Nauki humanistyczne
Hermeneutyczny projekt egzystencji. Fenomen rozumienia we wczesnej filozofii Martina Heideggera
Mateusz Waśko
Martin Heidegger należy do najwybitniejszych filozofów XX wieku. Jego idee nie tylko wyznaczyły główne trakty współczesnej filozofii kontynentalnej, ale do dzisiaj nie utraciły swojej aktualności, wciąż stanowiąc inspirację dla kolejnych pokoleń filozofów. Celem niniejszej książki jest analiza wypracowanego przez wczesną filozofię Heideggera fenomenu rozumienia oraz ukazanie jego naczelnej funkcji w dokonywanej przez ludzką egzystencję konstytucji sensu. Tym samym to nie bycie, z którym łączy się zwykle myśl niemieckiego filozofa, zostaje wysunięte na pierwszy plan poniższych rozważań, a właśnie sens i jego rozumienie. Składają się one na klucz, który autor wybrał do odczytania najważniejszych wątków refleksji filozofa z Fryburga. Wybór klucza, będąc swoistą strategią interpretacyjną, pozwala mówić o myśli Heideggera w sposób, który wychodzi poza jego własny, specyficzny język. Nie oznacza to zapoznania jego idei, ale nowe odczytanie, które pozwala na nie spojrzeć z innej perspektywy. Mateusz Waśko - doktor filozofii, zatrudniony na stanowisku adiunkta w Zakładzie Filozofii Współczesnej w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor licznych artykułów, które ukazywały się w najważniejszych polskich periodykach. Jego zainteresowania obejmują szeroko pojętą filozofię współczesną, ze szczególnym uwzględnieniem fenomenologii, hermeneutyki i egzystencjalizmu. Swoje badania stara się prowadzić w duchu fenomenologiczno-hermeneutycznym, poszukując fenomenów leżących u podstaw rozumienia rzeczywistości i wyznaczających temu rozumieniu granice. Jest to pierwsza praca tego typu, która się u nas ukaże, która dla czytelnika chcącego wniknąć w i lepiej zrozumieć podstawowe pojęcia, jakie pojawiają się w Byciu i czasie, będzie nieocenioną pomocą. I to nie tylko dla czytelnika-filozofa, lecz każdego, kto zainteresowany jest myślą Heideggera. (...) W trakcie lektury tej rozprawy odniosłem wrażenie, że autor wykonał ogromną, benedyktyńską wręcz pracę, starając się zgłębić znaczenia kluczowych Heideggerowskich pojęć i ich powiązania ze sobą. Pod tym względem jego wywód cechuje godna podziwu rzetelność. Największa wartość pracy zasadza się na kompleksowym przedstawieniu relacji między siatką pojęć, jakie pojawiają się w Byciu i czasie. Prof. dr hab. Paweł Dybel
Hermeneutyka pejzażu. O topografii artystycznej Karla Schmidta-Rottluffa
Elżbieta Kal
Niniejsze opracowanie - pierwsze monograficzne w języku polskim - jest próbą hermeneutyczno-topograficznego ujęcia twórczości Karla Schimdta-Rottluffa, a przede wszystkim jego pejzaży, dla których kluczową rolę odegrały pobyty malarza na Pomorzu, w tym w miejscach obecnie należących do Polski. Wpływ na kształt książki i metodologię wywarły m.in. koncepcje ikoniki Maxa Imdahla i hermeneutyki obrazu Gottfrieda Boehma. Dzieło współzałożyciela grupy Die BrUcke ujęte jest tu w szerokim kontekście historycznym, istotnym zwłaszcza w czasach nazizmu, ale obejmującym też historię recepcji dzieł i politycznej postawy twórcy, wraz z oceną współczesną, niekiedy krytyczną wobec poprzednich. W takim znaczeniu opowieść o obrazach, uwzględniająca okoliczności ich powstania i dynamikę recepcji, jest opowieścią o historii. Autorka podjęła niezwykle ambitną próbę pogodzenia zdobyczy współczesnej metodologii historii sztuki z wypracowanymi przez nią tradycyjnymi metodami analizy dzieła opartymi głównie na rozpatrywaniu jego formy wizualnej, u źródeł którego mieści się bezpośredni kontakt z konkretnym, wizualnym przedmiotem, wytworem ręki i wyobraźni artysty (...) Ważnym interpretacyjnym przesłaniem obecnym na wielu kartach recenzowanego tekstu są również związki prac Schmidta-Rottluffa z niemieckim malarstwem romantycznym uosabianym głównie przez Caspara Davida Friedricha z estetycznymi postulatami Fryderyka Nietzschego. Prof. dr hab. Waldemar Okoń Dr hab. Elżbieta Kal - historyczka sztuki, profesor Uniwersytetu Pomorskiego w Słupsku; zajmuje się sztuką współczesną, szczególnie relacjami sztuki i polityki oraz wymianą form artystycznych, a także sztuką na Pomorzu. Autorka monografii: Lębork, z serii Pomorze w Zabytkach Sztuki, Otto Freundlich: między istnieniem i niebytem. Szkic monografii, Malarstwo gdańskie 1945-1959. Ludzie, słowa i obrazy, "Tego się nie krytykuje, na kogo się nie liczy". Polska krytyka artystyczna okresu realizmu socjalistycznego, Ustka dawno, dawniej i dziś. Architektura i urbanistyka, Wernakularyzm i neowernakularyzm w sztuce, literaturze i myśli o sztuce (redakcja), Jackiewicz (współredakcja).
"Hermetica" średniowiecza i renesansu. Studium z historii myśli europejskiej
Agata Sowińska
Opracowanie dotyczy recepcji literatury hermetycznej w średniowieczu i renesansie w dziełach polskich twórców i uzupełnia dotychczasową wiedzę w zakresie historii literatury hermetycznej. Praca skupia się na dwóch prymarnych tekstach: zbiorze dialogów pt. Corpus Hermeticum (w łacińskim przekładzie Marsilia Ficina) oraz łacińskim traktacie pt. Asclepius. Celem jest analiza treściowa i porównawcza dzieł zawierających cytaty pochodzące z powyższych hermetycznych tekstów, które znajdziemy u: Bernarda z Lublina (tzw. Antologia filozoficzna), Jana z Trzciany (De natura ac dignitate hominis) oraz Jakuba Górskiego (Ad Magnificum Dominvm Stanislavm Miskovski Castellanvm Sendomiriensem et Capitanevm Cracoviensem Iacobi Gorscij Mercvrius sive de Trinitate contra Gregorium Bresinensem), czyli postaci wspomnianych jedynie przez Jana Czerkawskiego – badacza hermetyzmu. Bazą pracy jest manuskrypt Bernarda z Lublina zawierający łacińskie wypisy z dwóch najważniejszych tekstów hermetycznych: Asclepius i Corpus Hermeticum. Podział jest zgodny z podziałem tekstów w antologii Lubelczyka: część pierwsza obejmuje więc analizę treściową i porównawczą wypisów z traktatu Asclepius, część druga – z czternastu dialogów ze zbioru Corpus Hermeticum. Badanie treści antologii w porównaniu z tekstami innych autorów ma doprowadzić do wyodrębnienia tertium comparationis - ewentualnej myśli wspólnej wyłaniającej się z analizy i zestawienia poszczególnych utworów. Dodatkiem do analizy są dwa aneksy dotyczące nieopracowanych dotychczas utworów: Lubelczyka (w postaci tabel zestawiających ekwiwalenty łacińskie, greckie i koptyjskie wypisów) oraz Górskiego (w postaci edycji tekstu).
Hetmani i dowódcy I Rzeczpospolitej. Część III
Jakub Jędrzejski
Nie święci garnki lepią, dlatego nie dziwi, że wielcy wodzowie okresu staropolskiej wojskowości mieli swoje wady, popełniali błędy. Gorzej, że w tym szczególnym przypadku za błędy płacił cały kraj. Zapraszamy Was do lektury trzeciej części fenomenalnej serii Jakuba Jędrzejskiego "Hetmani i dowódcy I Rzeczpospolitej". W kolejnej odsłonie cyklu poznacie m.in. szczegóły kampanii wiedeńskiej. Ogromnego sukcesu Jana III Sobieskiego, któremu współcześnie przypisuje się niemal wszystkie zasługi pokonania Turcji. Przyjrzymy się czy, aby na pewno słusznie? Co, jeśli okaże się, że lwią część pracy, która umożliwiła Sobieskiemu objęcie polskiego tronu i późniejsze zwycięstwa, król elekt zawdzięcza wieloletniemu przyjacielowi, Janowi Jabłonowskiemu? Jabłonowski buławę hetmana polnego otrzymał dopiero po 20 latach służby, właśnie dzięki Sobieskiemu. Dlaczego nastąpiło to tak późno? Przyjrzymy się też osławionemu w polskiej historii Januszowi Radziwiłłowi. Dlaczego nie zastosował się do królewskich rozkazów i nie ruszył na pomoc księciu Jeremiemu Wiśniowieckiemu oblężonemu w Zbarażu? Czy naprawdę zasłużył na łatkę zdrajcy, którą przypisują mu czytelnicy Sienkiewicza? Sprzedał nas Szwedom? A może reagował na bieg wypadków, tak, jak uznał za stosowne, bo nie uzyskał wsparcia wśród innych biernych możnych? Dowiecie się tego z nowego e-booka Jakuba Jędrzejskiego! Jakub Jędrzejski – absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Miłośnik historii wojskowości i dziejów Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Współpracownik portalu Histmag.org. Autor fanpage’a „Rzeczpospolita Obojga Narodów” na Facebooku.
Bolesław Hadaczek
Dzisiaj Kresy stanowią supernazwę (arcykategorię) ogarniającą wszystkie ziemie wschodnie Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej i tylko tych ziem. Nazwa ta krystalizująca się przez wieki narodowej historii, wygenerowała byt samoistny, jedyny w swoim rodzaju skrót myślowy, nie do zastąpienia. Nie należy jej rozmazywać w niefortunnych użyciach i zamulać różnymi dywagacjami, jakie pojawiają się we współczesnym literaturoznawstwie. (...) Literatura kresowa obejmuje bogaty korpus utworów od wysoko- do niskoartystycznych, wyodrębniając się swoistym repertuarem problemów i wątków, filozofią i poetyką oraz własną symbiozą i synergią rozwojową w poszczególnych okresach i gatunkach literackich (...) Książka niniejsza jest pierwszą próbą opracowania historii literatury kresowej, jej syntezy i wydzielenia we względnie samodzielną domenę literaturoznawstwa. Może służyć jako podręcznik dla polonistów (nauczycieli, studentów), humanistów i kresowian. Publikacja wydana pod patronatem portalu Kresy.pl
Hłasko. Nasz nie-współczesny, czyli nowy wspaniały żywot starej manipulacji
Bogdan Rudnicki
Książka, utrzymana w eseistycznej formie, ukazuje w części I rozpętaną z powodów politycznych aferę wokół Hłaski na tle historycznym i buduje podstawę dla wniosków dotyczących spraw nigdzie dotąd nieporuszanych w tak szerokim zakresie - jak choćby decyzja pisarza o emigracji. Poprzez liczne odniesienia do współczesności i dygresje "wykorzystuje" manipulację wokół Hłaski do obnażenia podobnych mechanizmów funkcjonujących obecnie w przestrzeni publicznej (medialnej). Część II skoncentrowana jest na literackich dokonaniach, a świeże spojrzenie umożliwia m.in. pryzmat groteski, pojęcia rzadko stosowanego do twórczości Hłaski; a najwięcej uwagi poświęca utworom, które nie doczekały się licznych głosów (m.in. Sowie, córce piekarza). Motywy z twórczości Hłaski łączone są z aktualnymi wydarzeniami, toteż książka może być interesująca także dla tych, którzy ani pisarstwem, ani "sensacjami" z życia Hłaski się nie ekscytują. Niewielu jest dziś intelektualistów mających status dogłębnego znawcy danego twórcy czy pisarza. (...) Rudnicki wpisuje się w obszar takiego właśnie badacza i humanisty. Jego książka (...) traktuje - mówiąc najogólniej - o mitach, prawdach, faktach, ale i zmyśleniach w kontekście egzystencji i twórczości Marka Hłaski. To rzecz będąca też korygowaniem błędów innych osób piszących o Hłasce. (...) Tekst Rudnickiego jest cenną zachętą do zaznajomienia się zarówno z twórczością Hłaski, jak i wielością zagadnień pobocznych. Autor trafnie pisze chociażby o politycznej poprawności dziś; o racjonalizmie, o prowokacji, o sowietyzacji... etc. Spektrum pojęć, zjawisk i nazwisk jest pokaźne. Z recenzji dr. Konrada Ludwickiego, Instytut Literaturoznawstwa, Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie Nasz nie-współczesny stanowi portret wnikliwy, może najbardziej z dotąd stworzonych portretów Hłaski, i wielowątkowy. To naukowy esej, gatunek najtrudniejszy z trudnych, bo łączący naukę ze swadą. Naukę, która bierze się tu z systematycznych badań, znajomości ich przedmiotu i giętkiego języka. Dostajemy więc historycznoliteracki, eseistyczny portret z prawdziwego zdarzenia. Nie syntetyczną monografię, ale napisane zgodnie z metodą naukową resume poglądów autora na Hłaskę i jego czasy. dr hab. Piotr Weiser Hłasko. Nasz nie-współczesny, czyli nowy wspaniały żywot starej manipulacji to pierwsza tak dogłębna monografia poświęcona życiu i całej twórczości pisarza. Jej autor oprócz dementowania utrwalonych już w świadomości zbiorowej - choć nieprawdziwych - legend dotyczących Hłaski porusza też tematy dotychczas niepodejmowane, m.in. różnorodność językową i rozmaitość sposobów wypowiedzi bohaterów czy też wykorzystywanie w utworach elementów groteski. Największym walorem tej publikacji jest jednak dążenie do ustalenia faktów i dotarcie do tekstów archiwalnych, po to, by "nowe interpretacje utworów prozaika nie były obarczone starymi błędami". dr Kamila Sowińska, Wydział Filologiczny Uniwersytetu Wrocławskiego Bogdan Rudnicki - absolwent polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor pierwszej w Polsce książki poświęconej Hłasce - Marek Hłasko, PIW, Warszawa 1983. Na przełomie lat 70. i 80. XX wieku współpracował z "Tygodnikiem Powszechnym", publikował też m.in. w "Studencie", "Przekroju" i "Rzeczpospolitej". Twórca i współtwórca spektakli teatralnych i scenariuszy filmowych. Obecnie kończy przygotowywać książkę Stanisław Czycz. Nasz nie-współczesny, której fragmenty ukazały się w pracy zbiorowej Stanisław Czycz. Za bramą gasnącego sierpnia (WNUP, Kraków 2023) oraz w dwumiesięczniku "Arcana" (2023, nr 169-170).
Humanistyka w czasach antropocenu
Dipesh Chakrabarty
Tom Humanistyka w czasach antropocenu zbiera najważniejsze teksty Dipesha Chakrabarty'ego, jednego z najwybitniejszych w świecie przedstawicieli studiów postkolonialnych i zaangażowanego w dyskusje na temat zmian klimatycznych historyka. Interesując się relacjami między Zachodem a światem niezachodnim, Chakrabarty krytycznie podchodzi do eurocentrycznych wizji przeszłości, realizując projekt "prowincjonalizowania Europy". W niezwykle ciekawy sposób łączy przy tym badania postkolonialne z analizami procesów globalizacji, krytyką kapitalizmu, przepisywaniem historii i rozważaniami na temat antropogenicznych zmian środowiska. Angażująca lektura jego tekstów wprowadza w tematy szeroko dziś dyskutowanych w humanistyce światowej relacji między kryzysem środowiskowym a globalnym kapitalizmem oraz między sprawiedliwością społeczną, środowiskową a epistemiczną. Humanistyka w czasach antropocenu pokazuje ponadto inspirowane dyskusjami na temat tytułowej epoki wyłanianie się humanistyki planetarnej, która podchodząc krytycznie do studiów nad antropocenem, proponuje inne niż tradycyjne paradygmaty ujęcie czasu i rozumienia człowieka, rozpatrywanego w ścisłym związku z bytami innymi niż ludzie. Dipesh Chakrabarty - amerykański historyk bengalskiego pochodzenia; profesor historii i studiów południowo-azjatyckich University of Chicago, USA. Zajmuje się polityczną i społeczną historią Indii, problemami globalizacji, humanistyką środowiskową i skutkami globalnego ocieplenia oraz teorią i historią historiografii. Należy do grona przedstawicieli studiów postkolonialnych o światowej renomie. W 2014 roku otrzymał prestiżową nagrodę imienia Arnolda J. Toynbee'go za znaczący wkład do badań nad historią globalną. Jego szeroko dyskutowana książka Provincializing Europe. Postcolonial Thought and Historical Difference (wyd. pol.: Prowicjonalizacja Europy. Myśl postkolonialna i różnica historyczna, 2011), uznawana jest za jedną z najważniejszych publikacji we współczesnej humanistyce, a jej wpływ porównuje się z oddziaływaniem Orientalizmu Edwarda Saida. Autor m.in. Rethinking Working Class History (1989), Habitations of Modernity: Essays in the Wake of Subaltern Studies (2002) oraz The Climate of History in a Planetary Age (2021). Zebrane w tym tomie teksty dobrze odzwierciedlają intelektualną drogę, którą przebyłem przez ostatnie trzy dekady - od studiów postkolonialnych do historii planetarnych. Pokazują one, że będąc historykiem o postkolonialnej proweniencji, szukałem dla siebie miejsca między dwiema wizjami ludzkiej przyszłości. (...) Cokolwiek ludzie postanowią czynić, by stawić czoła niepewnej przyszłości - rozbudować pionowy system upraw, sekwestrować dwutlenek węgla czy realizować wielkie projekty inżynierii klimatu - powinni na samym początku przyjąć do wiadomości, że Ziemia przestała być jedynie rodzajem tła dla ich działań. Dawne tło to dziś pierwszy plan. Nawet jako humaniści musimy myśleć nie tylko o globie, stworzonym przez europejskie imperia, które rozprzestrzeniły kapitalizm i technologie, lecz także o planecie, czyli tym, co badacze klimatu nazywają "Ziemią jako systemem". W tym sensie, jak mi się wydaje, żegnamy się z erą globalizacji, wchodząc w epokę zwaną przeze mnie planetarną. [Dipesh Chakrabarty, z Przedmowy]
Idee i wartości w europejskim dziedzictwie aksjologicznym
Ryszard Adam Podgórski
Historia aksjologii pozwala na ukazanie dziedzictwa idei i wartości, które kształtowały europejską tożsamość. Jestem przeświadczony, że współczesna Europa potrzebuje na nowo odkryć swoje ideały i wartości, które określały jej tożsamość. Mówię tutaj o wartościach starożytnej Grecji: prawdy, dobra i piękna, ale mam też na myśli próbę zdefiniowania na nowo wartości chrześcijańskich: miłości, przebaczenia, pokoju, sprawiedliwości. Idee i wartości stanowią szlachetny budulec, na którym w historii Europy wznoszono katedry doskonałości określające człowieczeństwo człowieka. Wiek XX pokazał, jak idee i wartości są kruche, tzn. że bez stałego aksjologicznego wysiłku człowieka i samo człowieczeństwo człowieka zaczyna tracić grunt pod nogami. Dlatego jedność Europy wymaga oparcia na wartościach podstawowych, które określałyby tożsamość wspólnoty europejskiej. Określenie tych idei i wartości stanowi niełatwe zadanie, ale nie jesteśmy tutaj bezradni i bezbronni (...), ponieważ odwołując się do antycznej Grecji i pierwszych wieków chrześcijaństwa, możemy na nowo odczytać wartości, którymi może posługiwać się Wspólnota Europejska. Filozofia dobra zaproponowana przez Sokratesa i Platona może posłużyć za triadę klasyczną (dobro, piękno, prawda). Warto też odwołać się do triady aksjologicznej chrześcijaństwa (wiary, nadziei, miłości).