Literatura piękna
Słowo Życia. Parafraza Nowego Testamentu we współczesnym języku polskim - Biblia na dziś
opracowanie zbiorowe
Zrozumiesz Pismo Święte! Słowo Życia przekazuje prawdy Nowego Testamentu w przystępny sposób, w języku zrozumiałym dla polskiego czytelnika XXI wieku. Przez ponad dwadzieścia lat dużą popularnością cieszyła się w Polsce współczesna parafraza Nowego Testamentu o tym samym tytule. Obecne wydanie "Słowa Życia" jest kontynuacją tego projektu, ale stanowi zupełnie nowy przekład opracowany przez organizację Biblica w oparciu o zasadę ekwiwalencji dynamicznej, stosowaną w wielu współczesnych tłumaczeniach Pisma Świętego. Wersja elektroniczna "Słowa Życia" wyróżnia się przyjazną i intuicyjna nawigacją, pozwalającą na wygodne poruszanie się pomiędzy księgami Nowego Testamentu oraz poszczególnymi rozdziałami.
Jack London
“Smoke Bellew” is a book by Jack London, an American novelist. A pioneer of commercial fiction and an innovator in the genre that would later become known as science fiction. Smoke Bellew Jack London's adventure novel, set in Alaska, during the "gold rush". The title character, Christopher Bellew, is a young man from a good home, educated, resident of a big city, working in the editorial office of one of the newspapers. When, during a meeting with his uncle, he learns about a planned trip to Alaska, he decides to take part in it. During the first days of the journey, Christopher discovers his physical weakness and a complete lack of preparation for the hard life of a pioneer and gold digger.
Ananda Devi
Pierwszy zbiór krótkiej prozy Anandy Devi opublikowany po polsku. W jedenastu nowelach autorka pokazuje wydarzenia i sytuacje zrodzone z kontaktów na styku dwóch cywilizacji – Wschodu i Zachodu. W centrum tych wydarzeń stawia swoich bohaterów uchwyconych w ich słabości, śmieszności, wahaniach, zagubionych, tęskniących za czymś, świadomych jakiegoś braku, przytłoczonych stratą. W tym pilnym obserwowaniu współczesnego świata pisarka nie unika bynajmniej lekkiego tonu i subtelnych aluzji, które rozluźniają napięcie budowane obrazem, zapachem, kolorem czy emocją. Realistyczny obraz świata przedstawionego w tym zbiorze nowel ma wiele rys i pęknięć, przez które prześwituje świat magiczny, mityczny, nierealny lub choćby taki, którego tożsamość trudno jest jednoznacznie ustalić. Smutnego ambasadora można czytać zarówno w sposób linearny, uznający tym samym nieprzypadkowy porządek poszczególnych tekstów, jak i w sposób dowolny, bez przywiązywania szczególnej wagi do kolejności.
Karol Irzykowski
Sny Marii Dunin symboliczne opowiadanie Karola Irzykowskiego. Zostało ukończone we wrześniu 1896 roku. Drukiem ukazało się jednak dopiero siedem lat później jako część składowa opublikowanej wówczas Pałuby. Utwór opowiada o przygodach tajemniczego archeologa, który stara się rozwikłać zagadkę snów tytułowej Marii. Irzykowski poruszył tu problematykę związaną z funkcjonowaniem ludzkiej podświadomości i nieświadomości. Rozwinął też filozoficzne zagadnienie dotyczące roli idealizmu w życiu człowieka. Na uwagę zasługuje nietypowa narracja Snów, prekursorska wobec eksperymentów formalnych XX-wiecznej prozy. (Za Wikipedią).
Marcel Proust
„Sodoma i Gomora” to czwarty tom cyklu powieści Marcela Prousta „W poszukiwaniu straconego czasu”. Wydawnictwo Avia Artis zaprasza do zapoznania się z tym niekwestionowanym dziełem literatury światowej we wspaniałym tłumaczeniu Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Marcel Proust
Strona Guermantes to czwarty tom quasi-autobiograficznego cyklu Marcela Prousta W poszukiwaniu straconego czasu, uznanego w powszechnej opinii krytyków za arcydzieło literatury. (Pierwsza część nosi tytuł W stronę Swanna, druga W cieniu zakwitających dziewcząt, trzecia Strona Guermantes). Piękno niektórych zdań tych powieści zapiera dech w piersiach. Zawdzięczamy to również niesłychanej maestrii tłumaczenia Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Bohater po przyjeździe do Balbec, stopniowo zakochuje się w Albertynie, która przebywa w pobliżu. Jednocześnie dołącza do „małego klanu” Verdurinów. Pani Verdurin znacznie się wzbogaca, co pozwala jej zacząć bywać w wyższych sferach. Marcel zaczyna podejrzewać Albertynę o skłonności homoseksualne.
Lew Tołstoj
„Sonata Kreutzerowska” to powieść Lwa Tołstoja, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli realizmu w literaturze europejskiej. Zakochanie. Ślub. Oszustwo. Gra uczuć. Miłość. Nienawiść. Zazdrość. Obłęd. Morderstwo. To kolejne etapy, które przechodzi bohater Tołstoja, Pozdnyszew. Na samym końcu pozostaje mu rozdrapywanie ran z przeszłości i spowiedź przed nieznajomym w rozpędzonym pociągu.
Marek Hłasko
Świetnie napisana powieść o młodym chłopaku, bystrym i fajnym ale pogubionym, bo urodzonym w nieciekawym środowisku - lewe interesy, porachunki, bieda, alkohol, bójki. Ale jest dla niego szansa, bo nadszedł czas powojenny i na zgliszczach Warszawy rodzi się nowy ustrój, tylko czy dobry? Książka propagandowa, to czuć na kilometr, ale także ponadczasowa - czytając ją wchodziłam w dylematy życiowe Ryśka jak w swoje własne. [Patrycja Perzyna, lubimyczytac.pl] Nie jest to zwykły produkcyjniak, sławiący ciężką pracę dzielnych kierowców w odradzającej się po wojnie stolicy. Choć ta opowieść skrzy się ideologicznymi hasłami z tamtego okresu, nie odbiera się tego jako nachalnej propagandy, ale raczej jako wyraz szczerej wiary młodego człowieka tamtej epoki. Człowieka, którego życie nie rozpieszczało, o którego dzieciństwie można by powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że było szczęśliwe - z awanturującym się ojcem-pijakiem, bijącym matkę, z nędzą, głodem i beznadzieją. W tej opowieści o młodym Lewandowskim - cwaniaku z Marymontu, który na kilka lat znalazł sobie zajęcie jako kierowca w bazie transportowej - widać przede wszystkim dramatyczną skargę i problem z odnalezieniem samego siebie, swojego własnego pomysłu na życie. U Hłaski z pomocą przyszedł komunizm - który, nawiasem mówiąc, rzeczywiście w tym półświatku kanciarzy i pijaków jawił się jako promyk światła. W czasie, gdy religia przestała przynosić ukojenie, przestała być wyznacznikiem moralności, chyba rzeczywiście nie było wówczas nic innego. Ale nie chodzi tak naprawdę o ideologię, która w tamtym czasie zwyciężyła. Chodzi o te targające młodym człowiekiem rozterki, o rozbrat między marzeniami a rzeczywistością, o niegodzenie się z nędzą życia. Te problemy nie skończyły się z upadkiem komunizmu, są uniwersalne dla całego naszego kręgu kulturowego. I chyba właśnie to sprawia, że mimo tego socrealistycznego posmaku, daje się tego wczesnego Hłaskę czytać. [goskrzys, lubimyczytac.pl] Hłasko ukończył "Sonatę marymoncką" w roku 1953 (miał wtedy 19 lat) lecz ukazała się ona drukiem dopiero w roku 1982, już po jego śmierci (w roku 1951 został jedynie opublikowany jej fragment - opowiadanie "Baza Sokołowska"). Co ciekawe Hłasko, zapewne niezadowolony z efektu swojej pracy, dokonał jej przeróbki - przenosząc akcję "Sonaty" w realia przedwojenne. Powstała w ten sposób powieść "Wilk" - będąca wersją alternatywną "Sonaty" i jej swoistym prequelem. "Wilk" został wydany z jeszcze większym opóźnieniem, bo dopiero w roku 2015, dzięki dociekliwości ówczesnego studenta polonistyki, Radosława Młynarczyka. Hłasko w swoich późniejszych wypowiedziach lekceważąco wyrażał się o "Sonacie". Nie zmienia to jednak faktu, że zaprezentował w niej wybitny talent literacki. [J. Ch.] FILM "SONATA MARYMONCKA": Książka została sfilmowana przez Jerzego Ridana. Premiera odbyła się w roku 1988. W filmie tym wystąpili m.in.: Olaf Lubaszenko, Henryk Bista, Bronisław Pawlik, Jerzy Kryszak, Witold Pyrkosz. Producent: Iluzjon. Opinie o filmie: - To film nastroju, który w sposób cudowny oddaje klimat książki. Myślę, że młodzi obecnie żyjący ludzie odnajdą w tym filmie także swój los, a niekiedy tragiczną bezsilność. I to jest największa wartość ekranowej "Sonaty". Wierzę w dobroczynną rolę sztuki. "Sonatę" wyświetlać trzeba jak najczęściej, a życie, być może, stanie się łaskawsze i mniej uciążliwe. [Maria Hłasko - matka pisarza] - Mimo że w swoim filmie Jerzy Ridan portretuje środowisko twardych, szorstkich i prostych mężczyzn, to jednak nie epatuje przy tym wulgaryzmami ani scenami alkoholowych libacji. Sporo jest za to poezji czy operowania nastrojem w pokazanym przez reżysera obrazie. Bardzo mu w tym pomogli znakomici aktorzy, którzy zagrali w niewielkich, lecz ważnych epizodach. Wielu z nich przyciągnęło do filmu samo nazwisko Marka Hłaski. Czego by bowiem nie mówić, "Sonata marymoncka" doskonale oddaje klimat prozy Hłaski - z jej światem twardych mężczyzn, podstawowych konfliktów moralnych i podszytą liryzmem brutalnością. [Jarosław Hebel, mojaprzestrzenkultury.pl] TŁUMACZENIA: Marek Hłasko to jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy w skali światowej. Jego książki zostały przetłumaczone m.in. na angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, holenderski, włoski, duński, węgierski, hebrajski, fiński, koreański i esperanto. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: PIW, Warszawa 1982 (pierwsze wydanie). Projekt okładki: Olga Bołdok.