Literatura
Wojciech Giedrys
To nie jest typowy kryminał - choć są zwłoki, jest zagadka, jest policjant i jest nawet zaginiony dziennikarz śledczy lokalnej gazety. Kryminał jest tym przypadku tylko formą i środkiem. To nie jest powieść o toruńskich Żydach, zawłaszczeniu ich mienia, a tym bardziej powieść o torunianach i Toruniu, i ich bezwzględności. Bo ona mogła mieć miejsce w Toruniu i mieć miejsca nie musiała. W tej książce brakuje głównego bohatera. Tylko niektóre wątki nawiązują do prawdziwych wydarzeń. Większość to fikcja - to przede wszystkim poszukiwanie człowieka i jego miejsca na Ziemi, wśród rodziny, znajomych, przyjaciół, na ulicy, na klatce schodowej lub w mętnej wiślanej wodzie i zastygłym spojrzeniu topielca.
Marian Kowalski
Zbiór opowiadań sensacyjno-kryminalnych, głównie o tematyce marynistycznej, w której bohaterami są marynarze, piękne kobiety, chciwi piraci i okrutni esbecy. To opowieści ze zbrodnią w tle, uwodzące klimatem tajemnicy, egzotyki; inne historie porażają historyczną prawdą oglądaną z okna lub... opatrzoną kryptonimem. Dzięki lekturze zagłębiamy się w tygiel skrytych żądz, marzeń, których spełnienie może oznaczać śmierć. Twoją lub cudzą. Dlatego: uważaj, czego pragniesz. Strażnicy zmarłych czuwają. Akcja tytułowych „Strażników zmarłych” toczy się na redzie portu nigeryjskiego Lagos. Na statku Oban dochodzi do morderstwa. W Nigerii ogłoszono stan wojenny i policja nie może przypłynąć; przeprowadzenie śledztwa kapitan powierza zatem stewardowi Ramsdellowi, który z wykształcenia jest... logikiem.
Marian Kowalski
Zbiór opowiadań sensacyjno-kryminalnych, głównie o tematyce marynistycznej, w której bohaterami są marynarze, piękne kobiety, chciwi piraci i okrutni esbecy. To opowieści ze zbrodnią w tle, uwodzące klimatem tajemnicy, egzotyki; inne historie porażają historyczną prawdą oglądaną z okna lub... opatrzoną kryptonimem. Dzięki lekturze zagłębiamy się w tygiel skrytych żądz, marzeń, których spełnienie może oznaczać śmierć. Twoją lub cudzą. Dlatego: uważaj, czego pragniesz. Strażnicy zmarłych czuwają. Akcja tytułowych „Strażników zmarłych” toczy się na redzie portu nigeryjskiego Lagos. Na statku Oban dochodzi do morderstwa. W Nigerii ogłoszono stan wojenny i policja nie może przypłynąć; przeprowadzenie śledztwa kapitan powierza zatem stewardowi Ramsdellowi, który z wykształcenia jest... logikiem.
Marian Kowalski
Zbiór opowiadań sensacyjno-kryminalnych, głównie o tematyce marynistycznej, w której bohaterami są marynarze, piękne kobiety, chciwi piraci i okrutni esbecy. To opowieści ze zbrodnią w tle, uwodzące klimatem tajemnicy, egzotyki; inne historie porażają historyczną prawdą oglądaną z okna lub... opatrzoną kryptonimem. Dzięki lekturze zagłębiamy się w tygiel skrytych żądz, marzeń, których spełnienie może oznaczać śmierć. Twoją lub cudzą. Dlatego: uważaj, czego pragniesz. Strażnicy zmarłych czuwają. Akcja tytułowych „Strażników zmarłych” toczy się na redzie portu nigeryjskiego Lagos. Na statku Oban dochodzi do morderstwa. W Nigerii ogłoszono stan wojenny i policja nie może przypłynąć; przeprowadzenie śledztwa kapitan powierza zatem stewardowi Ramsdellowi, który z wykształcenia jest... logikiem.
Strażniczka z bloku 8 lesbijskie opowiadanie erotyczne
Alessandra Red
Do więziennej celi na bloku numer 8 trafia dwudziestotrzyletnia Saanvi Bhatt. Kobieta swoją urodą od razu zwraca uwagę innych i szybko zdaje sobie sprawę z tego, że musi znaleźć sprzymierzeńca, który zapewni jej ochronę. Wskutek przypadkowego podsłuchania rozmowy jednej ze strażniczek z inną osadzoną, domyśla się, że funkcjonariuszka woli kobiety, a ponieważ sama jest nieheteroseksualna, postanawia to wykorzystać. Już wkrótce puka do dyżurki sierżant Madison Wilson i składa jej niedwuznaczną propozycję. Co wyniknie z tej znajomości i czy kobiety znajdujące się po dwóch stronach więziennej hierarchii znajdą wspólny język? Zakazany seks w murach zakładu karnego, silne emocje i biurko, które mogłoby zdradzić wiele gorących tajemnic to odważne opowiadanie erotyczne z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom i miłośnikom klimatów rodem w serialu Orange Is the New Black!
Strażniczka z bloku 8 lesbijskie opowiadanie erotyczne
Alessandra Red
Do więziennej celi na bloku numer 8 trafia dwudziestotrzyletnia Saanvi Bhatt. Kobieta swoją urodą od razu zwraca uwagę innych i szybko zdaje sobie sprawę z tego, że musi znaleźć sprzymierzeńca, który zapewni jej ochronę. Wskutek przypadkowego podsłuchania rozmowy jednej ze strażniczek z inną osadzoną, domyśla się, że funkcjonariuszka woli kobiety, a ponieważ sama jest nieheteroseksualna, postanawia to wykorzystać. Już wkrótce puka do dyżurki sierżant Madison Wilson i składa jej niedwuznaczną propozycję. Co wyniknie z tej znajomości i czy kobiety znajdujące się po dwóch stronach więziennej hierarchii znajdą wspólny język? Zakazany seks w murach zakładu karnego, silne emocje i biurko, które mogłoby zdradzić wiele gorących tajemnic to odważne opowiadanie erotyczne z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom i miłośnikom klimatów rodem w serialu Orange Is the New Black!
Strażnik Bursztynowej Komnaty. Tom drugi
Jolanta Maria Kaleta
Gdzie ukryto Bursztynową Komnatę? Czy wreszcie uda się rozwiązać jedną z największych zagadek drugiej wojny światowej? Wrocław, jesień 1991 roku. W pobliżu Przystani Zwierzynieckiej nad Odrą zostają znalezione zwłoki inżyniera Pawła Rylskiego, znanego poszukiwacza Bursztynowej Komnaty. Pierwsze podejrzenie o dokonanie zbrodni pada na jego żonę Ewę, która jest z zawodu historyczką. Sprawę komplikuje jednak fakt, że ktoś kradnie całą dokumentację zebraną przez zamordowanego. Jakby tego było mało, wkrótce pojawia się kolejna ofiara śmiertelna. Rylska jest zmuszona wziąć sprawy w swoje ręce, ponieważ policja - z jakiegoś powodu - nie podchodzi rzetelnie i profesjonalnie do wspomnianego śledztwa. Z czasem kobieta zdobywa nowe informacje, które być może pomogą jej odkryć Bursztynową Komnatę. Nie wie, że w ślad za nią podąża Mateusz Popiel, emerytowany major kontrwywiadu MSW, od lat zajmujący się tropieniem zaginionego skarbu. Jolanta Maria Kaleta z łatwością i finezją splata intrygujący wątek kryminalno-szpiegowski z historią o poszukiwaniach ósmego cudu świata. Wartka akcja, barwny język oraz szczypta humoru sprawiają, że Strażnika Bursztynowej Komnaty czyta się i słucha z ogromną przyjemnością, od pierwszej strony aż do zaskakującego zakończenia.
Strażnik Bursztynowej Komnaty. Tom pierwszy
Jolanta Maria Kaleta
Gdzie ukryto Bursztynową Komnatę? Czy wreszcie uda się rozwiązać jedną z największych zagadek drugiej wojny światowej? Wrocław, jesień 1991 roku. W pobliżu Przystani Zwierzynieckiej nad Odrą zostają znalezione zwłoki inżyniera Pawła Rylskiego, znanego poszukiwacza Bursztynowej Komnaty. Pierwsze podejrzenie o dokonanie zbrodni pada na jego żonę Ewę, która jest z zawodu historyczką. Sprawę komplikuje jednak fakt, że ktoś kradnie całą dokumentację zebraną przez zamordowanego. Jakby tego było mało, wkrótce pojawia się kolejna ofiara śmiertelna. Rylska jest zmuszona wziąć sprawy w swoje ręce, ponieważ policja - z jakiegoś powodu - nie podchodzi rzetelnie i profesjonalnie do wspomnianego śledztwa. Z czasem kobieta zdobywa nowe informacje, które być może pomogą jej odkryć Bursztynową Komnatę. Nie wie, że w ślad za nią podąża Mateusz Popiel, emerytowany major kontrwywiadu MSW, od lat zajmujący się tropieniem zaginionego skarbu. Jolanta Maria Kaleta z łatwością i finezją splata intrygujący wątek kryminalno-szpiegowski z historią o poszukiwaniach ósmego cudu świata. Wartka akcja, barwny język oraz szczypta humoru sprawiają, że Strażnika Bursztynowej Komnaty czyta się i słucha z ogromną przyjemnością, od pierwszej strony aż do zaskakującego zakończenia. Kolejny tom powieści ukaże się już wkrótce.
Cassandra Clare
Zakazana miłość, niebezpieczna magia i mroczne sekrety, które mogą zmienić świat W tętniącym życiem mieście-państwie Castellane bogatych szlachciców i zdeprawowanych przestępców łączy jedno: dążenie do bogactwa, władzy i rozrywek. Zabrany z sierocińca Kel zostaje Strażnikiem Mieczna, sobowtórem następcy tronu Conora Aureliana. Wychowuje się u boku księcia, ćwiczy sztuki walki, uczy się tajników rządzenia państwem, ale Kel wie, że jego przeznaczeniem jest umrzeć za księcia. Żadna inna przyszłość nie jest możliwa Lin Caster pochodzi z małej społeczności Ashkarów, której członkowie mają magiczne zdolności. Wkrótce Lin i Kel zbliżają się do siebie, wciągnięci w sieć utkaną przez tajemniczego Króla Szmaciarza. Kiedy wkraczają do podziemnego świata intryg i mroku, odkrywają potężny spisek, który może doprowadzić do upadku królestwa Wszystko w tej powieści jest we właściwych proporcjach: tajemnica i magia (nie za dużo, nie za mało), po mistrzowsku skonstruowane światy, walki na miecze, polityka, barwne, interesujące postacie i historia, która przykuła moją uwagę od pierwszej do ostatniej strony. George R.R. Martin, autor Gry o tron
Jerzy Edigey
Współczesny polski turysta zgłębia historię budowy piramidy faraona Chufu. Jak to możliwe, że mimo prowadzonych w latach 60. przez amerykańskich naukowców prześwietleń budynku, wciąż nie odnaleziono komory grobowej i sarkofagu faraona? Oprócz wątku sensacyjnego, powieść zawiera wiele informacji dotyczących historii starożytnego Egiptu oraz odnośniki do innych publikacji na ten temat.
Justyna Kreft-Dudek
Willowbrook to spokojne, senne miasteczko, gdzie czas płynie wolniej, a życie toczy się utartym rytmem. Dla księdza Henryego to bezpieczna przystań miejsce, w którym prowadzi swoją owczarnię ścieżkami wiary. Pewnego dnia jednak w jego życie wkrada się coś niepokojącego. Tajemnicze głosy, niespodziewane zjawy i cieniste postacie zaczynają podważać to, w co zawsze wierzył. Aby odnaleźć odpowiedzi, Henry będzie musiał sięgnąć do najstarszej legendy miasteczka i zmierzyć się z tajemnicą, która od wieków pozostawała niewyjawiona. Tajemnicą, która może kosztować go nie tylko życie, ale i bezpieczeństwo jego parafian.
Strącona bogini. Rzecz o Marii Komornickiej
Brigitta Helbig-Mischewski
Książka ta to kulturoznawcze, genderowe i psychologicznie pogłębione spojrzenie na Komornicką i jej spektakularną "zmianę" płci. Badaczka podejmuje próbę odczytania ukrytych sensów szaleństwa Komornickiej, powołując się na niemieckie teorie psychologiczne. Jednocześnie podnosi kwestię odpowiedzialności społeczeństwa za los skrzywdzonej pisarki. Praca tropi ślady kulturowego przestępstwa, które młodą i utalentowaną power woman obróciło w osamotnionego, wyszydzanego "dziadzia Piotra". (Tak nazywali Komornicką-Własta krewni i inni mieszkańcy Grabowa.) Studium nie ma na celu zgłębienia wyłącznie tajników biografii Komornickiej, lecz także jej (częściowo zapomnianej) twórczości literackiej i korespondencji. Korzystając z wyników badań niemieckiej biografistyki i nawiązując do polskich badań nad pisarką, autorka przygląda się zależnościom między życiem a pisarstwem Komornickiej, patrzy na nie jak na pole ścierających się dyskursów i światopoglądów epoki. Szczególną uwagę poświęca problematyce płci i opresji kobiet. Pokazuje także, jak twórczość pisarki staje się sceną kreowania własnych losów, a w okresie późniejszym przywracania tego, co w życiu stracone, i korekty tego, co nieudane, i jak w końcu umożliwia jej przetrwanie. Zepchnięta na margines społeczności, poetka nie pozostaje bowiem do końca w roli ofiary, lecz nieustannie tworząc, "wypisuje się" z obłędu.
Feliks Brodowski
Feliks Brodowski Strącone liście Wspomnienie ze starej dzielnicy ISBN 978-83-288-2136-1 Liść żółty na ziemi leży. Drugi obok niego, trzeci, dziesiątki ich spoczywają pod lipą, nie dbającą o nie, kwitnącą, wonną, uśmiechającą się do słońca. Deszcze padały przez dni kilka, chłodne ranki zabiły liści wiele i strąciły je. Innym za to przestronniej. Inne weselą się. Słońcu się przekomarzają, pochwytując promienie jego jak dzieci chwytają wodę w garść, i przelewają cienki... Feliks Brodowski Ur. 9 maja 1864 w Lublinie Zm. 18 marca 1934 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Chwile, Liote, Drzewa, Dom cedrowy, Mariem Polski krytyk literacki, pisarz i publicysta. Syn Edwarda i Teofili. Został pół-sierotą ze względu na śmierć ojca w 1869 roku. Od 1875 roku uczył się w gimnazjum w Lublinie, z którego został przeniesiony do Szkoły Realnej w Równem. Jego następnym krokiem w edukacji był Instytut Gospodarownia Wiejskiego w Puławach, do którego uczęszczał od 1895 roku. Swój pierwszy utwór pt. Niu opublikował w 1886 roku w Gazecie Lubelskiej. Trzy lata później współpracował z Prawdą Aleksandra Świętochowskiego. Po zakończonej współpracy żył na marginesie społecznym do czasu otrzymania posady w Komisji Włościańskiej w Warszawie. Od 1905 do 1914 pracował w Komisji Włościańskiej w Łomży. Zmarł w 1934 roku w Warszawie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Jerzy Bandrowski
Po śmierci ojca Dorotka wraz z Mamusią przeniosły się z Warszawy nad morze. Życie było tam znacznie tańsze niż w stolicy, a do tego obie całkowicie zakochały się w morskim klimacie. Matka otworzyła pracownię krawiecką, dzięki czemu Dorotka miała zapewnioną dobrą edukację. Pewnego razu dziewczynka wybiegła bawić się z dziećmi na dwór, gdy wiał przeraźliwie zimny wiatr. Zabawa skończyła się długim zapaleniem płuc. Choć Dorotce udało się wyjść z choroby, to jej organizm był na tyle osłabiony, że nie mogła wstać z łóżka. Każdy dzień wypełniała jej tęsknota za ukochanym morzem. Z pomocą koleżanek udaje jej się przenieść trochę morskiego krajobrazu do pokoju. Nieoczekiwanie na jej własnym strądzie odwiedza ją niesamowity gość...
Kazimierz Korkozowicz
Akcja tego milicyjnego kryminału rozpoczyna się w Wiedniu. W sklepie z pamiątkami pojawia się Polak, który w Austrii jest na wycieczce z „Orbisu”. Proponuje właścicielowi dyskretny zakup pięciu kartek maszynopisu. Austriak kontaktuje go z innym człowiekiem, a ten zawozi „Kowalskiego” do jakiegoś mieszkania, w którym czekają dwaj mężczyźni. Tym, co Polak ma do zaoferowania jest pełna dokumentacja wykorzystania w turbinach alkoholu jako paliwa zastępczego, sporządzona przez polskiego profesora – Wierzbę z Instytutu Paliw i Smarów w Warszawie. Umawiają się, materiały zostaną przekazane w Polsce. Przenosimy się do Warszawy. Sekretarką profesora jest Helena „Lena” Burska, jego siostrzenicą – Amelia „Ama” Targoń, a której partnerem jest Rajmond „Raj” Skiba, innym pracownikiem Instytutu jest Henryk Białomski z działu zaopatrzeniowego, a jego szefem – Dektura. Jest też Karol „Kuba” Czepiga z agencji fotograficznej (prywatnie kochanek Burskiej). Na konferencji, wśród gości z zagranicy, są: asystent szwajcarskiego profesora Meierbacha – doktor Bern, doktor Baszir Manami z Egiptu, profesor Blackburn z Anglii wraz ze swoim sekretarzem – Filipem Marco, a także austriacki dziennikarz – Jonatan Levy, Zabezpieczeniem operacyjnym konferencji zajmuje się major Nikodem „Nik” Szeruga z SB. Do pomocy ma porucznika Łubę, a ich przełożonym jest pułkownik Kaliński. Prywatnie Szeruga smali cholewki do … Amelii. Już po tym jak konferencja została rozpoczęta, w mieszkaniu przy ul. Ruszczyca Białomski odnalazł zwłoki Burskiej, która została uduszona, a jej mieszkanie częściowo przeszukane. W dłoni denatki ujawnił kawałek materiału, który prawdopodobnie oderwała w czasie szamotaniny ze sprawcą. Białomski rozpoznał z czyjej koszuli pochodził ten fragment, zabrał go ze sobą, a potem o zgonie telefonicznie powiadomił milicję. Śledztwo w tej sprawie dostał do prowadzenia kapitan Molski z MO, a z ramienia SB – Szeruga. Molskiemu pomaga sierżant Głusza, którego zaangażowanie przyniesie przełom w sprawie. Nową sekretarką profesora została Natalia „Szczygieł” Imak. Kto zabił sekretarkę profesora, kto jest „Kowalskim”, który z uczestników konferencji jest austriackim szpiegiem? SB sama w sobie w tej sprawie nie poradzi. Duży wkład pracy wniesie MO, a i WSW okaże się przydatne. I po raz kolejny okaże się, że najważniejszymi metodami w pracy wykrywczej jest obserwacja i przeszukanie, a także podsłuch. Czytając książkę można się tylko zachwycać, jak wspaniale została opisana organizacja działań i współpracy cywilnej administracji państwowej ze służbami mundurowymi odnośnie czynności pościgowych. Książkę czyta się dość dobrze, jest w miarę ciekawa. Jednak nie należy ona do grona najlepszych powieści Korkozowicza. Mimo wszystko, warto ją przeczytać. [Robert Żebrowski, KlubMOrd.com] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1979) w serii „Labirynt” w nakładzie 120 000 + 333 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 46. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Martin Amis
Miłość w czasach Zagłady Golo Thomsen, oficer SS, zakochuje się w Hannah Doll, żonie komendanta obozu koncentracyjnego. Paul Doll dowiaduje się prawdy i obojgu grozi wielkie niebezpieczeństwo. Doll knuje intrygę, w której jedną z głównych ról ma odegrać niejaki Szmul więzień obozu. To tylko powierzchnia, pod którą kotłuje się hitlerowska noc Walpurgi. Amis mierzy się w tej powieści z jedną z największych tragedii nowożytnego świata. Powojenny finał jest nie mniej poruszający niż tło akcji obóz koncentracyjny. Rzecz o banalności zła, o granicach jego akceptacji, wreszcie o tym, czy pięknie opisana, niemal wirtualna w tak nieludzkiej scenerii miłość może przetrwać w normalnym świecie. Mistrzowska proza, prowokacyjny, subtelny humor, godne świetnego pisarza drążenie granic nieopisywalnego. Strefa interesów w reżyserii Jonathana Glazera została nagrodzona Grand Prix canneńskiego Festiwalu Filmowego. Ta polsko-brytyjsko-amerykańska koprodukcja była nominowana w trzech kategoriach do Złotych Globów i uzyskała pięć nominacji do Oscara 2024.
Piotr Sikorski
Zbiór opowiadań grozy, thriller, sensacja, fantastyka By zapanować nad naszą wewnętrzną strefą lęku, musimy najpierw ją nazwać, zdefiniować jej przyczyny, a potem stanąć twarzą w twarz z naszymi największymi koszmarami. Bohaterowie zbioru opowiadań „Strefa lęku” wpadli w sidła strachu. Czy zdołali się z nich wydostać? Strach jest częścią naszego życia, towarzyszy nam od dzieciństwa. Czy można przed nim uciec? A może lepiej nauczyć się go kontrolować? Autor dotyka problemu strachu, negatywnych emocji z nim związanych, działań, które podejmujemy pod jego wpływem. Prezentujemy pięć opowiadań. W każdym z nich strach ma inną twarz. Lęk przed niewyjaśnioną zbrodnią z przeszłości, która położyła się cieniem na losach młodej kobiety; strach polityka, który mimo wygranych wyborów zmuszony jest do ucieczki przed rozwścieczonym tłumem; obawa pomieszana z tęsknotą, która każe brnąć przez mrok i śnieg, by ocalić resztki szczęścia; lęk o własne życie, gdy nagle stajemy się świadkami przestępstwa; strach będący innym obliczem samotności, gdy człowiek nie wie, czy to, co mu się przydarzyło, działo się naprawdę, czy był to tylko straszny sen. Bo strach jest przebiegły i dopada nas także podczas snu. A jeśli krwawy koszmar powtórzy się na jawie...? Z recenzji: Nie spodziewałam się aż tak znakomitych opowiadań. W zbiorze nie ma elementów charakterystycznych dla opowieści grozy – zagrożenia i lęki są jak najbardziej realne. Jednak Autor potrafił kunsztownie i bez nachalnych efektów zbudować nastrój, z jakim zetknęłam się w prozie Grabińskiego czy Lovecrafta. Polecam szczerze i bez wahania! Alicja Minicka
Piotr Sikorski
Zbiór opowiadań grozy, thriller, sensacja, fantastyka By zapanować nad naszą wewnętrzną strefą lęku, musimy najpierw ją nazwać, zdefiniować jej przyczyny, a potem stanąć twarzą w twarz z naszymi największymi koszmarami. Bohaterowie zbioru opowiadań „Strefa lęku” wpadli w sidła strachu. Czy zdołali się z nich wydostać? Strach jest częścią naszego życia, towarzyszy nam od dzieciństwa. Czy można przed nim uciec? A może lepiej nauczyć się go kontrolować? Autor dotyka problemu strachu, negatywnych emocji z nim związanych, działań, które podejmujemy pod jego wpływem. Prezentujemy pięć opowiadań. W każdym z nich strach ma inną twarz. Lęk przed niewyjaśnioną zbrodnią z przeszłości, która położyła się cieniem na losach młodej kobiety; strach polityka, który mimo wygranych wyborów zmuszony jest do ucieczki przed rozwścieczonym tłumem; obawa pomieszana z tęsknotą, która każe brnąć przez mrok i śnieg, by ocalić resztki szczęścia; lęk o własne życie, gdy nagle stajemy się świadkami przestępstwa; strach będący innym obliczem samotności, gdy człowiek nie wie, czy to, co mu się przydarzyło, działo się naprawdę, czy był to tylko straszny sen. Bo strach jest przebiegły i dopada nas także podczas snu. A jeśli krwawy koszmar powtórzy się na jawie...? Z recenzji: Nie spodziewałam się aż tak znakomitych opowiadań. W zbiorze nie ma elementów charakterystycznych dla opowieści grozy – zagrożenia i lęki są jak najbardziej realne. Jednak Autor potrafił kunsztownie i bez nachalnych efektów zbudować nastrój, z jakim zetknęłam się w prozie Grabińskiego czy Lovecrafta. Polecam szczerze i bez wahania! Alicja Minicka
Piotr Sikorski
Zbiór opowiadań grozy, thriller, sensacja, fantastyka By zapanować nad naszą wewnętrzną strefą lęku, musimy najpierw ją nazwać, zdefiniować jej przyczyny, a potem stanąć twarzą w twarz z naszymi największymi koszmarami. Bohaterowie zbioru opowiadań „Strefa lęku” wpadli w sidła strachu. Czy zdołali się z nich wydostać? Strach jest częścią naszego życia, towarzyszy nam od dzieciństwa. Czy można przed nim uciec? A może lepiej nauczyć się go kontrolować? Autor dotyka problemu strachu, negatywnych emocji z nim związanych, działań, które podejmujemy pod jego wpływem. Prezentujemy pięć opowiadań. W każdym z nich strach ma inną twarz. Lęk przed niewyjaśnioną zbrodnią z przeszłości, która położyła się cieniem na losach młodej kobiety; strach polityka, który mimo wygranych wyborów zmuszony jest do ucieczki przed rozwścieczonym tłumem; obawa pomieszana z tęsknotą, która każe brnąć przez mrok i śnieg, by ocalić resztki szczęścia; lęk o własne życie, gdy nagle stajemy się świadkami przestępstwa; strach będący innym obliczem samotności, gdy człowiek nie wie, czy to, co mu się przydarzyło, działo się naprawdę, czy był to tylko straszny sen. Bo strach jest przebiegły i dopada nas także podczas snu. A jeśli krwawy koszmar powtórzy się na jawie...? Z recenzji: Nie spodziewałam się aż tak znakomitych opowiadań. W zbiorze nie ma elementów charakterystycznych dla opowieści grozy – zagrożenia i lęki są jak najbardziej realne. Jednak Autor potrafił kunsztownie i bez nachalnych efektów zbudować nastrój, z jakim zetknęłam się w prozie Grabińskiego czy Lovecrafta. Polecam szczerze i bez wahania! Alicja Minicka
Agata Kaźmierska, Wojciech Brzeziński
Internetowe manipulacje nigdy dotąd nie były tak skuteczne, nie trafiały tak celnie i jeszcze nigdy nie byliśmy wobec nich tak bezbronni. Algorytmy sprawiają, że internet zmienia się w strefę cyberwojen o naszą przyszłość. Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed “bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje”. „Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider. W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie. W książce "Strefy cyberwojny" Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński sprawnie prowadzą nas przez świat wirtualnych zagrożeń i wskazują jak ich unikać. Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać nasz świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną, błogą nieświadomość. Książka Kaźmierskiej i Brzezińskiego to terapia szokowa: czytelnikowi, gdy już po lekturze dojdzie do siebie, pozostawia w ręce najważniejsze narzędzie do naprawiania świata – wiedzę. Michał Kuźmiński, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, współautor powieści etnokryminalnych „Strefy cyberwojny” to książka o tyle nietypowa, że napisana przez dziennikarzy, ale z rzadkim współcześnie zacięciem do pogłębionej analizy, korzystania ze źródeł, a przy tym wciąż bardzo przystępnie napisana. Cieszę się, że ta książka powstała, i jestem przekonany, że wielu czytelnikom i czytelniczkom przybliży problemy współczesności łatwiej niż analizy naukowe, a jednocześnie z głębszą refleksją niż ta oferowana we współczesnych mediach. Serdecznie zachęcam do lektury! Prof. dr hab. Dariusz Jemielniak, kierownik katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies), Akademia Leona Koźmińskiego
Agata Kaźmierska, Wojciech Brzeziński
Internetowe manipulacje nigdy dotąd nie były tak skuteczne, nie trafiały tak celnie i jeszcze nigdy nie byliśmy wobec nich tak bezbronni. Algorytmy sprawiają, że internet zmienia się w strefę cyberwojen o naszą przyszłość. Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed “bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje”. „Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider. W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie. W książce "Strefy cyberwojny" Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński sprawnie prowadzą nas przez świat wirtualnych zagrożeń i wskazują jak ich unikać. Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać nasz świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną, błogą nieświadomość. Książka Kaźmierskiej i Brzezińskiego to terapia szokowa: czytelnikowi, gdy już po lekturze dojdzie do siebie, pozostawia w ręce najważniejsze narzędzie do naprawiania świata – wiedzę. Michał Kuźmiński, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, współautor powieści etnokryminalnych „Strefy cyberwojny” to książka o tyle nietypowa, że napisana przez dziennikarzy, ale z rzadkim współcześnie zacięciem do pogłębionej analizy, korzystania ze źródeł, a przy tym wciąż bardzo przystępnie napisana. Cieszę się, że ta książka powstała, i jestem przekonany, że wielu czytelnikom i czytelniczkom przybliży problemy współczesności łatwiej niż analizy naukowe, a jednocześnie z głębszą refleksją niż ta oferowana we współczesnych mediach. Serdecznie zachęcam do lektury! Prof. dr hab. Dariusz Jemielniak, kierownik katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies), Akademia Leona Koźmińskiego
Agata Kaźmierska, Wojciech Brzeziński
Internetowe manipulacje nigdy dotąd nie były tak skuteczne, nie trafiały tak celnie i jeszcze nigdy nie byliśmy wobec nich tak bezbronni. Algorytmy sprawiają, że internet zmienia się w strefę cyberwojen o naszą przyszłość. Ukrywający się za kilkoma linijkami komputerowego kodu napastnicy mogą zmienić wynik wyborów, powalić na kolana gospodarkę kraju albo zniszczyć komuś życie. Te same algorytmy, które sprawiają, że nasz świat stał się wygodniejszy, otwierają drzwi dla zupełnie nowych zagrożeń. Fake newsy to tylko początek. Już Alvin Toffler ostrzegał przed “bitwami, które nie zdarzyły się nigdy, albo spotkaniami na szczycie, których transmisja ukazuje fałszywie, jak przywódca innego kraju odrzuca nasze pokojowe propozycje”. „Dziś ceny akcji często zależą od tego, co powie prezes danej spółki czy przedstawiciel Banku Centralnego. Dzięki fałszującym rzeczywistość programom nigdy już nie będziesz mieć pewności, że coś na pewno się wydarzyło, chyba że byłeś tego świadkiem. Potencjał łobuzerki jest oczywisty – napisał analityk gospodarczy Patrick Watson na łamach Business Insider. W tym kontekście pojawiające się w mediach społecznościowych nagrania wideo, w których sprawnie zmanipulowano wypowiedzi polityków startujących w polskich wyborach samorządowych w 2018 r., można traktować jak niewinną zabawę i możliwą przygrywkę do tego, co dopiero nadejdzie. W książce "Strefy cyberwojny" Agata Kaźmierska i Wojciech Brzeziński sprawnie prowadzą nas przez świat wirtualnych zagrożeń i wskazują jak ich unikać. Mechanizmy, które miały porządkować, upraszczać i ulepszać nasz świat, służą dziś psuciu go w niewyobrażalnej skali. A my wikłamy się w to przez własną, błogą nieświadomość. Książka Kaźmierskiej i Brzezińskiego to terapia szokowa: czytelnikowi, gdy już po lekturze dojdzie do siebie, pozostawia w ręce najważniejsze narzędzie do naprawiania świata – wiedzę. Michał Kuźmiński, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”, współautor powieści etnokryminalnych „Strefy cyberwojny” to książka o tyle nietypowa, że napisana przez dziennikarzy, ale z rzadkim współcześnie zacięciem do pogłębionej analizy, korzystania ze źródeł, a przy tym wciąż bardzo przystępnie napisana. Cieszę się, że ta książka powstała, i jestem przekonany, że wielu czytelnikom i czytelniczkom przybliży problemy współczesności łatwiej niż analizy naukowe, a jednocześnie z głębszą refleksją niż ta oferowana we współczesnych mediach. Serdecznie zachęcam do lektury! Prof. dr hab. Dariusz Jemielniak, kierownik katedry MINDS (Management in Networked and Digital Societies), Akademia Leona Koźmińskiego
Bohdan Petecki
Historia napotkania w kosmosie obcej, inteligentnej rasy, z którą jednak nie można nawiązać kontaktu. Kolejne wyprawy naukowców wysłane w ich kierunku milkną. W końcu zapada decyzja, by wysłać dobrze uzbrojoną i przeszkoloną grupę wojskowych, ludzi przygotowanych do obrony Ziemi przed niebezpieczeństwem z kosmosu. Powieść „Strefy zerowe” Bohdana Peteckiego – klasyka polskiej literatury science fiction – jest uważana przez wielu za jedną z najlepszych w jego dorobku. Znakomita fantastyka. Twarde i naprawdę dobrze napisane SF. Bardzo zgrabnie i ciekawie jest ta historia opisana. Językiem nieskomplikowanym, żywym, przyjemnym w odbiorze, niebanalnym, klasycznym. Bardzo dobre, ciekawe opisy obcej cywilizacji zasługują na uznanie i wysokie noty. To książka, którą przeczytać trzeba wręcz obowiązkowo. Bo jak dla mnie, to po prostu rewelacja! [VATTGHERN76, lubimyczytac.pl] Ludzkość przebrnęła przez wieki błędów i wypaczeń. Wszystkim jest dobrze i to tak, że z nudów wyruszyli w kosmos. Tym co nie wyruszyli czasem odbija, a żeby nikomu krzywda się nie stała, powstał inforpol. Do Korpusu nie można wstąpić ani się zaciągnąć. Agenci nie są powoływani, są produkowani. Efekt inżynierii genetycznej i bioinżynierii. Nie odczuwają bólu ani strachu. Są wobec siebie w pełni kompatybilni. Ostatni tysiąc „ludzi”, których celem życia jest walka. Korpus powstał z myślą o problemach wewnętrznych, ale przewidziano też, że może się przydać w przypadku zagrożenia zewnętrznego. I stało się, wyprawa do innego układu słonecznego zamilkła. Trzeba więc wyruszyć im z pomocą, a tym zielonym z czułkami wytłumaczyć, że ludziom kuku robić nie należy. Zbudowano nawet uniwersalny translator w tym celu, z dużym przyciskiem, na którym napisano „anihilacja”. To wszystkim i wszystko wytłumaczy. Ale najpierw trzeba tam dolecieć i odnaleźć ocalałych. To co, lecimy? Pierwszoosobowa narracja – tak, jesteśmy agentem i to dowodzącym. Wartka akcja. Trochę szkoda, że tak tylko popatrzeć dali na obcą cywilizację, ale nie można mieć wszystkiego. Wystarczająco sobie postrzelacie do automatów granicznych i pomanewrujecie wśród satelitów. A i jakiś księżyc rozstrzelać wam będzie dane. Takoż nie marudzić ino czytać, bo fajne. [FPREFECT, niepamietnikfprefecta.blogspot.com] Fantastyka naukowa, trzymająca w napięciu, proponująca przygodę bez nadęcia i zbędnych komentarzy. Jej fabularna spójność i typowe dla Peteckiego elementy, ocierające się o jakiś „kosmiczny” Dziki Zachód – oto przepis na doskonałą rozrywkę dla miłośników klasycznych rozwiązań w prozie science-fiction. Wyprawy ratunkowe stanowią dość pokaźną ilość wśród motywów wykorzystywanych w przygodowej science-fiction. A że Petecki uważany jest za głównego przedstawiciela tego nurtu w polskiej fantastyce naukowej, to i w kolejnej jego książce pojawia się ów atrakcyjny temat. [EncyklopediaFantastyki.pl, CC BY-SA 3.0] Ciekawa wizja świata, w którym nie ma przemocy, a bezpieczeństwa ludzi strzeże 1000 wyselekcjonowanych mężczyzn, przygotowywanych do walki już w łonie matki. Z oczywistych względów nikt ich nie lubi, dopóki cywilizacji nie zacznie zagrażać niebezpieczeństwo. [ANONIM, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Bartek Biedrzycki.
Strictly Business. More Stories of the Four Million
O. Henry
Written by famed author O. Henry (William Sydney Porter) in 1910, these are 25 more short stories of the Four Million, including the titled story Strictly Business, The Things the Play, The Call of the Tame, Psyche and the Pskyscraper and others. This collection of short stories brings together a motley cast of characters from all walks of life stage actors, blackmailers, soldiers, waitresses, and average citizens and adds in an array of unexpected plot twists and other surprises. O. Henry uses powerful language, themes speaking of the social classes in New York during this era, and often vivid imagery. The setting of the early 1900s New York provides an interesting backdrop for the stories. Overall, O. Henrys work is fascinating and provides quick relief from stresses in everyday life. For fans of short fiction, it doesnt get much better than this.
Georges Simenon
Celita jest striptizerką w nocnym klubie Monico w Cannes. A do tego kochanką szefa klubu, pana Leona. Nawet jeśli ku rozpaczy Florence, żony pana Leona. Bo dla Celity jest to rodzaj rekompensaty za dotychczasowe niepowodzenia życiowe i niesprawiedliwy dla niej los. Marzy, że któregoś dnia to ona zostanie tutaj panią...I może stało by się tak, gdyby nie Maud. Gdy ta młoda striptizerka zjawia się w klubie, dosłownie oczarowuje pana Leona swa niewinnością i pięknym ciałem. A starej kochance pozostają złudzenia. Albo...
Georges Simenon
Celita jest striptizerką w nocnym klubie Monico w Cannes. A do tego kochanką szefa klubu, pana Leona. Nawet jeśli ku rozpaczy Florence, żony pana Leona. Bo dla Celity jest to rodzaj rekompensaty za dotychczasowe niepowodzenia życiowe i niesprawiedliwy dla niej los. Marzy, że któregoś dnia to ona zostanie tutaj panią...I może stało by się tak, gdyby nie Maud. Gdy ta młoda striptizerka zjawia się w klubie, dosłownie oczarowuje pana Leona swa niewinnością i pięknym ciałem. A starej kochance pozostają złudzenia. Albo...
Marcin Wolski, Ryszard Makowski
Czy może być coś ciekawszego niż najnowsza historia opowiedziana przez satyryka? Może. Ta sama historia opowiedziana przez dwóch satyryków. Absolutnie nowatorska forma wywiad kreacyjny. Ryszard Makowski podszywa się pod różne postacie, żeby jak najwięcej wyciągnąć ze swojego kabaretowego kolegi. Ta publikacja spowoduje pewnie różne oświadczenia, dementi, a może i procesy sądowe. Marcin Wolski zeznaje : Jakie były dzieje legendarnego programu 60 minut na godzinę? Po co Niesiołowski wypożyczył swoją lalkę z Polskiego ZOO? Kiedy wyrzucił do kosza legitymację PZPR? W co grywał z Macierewiczem? W jakim celu spotykał się z Michnikiem w kościele na Żytniej? Jak to było z poczuciem humoru u Kaczyńskich? Komu nie podałby ręki nawet gdyby tonęli w rzece? Z kim spał w jednym łóżku u szewca w Malmö? Dlaczego Jerzy Kryszak przestał grywać Hamleta w Ateneum? ... i skąd bierze te wszystkie swoje pomysły?! - Wierzyliśmy, że te nasze żarciki, poza doraźnym zarabianiem pieniędzy i wywołaniem śmiechu na sali, to są ważne myśli wpuszczane w krwiobieg społeczny. Nadredaktor Wolski
Tomasz Trojanowski
Tylko ty możesz ocalić świat przed zagładą. Tylko ty jesteś w stanie pokonać zło od wieków panujące na ziemi. Tylko ty Zdania, które przeczytałeś przed sekundą, brzmią jak wstęp do gry komputerowej. Co zrobisz, kiedy okaże się, że tak nie jest? Co zrobisz, gdy zrozumiesz, że to, co się dzieje, nie jest snem? Jak postąpisz, gdy odkryjesz prawdę o sobie? Niezwykła książka o współczesnym, nie do końca idealnym świecie, i o konieczności podjęcia walki o jego ocalenie.
Wojciech Szyda
Stanąć twarzą w twarz z klonem Chrystusa. Posiadać kilkanaście wersji samego siebie. Rozwikłać tajemnicę drapieżnych aniołów. Zawrzeć całą Biblię w opisie jednego dnia... To tylko niektóre pomysły zawarte w tomie opowiadań Wojciecha Szydy, jednego z głównych autorów polskiej fantastyki religijnej. To tutaj mityczny świat przeplata się z rzeczywistością, anioły porywają śmiertelników, obcy polują na ludzi, a Poznań oplata sieć mrocznej i plugawej PoŚwiaty. Stroiciel ciszy porwie cię na krańce wyobraźni. "Szyda należy do tych autorów, którzy śmiało pakują się w tematy najważniejsze, a konwencja fantastyczna pozwala mu przeprowadzać najśmielsze eksperymenty myślowe w atrakcyjnej formie". Lech Jęczmyk Wojciech Szyda - od blisko piętnastu lat obecny na pisarskiej scenie. W swoich tekstach łączy chrześcijańską metafizykę z motywami science fiction i fantasy. Opublikował dotąd trzy książki: powieści Hotel Wieczność (2005) i Miasto dusz (2008) oraz zbiór opowiadań Szlak cudów (2006). Był dwukrotnie nominowany do nagrody im. Janusza Zajdla.
Marek Stokowski
Pełna humoru opowieść psa o człowieku Początek lat 90. M bohater poprzedniej powieści Stokowskiego Samo-loty" wybudzony z długotrwałej śpiączki, stara się odnaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego powrócił na Ziemię. Po kuracji szpitalnej i pobycie w domu pomocy społecznej, opuszcza Warszawę i osiedla się w lasach na północy Polski. Tam, podczas wędrówek z psim Sancho Pansą u boku, stopniowo odzyskuje władze cielesne i duchowe. Jego głównym zajęciem staje się harmonizowanie brzmienia rozstrojonych drzew i zakątków puszczy w dolinie dolnej Wisły. Próbuje też nieść pomoc ciężko chorej dziewczynie i odnajduje miłość. Z czasem pozornie skazany na porażkę podejmuje walkę z ludźmi, którzy od dziesięcioleci niszczyli harmonię świata i służyli żywiołowi śmierci. Nieoczekiwana wolta w finale powieści skłania do postawienia pytania: Czy ta osobliwa, psia opowieść rzeczywiście wiedzie nas na północ? Stroiciel lasu" to słowo o Polsce po roku 1989, przy czym o trudnych sprawach mówi się tutaj z humorem. Jest to książka o przyjaźni, ocalającej mocy ciszy, potrzebie pamięci, a także o potężnej sile śmiechu i marzeń. Jest też pochwałą opowiadania zwariowanych historii.
Marek Stokowski
Pełna humoru opowieść psa o człowieku Początek lat 90. M bohater poprzedniej powieści Stokowskiego Samo-loty" wybudzony z długotrwałej śpiączki, stara się odnaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego powrócił na Ziemię. Po kuracji szpitalnej i pobycie w domu pomocy społecznej, opuszcza Warszawę i osiedla się w lasach na północy Polski. Tam, podczas wędrówek z psim Sancho Pansą u boku, stopniowo odzyskuje władze cielesne i duchowe. Jego głównym zajęciem staje się harmonizowanie brzmienia rozstrojonych drzew i zakątków puszczy w dolinie dolnej Wisły. Próbuje też nieść pomoc ciężko chorej dziewczynie i odnajduje miłość. Z czasem pozornie skazany na porażkę podejmuje walkę z ludźmi, którzy od dziesięcioleci niszczyli harmonię świata i służyli żywiołowi śmierci. Nieoczekiwana wolta w finale powieści skłania do postawienia pytania: Czy ta osobliwa, psia opowieść rzeczywiście wiedzie nas na północ? Stroiciel lasu" to słowo o Polsce po roku 1989, przy czym o trudnych sprawach mówi się tutaj z humorem. Jest to książka o przyjaźni, ocalającej mocy ciszy, potrzebie pamięci, a także o potężnej sile śmiechu i marzeń. Jest też pochwałą opowiadania zwariowanych historii.
Ewa Kowalska
Czy odważysz się stawić czoło Stroicielom? Są ludzie doskonali. Tak rozwinięci, że słyszą każdą naszą myśl. Tak potężni, że nie potrzebują broni, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Nikt z nas, zwykłych ludzi, nie ma pojęcia o ich istnieniu, choć są tuż obok. W dzień i w nocy. Od tysięcy lat panują nad umysłami, pozwalając nam widzieć, słyszeć i pojmować tylko tyle, ile im wygodnie. Tworzą z nas pełzaki prymitywną, ograniczoną formę bytu. Tylko skończony głupiec chciałby wejść im w drogę, ośmielił się pokrzyżować plany, próbował przechytrzyć. Chyba że... nie ma innego wyjścia, gdyż tylko w ten sposób może uratować kogoś, kto stał się dla niego ważniejszy niż on sam, i cały, kołyszący się w takt fałszywej melodii, świat. Kędziora, niepokornego nastolatka, i dziewięcioletnią Asper łączy dramatyczne wydarzenie z przeszłości. Kędzior próbuje żyć dalej, jednak dziewczynka nie potrafi zapomnieć. Prosi chłopaka, by zawiózł ją w to samo miejsce do Martwego Lasu. Kędzior spełnia jej prośbę, po czym odjeżdża, jednak gnany wyrzutami sumienia wraca. I od tej chwili nie może już się wycofać. Uwikłany w intrygę potężnych, wysoko rozwiniętych ludzi, by przeżyć, zmuszony jest brać udział w ich grze.
Marcel Proust
Trzeci i zarazem ostatni tom quasi-autobiograficznego cyklu W Poszukiwaniu Straconego Czasu. Autor przedstawia życie arystokracji francuskiej. Z utworu bije podziw i zachwyt nad wystawnością życia ludzi majętnych. Główny bohater, Marcel, zakochuje się w Pani zamku zamieszkanym przez jego rodzinę. Za wszelką cenę stara się zdobyć względy kobiety, nawet wykorzystując bliskie jej osoby. Na uwagę zasługuje fantastyczny przekład cyklu na język polski autorstwa Tadeusza Boya-Żeleńskiego.