Filologia polska
Perswazja i manipulacja w komunikacji. Wybrane zagadnienia
Grażyna Habrajska
W książce Wprowadzenie do gramatyki komunikacyjnej [Awdiejew, Habrajska 2004] zaproponowany został schemat komunikacji między nadawcą i odbiorcą, który pokazuje proces tworzenia i interpretacji komunikatów zarówno na poziomie ideacyjnym, jak i interakcyjnym. W schemacie tym reprezentacje kognitywne nadawcy i odbiorcy odpowiadają ich wiedzy doświadczeniowej (którą posiedli wskutek wizualizacji powtarzających się bodźców perceptywnych), umożliwiającej uogólnienie pojedynczych działań.
Pisane ciałem. Szkice o przygodach literatury i fotografii
Grzegorz Olszański
Interdyscyplinarna refleksja nad związkami literatury z różnymi formami sztuki - muzyką, kinem, sztukami wizualnymi, etc. - od lat stanowi ważny komponent prac literaturoznawczych. Do niedawana badania nad interakcjami między literaturą a sztukami wizualnymi zdominowana była mnogością analiz poświęconych przede wszystkim związkom literatury i malarstwa, zagadnieniu ekfrazy. Książka Pisane ciałem (szkice o przygodach literatury i fotografii) - zgodnie z podtytułem - poświęcona jest wybranym aspektom łączącym dwa różne media, dwie osobne dziedziny sztuki. Książka zostało skomponowana w taki sposób, aby w trzech autonomicznych, choć dialogujących z sobą rozdziałach, pokazać różne mechanizmy pozwalające budować interdyscyplinarne relacje między fotografią a literaturą. Interesuje mnie tu kwestia współpracy między pisarzem a fotografem, czego efektem jest wspólne dzieło, w którym to, co tekstowe modeluje odbiór tego, co wizualne (rozdział pierwszy). Zważywszy, iż akt percepcji obrazów poprzedza proces lektury pytam również o semantykę tego, co uchodzi za przezroczyste i dekoracyjne. "Dobry fotograf musi czytać twarz jak książkę musi wyłapać wszystko to, co znajduje się między wersami, musi czuć i rozumieć formę, aby oddać jej ducha poprzez światło i cień" - przekonuje Gisele Freud, fotografka specjalizująca się w portretach pisarzy. Sceptycyzm literaturoznawców względem tego rodzaju deklaracji stoi w opozycji wobec poglądów pisarzy, którzy za pomocą fotografii budują swoją rozpoznawalność, ale też nierzadko podważają fikcjonalność swych opowieści. Stawką w grze jest bowiem stworzenie symbolicznej - by posłużyć się słowami Anny Folty-Rusin - "reprezentacji, a zarazem syntezy charakterystycznych cech twórczości portretowanego" (rozdział drugi). Co ciekawe czynią tak zarówno pisarze-celebryci (w rodzaju Michała Witkowskiego), ale również klasycy, wyjątkowo sceptyczni wobec fotografii (jak Tadeusz Różewicz). W tym ujęciu fotografia staje się ważnym elementem autokreacji, jak i przewrotnym komentarzem do społecznego postrzegania postaci pisarza (rozdział trzeci).
Pisma poradnikowe dla kobiet na polskim rynku prasowym. Perspektywa retoryczna
Monika Worsowicz
Autorka tej interdyscyplinarnej monografii przybliża zastosowanie narzędzi retorycznych i prasoznawczych w badaniu polskiej prasy poradnikowej dla kobiet. Opierając się na egzemplifikacjach z dziesięciu tygodników i miesięczników, m.in. "Tiny", "Przyjaciółki", "Kobiety i Życia" oraz "Olivii", ukazuje mechanizmy konstruowania wizerunku nadawcy, strukturowania przekazu oraz modelowania odbiorcy. Omówienie związków między przekazem dziennikarskim i reklamowym (promocyjnym) w odniesieniu do treści poradnikowych oraz szczegółowe dane na temat zawartości pozwoliły na rekonstrukcję typowych dla pism schematów redagowania. Istotną część publikacji stanowią analizy i konkluzje odnoszące się do roli, jaką czasopisma poradnikowe mogą odgrywać w procesie kształtowania obrazu świata, a także zbioru wartości istotnych dla czytelniczek. Autorka diagnozuje przyczyny oraz wskazuje możliwe skutki bardzo spójnej i konsekwentnie propagowanej na łamach periodyków koncepcji "bycia kobietą".
Pochwała lekkości? Leśmian - Przyboś - Karpowicz
Magdalena Kokoszka
Książka zawiera szkice poświęcone pisarzom, którym nieobca jest ambiwalencja lekkości i ciężaru. Twórcy ci chwytają za pióro, by szukać remedium na życiowy bezwład, przede wszystkim zaś wymknąć się inercji, która udziela się słowu. Próby przezwyciężania tego, co ciąży i stawia opór, podejmowane (z różnym skutkiem) przez prezentowanych autorów – Bolesława Leśmiana, Juliana Przybosia i Tymoteusza Karpowicza, są wyrazem otwartości na to, co wielorakie i zmienne, swoistą apologią wyzwalającego od napięć ruchu, który pozwala wciąż na nowo podrywać się do życia.
Podręcznik pracy głosem. Ćwiczenia i wskazówki dla osób występujących publicznie
Agnieszka Płusajska-Otto
Jak mówić pięknie? Co zrobić, by wypowiadane słowa dobrze brzmiały, wywoływały szacunek i podziw? Jak przyciągnąć uwagę brzmieniem głosu? Jak mówić, by głos służył przez wiele lat? Na wszystkie te pytania czytelnik znajdzie odpowiedź w podręczniku przygotowanym przez logopedę i trenera emisji głosu z wieloletnim doświadczeniem warsztatowym. Autorka wzbogaca kompendium podstawowej wiedzy przydatnej wszystkim występującym publicznie bogatym zestawem autorskich ćwiczeń. Ciało traktowane jest w nich jako instrument służący do wydobywania głosu. Czytelnik znajdzie tu nie tylko typowe ćwiczenia narządów artykulacyjnych i z zakresu techniki mowy, lecz także te związane z postawą ciała, relaksacją czy uruchamianiem rezonatorów, ćwiczeniom towarzyszą zdjęcia instruktażowe, rysunki, schematy i tablice ułatwiające korzystanie z publikacji. Podręcznik pracy głosem można wykorzystać zarówno na zajęciach/warsztatach, jak iw pracy samodzielnej.
Podróż na Atlantydę. O I tomie "Nowej baśni" Teodora Parnickiego
Filip Mazurkiewicz
Praca jest przede wszystkim drobiazgową analizą I tomu cyklu powieściowego Teodora Parnickiego Nowa baśń, zatytułowanego Robotnicy wezwani o jedenastej. Tak szczegółowo przeprowadzona analiza powieści była niezbędna do jej interpretacji, które przebiegają dwutorowo. Po pierwsze podjęto wątek Ingardenowskich, a szerzej – fenomenologicznych inspiracji, które wpłynęły na pisarstwo Parnickiego. Mamy tu do czynienia z wpływem na przekształcenia gatunkowe powieści historycznej jako tekstu literackiego oraz z wpływem na sposób postrzegania samej historyczności jako tekstowo-nietekstowego korelatu powieści. Literackość jest przez Ingardena traktowana jako pewna granica, która wyznacza status ontologiczny przedmiotów i postaci pojawiających się w dziele literackim, a istotą owej granicy jest zawieszenie asercji sądów wypowiedzianych w tekście. Druga grupa zabiegów interpretacyjnych zmierza do określenia tematyki powieści dziejowej Parnickiego jako powieści o śmierci. Parnicki w swym tekście mozolnie penetruje rozmaite europejskie mity i opowieści dotyczące śmierci, sprawdzając, czy niosą z sobą jakiś wymiar wyjaśniający bądź konsolacyjny. Odpowiedź na tak stawiane pytania jest przecząca. Ostatecznie śmierć pozostaje fenomenem niezrozumiałym, wymykającym się wszelkim próbom rozumienia, czy wyjaśnienia. I z takim przekonaniem Parnicki pozostawia swego czytelnika. Zasadniczym kontekstem interpretacji okazuje się mit Atlantydy, który ma w powieści znaczenie potrójne. Po pierwsze, w sensie dosłownym oznacza mityczny ląd, którego nie można zdobyć, choć bohaterowie próbują tam dopłynąć. Po drugie, odnosi się do niemożliwego do zdobycia lądu „prawdziwej” historii, lądu historii pewnej, historii-bytu. Po trzecie, staje się metaforą śmierci.
Poeta (bez)religijny. O twórczości Tadeusza Różewicza
Przemysław Dakowicz
Pisarską biografię Różewicza otwierają młodzieńcze wiersze religijne publikowane w miesięczniku Związku Sodalicji Mariańskich Uczniów Szkół Średnich w Polsce „Pod Znakiem Marji”, zamykają zaś prośba o chrześcijański pochówek, stwierdzenie przynależności do Kościoła katolickiego oraz ekumeniczne wezwanie do zgody między „rozdzielonymi wyznaniami” i do przezwyciężania różnic dzielących „kultury i narody”. Między tymi biegunami rozciąga się wielowątkowa twórczość poetycka, prozatorska i dramaturgiczna Różewicza, który przez wiele lat przedstawiany był przez badaczy literatury jako apostata, ateista lub ‒ w najlepszym razie ‒ agnostyk. Do takiego postrzegania autora Głosu Anonima przyczyniły się jego własne dzieła, ze słynnymi wierszami Lament i Ocalony na czele, oraz specyficzny kształt powojennego życia społeczno-kulturalnego, którego komunistyczni inżynierowie wyjątkowo ochoczo akcentowali wątki w kulturze i sztuce współbrzmiące z bliską im ideologią. Na niniejszą książkę złożyły się artykuły z kilku ostatnich lat. Punktem wyjścia jest tu późny wiersz nauka chodzenia, którego bohaterem uczynił Różewicz protestanckiego teologa Dietricha Bonhoeffera, twórcę koncepcji „chrześcijaństwa bezreligijnego”, wedle którego chrześcijanin współczesny musi zanurzyć się w „bezbożny” świat, by – w jedności ze Zbawicielem – doświadczyć ostatecznego opuszczenia i ogołocenia. W dwóch tekstach otwierających książkę autor stara się udowodnić, że teologia autora Naśladowania skłoniła Różewicza do ponownego przemyślenia problemu wiary i stała się podstawą rozwiązania elementarnej sprzeczności sformułowanej w słynnym wierszu bez: „życie bez boga jest możliwe / życie bez boga jest niemożliwe”. Od czasu opublikowania nauki chodzenia nie sposób mówić o Różewiczu inaczej niż jako o „poecie (bez)religijnym”. W kolejnych artykułach ukazano związek twórczość Różewicza z katastrofizmem Dwudziestolecia, przede wszystkim z myślą Stanisława Ignacego Witkiewicza i poddano szczegółowej analizie i interpretacji trzy redakcje wiersza ***[Czas na mnie…] z przełomowego tomu Płaskorzeźba, próbując dowieść, że w przestrzeni międzytekstowej ujawnia się tu procesualna i dynamiczna świadomość człowieka „(bez)religijnego”, który „nie wierzy w Boga, ale jest człowiekiem… wierzącym”. W aneksie znajdzie Czytelnik zapis rozmowy z Janem Stolarczykiem, długoletnim wydawcą dzieł Różewicza, do której doszło latem 2011 r. w Nowym Sączu. Jej przedmiot stanowi biograficzno-pisarskie tło relacji łączącej Tadeusza Różewicza i Czesława Miłosza.
Poeta ze średniowiecznej ekstazy. Ksiądz Antoni Szandlerowski (1878-1911)
Katarzyna Badowska, Dorota Samborska-Kukuć
Książka zawiera rozprawy i szkice o życiu i twórczości młodopolskiego poety i dramatopisarza Antoniego Szandlerowskiego (1878-1911). To twórca nietuzinkowy i pełen sprzeczności. Był księdzem, ale - zgodnie z duchem modernizmu katolickiego, zdecydowanie potępianego przez Kościół - nad dogmatyzm przedkładał myślenie o teologii i religii jako o ekspresji uczuć ludzi wierzących. Talent literacki realizował nie w twórczości religijnej, lecz - wywołując tym dezaprobatę władz kościelnych - w utworach beletrystycznych, na dodatek silnie inspirowanych dziełami Stanisława Przybyszewskiego, uznawanego za gorszyciela, erotomana i satanistę. Nad środowiska duszpasterskie przedkładał towarzystwo ludzi sztuki. Złożył śluby czystości, lecz złamał celibat. Żył na plebanii z kobietą (i to Żydówką), lecz nie zrzucił sutanny. Skonfliktowany z przełożonymi, zamiast okazać im posłuszeństwo, wystąpił przeciw nim z paszkwilem. Został pochowany bez krzyża, ponieważ taka była jego ostatnia wola, w przypadku księdza - niewątpliwie skandalizująca. I co najważniejsze - jednym z dominujących tematów twórczości Szandlerowskiego stała się miłość zmysłowa, ujmowana jako doznanie sakralne i mistyczne. Twórczość księdza-poety oraz jej recepcja rozpięta między uwielbieniem a zapomnieniem to interesujące zagadnienie badawcze. Zwłaszcza w Łodzi, gdzie Szandlerowski - jako wikary w kościele Podwyższenia Świętego Krzyża - odnosił pierwsze, i od razu znaczące, sukcesy literacko-dramaturgiczne.