Reportaż
Reportaż i literatura faktu to doskonały sposób na to, by dowiedzieć się więcej o świecie. Sprawdź najlepszą literaturę faktu polską oraz zagraniczną w księgarni Ebookpoint - wśród nich na przykład reportaże Wydawnictwa Czarnego, reportaże kryminalne czy intrygujące historie z różnych zakątów świata.
Azyle, nisze i enklawy, czyli katalog małych utopii
Jakub Szczęsny
Czy da się żyć w najdłużej istniejącej komunie na świecie? Jak Mussolini osuszał mokradła, budując wsie idealne? Co trzeba zrobić, by skutecznie przekształcić współczesne slumsy w osiedla - na przykładzie Quinta Monroy w Peru i Aranyi w hinduskim Ahmadabadzie? I kim są queerowe Radical Faeries, a kim brazylijscy Robin Hoodowie (i Robin Hoodki)? Nowa książka Jakuba Szczęsnego - autora Witaj w świecie bez architektów - to subiektywny katalog małych utopii, projektów i przykładów tego, jak w różnych miejscach i epokach, na wiele sposobów, ludzie budowali wokół ważnych dla nich tematów wciąż nowe wizje przyszłości. Autor przekonuje, że idee niejednokrotnie uznawane za utopijne udawało się z sukcesem wprowadzać w życie, choć często w innej formie i skali, niż to było zakładane. Architektura odgrywa tu ważną rolę, ale sam autor występuje w roli znacznie wykraczającej poza zawód architekta. Analizuje, wspomina, relacjonuje swoje doświadczenia, a przede wszystkim daje nadzieję i "przewodnik po dobrych praktykach" na lepsze jutro. "Architektura jako medium neutralne ideologicznie lub politycznie stanowi witruwiański ideał, ale w praktyce prawie nigdy nie udaje się projektować i budować w oderwaniu od osobistej lub grupowej optyki i wpływu takiego czy innego światopoglądu. Zazwyczaj więc architektura jest formą ucieleśnienia przekonań co do tego, jak należy żyć w bliższej lub dalszej przyszłości". Autor tą książką i swoją pracą edukatora otwiera przed nami nieprzebrane pokłady wiary w człowieka i jego pomysły i robi to w reporterski, zachwycający sposób. ~ Magda Mołek To opowieść o kilkudziesięciu projektach, które szalone, nieracjonalne, dziwne, były przede wszystkim emanacją ludzkiej siły przetrwania, wielkiego poczucia wspólnoty i wiary, że wciąż umiemy budować lepsze światy. ~ Anna Cymer Katalog utopii w architekturze opisanych ze swadą i poczuciem humoru. ~ Tomasz Fudala Jakub Szczęsny jest architektem, projektantem najwęższego domu świata (Domu Kereta, w kolekcji nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej), licznych instalacji w przestrzeniach publicznych i serii prefabrykowanych domów Simple House i FreeDOM. Studiował architekturę w Warszawie, Paryżu i Barcelonie, pracował w branży reklamowej i w grupie projektowej Centrala. Od 2016 roku prowadzi własną pracownię SZCZ w Warszawie. Uczy na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej i w School of Form. Prowadzi popularyzatorskie programy telewizyjne na temat architektury i projektowania wnętrz. Publikuje felietony w pismach "Architektura i Biznes" i "Polityce Salon". Dyrektor artystyczny firmy Paged Meble.
Paweł Smoleński
Ten alfabet winien zaczynać się od I. Bo I dotyczy jednego z najgorętszych I, jakie kiedykolwiek pojawiły się w geografii, polityce, kulturze Izraela. I jak Izrael, kraj na Bliskim Wschodzie, z historią zależy, jak kto liczy trwającą lat siedemdziesiąt z haczykiem lub pięć tysięcy z hakiem. Dotyka Morza Śródziemnego i Czerwonego. Powierzchnia dwadzieścia dwa tysiące kilometrów kwadratowych. Około dziewięciu milionów mieszkańców w 2020 roku. Izrael ma co najmniej jedną rzekę znaną na całym świecie (Jordan), jedno jezioro (Galilejskie), pustyń dość, za to miejsc świętych więcej niż gdziekolwiek indziej. Po ziemi Izraela chadzali prorocy: Abraham, Jakub i Dawid. Mieszkał tu Jezus, a Mahomet właśnie z Izraela odbył swoją podróż do nieba. Władali tą ziemią Żydzi, Egipcjanie i Babilończycy. Helleni, Rzymianie, Bizantyjczycy, rycerze krzyżowcy i Arabowie. Wtrącały się tu Turcja i Wielka Brytania. I znów Żydzi, którzy zmienili się w Izraelczyków, ale od jakiegoś czasu stają się bardziej żydowscy. Tak samo jak Arabowie mieszkający w Izraelu i na Zachodnim Brzegu stają się tam coraz bardziej arabscy. I (jak Izrael) mieści tyle, ile chyba żadna inna litera alfabetu. O tym I jest ta książka. Paweł Smoleński
Agata Listoś-Kostrzewa
To nie pierwszy i nie ostatni wstrząs w Bytomiu. Ludzie nieruchomieją sparaliżowani strachem. Większość, nauczona doświadczeniem, próbuje wybiec na ulicę, żeby nie mieć nad głową niczego, co mogłoby spaść. Krzyki mieszają się z hałasem tłuczonych dachówek, kominów, gzymsów i szyb rozpryskujących się na chodnikach. Nie wszyscy mają tyle szczęścia co matka z dzieckiem, która w ostatniej chwili chowa się w bramie przed deszczem secesyjnych odłamków. Lecą w dół wieżyczki, attyki, betonowe kule na skorodowanych już trzpieniach, strzeliste neogotyckie pinakle. Odpada od ściany gruba płaskorzeźba wmontowana na metalowych kotwach we wnękę kamienicy i spada na mężczyznę stojącego w kolejce do saturatora. Ludzie tłoczą się wokół, próbują pomóc, dźwignąć pechową dekorację. Niektórzy podbiegają tylko, żeby popatrzeć na cudze nieszczęście, ale nie odchodzą przykuci widokiem człowieka przygniecionego płaskorzeźbą. Gdyby nie było tak ciepło, gdyby mężczyzna nie stanął w kolejce po gruźliczankę, gdyby ktoś zrobił przegląd budynków i odkrył przeżarte korozją kotwy i zwietrzałą już zaprawę, gdyby nie tąpnęło, gdyby… Gdyby Stalin nie wskazał palcem tego miejsca na mapie. Gdyby Bierut nie krzyknął: „Węgiel to największe bogactwo Polski!”. Gdyby Bytom nie stał się scenografią działań polityczno-gospodarczych, których serce biło pod miastem. Gdyby tłustego węgla nie pilnował potężny piaskowiec. Gdyby nie wjechała tu pod ziemię pierwsza na Śląsku lokomotywa z napędem eleketrycznym. Gdyby Karol Godula nie zostawił swojego majątku sześciolatce, czyniąc z niej śląskiego Kopciuszka. Gdyby Śląsk nie wrócił do macierzy. Gdyby za węglem nie szło szczęście i nieszczęście Bytomia. Gdyby świat nie był taki, że roz jest tak, a roz tak.
Bałkańskie upiory. Podróż przez historię
Robert D. Kaplan
Po raz pierwszy oczy całego świata zwróciły się na Bałkany w 1914 roku, kiedy serbski nacjonalista zastrzelił w Sarajewie habsburskiego następcę tronu. Po raz drugi gdy na półwyspie rozgorzała krwawa, bratobójcza wojna. Europa patrzyła wtedy na Bałkany z przerażeniem i niedowierzaniem, bo zignorowała ostrzeżenie. Kiedy pod koniec lat osiemdziesiątych Robert D. Kaplan alarmował, że na Bałkanach wrze, a Jugosławii grozi rozpad, został zlekceważony. Przez wydawców, którzy nie chcieli opublikować Bałkańskich upiorów w obawie, że temat nie przyciągnie czytelników, i przez polityków, którzy nie dostrzegali zagrożenia. W tym pasjonującym połączeniu reportażu i eseju historycznego autor dociera do źródeł narodowych resentymentów. Pokazuje splot gwałtownych namiętności, które doprowadziły do pełnej okrucieństwa wojny. Jego książka to również przestroga. Na świecie wiele jest miejsc podobnych do bałkańskiego kotła, etnicznych i religijnych beczek prochu, które w każdej chwili mogą niespodziewanie wybuchnąć... "Książka Roberta D. Kaplana nie tylko pomaga zrozumieć źródła konfliktów na Bałkanach, a zwłaszcza w byłej Jugosławii, ale w znakomity sposób ukazuje tło tych konfliktów i zaskakujące często motywy działań polityków i zwykłych ludzi. Po lekturze tej książki rozumiemy nie tylko więcej, ale także inaczej, bardziej w kategoriach konkretu niż politologicznego banału." prof. dr hab. Marcin Król
Baranie oko. Reportaż z Kirgistanu
Emilia Sułek
Baranie oko to wielowątkowa podróż do Kirgistanu, serca Azji Środkowej, gdzie mieszkańcy szukają tożsamości w cieniu pomników Lenina i bohatera narodowego eposu Manasa. Emilia Sułek prowadzi nas przez kraj podzielony na zrusyfikowaną północ i biedniejsze południe. Zagląda do opustoszałych ośrodków wydobycia uranu i na wysokie przełęcze, gdzie czas mierzy się rytmem życia w jurcie. W Sülüktü prawosławny ksiądz chce odbudować starą cerkiew i rywalizuje o wiernych ze wspólnotą adwentystów. W Otradnoje młode dziewczyny trenują hokej na kartoflisku. A sposobem na przetrwanie w zapomnianych przez świat wioskach jest produkcja haszyszu. Autorka przygląda się także temu, co sprawia, że Kirgistan był przez długie latanajbardziej demokratycznym krajem regionu. Mimo silnego patriarchatu i zwyczaju porywania młodych kobiet, to właśnie tu w 2010 roku prezydentką została Roza Otunbajewa, pierwsza kobieta na takim stanowisku w Azji Środkowej. Z reportażu Emilii Sułek wyłania się obraz Kirgistanu jako kraju ludzi wolnych, gościnnych, wciąż wiernych swoim koczowniczym korzeniom. Moi bohaterowie wierzą, że jako nomadzi wolność mają we krwi. Tyle że tak naprawdę nomadami już nie są, Związek Radziecki siłą przywiązał ich do ziemi. Czy przejście na osiadły tryb życia jest równoznaczne z kulturową amnezją? Czy osiadły nomada od razu staje się rolnikiem? Może gdzieś głęboko zachowały się ślady nomadyzmu? A jeśli tak, to gdzie? Ta książka szuka tych śladów. Autorka
Barchester Towers - With Audio Level 6 Oxford Bookworms Library
Anthony Trollope
A level 6 Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Retold for Learners of English by Clare West. Mrs Proudie, the warlike wife of the new Bishop of Barchester, brings the Reverend Slope into the Bishop's Palace to help dominate her husband and rule the local clergy. But Slope is a snake in the grass, determined to find a rich wife, to win advancement for himself, even to fight Mrs Proudie if necessary. Their battle becomes a furious dance, involving rich, pretty Widow Bold, angry Archdeacon Grantly, man-eating Signora Neroni, gentle Mr Harding, confused Parson Quiverful and his fourteen noisy children. This classic comic story is Trollope's most famous novel.
Barchester Towers Level 6 Oxford Bookworms Library
Anthony Trollope
A level 6 Oxford Bookworms Library graded reader. Retold for Learners of English by Clare West. Mrs Proudie, the warlike wife of the new Bishop of Barchester, brings the Reverend Slope into the Bishop's Palace to help dominate her husband and rule the local clergy. But Slope is a snake in the grass, determined to find a rich wife, to win advancement for himself, even to fight Mrs Proudie if necessary. Their battle becomes a furious dance, involving rich, pretty Widow Bold, angry Archdeacon Grantly, man-eating Signora Neroni, gentle Mr Harding, confused Parson Quiverful and his fourteen noisy children. This classic comic story is Trollope's most famous novel.
Bardzo spokojna okolica. Zbrodnia w Teksasie
John Bloom, Jim Atkinson
Upalnego lata 1980 roku w niewielkim Wylie w Teksasie sąsiedzi odkryli zwłoki Betty Gore. Każdy, kto tej nocy widział jej ciało, odruchowo odwracał wzrok: kobiecie zadano ponad czterdzieści ciosów siekierą. Ślady wskazywały, że po dokonaniu zbrodni zabójca wziął prysznic, by zmyć z siebie krew, a następnie wyszedł, zostawiając w domu jedenastomiesięczną córkę Betty. Na stole w kuchni zamordowanej znaleziono gazetę otwartą na recenzji filmu o szaleńcu mordującym za pomocą siekiery. Sielskie Wylie nie widziało dotąd tak brutalnego morderstwa. Miasteczko pełne młodych małżeństw i pobożnych parafian zamarło z przerażenia. Bloom i Atkinson szczegółowo odtwarzają przebieg wydarzeń i proces, który wzbudził oburzenie opinii publicznej. Portretując relacje między mieszkańcami, autorzy kreślą wciągającą opowieść o dwóch małżeństwach z amerykańskiej prowincji i świecie, w którym sąsiedzi łatwiej przebaczą zabójstwo w biały dzień niż skazę na wizerunku idealnej gospodyni domowej. Ta doskonale udokumentowana [] tragedia w łonie amerykańskiej klasy średniej z pewnością zafascynuje miłośników kryminałów. Kirkus Reviews Wciągająca jak najlepsze powieści i wnikliwa jak najlepsze studia historyczne. Dallas Times Herald Ta trzymająca w napięciu książka olśniewa również przenikliwością obserwacji dotyczących społeczeństwa i ludzkiej psychiki. Library Journal