Ogólne
The Self Industry: Therapy and Fiction
red. Jarosław Szurman, Agnieszka Woźniakowska, Krzysztof Kowalczyk-Twarowski
Publikacja dotyczy problemów powstałych na styku literatury i psychologii, w szczególności terapeutycznej funkcji tekstów, zarówno w odniesieniu do ich autorów, jaki i do czytelników. Autorzy poszczególnych artykułów poddają analizie różnorodne teksty kultury powstałe w dziewiętnastym i w dwudziestym wieku, pokazując, że nie tylko psychologia dostarcza narzędzi do odczytania (niekiedy na nowo) tekstów literackich, ale i literatura pomaga w zrozumieniu problemów z dziedziny psychologii.
To, co seksualne. O terapii Gestalt poza słowami
André Lamy
"Wszystko, co uznacie tutaj za rozsądne lub tylko trochę niezwykłe, pochodzi bezpośrednio od profesora Freuda z Wiednia i jego uczniów (oraz z teorii terapii Gestalt). Ja zaś przyznaję się do ojcostwa tego, co wyda wam się całkowicie szalone". Spróbuję, trzymając się podstawowych zasad, opisać terapię Gestalt poprzez to, co seksualne. Mam nadzieję, że próba ta wzbogaci gestaltową praktykę i postawę we wszystkich kwestiach - seksualnych i innych. Zresztą - czy są jakieś inne? Z wstępu do polskiego wydania: "Sam akt seksualny, jak się okazuje, zasadza się niejednokrotnie na pociągu wzbudzanym przez określone cechy spojrzenia, głosu, kształtu ramion, sytuacji społecznej etc. Pokazuje to, że w centrum seksualności zieje niemożliwa do zamknięcia dziura, czeluść, wokół której organizuje się kondycja ludzka. O wielu z tych wątków w większych szczegółach zaciekawieni czytelniczka lub czytelnik przeczytają w niniejszej książce. Jest to książka figlarna, ponieważ niosąc w tytule słowo "Gestalt", w ogromnym stopniu i w sposób często zawoalowany czerpie całymi garściami z psychoanalitycznego nauczania Jacques'a Lacana, nie zawsze dając o tym znać wprost" Anatol Magdziarz Fragment książki: "Tekst, który trzymacie państwo przed sobą, ma być świadectwem pewnych poszukiwań i doświadczeń. Nie jestem gestaltystą, a tym bardziej terapeutą Gestalt. Próbuję praktykować terapię Gestalt jako najbliższą jej własnych podstaw. Interesuje mnie praxis - praktyka, która nie opiera się ani na wiedzy, ani na byciu. Praxis to doświadczenie, kontakt, dotyk, czyn. Teoria w tle jest oczywiście przydatna - by znaleźć punkty odniesienia w praktyce, próbować ocenić jakość i kierunek procesu, określić sposoby i cel pracy. Różnicy, którą dostrzegam między relacją a interakcją, między rzeczywistością a Realnym, przyjemnością a rozkoszą, samotnością a izolacją, bólem a cierpieniem, wciąż nie widzę między słowami terapeuta i pacjent. Możemy zachować te terminy, pamiętajmy jednak, że za słowami, których używamy, stoi cała bateria znaczących, że kształtują nas one, wyzwalają w nas łańcuch spontanicznych, najczęściej nieuświadomionych skojarzeń. Terapia Gestalt jest od dawna znaną i uznaną metodą. I będzie tak dalej, pod warunkiem że terapii nie rozumiemy jako leczenia, uzdrawiania, lecz jako opiekę zdrowotną, troskę. Troskę o innego i o sytuację; o to, żeby w interakcji z innym, poprzez tę interakcję, rozwijały się wszystkie możliwości zwierzęcego organizmu ludzkiego. Widzimy to, obserwując bieżącą politykę i sposoby użycia słów: terapeuta, pacjent, terapia. Czytelniczko, czytelniku, wybaczcie, że kwestie języka zajmują w tej książce tak wiele miejsca. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że koncepcja, którą tu przedstawiam, jest trudna do przekazania. Właśnie dlatego starałem się ją wyjaśniać na wielu różnych przykładach. Opieram się na antropologicznej koncepcji człowieka, ludzkiego organizmu zwierzęcego obdarzonego językiem i mową. Są też inne koncepcje. Zbyt często lekceważymy stojącą za naszą praktyką antropologię, ta to prowadzi do niezrozumienia, nieporozumień i kłótni między kolegami po fachu. Wreszcie, żeby już zamknąć temat - skoro człowiek jest zwierzęciem, a zarazem uwikłaną w sieć mowy istotą językową, to skupienie się na procesie jest sztuką formy. A dla nas, ludzi, sztuka formy na tym polega, by dać rzeczy najodpowiedniejsze słowo, godząc się jednocześnie z tym, że wszystkiego powiedzieć się nie da. Język Gestaltu, odwrotność dyskursu mistrza. Nie chodzi o to, żeby "nie wiedzieć", ale "już nie wiedzieć" (J. Blaize); nie chodzi o to, żeby "poznać siebie", lecz żeby "pojawić się przy okazji innego" (J-M. Robine). "Miłość uprawiana bez odsłonięcia się, bez szaleństwa, jest tylko groteskową gimnastyką, w której rozgrywamy relacje władzy: branie, posiadanie, oddawanie się, robienie "komuś" dobrze".
To, co się nie wydarzyło. Jak dać sobie miłość, opiekę i wsparcie, których zabrakło w dzieciństwie
Anabel Gonzalez
Krzywdzi nas nie tylko to, czego doświadczyliśmy, lecz także to, czego nigdy nie było nam dane doznać. Niewypowiedziane słowa, poczucie bycia nieważnym i niewysłuchanym, niespełnione nadzieje i obietnice, nieobecność tych, których najbardziej potrzebowaliśmy te niewidzialne rany potrafią zadawać większy ból niż kłótnie, obelgi czy fizyczne ciosy. Łatwo je zbagatelizować, a jednak to właśnie ich wyleczenie stanowi niezbędny krok na drodze do spełnionego życia. Psychiatrka i psychoterapeutka Anabel Gonzalez w tej książce podpowie ci, jak to samodzielnie zrobić. Dowiesz się między innymi, jak: odważyć się snuć plany i spełniać marzenia, nawet jeśli życie wielokrotnie cię zawiodło, budować głębokie więzi i poczucie przynależności, nawet jeśli nieraz spotkałeś się z odrzuceniem, ufać ludziom, nawet jeśli dawniej doświadczyłeś zdrady ze strony najbliższych, żyć w szczerości i z pewnością siebie, nawet jeśli kiedyś byłeś zawstydzany i nieakceptowany, skończyć z przemilczaniem ważnych tematów, dać sobie pełne prawo do opowiadania własnej historii, poczuć się kompletnym i wyjść z cienia przeszłości. To, co się nie wydarzyło jest brakującym elementem układanki, który pozwoli ci naprawdę poznać samego siebie.
To (nie) ja. Jak zaakceptować dawne traumy i pójść dalej
Anabel Gonzalez
Na skutek traumatycznych doświadczeń wiele osób, zarówno w dzieciństwie, jak i w dorosłym życiu, nie potrafi zrozumieć i zaakceptować samych siebie ani we właściwy sposób zaspokajać własnych potrzeb. Ta książka pozwala dostrzec i zrozumieć powody, dla których te problemy pojawiają się u nas i utrzymują. Anabel Gonzales, doświadczona lekarka psychiatra i psychoterapeutka, pomaga w przeformułowaniu nieadekwatnych schematów postrzegania siebie i świata oraz uczy, jak w elastyczny i otwarty sposób odbierać rzeczywistość. Pokazuje, że wszyscy możemy budować zdrowsze relacje i funkcjonować w nich w bardziej spontaniczny i swobodny sposób. Sięgnij po tę książkę, jeśli: chcesz się pogodzić ze wszystkimi częściami swojej osobowości i uleczyć rany zadane przez trudne wspomnienia, nie chcesz w kółko powtarzać dawnych doświadczeń i ciągle zmagać się z tymi samymi problemami; pragniesz budować realistyczną samoocenę i lepiej rozumieć innych ludzi; chcesz skuteczniej radzić sobie z wyzwaniami, jakie przynosi życie. Zmiana jest możliwa, a przepracowanie własnej przeszłości pomaga w zaakceptowaniu siebie i dostrzeżeniu prawdziwego oblicza osób w naszym otoczeniu.
Toksyczna psychologia i psychiatria. Depresja a samobójstwo
Jarosław Stukan
Czy samobójca jest chory psychicznie? Jaka jest przyczyna samobójstw? Czy depresja istnieje czy też jest ekonomicznym oszustwem, wielką manipulacją? Czy antydepresanty pomagają czy też są wręcz szkodliwe? Na te, i wiele innych pytań odpowiada autor – profesjonalny psycholog i psychiatra. Motto: Pójście do psychiatry, jest jedną, z najniebezpieczniejszych rzeczy, jakie człowiek może zrobić – Peter Breggin, psychiatra.
Toksyczni rodzice. Jak się uwolnić od bolesnej spuścizny i rozpocząć nowe życie
Susan Forward
Pacjenci Susan Froward to ludzie, skatowani przez własnych rodziców. Fizycznie bądź psychicznie. Krytykowani, dręczeni okrutnymi żartami, przygniatani winą, napastowani seksualnie, czy... rozpaczliwie ochraniani. Niewielu z nich przed podjęciem terapii zdawało sobie sprawę z tego, że zostali zniszczeni destrukcyjnym wpływem toksycznych rodziców, umiejętnie zaszczepiających w dziecku wieczną traumę, poczucie znieważenia i poniżenia. Mają zachwiane poczucie własnej wartości prowadzące do samoniszczących zachowań. Zawsze, nawet niezależnie od faktycznych zasług, czują się bezwartościowi, niezależnie od kochającego partnera niekochani, niezależnie od życiowego powodzenia nieprzystosowani. Uczucia te wynikają w znacznej mierze z faktu, że jako dzieci zostali pozbawieni wiary w siebie i wpędzeni w poczucie winy. A stając się dorosłymi, nie potrafią zrzucić tego ciężaru, co odbija się na każdym aspekcie ich życia
Totem and Taboo. Resemblances Between the Psychic Lives of Savages and Neurotics
Sigmund Freud
Totem and Taboo is a work by Sigmund Freud in which he develops his theory of the origin of morality and religion. This is one of the most significant works of Sigmund Freud. This work is a large-scale and original, balancing on the verge of psychoanalysis, cultural studies and anthropology study of the characteristics of the psychosexual perception of a primitive man, a study still considered an absolute classic of psychoanalysis...
Towarzyszę sobie z życzliwością - podręcznik. Metoda Resonant Healing
Sarah Peyton
Jak zmienić wewnętrznego krytyka w przyjaciela Obdarzanie siebie czułością, życzliwością, współczuciem i miłością wydaje ci się niemożliwym zadaniem? Narracja w twojej głowie podsuwa ci samooskarżenia, krytykę i wstyd? Na myśl o samotności wpadasz w panikę, bo bez aprobaty ze strony innych ludzi nie widzisz w sobie wartości? Trudne doświadczenia z przeszłości kładą się cieniem na twoim życiu, uniemożliwiając ci wykonanie kolejnego kroku? Oto książka dla ciebie. Podręcznik Towarzyszę sobie z życzliwością to solidna porcja przystępnie podanej wiedzy o działaniu mózgu oraz ćwiczeń i prowadzonych medytacji (dostępnych również w formie nagrań), których celem jest wpłynięcie na pracę mózgu w taki sposób, by twoja głowa stała się dla ciebie przyjaznym miejscem do życia. Sarah Peyton, twórczyni metody Resonant Healing, sięga do najnowszych osiągnięć neuronauk, psychologii traumy i mocy empatii, teorii poliwagalnej i uważności, kreując program samouzdrowienia, który dosłownie zmienia ludzki mózg, przywracając mu harmonię, zdolność samoukojenia i otaczania się czułością. Ludzki mózg jest stworzony do relacji. Do rezonowania z innymi mózgami – głębokiego wzajemnego zrozumienia, otwartości i akceptacji. Potrzeba czystej, opartej na zrozumieniu i miłości więzi jest tak silna, że człowiek jest w stanie rezonować nie tylko z innymi ludźmi, ale także z samym sobą, nawet jeśli nigdy nie nabył wzorca kochającej obecności bliskiej osoby. Neurobiologia i uważność wykazały, że mózg może koić samego siebie za pomocą życzliwości i ciepła – jak kochający rodzic lub przyjaciel. Umiejętność rezonowania z innymi i ze sobą otworzy cię na nowego rodzaju, głębokie więzi, wewnętrzny spokój nawet w obliczu wyzwań oraz zrozumienie, że każdy wewnętrzny głos, nawet ten krytyczny i pozbawiony litości, chce twojego dobra i na swój sposób próbuje ci pomóc. Potrzebujesz tylko zrozumieć, że każda część twojego istnienia jest wartościowa. nagrania medytacji w formacie MP3 do pobrania – link znajdziesz w książce Sarah Peyton to amerykańska trenerka rezonującego języka (Resonant Healing) i Porozumienia bez Przemocy, pasjonatka neuronauk zakochana w nieskończonym potencjale ludzkiego mózgu. Od kilkunastu lat przekazuje swoją wiedzę, prowadząc warsztaty i indywidualne konsultacje, pomagając ludziom radzić sobie z PTSD, depresją i lękiem oraz zmieniać skłonność do gwałtownego wpadania w reakcję walki, ucieczki lub znieruchomienia w samowspółczucie i umiejętność otaczania się troską. Kluczem jest wiedza o tym, jak działa mózg i jak reaguje na rezonowanie.