Proza
Robinson Crusoe - With Audio Level 2 Oxford Bookworms Library
Defoe, Daniel
A level 2 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Diane Mowat. 'I often walked along the shore, and one day I saw something in the sand. I went over to look at it more carefully . . . It was a footprint - the footprint of a man!' In 1659 Robinson Crusoe was shipwrecked on a small island off the coast of South America. After fifteen years alone, he suddenly learns that there is another person on the island. But will this man be a friend - or an enemy?
Robinson Crusoe Level 2 Oxford Bookworms Library
Defoe, Daniel
A level 2 Oxford Bookworms Library graded reader. Retold for Learners of English by Diane Mowat 'I often walked along the shore, and one day I saw something in the sand. I went over to look at it more carefully . . . It was a footprint - the footprint of a man!' In 1659 Robinson Crusoe was shipwrecked on a small island off the coast of South America. After fifteen years alone, he suddenly learns that there is another person on the island. But will this man be a friend - or an enemy?
Wincenty Pol
Rocznica powstania Bracia! Rocznica — więc po zwyczaju, Niech każdy toastem spłaci! Ten pierwszy puchar święcim dla kraju! Drugi dla ległych współbraci! A teraz zdrowie moskiewskich branek! A wiecie zdrowie to czyje? Zdrowie sióstr naszych, matek, kochanek... Zapewne każdy wypije! A teraz basta! Basta panowie! Niech każdy w miejscu usiędzie; Dajcie gitarę! — Wino już w głowie, A więc i piosnka wnet będzie. O, nie zginęła jeszcze Ojczyzna, Póki niewiasty tam czują! Bo z ich to serca płynie trucizna, Którą wrogowie się trują. Jeszcze wykarmią one w zaciszy Grono olbrzymiej młodzieży, Od nich pacholę o nas usłyszy I jak my w wolność uwierzy. [...]Wincenty PolUr. 20 kwietnia 1807 w Lublinie Zm. 2 grudnia 1872 w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pieśni Janusza (1835), Przygody [Wypadki] JPana Benedykta Winnickiego w podróży jego z Krakowa do Nieświeża 1766 roku i powrót w dom rodzicielski (1840), Pieśń o ziemi naszej (1843), Historia szewca Jana Kilińskiego (1843), Wachmistrz Dorosz na Litwie (1845), Obrazy z życia i z podróży (1846), Mohort (1855), Z podróży po burzy (1856), Z więzienia (1863), Kilka kart z krwawego rocznika (Lipsk, 1863), Obrazy z życia i natury (1869-70) Poeta (pseud. lit. Janusz) i geograf. Ojciec jego, Franciszek Ksawery Pohl, był Niemcem z Warmii, urzędnikiem w służbie austriackiej w Lublinie, zaś matka miała korzenie francuskie; po ślubie w 1800 r. zaczęli zapisywać swoje nazwisko: Poll; syn dokończył polonizacji pisowni. Kształcił się w gimnazjum we Lwowie i kolegium jezuickim w Tarnopolu (w 1823 r. po śmierci ojca; ukształtowało to typ jego religijności); podczas studiów na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Lwowskiego zaprzyjaźnił się z Augustem Bielowskim i Ludwikiem Nabielakiem, co zwróciło jego zainteresowania ku folklorowi i innym ,,starożytnościom" słowiańskim (efektem był m.in. przekład polskich pieśni gminnych Volkslieder der Polen wyd. 1833). Odbył kilkumiesięczną podróż z Galicji na Litwę przez Wołyń i Polesie, by jesienią 1830 r. objąć posadę zastępcy lektora języka i literatury niemieckiej na Uniwersytecie Wileńskim. W kwietniu 1831 r. przystąpił do powstania listopadowego, walcząc pod komendą gen. Chłapowskiego. Uzyskał rangę podporucznika oraz odznaczenie orderem Virtuti Militari, następnie jako wysłannik gen. Bema organizował pomoc dla powstańców udających się na emigrację przez Niemcy do Francji. Wróciwszy do Galicji w 1832 r., działał początkowo w ruchu spiskowym (należał do Związku Dwudziestu Jeden, współpracował z Sewerynem Goszczyńskim), ale stopniowo zaczął skłaniać się ku poglądom bardziej ugodowym i konserwatywnym, związawszy się z Komitetem Patriotycznym kierowanym przez hr. Ksawerego Krasickiego, który zapewnił poecie również stabilizację materialną. Idee powstańcze i romantyczno-socjalistyczne porzucił Pol w 1846 r. podczas rzezi galicyjskiej, kilkakrotnie pobity przez chłopów, a w końcu oddany przez nich w ręce władz zaborczych. Jeszcze podczas Wiosny Ludów był krótko w 1848 r. adiutantem sztabu lwowskiej Gwardii Narodowej, czemu kres położyły podejrzenia o współpracę z zaborcą (Pol bronił się przed zarzutami w utworach Widzenie Janusza i Słowo a Sław). Ostatecznie stał się propagatorem legalizmu politycznego, tradycjonalizmu, postawy antydemokratycznej i ,,katechizmowej" moralności. Wiele podróżował po dawnych terenach Polski: w latach 30. ukrywając się przed represjami władz zaborczych, później podejmując planowe wędrówki i zbierając materiały do publikacji w redagowanym przez siebie wydawnictwie Biblioteki Naukowego Zakładu im. Ossolińskich we Lwowie. Zrodziły się stąd Obrazki z życia i podróży poświęcone Tatrom (i góralom, ludziom prawdziwie wolnym), stąd Pieśń o ziemi naszej, poetyckie opisy poszczególnych regionów Polski, stąd wreszcie prace naukowe z zakresu etnografii i geografii Polski, docenione w pełni dopiero pośmiertnie. W latach 1849-1853 Pol podjął się pionierskiej pracy stworzenia i poprowadzenia drugiej w Europie katedry geografii na Uniwersytecie Jagiellońskim; opierając się na metodologii Rittera i Humboldta ufundował podwaliny nowoczesnego nauczania geografii, zdołał również zapoczątkować edukację nauczycieli geografii, zanim, oskarżony o nielojalność wobec władz zaborczych, został usunięty z uczelni, a katedrę zlikwidowano. W 1863 r. za podręcznik dla kleryków Geografia Ziemi Świętej dostał Krzyż Kawalerski Orderu św. Grzegorza od papieża Piusa IX. Pod koniec życia osiadł w Krakowie, od 1868 r. całkowicie ociemniały, nadal pozostawał czynny naukowo; jego lektorem był Władysław Bełza. W 1872 został członkiem Akademii Umiejętności. Spoczywa w Krypcie Zasłużonych w podziemiach kościoła oo. Paulinów na Skałce w Krakowie. Z jego utworów poetyckich najpopularniejsze stały się jego liryki powstańcze: niektóre z Pieśni Janusza wydanych w 1835 r. w Paryżu, np. Krakusy, Pierwsza rocznica 29 listopada, Śpiew z mogiły (do tej ostatniej muzykę skomponował Fryderyk Chopin) oraz żarliwie patriotyczne utwory, takie jak Sygnał ze zbioru opublikowanego w 1863 r. w Lipsku. Przeczytaj artykuł o autorze w Wikipedii Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
ROD Morele (Tom 2). Tam, gdzie kwitnie miłość
Katarzyna Kostołowska
Miłość Może uskrzydlać, może też przynosić ból. Czasem za nią tęsknisz, czasem nie dostrzegasz, że masz ją na wyciągnięcie ręki. Bez niej jesteś jak roślina bez wody. Czterdziestoletnia Teresa jest świeżo po rozwodzie, młodziutka Ola zmaga się z samotnym macierzyństwem, dojrzały Julian chciałby wreszcie być sobą. Wszyscy coś stracili, czegoś się boją i kogoś kochają. Są w różnym wieku, mają różny bagaż doświadczeń, a ich życiowe ścieżki przecinają się właśnie tu, w ogrodzie działkowym Morele najpiękniejszym miejscu na ziemi. Czy odnajdą spełnienie, którego pragną? I co tak naprawdę okaże się tym spełnieniem? Tam, gdzie kwitnie miłość to drugi tom serii ROD Morele. Niosąca nadzieję opowieść o kochaniu, cierpieniu oraz inności, ale także o tym, co ludzie mogą sobie wzajemnie odebrać albo dać.
Joseph Roth
Asymilacja i proces utożsamiania się człowieka z obcą ojczyzną ukazane z dwóch perspektyw: przez Nikolaja Brandeisa, który usilnie stara się nie być zaszufladkowany, oraz Pawła Bernheima, żyda, który utracił własną tożsamość.
Rodzina Bernheimów. Rechts und links
Stanisław Przybyszewski
W powieści o rodzinie Bernheimów autor pokazuje, w jaki można zdobyć bogactwo i zrobić karierę. I oczywiście także jak to może wpływać na tych, którym się w życiu powiodło. Fragment powieści: Pan Feliks Bernheim, szedł przez życie z beztroskim i pyszałkowatym obliczem i miał wielu wrogów, chociaż normalny stopień głupoty powinien był zapewnić mu szacunek współobywateli. Jego niezwykłe szczęście pobudzało ich zazdrość. Jak gdyby uwziąwszy się, by ich do ostatniej doprowadzić rozpaczy, los obdarzył go pewnego dnia główną wygraną. Ludzie główną wygraną przeważnie zachowują w tajemnicy, jak plamę na honorze rodziny. Pan Bernheim jednakowoż podwoił swoje ostentacyjne lekceważenie dla otoczenia; zredukował i tak już skąpą liczbę ukłonów, którą zwykł był codziennie rozdawać i zaczął ludziom, którzy mu się kłaniali, odpowiadać z obraźliwym i obojętnym roztargnieniem, jak gdyby w obawie, że jego szczęście nie zostanie przyjęte do wiadomości z dostateczną złośliwością. I nie dość na tym. On, który dotąd wyzywał jedynie ludzi, jął wyzywać przyrodę. Wydanie dwujęzyczne: polsko-niemieckie.
Rodzina Consonni (Tom 2). Poranki smakują kawą
Sabina Waszut
W zmieniającym się świecie członkowie rodu Consonni muszą odkryć, co naprawdę jest warte ocalenia. Okolice Mediolanu, początek XX wieku. Gdy drugie pokolenie rodziny włoskich piekarzy wchodzi w dorosłość, nad Italią zbierają się czarne chmury Wielkiej Wojny i rodzącego się faszyzmu. W cieniu tych politycznych przemian rodzina Consonni mierzy się z własnymi problemami. Maleńka piekarnia w La Santa jest świadkiem codziennych trosk i radości. To tu rodzą się nowe uczucia, realizowane są marzenia i dokonywane życiowe wybory. Ale w smaku wypiekanego chleba coraz częściej można wyczuć strach przed przemijaniem i utratą miłości, która zdaje się blaknąć z upływem czasu. Czy Ernesta i Francesco zdołają zaakceptować nadchodzące zmiany? Czy młode pokolenie zechce podążać drogą wyznaczoną przez rodziców? Poranki smakują kawą to drugi tom sagi opartej na prawdziwej historii rodziny Consonni, której losy połączą się z Polską.
Rodzina Consonni (Tom 3). Popołudnia jak gorzka czekolada
Sabina Waszut
Najbardziej boli, gdy pękają więzi budowane przez całe życie Po wojennych zawirowaniach i trudnych czasach rządów Mussoliniego w niewielkiej miejscowości Villasanta w Lombardii w końcu nastaje czas dobrobytu. Il miracolo economico, czyli włoski cud gospodarczy lat 50., sprawia, że ulice tętnią życiem, a z telewizorów płyną piosenki zwycięzców festiwalu w San Remo. Jednak zza drzwi piekarni Consonnich dochodzi nie tylko zapach chleba można też wyczuć napięcie i narastające konflikty. Dorosło trzecie pokolenie rodziny. Rodzeństwo Francesco i Maria próbuje wspólnie prowadzić piekarnię. Oboje kochająto miejsce, jednak ich odmienne temperamenty i trudne doświadczenia są źródłem coraz liczniejszych nieporozumień. Czy miłość do piekarni i przywiązanie do tradycji okażą się wystarczające, by ocalić rodzinny interes? Popołudnia jak gorzka czekolada to trzeci tom sagi opartej na prawdziwej historii rodziny Consonni, której losy połączyły się z Polską.