Podróże

33
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Do zobaczenia w Madrycie. Jak zorganizować City Break

Adrian Wojtasik

Do zobaczenia w Madrycie - Jak zorganizować City Break? Zastanawialiście się kiedyś, co kryje się za powiedzeniem „życie jak w Madrycie”? Może to ten niezwykły sposób bycia, tu i teraz, bez zbędnej spiny? Bo Hiszpanie posiadają swój własny styl życia, tak obcy nam Polakom. Tutaj nie czuje się przymusu, by coś zrobić. Tutaj każdy zdaje się mieć czas. Postanowiłem przekonać się o tym na własnej skórze… Madryt przyciąga każdego roku miliony turystów. Stolica Hiszpanii oferuje nie tylko dobre jedzenie, słońce i uśmiech lokalsów - to również raj dla wszystkich miłośników sztuki. Gdzie, jak nie tu, zobaczymy najważniejsze dzieła Picassa i innych? Jak się okazuje, wystarczy kilka dni, by samodzielnie odkryć to królewskie miasto. Wspólnie zorganizujmy więc City Break na każdą kieszeń i nawet najbardziej zajęty kalendarz. Dowiedz się jak skutecznie znaleźć tani lot do Madrytu, gdzie przenocować w rozsądnej cenie, a wcześniej zarezerwować stolik. Poznaj też najważniejsze atrakcje miasta. E-book „Do zobaczenia w Madrycie” to zbiór ciekawych anegdot, praktycznych wskazówek i konkretnych informacji, które pomogą ci w organizacji wyjazdu do stolicy Hiszpanii. Gracias!  

34
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dolina Białej Wody. Wydanie II

Piotr Narwaniec

Kultowa lektura w duchu wspinaczki ekskrementalnej Dolina Białej Wody jest osobistą sondą zapuszczoną przez autora w różne warstwy interakcji zaszłych w latach 1980 – 88 między postaciami rzeczywistymi, ściśle związanymi z rozwojem wspinaczki skalnej. Utwór pełen jest niezwykłych (choć może aż za dobrze znanych) zapachów i odgłosów, pokazuje wewnętrzny świat autora ujęty w sposób wybitnie subiektywny. To opowieść o ludziach, drogach przez nich przebytych i odruchach ludzkiej natury... choć nie brak tu także rzeczy, które się śniły... i nie śniły filozofom. Wydanie książki jest częścią akcji charytatywnej dla Ani Starosolskiej, autor przekaże całe należne honorarium na jej leczenie. Ania jest cudownym, wesołym, spontanicznym dzieckiem cierpiącym na zespół Cockayne'a - neurodegeneracyjną chorobę genetyczną, z powodu której lekarze dają jej jeszcze tylko 5 lat życia, o ile nie będzie kontynuować drogiej terapii w Stanach. Już teraz koszt leczenia i rehabilitacji dziewczynki to 200 000 złotych rocznie. Poznaj kultową lekturę i wesprzyj Anię!   Piotr Narwaniec — polski wspinacz, czołowy przedstawiciel nurtu „Nowej Fali” we wspinaczce ekskrementalnej, pionier wspinaczki sportowej. Autor wielu przełomowych dróg wspinaczkowych w skałkach podkrakowskich i w Tatrach. Bohater filmu Marcina Koszałki z 2010 r. Deklaracja nieśmiertelności. W środowisku wspinaczkowym jest znany pod pseudonimem Szalony. Obecnie związany z Sekcją Wspinaczkową KS Korona w Krakowie. W marcu i czerwcu 2014 opublikował dwuczęściowy tekst poświęcony próbie zdobycia Everestu przez George’a Mallory’ego i Andrew Irvine’a w 1924 roku, zatytułowany Dlaczego wierzę? Mallory i Irvine — Everest 1924, przedstawiający argumenty na rzecz hipotezy o zdobyciu wierzchołka przez co najmniej jednego z dwójki himalaistów, zanim zginęli w zejściu. Esej ten wzbudził szeroki odzew w środowisku wspinaczy i himalaistów, został entuzjastycznie przyjęty m.in. przez Wojtka Kurtykę. Twórca pierwszej internetowej poradni filozoficznej, maniakalnie wbiega na Babią Górę — był tam już ponad 300 razy. Poczynił kiedyś listę swych wrogów, na której znalazło się kilkaset osób. "Opowiadanie ma ogromną wartość historyczną, ponieważ odzwierciedla doskonale, mało już znany młodemu pokoleniu wspinaczy, świat skalny z epoki „konfliktu szkół”. Autor pisał je w zupełnie innych okolicznościach, poddany był innym bodźcom. Wszystko wyglądało wtedy jakże inaczej: inna rzeczywistość polityczna, inny poziom wspinania, inni mistrzowie. Zupełnie inne problemy. Większość pojawiających się tu postaci nie zajmuje się już, dla różnych przyczyn, wspinaniem. To kawał historii. Teraz są inni, ale jedno się nie zmienia. Sranie." (fragment wstępu Darka Króla) "Status defekacji we wspinaniu jest szczególny. Za dokładnym wypróżnieniem przemawiają względy praktyczne, dziś powiedzielibyśmy — sportowe. Odkąd skala trudności sięgnęła daleko poza stopień VI, czyli „skrajnie trudny”, nie ma już mowy o pobłażliwym traktowaniu sprawy. Sama definicja VI stopnia explicite ukazuje graniczne trudności, jakie może pokonać człowiek z pełną kiszką stolcową. Mimo kolejnych rewolucji sprzętowych i rozmaitych przełomów nic się w tej materii nie zmienia od czasów Dülfera. Praca zwieraczy jest bowiem nieznośnym dysonansem w harmonii mięśni i intelektu, jaką stanowi współczesny ekstremalista. A zresztą „postawienie kloca” w skiny kosztujące dwadzieścia dolarów, w te paski, kwiatki czy groszki, toż to po prostu barbarzyństwo." (fragment książki) Kupując książkę, wspierasz leczenie Ani Starosolskiej. Więcej na: www.facebook.com/PomocDlaAni i https://www.dlaani.pl/ Ania jest cudownym, wesołym, spontanicznym dzieckiem cierpiącym na zespół Cockayne'a - neurodegeneracyjną chorobę genetyczną, z powodu której lekarze dają jej jeszcze tylko 5 lat życia, o ile nie będzie kontynuować drogiej terapii w Stanach. Już teraz koszt leczenia i rehabilitacji dziewczynki to 200 000 złotych rocznie.

35
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dolinami rzek

Zygmunt Gloger

Dolinami rzekOpisy podróży wzdłuż Niemna, Wisły, Bugu i Biebrzy I pełnemi piersiami w swojszczyźnie dalekiej  Napiję się powietrza wód i każdej rzeki.   Syrokomla Niemen Niemnie, domowa rzeko moja! gdzie są wody,  Które niegdyś czerpałem w niemowlęce dłonie,  Na których potem w dzikie pływałem ustronie,  Sercu niespokojnemu szukając ochłody?  . . . . . . . . . . . . . . . .  Niemnie, domowa rzeko, gdzież są tamte zdroje,  A z nimi tyle szczęścia, nadziei tak wiele?  Kędy jest miłe latek dziecinnych wesele?    Adam Mickiewicz [...]Zygmunt GlogerUr. 3 listopada 1845 w Kamionce w Augustowskiem Zm. 16 sierpnia 1910 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Dolinami rzek, Geografia historyczna dawnej Polski, Encyklopedia staropolska, Pieśni ludu, Skarbiec strzechy naszej, Rok polski w życiu tradycji i pieśni (1900), Księga rzeczy polskich Etnograf-folklorysta, krajoznawca, historyk i archeolog, pierwszy prezes Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Wychowanek warszawskiej Szkoły Głównej i krakowskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na kierunek jego zainteresowań wpłynęły niewątpliwie kontakty z Józefem Ignacym Kraszewskim i historykiem Julianem Bartoszewiczem, przyjaciółmi jego rodziców i częstymi gośćmi rodzinnego domu. Później, na studiach nawiązał także ważne i trwałe kontakty z Wincentym Polem i Oskarem Kolbergiem. Uprawiana przez niego archeologia i etnografia miała dać materiał badawczy dla studiów historycznych; ogromny zbiór swoich znalezisk przekazał instytucjom muzealnym w Krakowie i Warszawie (m.in. Akademii Umiejętności, Muzeum Narodowemu i warsz. Bibliotece Publicznej). Gromadził również źródła kultury niematerialnej, wydając studia na temat obrzędów i zwyczajów ludowych (np. Obchody weselne 1869) czy teksty ludowych pieśni i opowieści: Starodawne dumy i pieśni (1877), 573 krakowiaki (1877), Kujawiaki mazurki wyrwasy i dumki pomniejsze (1879), Baśnie i powieści (1879), uzupełniając pracę Oskara Kolberga i in. Prowadząc indywidualną pracę badawczą, utrzymywał rozległe kontakty z uczonymi i pasjonatami we wszystkich zaborach i zagranicą. Jego relacje z podróży odbywanych po ziemiach polskich stanowią zaczątek reportażu w literaturze polskiej i ten ich walor pozostaje niezmiennie cenny dla dzisiejszych czytelników i badaczy. Książka Białowieża upamiętnia wyprawę krajoznawczą podjętą przez Glogera wspólnie z Henrykiem Sienkiewiczem w 1882 roku. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

36
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Droga do Raju

Iwona Gajda

W Izraelu znika woda. Z dnia na dzień wysychają koryta rzeczne, a wraz z nimi ginie przyroda. Neo zostaje oddelegowany przez CIA do zbadania sprawy. Jednocześnie musi odnaleźć Sarę, która nie daje znaku życia. Na ratunek przychodzą duchy Androrodu.

37
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi - Vingt Mille Lieues Sous Les Mers Tour du Monde Sous Marin

Jules Verne

"Jules Verne: Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi. Vingt Mille Lieues Sous Les Mers: Tour du Monde Sous Marin. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi (inne wersje tytułów polskich przekładów: Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi około świata, 20.000 mil podmorskiej żeglugi) powieść przygodowa Juliusza Verne'a. W powieści opisano szczegóły życia pod wodą i techniczne środki do tego służące (łódź podwodna ""Nautilus""). Akcja rozgrywa się w roku 1866, a główne postaci to tajemniczy kapitan Nemo, zoolog profesor Pierre Aronnax, jego służący Conseil, harpunnik Ned Land. Według rękopisu Verne'a Nemo był Polakiem, powstańcem styczniowym zesłanym na Syberię, który po powrocie pragnął pomścić śmierć rodziny wskutek rosyjskich represji po powstaniu styczniowym, zatapiając statki rosyjskiej floty handlowej. Wydawca Pierre-Jules Hetzel ze względu na dobro stosunków francusko-rosyjskich zasugerował mu jednak zmianę w Tajemniczej wyspie kapitan okazuje się być Hindusem, księciem Dakkarem. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Dwadzieścia_tysięcy_mil_podmorskiej_żeglugi) la fois roman d'anticipation et roman initiatique, o les héros péntrent au cur de l'inconnu (le fond des océans, encore inexploré l'époque), Vingt mille lieues sous les mers est une des uvres les plus célbres de son auteur et a été de ce fait adapté de nombreuses reprises au cinéma et la télévision. L'apparition d'une bte monstrueuse aux quatre coins des mers défraie la chronique. L'animal rapide, fusiforme et phosphorescent est responsable de plusieurs naufrages, brisant le bois des navires avec une force colossale. Le scientifique français Pierre Aronnax du Muséum d'histoire naturelle de Paris, en voyage d'affaire New York, émet l'hypothse d'un Narval géant. Les compagnies d'assurances maritimes demandent ce que le monstre soit éliminé sous la menace de devoir augmenter leurs tarifs. Une grande chasse est alors organisée bord de lAbraham-Lincoln. Aronnax reçoit une lettre du Secrétaire de la Marine américaine lui demandant de rejoindre lexpédition pour représenter la France. Le scientifique embarque avec son fidle domestique flamand, Conseil. A bord, ils font la connaissance de Ned Land, harponneur canadien renommé, engagé pour capturer l'animal. Aprs des semaines de navigation, la confrontation avec le monstre a enfin lieu, et lAbraham-Lincoln est endommagé. l'issue d'un choc entre le monstre et la frégate, Aronnax, Conseil et Ned sont projetés par dessus bord. Ils échouent finalement sur le dos du monstre, qui n'est autre que le Nautilus, un sous-marin commandé par le capitaine Nemo qui fuit le monde de la surface. (https://fr.wikipedia.org/wiki/Vingt_mille_lieues_sous_les_mers)"

38
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dzienniki kołymskie

Jacek Hugo-Bader

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE W ZŁOTYM SERCU ROSJI". Jacek Hugo-Bader

39
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dżongło. Niech Będzie, Jak Chce Woda

Adam W. Chałupski

  To historia architekta, który rzuca pracę i wyjeżdża w długą podróż rowerem do Azji. Marzenie o zdobyciu Tybetu okazuje się nierealne, gdy w czasie igrzysk wybuchają tam zamieszki. Nie znając języka i obyczajów, zaczyna szukać sprawcy całego zamieszania, którym okazuje się tajemniczy byt nazywany przez tuziemców Dżongło. Bohater osiedla się w Chinach, by rozwiązać zagadkę Dżongła, ale po latach ponura prawda zmusza go do ucieczki. Kryjówką i miejscem rozwikłania zagadki staje się przewrotnie właśnie Tybet. Opowiedziana w formie dynamicznej retrospektywy, interesująca i jednocześnie zabawna historia, zainspirowana doświadczeniem autora, to w gruncie rzeczy satyra na społeczeństwo, w której Chiny są jedynie tłem dla przekazania głębszych refleksji o neurotycznej naturze współczesnego człowieka.   Chiny to nie jest kraj dla zwykłego turysty. Można jeździć po nim miesiącami i cały czas ślizgać się po powierzchni, podziwiając zabytki, ale nie rozumiejąc ludzi. Opowieść Adama W. Chałupskiego wychodzi daleko poza ten schemat. Napisana z wielką pasją, w ostrym, nerwowym rytmie, pokazuje bolesne zmagania przybysza z odmienną, momentami wręcz obcą cywilizacją, którą obserwuje w czasie fundamentalnych dla niej przemian. Autor kłóci się z Chinami, a jednocześnie chyba je kocha. I pewnie ta bardzo osobista, bliska perspektywa sprawia, że Dżongło jest w takim samym stopniu opowieścią o Chinach, jak o samym Chałupskim — o jego wewnętrznych przemianach pod wpływem magicznej, hipnotyzującej siły potężnego organizmu, z którym Adam się mierzy i którego czasem po ludzku się boi. Dżongło nie jest tylko literaturą faktu — reporterską relacją z podróży po Chinach. To fascynująca historia człowieka, który odkrywa samego siebie w państwie, gdzie tworzenie i totalna destrukcja są nierozłączną codziennością. Marek Kęskrawiec, redaktor naczelny „Dziennika Polskiego” Opowieść o Dżongle jest ciekawa, porusza mało znane kwestie dotyczące Chin. Zaskakujący jest swoisty zwrot akcji w drugiej części publikacji i narastająca, budowana od początku atmosfera. dr Marek Kalmus, tybetolog i badacz kultur Wschodu   O autorze: Adam Chałupski, rocznik 1980. Architekt, autor książek i tekstów o tematyce związanej z podróżami i szeroko pojętą kulturą niezależną. Wbrew głównemu nurtowi emigracji, tuż po ukończeniu studiów wyjechał do Azji, gdzie rozwinął skrzydła jako projektant i pisarz. Tam, w czasie długich podróży rowerowych powstawały szkice jego pierwszych książek o podróżach do Indii i Afganistanu oraz liczne artykuły prasowe i korespondencje przybliżające polskim i zagranicznym czytelnikom niezwykły obraz Wschodu. Pod wpływem fascynacji przyrodą, kulturą i naukami ścisłymi autor eksploruje niepoznane zakątki świata prowadząc nieustanny dialog z otaczającym go światem i jego nietuzinkowymi mieszkańcami, wykraczając w swych poszukiwaniach i eksperymentach daleko poza klamry literatury mainstreamowej.

40
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Europa. Opowieści podróżne

Witold Szabłowski, Andrzej Stasiuk, Krzysztof Varga, Marcin...

Książka, która zabiera nas w podróż po Europie. Po miejscach – i w czasie. Śladami mistrzów. Tropem zdarzeń. Reportaż, proza literacka, eseje, relacje spisane przez znakomitych polskich autorów. Wszystkie zgromadzone w niej teksty były publikowane w „Kontynentach” w latach 2012–2015. A kryterium ich doboru? Proste, jak to w „Kontynentach” – liczy się opowieść. „W podróż warto zabierać książki. Ale… Czasem to książka zabiera w podróż nas. Pokieruje, objaśni, ubarwi, rozbawi, zaskoczy nieznanym faktem, naświetli z innej strony, pomoże z cienia patrzeć na wydarzenia dziejące się w pełnym świetle. Pokona barierę czasu, języka, obyczaju. Wprowadzi w magię miejsca, oczaruje. Ta książka zabiera w podróż po Europie. Po miejscach – i w czasie. Śladami mistrzów. Tropem zdarzeń. Reportaż, proza literacka, eseje, relacje spisane przez znakomitych polskich autorów. Wszystkie zgromadzone tu teksty były publikowane w «Kontynentach» w latach 2012–2015. A kryterium ich doboru? Proste, jak to w Kontynentach – liczy się opowieść. Zatem: Tu opowiada się o Europie” – Dariusz Fedor, redaktor naczelny „Kontynentów”

41
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Everest. Góra Gór

Monika Witkowska

Oto historia wyprawy na najwyższą górę świata. Nie jest to książka wyłącznie o trudach wspinania, ale o tym, jaki jest naprawdę himalajski gigant. Dziś niektórzy twierdzą, że na Everest wejść może każdy. Podobno droga na szczyt jest prosta (co roku przecież organizowane są komercyjne wyprawy na Górę Gór). Skoro jednak jest tak łatwo, dlaczego wielu wspinaczy rezygnuje? Z jakiego powodu część z nich ginie w drodze? O żadnym innym szczycie nie krąży tyle fantastycznych historii. Przy okazji swojej wyprawy autorka miała szansę sprawdzić, co jest prawdą, a co mitem. W książce, którą oddajemy do rąk Czytelników, znajdują się m.in. odpowiedzi na poniższe pytania: dlaczego Góra Gór nazywa się Everest i dlaczego na mapach różnie podaje się jej wysokość? jak wygląda najwyższa góra świata 60 lat po jej pierwszym zdobyciu i jak to z tymi pierwszymi wyprawami było? kim są współcześni wspinacze? Jakie mają motywacje, aby wydawać dziesiątki tysięcy dolarów na wyprawę, w czasie której ryzykują zdrowie i życie? dlaczego wyprawa na Everest trwa prawie dwa miesiące i dlaczego nawet wchodząc z butlą z tlenem zdobycie Góry Gór nie jest łatwe? Zapraszamy do lektury!     Książka Moniki jest publikacją dla wszystkich. I dla tych, którzy o Górze Gór nie wiedzą nic i dla tych, którym wydaję się że o Himalajskim Olbrzymie wiedzą wszystko. Leszek Cichy, himalaista Świetna książka przybliżająca w ciekawy sposób tajniki wyprawy w Himalaje - dla mnie tym bardziej ciekawa gdyż pozwala spojrzeć na wyprawę oczami zwykłego śmiertelnika i jeszcze raz zwrócić uwagę na aspekty, których z racji pewnej rutyny, nie zauważałem. Jerzy Natkański himalaista (Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im.Jerzego Kukuczki)       Monika Witkowska – podróżniczka (odwiedziła ponad 160 krajów świata), żeglarka (w rejsach morskich i oceanicznych przepłynęła ponad 30 tys. mil morskich), ale równocześnie – wielka miłośniczka gór. W górach wysokich wspina się od dawna, choć nie traktuje tego w kategoriach wyczynowych. Jest członkiem warszawskiego Klubu Wysokogórskiego i Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich. Przez wiele lat była w Kapitule prestiżowych „Kolosów”, teraz pozostaje w Radzie tego konkursu. Prowadzi stronę monikawitkowska.pl   Wywiad z Moniką Witkowską w serwisie Wirtualna Polska Patroni medialni:

42
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Fotograf w podróży

Piotr Trybalski

Sztuka utrwalania niepowtarzalnego klimatu miejsc i fascynujących kultur Kadrowanie na ulicy - ludzie, portrety, wydarzenia Techniki robienia zdjęć w trudnych warunkach pogodowych i zaskakujących sytuacjach Tajniki fotografowania w czasie podróży rozmaitymi środkami lokomocji - od roweru po grzbiet wielbłąda i słonia Sprawdzone porady podróżnika - fotografika, dziennikarza i organizatora wypraw ekspedycyjnych Esencja miejsca zaklęta w detalach, barwna mozaika kultur, eteryczna chemia ludzkich indywidualności… Czy właśnie to próbujesz uchwycić na swoich zdjęciach, gdy jesteś w podróży? Prawdziwa fotografia podróżnicza nie polega na zwyczajnym uwiecznianiu interesujących miejsc - to sztuka opowiadania historii językiem obrazu. I jak w każdej sztuce, by osiągnąć najwyższy poziom, potrzeba nieprzeciętnej wrażliwości, pozwalającej poczuć i dostrzec to, czego nie czują i nie widzą inni. To samo miejsce uchwycone obiektywem różnych osób zawsze będzie nieść inny przekaz – dzięki odmiennej atmosferze, intensywności kolorów, uwypukleniu innych szczegółów. Wśród setek fotografii czasem znajdziemy obrazy niezwykłe, zapierające dech, zapadające głęboko w pamięć. Właśnie takie jak zdjęcia Piotra Trybalskiego - doświadczonego dziennikarza, znanego podróżnika i fotografa, który w tej niezwykłej książce odsłania arkana pasjonującego, choć niełatwego zawodu. Zanim zaczniesz czytać tę książkę, musisz wiedzieć, że nie wystarczy zaopatrzyć się w dobry i drogi sprzęt, opanować złotych zasad kompozycji, ekspozycji i oświetlenia, a potem wyruszyć w egzotyczne miejsce na końcu świata, aby przywieźć stamtąd piękne zdjęcia. Do tego potrzeba czegoś więcej. Oto inspirujący przewodnik dla fotografów-podróżników, który pozwoli Ci odnaleźć niepowtarzalny styl oraz pokaże, jak - nie zważając na trudne warunki podróży i ograniczone zasoby - umiejętnie przenosić na kanwę obrazu fascynujące kadry z wyprawy. Otrzymasz mnóstwo praktycznych wskazówek i sprawdzonych recept na tworzenie klimatycznych zdjęć ciekawych ludzi i miejsc w nietypowych sytuacjach i różnych warunkach - zarówno nocą, w czasie monsunowego deszczu, jak i w bardzo niskich temperaturach. Poznasz tajniki fotografowania dzikich zwierząt, robienia zdjęć na pustyni, w meczecie, w jaskini, na wodzie i pod wodą, z samochodu i pociągu, a nawet z grzbietu słonia… Jak przygotować się do wyjazdu fotograficznego — optymalny sprzęt i potrzebne akcesoria Wskazówki dotyczące fotografowania ludzi i pełnych gwaru ulic Fotografowanie w świecie nieufnych kultur i religii Tworzenie udanych zdjęć w czasie podróży różnymi środkami lokomocji Fotografowanie nocą i po zmroku… …na pustyni, w górach, na wodzie i pod wodą… …w niskich temperaturach… …bez statywu… …w jaskiniach Chwytanie w kadr dzikich zwierząt Obróbka, katalogowanie i sprzedawanie swoich zdjęć Opowiadaj fascynujące historie językiem obrazu! Piotr Trybalski został fotografem miesiąca w kwietniu 2012r. według Szerokiego Kadru.   Piotr Trybalski - dziennikarz, podróżnik, płetwonurek i fotografik. Pisał i fotografował m.in. dla "Podróży", "National Geographic Polska", "Polityki", "Wprost", "Przekroju", "Gazety Wyborczej", "Kaleidoscope", "Magazynu Górskiego", "Vivy!", "Poznaj Świat". Obecnie prowadzi serwis internetowy dla podróżujących fotografów "Fotograf w podróży" oraz warsztaty fotografii podróżniczej. Jest współorganizatorem Festiwalu Podróżników "Trzy Żywioły". Współorganizował wyprawy o charakterze ekspedycyjnym, m.in: "Strzelecki Traces Expedition 2004" do Australii, "Totale Sun Eclipse 2001" na Madagaskar, "Tepui 2003" do Wenezueli, "R1 Himalaja Expedition 2000" do Nepalu.    

43
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Genua i Liguria. Travelbook. Wydanie 1

Beata Pomykalska, Paweł Pomykalski

Nadmorska Liguria od ponad stulecia przyciąga śmietankę towarzyską, inspiruje artystów, zachwyca obieżyświatów i urlopowiczów. Śródziemnomorska przyroda, plaże i kolorowe miasteczka "przyklejone" do urwistych przybrzeżnych skał są tu chronione w ramach znakomitych parków: Narodowego Cinque Terre i Krajobrazowego Portovenere. Głównym ośrodkiem regionu jest portowa Genua, rodzinne miasto Krzysztofa Kolumba, słynąca z niezliczonych zabytków, ciekawych muzeów, latarni morskiej i wspaniałego akwarium morskiego. Buon viaggio! Kolorowe miasteczka na nadmorskich skałach Śródziemnomorska przyroda Plaże Zatoki Genueńskiej Zabytkowe pałace i kościoły Morskie atrakcje Genui Znakomita kuchnia regionalna Travelbook to Twój niezastąpiony towarzysz podróży. Wskaże Ci najważniejsze atrakcje, podpowie, czego szukać poza głównymi szlakami, i wprowadzi w świat miejscowych obyczajów. Znajdziesz w nim opisy najciekawszych regionów i miast, a sprawdzone informacje praktyczne umożliwią staranne zaplanowanie podróży. Książka autorów bloga adventum.com.pl Beata i Paweł Pomykalscy - Duet w pracy i życiu, póki co skutecznie łączący życie zawodowe z zainteresowaniami. Z urodzenia i wyboru związani z ukochanym Górnym Śląskiem, któremu poświęcają szczególnie dużo swojej uwagi. Jeden raz w życiu zrobili to, co modne, czyli wybrali studia politologiczne, czego jednak nie żałują, bo studia nie przeszkadzały im w poszukiwaniu pomysłu na życie. Paweł kształcił się w dziedzinie fotografii, co zaowocowało wieloma publikacjami oraz wystawami, a Beata w językach i kulturze Słowian południowych, co doprowadziło ją do momentu, w którym przygotowuje się do obrony doktoratu związanego ze współczesną Serbią. Jeszcze na studiach zaczęli przygodę z (własnymi) książkami. Od 2008 r. tworzą cykl albumów fotograficzno-historycznych na temat śląskiego dziedzictwa potentatów przemysłowych. Wydają również przewodniki po państwach Europy (m.in. pierwszy w Polsce przewodnik po Bośni i Hercegowinie) oraz jako miłośnicy wielkich miast - po metropoliach europejskich. Udzielają się także na rzecz promocji turystyki w swoim regionie oraz ulubionej architektury modernistycznej.

44
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji

Paul Theroux

Głębokie Południe Paula Theroux to świat, w którym historia żyje i ma się dobrze stosunki między czarnymi a białymi są wciąż napięte, pełne wzajemnych żalów i poczucia krzywdy: wielu zresztą wciąż pamięta czasy segregacji rasowej, a niektórzy twierdzą, że wcale się nie skończyły. Sercem wspólnoty jest tu lokalny kościół, ulubioną niedzielną rozrywką jarmark z bronią, którego uczestnicy zachowują się tak, jakby wojna secesyjna zakończyła się wczoraj. A wokół ciągną się pola bawełny, powoli wypieranej przez inne uprawy. Lecz choć Południe regularnie nawiedzają huragany, choć jest biedne, zacofane i popada w ruinę, równocześnie fascynuje muzyką, kuchnią, pogodą ducha i humorem. Theroux oburza się i pała gniewem, patrząc na nędzę i nierówności, ale podziwia wytrwałość i odwagę działaczy społecznych i zwykłych ludzi doświadczonych przez los. Jego opowieść ma też bohaterów drugoplanowych, znanych i mniej znanych kronikarzy Południa: Williama Faulknera, Mary Ward Brown, Marka Twaina, Carson McCullers, Tennessee Williamsa, którzy tak jak on próbowali zrozumieć i opisać fenomen tego świata. Theroux mistrzowsko odsłania przed czytelnikiem prawdziwe oblicze amerykańskiego południa i jego mieszkańców. Znakomity dziennik z podróży. Kirkus Reviews Młode pokolenie autorów książek podróżniczych wiele zawdzięcza Paulowi Theroux. Wciągająca pierwszoosobowa narracja opisuje tu rzeczywistość z bezwzględną szczerością. New York Times Book Review W Głębokim Południu autor nie zachowuje dystansu, z którym dotąd opisywał świat. Świetlista, wspaniała jedna z najlepszych książek Theroux od lat. Publishers Weekly

45
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Górskie wędrówki Region Jungfrau - Alpy Berneńskie

Wojciech Biedroń

Alpy Berneńskie to region, w którym natrafimy na lodowce, spektakularne widoki śnieżnych szczytów oraz wjedziemy kolejką na dach Europy na wysokość prawie 3500 metrów. Zróżnicowanie tras jest tak duże, że możemy poruszać się pieszo, rowerem oraz koleją. Zapraszam do zapoznania się z moją wersją podróży po tym pięknym regionie, którą można dowolnie modyfikować. Jeśli zdecydujemy się na to, aby spędzić tam co najmniej kilka dni to i tak będzie nam trudno dokonać wyboru. Dzięki dobrej komunikacji zbiorowej, łatwo będzie dostosować nasze oczekiwania do tego co chcemy zobaczyć. W niniejszym opracowaniu zwracam uwagę na łatwe przemieszczanie się z miejsca na miejsce, które można potraktować jako wsparcie dla trekkingu, ale również można nastawić się tylko i wyłącznie na podróże po żelaznych szlakach, po których bezpiecznie pojedziemy koleją.    

46
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Górskie wędrówki Tatry Wysokie - Centralne Karpaty Zachodnie

Wojciech Biedroń

Za pierwszym razem nie udał mi się trekking w Tatrach Słowackich. Na szczęście rezygnacja podczas pierwszej próby nastąpiła bardzo szybko i nie zniechęciło mnie to do gór a powiem więcej, zaostrzyło tylko mój apetyt. Za to na drugie podejście czekałem ponad dwie dekady. Rozpoczęliśmy naszą wędrówkę od Tatrzańskiej Łomnicy i zakończyliśmy nieopodal Szczyrbskiego jeziora. Przedstawiona propozycja może się spodobać długodystansowcom, którzy lubią trekking z dużymi plecakami od schroniska do schroniska. Nasze przejście co prawda zakończyło się bez wejścia na Krywań, ale myślę, że może być inspiracją nie tylko na kilka dni marszu, ale nawet na wypad weekendowy. Wtedy warto wziąć dodatkowo dzień, bądź dwa urlopu. No chyba, że nie uda nam się oprzeć urokowi tatrzańskiemu i wybierzemy się na kilka dni tak jak to przedstawiłem tutaj. Tatry Słowackie to jak najbardziej umożliwiają dzięki licznym kolejkom linowym i słynnej "Elektriczce" czyli kolei słowackiej obsługujących połączenia u podnóża Tatr Wysokich.

47
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Górskie wędrówki Tatry Wysokie - Granaty Świnica Kasprowy Wierch

Wojciech Biedroń

Lubię wracać w nasze Małe Alpy i choć nie są bardzo rozległe powierzchniowo i nie mają czterotysięczników jak Alpy np. w Szwajcarii to są piękne i są co najważniejsze nasze. Każdy znajdzie tutaj dla siebie coś ciekawego. Ja tym razem za namową mojej znajomej wyruszyłem wraz z nią na wymagające szlaki, a przygodę w Żlebie Kulczyńskiego będę pamiętał na zawsze. Winą należałoby obwinić przyrodę, ale po pierwsze w Tatrach lato zaczyna się trochę później niż na nizinach a po drugie to my się mamy dostosować do panujących warunków a nie odwrotnie. I choć w czerwcu nie ma w Tatrach już tyle śniegu co jeszcze w kwietniu, czy w maju to należy się mieć na baczności szczególnie z tego powodu, że w miejsce opadów śniegu pada teraz deszcz i szlaki mogą się stać bardzo śliskie a przez to niebezpieczne. Za to dzięki tej mieszaninie czekają nas niesamowite widoki: szarych skał przykrytych gdzieniegdzie poduszkami śniegu, budząca się do życie przyroda o kolorze soczystej zieleni i jeśli mamy szczęście i jest akurat słonecznie to do tego wszystkiego należy dodać granat nieba i ciemnoniebieskie tafle jezior, których po polskiej stronie mamy więcej niż nasi sąsiedzi Słowacy u siebie. Tym razem opisuję kilkudniowy trekking, gdzie za bazę wypadową wybraliśmy schronisko Murowaniec.

48
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Gruzja. Opowieści z drogi

Marcin Sawicki

Tak pisze człowiek zakochany. Marcina Sawickiego fascynuje w Gruzji wszystko: zabytki, przyroda, ludzie. A będąc człowiekiem młodym, nie miał okazji poznać tego kraju przed turystycznym boomem, gdy z jednej strony panowała wszechobecna korupcja i plenił się bandytyzm, ale z drugiej - niemal każdy zapraszał przybysza na wino i szaszłyk, co dziś jest po prostu niemożliwe. Cały czas jednak czujemy się tam jak w domu, czego ta książka przekonująco dowodzi. Wojciech Górecki Marcin Sawicki, historyk z wykształcenia, nauczyciel z zawodu, włóczęga z zamiłowania, autor kilku reporterskich i podróżniczych książek (m.in. wydanego w wydawnictwie Paśny Buriat w 2019 roku Ludzkiego klepiska. Historii z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski) zabiera nas tym razem do Gruzji. A że usiedzieć na tyłku nie potrafi, to ciąga nas po tej Gruzji w górę i w dół, w prawo i w lewo mapy, głównie marszrutkami, bo innych środków transportu nie uznaje... Pełna jest ta jego opowieść kurzu z bocznych dróg, smaku czerwonego wina i lepkich soczystych brzoskwiń, ale także - a może nawet przede wszystkim - zwykłych ludzkich historii. Sawicki lubi i umie słuchać i chętnie opowiada o tym, jak żyje się gdzie indziej... Bo przecież po to się rusza w drogę, by dowiedzieć się czegoś o Innych, by przejrzeć się w Innych jak w lustrze i dowiedzieć się czegoś o sobie samym... Jedźmy więc już, jedźmy! Gruzja. Opowieści z drogi to lektura przede wszystkim dla tych, którzy swoją przygodę z magicznym Kaukazem zaczynają i wolą barwną i pełną odniesień do bogatej gruzińskiej historii i kultury opowieść włóczęgi zamiast suchej listy miejsc do zaliczenia, jaką znaleźć mogą w pierwszym lepszym przewodniku... Znakomitym dopełnieniem tych "opowieści z drogi" są przepiękne, kolorowe fotografie autorstwa podróżnika i fotografa, Piotra Malczewskiego.