Rodzicielstwo i psychologia dziecka
Eggerichs, Emerson
MIŁOŚĆ JEST WAŻNA, ALE TO SZACUNEK JEST KLUCZEM DO SERCA TWOJEGO SYNA. Pomysł, że matka ma okazywać synowi szacunek może się wydać niektórym niecodzienny, ale na pewno wzbudzający zainteresowanie. Każdy z nas może z łatwością odnieść się do stwierdzenia o głębokiej potrzebie matczynej miłości. Jednak czy jest tak samo, kiedy przychodzi do tematu szacunku? Efekt, jaki może odnieść odpowiednio okazywany szacunek może mieć piorunujący wpływ - także na młodych chłopców. Każda matka pragnie poznać metody, które pomogą jej kształtować relację ze swoim synem. Wiele z nich ma większe trudności z wychowywaniem syna, niż córki - zwłaszcza od czwartego roku życia dziecka. Istnieje mnóstwo poradników pokazujących, w jaki sposób ojcowie powinni kształtować swoje relacje z córkami. Jednak mało się mówi o tym, w jaki sposób matki mogą okazać uczucie i szacunek swoim synom - przynajmniej nie na tyle, żeby sposoby te mogły być łatwo zrozumiałe i proste do wprowadzenia w życie. Emerson Eggerichs, który dzięki swoim poradom opartym na biblijnym rozumieniu miłości i szacunku dokonał transformacji milionów relacji małżeńskich, w niniejszej książce pokazuje, jak zastosować te same zasady w jednej z najważniejszych relacji - relacji między matką a synem.
Matka. O pierwszej, najważniejszej i nie zawsze łatwej relacji
Izabela O'Sullivan
Matka: więź na dobre i na złe Matka, mama, mamusia, mamunia albo jeszcze inaczej. Słów, jakimi ją nazywamy, bardziej lub mniej czule, jest mnóstwo. Bo - na dobre czy na złe - ona jest najważniejsza. Choćby dlatego, że to z nią tworzymy naszą pierwszą relację. Biologiczną i społeczną. Z konsekwencjami, które ciągną się za nami przez całe życie. Jeśli relacja matki i dziecka jest prawidłowa, nie za bliska i nie za daleka, daje mu możliwość, by harmonijnie wzrastać, usamodzielnić się i wychodzić ze zmagań z życiem obronną ręką. Taka matka, nawet wtedy, gdy już jej z nami nie ma, zawsze daje wsparcie. Jeżeli jednak coś w układzie matka - córka czy matka - syn zostanie mocno zaburzone, będzie nam trudniej. Taka niezdrowa relacja wymaga przepracowania, byśmy mogli wziąć odpowiedzialność za siebie i zacząć żyć własnym życiem. Tylko czy to możliwe, zwłaszcza jeśli czujemy do matki złość i obwiniamy ją za to, jaka była w przeszłości? A co, jeśli nie respektuje granic, które próbujemy stawiać? Czy w ogóle warto odbudowywać taką więź? Poznaj prawdziwe historie o relacjach dorosłych dzieci z ich matkami. Może w którejś z nich odnajdziesz siebie? Książka zawiera komentarze Iwony Michalak-Jędrzejczak, psycholożki i psychoterapeutki „Książka, w której z pewnością odnajdzie kawałeczek siebie – każda z nas. Bo relacja matki i córki jest tłem codziennych wyborów, zachowań, dążeń i trudów każdej kobiety. Matka to książka napisana bardzo przystępnym językiem, zawierająca mnóstwo - z życia wziętych historii, które poruszają, wstrząsają, otwierają. Dzięki nim rozpoznajemy, jak bardzo potrafimy zapomnieć siebie, nieświadomie, w imię tego – by zasłużyć na miłość i akceptację swojej mamy”. Sylwia Kocoń, autorka książki Zranieni w dzieciństwie. Jak uleczyć matczyną lub ojcowską ranę „Książka jest niezwykle poruszająca i autentyczna. Przez pryzmat prawdziwych historii matek i dzieci czytelnicy mają szansę zgłębić złożoność i głębię relacji, które kształtują nasze życie od najmłodszych lat. Komentarze psychologa pomagają lepiej zrozumieć i przepracować własne doświadczenia. Całość inspiruje, wzrusza i skłania do refleksji nad najważniejszymi więziami w naszym życiu. Gorąco polecam wszystkim, którzy pragną zrozumieć siebie i swoich bliskich na głębszym poziomie”. Sylwia Sitkowska, psycholożka, autorka książek Dzieciństwo do poprawki. Uwolnij się od cienia rodziców, energetycznych wampirów i Przytul swoje wewnętrzne dziecko O książce w mediach: Charaktery.eu: „Do niedawna myślałam, że miałam normalne dzieciństwo, dopiero niedawno pojawiły się wspomnienia”. Jak relacja z toksyczną i narcystyczną matką wpływa na dorosłość? Newsweek.pl: Dagmara miała trudności z jedzeniem. Diagnoza lekarza ją zaskoczyła Lubimyczytac.pl: Przeczytaj fragment książki Medonet.pl: Jej choroba zaostrza się przy matce. Iza tylko czeka, aż ona umrze Wysokieobcasy.pl: Była spowiedniczką, księgową, kierowcą. Przyjmowała rolę w zależności od zachcianek matki Wyborcza.pl: "Funkcje" Kobieta.wp.pl: Bez matki nie umie funkcjonować. Jest dorosłą kobietą. Rozmowa Izabelą O'Sullivan Tygodnik Przegląd: Głos matki zawsze w głowie Rdc.pl (Kobiecy Wieczór): Kobiecy Wieczór: Kobiety dawniej i dziś, o zmieniającej się roli kobiet na przestrzeni lat Lm.pl: Opowieść o relacjach na całe życie. "Matka" Izabeli O'Sullivan
Matka wystarczająco dobra. Jak nie dać sobie wmówić, że inni wiedzą lepiej
Katarzyna Wasilewska
Odczaruj swoje macierzyństwo! Gdy zostajemy matkami, natychmiast zaczynamy się martwić. Dręczą nas pytania o to, czy robimy wszystko jak należy. Czy nasze dziecko dostaje od nas to, co powinno. Czy niczego ważnego nie zaniedbujemy. Trapią nas sprawy błahe i najwyższej wagi. Wszystko zaczyna się w dniu narodzin lub w ciąży, a kończy... Cóż, troska o dziecko i o jakość opieki, jaką mu zapewniłyśmy, dla niektórych z nas nie kończy się nigdy. Kultura masowa nam tego nie ułatwia, wciąż atakując kobiety na łamach prasy, radia, telewizji i internetu radami w stylu "matka powinna", "matce nie wolno". Dokładają nam znajomi i nawet obcy ludzie na ulicy. Bo przecież w dobrym tonie jest upominanie matek i ich pouczanie, prawda? Prawda. Znamy to. I mamy tego serdecznie dość! W pewnym momencie dochodzimy do ściany i do wniosku, że droga do własnego sposobu na macierzyństwo, do poczucia kompetencji w roli matki nie wiedzie tropem wyznaczonym przez świat, popkulturę, doświadczenia innych i "dobre" rady wszystkich dookoła. Prowadzi wyłącznie przez nasze wnętrze. I tą drogą autorka poprowadzi Cię w tej książce. Chciałaby, abyś po jej przeczytaniu była bardziej świadoma złożonych mechanizmów, które wpływają na Twoje poczucie własnej wartości i kompetencji macierzyńskich. Pragnie również, abyś umiała doceniać się za to, co robisz dobrze jako matka i jako kobieta. Mówi się nam od urodzenia, jak mamy żyć, jak się zachowywać, wychowywać dzieci. A przecież istotą jest to, byśmy znalazły własną drogę rozwoju! Także tego w roli matki. Jesteśmy silne i umiemy dać sobie radę bez tabunu ekspertów, którzy powiedzą nam, jak żyć. Ta książka pomaga uwierzyć w siebie i wyruszyć własną ścieżką do spełnionego, przebudzonego macierzyństwa. Małgosia Ohme, psycholożka, dziennikarka, podcasterka Praca z ojcami w fundacji Share the Care uświadamia mi, jak wysoko my, mamy, zawieszamy sobie poprzeczkę w obszarze macierzyństwa (zresztą w innych obszarach również). Niemożliwe do spełnienia oczekiwania są potęgowane przez inne matki i stają się przyczyną niepewności, frustracji, a nawet realnego cierpienia młodych mam. Lektura tej książki pozwala uspokoić swoje wnętrze, nabrać dystansu, a przede wszystkim zaufać sobie. Wzmacnia życzliwość dla samej siebie, dla swojego partnera. Buduje umiejętność radzenia sobie z trudami macierzyństwa bez niepotrzebnych wyrzutów sumienia, oceniania i ranienia samej siebie. Karolina Andrian, prezeska fundacji Share the Care Jako matki szukamy wsparcia, pokrzepienia, akceptacji dla swoich myśli i uczuć. Próbujemy urealniać oczekiwania wobec siebie, aby (trawestując Brunona Bettelheima) pozostać wystarczająco dobrą matką. Ta książka może być znakomitą pomocą na tej drodze. Autorka z wprawą i ze znawstwem tematu przywołuje różnorodne narracje i doświadczenia psychologiczne matek. Pomaga w poszukiwaniu satysfakcji i rodzicielskiej autoakceptacji. Anna Resler-Moskwa, psycholożka, terapeutka dzieci, młodzieży i rodzin Ta książka to brama do poszerzenia zaufania, jakim obdarzamy same siebie. Wszystkie mamy chcą dobrze dla swoich dzieci. Ale chyba wszystkie też znają uczucie wątpliwości: robimy "dobrze" czy "źle"? W swoich rodzicielskich decyzjach kierujemy się troską, miłością do dziecka i zaufaniem do siebie. I tego zaufania nam czasami brakuje! Ta książka pomaga je wzmocnić. Pomaga poczuć własną wartość, otworzyć się, zmienić ograniczające przekonania i odkryć swój wewnętrzny kompas. Maria Konarowska, aktorka O książce w mediach: Hellozdrowie.pl: "Mogłybyśmy częściej odpuścić sobie ten wyścig o bycie najlepszą matką i dać więcej luzu sobie oraz swoim dzieciom" Twojstyl.pl: Mówimy o wystarczająco dobrych matkach, ale wciąż brakuje kategorii wystarczająco dobrego dziecka Polskieradio.pl: Matka "wystarczająco dobra". Jak nie złapać się w pułapkę ideału? Newsweek.pl: Sprawdź, czy popełniasz ten błąd. "Zatykamy sobie usta, milcząc o ważnych sprawach" Wprost.pl: Perfekcyjne macierzyństwo nie istnieje! Sprawdź, dlaczego pogoń za ideałem to pułapka Medonet.pl: "Należą ci się brawa, że w ogóle urodziłaś? Strasznie mnie to drażni!" Ostry Dyżur Literacki (podcast): Rozmowa z dr Katarzyną Wasilewską Mintmag.pl: Nie potrzebujesz złotych rad, by być mamą. Wystarczy, że jesteś sobą
Matki i córki we współczesnej Polsce
Elżbieta Korolczuk
Co to znaczy być matką córki? Jakie są doświadczenia córek? Jak matki i córki rozumieją "bycie kobietą" i jak budują swoje miejsce w świecie, w którym płeć jest jednym z głównych punktów odniesienia? Kobiecość ma być przekazywana córkom przez matki - jaką wersję kobiecości przekazały nam matki, a jaką my przekazujemy córkom? Autorka odpowiada na te pytania, analizując wizerunki relacji matka-córka obecne w polskiej kulturze popularnej i sztuce oraz doświadczenia dwóch pokoleń kobiet. Książka ma charakter nowatorski, gdyż w polskiej literaturze z zakresu socjologii i psychologii oraz gender studies wciąż niewiele jest prac na ten temat. Unikalny jest też jej interdyscyplinarny charakter - autorka odwołuje się do badań i teorii z obszaru socjologii, psychologii społecznej, kulturoznawstwa i krytyki sztuki, wypełniając lukę w wiedzy i rozumieniu tego, czym jest związek matki i córki. Dziś, gdy kobiety są coraz bardziej świadome swojej historii i odrębności własnych doświadczeń, szukają wiedzy o tym, co determinuje relacje między nimi - zarówno w rodzinie, jak i społeczeństwie. Ta książka dostarcza wiedzy o często najważniejszej w życiu kobiet relacji: o związku między matką a córką. "Głęboka świadomość metodologiczna, jawność warsztatu empirycznego i umiejętność (socjologowie wiedzą jak trudno osiągalna) balansowania między teorią a empirią to podstawowe atuty książki. Tylko bardzo mocno ugruntowana wiedza i głęboki namysł mogą dać efekt w postaci niecodziennego stylu tej pracy: język jest prosty, czytelny, dojrzały. Skąd się to bierze? Otóż - poza szacunkiem dla przyszłego odbiorcy - powodem jest według mnie pewność metodologiczna i pewność poznawcza autorki. Interdyscyplinarność jawi się w tej książce jako szansa, a nie przejaw socjologicznej bezradności. Nowe sfery rzeczywistości i nowe sposoby o niej mówienia - oto podstawowa wiara badaczki". Z recenzji prof. dr hab. Hanny Palskiej Dr Elżbieta Korolczuk - socjolożka, pracuje na Uniwersytecie SOdertOrn w Sztokhomie i na Uniwersytecie Warszawskim. Bada kategorię płci oraz rodzicielstwo, ruchy społeczne i społeczeństwo obywatelskie. Jest współredaktorką (z Renatą E. Hryciuk) książek Pożegnanie z Matką Polką? Dyskursy, praktyki i reprezentacje macierzyństwa we współczesnej Polsce i Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka. Najnowsze publikacje to Rebellious Parents. Parental Movements in Central-Eastern Europe and Russia przygotowana we współpracy z Katalin Fabian (Indiana University Press, 2017) oraz Civil Society revisited: Lesssons from Poland wydana z Kerstin Jacobsson (Berghahn Books, 2017).
Jagoda Smoleńska
Aktywni rodzice aktywnych dzieci Dziecko, które po powrocie ze szkoły od razu ląduje na kanapie lub fotelu z nosem w telefonie, to nie jest widok, jaki mama i tata lubią najbardziej. Niestety, jest to widok dość powszechny - w erze Snapchata, TikToka, Instagrama na młodych (i nie tylko!) ludzi czeka wiele cyfrowych pokus dostępnych na jedno kliknięcie. Dobra wiadomość brzmi: tak nie musi być. Możemy zaszczepić w naszych dzieciach pasję odkrywania, sprawić, że będą chciały aktywnie eksplorować otaczający je świat - poprzez sport, sztukę czy inną z setek dostępnych form aktywności. Jednak bez udziału rodziców to się nie uda. Dzieci uczą się także przez naśladowanie, zatem ojciec zachęcający dziecko do ruchu będzie mało wiarygodny, jeśli sam siedzi na kanapie przed telewizorem. Zróbmy rachunek sumienia: ile razy w ciągu ostatnich dni aktywnie spędzaliśmy czas ze swoimi dziećmi? A przecież wspólne spędzanie czasu to najlepsza metoda zachęcania do wartościowych zachowań. Jak być dla dziecka wsparciem? Jak pomóc mu odkrywać i rozwijać pasje? Jak wspierać w działaniu i nie zniechęcać? Odpowiedzi na te i inne pytania udziela Jagoda Smoleńska, dziś psycholog sportu, a od najmłodszych lat aktywna zawodniczka. Używając przykładów ze świata sportu, podsuwa zestaw uniwersalnych rozwiązań, które z powodzeniem zastosujemy, niezależnie od tego, jakie zainteresowania dostrzegliśmy u naszych dzieci. Tylko nie zapominajmy o najważniejszym: przykład idzie z góry!
Veronique Wolf
Moja mama pije to historia alkoholizmu matki, widziana oczami jej córki. Dziewczynka, uczennica podstawówki, nie rozumie istoty choroby alkoholowej. Miota się między miłością a nienawiścią do własnej matki. Nie potrafi poradzić sobie z emocjami. Dzięki ojcu i wsparciu przyjaciół dojrzewa jednak do tego, by spojrzeć swoim demonom w twarz, uporać się ze wstydem i poczuciem winy. Siła utworu polega na przeniesieniu punktu ciężkości narracji z osoby uzależnionej na osoby współuzależnione, które cierpią nie mniej niż sam chory. Autorka porusza także kwestię polskich stereotypów, choćby sztandarowego przekonania, że pijącego mężczyznę można zrozumieć, ale kobieta-pijaczka to wstyd, skandal i obraza boska. A choroba nie wybiera, może dopaść każdego. Ciebie również... O Autorce: Veronique Wolf to pseudonim autorki trzydziestu książek dla dzieci i młodzieży, kilkudziesięciu opowiadań publikowanych w prasie polskiej i zagranicznej. Pracowała z młodzieżą z rodzin patologicznych oraz z młodzieżą uzależnioną od narkotyków i alkoholu. Działała aktywnie w Stowarzyszeniu na rzecz dzieci i młodzieży wobec zagrożeń społecznych. Publikowała w Co jest brane? piśmie dla zainteresowanych profilaktyką narkomanii. Brała udział jako wolontariuszka w programie: Starszy Brat Starsza Siostra, pomagając dzieciom z problemami. Uczestniczyła też w praktycznym treningu niwelowania agresji u dzieci i młodzieży. Bazując na swoim doświadczeniu, napisała poruszającą nowelę o nałogu. Z recenzji: Każdy, kto zetknął się z alkoholizmem, powinien tę nowelę przeczytać. Każdy, kto jeszcze się z nim nie zetknął, również powinien po tę nowelę sięgnąć. A każdy, komu wydaje się, że problem alkoholizmu jego nie dotyczy, powinien bezwzględnie zapoznać się z wyznaniami córki, której mama pije. Moja mama pije to lektura obowiązkowa każdego Polaka, bez względu na wiek, płeć i wykształcenie. (niepijąca alkoholiczka)
Sylwia Szwed
"Mundra" to zapis dziesięciu rozmów z położnymi. Najstarsza ma ponad dziewięćdziesiąt lat i pierwsze porody przyjmowała podczas II wojny światowej, najmłodsza - dwadzieścia sześć i pracowała w szpitalu w Tanzanii. Należą do różnych środowisk, mają odmienne doświadczenia i światopogląd. Opowiadają o cudzie narodzin, o ogromnej sile, którą natura obdarzyła każdą matkę, ale także o ciemnej stronie swojego zawodu - poronieniach, aborcjach, powikłaniach okołoporodowych, przemocy wobec rodzących. Poruszają wiele aktualnych i kontrowersyjnych tematów - problem medykalizacji porodu, odejścia od natury, cesarskiego cięcia na życzenie czy zapłodnienia in vitro. To książka o "mundrości" natury i kulturowej sile kobiety. "Kiedy w 1983 roku rodziłam swoją pierwszą córkę, do kobiety, która była przypięta pasami do łoża boleści na sali porodowej po mojej prawej stronie, położne krzyczały: "Ty krowo!" (bo krowa ryczy). Do kobiety po lewej: "Ty świnio!" (bo się spasła). Ja ze strachu byłam cicho, co okazało się złą taktyką, bo nikt się mną nie zajął. Tak wtedy wyglądały polskie szpitale. Pełne odcięcie od rodziny, dziecko na osobnej sali. Ale już wtedy po korytarzu krzątała się niesamowita osoba, która usiłowała pomóc w rozpoczęciu karmienia piersią. Oficjalnie - ledwie ją tolerowano, ale to była jaskółka zmian. Wspominam ją z wdzięcznością do tej pory. W latach dziewięćdziesiątych nastąpiła rewolucja w podejściu do rodzących. Nowe metody, porody rodzinne i domowe, możliwość poruszania się i wyboru pozycji, dziecko razem z matką, nastawienie na pomoc (a nie przemoc). Przez pewien czas wydawało się, że ta zmiana jest jednym z niewątpliwych i wymiernych efektów demokracji. Można było zobaczyć w porodzie kluczowy moment egzystencji. Rola położnej się zmieniła: to już nie jest wykonawczyni odgórnych instrukcji, ale doświadczona przewodniczka, która wie, że potrzebna jest współpraca z rodzącą. Ba! W grę wchodzą nawet uczucia, bo pozwalają pozbyć się lęku, który blokuje otwarcie. Jesteśmy w tej chwili w dziwnym momencie. Z jednej strony - poszukiwania poziomu reakcji instynktownych i nurt ekologiczny. Z drugiej - coraz większa medykalizacja porodu, rosnąca liczba cesarskich cięć. To, co mają do powiedzenia położne, z którymi rozmawia Sylwia Szwed, pozwala wśród sprzeczności odnaleźć pewien ład. Nie bez przyczyny w różnych kulturach tradycyjnych przypisywano akuszerkom mądrość, a nawet dostęp do ciemnych sił. One stoją u początku życia, widzą splot bólu i nadziei." Anna Nasiłowska "Najstarszy zawód świata. Przez całe lata nisko ceniony, zdegradowany, zdewaluowany. Dziś pomału wraca na należne mu miejsce. Położna. Pierwszy człowiek, z którym styka się nowo narodzone dziecko. To na położne Sylwia Szwed kieruje reflektor, rozmawiając z trzema pokoleniami kobiet, które postanowiły przyjmować dzieci przychodzące na świat. Dzięki tym rozmowom dowiadujemy się, że ten zawód wymaga nie tylko wrażliwości, ale również odwagi, niezależności i siły. Dobrze, że ta książka pomaga nam to docenić." Justyna Dąbrowska
Nastolatek potrzebuje wsparcia. Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie
Agnieszka Kozak, Robert Bielecki, Marcin Rzeczkowski
Dorastanie jest łatwiejsze, gdy ma się po swojej stronie rodziców Relacja z dorastającym dzieckiem jest ogromnym wyzwaniem dla wielu dorosłych - zwyczajnie nie jesteśmy do roli rodziców przygotowani! Młodym, nastoletnim człowiekiem targają gwałtowne uczucia, których często nie rozumie, pojawiają się nastroje, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Nastolatek czasem zachowuje się w sposób, jakiego nie pochwalamy i jaki on sam, po czasie, uważa za nierozsądny i niepotrzebny. Zła wiadomość jest taka: to normalne i naturalne, proces przejścia w dorosłość tak właśnie wygląda. Z kolei dobra wiadomość brzmi: wszystkie nastolatki przez to przechodzą, wszyscy rodzice się z tym zmagają. Mamo, tato, nie jesteście więc sami! "Nastolatek potrzebuje wsparcia. Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie" - o czym jest ta książka? Autorzy książki "Nastolatek potrzebuje wsparcia. Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie", pracujący na co dzień zarówno z nastolatkami, jak i z ich rodzicami, przygotowali publikację, której celem jest pomoc obu stronom. Wychodzą bowiem z założenia, że aby się porozumieć, trzeba się najpierw zrozumieć. Poradnik możecie więc czytać wraz ze swoimi dorastającymi dziećmi, ale jeśli one nie mają ochoty, zróbcie to dla siebie. Ten czuły i merytoryczny przewodnik po świecie młodego, kształtującego się dopiero człowieka ma za zadanie uświadomić rodzicom, jak piękny i delikatny jest to świat, i pomóc im towarzyszyć dziecku w podróży ku dorosłości. Uświadomić, a może przypomnieć? Wszak każdy dorosły był kiedyś nastolatkiem i przeżywał te same burze, przez które przechodzi właśnie jego latorośl. I choć okoliczności zewnętrzne mocno się zmieniły, to zamknięty w swoim wewnętrznym świecie nastolatek nadal potrzebuje miłości i bliskości. Mamo! Tato! Potrzebuję, abyście mnie wytrzymali, zwłaszcza wtedy, kiedy nie mogę wytrzymać sam ze sobą... Polecamy także książki o mózgu dostępne w naszej ofercie. O książce "Nastolatek potrzebuje wsparcia. Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie" w mediach: Psychologiaprzykawie.pl: Jak zrozumieć i wspierać nastolatka? Onet.pl: Bunt nastolatka: jak pomóc dziecku w trudnym okresie dojrzewania? Tokfm.pl (Magazyn): Nastolatki. Czego potrzebują i jak je wspierać? Zdrowie.radiozet.pl: Cyfrowe uzależnienie. "Jeśli jest drugie dno, to mamy problem" Hellozdrowie.pl: "Kiedy zamrażamy złość, musimy zamrozić ogólne czucie siebie. A to znaczy, że może być trudno o miłość, empatię, współczucie" Rdc.pl (Kobiecy wieczór): Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie - rozmowa z Marcinem Rzeczkowskim ChilliZet.pl (Plac zabaw): Agnieszka Kozak o książce Lm.pl: Wsparcie nastolatków. Klucz do przetrwania burzliwych lat TV Wielkopolska (W cztery oczy): Obejrzyj rozmowę z Robertem Bieleckim Deon.pl: "Wiedziałam, że albo się tym zajmę, albo już mnie nie będzie". O depresji nastolatków Deon.pl: Sprawdź, czy twoje dziecko jest uzależnione od technologii. Oto sześć symptomów Medonet.pl: To dlatego nastolatkowie są wulgarni, złośliwi i obojętni. Jedna zmiana, lawina emocji Czwórka Polskie Radio: Agnieszka Kozak w Wieczorze z Czwórką, 2.część rozmowy K3 - podcast Dariusza Bugalskiego: Jak stworzyć więź z nastolatkiem opartą na wsparciu? Jan Pospieszalski: DR AGNIESZKA KOZAK | JAN POSPIESZALSKI ROZMAWIA #93 Kulisy Sukcesu: NAJCZĘSTSZE BŁĘDY RODZICA - Jak BUDOWAĆ RELACJE, by NIE STRACIĆ DZIECKA? - Robert Bielecki Centrum Nauczania Domowego: Perspektywa nastolatka, czyli jak pomóc sobie i swojemu dziecku [rozmowa z Agnieszką Kozak] Magdalena Siupa w rozmowie z Robertem Bieleckim: Nastolatkowie potrzebują wsparcia! Agnieszka Kozak, Robert Bielecki: Lęk przed odrzuceniem - jak wykorzystać mózg do wygrania z nim? Mózg - nasz wróg i sprzymierzeniec>>> Naturalnieozdrowiu.pl: Wywiad z autorką książki o tym, jak rozumieć i wspierać nastolatków