Teologia
Islam w Europie. Bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów?
Praca zbiorowa
Wydarzenia 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych, zamachy we Francji, Madrycie, Londynie i dramatyczne wydarzenia wojen domowych związane z rozpadem Jugosławii wstrząsnęły światową opinią publiczną. Te godne potępienia zdarzenia, a także wypowiedzi niektórych polityków utożsamiające islam z terroryzmem umacniały niekorzystny obraz muzułmanów. W tej sytuacji pojawiła się potrzeba naukowej dyskusji, opartej na głębokiej analizie i badaniach, która dałaby odpowiedź na pytanie, czy islam zagraża Europie, czy raczej ją wzbogaca. Zakład Islamu Europejskiego Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego w listopadzie 2010 roku zorganizował ogólnopolską konferencję naukową zatytułowaną Muzułmanie w Europie. Bogactwo różnorodności czy źródło konfliktów ?. W konferencji wzięli udział naukowcy z różnych dziedzin: orientalistyki, historii, socjologii, antropologii, stosunków międzynarodowych i literaturoznawstwa. Ich referaty, zebrane w niniejszej książce, opisują zróżnicowaną pod względem kulturowym, społecznym, politycznym i artystycznym europejską mniejszość muzułmańską, której obecność wpływa na kształt społeczeństw starego kontynentu. Zakład Islamu Europejskiego na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego od 1994 roku zajmuje się badaniem mniejszości muzułmańskich w Europie. Badania dotyczą przede wszystkim historii obecności muzułmańskiej w Europie, zagadnień integracji, rozwój ruchów społecznych, politycznych i kulturalnych europejskich muzułmanów oraz organizacji życia religijnego tej grupy. Książka ukazała się pod honorowym patronatem Polskiego Komitetu do spraw UNESCO, Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundacji Uniwersytetu Warszawskiego.
Jak być ateistą. Dlaczego sceptycy bywają często nie dość sceptyczni
Mitch Stokes
W swojej książce Mitch Stokes stawia czoło poglądom ateistycznym wymierzonym przeciwko chrześcijaństwu. Szczególną uwagę zwraca jednak na zaletę ateizmu, mianowicie na jego zdeklarowany sceptycyzm. Jak pisze, sceptyczne stanowisko ateistów do niego przemawia, ale - i temu właśnie problemowi Stokes poświęca najwięcej miejsca - wielu niewierzących nie traktuje sceptycyzmu dość poważnie, nie stosują oni bowiem swych sceptycznych zasad do własnego sceptycyzmu i związanego z nim materialistycznego światopoglądu. Czy cokolwiek ocaleje z ich przekonań, jeśli będą konsekwentni? Mitch Stokes jest wykładowcą filozofii w New Saint Andrews College w Moscow, Idaho. Studiował religioznawstwo pod kierunkiem Nicka Wolterstorffa na Uniwersytecie Yale, następnie filozofię pod kierunkiem Alvina Plantingi i Petera van Inwagena w Notre Dame. Wcześniej ukończył także inżynierię mechaniczną na University of Central Florida. Prowadzi zajęcia z filozofii na studiach magisterskich i z matematyki i logiki na studiach licencjackich. Interesuje się sztukami walki i boksem. Z żoną Christine mają czworo dzieci. "Jak być ateistą" to najlepsze przejrzyste omówienie konfliktu (rzekomego) między nauką a religią, jakie miałem okazję przeczytać. Książka jest dobrze napisana, należycie uporządkowana i wyrafinowana filozoficznie. Co więcej, do realizacji swojego zamysłu autor w podziwu godny sposób zaprzągł znajomość nauki, historii nauki oraz historii "konfliktu między nauką a religią". Przede wszystkim jednak książka ta jest przystępna. Czytelnik zainteresowany zagadnieniami zależności między nauką a religią nie będzie miał żadnych kłopotów ze zrozumieniem argumentów autora. Peter van Inwagen, profesor filozofii, Uniwersytet Notre Dame Od lat powiadam, że zawodowi sceptycy nie są dostatecznie sceptyczni, że są w swym sceptycyzmie selektywni i że gdyby zastosowali kiedyś swój aparat sceptyczny do własnego sceptycyzmu i światopoglądu materialistycznego, który prawie nieodłącznie się z nim wiąże, dostrzegliby, jak wzniesiony przez nich domek z kart wali się pod ciężarem własnych ułomności. Mitch Stokes w tej celnej książce wspaniale ze szczegółami omawia ten zarzut wobec sceptycyzmu. William A. Dembski, Center for Science and Culture, Discovery Institute, autor książki "Being as Communion". Summa Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Jezus Chrystus Zbawiciel świata
Jan Domaszewicz
Bóg w Trójcy Świętej jedyny stworzył człowieka z niczego, a stworzył go na obraz i podobieństwo swoje. Dał dla duszy jego nieśmiertelnej władze szlachetne, a ciału zmysły pożyteczne. Stworzył ten świat z niczego i zachowuje go dla człowieka, napełniając wszelką obfitością: rozmnaża zwierzęta, daje wzrost roślinom, przyodziewa łąki kwiatami, a pola i ogrody owocami. Ożywia powietrzem, a ziemia i woda dostarczają człowiekowi wszelkiego pokarmu; w dzień oświeca słońcem, a w nocy nad głową roztacza gwiazdolity namiot. Gdy człowiek przez grzech pierwszych rodziców zranionym został śmiertelnie na duszy i na ciele, utracił niebo, a zasłużył na piekło, tedy druga Osoba Trójcy Świętej, Syn Boży, Jezus Chrystus, bierze na siebie odkupienie całej winy grzechu pierworodnego, a zgubioną na wieki duszę człowieka odkupuje nie złotem lub srebrem, lub jakimi ziemi skarbami, lecz Krwią Swoją przenajdroższą i męką najboleśniejszą. Któż wypowie cenę tak odkupionej duszy człowieka i godność jej, dla której Bóg przez Jezusa Chrystusa przywrócił niebo, zlał obfite zdroje łask niepoliczonych, i na straży duszy człowieka postawił Aniołów? Przez Jezusa Chrystusa zostały dane nam największe i kosztowne obietnice. Przeto, rzecz niezmiernie ważna poznać dobrze Jezusa Chrystusa i co podnosi godność duszy, świadcząc o nieskończonej jej wartości. I o tym opowiada ta książka.
Jan Jakub Scheffmache
Jan Jakub Scheffmacher: Katechizm polemiczny czyli wykład nauk wiary chrześcijańskiej przez zwolenników Lutra, Kalwina i innych z nimi spokrewnionych zaprzeczanych lub przekształcanych, na język polski przełożył: Nestor Higin Soter Bieroński. W publikacji tej zawarta jest analiza różnic pomiędzy tradycyjną rzymskokatolicką, a protestancką nauką kościelną. Różnice owe zostały przedstawione w sposób bardzo przystępny. Mimo, iż książka napisana jest dość archaicznym językiem, niemniej jednak pozwoli przeciętnemu czytelnikowi, który nie posiada jakiejś większej wiedzy dotyczącej katolicyzmu i protestantyzmu, poznać czym one są, czym się różnią, a w czym są podobne do siebie te obydwa wyznania. Jednocześnie lektura owego katechizmu pozwoli przekonać się, jak bardzo tzw. Kościół posoborowy (po Soborze Watykańskim II), zerwał z własną katolicką nauką i tradycją, przechodząc na pozycje protestanckie, słowem jak Kościół rzymskokatolicki sprotestantyzował się.
Kazania na Boże Narodzenie i Objawienie Pańskie
Augustyn z Hippony
On z Matki narodzony wybrał ten właśnie dzień, On, który z Ojca zrodzony stworzył wszystkie wieki. To ostatnie zrodzenie nie mogło mieć żadnej matki, a to pierwsze nie szukało ludzkiego ojca. Narodził się więc Chrystus i z Ojca, i z Matki, i bez ojca, i bez matki, z Ojca Bóg, z Matki człowiek, bez Matki Bóg, bez ojca człowiek. Narodzenie Jego któż wysłowi? (Iz 53, 8) czy tamto bez czasu, czy to bez nasienia, czy tamto bez początku, czy to bez precedensu, czy tamto, które zawsze było, czy to, którego ani wcześniej, ani później już nigdy nie było, czy tamto, które nie ma końca, czy to, które tam ma początek, gdzie i koniec. Słusznie więc prorocy zapowiadali Tego, który miał się narodzić, niebiosa zaś i aniołowie Tego, który się narodził. Leżał w żłóbku, wszechświat cały w sobie zawierając, Niemowlęciem był i Słowem. Jego, którego niebiosa objąć nie mogą, nosiło w sobie łono jednej kobiety Ona królowała nad naszym Królem, Ona nosiła w sobie Tego, w którym my jesteśmy (Dz 17, 28), a Tego, który jest naszym pokarmem, Ona karmiła. O objawiona słabości i przedziwna pokoro, w których całe Bóstwo tak się ukryło! Bóg swą mocą władał Matką, której posłuszne było Jego niemowlęctwo, swą prawdą karmił Tę, której piersi ssał. Niech doskonali w nas swoje dary Ten, który nie wzdragał się przed przyjęciem naszych początków i niech uczyni nas synami Bożymi Ten, który dla nas zechciał się stać Synem Człowieczym. (Fragment Kazania 184)
John Henry Newman
Zbiór kazań bł. Johna Henry'ego Newmana to jedno z najważniejszych świadectw nowożytnej duchowości chrześcijańskiej - zarazem głęboko osobiste i intelektualnie przenikliwe. Newman, wybitny teolog, myśliciel i kaznodzieja XIX wieku, prowadzi czytelnika przez kluczowe zagadnienia życia religijnego: naturę wiary, rolę sumienia, napięcie między rozumem a objawieniem oraz dramat ludzkiej odpowiedzi na Boga. Kazania te nie są jedynie retorycznymi wystąpieniami, lecz stanowią spójną wizję chrześcijaństwa jako drogi wewnętrznej przemiany. Autor ukazuje religię nie jako zbiór abstrakcyjnych doktryn, lecz jako żywe doświadczenie, zakorzenione w sumieniu - które nazywa "pierwszym namiestnikiem Chrystusa". W tym ujęciu wiara staje się aktem egzystencjalnym, wymagającym zaangażowania całej osoby. Newman przemawia zarówno do intelektu, jak i do serca: analizuje wątpliwości sceptycyzmu, krytykuje powierzchowność religijności i jednocześnie wskazuje drogę ku autentycznemu spotkaniu z Bogiem. Jego styl łączy precyzję argumentacji z duszpasterską wrażliwością, czyniąc te teksty aktualnymi również dla współczesnego czytelnika. Ten wybór kazań to znakomite wprowadzenie w myśl jednego z najwybitniejszych konwertytów i doktorów Kościoła - autora, który potrafił połączyć rygor intelektualny z głębokim doświadczeniem wiary. Obyśmy nigdy nie dali uwieść się jakiejś niegodnej skłonności do jakiejkolwiek gałęzi studiów tak dalece, by zapomnieć, że nasza prawdziwa wiedza, szlachetność i siła polegają na znajomości Wszechmocnego Boga. Przyroda i człowiek są przedmiotami naszych studiów, lecz Bóg jest wyższy ponad wszystko. Łatwo jest zgubić Go w Jego dziełach, łatwo przywiązać się zanadto do naszych dążeń, zastąpić nimi religię i podniecać naszą pychę. Nasze świeckie zdobycze nie zdadzą się nam na nic, jeśli nie podporządkujemy ich religii. Nigdy znajomość słońca, księżyca i gwiazd, ziemi i jej trzech królestw, ani znajomość klasyków lub historii, nie doprowadzi nas do nieba. Możemy dziękować Bogu za wszystko, co nam uczynił i co uczynił przez nas, niech jednak nic z tego, co umiemy i co wiemy, nie przeszkodzi nam przyjąć za własne słów wielkiego Apostoła: Chrystus Jezus przyszedł na ten świat zbawić grzeszników, z których pierwszym ja jestem.
Kierkegaard czyli Mowy na piątkowym zebraniu dla wspólnie pogrzebanych
Praca zbiorowa
Fenomen Profesora Edwarda Kasperskiego zapewne winien być upamiętniony w kilkunastu tomach studiów naukowych. Imponująca jest wielonurtowość dokonań Profesora historyka i teoretyka literatury, komparatysty, monografisty, a przede wszystkim badacza dyskursu literackiego i filozoficznego. Nigdy wcześniej w literackim i filozoficznym dyskursie liryzm duszy, niestłumiony erudycją, nie odezwał się tak rozdzierająco i przenikliwie. Myśl Kasperskiego to dialektyczna symfonia smutku i radości, nieustającego napięcia między tym, co minione i czasem przyszłym. A jednym z motywów owej symfonii jest tematyka niniejszego tomu. Bowiem Profesor, obdarzony wnikliwym zmysłem filozoficznym, mając w sercu nie tylko kresowy Lwów, ale i duńskie wzgórza Jutlandii, powołał do życia, obok profesora Karola Toeplitza, polski świat Kierkegaardowski. Stworzył szereg typów interpretacji pism odludka północy, ukazując literackie piękno i filozoficzną metodę Srena Kierkegaarda, która odtąd trwale będzie pociągała polskich interpretatorów i tłumaczy. Jednym słowem, w naszym polskim środowisku miłośników Kierkegaarda, jako teologa, filozofa i pisarza, kwalifikacja naukowa Profesora i płynąca zeń inspiracja stanowi pozycję wielkiej dojrzałości, inicjując przy tym dalszy rozwój polskiej myśli humanistycznej. Jacek Aleksander Prokopski
Kobiety w Biblii. Nowy Testament
Elżbieta Adamiak
Matka Jezusa, jej krewna Elżbieta, Maria Magdalena, liczne bezimienne... Na kartach Nowego Testamentu nie brak kobiet, które w historii biblijnej odegrały istotną rolę. Elżbieta Adamiak wydobywa je z cienia, a analizując ich czyny i postawę Jezusa wobec nich, inspiruje do refleksji nad wyzwaniami, jakie stoją przed kobietami we współczesnym społeczeństwie i Kościele. Rola Marty, Samarytanki, Marii Magdaleny - to karty zdawałoby się nowatorskie, tak mało obecne w nauczaniu Kościoła, zwłaszcza w Polsce. Józefa Hennelowa, wstęp do książki Milcząca obecność Kobiety nie są - w interpretacji Adamiak - tylko ofiarami, cudzymi własnościami czy towarzyszkami mężczyzn; kobiety aktywnie współtworzą chrześcijaństwo. Magdalena Środa, Nowe Książki
Św. Tomasz z Akwinu
Komentarz do Ewangelii Jana Świętego Tomasza z Akwinu to książka, która prowadzi czytelnika przez jeden z najważniejszych tekstów chrześcijaństwa w sposób spokojny, uporządkowany i bardzo przemyślany. Autor nie streszcza Ewangelii ani jej nie upraszcza - zatrzymuje się przy każdym fragmencie i pokazuje, jak można go rozumieć głębiej. Nie jest to lektura szybka ani powierzchowna. Tomasz z Akwinu uczy uważnego czytania: zwraca uwagę na znaczenie słów, powiązania między fragmentami oraz szerszy sens całej opowieści. Często sięga przy tym do innych miejsc Biblii, zestawiając je ze sobą, aby wydobyć ich wspólne znaczenie. Wyraźnie widać tu jego sposób myślenia - precyzyjny, logiczny, a zarazem nastawiony na uchwycenie całości. Choć dzieło powstało w średniowieczu, jego metoda wciąż robi wrażenie. Święty Tomasz z Akwinu korzysta z narzędzi filozoficznych, które zawdzięcza m.in. Arystotelesowi, ale używa ich po to, by lepiej uchwycić sens tekstu biblijnego - nie po to, by go zaciemniać. Dzięki temu jego komentarz jest jednocześnie wymagający i klarowny. To książka dla tych, którzy chcą czytać Ewangelię Jana wolniej i uważniej, a także dla wszystkich zainteresowanych klasyczną teologią i filozofią. Może być dobrym wprowadzeniem do myśli Akwinaty, ale też po prostu solidnym przewodnikiem po tekście, który od wieków inspiruje czytelników.
Komentarz do O duszy Arystotelesa
Św. Tomasz z Akwinu
Komentarz do O duszy Arystotelesa napisał Tomasz z Akwinu podczas swego pobytu w Rzymie w latach 1267-1268. W tym pierwszym ze swych komentarzy do dzieł filozoficznych Arystotelesa, Tomasz posłużył się nową techniką komentatorską, bardziej krytyczną i bliższą literze objaśnianego tekstu. Możemy przypuszczać, że wynikało to z dążenia do zneutralizowania niebezpieczeństwa, zawartego w rzetelnym, literalnym Commentarium magnum Awerroesa, dla którego ortodoksyjnej przeciwwagi nie mogły stanowić prace poprzedników Tomasza, takie jak odchodząca często od litery parafraza Alberta Wielkiego. Akwinata nie tylko porzucił wcześniejszą praktykę swobodnego parafrazowania tekstu Arystotelesa, ale zarazem był pierwszym, który oparł swój komentarz na zrewidowanym i poprawionym przez Wilhelma z Moerbeke łacińskim przekładzie tego dzieła. Tomasz mógł posiłkować się w pracy notami translatorskimi Wilhelma, a także po raz pierwszy udostępnionym łacińskiemu Zachodowi komentarzem Temistiusza do De anima.
Koniec świata według przepowiedni św. Malachiasza i innych
Józef Jankowski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Mieszkańcy francuskiego miasta Tuluzy z drugiej połowy XIX wieku znali dobrze charakterystyczną wyniosłą postać, o rysach ascety i arystokraty zarazem, sędziwego księdza de La Tour de Noe. Wyzuty przez rewolucje z dóbr rodowych hrabia de Noe, jako ksiądz i erudyta osiadł w Tuluzie i poświęcił się studiom iście benedyktyńskim, w pyle starych bibliotek poświęcił się jednej tylko idei i jednej postaci św. Malachiasza biskupa irlandzkiego żyjącego w I poł. XII wieku i przypisywanej mu tzw. przepowiedni dotyczącej przyszłych papieży, aż do końca świata. W wyniku tych dociekań powstała książka, która pod tytułem Koniec świata po przyszłych papieżach od Religio depopulata (religia spustoszona) do Petrus Secundus (Piotr Drugi) doczekała się kilkudziesięciu wydań. W dzisiejszych czasach, kiedy jak się zdaje doczekaliśmy pontyfikatu ostatniego papieża z listy św. Malachiasza, warto wyniki badań starego hrabiego i księdza zarazem przypomnieć i zastanowić się nad nimi. Porównując jego dociekania z tym, czego jesteśmy świadkami. A być może uda się nam na podstawie jego dociekań wysnuc własne wnioski co do tego, co być może wkrótce nastąpi? Bez wątpienia książka zasługuje na to, by znaleźć się w bibliotece każdego, kogo interesuje ojczysta tradycja, kultura, zwyczaj. Polecamy!
Kościół święty to dzieło Boże i czemu świat go prześladuje?
Alfred Władysław Garapich
Kościół święty rzymskokatolicki jest jedynym najprawdziwszym Kościołem Chrystusowym, bo przez samego Pana naszego Jezusa Chrystusa Boga prawdziwego ustanowiony i założony. Proroctwo Starego Zakonu i obietnice wyrażone w Ewangelii spełnił Zbawiciel najdokładniej. Jak pewną jest rzeczą, że źródłem religii chrześcijańskiej jest sam Chrystus Pan, tak nie mniej pewną jest rzeczą, że ta religia od samego początku streszcza się w Chrystusowym Kościele. Historia świadczy, że wyznawcy nauki Chrystusowej po wszystkie wieki przez Sakramenty święte, wyznanie wiary św. i przykazania złączeni byli w jedno wielkie społeczeństwo chrześcijańskie pod naczelną władzą Namiestnika Chrystusowego które się Kościołem Chrystusowym nazywa.
Pius X
Wszystko, co Pan Bóg w mądrości Swojej stworzył, czyli powołał z nicości do bytu, miało na celu objawiać nieskończone doskonałości Jego i przez to samo oddawać Mu cześć i chwałę. Tenże sam cel musiał mieć i człowiek, najprzedniejsze stworzenie Boskie w świecie widomym, obdarzony od Pana Boga rozumem i wolną. Religia od samego początku musiała być nadprzyrodzona, to jest objawiona człowiekowi przez samego Boga. Jakoż rzeczywiście Pan Bóg objawił Religię Adamowi i pierwszym Patriarchom, którzy następując po sobie i żyjąc bardzo długo, przekazywali ją z pokolenia w pokolenie, dopóki Bóg nie utworzył osobnego narodu, który miał ją przechować w całości aż do przyjścia na świat Zbawiciela. Pan Jezus ze swej strony nie tylko nie usunął jej, lecz, przeciwnie, dopełnił, udoskonalił i poruczył Kościołowi, by ją chował i opowiadał wszystkim narodom aż do końca świata. Wszystko to stwierdza historia Religii, która, rzec można, jest zarazem historią całej ludzkości. Z tego pokazuje się jasno, że wszystkie inne, tak zwane religie, poza tą jedną, prawdziwą i objawioną od Boga, o której tu mowa, są wynalazkami ludzkimi i zboczeniami od prawdy, pełnymi baśni, kłamstwa i niedorzeczności, z zachowaniem gdzieniegdzie niejakich okruszyn Religii objawionej.
Krytyka relatywizmu moralnego. Wywiad z pewnym absolutystą
Peter Kreeft
Nie ma zagadnienia bardziej brzemiennego w skutki dla cywilizacji niż relatywizm moralny. Rezygnacja z obiektywnego systemu wartości i uniwersalnych zasad moralnych, które na przestrzeni wieków stanowiły ostoję cywilizacji, prowadzi ostatecznie do samozagłady. To wszechobecne współczesnemu człowiekowi zjawisko Benedykt XVI nazwał "dyktaturą relatywizmu". Peter Kreeft w "Krytyce relatywizmu moralnego" w charakterystyczny dla siebie, lekki, a zarazem bardzo logiczny i wręcz druzgocący sposób rozprawia się z relatywizmem moralnym. Zwraca uwagę, że historia nie zna ani jednego przypadku społeczeństwa, które odniosło sukces, odrzuciwszy moralne absolutyzmy. Czy możemy jednak wiedzieć na pewno, co jest obiektywnie dobre, a co złe? Czy te kwestie nie zależą wyłącznie od naszych subiektywnych przekonań, kultury i wychowania? Kreeft odpowiada na te i podobne pytania na temat absolutyzmu moralnego, przedstawiając dobitne dowody na jego prawdziwość i potrzebę jego obecności w życiu społecznym oraz życiu jednostki. Od wybitnego apologety Petera Kreefta możemy spodziewać się, jak zawsze, wartych przeczytania i wciągających książek. Posiada on niezwykły dar ujmowania głębokich prawd i przekazywania ich za pomocą ciekawej i fascynującej rozmowy, tak jak ma to miejsce tutaj. Raz jeszcze Kreeft nas nie zawodzi. - Chuck Colson, autor "Loving God" W swojej pouczającej i błyskotliwej książce Kreeft proponuje nam śmiałe połączenie emocjonującej rozmowy i solidnej logiki. Nigdzie nie znajdziecie lepszej obrony moralnych absolutyzmów ani bardziej druzgoczącej krytyki relatywizmu niż ta, którą przedstawia Kreeft, nie tracąc przy tym nic ze swego dowcipu. Niezwykle przyjemna i satysfakcjonująca lektura. - William K. Kilpatrick, autor "Why Johnny Can't Tell Right from Wrong" Peter Kreeft Apologeta katolicki, profesor filozofii, przez wiele lat wykładowca uniwersytecki w Boston College. Prowadził wykłady także w wielu innych kolegiach, instytucjach edukacyjnych, podczas licznych seminariów. Jest autorem ponad pięćdziesięciu książek, m.in. "Miłość silniejsza niż śmierć"; "Tak czy nie? Łatwe odpowiedzi na trudne pytania dotyczące chrześcijaństwa"; "Wszystko, co chciałbyś wiedzieć o Niebie... ale nie śniło Ci się zapytać". Seria Apologetyka Objawienie jest niezmienne, ponieważ odsłania wieczne prawdy dotyczące natury Wszechświata, ludzi, a nade wszystko Boga. Zmienia się jednak kontekst intelektualny, społeczny i kulturowy, w którym rozbrzmiewa słowo Boga. Dlatego, by prawda chrześcijańska mogła być rozumiana, trzeba wyrażać ją i głosić wciąż na nowo. W niniejszej serii ukazują się książki prezentujące właściwe rozumienie i uzasadnienie wiary. Powstaje ona z myślą o każdym, kto chce poznać racjonalnie uzasadnione argumenty za prawdziwością objawienia. SERIĘ OPRACOWUJĄ: Wydawnictwo W drodze, które od 1973 roku publikuje treści pomagające łączyć wiarę z codziennością. Fundacja Prodoteo, której misją jest propagowanie stylu życia opartego na wartościach chrześcijańskich, m.in. poprzez popularyzację wiedzy z zakresu apologetyki chrześcijańskiej i znajomości Pisma Świętego.
Bp Michał Nowodworski
W czasach górującego u nas niedowiarstwa i najczynniejszej propagandy wolnomularskiej, jako jedyny prawie obrońca wiary na polu piśmienniczym, występuje ks. Karol Surowiecki, a zasługa prac jego apologetycznych tym jest większa, że walka między wiarą a niewiarą w bardzo nierównych odbywała się wówczas warunkach. Po stronie filozofizmu wolteriańskiego, stali znakomici w narodzie mężowie, po tej stronie były namiętności polityczne, marzenia i nadzieje reformy, a co więcej, po tej stronie była moda, tak zawsze potężna w tych klasach społeczeństwa, które się do oświeconych chcą zaliczać. Wiara miała za sobą głos przeszłości, doświadczenie wieków, miała wierzącą masę ludu, a nade wszystko miała siłę prawdy; ale głos przeszłości mało był słuchanym wśród burz miotających wówczas społeczeństwem, masy zawsze bierne, a do tego mniej niż dzisiaj oświecone, nie mogły mieć znaczenia w tej walce a działanie najsilniejszej potęgi, prawdy, było utrudnione, bo dobijający się ustawicznie panowania filozofizm, zamykał jej usta, a jeżeli zamknąć zupełnie nie zdołał, to przynajmniej rozchodzenie się jej głosu w przeróżny sposób utrudzał. Tak mówi ks. Surowiecki, dobry świadek, bo z własnego doświadczenia mówiący. Wszystkie prawie jego książki, pisane w obronie wiary i porządku społecznego, drukowały się tajemnie, jakby jakie przewrotne rewolucyjne pamflety.
Nieznany
Księga pszczoły to oryginalny tekst w języku syryjskim przełożony z manuskryptów znajdujących się w Londynie, oksfordzie oraz Monachium przez sir Ernesta Alfreda Thompsona Wallis Budge'a. Księga pszczoły gromadząc niebiański nektar z kwiatów dwóch Testamentów i świętych ksiąg zawiera takie oto rozdziały: Apologia przede wszystkim; O wiecznym zamyśle Boga w odniesieniu do stworzenia świata; O stworzeniu w ciszy siedmiu natur (substancji); O ziemi, wodzie, powietrzu i ogniu; O Niebie; O Aniołach; O ciemności; O rozlewającym się (wszechokalającym) świetle; O sklepieniu niebieskim; O stworzeniu drzew i roślin oraz o stworzeniu mórz i rzek; O stworzeniu ciał niebieskich; O stworzeniu potworów morskich, ryb, ptactwa skrzydlatego oraz o gadzinach morza zamieszkujących; O stworzeniu potworów i zwierząt lądowych; O uformowaniu Adama; O stworzeniu Ewy; O Raju; O grzechu Adama; O wygnaniu Adama i Ewy z Raju; O poznaniu Ewy przez Adama; O odkryciu instrumentów do pracy z żelazem służących; O Noem i potopie; O Melchizedeku; O pokoleniach Noego i o tym, jak z trzech synów wytrysnęły siedemdziesiąt dwa rody; O kolejnych pokoleniach od Potopu, aż do dnia dzisiejszego; O budowie wieży i pomieszaniu języków; O Abrahamie; O próbie Hioba; O błogosławieństwie Izaaka; O Józefie; O Mojżeszu i dzieciach Izraela; Historia laski Mojżesza; O Jozuem, synie Nuna i krótkie napomnienie o czasach sędziów i królach dzieci Izraela; O śmierci Proroków, jak umarli i (gdzie) każdy z nich został pochowany; O pokoleniach rodu Mesjasza; O ukazaniu się anioła Jonachirowi (Joachimowi) i zapowiedzi narodzin Maryi; O ukazaniu się Gabriela Maryi zapowiedzi urodzenia przez nią Pana naszego; O narodzinach Pana naszego z ciała i krwi; O proroctwie Zaradoszta dotyczącym Pana naszego; O gwieździe, która ukazała się na Wschodzie w dniu narodzin Pana naszego; O przybyciu magów z Persji; O ucieczce Pana naszego do Egiptu; O Janie Chrzcicielu i ochrzczeniu przez niego Pana naszego; O poście Pana naszego, o walce, którą stoczył z diabłem i o wielkich czynach przez niego czynionych; O wieczerzy paschalnej Pana naszego; O Męce Pana naszego; O zmartwychwstaniu Pana naszego; O wniebowstąpieniu Pana naszego; O zesłaniu Ducha Świętego na Apostołów zebranych w wieczerniku; O nauczaniu Apostołów, miejscach pobytu każdego z nich i o ich śmierci; Imiona Apostołów w porządku ważności; O sprawach pomniejszych; Imiona patriarchów ze Wschodu (katolikosów), następców Apostołów Addaja i Mari; Imiona królów, którzy władali światem od potopu do dnia obecnego; Imiona królów medyjskich, którzy panowali w Babilonie; Lata władców egipskich; Lata cesarzy rzymskich; Królowie perscy od Shabora (Szapura), syna Hormizda; Lata, które przeminęły na tym świecie; O końcu czasów i przeobrażeniu królestw. Z księgi Metodego, biskupa Rzymu; O Gogu i Magogu uwięzionych na północy; O nadejściu Antychrysta, syna całkowitej zagłady; O śmierci i oddzieleniu duszy od ciała; O przyspieszeniu i powszechnym zmartwychwstaniu, końcu świata materialnego i początku nowego świata; O sposobie, w jaki ludzie powstaną w dniu zmartwychwstania; O radości sprawiedliwych, męce grzeszników i tym, w jaki sposób będą oni tam przebywali; Czy okazana zostanie łaska grzesznikom i diabelskim istotom w gehennie po tym, jak umęczą się oni, będą cierpieć i zostaną ukarani,czy też nie? jeśli zaś dostąpią oni łaski, to kiedy się to stanie?