Dla dzieci
Magda Podbylska
Kolejne przygody małych detektywek spodobają się z pewnością wszystkim wielbicielom koni. Tym razem bowiem dziewczynki spędzają wakacje w gospodarstwie agroturystycznym, w którym są aż trzy klacze – Sensacja, Kostaryka i Pomarańcza. Wiele dowiedzą się o jeździe konnej i zaprzyjaźnią się z tymi pięknymi zwierzętami. Oczywiście także w Końskiej Zagrodzie nie brakuje tajemniczych zjawisk, więc dziewczynki mogą się wykazać swoimi umiejętnościami detektywistycznymi, wyjaśniając zagadki znikających kwiatków, tajemniczych śladów na furtce czy nieoczekiwanego zniknięcia kota Wędrucjusza. W cyklu o małych detektywkach ukazały się jeszcze: „Tajemnice Świstakowej Polany” „Tajemnice Zatoki Delfinów”
Magda Podbylska
Kolejne przygody małych detektywek spodobają się z pewnością wszystkim wielbicielom koni. Tym razem bowiem dziewczynki spędzają wakacje w gospodarstwie agroturystycznym, w którym są aż trzy klacze – Sensacja, Kostaryka i Pomarańcza. Wiele dowiedzą się o jeździe konnej i zaprzyjaźnią się z tymi pięknymi zwierzętami. Oczywiście także w Końskiej Zagrodzie nie brakuje tajemniczych zjawisk, więc dziewczynki mogą się wykazać swoimi umiejętnościami detektywistycznymi, wyjaśniając zagadki znikających kwiatków, tajemniczych śladów na furtce czy nieoczekiwanego zniknięcia kota Wędrucjusza. W cyklu o małych detektywkach ukazały się jeszcze: „Tajemnice Świstakowej Polany” „Tajemnice Zatoki Delfinów”
Tajemnice Orientu. Baśnie i legendy zaczarowanych krain Wschodu
Charles John Tibbitts
Tajemnice Orientu. Baśnie i legendy zaczarowanych krain Wschodu - Charles John Tibbitts. Zbiór opowieści, które przenoszą czytelnika do świata dawnych cywilizacji Azji. W książce znajdziesz baśnie i legendy pochodzące z Persji, Indii, Arabii oraz tradycji ludów Kałmuckich i Tatarskich. To historie przekazywane ustnie przez pokolenia - o mądrych władcach, sprytnych kupcach, duchach, bogach i niezwykłych zdarzeniach, które miały uczyć, przestrzegać lub po prostu bawić. Charles John Tibbitts zebrał te opowieści w formie przystępnej dla współczesnego czytelnika, zachowując ich autentyczny charakter i rytm. To klasyka literatury orientalnej w zachodnim opracowaniu - świetna propozycja dla miłośników legend, folkloru i dawnych kultur. Doskonała lektura dla dorosłych i młodzieży.
Mariola Jarocka
W tajemniczym Starym Lesie mogą zdarzyć się najbardziej nieprawdopodobne historie. Nie wierzycie mi? Wystarczy zrobić jeden krok, rozchylić gałęzie, a liście szumiących drzew wyszepczą Wam wiele opowieści o Myszce Zefirynce, Krecie Lucjanie, Bobrze Baltazarze i wielu innych mieszkańcach lasu. Jeśli chcecie poznać ich marzenia, radości oraz większe i mniejsze zmartwienia, a także tajemnice, przeczytajcie tę książeczkę. Ilustracje: Wanda Piskorska
Magda Podbylska
Kolejna część przygód małych detektywek, które tym razem spędzają ferie zimowe w górach, w Świstakowej Polanie. I tutaj jest mnóstwo zagadek do rozwiązania, dziewczynki nie nudzą się więc ani chwili. Udaje im się wyjaśnić tajemnice piszczącego śniegu, tajemnicę znikających jabłek ze sklepu z warzywami i znikających orzechów z cukierni, a także tajemnicę wędrującego bałwana. W cyklu o małych detektywkach ukazały się jeszcze: „Tajemnice Zatoki Delfinów” „Tajemnice Końskiej Zagrody”
Jacek Ostrowski
Podziemia Płocka skrywają coś więcej niż tylko zapomniane mury. Skrywają tych, którzy nigdy nie odeszli. Kiedy grupa przyjaciół trafia na wskazówkę prowadzącą do odkrycia sprawcy okrutnych, tajemniczych zabójstw, ich ciekawość przeradza się w wejście do świata, gdzie każdy krok odbija się echem dawnych krzywd. Stare wejście do podziemi, wąskie przejścia, mroczne korytarze, ukryte kaplice, spleśniałe komnaty i ciemność, która zdaje się żyć własnym życiem - to przestrzeń, w której historia nie jest martwa. Ona czeka. Najpotężniejszym z duchów, jakie napotykają, jest książę Zbigniew - ślepy, przepełniony goryczą i nieustannie rozdarty między pragnieniem sprawiedliwości a żądzą zemsty. Jako brat Bolesława Krzywoustego zna dobrze smak zdrady. Jego obecność mrozi krew, a jego zamiary... są niejasne. Potrafi pomóc. Potrafi też skrzywdzić. I jeśli coś naruszy równowagę jego świata, nie zawaha się sięgnąć po środki, których nawet duch nie powinien używać. W podziemiach Płocka nikt nie jest bezpieczny. Zwłaszcza ci, którzy szukają prawdy. To opowieść o cienkiej granicy między legendą a koszmarem, o duchach, które nie potrafią odejść, i o ludziach zmuszonych stawić czoła przeszłości, która pragnie ich zatrzymać. Bo w tej historii mrok nie jest tłem - jest bohaterem.
Jacek Ostrowski
Podziemia Płocka skrywają coś więcej niż tylko zapomniane mury. Skrywają tych, którzy nigdy nie odeszli. Kiedy grupa przyjaciół trafia na wskazówkę prowadzącą do odkrycia sprawcy okrutnych, tajemniczych zabójstw, ich ciekawość przeradza się w wejście do świata, gdzie każdy krok odbija się echem dawnych krzywd. Stare wejście do podziemi, wąskie przejścia, mroczne korytarze, ukryte kaplice, spleśniałe komnaty i ciemność, która zdaje się żyć własnym życiem - to przestrzeń, w której historia nie jest martwa. Ona czeka. Najpotężniejszym z duchów, jakie napotykają, jest książę Zbigniew - ślepy, przepełniony goryczą i nieustannie rozdarty między pragnieniem sprawiedliwości a żądzą zemsty. Jako brat Bolesława Krzywoustego zna dobrze smak zdrady. Jego obecność mrozi krew, a jego zamiary... są niejasne. Potrafi pomóc. Potrafi też skrzywdzić. I jeśli coś naruszy równowagę jego świata, nie zawaha się sięgnąć po środki, których nawet duch nie powinien używać. W podziemiach Płocka nikt nie jest bezpieczny. Zwłaszcza ci, którzy szukają prawdy. To opowieść o cienkiej granicy między legendą a koszmarem, o duchach, które nie potrafią odejść, i o ludziach zmuszonych stawić czoła przeszłości, która pragnie ich zatrzymać. Bo w tej historii mrok nie jest tłem - jest bohaterem.
Magda Podbylska
Pasjonujące i zabawne przygody dwóch małych detektywek, które spędzając lato u cioci w Zatoce Delfinów, nieustannie natykają się na zagadkowe zdarzenia. Wszyscy w miasteczku znają dociekliwość i przenikliwość myślenia dziewczynek, chętnie więc dzielą się z nimi swoimi obserwacjami, gdy zachodzi coś niepokojącego – jak zniszczenia w ogródku, włamanie do sklepu z ceramiką, a wreszcie zniknięcie New Yorka, ukochanego psa pani Hayley. Nie ma takiej tajemnicy, która ukryłaby się przed śledztwem małych detektywek! Książka dla dzieci w wieku 6-12 lat W cyklu o małych detektywkach ukazały się jeszcze: “Tajemnice Świstakowej Polany” “Tajemnice Końskiej Zagrody”
Barbara Siedlarz
"- Aj, boli, bardzo boli - zaskowyczała dziwna Istotka, która przed chwilą spadła na ziemię nie wiadomo skąd. Maleńkimi rączkami, innymi niż mają ludzie, rozcierała bolące kolanka. Dłonie małej Istotki miały tylko cztery palce: trzy dłuższe i jeden krótszy, na kształt ludzkiego kciuka. Próbowała stanąć na nóżkach, podobnych do nóg ludzi. Zachwiała się jednak i upadła. - Muszę nabrać troszkę siły - wyszeptała. Rozejrzała się wokół pięknymi, bardzo dużymi oczkami, które miały kolor bursztynu. Zatrzepotała długimi rzęsami. Podniosła dwa maleńkie kamyczki i potarła je o siebie. Przytuliła do nich swoją kształtną główkę i wessała usteczkami ciepło, które wytworzyło się pod wpływem tarcia. To było całe jej pożywienie. - Teraz mogę iść poszukać mojego domu - stwierdziła. Ruszyła przed siebie rozgarniając ździebełka traw. Zatrzymała się pod kwiatem stokrotki. Usłyszała jakieś odgłosy..."
Barbara Siedlarz
"- Aj, boli, bardzo boli - zaskowyczała dziwna Istotka, która przed chwilą spadła na ziemię nie wiadomo skąd. Maleńkimi rączkami, innymi niż mają ludzie, rozcierała bolące kolanka. Dłonie małej Istotki miały tylko cztery palce: trzy dłuższe i jeden krótszy, na kształt ludzkiego kciuka. Próbowała stanąć na nóżkach, podobnych do nóg ludzi. Zachwiała się jednak i upadła. - Muszę nabrać troszkę siły - wyszeptała. Rozejrzała się wokół pięknymi, bardzo dużymi oczkami, które miały kolor bursztynu. Zatrzepotała długimi rzęsami. Podniosła dwa maleńkie kamyczki i potarła je o siebie. Przytuliła do nich swoją kształtną główkę i wessała usteczkami ciepło, które wytworzyło się pod wpływem tarcia. To było całe jej pożywienie. - Teraz mogę iść poszukać mojego domu - stwierdziła. Ruszyła przed siebie rozgarniając ździebełka traw. Zatrzymała się pod kwiatem stokrotki. Usłyszała jakieś odgłosy..."
Barbara Siedlarz
"- Aj, boli, bardzo boli - zaskowyczała dziwna Istotka, która przed chwilą spadła na ziemię nie wiadomo skąd. Maleńkimi rączkami, innymi niż mają ludzie, rozcierała bolące kolanka. Dłonie małej Istotki miały tylko cztery palce: trzy dłuższe i jeden krótszy, na kształt ludzkiego kciuka. Próbowała stanąć na nóżkach, podobnych do nóg ludzi. Zachwiała się jednak i upadła. - Muszę nabrać troszkę siły - wyszeptała. Rozejrzała się wokół pięknymi, bardzo dużymi oczkami, które miały kolor bursztynu. Zatrzepotała długimi rzęsami. Podniosła dwa maleńkie kamyczki i potarła je o siebie. Przytuliła do nich swoją kształtną główkę i wessała usteczkami ciepło, które wytworzyło się pod wpływem tarcia. To było całe jej pożywienie. - Teraz mogę iść poszukać mojego domu - stwierdziła. Ruszyła przed siebie rozgarniając ździebełka traw. Zatrzymała się pod kwiatem stokrotki. Usłyszała jakieś odgłosy..."
Juliusz Verne
Powieść stanowiąca ostatnią część tzw. dużej trylogii vernowskiej. Trzytomowy utwór prezentuje pobyt grupy ludzi na niewielkiej, bezludnej, wyspie. Dziennikarz, inżynier, marynarz, niegdysiejszy pirat, służący i chłopiec uciekli z obleganego w czasie trwania wojny secesyjnej Richmondu. Umiejętność zaadaptowania się w trudnych warunkach umożliwiła im kilkuletni pobyt na wyspie.