Reportaż
Największe skandale w świecie filmu
Przemysław Słowiński
Świat kina - pełen blasku i ogromnych pieniędzy - nierzadko przyciąga silne osobowości, które za wszelką cenę pragną zaspokoić zawodowe oraz prywatne ambicje. Z tego powodu czerwone dywany, gustowne garnitury i piękne suknie często mają odwracać uwagę postronnych obserwatorów od afer obyczajowych, głośnych przestępstw czy narkotykowych orgii. Przemysław Słowiński w sposób barwny i bezkompromisowy opowiada o mrocznej stronie fabryki snów. Autor zagląda za kulisy wielkiego kina, by ukazać moralny upadek gwiazd uwielbianych przez rzeszę fanów na całym świecie. Przedstawione w książce historie dowodzą, że branża filmowa jest miejscem, w którym władza, pieniądze, a także sława niejednokrotnie determinują ludzkie wybory. Wśród opisywanych postaci pojawiają się Roman Polański, Harvey Weinstein czy Johnny Depp. Ich historie unaoczniają, jak cienka bywa granica między prawdą, manipulacją a tanią sensacją.
Martin Caparros
Nowa ważna książka autora Głodu Po znakomitym i wielokrotnie nagradzanym Głodzie Martín Caparrós zmienia taktykę: już nie zajmuje się globalnym zjawiskiem, wybiera region, który doskonale zna część świata, w której czterysta milionów ludzi w dwudziestu różnych krajach mówi jednym językiem, dzieli wspólną historię i kulturę, miewa podobne nadzieje i troski. Argentyński dziennikarz i podróżnik postanowił przedstawić ogólny obraz społeczeństw Ameryki Łacińskiej od wielkich metropolii po wioski, od reggaetonu i piłki nożnej po nierówności społeczne i emigrację. Na kartach ameryki zabiera nas w podróż do Meksyku, Caracas, Bogoty, Hawany, Buenos Aires, La Paz czy El Alto. Odwiedzimy kopalnie, wysypiska śmieci, plantacje bananów, skupiska slumsów i targowiska, miejsca, gdzie działały narkotykowe kartele, a także te, w których notorycznie brakowało wody. Nauczymy się wrażliwości i uodpornimy na konsumpcyjne pozory. A przede wszystkim wyjdziemy poza powierzchowne stereotypy, kulturowe kalki i folklor. Poznamy Amerykę Łacińską w XXI wieku taką, jaka jest naprawdę.
Mariusz Sepioło
Miał swoje fazy: muzyka, używki, wreszcie góry. Jedna była najważniejsza, nazywa się Nanga Parbat. Chciał zdobyć ją zimą jako pierwszy. W 2017 zmierzyli się siódmy raz. Mówili o nim: punk, hipis, outsider. Chodził własnymi ścieżkami. Na wsi, gdzie się wychowywał, nauczył się, czym jest wolność. Potem szukał jej w mieście między blokami, w grupie chłopaków w kapturach. Odnalazł ją w Indiach, potem w podróżach i adrenalinie. Dom miał tam, gdzie właśnie był: w Polsce, w Irlandii, w Pakistanie, w busie, w namiocie na stokach ośmiotysięcznika. W realizacji himalajskich celów nie wspierali go wielcy sponsorzy ani środowisko wysokogórskie. Mimo to walczył o swoje marzenia, a pomagała mu cała Polska. Tomek Mackiewicz Czapa, Czapkins, Wegeta był człowiekiem wymykającym się schematom. Książka o nim to nie tylko relacja z podróży po miejscach, do których trafiał. To także zapis rozmów z tymi, którzy pojawiali się w jego życiu na chwilę albo na dłużej, z rodziną i przyjaciółmi. Oni również, tak jak Tomek, są wyjątkowi. Jako pierwsi otrzymywali sygnały, że dzieje się z nim coś złego. Akcję ratunkową, w której brali udział wspinacze spod K2, śledziła cała Polska. Książka po raz pierwszy odsłania jej kulisy z perspektywy bliskich Mackiewiczowi osób.
Daniele Nardi, Alessandra Carati
Człowiek i Góra dzieje wielkich zmagań okupionych najwyższą ceną Wydana pośmiertnie książka Daniele Nardiego, w której włoski alpinista podzielił się z czytelnikami wspomnieniami z początków swojej kariery, rzeczami, które ukształtowały jego podejście do alpinizmu oraz opowieściami z dzieciństwa i mało spotykanej drodze adepta wspinaczki z południowych Włoch aż po najwyższe szczyty świata. Ponieważ górą szczególną dla Nardiego była Nanga Parbat, to próby jej zdobycia wysuwają się na pierwszy plan. Nardi relacjonuje między innymi swą pierwszą zimową wyprawę na Nangę, kiedy to dotarł na Żebro Mummeryego opadającą skalną wypukłość, którą uznał za drogę doskonałą na szczyt. Wspomina samotną próbę zdobycia w cieniu ataku terrorystycznego u stóp góry. W międzyczasie przybliża okupione ogromną stratą podejście pod K2 i wyznaczenie nowej trasy na himalajskim szczycie Bhagirathi III. Potem omawia trzeci atak na Nanga Parbat, kiedy niemal otarł się o szczyt, co jeszcze bardziej rozbudziło ambicje jego oraz innych wspinaczy. W rok później znowu stawili się u podnóża góry. Wnikliwy opis burzliwej wyprawy, w której zmieniały się plany, trasa oraz członkowie drużyny to ostatni fragment spisany przez samego Nardiego. Pojawia się tu polski akcent wspomnienie o współpracy z Adamem Bieleckim. Alessandra Carati domyka całość, relacjonując ostatnią wspinaczkę Nardiego z obozu bazowego. Dobitnie podkreśla kontrast między perspektywą alpinisty a punktem widzenia kogoś, kto dopiero wkracza w wysokogórski świat. Te ostatnie, tragiczne wydarzenia zmuszają do refleksji oraz do spojrzenia na całą książkę w innym szerszym kontekście. Daniele Nardi był alpinistą, który zdobył pięć ośmiotysięczników, w tym dwa najwyższe szczyty świata: Mount Everest i K2. Najbardziej interesowały go trudne technicznie trasy oraz wspinaczka w czystym alpejskim stylu. W 2012 roku rozpoczął realizację długofalowego projektu, obejmującego zimowe zdobycie szczytu Nanga Parbat nową drogą wiodącą przez Żebro Mummeryego. Zapamiętany został jako niezwykle inspirująca postać światowego alpinizmu. Alessandra Carati to dziennikarka i pisarka, która wspólnie z Nardim napisała jego biografię oraz doprowadziła do publikacji książki po śmierci alpinisty. Towarzyszyła Nardiemu w jego ostatniej wyprawie.
Narodowcy. Z ulic na szczyty władzy
Mariusz Sepioło
Ta książka nie powstała, by wywołać skandal. Opisuje to, co właśnie wymyka się spod kontroli. Robert ciągnie kasę z ministerstwa i robi biznes z Boga, honoru i ojczyzny. Kandydat na prezydenta Krzysztof zostaje uznany przez sąd za faszystę, ale nie przeszkadza mu to pozostać w parlamencie. Jacek latami głosi narodową nowinę z ambony. Grzegorz nie ma nic przeciwko kobietom, a Aleksander przeciw gejom, ale Dlaczego ruchy narodowe w Polsce rosną w siłę? Czym urzekają kolejne pokolenia i jakie sztuczki stosują, by nimi sterować? Kto dolewa im politycznego paliwa? I jak to w ogóle możliwe, że prawicowi ekstremiści dochodzą do władzy? Dziennikarz śledczy, autor bestsellerów rusza tropem polskich nacjonalistów, demaskując ich hipokryzję i metody kamuflażu. Nie działa z bezpiecznej odległości idzie z nimi w marszach, rekrutuje się do ich obozu, ujawnia ich tajemnice. Skorumpowani aktywiści, polityczni karierowicze, ślepi przedstawiciele Kościoła, szeregowi fanatycy białej rasy oto wizja Polski za rogiem. Narodowcy to brutalnie szczery reportaż o narodowym samouwielbieniu, fobiach i uprzedzeniach. O tym, jak podżega się dziś do przemocy i w kim widzi się wroga. Reporterski barometr, który bada polskie emocje i niezabliźnione rany. Opowieść o nienawiści, która w każdej chwili, niczym bomba atomowa, może doprowadzić do kolejnej katastrofy.
Maciej Falkowski
Poniemieckie to słowo, które odruchowo przywodzi na myśl Polskę zachodnią albo Warmię i Mazury. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niejedną wieś zamieszkaną dawniej przez Niemców można znaleźć na Mazowszu, Lubelszczyźnie czy w Małopolsce. Niemieckich kolonistów ściągali na wschód Piastowie śląscy, Kazimierz Wielki i Krzyżacy, Rosjanie, Prusacy i Austriacy, a także polscy właściciele i zarządcy majątków. Przybysze zakładali wsie i miasta, leżącą odłogiem ziemię zamieniali w pola i sady, osuszali bagna i walczyli z wylewającymi rzekami. Wprowadzali innowacje, otwierali fabryki i rozwijali przemysł. Wielu, szczególnie katolików, nie zachowało swojej niemieckiej tożsamości i z czasem zostało Polakami. W granicach II Rzeczpospolitej żyło około miliona polskich obywateli narodowości niemieckiej. Kilkusetletnią obecność większości z nich zakończyła II wojna światowa i powojenna polityka polskiego państwa. Dziś o tej historii świadczą głównie zapomniane cmentarze ewangelickie, a także budynki i gospodarstwa, kanały, rzędy wierzb czy terpy. Maciej Falkowski szuka takich właśnie śladów. Odnajduje domy z żelaza w Puszczy Pyzdrskiej, pozostałości po osadnikach olęderskich wzdłuż Wisły, potomków Głuchoniemców na Podkarpaciu i Bambrów w Poznaniu. Opowiada o ewangelikach, braciach morawskich i mennonitach. Stara się ocalić od zapomnienia świat tych, którzy po 1945 roku musieli z Polski wyjechać; opisuje losy tych, którzy zdecydowali się zostać i stali się integralną częścią polskiego społeczeństwa.
Tadeusz Boy-Żeleński
“Nasi okupanci“ to zbiór felietonów Tadeusza Boya-Żeleńskiego, wybitnego polskiego intelektualista i literata. Autor porusza w swoich felietonach problematykę związaną z aspektami seksualności, małżeństwa i macierzyństwa, konfrontując realia społeczne z nakazami wywodzącymi się z nauki Kościoła katolickiego. Przez tego typu publikacje Boy narażał się duchownym oraz ortodoksyjnemu społeczeństwu, zyskał jednak rozgłos wśród środowisk świeckich zajmujących się świadomym macierzyństwem i ułatwianiem rozwodów.
Joanna Sokolińska
Puszczałam na lekcji film. Miałam kłopot ze sprzętem. Był obraz, były napisy, ale dźwięk był bardzo cichy. Próbowałam go podgłośnić, majstrowałam przy komputerze, nie widząc ekranu. Zajęło mi to dużo czasu (jakieś dziesięć minut). Kiedy wreszcie się udało, wstałam i wtedy zobaczyłam, że niechcący wyłączyłam obraz. Przez dziesięć minut klasa siedziała w ciszy, przed pustym ekranem, udając przede mną, że ogląda film. Woleli nic nie robić, niż powiedzieć mi, że wyłączyłam obraz. Dlaczego? Bo byłam dla nich nikim. Nieważną osobą od nieważnego dla nich przedmiotu. [fragment książki] Jak zostaje się nauczycielem w Polsce? Ile tak naprawdę zarabia nauczyciel i jak długo trwają wakacje? Czy wszyscy rodzice są roszczeniowi, a dzieci rozwydrzone? Kto nie szanuje „belfrów” i kim są dla systemu szkolnictwa? Czym różni się praca w szkole państwowej i prywatnej? I o co chodzi z tą Finlandią? Na te i wiele innych niełatwych pytań odpowiadają sami nauczyciele. Autorka przeprowadziła kilkadziesiąt rozmów z przedstawicielami tej profesji, którzy bez ogródek opowiadają o swojej drodze zawodowej i doświadczeniach. Mówią, co trzyma ich w pracy i wzbudza nadzieję, a co pozbawia ich złudzeń i skłania do odejścia. To szczera i bezkompromisowa opowieść o polskim systemie nauczania, z którą każdy może skonfrontować własne wyobrażenia. Joanna Sokolińska – socjolożka i reporterka, współautorka książek Rodziny himalaistów i Mów o mnie ono. Była złą uczennicą. Utrzymuje kontakty z kilkorgiem wspaniałych eksnauczycieli jej dzieci. Dwoje z nich wypowiada się w tej książce.
Witold Repetowicz
Wojna z Państwem Islamskim zwróciła uwagę międzynarodowej opinii publicznej na naród, który najdzielniej stawia opór tym terrorystom: Kurdów. Ich ojczyzna podzielona jest na cztery części, między Turcję, Irak, Syrię i Iran. Książka "Nazywam się Kurdystan" to spojrzenie na ten kraj z perspektywy podróży autora, zwłaszcza tych odbytych w burzliwych latach 2014 - 2016 do Iraku, Syrii i Turcji. To opowieść o walce Kurdów z Państwem Islamskim, dążeniu do niepodległości, o przemilczanej przez dłuższy czas syryjskiej Rożawie, a także o krwawej jatce urządzanej Kurdom tureckim przez tamtejsze wojsko. Autor opowiada też kim są Kurdowie, jaką mają historię i dlaczego zabrakło dla nich miejsca na mapie. Rozprawia się z wieloma stereotypami, w tym dotyczącymi kurdyjskich uchodźców, przedstawiając własne doświadczenia z pobytu w trzech spośród czterech części Kurdystanu (z wyjątkiem irańskiej) oraz rozmowy z mieszkańcami, uchodźcami, politykami i żołnierzami. Pokazuje również piękno kurdyjskiego świata: góry, cytadele, zamki, a także legendy z nimi związane. Nie brak tu również opowieści o dzielnych Kurdyjkach w tym męskim przecież świecie Bliskiego Wschodu. Witold Repetowicz (ur. 1975 r.), niezależny dziennikarz, ekspert ds. międzynarodowych, współpracownik Geopolitical Inteligence Services oraz Defence24.pl, prawnik. Autor licznych reportaży z podróży na Bliski Wschód i do Afryki. Szczególnie zainteresowany problemami wojen i konfliktów etnicznych oraz religijnych, a także terroryzmu. Od czasu wybuchu "Arabskiej Wiosny" wielokrotnie przebywał w krajach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, w tym w Iraku i Syrii.
Neapol 44. Pamiętnik oficera wywiadu z okupowanych Włoch
Norman Lewis
Norman Lewis trafił do Włoch jako oficer komórki brytyjskiego wywiadu dołączonej do sztabu amerykańskiej 5. Armii. Młody Brytyjczyk nie spodziewał się, że rok później będzie wyjeżdżał z dziennikiem pełnym wspomnień o niezwykłym mieście i jego mieszkańcach. Kiedy Lewis przybył do Neapolu, sytuacja podobnie jak w reszcie kraju poważnie się komplikowała. Kampania włoska trwała, Mussolini nie zamierzał się poddać, alianci wszędzie tropili faszystów, a cywile musieli zmierzyć się z problemami wojennej codzienności. Brakowało żywności, mafia rosła w siłę, a czarny rynek był jedynym ratunkiem dla głodnego miasta. Jednak neapolitańczycy, dla których jedzenie było ważniejsze nawet od miłości, wykazywali niezwykłą zdolność radzenia sobie w każdej sytuacji. W dniach poprzedzających wyzwolenie wyjedli wszystkie tropikalne ryby z miejskiego akwarium, a kiedy w nielegalnym obrocie pojawił się makaron, zorganizowali wyścigi w jedzeniu spaghetti. Dziennik z rocznego pobytu młodego Anglika w Italii to galeria nietuzinkowych postaci i zapis niezwykłych zdarzeń z miasta, w którym ludzie pomimo wojny i okupacji żyli pełnią życia.
Piotr Kępiński
Kto był w Neapolu, ten wie, że nie można pozostać wobec niego obojętnym. Zapach pizzy i smród śmieci. Piękno architektury i brzydota pobazgranych kamienic. Słodycz dojrzałych pomarańczy i słoność Morza Tyrreńskiego. Neapol od wieków fascynował badaczy, inspirował artystów, przyciągał podróżników. I choć znamy jego literackie czy filmowe oblicze, wciąż tak naprawdę nie wiemy, dlaczego dla jednych jest synonimem męczącego bezładu, a dla drugich urzekającego włoskiego rozprężenia. Piotr Kępiński zabiera nas w literacką podróż i wprowadza w zakamarki neapolitańskiego świata. Wraz z autorem czytamy książki o mieście i śledzimy prasowe nagłówki. Pijemy limoncello i bulion z ośmiornicy, zwiedzamy peryferia i nowoczesne stacje metra, podziwiamy sztukę uliczną i oglądamy filmy z Tot w roli głównej. Spacerujemy z Wezuwiuszem nad głową i gąszczem podziemnych korytarzy pod stopami. Neapol słodki jak sól to próba redefinicji Neapolu, wychodząca poza utarte schematy wyznaczone przez klasyków oraz popkulturę. Żywa, gęsta, błyskotliwa opowieść o miejscu, które albo się kocha, albo się go nienawidzi. Bo czy jest inne miasto na świecie, po zobaczeniu którego jak pisał Goethe pozostaje nam tylko umrzeć? O Neapolu można mówić i pisać na wiele sposobów. Mimo poważnego tonu i niełatwych tematów opowieść Kępińskiego jest jak jazda vespą po opustoszałych nocą ulicach tego wspaniałego miasta. To czysta przyjemność! Bartek Kieżun
Neurochirurdzy. Sekrety polskich wszechmogących
Marianna Fijewska
Neurochirurdzy. Mówi się o nich, że są bogami, wszechmogącymi, dla których ludzki mózg nie jest tajemnicą. Ich zawód uznaje się za jedną z najtrudniejszych specjalizacji medycznych, pracę na styku nauki i wiary. Kim są ludzie wykonujący jeden z najtrudniejszych i najbardziej elitarnych zawodów w Polsce? Dlaczego decydują się na to, że do końca życia będą trzymać w dłoniach odpowiedzialność za ludzkie życia? Co ich motywuje, jakimi są ludźmi, czy chorują na znieczulicę? Jak zmieniają życie swoich pacjentów? W książce znajdzie się . opowieść o panu Darku, pierwszym człowieku na świecie, który dzięki eksperymentalnej operacji wstał z wózka mimo całkowitego przerwania rdzenia kręgowego po ataku nożownika. Historia Zary, sześcioletniej dziewczynki, która w wyniku postrzelenia podczas wojny w Afganistanie przestała chodzić, a dzięki pomocy polskich lekarzy odzyskała zdrowie, czy Fundacji Alcor zajmującej się krioprezerwacją zamrażaniem ciał lub tylko mózgów swoich klientów, którzy chcą wrócić do świata żywych, gdy będzie już to możliwe. Autorka bestsellerowych Tajemnic pielęgniarek, Trudnego przypadku i Policjantek, która od kilku lat nie boi się iść pod prąd i zadawać trudnych pytań, tym razem wchodzi w środowisko neurochirurgów i ich pacjentów. Neurochirurdzy. Sekrety polskich wszechmogących to wciągający, poruszający reportaż o lekarzach i ich pacjentach. To również opowieść o lękach, adrenalinie, odzyskanych i straconych nadziejach, cudach medycyny, a także patologiach systemu.
New York Cafe - With Audio Starter Level Oxford Bookworms Library
Dean, Michael
A Starter level Oxford Bookworms Library graded reader. This version includes an audio book: listen to the story as you read. Written for Learners of English by Michael Dean. It is the year 2030, and an e-mail message arrives at New York Cafe: 'I want to help people and make them happy!' But not everybody is happy about the e-mail, and soon the police and the President are very interested in the New York Cafe.
New York Cafe Starter Level Oxford Bookworms Library
Dean, Michael
A Starter level Oxford Bookworms Library graded reader. Written for Learners of English by Michael Dean. It is the year 2030, and an e-mail message arrives at New York Cafe: 'I want to help people and make them happy!' But not everybody is happy about the e-mail, and soon the police and the President are very interested in the New York Cafe.
Newsweek pod lupą. Polska szkoła umiera
Aleksandra Pezda
Chcemy pokazać, co w szkole dzieje się naprawdę. A dzieje się źle. Z edukacji domowej korzysta już co najmniej 45 tys., a gdy doliczyć równie szybko przyrastającą liczbę uczniów prywatnych placówek, w sumie mamy już ponad 15 proc. dzieci poza szkolnictwem publicznym. Jest to największy exodus uczniów z edukacji publicznej, z jakim mieliśmy kiedykolwiek do czynienia. Równie masowo znikają ze szkół nauczyciele. Liczba wakatów w całym kraju tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego osiągnęła rekordowe 25 tys. Ci nauczyciele, którzy zostali, spalają się w nadgodzinach. Polska szkoła chwieje się podstawach i trzeszczy w szwach. Nęka ją z jednej strony nuda i nieprzystosowanie do szybko zmieniającej się rzeczywistości, z drugiej chybione reformy, przeprowadzane bez rozpoznania, bo na polityczne zamówienie. Konsekwencje? Podwójne roczniki zakorkowały najpierw podstawówki, potem licea i już nikt ani uczniowie i ich rodzice, ani nauczyciele nie jest pewien, co go w szkole czeka i jak się do tego przygotować. W niedobitki, które jeszcze znoszą szkolny chaos i ucisk, politycy wciskają ideologię: a to propagandową historię i teraźniejszość, a to nową listę lektur i polskich bohaterów, czy wreszcie szkolenia dla seksedukatorów, których głównym zadaniem ma być... powstrzymanie nastolatków od myśli o seksie. Polityków nie otrzeźwiły nawet wstrząsające wyniki raportu Młode Głowy Fundacji UNAWEZA, z którego dowiedzieliśmy się, że co trzecie polskie dziecko nie ma chęci do życia, a niemal co dziesiąte próbowało odebrać sobie życie. Szkołę ratują dzisiaj jednostki: liderzy, którzy mimo wszystko usiłują coś zrobić; nauczyciele z misją, którzy mimo wszystko próbują trwać na posterunku; przebojowi uczniowie, którzy mimo przeszkód brną przez życie i wygrywają je dla siebie i dla nas. To oni dowodzą, że mimo wszystko nie jesteśmy bezradni.
Nic się nie działo. Historia życia mojej babki
Tomasz S. Markiewka
To babka wprowadziła mnie w świat opowieści. Gdy brakło jej innych historii, którymi mogła pobudzać moją wyobraźnię, zaczynała mówić o czasach swojego dzieciństwa spędzonego w górskiej wiosce. Rzeczy fantastyczne, jak zjawy bez głów, mieszały się tam z przyziemnymi: pierwsza podróż pociągiem, sklecanie obłącków z bibuły, pasanie krów, wyjazd za pracą. Jak to zwykle bywa, dopiero gdy dorosłem i na dobre opuściłem swoje środowisko, czyli polską wieś, zrozumiałem, że z niego wyrastam. Zacząłem widzieć opowieści babki nie jako zbiór anegdot przyprawionych szczyptą nadprzyrodzoności, ale jako historię trochę innej Polski niż ta, której uczyłem się z podręczników. Albo może tej samej ale widzianej z odmiennej perspektywy. Postanowiłem wrócić do tych opowieści: usłyszeć je na nowo i poznać ciąg dalszy. Zrozumieć własną przeszłość. Autor