Literatura faktu
Sandor Marai
Śladami bogów to dziennik z podróży, jaką Sandor Marai odbył w 1926 r. na Bliski Wschód. Pokonując trudy i niebezpieczeństwa trzymiesięcznej wyprawy, odwiedził Egipt, Palestynę, Liban, Syrię i Turcję, a także Grecję oraz Włochy. Podziwiał egzotyczną przyrodę i starożytną architekturę. Rozmyślał o trwającej już wiele tysięcy lat historii regionu, a również z wielką uwagą przyglądał się wydarzeniom współczesnym, takim jak kształtowanie się podstaw przyszłego państwa izraelskiego. Na swojej drodze spotkał wielu ludzi. Odnosił się do nich ze szczerą ciekawością i otwartością, by poznać ich kulturową odmienność. Nigdy jednak nie zapominał o ukochanej Europie i z perspektywy Wschodu krytycznie spoglądał na Stary Kontynent odradzający się po wojennej pożodze. Zdecydowanie wykraczając poza dziennikarską formę, książka Śladami bogów jest nie tylko zbiorem reporterskich relacji, ale też zapisem błyskotliwych refleksji, lirycznie ukazanych wrażeń i trafnych spostrzeżeń, które nic nie straciły na czasie.
Śladami Steinbecka. W poszukiwaniu Ameryki
Geert Mak
23 września 1960 roku John Steinbeck wraz ze swoim psem Charleyem wybrał się na wyprawę po Ameryce, by na nowo przyjrzeć się swojemu krajowi i jego mieszkańcom. Pięćdziesiąt lat później, z dokładnością co do godziny, Geert Mak wyrusza z dawnego domu Steinbecka w podróż śladami pisarza i jego psa, by obejrzeć Stany Zjednoczone z perspektywy roku 2010. Jak przez pół wieku zmieniły się amerykańskie miasta i miasteczka? Czego pragną i o czym marzą dziś Amerykanie? Co pozostało z mitu ziemi obiecanej? Czy to w Ameryce jest teraz centrum świata? Co w XXI wieku łączy Europę i Amerykę? Tak jak Steinbeck Geert Mak unika utartych szlaków. Mila za milą przemierza ziemniaczane pola Main i niekończące się prerie Środkowego Zachodu, zasiada do stołu z rolnikami, rybakami i nauczycielami, zagląda na lśniące przedmieścia, mija zabite deskami sklepy, wytrwale szukając korzeni tego kraju, który od wieków rozbudza wyobraźnię. "Mak podąża śladami Steinbecka, pisarza, który u schyłku kariery postanowił na nowo "poszukać Ameryki". Ale w odróżnieniu od gawędziarza, który nade wszystko kochał słowa i któremu zdarzało się dość nonszalancko obchodzić z faktami, Mak jest dziennikarzem i historykiem z fenomenalną wiedzą i doskonale do tej wyprawy przygotowanym. Jest także Europejczykiem, kimś, kto przyglądając się "potworowi", potrafi dostrzec wiele z tego, co umyka zainteresowanym. Przede wszystkim zaś dostrzega sprzeczności, z którymi ten zbudowany z wyobrażeń kraj zmaga się od początku swego istnienia. "Czuć tu lekki i szybki krok" - pisze o Ameryce, która z otwartymi ramionami przyjmuje wszystko, co nowe, ale "maszyna szczęśliwości" często się zacina. Dziś, podobnie jak na początku lat sześćdziesiątych, gdy w drogę wyruszał Steinbeck, Ameryka znów konfrontuje się z głębokimi zmianami. Dla tych, którzy próbują je zrozumieć, wystrzegający się prostych diagnoz, ale stawiający celne pytania Mak będzie wyśmienitym kompanem i przewodnikiem." Magdalena Rittenhouse.
Paweł Szlachetko
Zajrzyj w głąb mrocznego świata kradzieży polskich arcydzieł i politycznych tajemnic powojennej Polski. Odkryj tajemnice arcydzieł zaginionych w powojennej Polsce, gdzie tajemniczy świat nielegalnego handlu rośnie w siłę. Autor ujawnia genezę powstania dzieł i ich trudne losy po odebraniu od prawowitych właścicieli. To również przenikliwa analiza polityczno-historyczna Polski po 1945 roku, z krytycznym spojrzeniem na ochronę dziedzictwa narodowego. Spodoba się fankom i fanom Mariusza Szczygła!
Joanna Jurewicz
Ślady i kręgi to rodzinna saga, w której splatają się losy rodzin: Gołubiewów, Doroszewskich, Rogowskich i Oświecimskich. Wywodzą się z nich przedwojenni profesorowie, zamordowany w Katyniu lekarz, malarka, autorzy najsłynniejszych polskich powieści historycznych i słowników. Na ich osobiste historie nakładają się przemiany dziejowe dotykające całe narody i państwa: wojny, zmiany granic, wymuszone migracje i radykalne zmiany społeczne. Książka ta nie stanowi jednak suchego zapisu historii kilku inteligenckich rodów, ale żywą prywatną opowieść, w której pamięć autorki przenika się z zasłyszanymi rodzinnymi wspomnieniami. Joanna Jurewicz podąża tytułowymi śladami, krążąc za swoimi bohaterkami i bohaterami między ukraińską Trzecią Rotą, Łodzią, Wilnem i Moskwą, skąd wywodzili się jej dziadkowie, warszawskim Sewerynowem a ulicą Jaskółczą w Krakowie, gdzie mieszkali, między jeziorem Orzysz na Mazurach a Czarnym Domkiem pod Nowym Targiem, dokąd regularnie wyjeżdżali w letnich miesiącach. A wszystko to, by odkryć, jak to się stało, że w pewnym miejscu i czasie się spotkali, jakie wydarzenia i decyzje do tego doprowadziły. Czy rządził nimi przypadek, czy wręcz przeciwnie przeznaczenie? Losy mojej rodziny są delikatna konstrukcja układana jak różnokolorowe bierki, jeden ruch może ja cała zniszczyć. Gdyby do takiego ruchu doszło, ktoś inny by się urodził zamiast mnie. A przecież te zwiewna konstrukcje układali nie tylko oni, bezpośredni uczestnicy własnego losu, ale całe społeczeństwa i państwa: graczy było tutaj bez liku. A mimo to lub może właśnie dlatego jestem. (fragm. wstępu)
Śledztwa Markusa Hegera (Tom 1). Krzyk
Jan-Erik Fjell, Jorn Lier Horst
W prowizorycznym studio podcastowym, zorganizowanym z tyłu kampera, były żołnierz i niedoszły policjant Markus Heger bada sprawy kryminalne. Krzyk, którego nikt nie usłyszał miał być cyklem audycji o siedmioletniej Leah Forsberg, która zaginęła w Fagernes 15 lat temu, jednak zakończył się już po jednym odcinku. Mimo że ciała nigdy nie odnaleziono, za winnego zabójstwa dziewczynki uznano jej ojca. Kiedy znika zainteresowana tematem młoda dziennikarka, Markus wraca do sprawy Leah, a nowe informacje każą mu zadać sobie pytanie: czy rzeczywiście właściwa osoba trafiła za kratki? Zdarzenia nabierają tempa, a jednocześnie coraz silniej do głosu dochodzi przeszłość Markusa, o której próbował zapomnieć. Nieobecny w jego życiu ojciec pisze do niego z więzienia, prosząc o spotkanie. Być może rozmowa z ojcem nie tylko pomoże w odbudowaniu rodzinnej relacji, lecz rzuci także nowe światło na śledztwo. Bardzo wciągająca. Stavanger Aftenblad Osobno są wspaniali, ale razem stanowią, moim zdaniem, najlepszy kryminalny duet Norwegii, a to, że połączyli siły, jest prawdziwym prezentem dla wszystkich miłośników gatunku. [] To bez wątpienia jedna z najlepszych powieści kryminalnych roku. Można by szukać podobnej książki za granicą [], ale nikt jeszcze nie stworzył czegoś tak wszechstronnego. []Podczas lektury nieraz można się spocić razem z Hegerem. Randaberg24 Historia opowiedziana jest w tak angażujący sposób, że czytelnik pozostaje zaintrygowany od pierwszej do ostatniej strony. [] To kryminalna współpraca na najwyższym poziomie. Uwielbiam w niej wszystko. Styl Fjella i Horsta jest orzeźwiający, a ich język żywy, dialogi są świetne i niezwykle barwne, podobnie jak przedstawienie bohaterów, świata i historii. To po prostu świeże, nowe i ekscytujące. Po lekturze Krzyku jedno jest pewne: chcemy więcej Markusa Hegera! Krimlitteratur
Śluby (nie)posłuszeństwa. Prawdziwe życie zakonnic
Justyna Dżbik-Kluge
Dlaczego kobiety decydują się wstąpić do zakonu, gdzie składają śluby posłuszeństwa, ubóstwa i czystości? O wszystko muszą pytać matkę przełożoną, nie dysponują pieniędzmi (nawet tymi, które same zarabiają), rezygnują z relacji romantycznych i seksualnych. Czym podszyta jest ich motywacja? Czy żałują czasem tej decyzji? Justyna Dżbik-Kluge jak sama o sobie mówi: ateistka z dwójką nieochrzczonych dzieci, w małżeństwie bez ślubu kościelnego zagląda za mury żeńskich klasztorów. Rozmawia z zakonnicami i z byłą siostrą zakonną. Sprawdza, ile jest prawdy w naszych wyobrażeniach o życiu sióstr. Zadaje trudne pytania o nadużycia, pieniądze i władzę; o to, jak się odnajdują w instytucji zdominowanej przez mężczyzn. Czy ślubując posłuszeństwo, mogą żyć po swojemu? Co łączy je z kobietami, które nie wybrały tak rygorystycznego życia? Ta książka jest jak dziennik z wyprawy do innego świata. Autorka próbuje zrozumieć wybory sióstr, problemy, z którymi się zmagają, ich życie w zhierarchizowanym systemie, w którym łatwo jest czasem stracić z oczu człowieka.
Henri Bergson
“Śmiech. Esej o komizmie” to utwór Henriego Bergsona, francuskiego filozofa, laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. "Śmiech" to drobiazgowe studium komizmu i komiczności. Autor próbuje odpowiedzieć na pytanie, co to jest komizm, jakie są jego warunki i dlaczego sprawia nam przyjemność.
Śmierć all-inclusive. Jak Polacy umierają na wakacjach
Magda Mieśnik, Piotr Mieśnik
Pakując paszport i słomkowy kapelusz, pamiętaj, że śmierć nie bierze urlopu. Rozgwieżdżone niebo nad Madagaskarem, na huśtawce czwórka przyjaciół Karolina, Radek, Marzena i Bartek. Nagle słyszą trzask belka łamie się pod ciężarem wczasowiczów. Do Polski wrócą już we trójkę. Nic się nie martw, wszystko jest ok, świetnie się bawię i żadna krzywda mi się nie dzieje pisał Bruno do swojej mamy Aliny w mailu wysłanym z Doliny Parwati. Młody mężczyzna zaginął siedem lat temu. I podobnie jak w przypadku innych zniknięć na tym terenie nie ma absolutnie żadnych świadków. Czy ta indyjska dolina słusznie nazywana jest Doliną Cieni? Danuta i Marek zaginęli w wąwozie Samaria. Polaków dałoby się odnaleźć szybciej, gdyby pilot wycieczki od razu zgłosił ich zaginięcie i wraz z rezydentem z hotelu nie składał fałszywych zeznań. Po śmierci rodzeństwa opiekunowie turystów nadal zatrudnieni byli w biurze podróży. Poznaj trzynaście historii o śmierci, kalectwie, nieuczciwych biurach podróży, leniwych rezydentach i bezradnych konsulach. Rajskie plaże, open bar, muśnięte słońcem ciała, niezapomniane przygody z tym kojarzą nam się wakacje. Może należy łączyć je także z niebezpieczeństwem i śmiercią? Magda Mieśnik autorka książek Jesionka dla trupa. Reportaż o tym, co robią z nami po śmierci, Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości i Seksualne życie Polaków. Co robimy, kiedy nikt nie patrzy.Zaczynała w Życiu, później pisała do Życia Warszawy oraz prześwietlała polityków w Fakcie i Super Expressie. Reporterka i dziennikarka. Piotr Mieśnik autor książek, m.in. Jesionka dla trupa. Reportaż o tym, co robią z nami po śmierci, Wyznania hieny. Jak to się robi w brukowcu oraz Jak zabiłam swojego raka. Były redaktor naczelny Wirtualnej Polski, w przeszłości wicenaczelny portalu Fakt.pl, wydawca w portalach Gazeta.pl i TVN24. Dziennikarz i reporter.
Victor Davis Hanson
Historia ludzkości pełna jest opowieści o chłopach, poddanych i plemionach. Jednak koncepcja "obywatela" jest historyczną rzadkością - i przez ponad dwa wieki była jednym z najważniejszych ideałów Ameryki. Jednak bez radykalnych działań amerykański etos obywatela, jaki znamy, może wkrótce zniknąć, ostrzega historyk Victor Davis Hanson. W książce Śmierć Obywatela Hanson opisuje historyczne siły, które doprowadziły do tego kryzysu. Osłabienie klasy średniej na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu lat sprawiło, że wielu Amerykanów stało się zależnych od rządu federalnego. Otwarte granice podważyły ideę przynależności. Progresywna polityka tożsamościowa zniszczyła tradycyjne poczucie obywatelskiej tożsamości. Nadmiernie rozbudowana administracja państwowa zagroziła wolności osobistej i doprowadziła do prób formalnego osłabienia Konstytucji. Podobnie jak w rewolucyjnych latach 1848, 1917 i 1968, rok 2020 miał dać nadzieję na lepszą przyszłość. Czy Amerykanom uda się przywrócić wartości, które poprowadziły ich naród do potęgi?
Śmiertelnie ciche miasto. Historie z Wuhanu
Murong Xuecun
Na początku grudnia 2019 roku władze Chin wydają komunikat, że nieznany dotąd wirus, który szybko rozprzestrzenia się w okolicach Wuhanu, nie przenosi się z człowieka na człowieka, a chorobę można kontrolować. Tymczasem w szpitalach brakuje miejsc, ludzie umierają na korytarzach i na ulicach pogrążonego w rozpaczy miasta. Lekarze tracą zaufanie do rządu i są zastraszani udzielanie prawdziwych informacji grozi utratą pracy, a nawet życia. Bezduszne i dysfunkcyjne państwo zataja informacje, przedkładając obchody Chińskiego Nowego Roku nad bezpieczeństwo obywateli. Wkrótce Wuhan, chińska metropolia przypominająca gigantyczne mrowisko, nagle pustoszeje i pogrąża się w martwej ciszy. Murong Xuecun postanawia sprawdzić, jak wygląda strefa zero. Po prostu zrób to i nie myśl, czym to grozi powtarza za każdym razem, wiedząc, że tajna policja obserwuje każdy jego ruch. Śmiertelnie ciche miasto to reportaż o pierwszych tygodniach pandemii w Wuhanie opowiedziany z perspektywy zwykłych ludzi. Lekarza z pierwszej linii frontu. Sprzątaczki w głównym szpitalu miejskim, bezpośrednio obserwującej narastanie grozy. Aktywistki próbującej ujawniać skalę zaniedbań rządu. Wolontariuszy przybywających do Wuhanu wbrew nasilającej się inwigilacji. Wreszcie obywateli, którzy całe życie podporządkowali władzy, a w obliczu pandemii zrozumieli, że zastawiono na nich pułapkę. Jeden z bohaterów wstrząsającej książki Muronga Xuecuna mówi: Partia komunistyczna nie wie, jak poradzić sobie z wirusem, ale doskonale umie kontrolować naród. I tak naprawdę o tym jest Śmiertelnie ciche miasto. Za opowieściami o pierwszych tygodniach tajemniczej epidemii rozlewającej się z Wuhanu stoi wiwisekcja tego, czym stała się Chińska Republika Ludowa. Jeżeli chcecie zrozumieć, jak zmieniają się Chiny, jak centralizowana jest w nich władza, jakim zabiegom także socjotechnicznym poddawani są Chińczycy, to więcej dowiedzie się z tego reportażu niż z opasłych geopolitycznych analiz. Sylwia Czubkowska Murong Xuecun portretuje zwykłych mieszkańców upiornego Wuhanu na przecięciu potężnych biurokracji Orwellowskiego Roku 1984 i Kafki []. To poruszająca i budząca gniew opowieści o cierpieniu, propagandzie i zawieszeniu swobód obywatelskich. Booklist Odważna książka, która daje obraz bezdusznego, dysfunkcyjnego państwa. Financial Times Szokujący, brutalny raport z pierwszej linii walki z pandemią covid-19 w Chinach. Kirkus Reviwes Wstrząsające migawki z życia w epicentrum pandemii covid-19. [] Mistrzowska demaskacja. Publishers Weekly Wstrząsający reportaż złożony ze świadectw mieszkańców Wuhanu z początków pandemii covid-19. [] Drastyczna, przeszywająca serce relacja. Foreword Reviews
Rafał Księżyk
Alchemia, psychodelia i buddyzm w artystycznej enklawie na Górnym Śląsku Ezoteryczna historia polskiej inteligencji Co to jest Śnialnia? To miejsce, w którym się śni, i przestrzeń, gdzie sny się urzeczywistnia. Ich sen był snem o wolności. Malarze Urszula Broll, Antoni Halor, Zygmunt Stuchlik, Andrzej Urbanowicz i Henryk Waniek wymknęli się do Śnialni z realiów PRL-u. W latach sześćdziesiątych XX wieku stworzyli przy ulicy Piastowskiej 1 w Katowicach legendarną Pracownię, która przetrwała sześć dekad. Najpierw kusiła duchowością, a po 1989 roku ekscesem, testując granice odzyskanej wolności. W kręgu oddziaływania Pracowni znalazły się ważne dla polskiej kultury postacie, m.in.: Zdzisław Beksiński, Henryk Mikołaj Górecki, Jerzy Illg, Ryszard Krynicki, Mieczysław Litwiński, Jarosław Markiewicz, Jacek Ostaszewski, Tadeusz Sławek, Olga Tokarczuk czy Ingmar Villqist. Rafał Księżyk powraca z polifoniczną, osadzoną w śląskich realiach opowieścią o tym, co wydawało się eskapizmem, a zmieniło rzeczywistość. W Pracowni publikowano jedne z pierwszych w Polsce Ludowej samizdatów, stąd wyruszano w pionierskie psychodeliczne tripy, tutaj zaczął się polski buddyzm zen. Rozwinęła się wrażliwość, która pozwoliła spojrzeć na Śląsk i na Polskę w nowy sposób. Rafał Księżyk jest współautorem bestsellerowych biografii artystów: Tomasza Stańki, Roberta Brylewskiego, Tymona Tymańskiego, Kazika Staszewskiego, Marcina Świetlickiego i Muńka Staszczyka oraz autorem książek 23 cięcia dla Williama S. Burroughsa, Wywracanie kultury. O dandysach, hipsterach i mutantach, Dzika rzecz. Polska muzyka i transformacja 1989-1993.
Śnieżne bractwo. Brutalne świadectwo przetrwania
Pablo Vierci
Po raz pierwszy szesnastu ocalonych przedstawia pełną historię tego, co wydarzyło się w Andach. Pablo Vierci Oto poruszająca i brutalnie szczera opowieść o granicach ludzkiej wytrzymałości. Trzynastego października 1972 roku w wyniku tragicznej pomyłki w Andach rozbił się samolot, na którego pokładzie znajdowała się drużyna młodych rugbistów wraz z rodzinami i przyjaciółmi. Kadłub maszyny się przełamał, a fotele zostały wyrwane ze zniszczonej podłogi. Ci z pasażerów, którym udało się przeżyć tytułowe śnieżne bractwo w trakcie wielotygodniowego oczekiwania na ratunek stoczyli dramatyczną walkę o przetrwanie. Część spośród nich umarła. Pozostali, uwięzieni na lodowcu, każdego dnia musieli się mierzyć z ekstremalnym zimnem, śmiertelnymi lawinami, brakiem jedzenia i wody oraz bólem po stracie przyjaciół. Aby przeżyć, podjęli się niewyobrażalnie trudnego zadania Dziennikarz Pablo Vierci przedstawia historie szesnastu ocalałych, nie stroniąc od intymnych szczegółów, którymi się podzielili podczas ekskluzywnych wywiadów. Jego książka nie tylko pokazuje, jak katastrofa na zawsze zmieniła życie tych, którzy przeżyli, ale jest też wzruszającym świadectwem siły wiary, przyjaźni i niezłomności ludzkiego ducha. Na podstawie tej historii powstał nominowany do Oscara i Złotych Globów film Netflixa. Przeżyliśmy siedemdziesiąt dwa dni bez mycia się, bez zmienienia odzieży. Żywiliśmy się w tym czasie ludzkim mięsem, z początku pojedynczymi plastrami, jednak z czasem nasze racje dziennie stawały się większe. Nieco później, gdy na śniegu leżały już ogryzione kości, zdarzało się, że ten czy ów podnosił jedną, chował do kieszeni kurtki, a potem wyciągał ją i ssał na oczach kolegów. Zresztą nawet nasze rozmowy brzmiały, jakbyśmy prowadzili je na dnie głębokich jaskiń mówiliśmy bardzo cicho, powoli; głosy niewiele różniły się od szeptu. Być może w ten sposób nasze ciała próbowały oszczędzać drogocenne siły, a może osunęliśmy się w stan tak prymitywny, że przestawaliśmy być homo sapiens, a stawaliśmy się rozumnymi małpami.
Krzysztof Cugowski, Marek Sierocki
Krzysztof Cugowski, legendarny wokalista Budki Suflera w długiej i niezwykłej rozmowie z najbardziej rozpoznawalnym dziennikarzem muzycznym w Polsce Markiem Sierockim. Wywiad rzeka zdradzi nieznane fakty z biografii rockmana: dzieciństwie w Lublinie, narodzinach pasji i pierwszych krokach w świecie bigbitu, a także o zainteresowaniach sportowych boksie i kulturystyce. Wspomnienia i anegdoty dotyczące występów Budki Suflera w kraju i za granicą, opowieści o największych gwiazdach polskiej sceny muzycznej ostatniego półwiecza. A wszystko to z pierwszej ręki, bez cenzury i fałszywej skromności.
Józef Birkenmajer
Opowieść o życiu i dziełach wybitnej postaci Kościoła katolickiego. Alojzy Gonzaga (1568-Rzymie) jeden z najmłodszych kanonizowanych jezuitów (SJ), obok św. Stanisława Kostki i św. Jana Berchmansa, święty Kościoła katolickiego. Pochodził z książęcej rodziny. Był paziem na dworach w Mantui i Florencji oraz Hiszpanii (na dworze króla Filipa II). Wbrew woli rodziny wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. W 1585 roku rozpoczął nowicjat. Zmarł, nie doczekawszy święceń, w wieku 23 lat, opiekując się chorymi w czasie panowania dżumy w Rzymie. (Za Wikipedią).
Józef Birkenmajer
Opowieść o życiu i dziełach wybitnej postaci Kościoła powszechnego z czasów sprzed rozłamu i podziału na Wschodni i Zachodni. Urodził się około 347 (według źródeł zachodnich około 349) w Antiochii Syryjskiej, w zamożnej rodzinie jego ojciec był wysokiej rangi oficerem. Ojciec zmarł wkrótce po narodzinach Jana, który był wychowywany przez matkę Antuzę, pochodzącą z Grecji. Był uczniem pogańskiego filozofa Libaniosa i Ammiana Marcellina, najwybitniejszego historyka późnego antyku. W swoich mowach naśladował styl Demostenesa. Od 381 r. nauczał w kościołach Antiochii, a dzięki swym zdolnościom krasomówczym zyskał przydomek Złotousty. Za życia był nieustraszonym obrońcą moralności, piętnującym nadużycia wiernych, nawet cesarzy to właśnie ściągnęło na niego prześladowania. Jan Złotousty uprawiał również teologię zajmował się chrystologią, zagadnieniami grzechu pierworodnego, pokuty i kapłaństwa, a przede wszystkim Eucharystią (doktor Eucharystii). (Za Wikipedią).
Świat duchów, czyli sny, przeczucia i widzenia. Tom I
Leon Rogalski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Czy wierzyć, czy nie wierzyć przywidzeniom? Przed odpowiedzią na to pytanie, wypada określić, co to znaczy przywidzenie? Widziałem, znaczy, moim oczom otwartym, na jawie, okazał się przedmiot, podlegający zmysłowi wzroku. Śniło mi się, znaczy, widziałem nie na jawie, nieotwartymi oczyma, oczyma zamkniętymi, przedmiot niepodlegający zmysłowi wzroku. Przywidzenie zaś to rzeczywiste zjawisko przedmiotu niezmysłowego. Jeżeli przedmiot jakiś widzimy, a widzieć nie powinniśmy to kiedy się to zdarza? Zdarza się to wtedy, kiedy przed nami demonstruje się zjawisko istot duchowych, a więc niepodlegających zwykłemu zmysłowi wzroku Dla materialisty to jawna bzdura... a jednak jednak takie rzeczy się zdarzają i to wcale nierzadko! Autor prezentuje tutaj ponad sto opisów zjawisk nadzwyczajnych, które miały wiarygodnych świadków, które odnotowano.