Poradniki
: inż. Bartłomiej Jaworski Karolina Dębowska, dr...
Ta książka to odpowiedź na pytania związane z właściwym zaprojektowaniem instalacji fotowoltaicznej dla budynku jednorodzinnego. Skierowana jest do osób zainteresowanych zainwestowaniem w tego typu źródło energii, a także dla instalatorów tychże instalacji, w celu usystematyzowania wiedzy, poszerzenia jej oraz zwrócenia uwagi na szczegóły, które mogły umknąć uwadze w czasie codziennej pracy. Książka szczegółowo omawia sposoby projektowania instalacji PV, doboru komponentów czy zabezpieczeń odgromowych oraz zwraca uwagę na to, jakiej mocy instalacja będzie nadawała się do konkretnej inwestycji.
Praca zbiorowa
table {mso-displayed-decimal-separator:"\,"; mso-displayed-thousand-separator:" ";} tr {mso-height-source:auto;} col {mso-width-source:auto;} td {padding-top:1px; padding-right:1px; padding-left:1px; mso-ignore:padding; color:black; font-size:11.0pt; font-weight:400; font-style:normal; text-decoration:none; font-family:Calibri, sans-serif; mso-font-charset:0; text-align:general; vertical-align:bottom; border:none; white-space:nowrap; mso-rotate:0;} .xl37 {font-family:Arial; mso-generic-font-family:auto; mso-font-charset:0; background:#C6E0B4; mso-pattern:black none;} Ta książka to odpowiedź na pytania związane z właściwym zaprojektowaniem instalacji fotowoltaicznej dla budynku jednorodzinnego.Skierowana jest do osób zainteresowanych zainwestowaniem w tego typu źródło energii, a także dla instalatorów tychże instalacji, w celu usystematyzowania wiedzy, poszerzenia jej oraz zwrócenia uwagi na szczegóły, które mogły umknąć uwadze w czasie codziennej pracy. Książka szczegółowo omawia sposoby projektowania instalacji PV, doboru komponentów czy zabezpieczeń odgromowych oraz zwraca uwagę na to, jakiej mocy instalacja będzie nadawała się do konkretnej inwestycji
Projektowanie metod dydaktycznych. Efektywne strategie edukacyjne. Wydanie II
Julie Dirksen
Efektywne i atrakcyjne przekazywanie wiedzy innym jest trudnym zadaniem. Nawet ekspert w swojej dziedzinie może mieć problem z przygotowaniem i przeprowadzeniem zajęć edukacyjnych, dzięki którym nauczane osoby przyswoją podane informacje i będą umiały się nimi posłużyć. Większość osób w jakimś stopniu zajmuje się edukacją: wygłasza prezentacje, wdraża nowych pracowników, omawia nowe produkty czy choćby pomaga własnym dzieciom w nauce! Niniejsza książka dotyczy planowania doświadczeń edukacyjnych — jednej z najskuteczniejszych metod nauczania. Znalazły się tu również wyczerpujące informacje na temat koncentracji, pamięci i samego procesu uczenia się. Zaprezentowano wyniki najnowszych badań nad procesem uczenia się i zapamiętywania oraz informacje o nowych technikach uczenia się społecznego i nieoficjalnego. Podano też wskazówki umożliwiające planowanie doświadczeń edukacyjnych, które pozwolą na przekazanie wiedzy i wyrabianie pożądanych nawyków. W tej książce między innymi: informacje o sposobie działania ludzkiej pamięci i przebiegu procesów uczenia się wskazówki dotyczące planowania projektu edukacyjnego wskazówki dotyczące dobierania odpowiednich strategii metodycznych opis skutecznych strategii motywowania ludzi do nauki instrukcje dotyczące przekazywania wiedzy i umiejętności opis różnych metod oceny efektów nauczania Julie Dirksen cieszy się wieloletnim doświadczeniem w dziedzinie e-learningu. Zajmuje się metodologią uczenia się zarówno w przypadku dużych korporacji czy organizacji typu non profit, jak i szkół wyższych. Regularnie prowadzi warsztaty metodyczne na całym świecie, a także zajęcia z metodyki planowania doświadczeń edukacyjnych i psychologii kognitywnej. Pasjonuje się stosowaniem ekonomii behawioralnej w nauczaniu. Jak fajnie jest wiedzieć więcej i umieć to przekazać!
Gawłowska Agnieszka
Przy odrobinie wysiłku każdy nawet najmniejszy kawałek zieleni otaczający nasze miejsce zamieszkania może stać się wyjątkowym zakątkiem. Warto jednak przemyśleć kilka podstawowych kwestii i dobrze zaplanować najbliższą nam przestrzeń. Poradnik Projektowanie ogrodu podpowie, jak krok po kroku zaaranżować zielony teren przy domu, by cieszył oko i sprawiał przyjemność przez cały rok. Szczegółowe informacje poprowadzą Czytelnika od wytyczenia terenu do stylowych realizacji. Rysunki instruktażowe, kolorowe fotografie i pakiet niezbędnych informacji z pewnością pomogą zaprojektować wymarzony zakątek.
Prokrastynacja. Odłóż odkładanie na zawsze
Piotr Modzelewski
„W trakcie czytania kolejnych rozdziałów „Prokrastynacja. Odłóż odkładanie na zawsze”, pojawia się przede wszystkim zrozumienie sensu odróżniania prokrastynacji od lenistwa. Jeżeli termin „lenistwo” jest zamykający na możliwość zmiany, termin prokrastynacja otwiera i na możliwość poszukiwania przyczyny, i na zmianę wzorca zachowań” „Piotr Modzelewski w swojej książce pokazuje, że powodów odkładania na później jest naprawdę bardzo dużo i uważne przyjrzenie się im, może nam pomóc, w zmianie tego schematu. Zamiast stać w miejscu i czuć wyrzuty sumienia, że nie robimy tego, co naprawdę ważne, możemy odnaleźć autentyczną przyczynę naszego odkładania na później i ją przepracować”. dr Krystyna Bezubik, www.PiszeBoChce.pl „Książka podzielona jest na kolejne obszary związane z odwlekaniem. Prokrastynacja może bowiem dotyczyć wielu aspektów naszego codziennego życia. Może być związana z odwlekaniem wdrożenia zdrowego stylu życia, realizacją postanowień noworocznych, rozpoczęciem lub kontynuowaniem pisania pracy na studiach, wzięcia się za naukę, wypełnienia zeznania podatkowego czy wreszcie z przekładaniem pory zasypiania”. „O wartości tej książki stanowi przedstawienie przez Autora naukowego dorobku dotyczącego zarówno samej prokrastynacji, jak i obszarów badań z nią powiązanych w sposób zrozumiały dla każdego Czytelnika zainteresowanego tematem”. Igor Rotberg - psycholog, terapeuta, autor projektu „Psychologia współczesna”
Próbowałam już wszystkiego. Jak radzić sobie z niesfornym dzieckiem bez bicia i krzyku
Isabelle Filliozat
Problemy wychowawcze? To prostsze, niż myślisz! Twój syn grymasi? Twoja córka znowu wpadła w furię? Twoje dziecko okłamało cię z miną zawodowego pokerzysty lub zaklęło niczym odrażający gangster z kultowego westernu? A może nieustannie wdaje się w bójki? Wychowywanie kilkuletniego dziecka to nie lada wyzwanie. Dzięki tej książce dowiesz się m.in.: - Czemu warto zostawić dziecku swoje zdjęcie albo chusteczkę, gdy idzie do przedszkola? - Dlaczego, kiedy dziecko dostaje ataku furii, należy je mocno przytulić? - Dlaczego lepiej jest mówić dziecku: stop zamiast nie? - Czemu dobrze jest zachęcać dziecko do mówienia: a niech to? Jeśli sądzisz, że próbowałaś/łeś już wszystkiego, a mimo to nadal nie wiesz, w jaki sposób poradzić sobie z niegrzecznym, wrzeszczącym wniebogłosy dzieckiem, sięgnij po ten wyjątkowy, przejrzysty poradnik rozwiązania problemów wychowawczych są o wiele prostsze, niż myślisz. Autorka dowodzi, że to, co zwykle bierzemy za marudzenie i bezpodstawną agresję, wynika najczęściej z określonego etapu rozwoju mózgu i psychiki dziecka. Isabelle Filliozat francuska psychoterapeutka i matka dwójki dzieci. Jej wiedza na temat świata wewnętrznych przeżyć dziecka opiera się nie tylko na wiedzy akademickiej, ale też własnym doświadczeniu. Od lat towarzyszy dorosłym i ich pociechom w drodze ku większej wolności i szczęściu.
Próbowałam już wszystkiego. Jak radzić sobie z niesfornym dzieckiem bez bicia i krzyku
Isabelle Filliozat
Problemy wychowawcze? To prostsze, niż myślisz! Twój syn grymasi? Twoja córka znowu wpadła w furię? Twoje dziecko okłamało cię z miną zawodowego pokerzysty lub zaklęło niczym odrażający gangster z kultowego westernu? A może nieustannie wdaje się w bójki? Wychowywanie kilkuletniego dziecka to nie lada wyzwanie. Dzięki tej książce dowiesz się m.in.: - Czemu warto zostawić dziecku swoje zdjęcie albo chusteczkę, gdy idzie do przedszkola? - Dlaczego, kiedy dziecko dostaje ataku furii, należy je mocno przytulić? - Dlaczego lepiej jest mówić dziecku: stop zamiast nie? - Czemu dobrze jest zachęcać dziecko do mówienia: a niech to? Jeśli sądzisz, że próbowałaś/łeś już wszystkiego, a mimo to nadal nie wiesz, w jaki sposób poradzić sobie z niegrzecznym, wrzeszczącym wniebogłosy dzieckiem, sięgnij po ten wyjątkowy, przejrzysty poradnik rozwiązania problemów wychowawczych są o wiele prostsze, niż myślisz. Autorka dowodzi, że to, co zwykle bierzemy za marudzenie i bezpodstawną agresję, wynika najczęściej z określonego etapu rozwoju mózgu i psychiki dziecka. Isabelle Filliozat francuska psychoterapeutka i matka dwójki dzieci. Jej wiedza na temat świata wewnętrznych przeżyć dziecka opiera się nie tylko na wiedzy akademickiej, ale też własnym doświadczeniu. Od lat towarzyszy dorosłym i ich pociechom w drodze ku większej wolności i szczęściu.
Przeboje kuchni staropolskiej Fruwające dziki i dania miłosne
Jan Kochańczyk
Kiedy wszedł na ekrany znakomity film Francisa Forda Coppoli Ojciec chrzestny, posypały się gromy na twórców. Zarzucano im szczególnie wyrafinowane okrucieństwo. Nie chodziło bynajmniej o liczne sceny krwawych porachunków między gangsterami. Miłośników zwierząt oburzył przede wszystkim obraz odciętego, końskiego łba, w łóżku jednego z bohaterów. Nie pomagały wyjaśnienia, że głowę czworonoga zakupiono w wytwórni konserw dla piesków, a zwierzę potraktowano i uśmiercono prawdziwie po ludzku. Nasi przodkowie byli chyba mniej wrażliwi. Końskie łby uchodziły za szczególny przysmak, godny hetmańskich ust. Jeszcze w połowie XIX wieku dostojny pan Roman Sagnuszko, aby uczcić czcigodnego pułkownika Marcelego Tarnowskiego, zaserwował mu głowę źrebięcia na półmisku. Wiadomo, że w dawnych czasach u nas tylko przed hetmanem taki półmisek stawiano przytacza słowa dawnego pamiętnikarza Elżbieta Kawecka (W salonie i w kuchni). Inni goście musieli zadowolić się mniej atrakcyjnymi fragmentami pieczonego źrebaczka. Dawne książki kucharskie wywierają czasami takie wrażenie, jak horror Teksaska masakra piłą mechaniczną. Jedno szczęście, że ludzkie sumienia nie zawsze były uśpione i zwierzęta częstowano narkotykami... Ale przepis na półżywe kurczęta może budzić grozę. Ptaki pojono wódką, potem skubano na żywo, przypiekano nad ogniem i podawano na stół. Kiedy smakosz kłuł je widelcem, porywały się do lotu z wielkim podziwieniem gości. Szczególną litość budzić może los bardzo popularnych w staropolskiej kuchni kapłonów (kastrowanych kogutów) i pulard (kastrowanych kur). Kaleczono je, by szybko rosły i obrastały tłuszczem. A potem... To już historia dla ludzi o wyjątkowo mocnych nerwach. Krystyna Bockenheim w książce Przy polskim stole przytacza dawne przepisy na utuczenie kapłona w kilka godzin: Wziąć masła twardego i w kulki go rozrobić. Tymi kulkami nakarmić kapłona i póty go gonić, póki zmordowany nie ustanie. Po małej chwili toż samo raz drugi i trzeci uczynić. Masło w nim przez agitacją rozgrzane i roztopione po całym się rozejdzie. Zabić go potem i w zimną wodę włożyć; będzie tłusty jak utuczony. Inna receptura: Weźmi kapłona żywego, nalej mu lejkiem w gardło octu winnego, a zawiąż i zawieś przez godzin pięć. Oskub pięknie, ochędoż, upiecz zwyczajnie albo nagotuj jako chcesz. Brr! Druga połowa XVIII wieku w Polsce upłynęła pod znakiem panowania dwóch naszych ostatnich królów: Augusta III i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jakże różni to byli królowie! Wyznaczyli także dwie różne epoki w kuchni polskiej. August III był żarłokiem. Uwielbiał specjały zarówno saskiej, jak i polskiej barokowej kuchni. Jędrzej Kitowicz pisał w swoich Pamiętnikach: Jadał tłusto i wiele: kuchnia jego nie miała równej w Europie tak co do wytworności potraw, jak co do wielkości ich; kucharzów, kuchcików, posługaczy kuchennych, pomywaczek liczbę do setnej dochodzącą. Choć sam jeden obiadował, zastawiano jednak przed niego 20 potraw i po tym wety i cukry. Natomiast Stanisław August jadał dobrze, ale nie za wiele. Jego styl naśladowali liczni polscy panowie i damy dbające o talię. Na sławnych obiadach czwartkowych podawano barszcz z uszkami, zimne wędliny, kiełbasy, paszteciki, a jako danie podstawowe ulubioną przez króla pieczeń baranią. Król Staś uwielbiał ostrygi, zarówno świeże, prosto z Hamburga, jak i marynowane. Zachodnie przysmaki coraz częściej pojawiały się na pańskich stołach. Nieoceniony kronikarz Jędrzej Kitowicz notował w Opisie obyczajów: Nie ustępując nasi Polacy w niczym Włochom i Francuzom, nawykli powoli, a dalej w najlepsze specjały obrócili owady i obrzezki, którymi się ojcowie ich jak jaką nieczystością brzydzili. Jedli żaby, żółwie, ostrygi, ślimaki, granele, to jest jądrka młodym jagniętom i ciołkom wyrzynane, grzebienie kurze i nóżki kuropatwie (same paluszki nad świecą woskową przypiekane), w których sama tylko imaginacyja jakiegoś smaku dodawała. Większość obywateli Rzeczypospolitej jadła te przysmaki dalej po staropolsku, czyli palcami. Stanisław August zaś należał już do tych oświeconych monarchów, którzy po mistrzowsku posługiwali się grabkami, czyli widelcem. Jacy byli ci dawni Polacy, biesiadujący przy mniej lub bardziej suto zastawionych stołach? Lektury szkolne dają nam najzupełniej wypaczony obraz dawnych czasów. Współcześni nabierają przekonania, że obywatele Polski Piastów czy Rzeczypospolitej Obojga Narodów patrzyli na świat oczami Kopernika, Kochanowskiego, Krasickiego czy Mickiewicza. Niestety, mentalność naszych przodków znacznie lepiej oddaje lektura pierwszej polskiej encyklopedii Nowych Aten księdza Benedykta Chmielowskiego. Dziś czyta się opisy zacnego dziekana rohatyńskiego jak Zieloną gęś mistrza Ildefonsa. Gałczyński był mistrzem humoru, encyklopedysta Benedykt zaś najzupełniej serio w latach 1745 1756 przekazywał dostępną mu wiedzę na kartach swej czterotomowej encyklopedii. (Fragmenty) Jan Kochańczyk Dziennikarz. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego (polonistyka). Od roku 1975 redaktor ogólnopolskiej gazety Sport (Katowice). Droga zawodowa: od korektora do zastępcy sekretarza redakcji, kierownika działu publicystyki i szefa redakcji dodatków kolorowych. Publikacje dotyczące głównie sportów lotniczych, lekkoat-letyki, pływania i problemów ruchu olimpijskiego. Nagrody dziennikarskie i literackie miedzy innymi Grand Prix prezesa koncernu prasowego RSW (Warszawa) za cykl publikacji dotyczących sportu zawodowego w krajach socjali-stycznych (1989). Polskie opinie i dyskusje odbiły się wtedy echem także w Związku Radzieckim (epoka pieriestrojki Gorbaczowa) i przyspieszyły reformy ruchu olimpijskiego po naradzie na Kubie. Nagrody w konkursach na artykuły i opowiadania sportowe. Od 1991 roku zastępca redaktora naczelnego tygodnika filmowego Ekran, przeniesionego w tym czasie z Wars-zawy do Katowic (Grupa Fibak Noma Press). Od 1994 zastępca redaktora naczelnego tygodnika Panorama. Współpraca z katowickimi redakcjami Dziennika Śląskiego, Wieczoru, Integracji Europejskiej i in. Wydania książkowe m. in. Filmowe skandale i skandaliści (Twój Styl, 2005) oraz Ścigany Roman Polański (część biograficzna).
Przebudzanie świetlistego umysłu
Tenzin Wangyal
Tybetańska joga oddechu i ruchu! W książce tej nauczyciel medytacji Tenzin Wangyal Rinpocze wyjaśnia, jak znaleźć wsparcie i schronienie we własnym wnętrzu, zamiast poszukiwać go na zewnątrz. Przedstawione tu medytacje, nauki i praktyki pomogą nam radzić sobie z życiowymi wyzwaniami. Kiedy włączymy je do codziennego życia, to, co do tej pory postrzegaliśmy jako ograniczenia, przekształcimy w nieograniczone możliwości. Pozwoli nam to pozbyć się zwątpienia we własne siły oraz odkryć wewnętrzną mądrość i światło, do których możemy mieć dostęp w każdej chwili. To ostatnia z serii trzech książek tego autora (po Przebudzaniu świętego ciała i Tybetańskiej jodze ciała, mowy i umysłu) zawierających wskazówki dotyczące medytacji oraz praktyki ukazujące skarbnicę naturalnego umysłu.