Reportaż

401
Wird geladen...
E-BOOK

Lemingi 2.0. Schodzimy do podziemia

Jerzy A. Krakowski

Hit internetu: dzika satyra na pokolenie ciepłej wody w kranie: "młodych, wykształconych z dużych miast". Bohaterów: Redakcję, kolegę -geja, Nowego z Tarnowa i frendziary z kolektywu zna cała Polska. W czasach opisanych w pierwszym tomie lemingi żyły jak w bajce, ale nic na tym świecie nie trwa wiecznie. Bojownicy o wolny dostęp do kiełków sushi tym razem jako partyzanci postępu, próbują przetrwać w obcym i okrutnym świecie zarządzanym przez prawicową podkarpacką juntę. Co robić, jak żyć? Jak dotrwać do kolejnych wyborów i jak chować opornik za medalikiem, który jest sprawdzany przez strażników przy wejściu do korpo? Dodatkową atrakcję "Lemingów 2.0" stanowią komiksy i rysunki Jana Tatury przygotowane specjalnie dla tego tomu.

402
Wird geladen...
E-BOOK

Les Miserables - With Audio Level 1 Oxford Bookworms Library

Bassett, Jennifer

A level 1 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Jennifer Bassett. France, 1815. Jean Valjean leaves prison after nineteen years. These are dangerous and troubled times, and life is hard. Valjean must begin a new life, but how can he escape his past, and his enemy, Inspector Javert? This story for Bookworms is loosely based on the famous novel Les Miserables by Victor Hugo, one of France's greatest writers. The novel was written in 1862, and the story has been retold many times - in a musical, in plays for radio and theatre, and in more than fifty films for television and cinema.

403
Wird geladen...
E-BOOK

Listy z Afryki

Henryk Sienkiewicz

W 1890 r. 40-letni wówczas Henryk Sienkiewicz wyruszył w podróż do Afryki. Była to wyprawa myśliwska na południe Czarnego Lądu. Pisarz zapowiedział cykl korespondencji z podróży. Wiadomość ta spotkała się z wielkim zainteresowaniem czytelników. Sienkiewicz wyruszył z Neapolu 25 grudnia 1890 r. Zaopatrzony był w liczne listy polecające, m.in. od lorda Roberta Arthura Salisburyego, wybitnego polityka angielskiego, kardynała Lavigerie, prymasa Afryki, i Arthura Silva Whitea, szkockiego podróżnika i geografa. Trzonem wyprawy miała być miesięczna wycieczka myśliwska w głąb lądu. Punkt wyjścia był Zanzibar. Tom Listów z Afryki obejmuje dwadzieścia trzy szkice. Tylko dwa z nich powstały w czasie samej podróży. Resztę spisał autor po powrocie po kraju. Są to więc raczej wspomnienia niż listy z Afryki. Wyprawa do Afryki miała być dla pisarza chwilową ucieczką od dręczących go problemów obrzydłej codzienności. Tymczasem jak czytamy na kartach wspomnień afrykańskich pisarzowi towarzyszyła stale nostalgia oraz przygnębienie związane z oddaleniem się od rodziny.

404
Wird geladen...
E-BOOK

Listy z podróży do Ameryki

Henryk Sienkiewicz

Listy z podróży do Ameryki to cykl reportaży pisanych podczas pobytu pisarza w Ameryce. Utwory te były wysyłane do kraju w formie listów i publikowane na łamach Gazety Polskiej od lutego 1876 r. do grudnia 1878 r. W listach z podróży po USA pisarz błysnął olśniewającym talentem obserwatora i artysty. Zawarł w nich świetne opisy polowań i puszczańskiego życia w Kalifornii, dowcipne scenki z życia Amerykanów, próby szerokich syntez społecznych i obyczajowych, szkice o doli i niedoli polskiej emigracji. Listy z podróży do Ameryki są wybitnym dziełem literackim i bogatym zbiorem wiadomości o USA drugiej połowy XIX wieku.

405
Wird geladen...
E-BOOK

Little Women Level 4 Oxford Bookworms Library

Alcott, Louisa May

A level 4 Oxford Bookworms Library graded reader. Retold for Learners of English by John Escott When Christmas comes for the four March girls, there is no money for expensive presents and they give away their Christmas breakfast to a poor family. But there are no happier girls in America than Meg, Jo, Beth, and Amy. They miss their father, of course, who is away at the Civil War, but they try hard to be good so that he will be proud of his 'little women' when he comes home. This heart-warming story of family life has been popular for more than a hundred years.

406
Wird geladen...
E-BOOK

Litwa po litewsku

Dominik Wilczewski

Historia Litwy to nie tylko unia lubelska, wspólna walka o Grunwald, Pan Tadeusz oraz obowiązkowe zwiedzanie Ostrej Bramy i cmentarza na Rossie. Dominik Wilczewski snuje wciągającą opowieść o splocie przeszłości Litwy z jej współczesnością. Litwini wiele razy upadali, bywali pionkami w grze wielkich mocarstw i znów powstawali, wiedzeni nadzieją na przetrwanie narodu, tożsamości, języka i kultury. Własnym wysiłkiem wyciągnęli swoje państwo z historycznego niebytu, zbudowali Litwę na własnych zasadach. Litwa po litewsku to wnikliwa i pasjonująca rekonstrukcja historii, opis relacji polsko-białorusko-litewskich. Wilczewski pyta litewskich historyków i socjologów o stosunek do powstania styczniowego i innych z polskiej perspektywy kluczowych wydarzeń, przedstawia najważniejszych dla historii Litwy działaczy społecznych i polityków i z ciekawością szuka odpowiedzi na pytania, które trapią dziś samych Litwinów.    

407
Wird geladen...
E-BOOK

Lord Jim - With Audio Level 4 Oxford Bookworms Library

Conrad, Joseph

A level 4 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Clare West. A hundred years ago a seaman's life was full of danger, but Jim, the first mate on board the Patna, is not afraid of danger. He is young, strong, confident of his bravery. He dreams of great adventures - and the chance to show the world what a hero he is. But the sea is no place for dreamers. When the chance comes, on a calm moonlit night in the Indian Ocean, Jim fails the test, and his world falls to pieces around him. He disappears into the jungles of south-east Asia, searching for a way to prove himself, once and for all . . .

408
Wird geladen...
E-BOOK

Lord Jim Level 4 Oxford Bookworms Library

Conrad, Joseph

A level 4 Oxford Bookworms Library graded readers. Retold for Learners of English by Clare West A hundred years ago a seaman's life was full of danger, but Jim, the first mate on board the Patna, is not afraid of danger. He is young, strong, confident of his bravery. He dreams of great adventures - and the chance to show the world what a hero he is. But the sea is no place for dreamers. When the chance comes, on a calm moonlit night in the Indian Ocean, Jim fails the test, and his world falls to pieces around him. He disappears into the jungles of south-east Asia, searching for a way to prove himself, once and for all . . .

409
Wird geladen...
E-BOOK

Lorna Doone - With Audio Level 4 Oxford Bookworms Library

Blackmore, R. D.

A level 4 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by David Penn. One winter's day in 1673 young John Ridd is riding home from school, across the wild lonely hills of Exmoor. He has to pass Doone valley - a dangerous place, as the Doones are famous robbers and murderers. All Exmoor lives in fear of the Doones. At home there is sad news waiting for young John, and he learns that he has good reason to hate the Doones. But in the years to come he meets Lorna Doone, with her lovely smile and big dark eyes. And soon he is deeply, hopelessly, in love . . .

410
Wird geladen...
E-BOOK

Los Angeles. Miasto-państwo w siedmiu lekcjach

Rosecrans Baldwin

LA w ogóle nie jest jak miasto, za bardzo się rozciąga mówi jedna z rozmówczyń Baldwina. Bo jak nazwać największy amerykański organizm polityczny niebędący stanem? Los Angeles to liczące osiemdziesiąt osiem miast państwo narodowe zamieszkiwane przez około jedenaście milionów ludzi mówiących w niemal dwustu językach. Czy LA można w ogóle zdefiniować? Rosecrans Baldwin przez kilka lat pracował nad książką, w której stara się odpowiedzieć na pytanie urbanisty Douglasa Suismana: Czy miasto może być miastem, wcale nim nie będąc?. Odnosząc się zarówno do literatury, jak i własnych obserwacji i rozmów, rozwija koncepcję Los Angeles jako miasta-państwa, zestawiając Miasto Aniołów z antycznymi megalopolis. Los Angeles to także znakomity reportaż o przestrzeni kontrastów, gdzie sąsiadują ze sobą centra ubóstwa i zamożne zamknięte osiedla, bezdomni i celebryci, apokaliptyczne pogorzeliska i bajeczne plaże, przeludnienie i samotność. Dzięki siedmiu lekcjom Baldwina możemy choć trochę zrozumieć miasto, które każdego dnia wymyśla siebie na nowo.   Nie sposób napisać o Los Angeles książki totalnej. Rosecrans Baldwin nawet nie próbuje. I właśnie dzięki temu stworzył tak świetną opowieść o tym mieście. Alexandra Jacobs, The New York Times Book Review W tej czułej i wnikliwej książce [] Baldwin nie stara się wypracować jakiejś spójnej teorii na temat Los Angeles []. Jak więc autorowi udaje się uchwycić charakter tego nader złożonego miasta-państwa? Jako wytrwały i wnikliwy obserwator Baldwin wydobywa niewidzialne LA spod pokładów mitologii, popkultury i medialnych klisz. Marc Weingarten, The Wall Street Journal To książka przełamująca granice gatunkowe, łącząca reportaż z osobistymi wspomnieniami, która doczekała się pochwał jako jedna z najlepszych propozycji o tym mieście. Autor stworzył opowieść pełną zachwytu nad tajemnicą Los Angeles. Geoffrey Gagnon, GQ

411
Wird geladen...
E-BOOK

Love among the Haystacks - With Audio Level 2 Oxford Bookworms Library

Lawrence, D. H.

A level 2 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Jennifer Bassett. It is hay-making time on the Wookey farm. Two brothers are building the haystack, but thinking about other things - about young women, and love. There are angry words, and then a fight between the brothers. But the work goes on, visitors come and go, and the long hot summer day slowly turns to evening. Then the sun goes down, covering the world with a carpet of darkness. From the hedges around the hayfield comes the rich, sweet smell of wild flowers, and the hay will make a fine, soft bed . . .

412
Wird geladen...
E-BOOK

Love among the Haystacks Level 2 Oxford Bookworms Library

Lawrence, D. H.

A level 2 Oxford Bookworms Library graded readers. Retold for Learners of English by Jennifer Bassett It is hay-making time on the Wookey farm. Two brothers are building the haystack, but thinking about other things - about young women, and love. There are angry words, and then a fight between the brothers. But the work goes on, visitors come and go, and the long hot summer day slowly turns to evening. Then the sun goes down, covering the world with a carpet of darkness. From the hedges around the hayfield comes the rich, sweet smell of wild flowers, and the hay will make a fine, soft bed . . .

413
Wird geladen...
E-BOOK

Love or Money Level 1 Oxford Bookworms Library

Akinyemi, Rowena

A level 1 Oxford Bookworms Library graded readers. Written for Learners of English by Rowena Akinyemi It is Molly Clarkson's fiftieth birthday. She is having a party. She is rich, but she is having a small party - only four people. Four people, however, who all need the same thing: they need her money. She will not give them the money, so they are waiting for her to die. And there are other people who are also waiting for her to die. But one person can't wait. And so, on her fiftieth birthday, Molly Clarkson is going to die.

414
Wird geladen...
E-BOOK

Lud. Z grenlandzkiej wyspy

Ilona Wiśniewska

U północno-zachodnich wybrzeży największej wyspy świata leży skalista wysepka o powierzchni dwunastu kilometrów kwadratowych, zamieszkana przez tysiąc trzysta osób. To tutaj znajduje się najstarszy w Grenlandii dom dziecka, w którym Ilona Wiśniewska pracowała jako wolontariuszka przez trzy miesiące wiosną 2017 roku. Pisząc kolejny reportaż z Północy, chciała na coś się przydać tym, których historii przyjechała wysłuchać. Grenlandczycy opowiadali jej o swoim kraju podczas łowienia ryb spod lodu, w trakcie kursowania taksówką z jednej wyspy na drugą po zamarzniętym morzu, w czasie mycia podłóg i gotowania obiadów dla kilkudziesięciorga stołowników. Nigdy wcześniej nie spotkała ludzi tak dumnych ze swojego pochodzenia, ale w sposób nieodbierający dumy innym. Nigdy wcześniej też nikt tak często się z niej nie śmiał, a też ona nigdy wcześniej tak często nie śmiała się z samej siebie. Uummat to po grenlandzku serce. Uummannaq tam, gdzie leży serce. Lud to książka o sercu Grenlandii, które najmocniej bije w Uummannaq.

415
Wird geladen...
E-BOOK

Ludowy antyklerykalizm. Nieopowiedziana historia

Michał Rauszer

Polska była przez wieki krajem wierzących antyklerykałów. Chłopi przeciwstawiali się księżom z powodu pańszczyzny, zamiast na mszę chodzili do karczmy. Chętnie obśmiewali przywary kleru: chciwość, pijaństwo, rozpustę. Praktyki religijne organizowali po swojemu, często na przekór hierarchii, choć nie wbrew wierze. Dziś ludowy antyklerykalizm powrócił z nową siłą. Karnawałowy żart coraz częściej przeradza się jednak w wyraźny bunt wobec władzy Kościoła. Z ludowych przyśpiewek, robotniczych wystąpień, transparentów na Strajku Kobiet i internetowych memów z papieżem wyłania się nieopowiedziana dotąd historia polskiego stosunku do Kościoła, biskupów i religii. Michał Rauszer kulturoznawca i antropolog, pracownik Zakładu Interdyscyplinarnych Badań nad Kulturą UW. Autor m.in.: Bękartów pańszczyzny. Historia buntów chłopskich (2020) oraz Siły podporządkowanych (2021) książek cenionych za autentyczność, bogactwo źródeł, popularyzatorskie ujęcie. Współtwórca podkastu Wszyscy jesteśmy ze wsi.

416
Wird geladen...
E-BOOK

Ludzkie klepisko. Historie z Pogranicza: Białorusi, Litwy i Polski

Marcin Sawicki

Czytam Sawickiego i znów wraca do mnie ten dziwny proces, jakim jest poznawanie Białorusi. O ile Ghana, Meksyk, czy wulkaniczna wyspa Stromboli są miejscami, do których można po prostu jechać, Białoruś jest przypadkiem odmiennym. Nie jest to miejsce geograficzne ani czyste wyobrażenie. Zajmuje przestrzeń, którą można przemierzyć, ale - w przeciwieństwie do innych krain - nie rozciąga się wzdłuż, lecz pomiędzy ludźmi, w głąb historii. A przede wszystkim - w głąb serca. Być na Białorusi to nie tyle jechać gdzieś, ale bardziej - odnaleźć ją w sobie. Wtedy ta dziwna kraina, uwolniona od banalnych wytycznych geograficznych, zaczyna mówić czystym językiem ludzkich losów. Mateusz Marczewski, reporter, autor, m.in. Kolistych jezior Białorusi Lodzia, moja babcia ze strony ojca, była z Pogranicza. Przed wojną pobierała nauki w trzech kresowych miastach, w Grodnie, Wilnie i w Suwałkach, a po wojnie okazało się, że to trzy odrębne państwa. Dziadek Piotr był także z Pogranicza. Przyjechał "za babcią" na Augustowszczyznę z Sonicz, z Polski do Polski. Zanim się zorientowali, okazało się, że Sonicze to Białoruś. Dziadka Piotra nie znałem. Zmarł, gdy mój ojciec miał trzy lata. Znałem za to mit dziadka Piotra, który w skrócie można ująć tak: gdyby żył, wszystko byłoby inaczej... Jak to na Wschodzie, wszystko byłoby inaczej, gdyby... A dlaczego Państwu tym głowę zawracam? Bo Ludzkie klepisko Marcina Sawickiego, to opowieść, jaką sam powinienem był napisać... Powinienem był pojechać do tych Sonicz... Dlaczego tego nie zrobiłem? Bałem się zburzyć mit, a mit na Wschodzie to świętość. Wszyscy tu żyją mitem (Polski od morza do morza, Wielkiego Księstwa Litewskiego) lub w micie. Bo co by było, gdyby okazało się, że dziadek Piotr nie mówił w "tutejszym", że był "tylko" Polakiem, a nie mieszańcem, kundlem z Pogranicza? Czym bym karmił swoją wyobraźnię i na czym budowałbym tożsamość? Bo dla mnie "Polak" to za mało... A Sawicki się nie bał... Wsiadł, cholera, i pojechał na to Pogranicze, śladem swoich dziadków i pradziadków... I przywiózł stamtąd przepiękną opowieść o kundlach z Pogranicza, o ludziach, którzy za jednego życia byli obywatelami kilku państw, nie ruszając z miejsca, których traktowano jak bezpańskie psy, i do których wszyscy mieli pretensje, że są stąd, są "tutejsi"... Ludzkie klepisko to opowieść odpamiętana, utkana z odprysków pamięci, a opisane losy kilku rodzin to metafora losu, jaki stał się udziałem wszystkich tych, którzy - nie z własnej przecież winy czy zasługi - żyli na obrzeżach, a nie w środku... Piotr Brysacz, dziennikarz, dyrektor artystyczny festiwalu literackiego Patrząc na Wschód INFORMACJA O AUTORZE MARCIN SAWICKI (ur. w 1978 r. w Głogowie) - historyk i nauczyciel z doświadczeniem akademickim oraz licealnym. Obronił pracę doktorską z zakresu historii kultury, dotyczącą mentalności nowożytnych elit ziem białoruskich. Autor artykułów naukowych, opublikowanych w takich czasopismach jak "Acta Universitatis Wratislaviensis", "Nasza Przeszłość", "Wschodni Rocznik Humanistyczny" czy "Białoruskie Zeszyty Historyczne". Od czasów studenckich podróżuje regularnie po krajach dawnego Związku Radzieckiego. Mieszka w Świętej Katarzynie koło Wrocławia. Autor książek reporterskich, m.in.: Pestki winorośli i trzy jabłka. Reportaże z podróży do Gruzji i Armenii (2014) oraz Morze światła. Opowieści tadżyckie (2015). FRAGMENT KSIĄŻKI "Tych najstarszych mieszkańców wioski - same staruszki spędzające zimy u krewnych w miastach - można policzyć na palcach jednej ręki. Pozostało ich wśród żywych tyle, co przypadkowo niewytłuczonych kłosów po wielkiej młócce na glinianym klepisku - takim, jakie zastać można było w tej części świata przy każdym obejściu. Miejscowi wioskoucy, mężczyźni i kobiety, umierali przedwcześnie, tłuczeni na oślep, na odlew i bez opamiętania bijakiem kolejnych wojen, rewolucji, kolektywizacji, pożarów i zwyczajnej mużyckiej nędzy. Nie oszczędzono im żadnej zimy na tym ludzkim klepisku. Jakby skazani na odwieczną poniewierkę, cierpieli na swoje mużyckie hore - wieczną mękę, los tak bolesny i dotkliwy, że nie dało się tego wszystkiego zagłuszyć nawet pędzoną na potęgę po lasach gorzałą. Mimo wszystko, sponiewierani przez ciężkie życie ludzie, zostawali na swoich klepiskach. Po części pewnie z przyzwyczajenia, po części z przymusu lub sentymentu do ziemi, zapewne przeświadczeni o nieuchronności losu. Nieliczni wyjeżdżali, by szukać lepszego życia w dalekim świecie, próbując wymknąć się z łap hore. Jednak długaśne dzierżaki cepów podążały w ślad za nimi i młóciły, nadal ich młóciły - tak jakby przekleństwo losu zrodzonego na tej ziemi zabierali ze sobą, jakby od tutejszego hore nie sposób było się uwolnić...".