Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Katarzyna Puzyńska
Julia Wilk przyjeżdża do niewielkiej miejscowości pod Brodnicą, mając nadzieję, że tu nikt nie rozpozna w niej morderczyni i będzie mogła pozbyć się poczucia winy. Nie wie, że miasteczko Wieszcze ma więcej sekretów niż ona sama. Już pierwsza noc przynosi przerażającą wizytę i burzy idylliczną wizję rozpoczęcia nowego życia. Wydaje się, że wystarczy przetrwać do rana. Czy na pewno? Wschód słońca nad Wieszczami jest wyjątkowo piękny. Tylko że rankiem jest już za późno na ucieczkę. Julia jeszcze o tym nie wie, ale kto raz wjedzie do miasteczka, już go nie opuści. Julia znajduje ciało zamordowanej kobiety. Kilka godzin później wszelkie ślady po jej śmierci zostają dokładnie usunięte. A może w ogóle nigdy jej w miasteczku nie było? Wkrótce okazuje się, że nie tylko cała społeczność Wieszczy skrywa zadawnioną mroczną tajemnicę, ale również każdy z mieszkańców ma na sumieniu własne grzechy. Jednak żeby uciec z pułapki, trzeba będzie komuś zaufać. Tak łatwo popełnić fatalny w skutkach błąd, kiedy nie można wierzyć nawet własnym zmysłom! Julia nie jest bezpieczna ani w swoim nowym domu, ani tym bardziej w lesie. W ciemności czai się coś, czego nie spodziewała się w najgorszych koszmarach. Czy ktoś odważy się złamać zmowę milczenia i wyjawić skrywany przez lata krwawy sekret? Kto z miasteczka naprawdę jest zdrajcą? I dlaczego na ukrytym w najdalszym zakątku lasu starym cmentarzyku ciągle kwitną jabłonie? Tylko uważaj, ich piękny zapach niesie śmierć, a jeśli w nocy usłyszysz kroki na schodach, najpewniej jest już za późno Bezgłos to mroczniejsza odsłona charakterystycznej dla Katarzyny Puzyńskiej opowieści o pozornie sielskim małym miasteczku. Horror miesza się tu z kryminałem i wątkami słowiańskimi. Jak zwykle jednak najważniejsi są ludzie. To oni skrywają najgorsze sekrety. Książki autorki tworzą uniwersum, w którym fani jej twórczości wytropią intertekstualne nawiązania, a nowi czytelnicy znajdą wciągające, pełne tajemnic i grozy opowieści z mocną podbudową psychologiczną, ale też nutą czarnego humoru.
Katarzyna Puzyńska
Julia Wilk przyjeżdża do niewielkiej miejscowości pod Brodnicą, mając nadzieję, że tu nikt nie rozpozna w niej morderczyni i będzie mogła pozbyć się poczucia winy. Nie wie, że miasteczko Wieszcze ma więcej sekretów niż ona sama. Już pierwsza noc przynosi przerażającą wizytę i burzy idylliczną wizję rozpoczęcia nowego życia. Wydaje się, że wystarczy przetrwać do rana. Czy na pewno? Wschód słońca nad Wieszczami jest wyjątkowo piękny. Tylko że rankiem jest już za późno na ucieczkę. Julia jeszcze o tym nie wie, ale kto raz wjedzie do miasteczka, już go nie opuści. Julia znajduje ciało zamordowanej kobiety. Kilka godzin później wszelkie ślady po jej śmierci zostają dokładnie usunięte. A może w ogóle nigdy jej w miasteczku nie było? Wkrótce okazuje się, że nie tylko cała społeczność Wieszczy skrywa zadawnioną mroczną tajemnicę, ale również każdy z mieszkańców ma na sumieniu własne grzechy. Jednak żeby uciec z pułapki, trzeba będzie komuś zaufać. Tak łatwo popełnić fatalny w skutkach błąd, kiedy nie można wierzyć nawet własnym zmysłom! Julia nie jest bezpieczna ani w swoim nowym domu, ani tym bardziej w lesie. W ciemności czai się coś, czego nie spodziewała się w najgorszych koszmarach. Czy ktoś odważy się złamać zmowę milczenia i wyjawić skrywany przez lata krwawy sekret? Kto z miasteczka naprawdę jest zdrajcą? I dlaczego na ukrytym w najdalszym zakątku lasu starym cmentarzyku ciągle kwitną jabłonie? Tylko uważaj, ich piękny zapach niesie śmierć, a jeśli w nocy usłyszysz kroki na schodach, najpewniej jest już za późno Bezgłos to mroczniejsza odsłona charakterystycznej dla Katarzyny Puzyńskiej opowieści o pozornie sielskim małym miasteczku. Horror miesza się tu z kryminałem i wątkami słowiańskimi. Jak zwykle jednak najważniejsi są ludzie. To oni skrywają najgorsze sekrety. Książki autorki tworzą uniwersum, w którym fani jej twórczości wytropią intertekstualne nawiązania, a nowi czytelnicy znajdą wciągające, pełne tajemnic i grozy opowieści z mocną podbudową psychologiczną, ale też nutą czarnego humoru.
Katarzyna Puzyńska
Julia Wilk przyjeżdża do niewielkiej miejscowości pod Brodnicą, mając nadzieję, że tu nikt nie rozpozna w niej morderczyni i będzie mogła pozbyć się poczucia winy. Nie wie, że miasteczko Wieszcze ma więcej sekretów niż ona sama. Już pierwsza noc przynosi przerażającą wizytę i burzy idylliczną wizję rozpoczęcia nowego życia. Wydaje się, że wystarczy przetrwać do rana. Czy na pewno? Wschód słońca nad Wieszczami jest wyjątkowo piękny. Tylko że rankiem jest już za późno na ucieczkę. Julia jeszcze o tym nie wie, ale kto raz wjedzie do miasteczka, już go nie opuści. Julia znajduje ciało zamordowanej kobiety. Kilka godzin później wszelkie ślady po jej śmierci zostają dokładnie usunięte. A może w ogóle nigdy jej w miasteczku nie było? Wkrótce okazuje się, że nie tylko cała społeczność Wieszczy skrywa zadawnioną mroczną tajemnicę, ale również każdy z mieszkańców ma na sumieniu własne grzechy. Jednak żeby uciec z pułapki, trzeba będzie komuś zaufać. Tak łatwo popełnić fatalny w skutkach błąd, kiedy nie można wierzyć nawet własnym zmysłom! Julia nie jest bezpieczna ani w swoim nowym domu, ani tym bardziej w lesie. W ciemności czai się coś, czego nie spodziewała się w najgorszych koszmarach. Czy ktoś odważy się złamać zmowę milczenia i wyjawić skrywany przez lata krwawy sekret? Kto z miasteczka naprawdę jest zdrajcą? I dlaczego na ukrytym w najdalszym zakątku lasu starym cmentarzyku ciągle kwitną jabłonie? Tylko uważaj, ich piękny zapach niesie śmierć, a jeśli w nocy usłyszysz kroki na schodach, najpewniej jest już za późno Bezgłos to mroczniejsza odsłona charakterystycznej dla Katarzyny Puzyńskiej opowieści o pozornie sielskim małym miasteczku. Horror miesza się tu z kryminałem i wątkami słowiańskimi. Jak zwykle jednak najważniejsi są ludzie. To oni skrywają najgorsze sekrety. Książki autorki tworzą uniwersum, w którym fani jej twórczości wytropią intertekstualne nawiązania, a nowi czytelnicy znajdą wciągające, pełne tajemnic i grozy opowieści z mocną podbudową psychologiczną, ale też nutą czarnego humoru.
Bezgłowy kurczak i wyczekiwana apokalipsa
Miłosz Horodyski
Na farmie Flegamina Olsena położonej na jednym z krańców niewielkiego Powiatu najważniejszego Kraju w Regionie przychodzi na świat bezgłowy kurczak. Jego los wydaje się przesądzony. Jednak zamiast trafić do garnka staje się lokalną atrakcją. Do momentu, aż na świat nie przyjdzie bezgłowe cielę, a potem bezgłowy wieprz. Mieszkańcy Powiatu zaniepokojeni anomaliami uznają to za znak końca świata
Bezgłowy kurczak i wyczekiwana apokalipsa
Miłosz Horodyski
Na farmie Flegamina Olsena położonej na jednym z krańców niewielkiego Powiatu najważniejszego Kraju w Regionie przychodzi na świat bezgłowy kurczak. Jego los wydaje się przesądzony. Jednak zamiast trafić do garnka staje się lokalną atrakcją. Do momentu, aż na świat nie przyjdzie bezgłowe cielę, a potem bezgłowy wieprz. Mieszkańcy Powiatu zaniepokojeni anomaliami uznają to za znak końca świata
Bezgłowy kurczak i wyczekiwana apokalipsa
Miłosz Horodyski
Na farmie Flegamina Olsena położonej na jednym z krańców niewielkiego Powiatu najważniejszego Kraju w Regionie przychodzi na świat bezgłowy kurczak. Jego los wydaje się przesądzony. Jednak zamiast trafić do garnka staje się lokalną atrakcją. Do momentu, aż na świat nie przyjdzie bezgłowe cielę, a potem bezgłowy wieprz. Mieszkańcy Powiatu zaniepokojeni anomaliami uznają to za znak końca świata
Adam Asnyk
Bezimiennemu Gdy jeszcze gościł na ziemi, Źle mu w gościnie tej było, Miał serca, serca za wiele, I to go właśnie zgubiło. Był jak ta harfa eolska, Co drży za każdym powiewem, Miotany na wszystkie strony Miłością, bolem i gniewem. Greckiego piękna kochanek, Czciciel potęgi i czynu, Marzył o duchach niezłomnych I szukał ludzi wśród gminu. I bratnie podawał dłonie, I wierzył, że pójdą razem Zbratani wielkością celu, Spojeni krwią i żelazem. Anioła widział w kobiecie, Lecz ta mu serce rozdarła, A bracia? ci go zawiedli, Więc miłość ziemska umarła. Kraj swój miłował rodzinny Tęsknem uczuciem sieroty, I wierzył w zwycięstwo ducha, W tryumf wolności i cnoty; Wierzył, że naród szlachetny Nie ginie i nie umiera, Że znajdzie w każdym swym synu Mściciela i bohatera. Więc kiedy ujrzał nareszcie Rozwiane najświętsze mary, Strasznego rozbicia świadek Ostatniej pozbył się wiary; A chociaż uszedł przed wrogiem, Nie uszedł potwarzy ciosu, I nie miał z kim się podzielić Goryczą swojego losu. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Olaf Tumski
Naran, przeciętny mieszkaniec Planety, zostaje zwerbowany do ściśle tajnego projektu „Bezkresny umysł”. Oznacza to radykalną dla niego zmianę w jego życiu, ale tego właśnie Naran potrzebował, nawet za cenę bardzo ryzykownej misji w nieznane rejony wszechświata. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że będzie to także wyprawa w nieznane obszary jego umysłu. I umysłów kilku innych istot. Najnowsza powieść Olafa Tumskiego i pierwsza napisana w pierwszej osobie.
Mira Marcinów
W brawurowej prozie Miry Marcinów wszystko jest dzikie i dziwne, a najdziwniejsza jest śmierć, której miało nie być. Bo na świecie są tylko dwie okoliczności końca: ktoś zmarł śmiercią tragiczną lub po długich cierpieniach. W tej książce jest inaczej. Są lata dziewięćdziesiąte i te teraz, są małe dziewczynki i młode matki. Marcinów próbuje znaleźć nowy język na opisanie straty i ze skrajnej intymności robi literaturę: transową, mocną, dowcipną, a jednocześnie drżącą, okrutnie szczerą, pełną czułości i tęsknoty nie wiadomo za czym, choć wiadomo, że tej pustki wypełnić się nie da. Bezmatek to brutalna opowieść o pragnieniu życia i ucieczce od umierania oraz historia wielkiej, szalonej i zachłannej miłości, jaka może wydarzyć się tylko między matką a córką.
Mira Marcinów
W brawurowej prozie Miry Marcinów wszystko jest dzikie i dziwne, a najdziwniejsza jest śmierć, której miało nie być. Bo na świecie są tylko dwie okoliczności końca: ktoś zmarł śmiercią tragiczną lub po długich cierpieniach. W tej książce jest inaczej. Są lata dziewięćdziesiąte i te teraz, są małe dziewczynki i młode matki. Marcinów próbuje znaleźć nowy język na opisanie straty i ze skrajnej intymności robi literaturę: transową, mocną, dowcipną, a jednocześnie drżącą, okrutnie szczerą, pełną czułości i tęsknoty nie wiadomo za czym, choć wiadomo, że tej pustki wypełnić się nie da. Bezmatek to brutalna opowieść o pragnieniu życia i ucieczce od umierania oraz historia wielkiej, szalonej i zachłannej miłości, jaka może wydarzyć się tylko między matką a córką.
Mira Marcinów
W brawurowej prozie Miry Marcinów wszystko jest dzikie i dziwne, a najdziwniejsza jest śmierć, której miało nie być. Bo na świecie są tylko dwie okoliczności końca: ktoś zmarł śmiercią tragiczną lub po długich cierpieniach. W tej książce jest inaczej. Są lata dziewięćdziesiąte i te teraz, są małe dziewczynki i młode matki. Marcinów próbuje znaleźć nowy język na opisanie straty i ze skrajnej intymności robi literaturę: transową, mocną, dowcipną, a jednocześnie drżącą, okrutnie szczerą, pełną czułości i tęsknoty nie wiadomo za czym, choć wiadomo, że tej pustki wypełnić się nie da. Bezmatek to brutalna opowieść o pragnieniu życia i ucieczce od umierania oraz historia wielkiej, szalonej i zachłannej miłości, jaka może wydarzyć się tylko między matką a córką.
Bezpieczeństwo lotnictwa cywilnego
Marian Bujnowski
Książka jest pierwszą autorską monografią przedstawiającą kompleksowo współpracę państw i organizacji międzynarodowych w zapewnieniu bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Marian Bujnowski rozpatruje pojęcie bezpieczeństwa lotniczego, charakteryzuje rodzaje i źródła głównych zagrożeń współczesnego lotnictwa cywilnego oraz te jego elementy, które są szczególnie narażone na atak. Przedstawia kluczowe podmioty uczestniczące we współpracy międzynarodowej i rozważa ich rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa oraz analizuje polityczne, organizacyjne i ekonomiczne uwarunkowania tych działań. Część książki Autor poświęcił omówieniu roli Polski w systemie międzynarodowej współpracy w dyskutowanej dziedzinie. Bujnowski łączy prezentację obowiązujących standardów z krytycznym komentarzem, który odnosi się zwłaszcza do wpływu uwarunkowań politycznych i ekonomicznych na zapewnienie bezpieczeństwa lotnictwa cywilnego. Marian Bujnowski - doktor inż. pilot, ekspert lotniczy w zakresie bezpieczeństwa i ochrony lotnictwa cywilnego. Absolwent Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej i Uniwersytetu Warszawskiego w zakresie stosunków międzynarodowych. Były pracownik Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w którym zajmował się, miedzy innymi, współpracą ze Zrzeszeniem Władz Lotniczych (Joint Aviation Authorities - JAA) i przystosowaniem polskich standardów lotniczych do europejskich wymagań bezpieczeństwa lotniczego (Joint Aviation Requirements - JARs). Od 2007 r. pracuje jako konsultant ds. bezpieczeństwa i ochrony lotnictwa cywilnego w międzynarodowych programach finansowanych przez Unię Europejską i Bank Światowy. Autor publikacji z zakresu współpracy międzynarodowej i lotnictwa cywilnego: Jedwabny Szlak XXI wieku - międzynarodowy korytarz transportowy Europa - Kaukaz - Azja (Stosunki Międzynarodowe 2012, t. 46, nr 2), Jednolita Europejska Przestrzeń Powietrzna - ambicje a rzeczywistość (Warszawa 2014).
Bezpieczeństwo lotnisk wojskowych (Force Protection)
Bogdan Grenda
Lotnisko wojskowe jest jednym z najważniejszych obiektów militarnych, zapewniającym utrzymanie potencjału bojowego (statków powietrznych) w odpowiedniej sprawności i gotowości bojowej w okresie pokoju, kryzysu i wojny. Z uwagi na swoje znaczenie dla systemu obronnego państwa, lotnisko stanowić będzie główne źródło oddziaływania grup przestępczych, terrorystycznych oraz przeciwnika militarnego. Dlatego też w dniu dzisiejszym ochrona i obrona baz lotniczych nabiera istotnego znaczenia szczególnie. Ważnym również argumentem przemawiającym za działaniem w tym kierunku jest fakt, że w ocenach NATO, w kontekście wykorzystania naszych lotnisk dla potrzeb sił Sojuszu, wskazuje się na zagrożenia związane z ich położeniem w strefie rażenia taktycznych, ofensywnych środków walki, a niektórych z nich w bezpośredniej styczności strefy rażenia przeciwlotniczych zestawów rakietowych. Stąd w opinii Sojuszu, w kontekście ograniczonej swobody działania, istotnego znaczenia nabiera podjęcie działań, zmierzających do pozyskania zdolności obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej oraz lotniczych środków rażenia klasy „stand-off”. Celem monografii było wskazanie możliwych zmian w systemie ochrony i obrony lotniska wojskowego w aspekcie proceduralnym, organizacyjnym i technicznym. Główny problem badawczy został sformułowany poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: jak powinien być zorganizowany system ochrony i obrony lotniska wojskowego, aby sprostał współczesnym zagrożeniom militarnym?
Bezpieczeństwo Międzynarodowe. Wydanie drugie - zmienione i rozszerzone
Roman Kuźniar, Agnieszka Bieńczyk-Missala, Patrycja Grzebyk, Robert...
Od pierwszego wydania tego podręcznika upłynęło niewiele ponad osiem lat. Natomiast w obszarze, którego dotyczy, wydaje się, że minęła epoka. Wówczas liberalny porządek międzynarodowy, z dominacją Zachodu w sferze bezpieczeństwa, mocno - przynajmniej było takie wrażenie - się trzymał. Zachód dyktował warunki gry i narzucał narrację.Obecnie znajdujemy się w odmiennej sytuacji. Choć to dopiero początek nowej fazy ewolucji porządku międzynarodowego i związanej z nim kwestii bezpieczeństwa, te nowe zjawiska są już silnie widoczne. Po pierwsze, w płaszczyźnie geopolitycznej mamy do czynienia z potężnym awansem Chin (nowy bipolaryzm) oraz wzrostem znaczenia ,,reszty świata". Nawet słaba gospodarczo Rosja stała się militarnie asertywna. Zachód definitywnie stracił swobodę strategiczną w skali globalnej. Po drugie, choć nadal dochodzi do klasycznych konfliktów, zmagania między największymi przeniosły się do sfery informatycznej, do cyberprzestrzeni. Tam także masowo sączy się się fake news i uprawia dywersję informacyjną. Jak skutecznie - wystarczy wskazać wpływ Rosji na wybory prezydenckie w USA czy brexit. Wyrafinowane technologie, za chwilę także sztuczna inteligencja, zaczynają zastępować bezpośrednie użycie siły.Dlatego nowe, zmienione i poszerzone wydanie Bezpieczeństwa międzynarodowego jest z jednej strony klasyczne, pełni bowiem rolę standardowego akademickiego podręcznika przedmiotu. Zarazem jednak dobitnie uwzględnia te nowe zjawiska. Za taką wersją podręcznika stoi niemal ten sam, doświadczony empirycznie i teoretycznie zespół najstarszej uniwersyteckiej Katedry Studiów Strategicznych i Bezpieczeństwa Międzynarodowego, która jest częścią Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW.
Zbiorowy
Celem niniejszej monografii jest przedstawienie szans, wyzwań i zagrożeń dla bezpieczeństwa regionu Europy Środkowej i Wschodniej w ujęciu przedmiotowym. Przeprowadzone badania przez autorów reprezentujących różne ośrodki akademickie zostały zogniskowane według katalogu bezpieczeństwa przedmiotowego autorstwa Barry’ego Buzana. Perspektywy badawcze bezpieczeństwa państw Europy Środkowej i Wschodniej dotykają zatem bezpieczeństwa w wymiarze militarnym, politycznym, społecznym, kulturowym, ekonomicznym i ekologicznym. W rozdziale pierwszym prof. Jerzy Będźmirowski przedstawia rys historyczny bezpieczeństwa polskiej granicy, koncentrując uwagę na okresie funkcjonowania Układu Warszawskiego, ukazując implikacje dla bezpieczeństwa regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Bezpieczeństwo Polski w świetle wojny na Wschodzie
Bolesław Balcerowicz, Łukasz Gajewski, Stanisław Koziej, Roman...
Autorzy tomu: Bolesław Balcerowicz, Łukasz Gajewski, Stanisław Koziej, Roman Kuźniar (redaktor naukowy), Robert Kupiecki, Marek Madej, Marek Menkiszak, Grzegorz Rydlewski, Paweł Soroka Prawdziwa wojna wróciła do Europy, do naszego sąsiedztwa. Co do istoty, jest to wojna całkowicie imperialna (podbój terytorialny dla narzucenia panowania), zgodna z rosyjską tradycją od Piotra I Wielkiego, której ideowe korzenie tkwią w wielkoruskim szowinizmie. Już okazała się porażką Rosji, ale jest też czymś więcej. To stress-test dla bezpieczeństwa międzynarodowego w końcowej fazie liberalnego porządku międzynarodowego. Spo-wodowała rewitalizację Zachodu jako formacji geopolitycznej. Przejawem tej witalności jest między innymi determinacja Zachodu w przyjściu ofierze agresji z militarnym wsparciem, dzięki któremu Ukraina była w stanie zatrzymać wielkie mocarstwo. Jeden rezultat wojny można już uznać za pewnik: będziemy mieć do czynienia z radykalnym osłabieniem Rosji w każdym wymiarze jej potencjału, siły, zdolności i wpływów, czyli tego, co realiści w skrócie określają jednym słowem - power. Rosja na oczach świata zafundowała sobie auto-da-fé jako wielkie mocarstwo. Jest to równoznaczne z istotnym osłabieniem za-grożenia militarnego na dekady z jej strony, przynajmniej na kierunku zachodnim. Roman Kuźniar
Anna Karpińska
Pełna ciepła i zaskakujących zwrotów akcji kontynuacja powieści "Szukając przystani". Kiedy Wanda i jej maleńka wnuczka Pola zostają same, sytuacja młodej emerytki się komplikuje. Rozstaje się ze wspólnikiem Wiktorem i wynajmuje restaurację. Jakby tego było mało, kiedy sama potrzebuje pomocy, najbliżsi tylko w niej widzą swoje wsparcie. Czy wystarczy jej siły i wewnętrznego uporu, żeby przetrwać najtrudniejsze momenty? Czy emerytura będzie spokojnym czasem w jej życiu? Czy uda się jej znaleźć bezpieczny port? Nim znajdzie odpowiedź na te pytania, czeka ją jeszcze sporo niespodzianek od losu. Zakończenie pierwszego tomu wcisnęło mnie w fotel i przyprawiło o drżenie serca. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Z recenzji czytelniczki Anna Karpińska - autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Siedem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy - mówi. "Bezpieczny port" to wyczekiwana z niecierpliwością kontynuacja "Szukając przystani" z serii "Rodzinne roszady".
Bezpowrotnie utracona leworęczność
Jerzy Pilch
Nikt tak nie pisał, dopóki nie pojawił się Jerzy Pilch. A skąd się pojawił i dlaczego, z kogo on i z czego, i kto mu odebrał leworęczność? Tego dowiadujemy się z tej książki, będącej rodzajem dziennika, memuaru, prozy silnie autobiograficznej. Książki bezpowrotnie wciągającej. Nie do zapomnienia. Codzienność krakowskich ulic i Rynku, literackiego światka małego i dużego, a także ostatnich mieszkańców krainy dzieciństwa pisarza, którzy napotkani nagle na moście Dębnickim objawiają proste prawdy: Wszystko jedno, czy się ma przed sobą sto lat, rok czy tydzień, zawsze się ma przed sobą wszystko. Cóż robi Pilch w swojej książce? Oczywiście pisze (trochę) o aktualiach, chwyta rzeczywistość na gorąco Ale jednocześnie jakby się zastanawiał nad sobą piszącym, nad własną rolą pisarską, nad swoim życiem i jego sensem. Jerzy Jarzębski
Anton Czechow
“Bezprawie” to opowiadanie Antoniego Czechowa, jednego z najsłynniejszych rosyjskich pisarzy i dramaturgów. Uznawany jest powszechnie za mistrza małych form literackich. „Odbywając zwykły spacer wieczorny, asesor kolegjalny Migujew zatrzymał się przy słupie telegraficznym i ciężko westchnął. Tydzień temu, kiedy wracał do domu z przechadzki, dogoniła go na tem samem miejscu jego była służąca Jagna i syknęła z wściekłością: — Poczekaj-mi! Już ja ci takiego stołka podstawię, że będziesz wiedział, jak uczciwe dziewczyny hańbić! I dziecko ci podrzucę, i do sądu pójdę, i żonie wszystko powiem... I zażądała od niego, żeby złożył w banku na jej imię pięć tysięcy rubli. Migujew przypomniał to sobie, westchnął i raz jeszcze ze szczerą skruchą wyrzucał sobie chwilę zapomnienia, która mu przysporzyła tyle kłopotów i cierpień. ” Fragmenty z książki: Anton Czechow. „BEZPRAWIE”
Anton Czechow
“Bezprawie” to opowiadanie Antoniego Czechowa, jednego z najsłynniejszych rosyjskich pisarzy i dramaturgów. Uznawany jest powszechnie za mistrza małych form literackich. „Odbywając zwykły spacer wieczorny, asesor kolegjalny Migujew zatrzymał się przy słupie telegraficznym i ciężko westchnął. Tydzień temu, kiedy wracał do domu z przechadzki, dogoniła go na tem samem miejscu jego była służąca Jagna i syknęła z wściekłością: — Poczekaj-mi! Już ja ci takiego stołka podstawię, że będziesz wiedział, jak uczciwe dziewczyny hańbić! I dziecko ci podrzucę, i do sądu pójdę, i żonie wszystko powiem... I zażądała od niego, żeby złożył w banku na jej imię pięć tysięcy rubli. Migujew przypomniał to sobie, westchnął i raz jeszcze ze szczerą skruchą wyrzucał sobie chwilę zapomnienia, która mu przysporzyła tyle kłopotów i cierpień. ” Fragmenty z książki: Anton Czechow. „BEZPRAWIE”
Anton Czechow
“Bezprawie” to opowiadanie Antoniego Czechowa, jednego z najsłynniejszych rosyjskich pisarzy i dramaturgów. Uznawany jest powszechnie za mistrza małych form literackich. „Odbywając zwykły spacer wieczorny, asesor kolegjalny Migujew zatrzymał się przy słupie telegraficznym i ciężko westchnął. Tydzień temu, kiedy wracał do domu z przechadzki, dogoniła go na tem samem miejscu jego była służąca Jagna i syknęła z wściekłością: — Poczekaj-mi! Już ja ci takiego stołka podstawię, że będziesz wiedział, jak uczciwe dziewczyny hańbić! I dziecko ci podrzucę, i do sądu pójdę, i żonie wszystko powiem... I zażądała od niego, żeby złożył w banku na jej imię pięć tysięcy rubli. Migujew przypomniał to sobie, westchnął i raz jeszcze ze szczerą skruchą wyrzucał sobie chwilę zapomnienia, która mu przysporzyła tyle kłopotów i cierpień. ” Fragmenty z książki: Anton Czechow. „BEZPRAWIE”
Petr Stančík
Szalony kryminał z zabawnymi wątkami erotycznymi, a jednocześnie przewodnik po tajemniczych miejscach Pragi. Świetna parodia powieści sensacyjnej. Pewnej nocy na Cesarskiej Wyspie ginie w pożarze dwanaście samic nosorożca. Po co w stolicy Czech, pośrodku Wełtawy, ktoś hoduje nosorożyce? Inspektor Lavabo rozpoczyna śledztwo. Ustalenia prowadzą go do siedmiu obrazów czeskiego malarza sprzed stu lat. Każdy z nich jest w innym muzeum i każdy ma z tyłu tajemniczy numer lub literkę… Wtedy inspektorowi wpada w ręce tajny dziennik Goethego z czasu podróży poety przez Czechy – pozwala on detektywowi zrozumieć, że światem rządzą dziś te same przeciwstawne siły co setki lat temu. Teorie spiskowe są tu przedstawione dowcipnie, seks został oddemonizowany, a alkohol intronizowany. Inspektor Lavabo pije, bo – jak stwierdza – „regularne spożywanie alkoholu oddala człowieka od rzeczy nietrwałych, jak życie rodzinne, gromadzenie majątku czy kariera zawodowa, a zbliża do rzeczy wiecznych, jak inspiracja muzyczna, zwariowane miłości, zrozumienie istoty wszechświata i bytu”. Z tą szaloną kryminalno-sensacyjną powieścią zwiedzimy tajemnicze zaułki Pragi. Petr Stančík jest wspaniałym przewodnikiem!
Piotr Kościelny
Komisarz Sokołowski, wrocławski policjant z wieloletnim doświadczeniem, trafia na pozornie spokojną prowincję do Wschowy, gdzie największe przestępstwa to znikające z piwnic słoiki. Wydaje się, że nic go tu nie zaskoczy, ale spokój bywa złudny. Gdy młoda matka odbiera sobie życie, w Sokołowskim budzi się instynkt śledczego coś w tej sprawie nie daje mu spokoju. W tym samym czasie w okolicy zaczyna kiełkować prawdziwe zło, gdy niepozorny lokalny złodziej nagle zmienia się w bezwzględnego oprawcę. Czy komisarzowi uda się odkryć, co tak naprawdę doprowadziło samobójczynię do ostatecznego kroku? I czy zdoła powstrzymać zbrodniarza, zanim spirala przemocy pochłonie kolejne niewinne istnienia? Bezsilna to hipnotyzujący portret miejsca, gdzie zło nie krzyczy ono cicho rośnie tuż pod skórą codzienności.
Piotr Kościelny
Komisarz Sokołowski, wrocławski policjant z wieloletnim doświadczeniem, trafia na pozornie spokojną prowincję do Wschowy, gdzie największe przestępstwa to znikające z piwnic słoiki. Wydaje się, że nic go tu nie zaskoczy, ale spokój bywa złudny. Gdy młoda matka odbiera sobie życie, w Sokołowskim budzi się instynkt śledczego coś w tej sprawie nie daje mu spokoju. W tym samym czasie w okolicy zaczyna kiełkować prawdziwe zło, gdy niepozorny lokalny złodziej nagle zmienia się w bezwzględnego oprawcę. Czy komisarzowi uda się odkryć, co tak naprawdę doprowadziło samobójczynię do ostatecznego kroku? I czy zdoła powstrzymać zbrodniarza, zanim spirala przemocy pochłonie kolejne niewinne istnienia? Bezsilna to hipnotyzujący portret miejsca, gdzie zło nie krzyczy ono cicho rośnie tuż pod skórą codzienności.
Piotr Kościelny
Komisarz Sokołowski, wrocławski policjant z wieloletnim doświadczeniem, trafia na pozornie spokojną prowincję do Wschowy, gdzie największe przestępstwa to znikające z piwnic słoiki. Wydaje się, że nic go tu nie zaskoczy, ale spokój bywa złudny. Gdy młoda matka odbiera sobie życie, w Sokołowskim budzi się instynkt śledczego coś w tej sprawie nie daje mu spokoju. W tym samym czasie w okolicy zaczyna kiełkować prawdziwe zło, gdy niepozorny lokalny złodziej nagle zmienia się w bezwzględnego oprawcę. Czy komisarzowi uda się odkryć, co tak naprawdę doprowadziło samobójczynię do ostatecznego kroku? I czy zdoła powstrzymać zbrodniarza, zanim spirala przemocy pochłonie kolejne niewinne istnienia? Bezsilna to hipnotyzujący portret miejsca, gdzie zło nie krzyczy ono cicho rośnie tuż pod skórą codzienności.
Grzegorz Kasdepke
Zbiór prześmiesznych opowiadań Grzegorza Kasdepke, w których wspomina swoje pierwsze lata w szkole podstawowej. Ta książka aż kipi od absurdalnych pomysłów małych chłopców, przesycona jest ich niewymuszonym poczuciem humoru i swoistym dla ich wieku sposobem widzenia świata. Znajdziecie tu także kilka fotek z młodości autora, które bardzo uwiarygadniają tę opowieść Prawie każdy ma swoim domu wehikuł czasu choć nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Bo też niełatwo go rozpoznać. Czasami jest to album ze zdjęciami, czasami pudło ze szpargałami, bywa, że i kolekcja zakurzonych kasztanów, muszelek i żołędzi. Ja sięgnąłem po czarno-białe fotografie sprzed prawie czterdziestu lat i przeniosłem się do swego dzieciństwa. Rany boskie, jacy my, dzisiejsi dorośli, byliśmy wtedy niemądrzy! Grzegorz Kasdepke
Lilith
Romantyczna i pełna pasji opowieść o ranach z przeszłości, pragnieniu nowych doświadczeń i odkrywania siebie. Maria dorastała w konserwatywnej wspólnocie religijnej i chociaż już od dawna do niej nie należy, nadal nie uprawiała seksu. Przyjaciółka dziewczyny namawia ją na dwutygodniowy wakacyjny wypad do Tunezji, twierdząc, że egzotyka południa uwolni Marię od wszelkich zahamowań. Tuż przed wylotem przyjaciółka ulega niegroźnemu wypadkowi, jednak z tego powodu nie może jechać. Maria - zazwyczaj bardzo ostrożna i rozważna - pod wpływem impulsu decyduje się na samotną wycieczkę. Na lotnisku dziewczyna wpada na mężczyznę, którego zna z młodzieńczych lat. Tuomas wielokrotnie kpił z nastoletniej Marii i jej przynależności do wspólnoty. Kiedy okazuje się, że Tuomas mieszka w tym samym hotelu co Maria, kobieta jest całkowicie zdezorientowana. Chciałaby trzymać się jak najdalej od swojego dawnego prześmiewcy, ale jednocześnie Tuomas wzbudza w niej dzikie i niepohamowane żądze.
Janusz Korczak
“Bezwstydnie krótkie” to utwór Janusza Korczaka, polsko-żydowskiego lekarza, pedagoga, pisarza i publicysty, który był prekursorem działań na rzecz praw dziecka. Zbiór mikrodialogów opublikowany przez Korczaka w 1926 roku. To osobliwe dzieło o charakterze satyrycznym zawiera fragmenty rozmów, jakie mogli prowadzić Polacy w połowie lat dwudziestych XX wieku.
Janusz Korczak
Janusz Korczak Bezwstydnie krótkie ISBN 978-83-288-2366-2 a) *Pisać?* (szkoda czasu). b) *Czytać?* (kino kryzys książki). c) *Wydawca się krzywi* (papier druk). d) *Zresztą czytelnik sam* *Bezwstydnie krótkie* (nowele). Ależ to głupiec. Wiem. Nie ma żadnych kwalifikacji. Wiem. W dodatku niezupełnie, jakby to no, niezupełnie pewny człowiek. Wiem. Takie odpowiedzialne stanowisko. A masz pan innego kandydata? Innego? No przecie tak od razu... Janusz Korczak Ur. 22 lipca 1878 (1879) w Warszawie Zm. 7 sierpnia 1942 w Treblince Najważniejsze dzieła: Król Maciuś Pierwszy (1923), Bankructwo Małego Dżeka (1924), Kajtuś czarodziej (1934), Kiedy znów będę mały (1925), Senat szaleńców (1931), Jak kochać dziecko (1920), Prawo dziecka do szacunku (1929) Właśc. Henryk Goldszmit. Z wykształcenia i zawodu lekarz, zasłynął jako pedagog i psycholog dziecięcy, twórca niezwykle nowatorskiego systemu wychowawczego, opartego na zasadach demokracji, szczerości, szacunku oraz wszechstronnej aktywizacji społecznej dzieci (np. jego podopieczni redagowali samodzielnie czasopismo ,,Mały Przegląd"). Współtwórca i kierownik żydowskiego Domu Sierot w Warszawie (1912-1942) oraz sierocińca dla dzieci polskich Nasz Dom (1919-1936) mieszczącego się na Bielanach w Warszawie. Wykładowca Instytutu Pedagogiki Specjalnej oraz Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmował się publicystyką, współpracując m.in. z czasopismami ,,W słońcu" i ,,Szkoła Specjalna" oraz Polskim Radiem, w którym wygłaszał popularne pogadanki radiowe opublikowane następnie pt. Pedagogika żartobliwa. W 1942 w getcie warszawskim, pełniąc nieprzerwanie funkcję pediatry i opiekuna sierot, pisał Pamiętnik (wyd. po wojnie w Wyborze pism). Zginął w hitlerowskim obozie zagłady w Treblince wraz z wychowankami swojego zakładu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego
Sarah Wynn-Williams
Facebook zrewolucjonizował świat. Łączył ludzi, przyspieszał przepływ informacji, znosił tabu i obchodził cenzurę. Sarah przez ponad rok walczyła o pracę w tej firmie. Chciała być częścią rewolucji i zmieniać świat na lepsze. Nie wiedziała jeszcze, co skrywa się za wzniosłymi ideałami jednego z największych gigantów technologicznych na świecie. Osiem lat po odejściu z Facebooka ujawnia całą prawdę o pracy u boku Marka Zuckerberga i Sheryl Sandberg. Mobbing, seksizm i zgniła korpokultura to tylko czubek góry lodowej. Sarah zdradza szczegóły największych afer Facebooka, takich jak: kradzież danych, wojna dezinformacji i trolling, które pomogły Trumpowi wygrać wybory prezydenckie, przyzwolenie na szerzenie się nienawistnej propagandy, która doprowadziła do przemocy seksualnej i ludobójstwa w Mjanmie, udostępnianie danych użytkowników chińskiemu reżimowi i tworzenie narzędzi ułatwiających cenzurę. Za ujawnienie tego, jak bezwzględnie portal społecznościowy walczy o władzę i pieniądze, Facebook wytoczył Sarah proces. Autorka dostała również zakaz wypowiadania się o książce. Nic dziwnego, że Mark Zuckerberg nie chce, byście przeczytali tę książkę. Obraz Zucka i reszty wysoko postawionych menedżerów Facebooka, czyli dzisiejszej Mety, który wyłania się z opowieści Sarah Wynn-Williams, jest wstrząsający. Na czele firmy, która kształtuje świat technologiczno-społeczno-polityczny, stoją niedojrzali, rozpieszczeni i przeceniający swoje zdolności ludzie. Co więcej, chcą oni urządzać życie nam wszystkim Sylwia Czubkowska, autorka podcastu Techstorie Książka, która ujawnia wszystkie tajemnice Financial Times Tę książkę czyta się jak pikantne biurowe wspomnienia tylko że twoi współpracownicy latają prywatnymi samolotami, a twój szef żąda wzniecenia zamieszek, w których weźmie udział milion osób Ron Charles, The Washington Post Zaczyna się jak farsa, kończy jak tragedia mrocznie zabawna i szokująca opowieść, w której Wynn-Williams demaskuje bezwzględnych liderów Facebooka i ujawnia przerażające skutki ich śmiertelnej lekkomyślności wobec świata Michelle Goldberg, The New York Times
Piotr Czajkowski
Książka oparta jest o własne doświadczenia oraz o obserwacje, które czyniłem spotykając się oraz rozmawiając z przyjaciółmi i znajomymi. Podczas tych spotkań stworzyłem wizję, którą przelałem w treść książki. Opisane wydarzenia oraz postacie są kompilacją tych, których doświadczyłem, które poznałem, o których usłyszałem w kontaktach z moimi przyjaciółmi i znajomymi. Głównymi bohaterami książki jest dwoje ludzi pracujących w jednej firmie. W sposób zamierzony ich imiona zostały zastąpione zaimkami 'Ona' oraz 'On'. Znam ich oboje zbyt dobrze, by użyć zmienionych imion - to przeszkadzałoby mi w pisaniu. Opisana historia to w dużej części konstrukcja składająca się z autentycznych zdarzeń, których opis został nieco zmieniony po to, by ukryć prawdziwą tożsamość wszystkich bohaterów. Książkę można w skrócie nazwać romansem biurowym, ale takim do końca nie jest. Książka opowiada o o romansie, który wyrósł na gruncie rozpadającej się więzi małżeńskiej. Rozpad tej więzi spowodował powstanie wielkiej pustki w życiu bohatera, która splotła się z potrzebą bliskości i niedostatkiem uczuć po drugiej stronie. Bohater zakochuje się w koleżance z pracy, ale nie postanawia jej zdobyć, uwieść - postanawia zdobyć jej serce i umysł. Instynktownie zmierza do ustalenia silnej więzi uczuciowej, bo właśnie uczuć najbardziej w jego własnym życiu brakuje. Kobieta, w której się zakochuje, staje się wielką ucieczką od trudności własnego życia, ale nie próbuje wykorzystać jej do zaspokojenia fizycznego pożądania. Bohater jest nieco naiwnym idealistą i stara się w relacji z ukochaną kobietą stworzyć własny, idealistyczny świat, w którym istnieje tylko dwoje ludzi. Nie udaje się to jemu, bo zbyt mocno związani są oboje z otaczającą rzeczywistością, z którą kontakt bohater zacznie gubić w następnej części historii. Numeracja rozdziałów uwzględnia początkowy plan: co drugi rozdział miał być pisany przeze mnie, pozostałe przez kobietę, która jednak z pewnych względów na razie zrobić tego nie może. Autor jest dojrzałym człowiekiem, przynajmniej we własnym mniemaniu. Jeszcze kilka lat temu uważał, że może walczyć o zmianę świata, co najmniej tego najbliżej jego osoby, ale koszt walki okazał się zbyt wysoki. Leczenie kosztu dało jemu czas na refleksję nad swoimi metodami postępowania, które zmieniły się już bardzo dawno, ale cierpi z powodu łatki, jaką jemu przyklejono - zbyt gwałtownego w wyrażaniu swoich poglądów oraz w walce o ich uwzględnienie przez świat. Żeby dać upust swoim emocjom autor pisze. Para się trochę poezję, ale największą satysfakcję dało jemu pisanie książki. Na co dzień zajmuje się pracą zawodową, która obecnie jest źródłem jego dochodu, ale i największej frustracji. Przede wszystkim jednak inwestuje uczucia, umiejętności i wszelkie siły w wychowanie swojego dziecka tak, by w przyszłości było lepiej przygotowane na zderzenie z światem, który nie rozumie już samego siebie. Autor wywodzi się z pokolenia, które boleśnie zderzyło się z nową rzeczywistością przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to dawne ideały stały się nagle złem, a dawne zło przeszło do fazy istnienia jako ideały. Odnalezienie się w tak zmieniającej się rzeczywistości bylo szczególnym doświadczeniem, którego nie powinny już przeżywać żadne pokolenia. Książka oparta jest o własne doświadczenia oraz o obserwacje, które czyniłem spotykając się oraz rozmawiając z przyjaciółmi i znajomymi. Podczas tych spotkań stworzyłem wizję, którą przelałem w treść książki. Opisane wydarzenia oraz postacie są kompilacją tych, których doświadczyłem, które poznałem, o których usłyszałem w kontaktach z moimi przyjaciółmi i znajomymi. Głównymi bohaterami książki jest dwoje ludzi pracujących w jednej firmie. W sposób zamierzony ich imiona zostały zastąpione zaimkami 'Ona' oraz 'On'. Znam ich oboje zbyt dobrze, by użyć zmienionych imion - to przeszkadzałoby mi w pisaniu. Opisana historia to w dużej części konstrukcja składająca się z autentycznych zdarzeń, których opis został nieco zmieniony po to, by ukryć prawdziwą tożsamość wszystkich bohaterów. Książkę można w skrócie nazwać romansem biurowym, ale takim do końca nie jest. Książka opowiada o o romansie, który wyrósł na gruncie rozpadającej się więzi małżeńskiej. Rozpad tej więzi spowodował powstanie wielkiej pustki w życiu bohatera, która splotła się z potrzebą bliskości i niedostatkiem uczuć po drugiej stronie. Bohater zakochuje się w koleżance z pracy, ale nie postanawia jej zdobyć, uwieść - postanawia zdobyć jej serce i umysł. Instynktownie zmierza do ustalenia silnej więzi uczuciowej, bo właśnie uczuć najbardziej w jego własnym życiu brakuje. Kobieta, w której się zakochuje, staje się wielką ucieczką od trudności własnego życia, ale nie próbuje wykorzystać jej do zaspokojenia fizycznego pożądania. Bohater jest nieco naiwnym idealistą i stara się w relacji z ukochaną kobietą stworzyć własny, idealistyczny świat, w którym istnieje tylko dwoje ludzi. Nie udaje się to jemu, bo zbyt mocno związani są oboje z otaczającą rzeczywistością, z którą kontakt bohater zacznie gubić w następnej części historii. Numeracja rozdziałów uwzględnia początkowy plan: co drugi rozdział miał być pisany przeze mnie, pozostałe przez kobietę, która jednak z pewnych względów na razie zrobić tego nie może. Autor jest dojrzałym człowiekiem, przynajmniej we własnym mniemaniu. Jeszcze kilka lat temu uważał, że może walczyć o zmianę świata, co najmniej tego najbliżej jego osoby, ale koszt walki okazał się zbyt wysoki. Leczenie kosztu dało jemu czas na refleksję nad swoimi metodami postępowania, które zmieniły się już bardzo dawno, ale cierpi z powodu łatki, jaką jemu przyklejono - zbyt gwałtownego w wyrażaniu swoich poglądów oraz w walce o ich uwzględnienie przez świat. Żeby dać upust swoim emocjom autor pisze. Para się trochę poezję, ale największą satysfakcję dało jemu pisanie książki. Na co dzień zajmuje się pracą zawodową, która obecnie jest źródłem jego dochodu, ale i największej frustracji. Przede wszystkim jednak inwestuje uczucia, umiejętności i wszelkie siły w wychowanie swojego dziecka tak, by w przyszłości było lepiej przygotowane na zderzenie z światem, który nie rozumie już samego siebie. Autor wywodzi się z pokolenia, które boleśnie zderzyło się z nową rzeczywistością przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to dawne ideały stały się nagle złem, a dawne zło przeszło do fazy istnienia jako ideały. Odnalezienie się w tak zmieniającej się rzeczywistości bylo szczególnym doświadczeniem, którego nie powinny już przeżywać żadne pokolenia.
Maja Drożdż
"Będę milczeć" to opowieść o traumie i namiętności. Każdy ma jakiś sekret, jednak sekrety niektórych ludzi są o wiele bardziej mroczne... To nie jest koszmarny sen. To nie jest też scena z jakiegoś filmu spod znaku płaszcza i szpady, lecz tak to właśnie wygląda. Jednak, gdy to się dzieje, Emily Milder nie jest w stanie myśleć o niczym. Najpierw zaskoczenie, potem obezwładniający strach, a w końcu wdzięczność i poczucie ulgi przemieszane z grozą... Wracając z pracy, Emily Milder zostaje brutalnie napadnięta. Zjawia się jednak wybawiciel, który bez wahania zabija napastnika. To były komandos, Nate Wilson. Kiedy emocje nieco opadają, a tętno wraca do normy, Wilson obiecuje dziewczynie, że przy nim będzie bezpieczna. Lecz ma też pewne warunki. Przestraszona i wdzięczna mu nade wszystko Emily przyjmuje propozycję. Sama przed sobą przyznaje, że ten tajemniczy mężczyzna ma na nią jakiś niewytłumaczalny wpływ. Podoba jej się i przeraża jednocześnie, postanawia mu jednak zaufać. Nie ma pojęcia, że Nate Wilson ma swoje własne powody, by trzymać ją blisko siebie... "Będę milczeć" to porywający kolaż romansu i powieści sensacyjnej. Wartka akcja, błyskotliwe dialogi i bohaterowie z krwi i kości na zawsze już zagoszczą w Waszych sercach. To książka, którą czyta się jednym tchem. Ma tylko jedną wadę: jest zdecydowanie za krótka!
Małgorzata Falkowska
Niektóre spotkania zostają z nami na zawsze. Nawet wtedy, gdy nie możemy ich już niestety powtórzyć. Laura wie, dokąd zmierza. Ambitna, zafascynowana światem, uczy się, by kiedyś wyruszyć w drogę ku swoim największym celom. Jedna decyzja stawia ją w zupełnie nowym miejscu - wśród ludzi, którzy są równie zdolni... i zdaje się, że równie zagubieni jak ona. W tym świecie ambitnych planów, cichych lęków i ścigania ideałów zjawia się on - Igi. Chłopak, który od początku nie wpisuje się w jej schemat. Zbyt swobodny. Zbyt spontaniczny. Zbyt inny. A jednak coś w nim przyciąga jak magnes i dziwnym trafem pomaga spełniać marzenia z listy, którą dziewczyna skrupulatnie tworzy od lat. Jak szybko potrafi narodzić się przyjaźń i czy w ogóle jest na to ściśle określony termin? Poruszająca opowieść o dojrzewaniu, relacjach, marzeniach, stracie i emocjach, które łamią zasady, ale potrafią też uratować - jeśli tylko na to pozwolisz. "To ty jesteś moim wiatrem. Czuję każdy twój podmuch i nie boję się rozłożyć ramion, z których stworzyłeś dla mnie skrzydła".
Kazimierz Korkozowicz
Dobrze napisana powieść kryminalna z wątkiem romansowym, rozgrywająca się latach 60. XX stulecia, wydana w popularnej serii „Z jamnikiem”. Justyna Skoroń przyjeżdża do pensjonatu „Złota Pani” w nadmorskim miasteczku. Pobyt nad morzem ma jej pomóc ukoić skołatane nerwy, ponieważ niedawno zamordowano jej ojca. Profesor Skoroń był naukowcem na Politechnice. Pracował wspólnie z córką nad spreparowaniem substancji, która uniemożliwiałaby robienie zdjęć satelitarnych. Niestety, w końcowej fazie prac został zamordowany. Władze obawiają się, że następna ofiarą mordercy może być Justyna. Z tego powodu wysyłają ją nad morze w roli wabika, aby tam sprowokowała złoczyńcę do kolejnego mordu. Książka ma bardzo ciekawy sposób narracji –większość akcji opisywana jest przez główną bohaterkę w formie pamiętnika. Konstrukcja powieści jest misterna i sporo w niej zaskakujących zwrotów akcji. Całość da się czytać, i to całkiem dobrze. [Katarzyna Piwowarczyk-Atys, KlubMOrd.com] Nie pokusiłbym się może o stwierdzenie, że jest to najlepsza powieść pana Korkozowicza („Przyłbice i kaptury” to jednak inna liga), niemniej jako przeciętnej długości kryminalisko jest bardzo w porządku. Książka od początku do końca trzyma w napięciu i budzi ciekawość co będzie dalej, powieść „sama się czyta”. [LeszE30k, lubimyczytac.pl] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem wydawnictwa Czytelnik (Warszawa 1970) w serii „Z jamnikiem”, w nakładzie 80 280 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 37. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.