Filologia polska
Opowiedzieć historię. Polska dramaturgia współczesna po 2006 roku
Joanna Królikowska, Weronika Żyła
Naszym celem od początku było przyjrzenie się różnorodnym sposobom przedstawiania wydarzeń - tak z dawnej, jak i najnowszej historii - w powstających w ostatnich latach spektaklach i dramatach. Chcieliśmy sprawdzić, w jakiej fazie poszukiwania nowych metod twórczej krytyki makrohistorii społeczno-politycznych oraz form ich scenicznego komponowania znajduje się polska dramaturgia, nie tylko w swoim wymiarze literackim, ale i scenicznym. Zależało nam na próbie dyskusji nad wielkimi narracjami historycznymi, jak również nad bieżącymi wydarzeniami społecznopolitycznymi. Naszym celem było także przyjrzenie się, w jakim kierunku zmierzają poszukiwania nowego języka, jakie są nowe układy odniesienia i współczesne perspektywy oglądu historii oraz teraźniejszości, która za chwilę stanie się historią. Istotne było dla nas, aby do dyskusji włączyć refleksję nad strukturami opowiadania indywidualnych mikrohistorii, również tych dotyczących przedstawicieli grup często wykluczonych [...]. Ze wstępu Joanny Królikowskiej i Weroniki Żyły
Osiem nokturnów. Interpretacje
Jan Piotrowiak, Miłosz Piotrowiak
Książka Osiem Nokturnów. Interpretacje stanowi próbę całościowego rozpatrzenia cyklu poetyckiego Władysława Sebyły. Autorzy skupiają się na analizie i interpretacji każdego z ośmiu nokturnowych tekstów, by wsłuchać się w tą ciemną i tajemniczą melodię wydobywającą się z całego cyklu. Ich głosy raz zestrajają się, by potem oddzielić się w solowych egzegezach pisarskich i na nowo mówić wspólnym głosem. Przez cały czas tej tekstowej ekskursji badacze próbują myśleć o całości poetyckiego tomu. Obracają oni hermeneutyczne koło tekstu tak, by każdy liryczny utwór jako mikromodel wszechogółu, podlegał oglądowi w swej osobności i przynależności do całego cyklu. Szczególnie te utwory Władysława Sebyły należą do najbardziej "ciemnych" i skrzętnie ukrywających swój interpretacyjny wygłos. Dlatego badawcze teksty złożone w tomie stanowią odpowiedź naukowego dyskursu na tę splątaną poetycką melodię, w której niekoniecznie liczy się to, co widoczne, odsłonięte i jawne.
Władysław Semkowicz
To niezwykle ważna publikacja z zakresu kultury piśmienniczej – polskiej i europejskiej. Przynosi szereg istotnych informacji dotyczących produkcji książki rękopiśmiennej średniowiecznych bibliotek, początków drukarstwa, a także pisma epigraficznego i średniowiecznych zapisów muzycznych. Paleografia jest nie tylko syntetycznym ujęciem dziejów pisma w łacińskiej kulturze europejskiej na przestrzeni dwóch tysięcy lat, lecz także historią szeroko rozumianej kultury piśmienniczej, historią materiałów piśmienniczych, historią bibliotek. Podręcznik Semkowicza nie stracił na aktualności – jest ciągle wykorzystywany i cytowany w opracowaniach specjalistycznych, a biorąc pod uwagę fakt, iż autor w Paleografii niejednokrotnie odnosi się do źródeł, które znał z autopsji, a które zaginęły w czasie wojny, znaczenie tego dzieła jest jeszcze większe. Książka służy zarówno historykom, historykom sztuki, jak i studentom i adeptom edytorstwa, bibliotekoznawstwa, muzykologii, kulturoznawstwa oraz innych kierunków humanistycznych. To wykład z historii kultury europejskiej.
Palimpsest. Miejsca i przestrzenie
Anna Gomóła, Anna Szawerna-Dyrszka
W tomie, który oddajemy do rąk Czytelnika, metafora palimpsestu jest kluczem interpretacyjnym, otwierającym refleksję badaczy nad kategoriami miejsca i przestrzeni w różnych obszarach i wytworach kultury. Miejsca, noszące ślady kolejnych zapisów ludzkiej historii, podobnie jak palimpsesty, odsyłają do znaczeń zarówno oczywistych, jak i zatartych. Palimpsest budzi ciekawość inaczej niż strona raz tylko zapisana. Pozornie ukrywa, bo to, co pod spodem (nawet jeśli zamazane czy częściowo zdrapane) – prześwituje. Im bardziej nieczytelne, tym bardziej frapujące, otwierające, potencjalne. Palimpsest uczula na niewidzialne i podkreśla jego wagę. Elżbieta Dutka (jedna z autorek tomu) pisze, iż palimpsest jest kategorią „niewystraczającą i niezastąpioną zarazem”. Autorki kolejnych szkiców zdają się potwierdzać tę tezę, poszukując znaczeń miejsc i przestrzeni w literaturze, teatrze, muzyce czy współczesnych mediach. Książka adresowana jest do tych, których zainteresuje poszukiwanie nieoczywistych znaczeń i zapomnianych odniesień.
Par cœur. Twórczość dla dzieci i młodzieży raz jeszcze
red. Iwona Gralewicz-Wolny, Beata Mytych-Forajter
Książka Par cœur. Twórczość dla dzieci i młodzieży raz jeszcze składa się z dwunastu tekstów o charakterze analityczno-interpretacyjnym oraz wprowadzającego w problematykę tomu − wywiadu przeprowadzonego przez redaktorki z Aleksandrem Nawareckim. Tom pomyślany został jako zespołowa próba wyrażenia i przepracowania nie zawsze uświadomionego długu, jaki profesjonalni interpretatorzy: badacze literatury, jej historycy i teoretycy oraz językoznawcy − zaciągnęli w okresie dzieciństwa od wtedy czytanych lektur. Jest także pretekstem do użycia zawodowych narzędzi i kompetencji w odniesieniu do lektur z zakresu tzw. literatury czwartej. Na książkę składają się teksty, dla których punktem wyjścia stały się utwory niejednorodne gatunkowo powstałe w różnym czasie i różnego kalibru.
red. Aleksandra Kalisz, Ewelina Tyc
Składamy na Państwa ręce niniejszą książkę poświęconą rozmaitym zdarzeniom komunikacyjnym zachodzącym w różnych przestrzeniach, z udziałem tradycyjnych i nowych środków wyrazu. Za sprawą zebranych tekstów pragniemy ukazać mechanizmy rządzące uczestnikami poszczególnych aktów komunikacyjnych, uwypuklając istotny dla tego zbioru pierwiastek współuczestniczenia. Zebrane przez nas głosy badaczy w dyskusji na temat kondycji JA i TY mogą stać się inspiracją do podejmowania dalszych działań zmierzających do tego, by partnerstwo nie pozostawało jedynie w przestrzeni idealizacji, ale miało realną szansę na zaistnienie we współczesnym świecie. (fragment Wstępu)
Perswazja i manipulacja w komunikacji. Wybrane zagadnienia
Grażyna Habrajska
W książce Wprowadzenie do gramatyki komunikacyjnej [Awdiejew, Habrajska 2004] zaproponowany został schemat komunikacji między nadawcą i odbiorcą, który pokazuje proces tworzenia i interpretacji komunikatów zarówno na poziomie ideacyjnym, jak i interakcyjnym. W schemacie tym reprezentacje kognitywne nadawcy i odbiorcy odpowiadają ich wiedzy doświadczeniowej (którą posiedli wskutek wizualizacji powtarzających się bodźców perceptywnych), umożliwiającej uogólnienie pojedynczych działań.
Pisane ciałem. Szkice o przygodach literatury i fotografii
Grzegorz Olszański
Interdyscyplinarna refleksja nad związkami literatury z różnymi formami sztuki - muzyką, kinem, sztukami wizualnymi, etc. - od lat stanowi ważny komponent prac literaturoznawczych. Do niedawana badania nad interakcjami między literaturą a sztukami wizualnymi zdominowana była mnogością analiz poświęconych przede wszystkim związkom literatury i malarstwa, zagadnieniu ekfrazy. Książka Pisane ciałem (szkice o przygodach literatury i fotografii) - zgodnie z podtytułem - poświęcona jest wybranym aspektom łączącym dwa różne media, dwie osobne dziedziny sztuki. Książka zostało skomponowana w taki sposób, aby w trzech autonomicznych, choć dialogujących z sobą rozdziałach, pokazać różne mechanizmy pozwalające budować interdyscyplinarne relacje między fotografią a literaturą. Interesuje mnie tu kwestia współpracy między pisarzem a fotografem, czego efektem jest wspólne dzieło, w którym to, co tekstowe modeluje odbiór tego, co wizualne (rozdział pierwszy). Zważywszy, iż akt percepcji obrazów poprzedza proces lektury pytam również o semantykę tego, co uchodzi za przezroczyste i dekoracyjne. "Dobry fotograf musi czytać twarz jak książkę musi wyłapać wszystko to, co znajduje się między wersami, musi czuć i rozumieć formę, aby oddać jej ducha poprzez światło i cień" - przekonuje Gisele Freud, fotografka specjalizująca się w portretach pisarzy. Sceptycyzm literaturoznawców względem tego rodzaju deklaracji stoi w opozycji wobec poglądów pisarzy, którzy za pomocą fotografii budują swoją rozpoznawalność, ale też nierzadko podważają fikcjonalność swych opowieści. Stawką w grze jest bowiem stworzenie symbolicznej - by posłużyć się słowami Anny Folty-Rusin - "reprezentacji, a zarazem syntezy charakterystycznych cech twórczości portretowanego" (rozdział drugi). Co ciekawe czynią tak zarówno pisarze-celebryci (w rodzaju Michała Witkowskiego), ale również klasycy, wyjątkowo sceptyczni wobec fotografii (jak Tadeusz Różewicz). W tym ujęciu fotografia staje się ważnym elementem autokreacji, jak i przewrotnym komentarzem do społecznego postrzegania postaci pisarza (rozdział trzeci).