Literatura piękna

1465
Wird geladen...
E-BOOK

Policzek Szarlott\'y Korday. Jeden dzień w Fontenay-aux-Roses

Aleksander Dumas (ojciec)

Alexandre Dumas jest autorem dobrze znanym ze swoich powieści przesiąkniętych historią. Jednak historie zawarte w tym zbiorze noszą wszelkie znamiona gatunku fantasy. Już sam tytuł zapowiada ton pracy. Jak sam mówi w przedmowie do tego dzieła: „Czasy są smutne, a moje opowiadania, ostrzegam, nie będą wesołe. Tylko pozwolisz na to, zmęczony tym, co codziennie widzę, dzieje się w realnym świecie, Szukam moich historii w wyimaginowanym świecie”. Ponadto na końcu zbioru narrator przedstawia się jako autor, wspominając o samym zbiorze i uzasadniając swoje pisanie opowiedzianą przed chwilą historią. Wewnętrzny narrator opowiada historię jako anegdotę, która daje złudzenie rzeczywistości. Wzmacnia to granicę między wyobraźnią a rzeczywistością, tworząc atmosferę sprzyjającą fantastyce. Historie naznaczone są miejscami o tajemniczej atmosferze. Opowiadane historie sieją wątpliwości, nie znajdując w większości ostatecznego rozwiązania. (za Wikipedią).

1466
Wird geladen...
E-BOOK

Polonia illustrata. Łacińska twórczość panegiryczna Szymona Starowolskiego

Michał Czerenkiewicz

Autor prezentowanej książki, wydobywając ze skarbca pamięci okryte patyną wieków dzieła jednego z najwybitniejszych polskich siedemnastowiecznych kaznodziei, historiografów, a zarazem polihistorów - Szymona Starowolskiego - zaprasza do wspólnego myślenia i zamyślenia nad literacką sztuką uprawiania i pojmowania ,,panegiryczności". [...] Uważna lektura pracy dowodzi, iż wyszła ona spod ręki humanisty, którego kompetencji z rozmaitych dziedzin - m.in. w zakresie problemów europejskiej historii literatury dawnej, retoryki, filologii starożytnej, historii idei, niuansów szesnasto- i siedemnastowiecznej poetyki, zagadnień estetyki wczesnonowożytnej, a nawet socjologii - można jedynie pozazdrościć. z recenzji prof. dr. hab. Alberta Gorzkowskiego Na początku pracy Autor przedstawia na szerokim tle - poczynając od starożytności - istotę literatury panegirycznej, po czym wnikliwie analizuje liczne pisma Szymona Starowolskiego właśnie pod kątem spełniania jej wymogów. Te znakomite analizy nadają moim zdaniem książce przełomowy charakter. Michał Czerenkiewicz nie tylko pokazuje, że potrafi właściwie - tzn. zgodnie z duchem epoki i tego gatunku literackiego - odczytywać panegiryki Starowolskiego, ale uczy też tego podejścia nas, czytelników. Do tej pory, sięgając po siedemnastowieczną książkę, z obojętnością pomijałem hołdowniczy wstęp, teraz, po przeczytaniu niniejszej monografii, zajrzę do niego z ciekawością, czując, że będę mógł z niego wydobyć to, co istotne. z recenzji prof. dr. hab. Mikołaja Szymańskiego Michał Czerenkiewicz - adiunkt na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przewód doktorski sfinalizował pod kierunkiem prof. dr. hab. Andrzej Borowskiego w Instytucie Filologii Klasycznej Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracował m.in. z redakcją magazynu ,,Perspektywy" i Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie. Do jego zainteresowań naukowych należą neolatynistyka, Latinitas w literaturze staropolskiej, kultura książki XVII stulecia, a także literackie związki ówczesnej Rzeczypospolitej z południowymi Niderlandami. Publikował m.in. w takich czasopismach naukowych, jak ,,Terminus", ,,Neerlandica Wratislaviensia", ,,Seizieme Siecle" oraz w pracach zbiorowych.

1467
Wird geladen...
E-BOOK

Polska w anegdotach

Wojciech Wiercioch, Jolanta Szymska-Wiercioch

Polska w anegdotach to dopełnienie antologii pt. Anegdoty z czterech stron świata. To także zbiór 1117 zabawnych, ekspresyjnych bądź refleksyjnych opowiastek o bardziej lub mniej znanych postaciach historycznych. Są tu niezłomne, ale i słabe charaktery, zadziwiające emocje, cięte riposty, ciekawe bon moty i literackie kalambury. Beczka śmiechu i kieliszek łez.   ŚMIEJMY SIĘ! KTO WIE, CZY ŚWIAT POTRWA JESZCZE TRZY TYGODNIE… (Pierre Beaumarchais)   Ryszard Szurkowski, legendarny kolarz szosowy, usłyszał kiedyś od dziennikarza: – Jeździł pan przez wiele lat z kolarskim peletonem, zwiedził pan dziesiątki krajów, kilka kontynentów, tyle pan widział. Co pan najbardziej zapamiętał? – Przednie koło – odpowiedział.

1468
Wird geladen...
E-BOOK

Polskie pieśni wojenne i piosenki obozowe

Antologia, Adam Zagórski

Zbiorek zawiera wojenne piosenki dawne, a w drugiej połowie piosenki bądź współcześnie ułożone, bądź też współcześnie wśród żołnierzy najchętniej śpiewane. Przy wyborze pieśni drugiej połowy naszego zbiorku, więc pieśni współcześnie śpiewanych autor zbiorku brał wzgląd poza historycznym momentem przede wszystkim na piękno tekstu. Niezależnie wszakże od wszelkich braków, których Adam Zagórski jest świadomy, zbiorek ten jest zaledwie pierwszą próbą objęcia całości polskich pieśni oraz piosenek wojennych i obozowych.

1469
Wird geladen...
E-BOOK

Pomarańcze i daktyle

Karol May

Zapraszamy do podróży przez tajemniczą i egzotyczną Afrykę w towarzystwie powieści "Pomarańcze i daktyle" autorstwa Karola Maya. W tej barwnej opowieści autor opisuje swoje fascynujące doświadczenia w krainie słonecznego żaru, gdzie ogromne stepy i spiekłe pustynie mieszają się z bujną roślinnością oaz i mistycznymi fatamorganami. Wędrując po afrykańskich równinach, czytelnik odkrywa egzotyczną przyrodę, pełną dzikich zwierząt i egzotycznych dźwięków, które budzą zmysły. To opowieść o konfrontacji cywilizacji i dzikiej natury, o barwnych kulturach i bogatej historii, która wciąga od pierwszych stron. "Pomarańcze i daktyle" to niezapomniana podróż do serca Afryki, która porusza i inspiruje, pozostawiając niezatarte wrażenia.

1470
Wird geladen...
E-BOOK

Pomiędzy wzgórzem a doliną

Jowita Kosiba

W ostatnią noc roku Weronika czyta list od przyrodniej siostry. Od dawna nie utrzymywały ze sobą kontaktów, jednak ta wiadomość zmienia wszystko – Eliza Wilkowiecka, słynna pisarka, jest umierająca. Swoje ostatnie miesiące chce spędzić w towarzystwie Weroniki, z którą rozdzielił ją rodzinny zatarg. Kobieta, wbrew zdrowemu rozsądkowi i oburzeniu najbliższych, wyjeżdża na drugi koniec Polski, do Leszczyniec. W starym pałacu, rodzinnej posiadłości Wilkowieckich, pragnie odkryć powody decyzji swojej matki, która przed laty najpierw porzuciła Elizę, a następnie ją. Zagłębiając się w przeszłość, odkrywa mroczną historię, która niegdyś rozegrała się pomiędzy dwiema rodzinami i dwoma domami – położonym na wzgórzu pałacem i ulokowanej w dolinie drewnianej chatce.

1471
Wird geladen...
E-BOOK

Pominięty

Bolesław Prus

  „Pominięty” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “Poszedłem, i na szczęście, w najciemniejszym kącie, przy stoliku tak małym, że go nie spostrzegli inni, znalazłem jedno wolne krzesło. Na drugiem już siedział jakiś człowiek, którego ponsowa twarz i załzawione oczy wskazywały, że bawi tu oddawna, nie przynosząc zakładowi uszczerbku.  Był to mężczyzna w średnim wieku. Miał wyszarzany surdut z bardzo osobliwym garniturem guzików, włosy desperata i fizjognomją marzyciela, który się niekiedy upija. Rozpięty, nie pierwszej czystości kołnierzyk, przewiązany był krawatem, któremu nici wypowiadały służbę; na klapie surduta widać było blade plamy zeszłotygodniowego sosu i świeże strugi piwa, które pił z telegraficzną szybkością, upominając się o coraz nowy kufel.  Dziwny ten towarzysz długą chwilę przypatrywał mi się szklanym wzrokiem. Nagle rzekł:  — Pan wystawca?  — Nie.  — Bo i ja nie. Raz w życiu byłem głupi, żem należał do wystawy, ale tylko raz. Wystarczyła mi jedna wystawa, jak jedna kąpiel memu bratu, gorzelnikowi, co wpadł do zacierowej kadzi i nawet nie miał czasu obetrzyć się. Dobrze skąpaliśmy się obaj, niech djabli!... Dziś muszę pić i za siebie, i za niego... Proszę jeszcze kufelek...  Oparł łokcie na stole, brodę na dłoniach i patrząc na mnie czerwonemi oczyma, mówił dalej:  — Widzę, że pan ciekawy, co mi się stało? (Wcale nie byłem ciekawy). Więc opowiem całą rzecz dla nauki, ażeby pan kiedy i sam nie puszczał się na wystawę, i jeszcze innym zakazał.  Odrzucił się na poręcz krzesła i nagle zapytał:  — Czy pan wie, kto ja jestem?... Nie z nazwiska, Boże broń, bo nazwisko głupstwo. Można nazywać się Bonapartem, a być tylko lampartem albo osłem. Fach to grunt! Co człowiek robi, to fundament. Otóż ja jestem z profesji — guzikarz... Tak, panie, guzikarz. Może pan się śmieje?...  — Ani myślę.”

1472
Wird geladen...
E-BOOK

Pompalińscy

Eliza Orzeszkowa

„Pompalińscy" to powieść autorstwa Elizy Orzeszkowej, jednej z najważniejszych pisarek polskich, epoki pozytywizmu. Jest to w twórczości Orzeszkowej jeden z najbardziej ostrych ataków na arystokrację, na tę nieliczną a najbardziej uprzywilejowaną warstwę społeczną.