Fikcja
Janette Oke
Książka świetna również do samodzielnej lektury dla dzieci uczących się czytać. Kicia to dumny i figlarny kotek którego charakter powoduje, że wielokrotnie wpada w kłopoty. Dzieci w każdym wieku z łatwością zrozumieją pozytywne przesłanie opowiadania, jednocześnie ciesząc się wybrykami tego uroczego pręgowanego zwierzątka domowego Zaskakujące zakończenie historii o Kici poruszy zarówno serca najmłodszych jak i dorosłych oraz sprawi, że będzie to książka do wspólnego rodzinnego czytania nie tylko jeden raz. Dziecięca seria SZKOŁA CHARAKTERU od Janette Oke, autorki bestselleru GŁOS SERCA Każdy z 12 tomów serii dotyka jednego ważnego tematu, a bohaterami książek są fascynujące dla dzieci zwierzątka. Czytanie tych książeczek nie tylko sprawi radość dzieciom i dorosłym, ale też będzie wpajało właściwe wartości najmłodszym. 1. Kaczorek Kwaczek i lekcja pokory 2. Kotka marnotrawna 3. Baranek Maurycego i poszukiwanie tożsamości 4. Kolorowy gołębnik i kwestia przyjaźni 5. Żółwik i szkoła cierpliwości 6. Skunksik i szkoła charakteru 7. Psi pamiętnik i znaczenie posłuszeństwa 8. Niedźwiadki i życiowe odkrycia 9. Jeżozwierz i nauka odwagi 10. Gorylek Barnaba ma rodzeństwo 11. Piesek preriowy i szkoła życia 12. Prosiaczek lubiący rywalizację O Autorce Janette Oke Znana kanadyjska autorka ponad 70 książek. W Polsce wydana została także jej bestsellerowa seria: Miłość przychodzi łagodnie, trylogia z czasów biblijnych: Śledztwo setnika, Ukryty płomień i Droga do Damaszku, oraz seria pogodnych, rodzinnych powieści rozpoczęta przez tytuł Pewnego razu latem.
Yan Ge
W Yong’anie bestie żyją obok ludzi. Fizycznie bywają niemal nie do odróżnienia: pociągające, melancholijne, czasem tragiczne, nierzadko bardziej ludzkie niż ludzie. Na własnej skórze przekonuje się o tym pewna pisarka – dawniej studentka zoologii u najwybitniejszego badacza bestii. Jej kroniki spotkań z przedstawicielami innych gatunków stają się w mieście literacką sensacją. Ona zaś z każdym tekstem zbliża się do rozwiązania niepokojącej zagadki własnego pochodzenia. Kroniki dziwnych bestii to klimatyczna mieszanka gatunków – urban fantasy, science fiction, powieści noir, lirycznego romansu i społecznego komentarza. Nie sposób również nie zauważyć podobieństw do klasycznego bestiariusza. Yan Ge, jedna z najbardziej uznanych współczesnych chińskich pisarek, kreuje swój świat z niezwykłą lekkością, a w karty powieści subtelnie wplata nawiązania do własnego życia i polityki, z typowym dla siebie ujmującym humorem i dystansem.
Janusz Korczak
Interesująca i pouczająca lektura i dla dorosłych i dla dzieci. Piękna, doskonale napisana opowieść o chłopcu, który został królem. Maciuś stara się być dobrym, sprawiedliwym władcą. Dba o swoich poddanych, traktując zarówno dzieci, jak i dorosłych z należytym szacunkiem. Pielęgnuje szczerość, tolerancję wobec drugiego człowieka, a jego dziecięca przenikliwość zadziwia nawet ministrów. Zawiera pokój z sąsiednimi państwami oraz zdobywa przyjaźń egzotycznego króla Bum-Druma. Jednak niektóre ze szlachetnych reform jakie wprowadza narażą go i jego królestwo na poważne zaburzenia.
Petra Hůlová
W bliskiej przyszłości dochodzi do radykalnych zmian społecznych dzięki Ruchowi. To koniec reguł ciemnoczasu. Nastaje jasnoczas: zakazuje się myślenia o kobietach wyłącznie przez pryzmat ich wyglądu czy młodości ciała. Specjalne Instytucje poprawcze wychowują mężczyzn na światłych obywateli z penisem o IQ powyżej 130! Věra, pracownica Instytucji, uczestniczy w tej walce o lepszy świat. Oddana założeniom Ruchu, przeprowadza swoich klientów przez kolejne fazy terapii, która ma ich uodpornić na „absolutnie wszystko, co czyni z kobiety, z jakiejkolwiek części jej ciała, narzędzie do bezdusznego zaspokajania prymitywnej żądzy”. Działaczki muszą też użerać się z opozycją zwaną Gwardią Męskości i uświadamiać uparte kobiety, które nie chcą przyjąć faktu, że moda wyszła z mody, a makijaż to wstydliwy przeżytek. Pracy jest w bród... Gorzka dystopia? Dowcipna prowokacja? Literatura zaangażowana? Zdecydujcie sami. Petra Hůlová, czeska specjalistka od literackich skandali i językowych wygibasów, jak zwykle zadbała o to, by nikomu podczas lektury nie było zbyt wygodnie.
Zbigniew Masternak
Z autorem Księcia bez ziemi znamy się od 2010 roku, kiedy to kręcony był film Księstwo na podstawie jego debiutanckiej powieści Niech żyje wolność, w którym zagrałem główną rolę, czyli... Zbyszka Masternaka. W filmie był to... Pasternak. Od tego czasu uważnie śledzę literacki rozwój Zbyszka i każda jego następna książka to dla mnie fascynujące doświadczenie. Życiopisanie Masternaka jest zjawiskiem bez precedensu. Bohater tej autobiograficznej prozy ciągle się zmienia, a jednocześnie - nadal pozostaje sobą, świętokrzyskim sowizdrzałem, który odważnie bierze się z życiem za bary. Rafał Zawierucha, aktor, odtwórca ról m.in. w filmach Księstwo, Bogowie, Pewnego razu... w Hollywood Za siedmioma górami, za siedmioma morzami, w biednej podkieleckiej wsi, u podnóża Łysej Góry zwanej także Świętym Krzyżem, żyje chłopiec, z głową pełną świętokrzyskich klechd i podań, opowieści o demonach, strzygach, czarownicach i tajemnych pogańskich obrzędach, w świat których od najmłodszych lat wprowadza chłopca matka. Bo na biednej podkieleckiej wsi, z której równie daleko do Paryża, jak i do Radomia czy Warszawy, gdzie ludzie żyją swoim własnym rytmem, zanurzeni w swoim własnym świecie, ucieczka w baśń, mit i opowieść to czasami jedyny ratunek przed szaleństwem. Razu pewnego nadchodzi ten dzień, gdy chłopcu opowieść przestaje wystarczać i postanawia sprawdzić, co jest po drugiej stronie góry gór i czy prawdą jest, że ziemia to płaski kamień, ustawiony na czterech ogromnych żółwiach... Wyrusza więc w podróż, w jaką każdy z nas wyrusza, wyrwany ze świata dziecięcych klechd i marzeń, lecz nie każdemu z nas dane jest po drodze spotkać i miłość życia, i mafiosów, i Chrystusa kandydującego na urząd prezydenta Polski... I o tym właśnie jest ta powieść... O zmyśleniu i prawdzie, i życiu między nimi, o jawie i śnie i codziennym zmaganiu się z losem... Co jest jawą, a co snem, co prawdą, co zmyśleniem? Ja nie wiem... I dlatego powieść Zbigniewa Masternaka tak mnie urzeka i wciąga... Jest w tym pisaniu coś magicznego, co przykuwa uwagę od pierwszych do ostatnich zdań, jakiś rys bezpretensjonalności, nieudawania i szczerości, tak niezwykły w świecie gier, masek i póz... Może chodzi o to, że bohater powieści Masternaka - w świecie, w którym wszyscy powinni sobie radzić - najzwyczajniej sobie w nim nie radzi? A jednak jego życie nie polega na ucieczce, lecz na codziennym łataniu dziur w łajbie i oddalaniu momentu katastrofy... Może to właśnie o to chodzi? Bo może siebie po prostu widzimy? Możemy na chwilę zdjąć facebookowe maski i przejrzeć się w prozie Masternaka jak w lustrze, a jednocześnie schować się i powiedzieć: nie... To nie ja... To świętokrzyska klechda i bajanie... Piotr Brysacz, dziennikarz, dyrektor artystyczny festiwalu literackiego Patrząc na Wschód O AUTORZE: ZBIGNIEW MASTERNAK (ur. 1978 r.) - prozaik, autor scenariuszy filmowych, reportażysta, piłkarz. W 2009 r. ukończył scenariopisarstwo w Krakowskiej Szkole Scenariuszowej. Debiutował na łamach "Twórczości" w 2000 r. Pracuje nad autobiograficznym cyklem powieściowym Księstwo, w którego ramach do tej pory ukazały się: Chmurołap, Niech żyje wolność, Scyzoryk, Nędzole. Na podstawie trzech pierwszych książek Andrzej Barański nakręcił film Księstwo (2011). Prawa do ekranizacji powieści Nędzole nabył Krzysztof Zanussi. Autor noweli filmowej Jezus na prezydenta! (2010), szkiców filmowych Master shot. Kino jako autoportret (2019) oraz współautor scenariusza filmowego Transfer (wydanie książkowe 2020). Stypendysta "Homines Urbani" (Willa Decjusza, Kraków, 2007). Laureat Świętokrzyskiej Nagrody Kultury (2011). W 2012 roku został uhonorowany Nagrodą im. Władysława Orkana za wybitną twórczość literacką. Jego książki i opowiadania tłumaczono na język arabski, niemiecki, włoski, serbski, bułgarski, białoruski, ukraiński, macedoński i wietnamski. Czterokrotny mistrz Polski w piłce błotnej (2011, 2012, 2016, 2018), pięciokrotny zdobywca Pucharu Polski w piłce błotnej (2012, 2014, 2016, 2017, 2018). Kapitan Reprezentacji Polskich Pisarzy w piłce nożnej. Swoje przygody piłkarskie opisał w książce Nie mylcie mnie z Maradoną. Marginesy futbolu (2020).
Zbigniew Górniak
Mówią, że w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. Na potrzeby naszych czasów tę frazę zamieniłbym na: zbieraj lajki i monetyzuj, co się da. Umiesz pisać, ale Twoje nazwisko nie robi już wrażenia w branży? Zostań autorem widmo gostka, który co prawda ledwo posługuje się językiem polskim, ale za to ma zasięgi. Tak, to ja, ghostwriter, dojrzały pisarz z przeszłością, ale bez przyszłości. Mam siłę w lędźwiach, a w portfelu noszę Viagrę. Jeszcze marzy mi się gwiazdka z nieba, ale nie stać mnie nawet na mieszkanie na Mazurach, które oddala się ode mnie z prędkością kajaka. Jestem dorosłym mężczyzną po przejściach, niegdyś szanowanym dziennikarzem, ale z ledwością odnajduję się w branży zdominowanej przez próżne i zazdrosne beztalencia. Sztuczna inteligencja, w przypadku niektórych jedyna, jaką się posługują, rządzi i rozdaje profity. Tak, to ja. Everyman. Mogę być każdym i nikim. Teraz będę Twoim bohaterem.
Stach Szulist
Dwie starsze panie. Czy jedyne, co im pozostało, to picie herbatki i rozmowa o rozmaitych dolegliwościach? Ależ skąd. Pełna dziwnych, szalonych zdarzeń przeszłość powraca. Tajemnice zaczynają wychodzić na jaw, a przypadki się niebezpiecznie kumulują, doprowadzając do... No właśnie: do czego? Stach Szulist osoba pisząca, mająca w przeszłości przywilej współpracy z licznymi tytułami prasowymi (między innymi "Dziennikiem Bałtyckim", "Tygodnikiem Kulturalnym", "Wiadomościami Kulturalnymi"), a także szczęście w postaci licznych nagród w konkursach prozatorskich i dramaturgicznych. Na koncie ma również kilka powieści ("Miłość spod ziemi" czy "Ćwiczenia akrobatyczne") oraz interesującą współpracę z Audio Teatrem, dla którego pisze scenariusze słuchowisk.
Barbara Rybałtowska
W pogoni za uznaniem, natchnieniem, miłością, spełnieniem - współczesna powieść obyczajowa osadzona w środowisku wydawców i pisarzy. Główny bohater zmagający się z kapryśną weną, tak mówi o sobie: „Piszę z potrzeby serca. Byłoby to z pewnością zajęciem oczyszczającym, gdyby nie fakt, że muszę stale przebywać ze sobą, człowiekiem słabego ducha, niezbyt odważnym przeniewiercą, który potrafi zdradzać wszystko, co było mu drogie...” Zawieszony między światem fikcji, którą buduje a życiem realnym w Polsce, w czasach transformacji. Ze wszystkim, co mami i kusi, czy sprosta trudnym wyzwaniom?