Filozofie życiowe
Prokopiuk Jerzy
Jerzy Prokopiuk (ur. 1931) uznawany jest za jednego z najciekawszych polskich intelektualistów, ezoteryk, gnostyk, antropozof, wybitny tłumacz, jungista (przetłumaczył na polski kilka dzieł Carla Gustava Junga), autor kilkunastu książek. Pierwszą jego samodzielną pracą jest krótkie wprowadzenie do wiedzy o gnozie czyli właśnie Gnoza i gnostycyzm. W tej krótkiej książeczce autor zestawia myśl hellenistyczną z myślą orientu gdzie leżą źródła gnozy. Zadaje też pytania (i daje odpowiedzi): Czym była - i jest - gnoza? Cołączy ją z pogaństwem, co z judaizzmem i co z chrześcijaństwem? Podaje różnorakie współczesne definicje gnozy i gnostycyzmu. Analizuje także gnozę jako system epistemologiczny i zastanawia się nad użytecznością myśli gnostyckiej dla współczesnego człowieka. Analizuje także gnozę jako religię skupiając się szczególnie na gnostycyzmie chrześcijańskiej. Jak pisze sam autor: Gdybyśmy więc mieli opisać gnostycyzm przez wymienienie jego kwintesencjonalnych cech, to musielibyśmy powiedzieć, że do tych cech należą: 1. W teologii - radykalny transcendentyzm, tj. przeciwstawienie Boga i świata duchowego (pleroma) nieświadomemu lub zbuntowanemu demiurgowi (Stwórcy - Jahwe), jego archontom i światu materialnemu. 2. W kosmologii - antykosmizm (wrogość wobec świata demiurga jako więzienia). 3. W antropologii - dualizm człowieka i świata, triadyczna koncepcja człowieka (człowiek składa się z dała, duszy i ducha - soma, psyche i pneuma) i opierający się na niej ezoteryzm (istnienie poznania dostępnego ludziom szczególnie do niego uzdolnionym i w tym sensie "wybranym"). 4. W eschatologii - postulat wyzwolenia człowieka spod władzy demiurga i archontów (tj. spod władzy losu - heimarmene), czyli z tego świata, właśnie przez gnozę, wtajemniczenie. 5. W etyce - postawa skrajnie ascetyczna (lub - rzadko - skrajnie libertyńska, tzn. odrzucająca wszelkie prawa moralne). 6. W aspekcie społecznym - indywidualizm i pluralizm (w chrześcijaństwie ideał Kościoła policentrycznego - składającego się z wielu ośrodków charyzmatycznych). Ta niewielka książeczka nawybitniejszego w tej dziedzinie polskiego specjalsty to najlepsze wprowadzenie czytelnika w tematykę.
Heksagon szczęścia. Równowaga kluczem do spełnienia
Fryderyk Karzełek
Heksagon Szczęścia. 6 elementów szczęśliwego życia >> PRZECZYTAJ Wywiad z Fryderykiem Karzełkiem - autorem książki "Heksagon szczęścia" >> PRZECZYTAJ Fryderyk Karzełek: Problemy finansowe to nie wyrok >> PRZECZYTAJ Fryderyk Karzełek " Heksagon szczęścia. Równowaga kluczem do spełnienia" >> PRZECZYTAJ Bo w życiu najważniejszy jest balans Zdrowie, relacje, finanse, praca zawodowa, czas dla siebie, rozwój osobisty. Oto sześć obszarów, między którymi poruszamy się... żyjąc. To ni mniej, ni więcej, tylko sześć stref naszego życia, z których żadna nie jest pierwsza ani ważniejsza od innych. Bez dobrego zdrowia nie może być mowy o sukcesie zawodowym. Bez pracy nie będziemy mieć pieniędzy. Odpowiedni poziom finansowy pozwoli nam realizować własne pasje. Jedną z nich może - a nawet powinno - być spędzanie czasu z bliskimi i przyjaciółmi. Drugą najważniejszą pasją świadomego człowieka jest samorozwój. I tak to się kręci. Tak to się uzupełnia w niekończącym się heksagonie szczęścia. Jak widzisz, problemy w jednej strefie Twojego życia nie pozostają bez wpływu na resztę jego obszarów. I odwrotnie: uzdrowienie konkretnego obszaru wywołuje pozytywny efekt w pozostałych pięciu. Czasem bezpośredni - na przykład uwolniwszy się od bólu w kolanie, będziesz mógł lepiej koncentrować się na swoich zadaniach zawodowych i dzięki temu poprawisz pozycję w pracy. Czasem pośredni - poprawiwszy pozycję w pracy, zwiększysz swoje szanse na awans, także finansowy. Naddatek pieniędzy przeznaczysz na wymarzone wakacje, na których lepiej odpoczniesz i przemyślisz kwestie egzystencjalne... Heksagon szczęścia może działać w Twoim życiu jak dobrze naoliwiona maszyna, która pozwoli Ci na realizację dowolnych celów i marzeń. Kluczem do jej działania jest zrozumienie mechanizmów utrzymujących wszystkie jej części w balansie. Czy chcesz dostroić swój własny heksagon szczęścia? Dowiedz się więcej o książce Fryderyka Karzełka pt. "Heksagon szczęścia. Równowaga kluczem do spełnienia".
Hell week. Siedem dni, które odmienią Twoje życie
Erik Bertrand Larssen
Daj z siebie wszystko przez jeden tydzień i odmień swoje życie na zawsze! Mijają dni. Tygodnie. Lata. Jeśli mamy szczęście, dane nam będzie przeżyć bardzo wiele tygodni. A ile tygodni ze swojego życia pamiętasz? Które z nich najwięcej Cię nauczyły? W których najwięcej osiągnąłeś? Które zbliżyły Cię do Twojego celu, spełnienia Twojego marzenia? To jest właśnie kuracja, którą chcę Ci zaaplikować, cywilny wariant mitycznego wojskowego hell weeku. To doświadczenie nauczy Cię wydeptywania własnych ścieżek. Da Ci, choćby częściowo, odpowiedź na pytanie, co naprawdę w Tobie drzemie. Jeśli dożyjesz osiemdziesiątki, będziesz miał za sobą 4160 tygodni. Może właśnie hell week będzie tym tygodniem, w którym nauczysz się najwięcej w swoim życiu? Tym, który najlepiej zapamiętasz? Witaj w piekielnym tygodniu Bertranda. Moim celem było stworzenie cywilnego wariantu wojskowego hell weeku. Piekielnego tygodnia, który może sobie urządzić każdy, niezależnie od tego, czym się zajmuje. Chodzi o to, byś robił to wszystko, co robisz zazwyczaj, tyle tylko, że o wiele lepiej. Piekielny tydzień trenera mentalnego Erika Bertranda Larssena to drobiazgowy, rozpisany na poszczególne dni plan pokazujący, jak można zatrzymać się w codziennej gonitwie i wyjść ze strefy komfortu, wyłamać się z rutyny, sięgnąć po coś więcej. Program polega między innymi na znalezieniu właściwego punktu skupienia, planowaniu zadań i odpowiedniej mobilizacji niezbędnej do ich wykonania. Jeśli w ciągu jednego tygodnia będziesz dawał z siebie wszystko we wszystkich aspektach życia, odkryjesz, że stać Cię na o wiele więcej, niż początkowo myślałeś, i wypracujesz nowe, lepsze nawyki.
Platon
Hippiasz Mniejszy to utwór Platona, filozofa greckiego, ateńczyka, twórcy tradycji intelektualnej znanej jako platonizm. W tym dialogu, Sokrates rozmawia z tytułowym bohaterem, sofistą, na temat możliwości zdecydowanego rozróżnienia oraz przeciwstawienia prawdomówności i kłamliwości.
Imperium Sodomy i jego sojusznicy
Paweł Lisicki
Stałą cechą rewolucji jest dokonywanie czystek pamięci. Każda epoka ma swoją wrażliwość i w XXI wieku chwilowo drastyczna walka z przeszłością nie uchodzi. Radykałowie wolą raczej metodę drobnych kroków. Zamiast niszczyć stare dzieła, palić je lub zakazywać ich czytania, można przecież nieco je tylko poprawić. Gdyby kiedyś prawa do wydawania dzieł polskich pisarzy dostały się w ręce apostołów wokeizmu, nie ostałby się kamień na kamieniu: stracilibyśmy i Adama Mickiewicza, i Henryka Sienkiewicza, nie wspominając o Zygmuncie Krasińskim czy Bolesławie Prusie. Każdego by potraktowano z innego paragrafu. Jednego za domniemany antysemityzm, drugiego za rasizm, trzeciego za ksenofobię, a wszystkich za patriarchalizm i maskulinizm. Na razie Polacy są daleko z tyłu. Z czyszczeniem pamięci mogli się stykać w Kościele, po soborze watykańskim II. Zniknęły wtedy tzw. psalmy złorzeczące (Pan Bóg się nie gniewa, Pan Bóg kocha wszystkich), znacznie okrojono odniesienia do groźby piekła, postawiono nacisk na to, co pozytywne i co budzi nadzieję. Postępowi teologowie próbują dowieść, że Biblia nie potępia homoseksualizmu. Według nich grzech sodomski miał być formą pogwałcenia prawa gościnności, a wtedy reszta już pójdzie z górki. Kto nie jest gościnny, ten nie chce imigrantów. Kto nie jest gościnny, ten nie troszczy się o zasoby Ziemi i beztrosko wydycha CO2 do atmosfery. Imperium Sodomy na pewno nie ustąpi. Tam, gdzie siła zderza się z racją, ta druga często musi przegrać.
Jak pokochać siebie. Przewodnik po wewnętrznym świecie kobiety
Dagmara Gmitrzak
Zacznij wreszcie żyć dla siebie! Pewnie już słyszałaś te słowa: "Zacznij żyć dla siebie, pokochaj siebie!". Ale co tak naprawdę oznacza miłość do siebie i dlaczego jest tak ważna dla każdej z nas? My, kobiety, mamy skłonność poświęcania się dla bliskich, zaniedbywania swoich potrzeb i stawiania siebie na ostatnim miejscu. Autorka książki - doświadczona trenerka i terapeutka - oprowadzi Cię krok po kroku po Twoim wewnętrznym świecie i pomoże Ci rozpocząć praktykę kochania siebie. Dowiesz się, jak zachować swoje granice w relacjach z ludźmi, jak szanować siebie, będąc w związku, jak rozpoznać, które kobiece archetypy są w Tobie aktywne, jak obudzić swoją kobiecość i docenić dar, jakim jest Twoje życie. Ten poradnik będzie Twoją pozytywną inspiracją bazującą na solidnych podstawach psychologii humanistycznej, transpersonalnej i jungowskiej oraz mądrości rdzennych kultur świata. Z tą książką nawiążesz najważniejszą relację w Twoim życiu - relację z samą sobą!
Jak pokochać siebie. Przewodnik po wewnętrznym świecie kobiety. Wydanie 2 rozszerzone
Dagmara Gmitrzak
Oto Twoja najważniejsza życiowa relacja. Zadbaj o nią! Może już to słyszałaś: tyle jesteś w stanie dać z siebie innym, ile masz wewnętrznych zasobów. I odwrotnie ― jeżeli ich nie posiadasz, nie masz się czym podzielić. Dlaczego miałabyś być dla innych życzliwa, cierpliwa i wyrozumiała, jeśli zbyt dużo wymagasz od siebie? Skąd masz czerpać siłę do spotkania ze światem, jeśli czujesz się nieszczęśliwa? I wreszcie ― jak miałabyś kogoś prawdziwie pokochać, skoro nie kochasz siebie? W Twoim życiu wszystko zaczyna się od Ciebie. By pójść dalej, zmienić się, wzmocnić, spełniać marzenia albo ― po prostu ― być szczęśliwszą, warto cofnąć się do własnego wnętrza. To ważne, aby zajrzeć w siebie z odwagą, odpowiedzieć sobie na pytania o własne samopoczucie i potrzeby, zacząć czule rozmawiać ze sobą i zbudować zdrową, dojrzałą relację z tą cudowną istotą, jaką jesteś TY SAMA. I dopiero wtedy, kiedy wreszcie będziesz miała z czego czerpać, podziel się na nowo sobą z innymi. Autorka książki poprowadzi Cię krok po kroku i pomoże Ci rozpocząć praktykę kochania siebie. Książka Dagmary Gmitrzak Jak pokochać siebie różni się od jej wcześniejszych publikacji przede wszystkim tym, że jest bardzo osobista. Przedstawia drogę rozwoju autorki ― i zaprasza inne kobiety, by, podobnie jak ona, uczyły się kochać siebie. Bo to właśnie kobiety wydają się mieć większy problem z przyznaniem sobie prawa do miłości własnej. Dlaczego? Z poczucia winy ― bo to czysty egoizm. Z zaburzonej samooceny ― bo nie zasługuję. A może z niewiedzy ― bo co to właściwie znaczy. Książka Dagmary Gmitrzak pozwala dotrzeć do źródła problemu, ale przede wszystkim podpowiada, jak sobie z nim poradzić. Autorka poprzez osobiste doświadczenia inspiruje do zmiany i poszukiwania drogi do miłości własnej. Warto, bo jak napisał Jean-Jacques Rousseau, to ona każe nam zadbać o siebie, a rozciągnięta na innych, staje się cnotą powszechną. Monika Stachura, redaktor naczelna magazynu psychologicznego Sens Jakby Ci się żyło, gdybyś stała się swoją najlepszą przyjaciółką i mogła na co dzień czerpać siłę i wsparcie z kobiecego kręgu? Praktyka miłości do siebie często bywa znacznie trudniejsza niż praktyka stania na głowie. Z mojego doświadczenia i obserwacji wynika również, że wiele pięknych i świadomych joginek nie czuje się zbyt dobrze z samą sobą. Do osobistych historii, które rzutują na słabą samoocenę, dochodzi pewnie środowisko kulturowe, w którym nie wypada mówić ani myśleć o sobie zbyt dobrze. A obezwładniające określenie "egoistka" może skutecznie powstrzymać kobietę przed dbaniem o swoje potrzeby, ponieważ to potrzeby innych powinny być ważniejsze... Jak pokochać siebie jest plastrem na duchowe rany i obolałe miejsca. Dobrze jest odpuścić i pozwolić, aby Dagmara Gmitrzak nas poprowadziła. Trochę tak jak mądra siostra lub kobieta z plemiennej starszyzny. A będzie to podróż niezwykle interesująca i przyjemna, podczas której zajmiemy się sobą całościowo. Samo sięgnięcie po tę książkę będzie aktem miłości. Tam jest energia. Warto ją przeczytać więcej niż raz. Gwarantuję, że będzie to niezwykle ożywcza lektura. Ania Nutan Chomczyk, nauczycielka jogi ashtangi, bosonamacie.pl Posłuchaj audiobooka:
JEDENASTKA. Miniatury z socjologii transportu publicznego
Grzegorz Całek
Czym jest tytułowa jedenastka? To numer tramwaju, którym autor książki zaczął jeździć systematycznie kilka lat temu po... ponad 20 latach obserwowania świata głównie przez okna samochodu. Ta zmiana środka komunikacji okazało się znaczącą zmianą i zaowocowała wieloma ciekawymi obserwacjami ludzi, zjawisk, rzeczywistości wokół. "Jedenastka" to ponad 100 krótkich opowiadanek - miniatur, będących obrazkami uwieczniającymi pasażerów oraz rozmaite zdarzenia tramwajowo-autobusowe. Czasem dziwne, czasem skłaniające do refleksji, najczęściej zabawne.