Literatura faktu
Tajwan - wyspa w oku cyklonu. Walka o przyszłość demokracji na świecie
Kristoffer Rnneberg
Czy państwo Tajwan w ogóle istnieje? Nie, jeśli będziemy go szukać na liście państw członkowskich ONZ. Nie, jeśli będziemy szukać tajwańskiej flagi na ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich. Nie, jeśli będziemy lecieć samolotem do jego stolicy, Tajpej, ponieważ większość przewoźników będzie twierdziła, że zmierzamy właśnie do jednej z chińskich prowincji. Polityczna narracja kłóci się jednak z rzeczywistością Tajwańczycy wytworzyli odrębną kulturę, mają tajwańskie paszporty, obchodzą własne święta narodowe. Co więcej, mogą cieszyć się swobodami demokratycznymi, które są stale zagrożone przez imperialistyczne Chiny. Losy Tajwanu nie są tylko sprawą lokalną, ponieważ to właśnie na tej wyspie krzyżują się wpływy wielkich mocarstw. Tajwańską demokrację w tajemnicy wspierają Europa i Stany Zjednoczone, bo Chiny nie dopuszczają do utrzymywania oficjalnych stosunków dyplomatycznych z tym państwem. Każdy polityczny ruch może skutkować eskalacją konfliktu, a nawet wybuchem wojny światowej. Książka Kristoffera Rnneberga to inspirujący punkt wyjścia do rozważań o stanie współczesnej demokracji i polityce mocarstw. Z zebranych przez autora świadectw dowiesz się więcej o rzeczywistości mieszkańców Tajwanu i spojrzysz na wyspę jak na oko cyklonu. Dlaczego Tajwańczycy bronią się przed chińskim naporem, a jednocześnie nie chcą walczyć o pełną niepodległość? Jaka jest rola Zachodu w obronie tajwańskiej demokracji oraz praw człowieka? Kristoffer Rnneberg jest norweskim dziennikarzem i pisarzem. Od 2005 roku pracuje dla jednego z głównych norweskich dzienników, czyli Aftenposten. Był korespondentem zagranicznym w Chinach (2005-2007) i USA (2013-2017). Od 2018 pracuje w dziale zagranicznym tego samego dziennika. Dorastał m.in. w Kuwejcie. Do liceum chodził w Singapurze, natomiast studia licencjackie z dziennikarstwa i socjologii odbył na City University w Londynie.
Tajwan Krótka historia małej wyspy i jej wpływ na losy świata
Kerry Brown
Tajwan jest kwitnącą demokracją z prężnie działającą gospodarką. Jedna z tajwańskich firm odpowiada za 90% produkcji półprzewodników na świecie. Z Tajwanu pochodzi też znany na całym świecie przysmak - bubble tea. W oczach Stanów Zjednoczonych i Zachodu Tajwan stanowi bastion wolności powstrzymujący nieustępliwą politykę Chin. Mimo to pozostające pod rządami Xi Jinpinga Chiny coraz wyraźniej podkreślają, że Tajwan jest częścią ich terytorium i musi powrócić pod chińskie panowanie. Kim są Tajwańczycy, jak wygląda ich życie i jak definiują swoją tożsamość? Jak wygląda ich relacja z Chińczykami? Jaki wpływ na nią miała skomplikowana historia tej małej wyspy? Dzięki niedostępnym dla innych kontaktom z przywódcami politycznymi Tajwanu oraz drobiazgowej wiedzy o historii i kulturze wyspy profesor Kerry Brown oferuje nowe spojrzenie na Tajwan, na dwadzieścia trzy miliony ludzi, które go zamieszkują, oraz na sposób, w jaki Tajwańczycy unikają wpadnięcia w klincz geopolitycznego pojedynku. Tajwan to pulsująca hybryda, która nie należy ani do Zachodu, ani do Chin. Ta książka jest dla każdego, kto chce lepiej poznać wyjątkową historię tej niewielkiej wyspy. Tajwan Kerry'ego Browna to osadzona w faktach, dogłębnie przemyślana i świetnie napisana opowieść o Tajwanie w czasach przełomu - nie tylko dla Tajwańczyków, ale i dla nas wszystkich. sir Malcolm Rifkind, były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii
Magda Łucyan, Katarzyna Górniak
Hipochondryczka, lekomanka, histeryczka i symulantka słyszą kobiety chorujące na endometriozę od swojego otoczenia. Taka jest twoja uroda mówią im lekarze. Panuje przekonanie, że cierpienie jest wpisane w kobiecość. Bóle miesiączkowe, porodowe ot, taka kobieca natura. Nic się z tym nie da zrobić. Tak jest stworzony świat. A ta, która się na to nie zgadza, słyszy, że histeryzuje, dramatyzuje i przesadza. Paraliżujący ból, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Obfite miesiączki, których nie da się zastopować. Choroba, którą trudno zdiagnozować. Leczenie, które się szpitalom nie opłaca. Błędy lekarskie, za które nikt nie chce wziąć odpowiedzialności. System leczenia, który nie istnieje. Prawie milion Polek cierpi na endometriozę. Potworny ból nie pozwala im normalnie żyć. Latami odbijają się od drzwi gabinetów lekarskich, próbując uzyskać właściwą diagnozę. Nie wierzy się w ich ból, bagatelizuje się go, a potem niewłaściwie i nieudolnie leczy. Tylko dlatego, że są kobietami. Magda Łucyan i Katarzyna Górniak, dziennikarki TVN-u, w rozmowach z endopacjentkami i lekarzami odkrywają prawdziwy obraz choroby, która jest w Polsce tak bezwstydnie ignorowana. Dobitnie pokazują, że cierpienie nie jest czyjąkolwiek urodą. Patricia Kazadi: Co się napłakałam i naklęłam, czytając książkę Taka twoja uroda wiem tylko ja. Poruszające historie kobiet, bez tabu, tak w tym swoim bólu do bólu prawdziwe, podparte mądrze podanym i jakże potrzebnym kompendium wiedzy. Żałuję, że nie miałam takiej książki na początku swojej drogi z endometriozą. Wręczyłabym ją rodzinie, przyjaciołom czy mężczyznom w moim życiu. Żeby mogli, po prostu, zrozumieć. Moim zdaniem to obowiązkowa lektura nie tylko dla kobiet zmagających się z tą straszną chorobą, ale także ich otoczenia. Pomaga, uczy, oswaja, przestrzega i przeraża, by na końcu dać wsparcie i nadzieję. Jestem przekonana, że dla wielu endopolek będzie drogowskazem i da ukojenie. Tak jak dała je mi. Prof. Marzena Dębska: To niezwykle ważna i odważna książka, która wstrząsa świadomością na temat endometriozy. Autorki ukazują dramatyczne przeżycia kobiet, które borykają się z tą chorobą, cierpiąc nie tylko z powodu bólu, ale także powszechnej ignorancji i lekceważenia. Ta poruszająca lektura wywołuje również dyskusję na temat szkodliwych społecznych stereotypów dotyczących kobiecego ciała. Wciągająca, naszpikowana wiedzą, a jednocześnie głęboko przejmująca, pełna empatii i prawdy. Aga Szuścik: Ta książka to wzorowa reprezentacja polskich kobiet z endometriozą. Bez ogródek wyjawia trudy poszukiwań diagnozy, ukazuje zróżnicowanie poziomu polskiej ginekologii oraz prezentuje aktualną wiedzę medyczną. Przede wszystkim jednak wspiera i daje nadzieję zarówno w chorowaniu, jak i w dążeniu do zmian systemowych. Przejmująca, prawdziwa, potrzebna.
Takahiro Shiraishi - Morderca z Twittera
Galka
Ostatniego dnia października 2017 roku, gdy cały świat na wzór Ameryki obchodził Halloween, w japońskim czasopiśmie „Mainichi Shimbun” ukazał się sensacyjny artykuł. Nie miał on jednak nic wspólnego z zabawą w cukierek albo psikus. Informował za to, że pewien mężczyzna został aresztowany w związku z odkryciem w jego mieszkaniu zwłok dziewięciu osób. Na miejscu znaleziono osiem przemysłowych zamrażarek, siedem z nich zawierało rozkładające się szczątki ośmiu kobiet i jednego mężczyzny. Zatrzymanym okazał się młody mężczyzna, który prowadził całkiem zwyczajne, przeciętne życie. Żaden z jego sąsiadów nie skarżył się ani na niego, ani na dziwny zapach. Policja szybko zorientowała się, że nigdy wcześniej nie miała do czynienia z przestępstwem tego rodzaju ani o takiej skali, więc na początku po prostu nie wiedziała, jak się za to wszystko zabrać…
Taki dobry chłopak. Sprawa Kajetana Poznańskiego
Hanna Dobrowolska
Trzeciego lutego 2016 roku Kajetan Poznański, dwudziestosiedmioletni gruntownie wykształcony bibliotekarz, syn pani prokurator i architekta, zamordował wybraną losowo kobietę. Traf padł na trzydziestojednoletnią lektorkę języka włoskiego, Kasię. W dniu zabójstwa miała lecieć do swojego ukochanego Emanuela, który szykował się do wyjścia po nią na bolońskie lotnisko. Dodatkową lekcję jak się okazało z zabójcą wzięła po to, aby mieć kilka euro więcej na wyjazd do Włoch. Nie poleci tam już nigdy Bestialstwo i fakty dotyczące morderstwa wstrząsnęły nie tylko całą Polską, ale i Europą. Autorka przekopała się przez tysiące stron akt sądowych, rozmawiała z biegłymi psychiatrami, prawnikami, osobami z bezpośredniego otoczenia Kajetana. Przeanalizowała całą dokumentację i wszystkie dostępne dane dotyczące sprawy. Czy pozwoli to jednak odpowiedzieć na pytanie, jak to możliwe, że wykształcony, wrażliwy i sprawiający wrażenie delikatnego człowiek mógł dopuścić się tak niewyobrażalnego okrucieństwa? Czy w każdym bez wyjątku drzemie bestia? Próbę odpowiedzi na te pytania znajdziemy w książce Hanny Dobrowolskiej.
Maryla Ścibor Marchocka
Taniec z gronostajem powstał z prawdziwych opowieści kobiet, które doznały przemocy. Zaczyna się niewinnie: niczym romans, lecz romans ten wkrótce okaże się złym snem, horrorem, piekłem. Kolejne granice zostają przekroczone. Zdaje się, że nie ma powrotu… a jednak jest to opowieść o tym, że zawsze można się podnieść, zawsze – choć to niełatwe – można wstać. Napisana dwa lata przed publikacją słynnego Gnoja nie miała tyle szczęścia: opublikowana dopiero w 2007 roku, pozbawiona dystrybucji i promocji, choć używana przez terapeutów jako lektura dla podopiecznych (często powodująca decyzję o podjęciu terapii), czeka wciąż na swą szansę dotarcia do szerszego kręgu odbiorców. Zapraszam.
Lara Dipp
Tato, nie wolno Ci byłoto swoista terapia autorki debiutującej jako Lara Dipp. Ojciec pił i molestował córkę, a i matka padła ofiarą jego nałogu i przemocy. Lara ukończyła szkołę fryzjerską, potem liceum ekonomiczne. Jak większość kobiet w tamtym czasie szybko wyszła za mąż i zajęła się wychowywaniem dzieci. Mąż zmusił ją do wyjazdu do Niemiec. Paradoksalnie nowe życie pozwoliło Larze szerzej spojrzeć na świat oraz w głąb własnych traum i krzywd wyrządzonych jej przez bliskich. Tą książką autorka rozlicza się z przeszłością, bo jak czytamy: Zapomnieć nie można, ale da się żyć lżej.
Te wszystkie Raje, Zrywy i Jutrzenki. O małych kinach na Dolnym Śląsku
Lech Moliński, Jerzy Wypych
Dokładnie sto trzydzieści lat od pierwszej płatnej projekcji z udziałem kinematografu braci Lumiere Wydawnictwo Warstwy publikuje książkę, która powstała z prawdziwej miłości do kina. "Te wszystkie Raje, Zrywy i Jutrzenki. O małych kinach na Dolnym Śląsku" Lecha Molińskiego i Jerzego Wypycha to podróż przez historię filmu, regionu i doświadczania wspólnego przeżywania sztuki. Teksty Lecha Molińskiego są nie tylko ważnym materiałem na temat funkcjonowania małych kin w miejscowościach takich jak Bystrzyca, Dzierżoniów, Lubań, Lubomierz, Raciborowice, Twardogóra, Złotoryja, ale też relacją z miłości do sal kinowych i ich niepowtarzalnej atmosfery. Jak pisze Moliński: "Co miało największy wpływ na historię kina - tę wielką i tę lokalną - w przeszłości? Co kształtuje ją dziś i będzie decydować o niej jutro? Być może dzięki lekturze książki te raje wszystkie będzie nieco łatwiej odpowiedzieć na te pytania. Pomoże w tym zresztą nie tylko zbiór dwunastu tekstów, ale także esej fotograficzny Jerzego Wypycha, który w swoich poszukiwaniach wizualnych pokazuje uniwersalność oraz wielozmysłowość doświadczenia kinowego. Cały materiał zdjęciowy został zebrany na Dolnym Śląsku, wewnątrz i w pobliżu obiektów kinowych odwiedzanych podczas pracy nad książką. Prezentowane fotografie nie stanowią jednak prostej ilustracji opisywanych miejsc. W swojej równoległej narracji starają się raczej w sposób niezależny interpretować napotkane historie, utrwalając jak najwięcej z całokształtu ich ulotnej materii. " Bardzo ważna książka dla wszystkich miłośników i miłośniczek filmu, Dolnego Śląska, historii i sal kinowych. Tych, których już nie ma i tych, które powstaną.
Stanisław Ignacy Witkiewicz
"Teatr" Stanisława Ignacego Witkiewicza to prawdopodobnie jego najistotniejsze dzieło teoretyczne. Znajduje się tutaj zarówno słynny "Wstęp do Teorji czystej formy w teatrze" jak i przemyślenia dotyczące twórczości reżyserów i aktorów oraz opis walki Witkacego o czystą formę w Teatrze. Znajdziemy tu również dodatek "O naszym futuryźmie". Teoria czystej formy spotkała się w dwudziestoleciu międzywojennym z wieloma krytycznymi ocenami, stała się też przedmiotem licznych polemik. W teorii estetyki polskiej jest jedną z najważniejszych koncepcji XX wieku. "Teatr" to szósta część kolekcji dzieł Witkacego udostępnionych przez wydawnictwo Avia Artis. Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi propozycjami. Kolekcja dzieł Witkacego: "Szewcy" "Kurka Wodna" "Pożegnanie jesieni" "Nienasycenie" "Narkotyki" "Teatr"
Ten dom ma tajemnicę. Sekrety, ukryte skarby i niesamowite historie dolnośląskich zamków
Joanna Lamparska
Czas odkryć tajemnice i odkopać ukryte skarby! Czy wiecie, że w 1924 roku w Ziębicach mieszkał z pozoru spokojny i pobożny mężczyzna, który tak naprawdę zabijał ludzi i sprzedawał ich mięso? Albo że do pałacu w Morawie trafiły najcenniejsze z polskich kolekcji skradzionych przez nazistów w czasie II wojny światowej, w tym "Portret młodzieńca" Rafaela czy "Dama z łasiczką" da Vinci. Albo że do dziś niektórzy zastanawiają się, czy inspiracją dla Mary Shelley podczas pisania "Frankensteina", był incydent z Ząbkowic Śląskich. Joanna Lamparska, znana pisarka, dziennikarka, podróżniczka i poszukiwaczka skarbów, zabiera nas na wakacyjną wycieczkę po najbardziej tajemniczych zamkach, dworkach i ruinach Dolnego Śląska... Razem z autorką odwiedzamy Zamku Czocha, dwór w Mniszkowie, pałac w Bobolicach, majątki z Międzylesiu i w Wilkanowie, zamek w Zagórzu Śląskim, a nawet świątynię Hitlera. Jej książka "Ten dom ma tajemnicę" jest zbiorem kilkunastu niezwykłych historii, które na długo pozostają w pamięci każdego słuchacza i słuchaczki!
Jarosław Mikołajewski
Trzęsienie ziemi jest dla Włochów kataklizmem znacznie częstszym i i bardziej złowrogim niż powóź dla Polaków. Trzęsienia, które nawiedziły w drugiej połowie 2007 roku Umbrię, Marzece i, w mniejszym stopniu, Toskanię i Lacjum, dotknęły samego serca Włoch i Europy. Do rangi symbolu urósł widok zburzonej Nursji – ojczyzny św. Benedykta i św. Scholastyki. Zwłaszcza bazylika, po której pozostała tylko frontowa ściana. I widok ludzi modlących się na placu, klęczących jak przed widmem odchodzącego świata, zwiastunem Apokalipsy. Ale kataklizm wyzwolił również braterstwo. Nie tylko ludzi. Również ludzi i zapomnianego Boga. Ludzi i zwierząt. Ludzi i ich dziedziczonego pejzażu. Reporter-poeta wędruje do miejsc nawiedzonych przez trzęsienia ziemi. Oto Nursja – zburzone serce naszego świata. Oto ludzie, których świat się zawalił, oto ból odwiecznych pytań o sens, o przemijanie, o zło i o Boga. Kiedy miasta powstaną z ruin, a wczorajsze trzęsienia ziemi przejdą do historii, ta opowieść nadal będzie żyła nie jako „stop-klatka” chwili, ale krwawiąca rana – jako to, co wieczne jest w człowieku – ks. Adam Boniecki
The Jewish Community: Authority and Social Control in Poznan and Swarzedz 1650-1793
Anna Michałowska-Mycielska
Książka - napisana przede wszystkim na podstawie źródeł żydowskich, przeważnie w języku hebrajskim - stanowi cenny wkład w badania nad dziejami Żydów w Polsce. Na przykładzie gmin w Poznaniu i Swarzędzu pokazuje mechanizmy funkcjonowania i politykę władz gminy żydowskiej w epoce nowożytnej w okresie między zakończeniem wojen szwedzkich a schyłkiem Rzeczypospolitej. Szczegółowy opis oraz analiza struktury władz gminnych, sposobu ich wyłaniania i funkcjonowania pozwala nie tylko zrozumieć, jak gminy funkcjonowały, ale także jakie przyczyny prowadziły do zmian. This book features the mechanisms underlying the operation of Jewish communities and the policies pursued by community authorities in early modem times. The communities featured are Poznań and Swarzędz. Although authority was mainly exercised in a community by the kahal and its officials, the rabbi, brotherhoods, and craftsmen’s guilds were also involved in the community’s management. The purpose of this work is also to highlight the mutual interdependencies between all of these groups. It is by no means accidental that Wielkopolska (Great Poland) has been chosen as an example. This region, important in demographic and cultural terms, was the area of the earliest Jewish settlement in Polish lands. Jerzy Topolski described Wielkopolska’s unique socioeconomic structure. Agriculture and industry shaped the area’s economy (with the grange catering to the domestic market rather than to exports across the Baltic Sea, with nobility more inclined to invest, with highly developed sheep breeding and textile industry, woolen cloth production in particular, and with a high share of urban population, a positive trade balance, and a high share of pecuniary rent in peasants’ performances to their lords). Wielkopolska was mainly inhabited by medium nobility and there were no large magnate estates, typical of the eastern regions of the Polish-Lithuanian Commonwealth. Owing to Wielkopolska’s specificity, the nature of Jewish settlement in this region was distinctly different from that in other regions: Jews mainly settled in towns,taking up such typical urban occupations as trade and crafts. The book predominantly relies on the archival sources produced by two Jewish communities in Wielkopolska – in Poznań and Swarzędz – which are ample and very well preserved compared to those of other Commonwealth’s communities. It also features broader phenomena characteristic of the way the Jewish self-government functioned at the local level. It is also worth underscoring that the state of estates, where individual estates exercised separate rights and were differently organized, was a very good ground for the growth of such self-government. This second English edition of the book is largely due to the unflagging interest in the history and culture of the Polish Jews. That interest is not a mere fad, but a phenomenon that has become a permanent feature of historical writing. There is also a noticeable trend for scholars, who are increasingly better prepared in terms of research tools and language, to focus on that area of study. Which translates into a new perception of the place and role of the Jews without whom the socio-economic landscape of the ancient Commonwealth would have been highly incomplete and sparse. It is becoming more widespread in Poland, too, as evidenced by the emergence of various museums which feature/underscore the presence of Jews in local communities. As the Museum of the History of Polish Jews, recently opened in Warsaw, best demonstrates. The Poznań community is one of the oldest Jewish communities in the Polish lands. The oldest reference to Jews living in Poznań (Pozna) comes from 1379.[1] Legend has it that a synagogue was built in that town in 1367, first referred to in source materials in 1449. The first mention of the cemetery comes from 1438.Another Poznań legend, which most probably dates from the second half of the 15th century, tells about the host profaned by the Poznań Jews in 1399.
The New Yorker. Biografia pisma, które zmieniło Amerykę
Michał Choiński
Dokładnie sto lat temu przy kawiarnianym stoliku w Hotelu Algonquin na Manhattanie grupa inteligentnych i wygadanych przyjaciół wpadła na pomysł założenia gazety. Miała wyrażać wielkomiejskiego ducha Nowego Jorku, być wyrafinowana i dowcipna. The New Yorker szybko stał się czymś znacznie więcej. Zmienił dziennikarstwo i Amerykę. Po publikacji reportażu Hiroszima, pokazującego ogrom zniszczeń wywołanych zrzuceniem bomby, Albert Einstein poprosił redakcję o 1000 egzemplarzy tego numeru. Drukowany w odcinkach Eichmann w Jerozolimie Hanny Arendt stał się najgłośniejszym dziełem filozoficznym XX w. Reportaż śledczy o przestępstwach seksualnych Harveya Weinsteina stał u początku ruchu #MeToo. Okładki magazynu na życzenie Baracka Obamy zdobiły ściany Białego Domu. A komiksy i żarty Charlesa Addamsa dały początek słynnej Rodzinie Addamsów. Michał Choiński opowiada o ekscentrycznych dziennikarzach, wielkich pisarzach i pisarkach, ikonicznych okładkach i przełomowych tekstach. A także pyta o przepis na sukces, czyli jak stworzyć ambitne pismo, które w dobie internetowej walki o klikalność zbudowało trwałą relację z milionami wiernych czytelników. Michał Choiński amerykanista, stypendysta Fulbrighta na Uniwersytecie Yale, profesor na Uniwersytecie Jagiellońskiego. Przeprowadził wywiady z ponad 50 redaktorami New Yorkera, zgromadził setki nagrań, a w archiwum magazynu i w The New York Public Library dokonał unikalnych odkryć. Jedyny Polak, któremu redakcja New Yorkera tak mocno uchyliła drzwi swojego świata. Specjalizuje się także w literaturze amerykańskiego Południa.
George Orwell
“The Road to Wigan Pier“ is a book by George Orwell, an English novelist, essayist, and journalist. He is best known for the allegorical novella Animal Farm and the dystopian novel Nineteen Eighty-Four. The Road to Wigan Pier is a book by the English writer George Orwell, first published in 1937. The first half of this work documents his sociological investigations of the bleak living conditions among the working class in Lancashire and Yorkshire in the industrial north of England before World War II. The second half is a long essay on his middle-class upbringing, and the development of his political conscience, questioning British attitudes towards socialism.
Józef Tischner
Sens życia nie jest dany raz na zawsze. Trzeba go stale odkrywać na nowo. ks. Józef Tischner Ksiądz Józef Tischner, wybitny polski myśliciel, znany był ze swoich głębokich refleksji na temat ludzkiej egzystencji, wolności i wiary. Przenikliwy i błyskotliwy, swoje spostrzeżenia zawsze opatrywał jakąś dowcipną uwagą, która sprawiała, że nawet bardzo trudne prawdy stawały się łatwiejsze do przyswojenia. Nic też dziwnego, że ustawiały się do niego kolejki dziennikarek i dziennikarzy. Rozmowy z mistrzem to wybór najważniejszych wywiadów, jakich udzielił w ostatniej dekadzie swojego życia. Były to czasy, kiedy społeczeństwo polskie uczyło się, czym jest wolność i demokracja i jakie miejsce w przestrzeni publicznej zajmować powinna religia. Zarazem był to czas, w którym pojawiały się pytania ogólniejsze: o sens życia jako taki, o nadzieję jako podstawę ludzkiego życia, o przyszłość, która jest niewiadomą. Tischner starał się odpowiadać na wszystkie te problemy w duchu, którego bardzo dziś brakuje duchu wspólnego poszukiwania prawdy, wzajemności i wdzięczności. Podkreślał, że aby żyć sensownie, człowiek musi przede wszystkim swemu istnieniu zaufać, budować swoje życie nie na mrzonkach, ale na rozpoznaniu wartości, jakie sobą reprezentuje. Myśl Tischnera to myśl, która wzmacnia.
To był tylko pies. O żałobie po zwierzętach
Daria Grzesiek
Kinga była ulubienicą Poznania - płakało po niej całej miasto. Suczki Tusia i Ziutka na ostatni posiłek zjadły to, co szkodziło im za życia: pierwsza łososia i zielone oliwki, druga parówkę. Żółw E.T. dostał imię po dzielnym ufoludku z filmu Spielberga - pokonał go zepsuty kabel grzewczy w skrzyni do hibernowania. Daria Grzesiek zebrała opowieści opiekunów, którzy doświadczyli śmierci swoich zwierząt. Zrobiła to, ponieważ sama mierzyła się z chorobą, cierpieniem i odejściem swojej Ziuty. Wtedy uświadomiła sobie, że nie wie, w którym momencie najlepiej podjąć decyzję o eutanazji ani jak zorganizować taki zabieg, co zrobić z ciałem, jakie są możliwości pochówku zwierzęcia i w końcu - jak poradzić sobie z bólem po stracie. Jej bohaterowie stanęli przed podobnymi dylematami: ile kosztuje kremacja świnki morskiej, a ile konia? Czy eutanazja wygląda jak spokojne usypianie? Czy na pogrzebie zwierzęcia są przemowy, modlitwy, śpiewy? W jaki sposób upamiętnić zmarłego innego gatunku? Koty i psy, ale również słoń, świnki morskie, żółwie, koń i kury. Historie ich oraz ich opiekunów są historiami o śmierci - więc o życiu. O trosce i odpowiedzialności, o dzieleniu codzienności, o wspólnych radościach, przyjaźni, planach, oddaniu, poświęceniu, o chorobie, pożegnaniu i o tym, jak przeżyć żałobę, gdy otoczenie reaguje wzruszeniem ramion: daj spokój, to był tylko pies.