Teologia
Michał Chaberek OP
Twój stosunek do ewolucji nie dotyczy jedynie kilku wyrafinowanych poglądów na biologię, takich jak na przykład to, czy przypadkowe mutacje mogą prowadzić do powstania nowej funkcjonalnej informacji genetycznej. W istocie Twoje stanowisko w debacie o pochodzeniu gatunków zakłada i determinuje Twój stosunek do wielu innych naukowych, filozoficznych i teologicznych zagadnień. Jaka jest rola nauki w wyjaśnianiu pochodzenia świata? Co mogą zdziałać konieczność i przypadek w przyrodzie? Kim jest człowiek? Jakie są podstawy ludzkiej moralności i godności? Jak rozumiesz Pismo Święte? Jak Bóg działa w świecie? Wszystkie te fundamentalne zagadnienia (i wiele innych) zbiegają się w jednym problemie pochodzenia gatunków. Ta książka jest jak mapa. Punktem wyjścia jest obecne pomieszanie, jakie widzimy w debacie na temat ewolucji, a zamierzonym punktem dojścia jest rozumienie pojęć występujących w tej debacie oraz ich wzajemnych relacji. Mapa ta nie zmusza Cię, aby podążać gdziekolwiek, ani nie wybiera celów za Ciebie, ale pomaga Ci się nie zgubić i wybrać swoje własne stanowisko bardziej świadomie. Nasze poglądy na świat są na tyle ze sobą powiązane, na ile świat stanowi jedną całość. Dlatego przekonania dotyczące jednej części rzeczywistości wpływają na postrzeganie innej. Posiadanie spójnego światopoglądu to nie tylko sposób na spełnione i pełne pokoju życie, lecz także zobowiązanie i wezwanie dla każdego człowieka usprawiedliwione faktem, że człowiek jest zwierzęciem rozumnym. Ta książka ma na celu przedstawienie Czytelnikowi pojęć pojawiających się w debacie na temat pochodzenia gatunków w przejrzysty i filozoficznie poprawny sposób. Może się okazać, że niektóre idee, które uważałeś za oczywiste i niepodważalne, w istocie pozostawiają wiele miejsca na dalsze badania. Co więcej, inne idee, które uznawałeś za niezrozumiałe lub nieistotne, mogą nabrać sensu, gdy zostaną wpisane w szerszy obraz, łączący w sobie naukowy, filozoficzny i teologiczny poziom dyskusji.
Wielcy mówcy diecezji katowickiej (1925-1975)
Ks. Leszek Szewczyk
W 1925 roku erygowano diecezję katowicką. Wielu duchownych tej diecezji zasługuje na miano wielkich mówców. W ich wypowiedziach odzwierciedlają się najważniejsze problemy Kościoła i społeczeństwa. Głównym celem naukowym monografii jest krytyczna analiza specyfiki przepowiadania słowa Bożego na terenie diecezji katowickiej i omówienie dorobku kaznodziejskiego wybitnych przedstawicieli duchowieństwa tej diecezji w pierwszych pięćdziesięciu latach jej istnienia. Monografia ma również na celu, wydobycie i omówienie kilkunastu mów wygłoszonych przez najwybitniejszych przedstawicieli tej diecezji. Analiza i krytyczna ocena zgromadzonych wypowiedzi pozwala określić ich wartość i ustalić właściwe znaczenia dla dziejów diecezji katowickiej, która obchodzi obecnie 100-lecie istnienia.
Wielkie bankructwo umysłowe. Rzecz o skrajnym sceptycyzmie naukowo-filozoficznym
Władysław Michał Dębicki
Cechą najbardziej znamienną umysłowości w obecnej doby jest, jak powszechnie wiadomo, przewaga materializmu i pozytywizmu. Ludzie, zajmujący się zagadnieniami umysłowymi wyższego rzędu, przesyceni i znużeni jałowymi spekulacjami, zażądali filozofii opartej na danych dotykalnych, na faktach oczywistych, niezbitych. Ponieważ zdało im się, iż takie dane znaleźć można tylko w dziedzinie empiryzmu, czyli zmysłowych doświadczeń, przeto za kryterium prawdy, dostępnej dla człowieka, ogłosili przede wszystkim, a nawet wyłącznie, świadectwo zmysłów. Prawda, rzeczywistość, zmysłowość to rzeczy jednoznaczne. Prawdą jest to jedynie, co nie potrzebuje żadnego dowodzenia, co jest pewne bezpośrednio i samo przez się, co jest stanowcze, niewątpliwe i jasne jak słońce. Powstała, jak się ktoś wyraził, nowa religia faktów pozytywnych, mająca swoich zagorzalców i swoje tłumy bezmyślnych czcicieli. Poczynione jednocześnie na wielu polach przyrodoznawstwa znakomite odkrycia wzmocniły niemało wiarę materialistów w pewność ich doktryny. Autor w niniejszym opracowaniu zajmuje się zagadnieniami i postaciami dotyczącymi sceptycyzmu naukowo-filozoficznego w ujęciu katolickim (przedsoborowym, a więc tradycyjnym nie zaś modernistycznym).
ks. Grzegorz Strzelczyk, ks. Robert J. Woźniak,...
Po co zbawienie? Po co Kościół? Po co Bóg? Po co człowiek? Po co moralność? Po co sumienie? Po co Kościół światu? Po co świat Kościołowi? Odpowiedzi na te pytania udzielają księża: Andrzej Draguła, Grzegorz Strzelczyk, Alfred M. Wierzbicki i Robert J. Woźniak. W ich ujęciu wielkie tematy teologii okazują się wielkimi egzystencjalnymi pytaniami człowieka. W Tate Modern z obrazów religijnych zapamiętałem jedynie przejmujące "Ukrzyżowanie" Francisa Newtona Souzy. To bardzo ważny obraz, w pewnym sensie emblematyczny dla współczesnego chrześcijaństwa, w którym tak bardzo uwidacznia się napięcie między teologicznym dziedzictwem a nowoczesnością. Można go odczytać jako niezwykle sugestywne pytanie o sens i rolę chrześcijaństwa w naszej współczesnej rzeczywistości. Jakiego Zbawiciela potrzebuje świat? Jak Go uczynić uniwersalnym? Jakie jest w tym świecie miejsce sacrum? Ks. Andrzej Draguła
Wprowadzenie do teologii katolickiej
Jan Słomka
Wprowadzenie do teologii katolickiej; zgodnie z tytułem; przeznaczone jest przede wszystkim dla tych; którzy rozpoczynają studiowanie teologii. Stanowi ono pierwsze; ogólne spojrzenie na przedmiot podejmowanych studiów. Również już zaawansowani w studiowaniu teologii mogą; mamy nadzieję; z zaciekawianiem przeczytać niniejszą książkę; aby skonfrontować swoje wyobrażenia o teologii z tu przedstawionymi. Być może okaże się ono interesujące także dla zainteresowanych teologią; ale niezamierzających jej studiować; a nawet dla tych; którzy (już) nie uważają się za chrześcijan. Chrześcijaństwo stanowi ważną część życia; także społecznego. W Europie chrześcijaństwo; a w Polsce przede wszystkim katolicyzm; współtworzą naszą tożsamość. Wiadomości o życiu Kościoła; rozstrzygnięciach doktrynalnych; decyzjach papieża czy biskupów raz po raz pojawiają się pośród informacji medialnych. Wprowadzenie do teologii katolickiej może pomóc lepiej te wiadomości rozumieć. Taka różnorodność adresatów musi spowodować; że dla żadnego z nich tekst w całości nie będzie interesujący czy zrozumiały. Trudno; ale jeśli jednak jakiś fragment tego opracowania pomoże Czytelnikowi lepiej zrozumieć; czym jest teologia – spełni swoje zadanie. /fragment wstępu/
Marta Woźniak
W książce na przykładzie diaspory asyryjsko-aramejskiej pokazano, jak funkcjonują mechanizmy tożsamości, w jaki sposób jest ona utrwalana, co działa na jej korzyść, co zaś burzy jej podstawowy budulec. Autorka sięga nie tylko do historii, ale też, a może przede wszystkim, koncentruje się na współczesności Asyryjczyków i Aramejczyków. Dla nich właśnie tożsamość stała się nową ojczyzną, którą pielęgnują w swoich umysłach i sercach. Dużym walorem książki jest przypomnienie nader skomplikowanych i właściwie zupełnie zapomnianych dziejów starożytnego narodu bądź dwóch narodów (nie jest to do końca jasne), które są przykładem, z jednej strony, żywotności idei narodu, a z drugiej tragiczną ilustracją fatalnych konsekwencji splotu religii z polityką i dziejami militarnymi Bliskiego Wschodu. Dzieje najnowsze są natomiast przykładem, jak dalece Asyryjczycy i Aramejczycy dzielą losy innych małych narodów, które w dużej mierze są wyznaczone dynamiką relacji mieszkańców terytoriów Bliskiego Wschodu z diasporą.
Zakład Pascala - argumentacja i działanie
Marek Wójtowicz
Książka dotyczy zakładu Pascala, jednego z najbardziej frapujących zagadnień z zakresu filozofii religii. Francuski filozof w swoich Myślach zaproponował argumentację, której celem jest przekonanie agnostyków i sceptyków o opłacalności przyjęcia postawy religijnej. Chociaż bowiem nie sposób przedstawić wiarygodnych dowodów ani za, ani przeciwko istnieniu Boga, to jednak rozsądek – na mocy rozumowania opartego na rachunku prawdopodobieństwa – każe nam w Niego uwierzyć. W monografii ukazany został aktualny stan badań nad zakładem Pascala, a następnie poddano szczegółowej analizie kolejne elementy wywodu. Przedyskutowane zostały jego aspekty matematyczne, teologiczne i etyczne. Efektem przeprowadzonych badań jest autorska interpretacja argumentacji Pascala, o specyfice której stanowi rozszerzenie rozumowania o zagadnienia związane z działaniem człowieka zakładającego się o istnienie Boga. Omówione zostały także kwestie poprawności oraz filozoficznego znaczenia wywodu z Myśli. Następnie w książce przybliżono liczne dokonywane współcześnie propozycje udoskonalenia oryginalnej postaci zakładu. Zamiarem ich autorów jest takie zmodyfikowanie argumentacji Pascala, aby oparła się stawianym jej zarzutom. Zaprezentowano również próby wykorzystania idei francuskiego myśliciela do rozwiązywania problemów pozareligijnych: bioetycznych, ekologicznych, medycznych, psychoterapeutycznych.
Zboczenia pseudomistycyzmu: towianizm i kozłowityzm
Józef Sebastian Pelczar
W czasach niedowiarstwa rozwielmożnia się zabobonność (twierdzą, że w r. 1913 było w Paryżu 35000 wróżek, wróżbitów, astrologów itp.) i pseudomistycyzm, co stąd pochodzi, że człowiek musi w jakiś sposób zaspokoić potrzebę wiary, tkwiącą na dnie duszy. Również w początkach wieku XX widzieliśmy objawy czy to spirytyzmu, czy leczenia chorób przez modlitwę (tak zwana Christian Science jest sektą teozoficzną, utworzoną w Ameryce przez Marię Eddy (Mother Mary 1906); sekta ta odnawiając stare błędy panteizmu, wprowadza ˝metaficzną metodę˝ leczenia chorób za pomocą ˝myśli pełnej prawdy Bożej˝ i modlitwy, a właściwie posługuje się magnetyzmem i sugestią; jest w tym, rozumie się, wiele humbugu i oszustwa, za co w Berlinie ˝cudowne lekarki˝ dostały się do więzienia), czy magicznego prawie wpływu takiego Joana Kronsztadzkiego i Grzesia Rasputina w Rosji, czy wróżbiarstwa z gwiazd, które z Anglii, gdzie utworzyło się stowarzyszenie Raphaels Astronomical Ephemeris of the Planets Places, przeszło do innych krajów (W r. 1916 wykryto i ukarano to szalbierstwo w Monachium. Wymienione stowarzyszenie miało w Niemczech swoje pisma jak ˝Astrologische Rundschau˝ i ˝Astrologische Blätter˝). Od tego rodzaju zboczeń nie uchowało się także społeczeństwo polskie; mianowicie w wieku XIX-tym pojawił się towianizm, w XX-tym mariawityzm albo kozłowityzm, jako wybitnie polskie płody.