Podróże
Zjadłem Marco Polo. Kirgistan, Tadżykistan, Afganistan, Chiny
Krzysztof Samborski
Dwadzieścia lat azjatyckiej włóczęgi Krzysztof Samborski zabiera nas w podróż do Azji Centralnej, która jest jego miłością i celem wypraw od ponad dwudziestu lat. Pokazuje nam Kirgistan, Tadżykistan, Afganistan i Chiny takimi, jakimi je poznał i jakie go urzekły. Dzikie i autentyczne. Warto sięgnąć po tę książkę. Usiąść wygodnie w fotelu i podążyć szlakiem azjatyckiego stepu, dalej na wschód, w stronę niedostępnych gór, w odwiedziny do serdecznych ludzi, którzy tam mieszkają. Kto wie? Może autor zachęci nas do wyruszenia we własną podróż do Azji - śladami Marco Polo? Dziś, teraz, póki jest jeszcze czas. Bo za dwadzieścia lat te miejsca zmienią się bezpowrotnie. Opisywany w książce świat przestanie istnieć. Film autora z Korytarza Wachańskiego w Afganistanie Patroni:
Antoni Ferdynand Ossendowski
Książka opowiada o losach polskiego zesłańca, Łoskiego, który podczas swojej wędrówki przez ostępy syberyjskiej głuszy, przedzierając się przez dziką tajgę, na koniec trafia w miejsce, w którym spodziewa natrafić na złoto, w które obfituje owa kraina. Czy znajdzie obiekt swego pożądania, dzięki któremu jego życie mogłoby znów stać się normalne, spokojne, bezpieczne? Wiele wskazuje na to, że ma taką szansę Czy istotnie? Czy bryłki złotego kruszcu błysną któregoś dnia spod mchu, spod zrudziałej leśnej ściółki? Tego się można dowiedzieć, przeczytawszy niniejszą książkę. Zachęcamy!
Zmierzch i brzask. Notes z Bangkoku
Bogdan Góralczyk
O fascynującej Tajlandii, jednym z najciekawszych krajów azjatyckich, słyszał każdy, lecz dla większości pozostaje ona jedynie rajskim kierunkiem turystycznym. "Za pobieżnym poznaniem Tajlandii wcale nie idzie wiedza" - pisze Bogdan Góralczyk, były ambasador RP w Bangkoku i najsłynniejszy współczesny polski badacz Azji. Próbuje to zmienić swoim "Notesem", wieloaspektowym dziennikiem łączącym diariusz z dygresjami historycznymi, politycznymi, kulturowymi i społecznymi. Jak zawsze świetny styl Autora współgra z pogłębioną wiedzą i szerokim spojrzeniem, obejmującym oprócz Tajlandii również wątki birmańskie, laotańskie, khmerskie i chińskie. Dziś Czytelnik otrzymuje najnowsze, uaktualnione wydanie "Notesu", opisujące wydarzenia polityczne błyskotliwie, ze swadą i kolorytem godnym prywatnego życia obecnego tajskiego króla Vajiralongkorna (Ramy X), którego postać Autor nam przybliża. Naszkicowane w książce problemy społeczno-polityczne jeszcze bardziej nabrzmiały i sprawiają, że Tajlandia jest dziś ponownie beczką prochu, a chcąc zrozumieć dlaczego, trzeba przeczytać niniejsze wydanie. dr hab. Michał Lubina, prof. UJ były profesor wizytujący na Uniwersytecie Chulalongkorna w Bangkoku Prof. zw. dr hab. Bogdan J. Góralczyk - politolog i sinolog, b. ambasador w państwach Azji (w tym w latach 2003-2008 ambasador RP w Królestwie Tajlandii), publicysta, wykładowca w Centrum Europejskim Uniwersytetu Warszawskiego i jego były dyrektor. Specjalizuje się we współczesnych stosunkach międzynarodowych. Bada też zagadnienia wyzwań globalnych, integracji (europejskiej i poza naszym kontynentem) oraz przekształceń systemowych w różnych regionach świata, ze szczególnym naciskiem na Azję Wschodnią (Chiny) i Europę Środkową (Węgry), co wiąże się ze znajomością języków tych państw. Autor wielu książek i artykułów naukowych, częsty gość radia i programów telewizyjnych, gdzie w sposób barwny i przystępny przybliża nam procesy i wydarzenia zachodzące na Wschodzie i nie tylko. Do tej pory w Wydawnictwie Dialog Autor opublikował następujące książki: Nowy Długi Marsz. Chiny ery Xi Jinpinga (2022), Chiński feniks. Paradoksy wschodzącego mocarstwa (2022), Birma. Złota Ziemia roni łzy (2021), Węgierski syndrom: Trianon (2020), Wielki Renesans. Chińska transformacja i jej konsekwencje (2018).
Krzysztof Korzeniewski / Piotr Balcerowicz
1) Afganistan gdzie regułą jest brak reguł Afganistan jest krajem niezwykłym, nieobliczalnym – krajem, którego nie można porównać z żadnym innym na świecie. Gdyby nie kolejne najazdy wojsk obcych mocarstw, można by przypuszczać, że Afgańczycy żyjący od setek lat w zamkniętej strukturze rodowo-plemiennej nie mieliby szans na kontakt z obcą cywilizacją… Kraj znajdował się na trasie Jedwabnego Szlaku, znany był jako źródło niezwykle pięknego kamienia – lapis lazuli. Na przestrzeni wieków podbijany był przez różne armie. Wchodził w skład imperium perskiego, grecko-macedońskiego, arabskiego, mongolskiego czy turkijskiego, przejmował zwyczaje i kulturę, języki i religie zwycięzców. To wszystko stanowi o obecnej etnicznej, kulturowej i religijnej różnorodności jego mieszkańców. Gdy w XVIII wieku rodziło się niepodległe państwo afgańskie, wydawało się, że nadchodzi kres wojen. Niestety, Brytyjczycy i Rosjanie swoimi imperialnymi zapędami nie pozwolili Afgańczykom na życie w pokoju. Bitne plemiona obroniły państwowość, ale zapłaciły za to najwyższą cenę. Miliony ofiar i uchodźców , katastrofalny stan praktycznie każdego aspektu życia mieszkańców sprawił, że w chwili obecnej Afganistan należy do najbiedniejszych państw świata, państw skażonych wojną i ludzkim cierpieniem. Książka stanowi przegląd najważniejszych informacji dotyczących kultury, religii, zwyczajów Afgańczyków, historii, języków i składu etnicznego kraju. Autor informatora jest lekarzem wojskowym, który przez kilka lat pracował w misjach pokojowych na Bliskim Wschodzie. 2) Afganistan. Historia - ludzie - polityka Książka jest powieściowym zapisem podróży po Afganistanie latem 2001 r. i wynikiem wypraw badawczych do Azji Środkowej. Bogato ilustrowana, zawiera szczegółowe informacje nt. codziennych zwyczajów, obyczajowości, wierzeń i zawiłości najnowszej polityki Afganistanu. Czytelnik znajdzie w niej szczegółowe kalendarium, które przybliży historię Afganistanu, przede wszystkim zdarzenia ostatnich 22 lat. W Dodatku umieszczono m.in. pełny tekst wywiadu z Ahmedem Shahem Masudem, afgańskim bohaterem narodowym i charyzmatycznym przywódcą, zabitym przez terrorystów miesiąc później. Piotr Michał Balcerowicz (ur. 1964) – orientalista, filozof, kulturoznawca, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i założyciel stowarzyszenia Edukacja dla Pokoju; wybitny znawca nie tylko klasycznej filozofii indyjskiej, ale też realiów i problemów społecznych współczesnego Bliskiego Wschodu i Azji Centralnej. Wielokrotnie odwiedzał Afganistan, gdzie prowadził działalność badawczą ale też pomocową, skupioną na zapewnieniu dostępu do edukacji afgańskim dzieciom i młodzieży.
Ferdynand Ossendowski
Ferdynand Ossendowski Zwierzęta, ludzie, bogowie ISBN 978-83-288-2614-4 Część pierwsza. Męczeńska włóczęga I. Przyczyny mojej podróży Przed nawałnicą bolszewicką musiałem uchodzić z Petersburga na Syberię jeszcze w roku 1918. Do października roku 1919 przebywałem na Syberii, gdzie rządy bolszewickie zastąpiły rząd adm. Kołczaka, zgubionego przez wpływy monarchistów i przez nieudolnych ministrów. Po katastrofie syberyjskiej, gdy Kołczak został stracony w Irkuck... Ferdynand Ossendowski Ur. 28 maja 1876 w Lucynie (Inflanty polskie) Zm. 3 stycznia 1945 w Grodzisku Mazowieckim Najważniejsze dzieła: W ludzkim pyle (1911), Zwierzęta, ludzie, bogowie (1924), Lenin (1930) Powieściopisarz, naukowiec, autor wspomnień, działacz polityczny i podróżnik, nazywany "polskim Lawrencem" przez analogię do T.E. Lawrence'a. Po wojnie jego książki objęte były zapisem cenzorskim z uwagi na antykomunistyczne poglądy autora i jego przedwojenną działalność polityczną (m. in. przemycenie na Zachód listów potwierdzających finansowanie Lenina przez rząd niemiecki). W okresie Rewolucji Październikowej Ossendowski współpracował z "białym" admirałem Aleksandrem Kołczakiem. Po jego klęsce uciekł z ZSRR przez Mongolię. Książka Zwierzęta, ludzie, bogowie opowiada właśnie o tej podróży. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Arkady Fiedler
"Zwierzęta z lasu dziewiczego" Arkadego Fiedlera to literacki zapis relacji z dwóch przedwojennych wypraw autora do puszczy w Ameryce Południowej. Wraz z Fiedlerem podążamy tropem jej mieszkańców. Podpatrujemy zwyczaje ostronosa, pancernika, anakondy czy mrówkojada. Pisarz, sam pod ogromnym wrażeniem zwierzęcego świata południowoamerykańskich lasów, wciąga nas w jego barwny, dziki i nie do końca pojęty przez człowieka klimat.
Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później
Aleksander Lwow
Ludzie i góry… Pierwszą wersję tej książki Aleksander Lwow, jeden z najwybitniejszych polskich himalaistów i alpinistów, napisał dwadzieścia lat temu. Z czasem stała się ona klasykiem gatunku. Pisał ją nie dla kolegów wspinaczy i alpinistów, pisał dla „miłośników gór” – tych, co najpewniej nigdy nie spędzą nocy w namiocie szarpanym przez mroźny wiatr ani nie będą szturmować himalajskich olbrzymów. Pisał dla zwykłych ludzi, którzy kochają góry i podziwiają zdobywających je „wojowników”. Zwyciężyć znaczy przeżyć… to przede wszystkim książka o ludziach gór. Snując swą wysokogórską opowieść, Aleksander Lwow do minimum ogranicza opisy karawan, zakładania baz, budowania obozów wysokościowych i rozwieszania poręczówek. Pisze o przyjaciołach, znajomych i partnerach, wspomina najsławniejszych alpinistów i himalaistów – jakże często już nieżyjących. Na kartach jego książki ludzie ci ożywają, wspinają się lub bawią. Aktualne wydanie książki wzbogacone zostało o opisy zdarzeń ze świata ludzi gór z ostatnich dwudziestu lat i o komentarze do wielu z nich. Nie mylą mi się tylko twarze. Twarze ludzi, z którymi się wspinałem, z którymi harcowałem w górach i schroniskach lub choćby w tychże górach i schroniskach się spotykałem, a którzy tym różnią się ode mnie, że albo już w górach zostali na zawsze, bo mieli mniej szczęścia niż ja, albo z różnych, najbardziej prozaicznych przyczyn (choroba, wypadek, samobójstwo), przedwcześnie odeszli z tego świata. To jest książka o nich. Aleksander Lwow (ur. 18 września 1953 w Krakowie) – polski alpinista i himalaista. Wspina się od 1970 roku, a zaczynał w „Sokolikach” i Karkonoszach. Od 1971 roku jest związany z Klubem Wysokogórskim we Wrocławiu. W latach 1994-2004 redagował i wydawał miesięcznik „Góry i Alpinizm”. Uczestniczył w wielu ekspedycjach wysokogórskich, brał m.in. udział w zdobywaniu szczytów: Mount Everest (zima 1979/80, 1986, 1991), K2 – 8611 m (1982 i zima 1987/88), Broad Peak – 8047 m (zima 1987/88), Dhaulagiri – 8167 m (1983, 1985), Yalung Kang – 8505 m (zima 1988/89). Zdobył cztery ośmiotysięczniki: Manaslu – 8163 m (1984, nową drogą), Lhotse – 8516 m (1986, w stylu alpejskim), Cho Oyu – 8201 m (1987, nową drogą w stylu alpejskim) i Gasherbrum II – 8035 m. Jako pierwszy Polak i jak dotąd najszybciej w historii wszedł na Pumori – 7161 m (7 godzin, samotnie). Został dwukrotnie uhonorowany złotymi medalami „Za wybitne osiągnięcia sportowe”: za „zimowy” Everest 1979/80 i za wytyczenie (razem z Krzysztofem Wielickim) nowej drogi na wschodniej ścianie Manaslu w 1984 roku. W roku 1999 został „zbiorowym” laureatem Kolosa, nagrody przyznanej wyprawie zimowej na Everest. Od 2013 roku jest Członkiem Honorowym PZA. Kiedy 43 lata temu razem z Alkiem zaczynaliśmy się wspinać na kursie w Sokolikach, nie mogliśmy nawet przypuszczać, że „zabawa” ta wypełni całe nasze dalsze życie. Przeglądając teraz tę książkę „20 lat później”, a właściwie „40 lat później”, przeżywam swoiste powroty do przeszłości, gdyż w wielu opisywanych tu zdarzeniach uczestniczyliśmy wspólnie: Szachaur, Everest zimą, K2 latem i zimą, Manaslu... Obaj możemy się ową przeszłością cieszyć, gdyż mieliśmy w górach wystarczająco dużo szczęścia, co niestety, nie wszystkim naszym koleżankom i kolegom było dane. Ta książka wielu z nich przypomina i pozwala pamiętać... Krzysztof Wielicki Alek Lwow jest rzadką w przyrodzie mieszanką wiedzy, doświadczenia, charyzmy i poczucia humoru, co sprawia, że artykuły i książki pisze znakomite. Czuję, że absolutnie nie mam prawa nic pisać i mówić „w temacie” gór, a szczególnie w kwestii tej książki, która była dla mnie jak Biblia! Górsko wychowałam się na "Zwyciężyć znaczy przeżyć" i uważam, że to pozycja obowiązkowa. Dla tych, którzy góry kochają, ale też dla tych, którzy próbują je zrozumieć. Choć tej pasji rozumem objąć nie sposób. Martyna Wojciechowska Patroni medialni:
Zwyciężyć znaczy przeżyć. Ćwierć wieku później
Aleksander Lwow
"Książka Aleksandra Lwowa, pisana na jednym oddechu, jest nie tylko z talentem napisanymi wspomnieniami z życia wybitnego wspinacza – jest zarazem najważniejszym leksykonem rodzimego himalaizmu, alpinizmu i taternictwa. (…) Relacje Lwowa nie są beletrystyką. Są pulsującymi życiem reporterskim sprawozdaniami z wypraw.„ red. Ł. Azik „Angora” Ludzie i góry... Pierwszą wersję tej książki Aleksander Lwow, jeden z najwybitniejszych polskich himalaistów i alpinistów, napisał dwadzieścia pięć lat temu. Z czasem stała się ona klasykiem gatunku. Pisał ją nie dla kolegów wspinaczy i alpinistów, pisał dla "miłośników gór" - tych, co najpewniej nigdy nie spędzą nocy w namiocie szarpanym przez mroźny wiatr ani nie będą szturmować himalajskich olbrzymów. Pisał dla zwykłych ludzi, którzy kochają góry i podziwiają zdobywających je "wojowników". Zwyciężyć znaczy przeżyć... to przede wszystkim książka o ludziach gór. Snując swą wysokogórską opowieść, Aleksander Lwow do minimum ogranicza opisy karawan, zakładania baz, budowania obozów wysokościowych i rozwieszania poręczówek. Pisze o przyjaciołach, znajomych i partnerach, wspomina najsławniejszych alpinistów i himalaistów - jakże często już nieżyjących. Na kartach jego książki ludzie ci ożywają, wspinają się lub bawią. Aktualne wydanie książki wzbogacone zostało o opisy zdarzeń ze świata ludzi gór z ostatnich dwudziestu pięciu lat i o komentarze do wielu z nich. Nie mylą mi się tylko twarze. Twarze ludzi, z którymi się wspinałem, z którymi harcowałem w górach i schroniskach lub choćby w tychże górach i schroniskach się spotykałem, a którzy tym różnią się ode mnie, że albo już w górach zostali na zawsze, bo mieli mniej szczęścia niż ja, albo z różnych, najbardziej prozaicznych przyczyn (choroba, wypadek, samobójstwo), przedwcześnie odeszli z tego świata. To jest książka o nich. Autor Kiedy prawie 50 lat temu razem z Alkiem zaczynaliśmy się wspinać na kursie w Sokolikach, nie mogliśmy nawet przypuszczać, że "zabawa" ta wypełni całe nasze dalsze życie. Przeglądając teraz tę książkę, "ćwierć wieku później", a właściwie "45 lat później", przeżywam swoiste powroty do przeszłości, gdyż w wielu opisywanych tu zdarzeniach uczestniczyliśmy wspólnie: Szachaur, Everest zimą, K2 latem i zimą, Manaslu... Obaj możemy się ową przeszłością cieszyć, gdyż mieliśmy w górach wystarczająco dużo szczęścia, co niestety, nie wszystkim naszym koleżankom i kolegom było dane. Ta książka wielu z nich przypomina i pozwala pamiętać... Krzysztof Wielicki Alek Lwow jest rzadką w przyrodzie mieszanką wiedzy, doświadczenia, charyzmy i poczucia humoru, co sprawia, że artykuły i książki pisze znakomite. Czuję, że absolutnie nie mam prawa nic pisać i mówić "w temacie" gór, a szczególnie w kwestii tej książki, która była dla mnie jak Biblia! Górsko wychowałam się na "Zwyciężyć znaczy przeżyć" i uważam, że to pozycja obowiązkowa. Dla tych, którzy góry kochają, ale też dla tych, którzy próbują je zrozumieć. Choć tej pasji rozumem objąć nie sposób. Martyna Wojciechowska
Życie codzienne w Abu Dhabi 1989-2004
Iwona Taida Drózd
W 1971 roku na mapie świata pojawił się kraj o nazwie Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jego stolica, Abu Dhabi, jeszcze 40 lat temu była małą rybacką wioską, zagubioną wśród piasków pustyni. Obecnie to duża, dynamicznie rozwijająca się metropolia. Abu Dhabi jest jednocześnie stolicą emiratu o tej samej nazwie, jednego z najważniejszych producentów ropy naftowej i gazu ziemnego na świecie. Zawarte w książce fotografie archiwalne, prezentujące życie mieszkańców przed odkryciem ogromnych złóż ropy naftowej, a także zdjęcia współczesne, przedstawiające nowoczesne miasto, pełne zieleni i fontann, pokazują, jak zaledwie za życia jednego pokolenia dokonał się tu nieprawdopodobny skok cywilizacyjny.
Dobrosława Wiktor-Mach
Jak wygląda życie w Baku – z jednej strony wyjątkowo jak na świat muzułmański zsekularyzowanym, z drugiej – przeżywającym religijny renesans mieście? „Życie codzienne w Baku” jest książką o mieszkańcach kaukaskiej stolicy, o ich zwyczajach i tradycjach, o codziennej etykiecie, ubiorze i mentalności. Opowiada o wpływach sąsiednich krajów, Iranu, Turcji, Rosji, które przez wieki współkształtowały kulturę azerską. Zawiera liczne fakty i obserwacje o przemianach, jakie dokonały się od czasu, gdy z małego, prowincjonalnego miasta portowego Baku zamieniło się w światowe centrum wydobycia i produkcji ropy naftowej i gazu ziemnego. Ważną i ciekawą częścią książki są fotografie, które przybliżają czytelnikowi pełną kontrastów i paradoksów stolicę Azerbejdżanu – pomostu pomiędzy Wschodem i Zachodem. Dobrosława Wiktor-Mach w latach 2007-2010 prowadziła w Polsce, Gruzji i Azerbejdżanie terenowe badania nad islamem. W 2010 roku uzyskała na Uniwersytecie Jagiellońskim tytuł doktora socjologii. Brała również udział w licznych projektach społecznych, m.in. w Belgii, Izraelu, Rosji i w Indiach. Opublikowała prace poświęcone społecznościom muzułmańskim w Polsce oraz w Gruzji (m.in. w „Hemispheres. Studies on Cultures and Societes”, „Forum Europejskim”, „The Caucasian Review of International Affairs”, „ISIM Review”).
Maria Skakuj-Puri
Książka stanowi doskonałe, bogato ilustrowane fotografiami wprowadzenie do historii, topografii i kultury współczesnego Delhi. Opowiada o najróżniejszych aspektach życia codziennego jego mieszkańców i problemach, z którymi się borykają. Autorka, znająca Delhi od podszewki, kreśli fascynującą panoramę jego różnorodności społecznej, wyznaniowej i obyczajowej, starając się pokazać, jak wszechobecność wielu religii wpływa na charakter miasta i światopogląd delhijczyków. Barwny język, w którym pobrzmiewają osobiste nuty, sprawia, że "Życie codzienne w Delhi" to lektura, od której trudno się oderwać. Maria Skakuj-Puri (ur. 1955) jest absolwentką indologii na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego i islamistyki na Wydziale Islamistyki uniwersytetu Dźami’a Millija Islamija w New Delhi. Jej zainteresowania naukowe obejmują religie Indii, a także współczesną literaturę indyjską. Od ponad dwudziestu lat mieszka w Delhi.
Życie codzienne w Johannesburgu
Dobek Pater
W Życiu codziennym w Johannesburgu czytelnik znajdzie szereg informacji na temat historii miasta, jego architektury, a także specyficznego charakteru. Autor ze swadą i humorem opisuje miejscowe obyczaje, tak te świąteczne, jak i codzienne, którym mogą przyjrzeć się przyjeżdżający na krótko turyści. Podaje też wiele rzetelnych informacji na temat sytuacji gospodarczej RPA, uwarunkowań społecznych i kulturowych. Piękne fotografie, w większości również autorstwa Dobka Patera, pozwalają poczuć niesamowitą atmosferę tego miasta, tygla wielu ras, kultur i tradycji. Dobek Pater, z pochodzenia Polak, od wielu lat mieszkający w RPA jest dyrektorem i analitykiem w instytucie badawczym Africa Analysis. Wiedzę i doświadczenie znawcy tego kraju wykorzystał do napisania książki ciekawej, w pewnym sensie nawet osobistej, choć pełnej „twardych” danych, zaczerpniętych z zawodowego doświadczenia.
Marcin Łochowski
Pierwsza książka z nowej serii Wydawnictwa Akademickiego DIALOG stanowi bogato ilustrowany obraz życia stolicy Chin, widziany oczami mieszkającego tam od wielu lat sinologa. Książka zawiera interesujące obserwacje oraz ciekawostki o ludziach, świętach i zwyczajach mieszkańców Pekinu.