymi dyskusjami, alkoholem i flirtami. Stefanowi nie przeszkadza fakt, iż nie rozumie żywiołowej wymiany myśli. Dopiero po czasie dotrze do niego prawdziwy sens spotkań. Andreas jest przywódcą grupy terrorystycznej i okazuje się manipulantem rozdającym karty… Młody człowiek wplątuje rzeźbiarza w kryminalną aferę i powoduje jego aresztowanie. Punktem kulminacyjnym powieści jest wernisaż, który okazuje się głośnym skandalem, ale wbrew zdrowemu rozsądkowi i oczekiwaniom artysty – przynosi mu poklask. Wkrótce jednak, dość przewrotnie (jak to u Iredyńskiego) ma miejsce tragiczne wydarzenie, w wyniku którego rzeźbiarz zostaje uwięziony. Manipulacja uchodzi za jedno z lepszych dokonań pisarza, wcześniej krytyka zarzucała mu „błahość treści” i łatwiznę „filmowych ujęć". Powieść napisana jest w innej konwencji i stylu. Narracja jest zmienna, miejscami czytelnik jest świadkiem przenikania świata realnego, majaków, snów czy narkotycznych wizji bohatera. Tekst jest bogaty w neologizmy, które dodają prozie smaczku. (Powyższa recenzja została opublikowana po raz pierwszy w 2013 roku na obliczakultury.pl i ksiazkioli.blogspot.com) ZE STUDIUM „IREDYŃSKI I ACEDIA”, KTÓRE NAPISAŁ MAKSYMILIAN WRONISZEWSKI (2019): „Manipulację” można odczytywać jako powieść o sytuacji „Polaka za granicą”, a co za tym idzie plasować w polu literackich odniesień wyznaczanych chociażby – jak przekonuje Zdzisław Marcinów – przez „Trans-Atlantyk” Gombrowicza i „Monizę Clavier Mrożka”. Wolno także widzieć w niej utwór o „wylęgarni goszystowskiej na Zachodzie”, w którym kpiąca, ironiczna postawa głównego bohatera konfrontuje się z zapałem młodych anarchizujących rewolucjonistów. W końcu jest również „Manipulacja” powieścią o sztuce i artyście.
Klaudia Muniak
Kiedy śnisz, mogę ci wmówić wszystko, co chcę. Irmina to uznana psychoterapeutka, która leczy za pomocą nowoczesnej metody - ukierunkowanej inkubacji snów. Jedną z jej pacjentek jest Anna, młoda kobieta przeżywająca dramat związany z kolejnymi poronieniami. Będąca w fatalnym stanie psychicznym Anna zaczyna dostawać niepokojące wiadomości od nieznanego nadawcy. Jej mocno już pogmatwane życie wali się teraz w gruzy. Wkrótce okazuje się, że historia Anny łączy się z życiem innych pacjentek leczących się u Irminy, w tym z Lidką - byłą prawniczką zmagającą się z uzależnieniem od alkoholu. Na ile lęki dręczące kobiety są realne, a na ile są skutkiem terapii? I czy skumulowane mogą doprowadzić do... morderstwa? Klaudia Muniak po raz kolejny udowadnia, jak fascynujący, a zarazem mroczny może być świat nauki i medycyny.
Dagmara Warszewska-Kołacz
Przecież każde dziwne odczucie musi mieć jakieś medyczne wytłumaczenie... Ula jest szczęściarą. Kształci się na lekarza, ma własne mieszkanie, przyjaciół i troskliwą matkę. Mimo to dwudziestoczterolatka z wiecznie podkrążonymi oczami coraz bardziej odsuwa się od bliskich i zapada w samotnię, gdzie doświadcza zdumiewających stanów. Pierwsze symptomy tłumaczy przemęczeniem, ale gdy słyszy głos indiańskiego totemu stojącego na korytarzu, rozumie, że sprawa jest poważna. Podczas jednego z seansów w szkole medytacji trafia do wioski plemienia Indian z XIX w. Czy Ula okaże się tą, za kogo biorą ją tubylcy - wcieleniem Manishy, zmarłej w wyniku poronienia żony miejscowego szamana? Czy dziewczynie uda się wyleczyć popadającą w chorobę matkę? I czy po doświadczeniu wędrówki między równoległymi wymiarami uda jej się wrócić na racjonalną ścieżkę praktyki medycznej? Intrygująca powieść obyczajowa porwie miłośników książek Guillaume Musso. Dagmara Warszewska-Kołacz autorka powieści obyczajowych z elementem fantasy, które można przyrównać do twórczości Guillaume Musso. Mieszka w Łodzi i na co dzień pracuje jako pielęgniarka, ale to literatura i pisanie książek sprawiają jej najwięcej radości.
Jane Austen
A young girl named Fanny Price comes to live with her wealthy uncle and aunt, Sir Thomas and Lady Bertram. Fannys family is quite poor; her mother, unlike her sister Lady Bertram, married beneath her, and Fannys father, a sailor, is disabled and drinks heavily. Fanny is abused by her other aunt, Mrs. Norris, a busybody who runs things at Mansfield Park, the Bertrams estate. The Bertram daughters, Maria and Julia, are shallow, rather cruel girls, intent on marrying well and being fashionable. The elder son, Tom, is a roustabout and a drunk. Fanny finds solace only in the friendship of the younger son, Edmund, who is planning to be a clergyman. Fanny grows up shy and deferential, caught as she typically is between members of the Bertram family.
Jane Austen
Mansfield Park is the third published novel by Jane Austen, first published in 1814. The novel tells the story of Fanny Price starting when her overburdened family sends her at age 10 to live in the household of her wealthy aunt and uncle, through to her marriage. Mansfield Park is perhaps Austen's most controversial novel due to its brief mention of the British slave trade, and the fact that Fanny's uncle and benefactor, Sir Thomas, owns a plantation in the West Indies.
Jane Austen
XIX-wieczna prowincjonalna Anglia jako tło miłości, namiętności, błędów i sukcesów. Przynależność do jednej rodziny nie zawsze oznacza ten sam status materialny. Fanny Price jest najstarszym dzieckiem z licznego potomstwa jednej z trzech sióstr, która przed laty najgorzej wyszła za mąż. Jej zamożna siostra, lady Bertram, kierując się dobrym sercem, zabiera dziewczynkę do siebie, by zadbać o jej wychowanie i edukację. Cicha, spokojna i chętna do pomocy Fanny nie od razu odnajdzie swoje miejsce w Mansfield Park. Mimo dobrych chęci państwa Bertram nie jest traktowana na równi z Julią i Marią, jej ciotecznymi siostrami: same dziewczęta, ale przede wszystkim ich ciotka, siostra matki Fanny, traktują ją z góry, jako pozostającą na łasce bogatych krewnych. Jedynym, który okazuje Fanny serce, jest młodszy z dwóch synów Bertramów, Edmund, przyszły pastor. Jego szczera troska o dziewczynkę w pierwszym okresie jej pobytu w nowym miejscu i pomoc w wysłaniu listu do ukochanego brata zjednują mu jej miłość na zawsze. Bertramowie prowadzą życie bardzo rodzinne, a w sąsiedztwie znajduje się plebania, gdzie zjeżdża młodsze rodzeństwo pani pastorowej. Nie jest też bardzo daleko do innego świetnego dworu. Są okazje i miejsca, by młodzi ludzie nawiązywali znajomości, a co za tym idzie również sympatie i miłości.
Manuel II. Przeciwnik i wasal tureckich sułtanów
Adam Szczepański
Któż nie zachwycał się w dzieciństwie baśniami z tysiąca i jednej nocy, śledząc z wypiekami na twarzy przygody okrutnych sułtanów, mądrych wezyrów, ich jeszcze mądrzejszych żon i całej masy nie mniej egzotycznych postaci, uwikłanych w dworskie intrygi, w których kluczową rolę grały namiętności takie jak miłość czy żądza władzy? Prawdopodobnie wielu z nas. Tym przyjemniej stwierdzić, że bohaterowie mogący śmiało odgrywać pierwszoplanowe role w świecie podobnych opowieści istnieli naprawdę. Jednym z nich mógłby być Manuel II Paleolog, cesarz Bizancjum, "jedna z najsympatyczniejszych postaci w historii Cesarstwa". Dodajmy, że także jedna z najbardziej wybitnych. W świecie baśni z tysiąca i jednej nocy doskonale odnaleźliby się także jego sułtańscy przeciwnicy - jak Bajezid Błyskawica czy Mehmed I. "Manuel II Paleolog. Przeciwnik i wasal tureckich sułtanów" to próba odkrycia przed czytelnikiem mało znanego fragmentu historii późnego średniowiecza, a zarazem zapis wysiłków jednego z ostatnich cesarzy dawnego imperium, które nieuchronnie zmierza ku upadkowi, by ten upadek jednak powstrzymać albo przynajmniej odwlec. I choć zadanie Manuela wydaje się beznadziejne, to wbrew wszelkim przesłankom jednak się udaje. Na tym tle ukazana jest także historia narodzin nowego imperium, imperium Turków osmańskich. Praca, napisana w oparciu o średniowieczne kroniki i literaturę przedmiotu, spełnia kryteria publikacji naukowej, ale, choć teoretycznie przeznaczona dla ludzi interesujących się konkretną dziedziną historii, może zainteresować nie tylko pasjonatów późnego Bizancjum, lecz i tych, którzy po prostu lubią malownicze opowieści. Zwłaszcza te napisane przez życie.
Franck Thilliez
Śledztwo bez zwłok, zwłoki bez twarzy, thriller bez końca. Okolice Grenoble. Szary ford wypada z drogi i stacza się do wąwozu. W jego bagażniku znajduje się ciało kobiety. Nagrania z kamer na stacji benzynowej, na której widziano kierowcę, jasno wskazują, że to nie on jest właścicielem wozu. Enaël Miraure to pisarski pseudonim Léane Morgan. Niegdyś nauczycielka, a obecnie mistrzyni kryminału zawsze strzegła tajemnic swojej prywatności: małżeństwa, po którym pozostała tylko willa na wydmach Opalowego Wybrzeża, i traumatycznego zdarzenia, jakim było zaginięcie jej córki. Nieoczekiwana napaść na jej męża uruchamia serię straszliwych wypadków. Pośród wiatru, piasku i mgły narzuca się pytanie: ku komu i ku czemu się zwrócić, gdy znikają wszystkie punkty odniesienia?
Marek Šindelka
Kolejny zbiór opowiadań Marka Šindelki, czeskiego mistrza krótkiej formy, znanego w Polsce z książki Zostańcie z nami. Martin i Sylvie są o krok od rozstania, kiedy spada na nich wiadomość o dziecku. Andrea nagle zaczyna widzieć w Matěju jedynie własne odbicie. Chorobliwie zazdrosny Petr darzy Lenkę „uważną, okrutną miłością”. Anna, szukając siebie, wchodzi w kolejne związki. W Mapie Anny – dziesięciu znakomitych tekstach ze wspólnym kluczem – autor ponownie skupia się na relacjach międzyludzkich, zwłaszcza tych między kobietą a mężczyzną, w czasach, kiedy „doskonałość już nikogo nie podnieca, a wyniszczonych przez doznania konsumentów o wiele bardziej pociąga skaza”. W świecie, w którym dziwny rodzaj informacyjnego szumu bez przerwy zakłóca wzajemne zrozumienie. Bohaterowie Šindelki próbują się do siebie zbliżyć, lecz krążą tylko wokół siebie niczym zamknięte mikroświaty. Żyją tak, jakby utracili umiejętność czytania mapy.
Ransom Riggs
Czwarty tom serii o osobliwych dzieciach pani Peregrine. Wprowadza czytelnika do świata osobliwców, pełnego niezwykłych postaci i przerażających potworów. Rdzeń książek stanowią niezwykłe fotografie, od których trudno oderwać wzrok, choć sprawiają, że ciarki chodzą po plecach i zasnąć jakoś trudniej. W 2016 roku powstał film Tima Burtona stanowiący ekranizację cyklu. Bohaterowie, znani z kart poprzednich tomów oraz z filmu, ponownie przeżywają wiele niebezpiecznych przygód, walcząc z potworami i zjawami tym razem we współczesnej Ameryce. Uporawszy się z zagrożeniem, które zawisło nad osobliwym światem, Jacob Portman wraca na Florydę. Towarzyszą mu pani Peregrine, Emma i osobliwi przyjaciele. Choć robią, co mogą, by się nie wyróżniać, wizyty na plaży i lekcje zwyczajności kończą się wraz z odkryciem podziemnego schronu, który niegdyś należał do dziadka Jacoba. Teraz gra toczy o najwyższą stawkę. Przed osobliwymi dziećmi pani Peregrine otwiera się nowa karta historii, pełnej cudów i niebezpieczeństw, ilustrowana niespotykanymi zdjęciami z minionych epok, tym razem również kolorowymi.
Mapowanie bólu. Lektura - Spojrzenie - Afekt
Sebastian Porzuczek
"Sebastian Porzuczek podjął się w swej książce rozpatrzenia jednego z najtrudniejszych, a także najważniejszych, problemów, jakie przed człowiekiem (i innymi istotami) stawia życie, a przed literaturą i sztuką – ludzkie doświadczenie. Jednym z powodów tej trudności – który w pracy zajmuje istotne miejsce – jest to, że fenomen i wydarzenie bólu nie dają do siebie dostępu – tyleż ludzkiej świadomości, co dyskursywnemu czy obrazowemu opracowaniu. Sposoby transmitowania tego dotkliwego doświadczenia, a w porządku egzystencji refleksja filozoficzna oraz literacka (jak też filmowa) także jego artykulacji czy reprezentacji, możliwości jego świadczenia i przekazu, status, jaki mu przyznaje sztuka wypowiadania tego doświadczenia – to główne wątki poddane w pracy Porzuczka uważnej, wnikliwej, a przy tym (co chyba najtrudniejsze) celowo zdystansowanej – acz zarazem empatycznej – analizie”. prof. dr hab. Ryszard Nycz „Imponuje równowaga, jaką zachowuje autor między aparatem teoretycznym skonstruowanym z elementów rozmaitych koncepcji filozoficznych, kulturoznawczych i literaturoznawczych – koncepcji przywoływanych swobodnie i ze znawstwem – a partiami analitycznymi, w których autor wykazuje się olbrzymim wyczuleniem na literacki i filmowy szczegół, na pracę języka i obrazu. Pod względem wyboru samego problemu głównego książka lokuje się w jednym z najżywszych obszarów współczesnej humanistyki. Co więcej, zarówno gdy idzie o wymiar teoretyczno-metodologiczny, jak i gdy idzie o analizy konkretnych twórców, autor wykazuje się arcysolidną znajomością współczesnych dyskusji i rozpoznań, zarówno polskich, jak i międzynarodowych. Zarazem świadomie i w skupieniu wytycza swoje ścieżki i kreśli własną mapę. Nie ulega wątpliwości, że rozprawa wzbudzi zaciekawienie wśród literaturoznawców, kulturoznawców i filozofów zainteresowanych problematyką afektu i reprezentacji artystycznej”. dr hab. Adam Lipszyc, prof. PAN Sebastian Porzuczek – absolwent filologii polskiej, doktorant w Katedrze Antropologii Literatury i Badań Kulturowych Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego; redaktor czasopisma naukowego antropologów literatury „Polisemia”; jego teksty, podejmujące refleksję nad literackimi i filmowymi reprezentacjami bólu, choroby i cielesności, publikowane były na łamach m.in. „Tekstów Drugich”, „Wielogłosu”, „Kontekstów Kultury” i pisma kulturalnego „Fragile”.
Małgorzata Kuźmińska, Michał Kuźmiński
Zatuszowane zabójstwo. Wyparta wojenna przeszłość. I szkielet pod twoim domem. Dąbrowa Tarnowska. Przed wojną połowę jej mieszkańców stanowili Żydzi. To tu, do pustego rodzinnego domu wraca dziennikarz po przejściach Sebastian Strzygoń, szukając równowagi. Ale nic z tego w sadzie jego dziadków budowlańcy odkopują szkielet. Czy, jak podejrzewa doktor Anna Serafin, są to kości ofiary Judenjagd polowania na ukrywających się w czasie wojny Żydów? Równocześnie śmiertelny wypadek na peryferiach Dąbrowy okazuje się zabójstwem. A na synagodze i grobie ofiary pojawiają się antysemickie graffiti. Bastian mierzy się z przeszłością miasteczka i własnej rodziny. Ale jak dotrzeć do prawdy, gdy świadkowie wydarzeń nic nie pamiętają, nic nie wiedzą? Albo tylko tak twierdzą? Czy można żądać wyjaśnień, gdy to pod twoim domem leży szkielet? Czy da się żyć pod jednym dachem z marą? I czy to pytanie tylko do Bastiana?
Maradick at Forty. A Transition
Hugh Walpole
This is a novel with catchy locations and characters. A man in a midlife crisis travels to a remote Kornish village with his wife. The strange happy village, where drunkenness is widespread and people are very open, begins to influence the actions of visitors up to a change in their character. The very strangeness of history guarantees that it will remain in memory for a long time.
Max Brand
Marbleface is a an ex-prize fighter who becomes a fugitive after a failed robbery attempt lands him on the wrong side of the law. Hed almost been middleweight champion of the world, but then his heart went bad. So he trains himself to complete nerve control he takes up poker as a living he gets trapped into an escapade from which his victims daughter rescues him. With a bum ticker, Marbleface believes his days are numbered and sets out to reform, landing himself in the town of Piegun where he becomes the towns hero. He stays honest and eventually finds himself well again and able to settle down with the girl he loves.
Marcin Pałasz
Marcelka jest coraz zdrowsza. Robi zdumiewające postępy w rehabilitacji i doskonale sobie radzi z opieką nad swoim psem Rozrabiakiem. Polubiła chodzenie do szkoły i ma wielu przyjaciół. I nagle w klasie pojawia się nowa uczennica, od której wszyscy się odsuwają. Marcelka też nie ma ochoty na kontakty z Patrycją, choć dobrze pamięta, jak sama się czuła jeszcze niedawno, kiedy to ją pokazywano palcami... Jest problem i jakoś trzeba go rozwiązać, tylko jak? Przypadek sprawia, że to właśnie Marcelka będzie musiała to zrobić. Czasem warto się poradzić mamy, bo mamy miewają dobre pomysły.
Agnieszka Lis
Historia pachnąca choinką, przy której grzejemy serca rodzinną miłością. Zimowa opowieść pełna czułości i wzruszeń! Nastoletni Norbert przeżywa swoje pierwsze zauroczenie. Uczuciu młodych przeciwni są rodzice, którzy mają własne, całkiem dorosłe animozje. Dla nastolatków jest to zatem czas szczególnie burzliwy, a zbliżające się wielkimi krokami święta i trudności w młodzieńczej komunikacji niczego nie ułatwiają… Norbert znajduje jednak wsparcie w swojej matce, Justynie, która tego roku bierze na swoje barki przygotowanie wigilijnej kolacji. Kobieta pragnąc szczęścia swojego dziecka postanawia zaprosić także Zuzannę i jej rodziców. Czy magia świąt zadziała wśród ludzi, którzy różnią się prawie wszystkim? Agnieszka Lis zabiera nas w świąteczną podróż po ludzkich charakterach i emocjach, kolejny raz udowadniając, że bohaterowie jej książek są tacy jak my. Pełni skrajności i tajemnic do rozwikłania.
Marcin Luter - twórca pseudoreformacji
Marceli Nowakowski
Marcin Luter tak od r. 1517 zwany, przedtem Luder albo Ludher, twórca pseudoreformacji, urodził się 10 listopada 1483 r. w Eisleben, gdzie też po burzliwym życiu umarł 18 lutego 1546 r. Syn biednych wieśniaków z Mora posiadających ośmioro dzieci, Jana i Małgorzaty z Lindemannów. Jako półroczne dziecko, zabrał ojciec Lutra do Mansfeld, gdzie z rolnika stał się górnikiem. W twardym posłuszeństwie dla ojca wychowywany Luter wyrobił w sobie okrucieństwo, był bity przez ojca. Początkowo chodził Luter do szkoły łacińskiej w Mansfeld, a od r. 1497 w Magdeburgu; od r. 1498 uczy się Luter w Eisenach, gdzie przez śpiew pod drzwiami bogatych ludzi umożliwia sobie trudny żywot. Wreszcie żona jednego z bogatych mieszczan Urszula Cotta zaopiekowała się młodym śpiewakiem. 1501 r. jest już Luter na Uniwersytecie w Erfurcie na wydziale prawnym i zapoznaje się z humanistami niektórymi. 1502 r. zdaje bakalaureat, a 1505 r. magistraturę filozofii. W tymże roku w życiu Lutra następuje wielki zwrot ku ascetyzmowi; przerażony gwałtowną śmiercią przyjaciela i osobistym niebezpieczeństwem śmierci wstępuje bez powołania przeciw woli swego ojca i przyjaciół do klasztoru Augustianów w Erfurcie. Tu zaczynają się dla niego męki wewnętrzne. Zwątpienie o własnym zbawieniu wkrada się do jego duszy, niepewność przyszłości męczy go. Rogata dusza pragnęła złamać wszystko i o własnych siłach dojść na wyżyny, gdzie łaska Boża prowadzi. Namiętności brały górę i dopominały się o swoje prawa. Luter nie mógł im sprostać.