Proza
Elizabeth Camden
Rosalind Werner, doktor chemii mieszkająca w Nowym Jorku na początku XX wieku, poświęca swoje życie, by znaleźć sposób na wyeliminowanie chorób przenoszonych przez wodę. Jest bliska opracowania przełomowej technologii oczyszczania wody doprowadzanej do domów w mieście. Musi jednak przekonać ludzi, aby uwierzyli w owoce jej pracy. Nowo mianowany Komisarz do spraw Wody w stanie Nowy Jork, Nicholas Drake, jest niezwykle sceptyczny wobec Rosalind i działań jej zespołu. Kiedy kontrowersyjna sprawa w sądzie zmusi go do bezpośredniej konfrontacji z tą kobietą, będzie zaskoczony spotkaniem. Rosalind i Nick zmierzą się z wzajemnym przyciąganiem, a jednocześnie staną po przeciwnych stronach barykady.
Krzysztof Varga
Ziutku, łajzo jedna, mały psychopato, miłości mojego życia! Mój piękny kudłaczu o czarnych, mądrych oczach. To ja, Wojtek Borsuk, twój pan, z którym dzielisz życie, nadstaw uszu i posłuchaj, co mam ci do powiedzenia. Opowiem ci o starzejących się mężczyznach: sfrustrowanych samotnością, znużonych życiem, zirytowanych polską szarzyzną i światową głupotą. Opowiem ci o tym, co się stało z tym krajem, jak wszystko zbrzydło i zidiociało. Mógłbym nawet powiedzieć, że spsiało, ale to nieprawda. Bo pies jest najlepszym, co może się przytrafić człowiekowi. Opowiem ci o zapomnianych geniuszach, zmarnowanych talentach, upadłych autorytetach. O mężczyznach, którzy uwierzyli że mogą zatrzymać czas, ale nie zauważyli, że ich świat już spłonął doszczętnie. O kobietach, które chciały żyć wiecznie, ale nie zrozumiały, że są już martwe. A ty, Ziutku, chciałbyś po prostu mieć dobre życie, bo każdy normalny pies i każdy człowiek chce mieć dobre życie. A zarazem większość z nas, ludzi, wkłada ogromny wysiłek w to, żeby je spieprzyć i umrzeć samotnie.
Zsuzsa Bánk
Lato atakuje słońcem, lecz Zsuzsa Bánk rozmawia z matką o zimie. W opowieści o śmierci dziadka chce znaleźć wskazówkę, jak oswoić pustkę, która niebawem nadejdzie. Słuchając rodzinnej historii, która była nagłym, prywatnym końcem świata, próbuje pogodzić się z chorobą ojca. Lato nie jest dobrą porą na umieranie, ale śmierć jest humorzasta, trzeba się z nią liczyć. Tymczasem pogodzony z nadchodzącą śmiercią ojciec po raz kolejny siada w swym rajskim ogrodzie pod akacją, po raz kolejny pływa w jeziorze, po raz kolejny daje najbliższym lekcje jó úszás dobrego pływania, wspaniałego pływania! Pochłonięty czystą miłością do wody, która jest istotą węgierskiego lata. Córka, patrząc z zachwytem na ojca, dostrzega w jó úszás najprostszą lekcję dobrego życia. Wakacyjną sielankę przerywa konieczna i trudna podróż do frankfurckiej kliniki. Resztę upalnych wakacji córka spędza przy łóżku ojca, wspominając wszystkie dni, które spędzili razem, z rozpaczą myśląc o tym, co ma nadejść. Śmierć przychodzi nawet latem to poruszająca, wybitna proza autobiograficzna. Czy uroczystość pogrzebu to ostatnie spotkanie, zakończenie historii? Przecież umarli nie odchodzą. Pojawiają się w pierwszych zdaniach rozmowy, siadają w ogrodach nad talerzami z ulubioną zupą. Domagają się, aby o nich rozmawiać. Jej melancholijno-łagodny, poetycki ton uderza w tym wyznaniu miłości do ojca wyjątkowo celnie. Nathalie Meng, Nordwest-Zeitung To temat jakby stworzony dla wewnętrznego stylu Bánk, dla jej cichej, opowiadanej szeptem prozy, układającej się jak fale. Tęskny, słodko-gorzki ton. Shirin Sojitrawalla, Wiener Zeitung Gdy Zsuzsa Bánk pisze o ostatnich wspólnych dniach, o godzeniu się, o tęsknocie, pisze biografię ojca i wspomnienie o dzieciństwie. Peter Pisa, Kurier Śmierć przychodzi nawet latem to poetycka próba zbliżenia się do tego, co niepojęte, to bardzo osobiste rozprawienie się ze stratą kochanej osoby, tak absolutnie ludzkie. Gabi Eisenack, Nürnberger Zeitung Zamiast epatować patosem żałoby, ta książka porusza cichą melancholią: współodczuwamy, bo także o nas chodzi. Guido Kalberer, Basler Zeitung Bánk pokazuje, co potrafi wielka literatura: przyglądać się bezwzględnie, obłuskiwać z banału to, co poznane i zrozumiane, i zmieniać w coś na kształt pocieszenia. Kirstin Breitenfellner, Falter Każdy koniec życia ma w sobie egzystencjalną intensywność i jest materiałem na całe powieści. To w gruncie rzecz nam Bánk uzmysławia. Sabine Rohlf, Berliner Zeitung Jej język jest [...] oszczędny, przejrzysty, niezmącony stereotypami, tanimi pożegnalnymi banałami, tym wyraźniej więc wyciąga na światło dzienne bolesny niepokój i głęboki smutek. Bernd Melichar, Kleine Zeitung To z całą pewnością jedna z najsmutniejszych książek roku. Ale też jedna z najbardziej literackich i niosących pocieszenie. Günter Keil, Landshuter Zeitung Zdania tworzone przez Bánks unoszą się lekko na doskonale skomponowanej melodii, wciągają z niezwykłą siłą. Wiesbadener Kurier Poetycka dokumentacja, dziennik i wspomnienie [...] być może nawet książka historyczna. Ta mieszkanka sprawia, że to [] wyjątkowe doświadczenie czytelnicze. Michael Schardt, Kölnische Rundschau Już w powieści Jasne dni Zsuzsa Bánk pokazała, że jest pisarką, która potrafi sprawić, że w najlżejszych melodiach zdań słyszymy wielkie moll życia. Westdeutsche Allgemeine Doskonały językowo hołd złożony ojcu, wyznanie miłości do rodziny, odnajdywanie się w świecie dzięki pisaniu. Laura Freisberg, Diwan. Das Büchermagazin
Śmierć urzędnika i inne opowiadania
Anton Czechow
Zbiór opowiadań wybitnego rosyjskiego pisarza Antona Czechowa mistrza małych form literackich, w których przeważają obrazki obyczajowe, miniatury z życia urzędników, kupców, ziemian i chłopów, łączące komizm z wyraźnymi akcentami krytyki społecznej (za Wikipedią). Zbiór zawiera te oto utwory: Śmierć urzędnika, Bezbronna istota, Przesolił, Po ciemku, Córa Albionu, Potwarz, Szczęśliwy, Dyrektor pod kanapą, Damy, Wańka, Malcy, W razurze, Dramat, Wykrzyknik, Nie udało się, Długi język, Złoczyńca, Zemsta, Order, Podrzutek, Dzieło sztuki, Szydło w worku, W biurze pocztowym, W złym humorze.
Mark Twain
“Śmiertelna gałka” to wspaniała humoreska amerykańskiego pisarza Marka Twaina którego William Faulkner nazwał „ojcem amerykańskiej literatury”. „Było to za czasów Oliwera Cromwell’a. Pułkownik Mayfair był najmłodszym oficerem swej rangi w całej armii Rzeczypospolitej, miał bowiem zaledwie trzydzieści lat. Pomimo to, był doświadczonym żołnierzem, bo wojskowe swe życie rozpoczął jako siedmnastoletni chłopak. W wielu bitwach brał udział, i wysokie swe stanowisko zawdzięczał jedynie swej dzielności na polu walki. Teraz jednak czarna zawisła nad nim chmura.” Fragmenty z książki: Mark Twain. „ŚMIERTELNA GAŁKA”
Paweł Szlachetko
To nie zdarzenia kształtują nasze życie, ale opowieści, jakie tworzymy na ich temat. Mistrz nastrojowości powraca z kolejnym zbiorem frapujących impresji literackich. Mężczyzna porzucony przez kobietę - temat stary jak świat! Zamiast obrazu klęski i rozpaczy dostajemy jednak opis osobliwych przygód bohatera i... kota. Futrzasty przyjaciel towarzyszył mu przez całą młodość, po czym ustąpił miejsca partnerce. Właśnie wrócił, by zapełnić po niej pustkę. Ze Śmiesznoburym nawet spacer po bułki może okazać się misją, która zapobiegnie światowej katastrofie. W jego towarzystwie można też kupić od świerszcza (na raty) dom przy rzece Limpopo. Czy to sen, czy rzeczywistość? Nieważne! Ważne, że coś się wydarza. Opowiadania, które wciągają i mieszają w głowie! W sam raz dla miłośników krótkich form Pawła Sołtysa czy Jakuba Kornhausera. Paweł Szlachetko - powieściopisarz, reportażysta. Debiutował w latach 90. Jest autorem kilkunastu słuchowisk i reportaży emitowanych na antenie Polskiego Radia. Wydał kilka cykli reportaży (. Najwięksi polscy zbrodniarze, Zabijałem dla mafii) oraz powieści kryminalnych. Zwerbowana miłość doczekała się filmowej ekranizacji, zaś na podstawie Śladami złodziei aniołów powstał serial telewizyjny. Szlachetko publikował także powieści sensacyjne pod pseudonimem Arthur Ray.
Orhan Pamuk
Pierwsza przetłumaczona na język polski powieść najsłynniejszego obecnie pisarza tureckiego, kandydata do literackiej Nagrody Nobla. Za sensacyjno-kryminalną fabułą kryje się próba próba dotarcia do źródeł współczesnego terroryzmu. Impulsem do napisania książki stało się pogorszenie stosunków między Wschodem a Zachodem po atakach na WTC. Młody poeta, Ka wraca po 12 latach emigracji w Niemczech do ojczystej Turcji na pogrzeb matki. W małym anatolijskim miasteczku Kars podejmuje próbę odzyskania młodzieńczej miłości, a przy okazji pisze artykuł na temat serii tajemniczych samobójstw wśród młodych dziewcząt, którym zakazano noszenia muzułmańskich chust. Prowadząc swe dziennikarskie śledztwo Ka poznaje miejscowe władze, rozmawia ze studentami, kandydatem na burmistrza w nadchodzących wyborach, sufickim szejkiem, pierwszym islamskim pisarzem science fiction i terrorystą. Nawiedzająca nagle okolicę potężna zamieć śnieżna na kilka dni odcina miasteczko od reszty świata. Kars staje się widownią bardzo współczesnego i tragicznego w skutkach konfliktu politycznego, w który zaangażowane są miejscowe świeckie władze, wyznawcy islamu i Kurdowie.
Rajnold Suchodolski
Śpiew rewolucyjny z roku 1830 Dalej bracia do bułata Wszak nam tylko dzisiaj żyć; Pokażemy, że Sarmata, Jeszcze wolnym umie być. Matkę straciwszy, Żal nam właściwszy, Ale my śpiewamy, Bo nadzieję mamy. Długo spała Polska święta, Długo Orzeł biały spał; Lecz się zbudził i pamięta, Że on niegdyś wolność miał. Matkę straciwszy... itd. Śmiałym skrzydłem on poleci, Przez szczęk mieczów i kul grad; Za nim! [...]Rajnold SuchodolskiUr. 1804 Zm. 8 września 1831 w Warszawie Poeta, działacz niepodległościowy. Jeszcze w gimnazjum w Świsłoczy należał do tajnego Towarzystwa Zorzan, związanego z filomatami. Po wybuchu powstania 1830 roku wstąpił do Towarzystwa Patriotycznego, był żołnierzem gwardii honorowej, następnie podchorążym 5 pułku strzelców pieszych, ranny w bitwie pod Ostrołęką, zginął w czasie obrony warszawskiej Pragi. Brat znanego malarza, Januarego Suchodolskiego (1797-1875), absolwenta Korpusu Kadetów, który w przeciwieństwie do brata przeżył powstanie listopadowe (walczył pod Wawrem, Grochowem, Iganiami i in.), następnie nie udał się na emigrację, ale przyjął rządowe stypendium artystyczne, by studiować malarstwo u Horace Verneta w Rzymie; wróciwszy do kraju tworzył romantyczno-patriotyczne i batalistyczne sceny ku pokrzepieniu serc; był jednym z założycieli Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie. Rajnold Suchodolski zyskał popularność dzięki wierszom i pieśniom powstańczym, ogłaszanym w prasie, w ulotkach, a wreszcie w zbiorku Ulubione pieśni z 1831 r.: Śpiew rewolucyjny (inc. ,,Dalej, bracia, do bułata"), Polonez (inc. ,,Patrz, Kościuszko, na nas z nieba"), Marsz na cześć obrońców ojczyzny (inc. ,,Krew nam polska w żyłach krąży"), Biała chorągiewka (inc. ,,Warszawianka dla kochanka szyła białą chorągiewkę") i Śpiew (inc. ,,Witaj majowa jutrzenko", przypomnienie Konstytucji 3 Maja). Treść tych pieśni złożyć by się mogła na katechizm romantycznego patriotyzmu polskiego. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Śpiewka powstańców z oddziału Langiewicza
Władysław Tarnowski
Śpiewka powstańców z oddziału Langiewicza Jak to na wojence ładnie, jak to na wojence ładnie, Kiedy ułan z konia spadnie, (bis) Koledzy go nie ratują, koledzy go nie ratują, Jeszcze końmi go tratują. Kapitan pułku wymaże, kapitan pułku wymaże, Porucznik grzebać rozkaże. A za jego młode lata, a za jego młode lata, Grają w trąby tra-ta, tra-ta. A za jego trudy, prace, a za jego trudy, prace, Grały mu kule, kartacze. A za jego trudy, lata, a za jego trudy, lata, Dała ognia cała rota. [...]Władysław TarnowskiUr. 4 czerwca 1836 r. we Wróblewicach Zm. 19 kwietnia 1878 r. u wybrzeży San Francisco Najważniejsze dzieła: Poezje studenta (1864-65), Krople czary (1865), Szkice helweckie i Talia (1868), Piołuny (1869), Nowe poezje (1872), Kochankowie ojczyzny (1872), dramaty: Izaak (1871), Karlińscy (1874), Joanna Grey (1875) Pianista, kompozytor, poeta, dramaturg, tłumacz; pseudonim lit. Ernest Buława. Pochodził z hrabiowskiej rodziny herbu Leliwa. Wykształcenie muzyczne zdobywał w konserwatoriach we Lwowie, Krakowie i Paryżu (jego nauczycielem był m.in. F. Liszt); edukację przerwał, by wziąć udział w powstaniu styczniowym (w tym czasie napisał Śpiewkę powstańców z oddziału Langiewicza, znaną też pod tytułem Jak to na wojence ładnie), po czym powrócił do kariery pianistycznej. Koncertował w Polsce (Wrocław, Lwów) i Europie (Wiedeń, Wenecja, Florencja, Paryż), a także w Grecji, Egipcie, Syrii, Indiach i Japonii. Pisał poezje (m.in. o tematyce tatrzańskiej) i dramaty, teksty do własnych kompozycji (m.in. libretto Achmed oder Pilger Liebe), artykuły i recenzje utworów literackich (w "Ruchu literackim" i "Tygodniku Ilustrowanym"), tłumaczył dzieła literatury angielskiej i niemieckiej (Pieśni Osjana, Hamleta Shakespeare'a, poezje Shelley'a i Hainego); zajmował się również pracami edytorskimi opracowując publikacje o tematyce muzycznej i in. Interesował się kulturą starożytnych państw basenu Morza Śródziemnego oraz starożytnego Wschodu (Syria, Indie). Zmarł na atak serca u wybrzeży Stanów Zjednoczonych na parowcu ,,Pacyfic" płynącym z Japonii. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Środki do nabycia prawdziwego nabożeństwa względem Matki Najświętszej
Jakub Górka
Abyśmy mogli ukochać Bogarodzicę, trzeba nam się zastanawiać, jak Ona wielką, jak możną, jak wspaniałą, jak pełną cnót i zalet niezrównanych. Po wtóre należy się uważnie przypatrzyć, jak ta cudowna Pani, Królowa nieba i ziemi, jest dobrą względem nas, jak bardzo nas miłuje, jak nas hojnie obdarza łaskami. Nikt, choćby najgorszy, nie jest wyjęty spod Jej macierzyńskiej opieki. Do Maryi Panny możemy zastosować to samo, co mówimy o Bogu i Jego nieprzebranej dobroci względem człowieka. Stwórca każe świecić słońcu nad sprawiedliwymi i nad grzesznikami, spuszcza deszcz na niwy ludzi dobrych i złych. Wzrok też Królowej niebieskiej zwraca się na wszystkich, choćby najgorszych i najniewdzięczniejszych. O, wpatrujmy się oczyma duszy często i uważnie w tę gwiazdę zaranną, rozpamiętywajmy Jej zalety i cnoty, a osobliwie Jej miłość macierzyńską względem ludzi, a niezawodnie umiłujemy Maryję Pannę i staniemy się Jej wiernymi sługami. W Księdze Mądrości czytamy: ˝Myśleć o niej jest doskonała roztropność˝ (Mądr. VI, 16). Słowa te stosują uczeni także do Matki Najświętszej w tym znaczeniu, że myślenie, zastanawianie się nad przywilejami Maryi jest wielką mądrością i kluczem do niezrównanych łask, którymi obsypuje Maryja Panna swych czcicieli.
Arthur Conan Doyle
Ekipa ze "Świata zaginionego" znów w komplecie! Każdy z uczestników dawnej wyprawy dostaje list od profesora Challengera z prośbą o zaopatrzenie się w tlen i niezwłoczne przybycie do jego londyńskiej posiadłości. Naukowiec odkrył, że w najbliższym czasie Ziemię czeka niebezpieczeństwo. Wraz z przybyszami i swoją żoną zamyka się w specjalnie przygotowanym pokoju. Grupa przeczekuje niebezpieczny czas w schronieniu, a jednocześnie obserwuje tragedie, jakie rozgrywają się na zewnątrz. Wydarzenia opisane w książce stanowią wyraz spirytualistycznych zainteresowań autora. Na bazie powieści kanał BBC kilkukrotnie stworzył słuchowisko radiowe, prezentowane jako sequel "Świata zaginionego". Historia wpisuje się w nurt science fiction i może przypaść do gustu miłośnikom twórczości Stanisława Lema.
John Irving
Opisując z pozoru nieprawdopodobne perypetie swoich niezapomnianych bohaterów, John Irving piętrzy i ujmuje w karykaturalnym skrócie problemy, lęki i zagrożenia obecne we współczesnym świecie. Z wyrozumiałością, choć w krzywym zwierciadle, ukazuje nasze zwykle żałosne próby zapanowania nad żywiołem, który nas przerasta: życiem. John Irving (ur. 1942) jeden z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy. Debiutował w 1968 roku powieścią Uwolnić niedźwiedzie. Jego czwarta książka, Świat według Garpa, przyniosła mu rozgłos na skalę światową, została też z sukcesem sfilmowana.
Świat według psa. Opowieść jamnika Bolka
Dorota Sumińska
Wzruszająca historia psa, który miał nosa do ludzi. Jak wyglądałby człowiek w oczach psa, gdyby pies mógł podzielić się swoimi refleksjami? Najprawdopodobniej tak, jak widzi to jamnik Bolek, który po dziesięciu latach wspólnego życia został wyrzucony z domu przez swoich opiekunów. Zrozpaczony pies nie wie jeszcze, że czeka na niego nowa, kochająca pani i nowy rozdział życia W nowej książce Dorota Sumińska opowiada o miłości i śmierci, rozstaniach i powrotach, losach współczesnych bohaterów i tych, którzy żyją tylko we wspomnieniach. Ale narratorem i komentatorem ludzki losów, jest nie kto inny, jak ukochany jamnik autorki Bolek. Pies ma niebywały zmysł poznawczy, ponieważ interpretuje ludzkie zachowania wszystkimi zmysłami. Węch, wzrok, słuch i smak dostarczają mu dużo więcej informacji o ludziach niż można by to sobie wyobrazić. Bolek jest empatyczny i zdolny do wielkich uczuć, taka też jest jego ludzkozwierzęca opowieść. Dorota Sumińska lekarz weterynarii z wieloletnią praktyką, psycholog zwierzęcy, autorka popularnych programów radiowych i telewizyjnych oraz poradników i książek o zwierzętach.
Arthur Conan Doyle
Park Jurajski sto lat wcześniej! Ekscentryczny biolog, profesor uniwersytetu, dziennikarz oraz były żołnierz - oto skład ekspedycji, która ma zbadać tajemniczy płaskowyż w Ameryce Południowej. Okazuje się, że teren jest całkowicie odcięty od powszechnie znanego świata, dzięki czemu przetrwały tam dinozaury! To wyjątkowe wzgórze zamieszkują również szczepy pierwotnych plemion oraz... złowrogie małpoludy. Powieść doczekała się licznych ekranizacji, dużą popularnością cieszył się miniserial z 2001 r. wyprodukowany przez BBC, gdzie jedną z głównych ról zagrał Peter Falk. Idealna lektura dla miłośników "Parku Jurajskiego". Druga część bestsellerowej książki Michaela Crichtona nosi właśnie tytuł "Zaginiony Świat", co wskazuje na inspirację utworem Doyle'a.
Marion Kummerow
Berlin, 1941 rok. Żydówka Margarete Rosenbaum jest pokojówką u starszego nazistowskiego oficera. Kiedy dom, w którym pracuje, zostaje zbombardowany, tylko ona uchodzi z życiem. Pod wpływem impulsu podaje się za zmarłą córkę oficera, otrzymuje tymczasowe dokumenty i postanawia wykorzystać tę szansę, by zawalczyć o wolność. O jej prawdziwej tożsamości dowiaduje się tylko jedna osoba syn byłego pracodawcy, oficer SS, Wilhelm Huber. Z jakiegoś powodu nie demaskuje jednak dawnej służącej, ale składa jej propozycję: musi wyjechać i zamieszkać z nim w Paryżu, udając dalej jego siostrę. Tylko wtedy jej sekret pozostanie bezpieczny. Margarete nie wierzy w powodzenie tego planu, nie rozumie pobudek mężczyzny i nie chce nawet myśleć, czego może oczekiwać w zamian. Ale kiedy w mieście rozpoczynają się łapanki i coraz trudniej o bezpieczne schronienie, kobieta zdaje sobie sprawę, że może nie dostać od losu kolejnej szansy. Co się stanie, gdy Margarete zaufa nazistowskiemu oficerowi i odda w jego ręce swoje bezpieczeństwo i życie? Czy pajęcza sieć kłamstw uwolni ją czy zniewoli? Czy jej historia dowiedzie, że role, które odgrywają ludzie z własnej woli czy pod przymusem to brzemię, od którego można się uwolnić?
Elle McNicoll
Jednoosobowa agencja do zwalczania przemocy w szkole? Tak, to właśnie ona: trzynastoletnia Kelly Darrow. Wojownicza, nieneurotypowa i nieustępliwa. Tylko co na to nauczyciele? Prequel powieści Iskry w mojej głowie. Kelly ma trzynaście lat, autyzm i dość odwagi, by stawić czoła miejscowym dręczycielom. Gdy szkolna zasada zero tolerancji dla przemocy okazuje się pustym hasłem, to ona staje w obronie innych, a jej agencja antyprzemocowa szybko zyskuje coraz liczniejszych klientów. Nie wszystkim się to jednak podoba W Iskrach w mojej głowie Elle McNicoll zabrała nas do Juniper, by z przenikliwością i empatią pokazać nam świat autystycznej Addie. W Świetle wielu gwiazd dowiadujemy się, co wydarzyło się w miasteczku kilka lat wcześniej i równie blisko poznajemy Kelly, starszą siostrę Addie. Choć z pozoru stanowią zupełne przeciwieństwo, dorastająca Kelly odkrywa, że zamknięta w sobie mała Addie ma z nią więcej wspólnego, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Światło wielu gwiazd to pełna emocji, napisana z ogromną wrażliwością powieść o nastolatce w spektrum autyzmu, która znajduje w sobie siłę, by bronić siebie i innych i walczyć o swoje miejsce w świecie nieakceptującym odmienności.
Jakub Jarno
Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć. Narrator, który czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać. I ona. Dziewczyna, w której wszyscy się gubili, lecz on jeden się w niej odnalazł. Światłoczułość to przejmująca wędrówka przez czas, której nie sposób przerwać, każdy kolejny zakręt jest bowiem jak zaproszenie do nowego świata, który chcemy zgłębić. To opowieść o dziecięcej i dorosłej wrażliwości w obliczu największych okropieństw ludzkości, o sile wspomnień, które potrafią ukształtować całe życie. To także pean na cześć literatury i naszego prywatnego układania liter w słowa, a słów w zdania. Dla Jakuba Jarno mają one tę piękną właściwość, że potrafią przetrwać naszą pamięć i nas samych. To pasjonująca książka, w której splatają się, a czasem plączą, losy, perspektywy i języki. Historia zbiorowa i jednostkowa, miłość i okrucieństwo, tęsknota i rozpacz z tych składników Jakub Jarno układa przejmującą i piękną opowieść o roli, jaką w życiu odgrywa przypadek, a może przeznaczenie. Poza wszystkim nie sposób się od tej opowieści oderwać. Bardzo polecam. Tomasz Stawiszyński W tej powieści nie ma podziału na dobro i zło. Wszyscy w kotłowaninie dziejów, w gorączce przetrwania. Brakuje nie tylko chleba. Empatii również. Światłoczułość jest historią rozpisaną na głosy z przeszłości, które znalazły odwagę, aby wydobyć się z gardła. Jak traktat o łuskaniu fasoli, z tą różnicą, że tu fasoli nie ma, ponieważ wszyscy musieli uciekać. Katarzyna Oklińska, Radio Nowy Świat Jakub Jarno mieszka z rodziną na wsi. Nie chce mówić o sobie więcej, uważa bowiem, że książki będą przemawiać za niego. Jeszcze przed debiutem postanowił, że nie udzieli żadnego wywiadu i nie będzie zabierał głosu publicznie. Jest przekonany, że to nie pisarz jest ważny, ale jego opowieść. I że jedynie kryjąc się w słowach, można sprawić, by te ożyły w umysłach innych.
Małgorzata Niezabitowska
Miłość wbrew regułom w wielokulturowym świecie. Rok 1939. Kołki nieopodal Łucka. Ślub przed synagogą gromadzi całe sztetel. Chana, siostra panny młodej, i Jan, przyjaciel nowożeńca, ujrzawszy się po raz pierwszy, niczym rażeni piorunem zakochują się w sobie i wywołują skandal, gdy na weselu wbrew żelaznym zasadom zatańczą razem. Chasydkę i ziemiańskiego syna dzieli wszystko, religia, wychowanie, obyczaje, a także prawo talmudyczne. Czy Chana odważy się je złamać, narażając się nawet na śmierć z ręki ojca? Czy Jan, mimo wszelkich przeciwności i działań własnej rodziny, znajdzie sposób, by połączyć się z ukochaną? Światłość i mrok to historia wielkiej miłości, opowieść pełna dramatycznych zwrotów, w której splatają się losy wielu postaci o wyrazistych, mocnych charakterach. Małgorzata Niezabitowska z niespotykaną dbałością odtwarza klimat lat trzydziestych i z pasją kreśli obraz niełatwych relacji między Żydami, Polakami i Ukraińcami.
Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii
Lilly Emme
Nie tak trudno uciec od problemów, trudniej od samego siebie. Malowniczy Park Narodowy Snowdonia, stara drewniana chatka otulona lasem, dookoła ani żywego ducha. Odludna Walia jak magnes przyciąga wypalone dusze i życiowych rozbitków. Ktoś próbuje odciąć się od toksycznego środowiska pracy i fałszywych przyjaciół, ktoś inny ucieka od blasku fleszy i szuka utraconej prywatności, a ktoś jeszcze inny stara się zebrać myśli po tragicznym wypadku. Majestat surowych klifów i niewzruszony spokój natury oddziałuje terapeutycznie na każdego. Gdy spadnie śnieg i świąteczna atmosfera zacznie rozlewać się po górach i dolinach, uciekinierzy od świata zostaną zmuszeni połączyć siły, by wspólnie stawić czoła nowym przeciwnościom losu. Ciepła, kojąca opowieść świąteczna, w sam raz dla miłośników powieści Katarzyny Grocholi. Zbiorowe wydanie historii funkcjonującej dotąd jako cztery osobne części. Lily Emme - szwedzka pisarka tworząca w nurcie "feel-good". Jej książki poprawiają samopoczucie i dodają otuchy. Wiele lat spędziła w Anglii i często osadza tam akcję swoich książek. Ma rzeszę wiernych czytelników, którzy doceniają nastrojowość i pozytywny wydźwięk jej utworów.
Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii - część 2
Lilly Emme
Ethan przyjeżdża do Snowdonii i rozmyśla o presji ze strony rodziny. Dawne wspomnienia zaczynają powracać, gdy przypomina sobie, czego oczekiwał od niego ojciec. Miał zrobić karierę i pewnego dnia przejąć majątek. To, że dostał się do najlepszego chóru męskiego w Cambridge dla jego najbliższych nie było żadnym osiągnięciem. Unikając swoich krewnych, Ethan wynajmuje małą chatkę w Walii. Udaje, że jest pisarzem, który potrzebuje ciszy i spokoju, aby tworzyć. Holly przejmuje stary pub w wiosce i dokłada wszelkich starań, by doprowadzić lokal do porządku. W drodze na zakupy zderza się z rowerzystką, w której, ku wielkiemu zaskoczeniu, rozpoznaje gwiazdę filmową, Chloe. To nieoczekiwane spotkanie staje się początkiem bliskiej znajomości. Wkrótce jednak w Snowdonii zjawia się nieproszony gość, a Holly zostaje zmuszona do wyjawienia nowej przyjaciółce swoich mrocznych sekretów. To druga część z serii Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii".
Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii - część 3
Lilly Emme
Holly przenosi się do posiadłości swojej przyjaciółki, aby uciec przed mężczyzną, który wysyła jej listy z pogróżkami. Kobiety wspólnie podejmują akcję ratunkową, mającą na celu sprowadzenie chorego i osamotnionego Ethana do przytulnej rezydencji Chloe. Dzień przed Wigilią, Holly organizuje wielkie otwarcie swojego pubu. Pomaga jej w tym przystojny, lecz irytujący Baptiste, który, jak się okazuje, zna jej prześladowcę. Baptiste i Holly zaczynają planować zemstę na mężczyźnie. Chloe próbuje zapomnieć o swoim smutku, skupiając się na sprawie Ethana. Razem chcą dowiedzieć się, co tak naprawdę stało się Colinowi. Mimo, że w roli jego oprawcy policja widzi Ethana, Chloe zamierza udowodnić jego niewinność. To trzecia część z serii Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii".
Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii - część 4
Lilly Emme
W dzień przed Wigilią wszystko jest już przygotowane do otwarcia pubu. Chloe, Ethan i Baptiste spędzają wspaniały czas, organizując to wielkie wydarzenie. Wkrótce jednak, gdy Holly dostaje kolejny list z pogróżkami, Chloe postanawia powiadomić policję. Prześladowana kobieta udaje się razem z funkcjonariuszami do swojej chatki, gdzie z kanistrem benzyny czai się tajemniczy osobnik. Ethan powoli odzyskuje pamięć i razem z Chloe znajduje nowe tropy prowadzące do rozwiązania zagadki śmierci Colina. Wkrótce staje się jasne, kto zabił, ale czy zdążą schwytać sprawcę? Okazuje się, że trójka bohaterów nie spędzi świąt Bożego Narodzenia w pięknej walijskiej scenerii zgodnie z pierwotnym planem w spokoju i samotności. Mimo wszystko wzajemna przyjaźń daje im nadzieję na szczęśliwą przyszłość w małej wiosce. To czwarta część z serii Świąteczne tarapaty w górzystej Snowdonii".
Kate Atkinson
Błyskotliwa historia rozgrywająca się w międzywojennym Londynie. Wciągająca niczym mroczny półświatek, o którym opowiada. Jest rok 1926, Wielka Brytania wciąż liże rany po I wojnie światowej, a w jej stolicy kwitnie szalone życie nocne. W klubach Soho członkowie Izby Lordów bawią się z początkującymi aktorkami, zagranicznymi dygnitarzami i gangsterami, a fordanserki inkasują szylinga za taniec. Nellie Coker w pełni zapracowała sobie na złą sławę królowej pełnego blichtru londyńskiego półświatka. To bezwzględna, a zarazem ambitna matka sześciorga dzieci, która marzy o awansie społecznym dla swego potomstwa. Sukces przysparza jej jednak wrogów i imperium Nellie musi się zmierzyć zarówno z zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi zagrożeniami. Rozbrzmiewające muzyką i gwarem świątynie rozrywki w Soho kryją mroczne tajemnice, a w podziemnym labiryncie zbrodni łatwo się zagubić
Charles Dickens
Nowela kwalifikowana do zbioru słynnych "Opowieści wigilijnych" Charlesa Dickensa. Za oknem zima, trzaskający mróz i śnieżne zaspy, zaś w skromnym mieszkaniu, za sprawą rozpalonego kominka, jest ciepło i przytulnie. To tu zadomowił się świerszcz, który strzeże ogniska domowego. Obserwuje ukradkiem mieszkańców i daje im mądre rady, pełne pocieszenia i nadziei. A trzeba przyznać, że mieszkańcom nie jest lekko. W małżeństwie młodziutkiej pani Peerybingle i jej dużo starszego męża pojawiły się problemy, zaś Kaleb Plummer i jego niewidoma córka Breta pracują w wytwórni zabawek u bezwzględnego Tackeltona.