Literatura
Edgar Wallace
British novelist Richard Horatio Edgar Wallace (1875-1932), was a Reuters war correspondent who wrote thrillers to earn additional money. He also wrote Hollywood screenplays and died while drafting King Kong. Wallace was a very prolific writer despite his sudden death at age 56. In total Wallace is credited with over 170 novels, almost 1,000 short stories, and 18 stage plays. Wallaces works have been turned into well over 100 films. This early work by Edgar Wallace was originally published in 1918. Down Under Donovan is a crime novel by this prolific author of detective fiction. An ex-con man wins in gambling but murder is in the air.
Victor L. Whitechurch
Victor Whitechurch, a clergyman who became a mysterious writer, well known for his detective story Railroad Stories, was admired by Ellery Queen and Dorothy L. Sayers for impeccable conspiracy and factual accuracy: he was one of the first authors to submit his manuscripts to Scotland Yard to check for a police procedure. Downlands echoes analyze the life of a small village and the interaction of all the characters who live in it in everyday situations, from the funeral to the visit of the bishop.
Dowody zbrodni. Jak rośliny rozwiązują zagadki kryminalne
David J. Gibson
Gwałciciel i morderca Charles Ashley nie zostałby złapany, gdyby nie mech pod paznokciami jego ofiary. Liście przyczepione do kaptura bluzy D'Angela Darby'ego umożliwiły skazanie go za popełnione morderstwo. Ciało pewnego mężczyzny znaleziono tylko dzięki temu, że ze znajdującego się w jego żołądku nasiona wyrósł nietypowy dla tego obszaru figowiec. W Dowodach zbrodni David Gibson omawia głośne przypadki spraw kryminalnych, do których rozwiązania przyczyniły się rośliny rosnące na miejscu zbrodni lub znalezione w ciałach ofiar i na rzeczach należących do przestępców. Dzięki nim osądzono i skazano wielu morderców z pierwszych stron gazet, takich jak Ian Huntley (morderstwa w Soham, Anglia, 2002) i Bruno Hauptman (porwanie małego Lindbergha, Stany Zjednoczone, 1932).Analiza roślin umożliwiła także zlokalizowanie "składu" Teda Bundy'ego, czyli miejsca, gdzie zostawiał głowy swoich ofiar. Książka Davida Gibsona zdecydowanie nie jest lekturą dla wrażliwych. Natomiast prawdziwi wielbiciele zagadek kryminalnych przeczytają ją z zapartym tchem.
Petr Šabach
Dowód osobisty w Czechach otrzymuje się już w wieku piętnastu lat. Nie oznacza to bynajmniej, że od tego momentu można legalnie pić piwo czy głosować, bo do takich spraw, podobnie jak u nas, trzeba mieć lat osiemnaście. Komu zresztą miałoby zależeć na tym, żeby pić legalnie? Po co więc właściwie wydawać osobie niepełnoletniej dowód osobisty? Sprawa, przynajmniej dla bohaterów powieści, jest jasna: żeby uszczęśliwionego nim obywatela łatwiej było namierzyć. Kontrolować. Trzymać za mordę. Bohaterowie Dowodu osobistego, najpierw wyszczekane łobuzy z ósmej „be”, potem coraz bardziej zbuntowani, wchodzący w dorosłość fani bigbitu, ostatecznie dojrzali, lecz wciąż długowłosi i niestroniący od draki faceci, nigdy nie byli ulubieńcami policji. A raczej nimi byli, ale w sposób, w jaki woleliby nie być. Koniec lat sześćdziesiątych, lata siedemdziesiąte, osiemdziesiąte, w końcu współczesność – czy naprawdę tak bardzo się od siebie różnią? Gdzie szukać namiastki wolności w czasach jej braku? I czy w ogóle istnieją czasy, w których czujemy się wolni? Petr Šabach, w swojej, jak uznali czescy krytycy najpoważniejszej książce, traktującej o sprawach, z których nawet jemu trudno się śmiać, po mistrzowsku snuje czasem zabawną, czasem tragiczną, jak zawsze opartą na anegdotach opowieść o odwiecznych potyczkach ze zwyczajnym człowiekiem po jednej, organami bezpieczeństwa i porządku po drugiej stronie barykady. Z charakterystyczną nostalgią i dobrodusznym uśmiechem, kolejny raz przekonuje czytelnika, że właściwie nieważne co, gdzie i w jakich czasach się pije, czy znosi. Ważne z kim. Na podstawie książki powstał film pod tym samym tytułem (2010, reżyseria Ondřej Trojan).
Katarzyna Żwirełło
W warszawskiej kamienicy ujawniono zwłoki pedofila, który niedawno wyszedł z więzienia. Na miejsce przybywa świeżo przyjęta do policji Joanna Motz. Sprawa wydaje się mieć osobiste znaczenie dla jej nowego szefa - komisarza Piotra Rudowskiego, legendy Wydziału Kryminalnego. A to właśnie z nim i pod jego kierunkiem Motz ma prowadzić dochodzenie. Śledztwo z czasem się komplikuje, a gromadzone poszlaki nadają mu niepokojący kierunek. Czy jednak można zignorować dowody, które jednoznacznie wskazują podejrzanego?
Piotr Semla
Jednych interesuje astrologia, więc pośród gwiazd szukają swych mentorów. Inni są malarzami i kolorami swojej duszy ożywiają płótna. Jeszcze inni sprzedają kwiaty, by ich pięknem przyozdabiać świat. Ktoś tworzy historię i zmienia losy świata. Ktoś inny jest badaczem i karmi ludzkość geniuszem swego umysłu. Istnieją ludzie szczęśliwi, żyjący w domach zbudowanych z miłości. I ludzie samotni – którym noc zwierza się ze swych tajemnic. Wszyscy kimś są i dokądś zmierzają… A ja? Ja tylko piszę wiersze… Tym właśnie jestem. Wspomnieniami. Pragnieniami. Bólem i chwilami szczęścia… I o tym właśnie piszę. O sobie. Bo muszę pokazać, że istnieję. To ja. Mój dowód życia. Piotr Semla Zaczynałem pisać na maszynie jeszcze jako dziecko. Na początku tworzyłem wiersze. W wieku czternastu lat napisałem swoją pierwszą powieść, po czym postanowiłem, że nie będę więcej pisał. To był błąd, bo potrzeba przelewania uczuć i myśli na papier nie odstępowała mnie na krok. Nigdy nie udało mi się przestać pisać wierszy, piszę je do dziś i zapewne już nie przestanę. W kwietniu 2013 ukończyłem powieść fantastyczną zatytułowaną „Kronika aniołów”, którą postanowiłem wydać. Strona autorska: www.piotrsemla.pl
Doznać cudu? Opowieść Trudy Rosenberg
Hania Fedorowicz
Jeśli chcesz być szczęśliwą i doznać cudu, zostań wierną córką żydowskiego ludu. Takie słowa usłyszała młoda Truda Rosenberg od swojej mądrej matki jeszcze w dzieciństwie. I trzyma się ich przez całe życie. Opowieść Trudy Rosenberg zaczyna się we Lwowie w pięknej kamienicy, wśród eleganckiej elity lwowskiej inteligencji, do której należał jej ojciec, zamordowany potem 3 lipca 1941 roku na podwórzu więzienia, tak zwanych Brygidek. Truda opowiada o swej wojennej tułaczce, która z ukochanego domu prowadziła ją przez lwowskie getto, Rumunię, Warszawę aż do Niemiec, a w końcu do Anglii i Kanady. Tułaczce podczas której musiała wielokrotnie zmieniać tożsamość, aby ukryć swoje pochodzenie. Opowiada o ludziach, którzy pomagali i którzy też walczyli o przetrwanie, o dobrych i okrutnych gestach, z którymi się spotkała, o ludzkiej wielkości i małości. Jej opowieść jest prawdziwa do głębi, pozwala na chwilę przenieść się w czasy wojennej zawieruchy i poczuć emocje, rozterki i myśli młodej dziewczyny walczącej o zachowanie odrobiny normalności w świecie, który wydawał się jej całkowicie pozbawiony. To jest po prostu opowieść o wielkiej sile tkwiącej w człowieku. Sile, którą daje miłość i nadzieja. Oto przedziwny dokument. Sam przeczytałem go jednym tchem. Dwie Kanadyjki rozmawiają po polsku o zdarzeniach sprzed lat siedemdziesięciu. Polszczyzna ich jest piękna, choć nieco archaiczna i pełna zapomnianych już znaczeń. Pierwsza z nich, starsza, to polska Żydówka ze Lwowa, druga o dwa pokolenia młodsza to dziecko imigrantów z Polski, z Kresów, wychowana w tradycji katolickiej i patriotycznej. Pierwsza, Truda Rosenberg (a wcześniej Osterman) jest psychologiem poznawczym, druga Hania Fedorowicz jest specjalistką od komunikacji i rozwiązywania konfliktów. Obie od lat pracują nad sposobami redukowania niechęci, nienawiści i uprzedzeń między ludźmi. Z Przedmowy Wiesław Łukaszewski Dr. Truda Rosenberg jest psychologiem specjalizującym się w psychologii poznawczej. Przez długi czas nie mówiła o swoich doświadczeniach wojennych. Epizody omawiane w tym tomiku to autentyczne wydarzenia, które przeżyła osobiście jako jeden z wielu członków narodu żydowskiego. Podkreśla, że nie uważa tych przeżyć za wyjątkowe, że wielu ludzi miało podobne. Przeżycia, których doświadczyła, niewątpliwie są faktem, a jej wspomnienia to relacja naocznego świadka Szoa (po hebrajsku zagłada), które to określenie jest właściwsze zdaniem Trudy Rosenberg niż powszechnie używany wyraz Holokaust. Ten ostatni odnosi się bowiem również do kataklizmów, takich jak wybuch wulkanu, powódź lub trzęsienie ziemi. Natomiast Szoa to efekt ludzkich zamiarów i czynów. Dr Hanna Fedorowicz jest zawodowym mediatorem, trenerem, wykładowcą, a zarazem matką pięciorga dzieci. Urodziła się w Kanadzie w patriotycznej rodzinie polskiej. Na Uniwersytecie McGill w Montrealu odbyła studia w zakresie mediów i komunikacji społecznej, doktorat uzyskała na Uniwersytecie Salzburskim. Od dwudziestu lat mieszka w Austrii i tu założyła Europejski Instytut do spraw Rozwiązywania Konfliktów w Społeczności (European Institute for Community-Based Conflict Resolution cbcr.eu). Specjalizuje się w procesach grupowych w kontekście konfliktów między grupami tożsamościowymi.
Aleksander Fredro
„Dożywocie” to komedia Aleksandra Fredry napisana w latach 1834-1835. Przedstawia pogoń za pieniędzmi prowadzącą do zejścia na niewłaściwą drogę. Sztukę cechuje wartka intryga oraz żywe dialogi. Autor przedstawia Polskę w XIX wieku odwołując się do postaci z epoki szlacheckiej. Komedia zbudowana jest z trzech aktów, pisana wierszem.