Poradniki

601
Wird geladen...
E-BOOK

Jogiczna podróż do siebie. Jak dzięki jodze odnaleźć swój wewnętrzny dom

Krystian Mesjasz

Ćwiczenia, medytacja, filozofia i praktyka życia Joga jest przygodą na długie lata. Jeżeli mądrze ją praktykujemy, ciągle na nowo odkrywamy korzyści, jakie nam przynosi. Zabiera nas w podróż, mającą swój cel i prowadzącą ku niemu drogę. Jednocześnie jest sztuką transformacji, ponieważ bez względu na to, jaką jogiczną drogą podążamy, bez przemiany nie uczynimy na niej postępów. Dążenie do rozwoju i osiągania wyższych celów, a nawet ich przekraczanie jest przywilejem każdej istoty ludzkiej. Joga staje się narzędziem, które pomaga odkryć drzemiący w człowieku nieskończony potencjał, źródło wszelkiej kreatywności, inspiracji i mądrości płynącej wyłącznie z własnego doświadczenia. Dlatego też jogę można nazwać "podróżą w głąb siebie". fragment książki Czy jesteś gotów, gotowa wyruszyć w tę podróż? Jeśli poszukujesz w życiu celu, zastanawiasz się, kim jesteś i dokąd zmierzasz - joga ma dla Ciebie wiele wskazówek. Jeżeli pragniesz się nauczyć mądrze zarządzać emocjami i dostroić do tych pozytywnych - praktykuj jogę. Jeśli chcesz działać skuteczniej, wzmocnić siłę woli i wykształcić w sobie dobre nawyki, a także marzysz o tym, by odmienić każdy ze swoich dni w chwile pełne magii i spokoju - droga do tego celu prowadzi przez jogę. A jeżeli kusi Cię poznanie tego, jak na metafizyczne pytania odpowiadają mędrcy Wschodu - koniecznie zainteresuj się tym treningiem ciała i duszy. Zanurz się w nim i odmień swoje życie na lepsze. Niech stanie się spokojniejsze. Pełniejsze. W uważności na siebie, świat i innych ludzi. O Autorze i książce w mediach:  Opole.tvp.pl: „O!polskie o poranku” (od 46. minuty) Radio Opole: Rozmowa z Krystianem Mesjaszem Bosonamacie.pl: Wywiad z Krystianem Mesjaszem Wysokieobcasy.pl: Joga to droga do samego siebie? Dlaczego warto ją praktykować. Pytamy instruktora Portalyogi.pl: "Budowanie trudnych pozycji w jodze" - rozmowa z Krystianem Mesjaszem Psycholog Joanna Flis w rozmowie z Krystianem Mesjaszem: OMRozmowy: Jak praktykować jogę online? Beglossy.pl: Po co nam uważność? Yoga Young - Nina Barłożek w wywiadzie z Krystianem Mesjaszem: Po Całości: Rozmowa z Krystianem Mesjaszem:

602
Wird geladen...
E-BOOK

Już bez bicia? Spór o klapsa

Anna Golus

Czym jest klaps? Dlaczego bijemy dzieci akurat w pośladki? W jaki sposób bite są dzieci w innych kulturach? Jakie są techniki bicia dzieci? Czy lanie może być aktem miłości? Czy i jak zmieniało się społeczne przyzwolenie na stosowanie kar cielesnych? Jaki jest stosunek Kościoła do takich kar? Jakim zmianom ulegał sposób bicia dzieci na przestrzeni wieków? Czy zawsze usprawiedliwiano kary cielesne rodzicielską miłością? Odpowiadając na te pytania, autorka opisuje historię bicia dzieci na świecie i tradycję stosowania kar cielesnych w naszym kraju, przytacza i analizuje badania opinii społecznej, cytuje swobodne wypowiedzi rodziców na forach internetowych oraz obszerne fragmenty współczesnych poradników zachęcających do wymierzania kar cielesnych. Już bez bicia? Spór o klapsa jest próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak trudno nam uznać, że również klaps jest biciem, i dlaczego, choć od 1 sierpnia 2010 roku w Polsce zabronione jest stosowanie kar cielesnych, wciąż tak wielu rodziców przyzwala na bicie dzieci w celach wychowawczych. Fragmenty książki publikowane w serwisie www.naszemaluchy.pl. WSTĘP 5 I. HISTORIA I TRADYCJA BICIA DZIECI 9 HISTORIA PRZEMOCY WOBEC DZIECI 9 TRADYCJA BICIA DZIECI 16 SPOŁECZNA AKCEPTACJA KAR CIELESNYCH 22 KARY CIELESNE NA ŚWIECIE 32 KARY FIZYCZNE W SZKOLE 38 KOŚCIÓŁ A KARY CIELESNE 42 II. TECHNIKI BICIA DZIECI 52 PRĘGI OD BIBLIJNEJ RÓZGI 52 KIEDY DZIECKO ZASŁUGUJE NA LANIE? 55 KLAPS NA GORĄCO I LANIE NA ZIMNO 62 TECHNIKA BICIA WEDŁUG DOBSONA 69 SMALLEYA INSTRUKCJA SPRAWIANIA LANIA 80 KARA JAKO DIALOG W TEORII SŁAWIŃSKIEGO 91 III. SPÓR O KLAPSA 103 POLAKÓW ROZMOWY O KLAPSIE 103 CZYM JEST KLAPS? 111 NIE BIJĘ, DAJĘ I SPRAWIAM 118 KLAPS JAK GWAŁT 122 PUPA NIE SZKLANKA? 128 KLAPS Z MIŁOŚCI 132

603
Wird geladen...
E-BOOK

Już bez tabu? Ciąża w polskiej kulturze

Anna Golus

Już bez tabu? to monografia ciąży i narodzin w polskiej kulturze i literaturze. Autorka w interesujący sposób opisuje wiodącą przez skandale obyczajowe i literackie drogę od tabu obejmującego okres ciąży i poród do apoteozy ciąży i narodzin. Na kartach książki śledzimy zmiany, które zachodziły (i wciąż zachodzą) w szeroko rozumianej kulturze, oraz ich odzwierciedlenie w polskiej literaturze. W pierwszej, kulturoznawczej części monografii omówione są dotyczące ciąży i porodu przemiany społeczno obyczajowe (takie jak społeczny stosunek do kobiet w ciąży, do porodu i nowonarodzonych dzieci), rozwój medycyny (przede wszystkim takich jej dziedzin jak położnictwo czy pediatria), feministyczne poglądy na temat macierzyństwa oraz wizerunek ciąży w języku potocznym (od etymologii słów do języka e mam) i w kulturze masowej. Część druga - "(Nie)wdzięczny temat literatury" - poświęcona jest literackim obrazom ciąży i narodzin. W tej części omówione zostały zarówno książki, których głównym tematem jest zagadnienie ciąży i porodu, jak i utwory poświęcone tej problematyce jedynie częściowo. Utworów takich jest w polskiej literaturze niewiele. Przez wiele stuleci zagadnienie to było całkowicie nieobecne w literaturze. Do roku 1927, kiedy został wydany pierwszy utwór poświęcony ciąży i początkom macierzyństwa, zagadnienie to objęte było bardzo silnym tabu - podejmowanie go wywoływało skandal i wzbudzało wstręt. Na przełomie XX i XXI wieku natomiast ukazało się (aż) kilka książek podejmujących tę problematykę. Już bez tabu? to popularnonaukowa książka nie tylko bogata merytorycznie i pełna ciekawostek z wielu różnych dziedzin, ale również wciągająca jak najlepsza powieść!   WSTĘP 5I. HISTORIA ZAGADNIENIA 6W UJĘCIU INTERDYSCYPLINARNYM 61. PRZEMIANY SPOŁECZNO-KULTUROWE 61.1. Ciąża 61.2. Poród 141.3. Początek życia i uczuć macierzyńskich 182. MEDYCYNA I BIOETYKA 283. PATRIARCHAT I FEMINIZM 364. ETYMOLOGIA I WSPÓŁCZESNE DYSKURSY 455. LITERATURA I KULTURA MASOWA 50II. (NIE)WDZIĘCZNY TEMAT LITERATURY 571. TABU 572. WSTRĘT 623. SKANDAL 774. APOTEOZA 864.1. Ciąża 904.2. Poród 1004.3. Fizjologia i metafizyka, czyli ?przerażająca oczywistość tajemnicy" 109ZAKOŃCZENIE 112BIBLIOGRAFIA 113 FRAGMENTWarto przyjrzeć się również językowi, jakim posługują się matki w Internecie - na forach i blogach. Matki te, same siebie nazywające e-mamami,  stanowią dość liczną grupę, pod wieloma względami (przede wszystkim pod względem językowym) bardzo specyficzną. Poświęconych macierzyństwu dyskusyjnych forów internetowych jest bardzo wiele - zarówno samodzielnych, jak i tematycznych, będących częścią większych forów. Służą one wymianie doświadczeń, udzielaniu porad i wsparcia, samopomocy itp. Istnieją oddzielne fora dla kobiet ciężarnych, dla kobiet starających się o dziecko, dla matek wcześniaków, niemowląt, przedszkolaków, bliźniąt, trojaczków; oddzielne o porodzie, połogu, karmieniu piersią i butelką itd., itd. Jednym słowem - na takich forach można od innych kobiet dowiedzieć się wszystkiego, co związane jest z macierzyństwem. Jest jednak jedno ?ale" - język. E-mamy nie piszą o dzieciach - piszą o "dzieciaczkach", "skarbeczkach", "słoneczkach". Wszystkie słowa, które można zdrobnić, są zdrabniane. Ponadto do ciąży nie dochodzi w wyniku zapłodnienia, ale "zafasolkowania", a płód określany jest mianem "fasolka". Nie używa się również słów "okres" ani "miesiączka" - zastępuje się je znakiem "@" (!), co jest chyba najbardziej znamiennym przejawem specyfiki tego języka (i zarazem pewnych zahamowań forumowiczek). Kolejnym tabu jest aborcja czy nawet samoistne poronienie. Nie mówi się o tym wprost - utratę ciąży opisuje się na przykład za pomocą zdania "Mam aniołeczka w niebie".Identyczna sytuacja językowa ma miejsce na blogach - internetowych pamiętnikach opisujących dzień po dniu życie dziecka (często nawet życie płodowe - istnieją bowiem blogi poświęcone ciąży i ?fasolce w brzuszku"). Również tutaj uderza infantylizm używanego słownictwa. Razi ponadto infantylna szata graficzna - nadmiar kiczowatych błyszczących elementów, różu, postaci bajkowych itp. Co ciekawe, niektóre z tych blogów pisane są przez rodziców "w imieniu dziecka". Bardzo znamienne są też informacje zamieszczane w rubryce "O mnie", przeznaczonej na parę słów o autorze bloga. Zazwyczaj cała ta wiedza streszcza się w jednym zdaniu typu "Jestem (szczęśliwą) żoną (najwspanialszego człowieka na świecie) i (szczęśliwą) matką (najwspanialszych skarbeczków/dzieciaczków na świecie)", często podsumowanym stwierdzeniem "Czy coś więcej trzeba pisać?". Tak jakby w momencie urodzenia dziecka przestawało być ważne, kim kobieta była w przeszłości, jej zainteresowania, doświadczenie, wykształcenie... a zaczęło się liczyć tylko (!) to, że jest matką, a właściwie "e-mamą", "mamusią skarbeczków"...Współczesne matki spotykają się z tym specyficznym, infantylnym językiem nie tylko w Internecie. Podobnym językiem bowiem przemawia do nich codzienne otoczenie: rodzina, znajomi, obcy ludzie, a nawet - co może dziwić - fachowe poradniki dla rodziców. Język czasopism cechuje przede wszystkim specyficzne pomieszanie elementów terminologii medycznej/psychologicznej/eksperckiej z infantylizmem używanego słownictwa. Autorami artykułów w pismach poradnikowych są tzw. "eksperci"  - lekarze, psychologowie, dietetycy itd. W ich autorytarny, fachowy żargon wpleciona jest masa zdrobnień i spieszczeń (typu "brzuszek", "maluszek", "pupcia"), co - w połączeniu z siłą autorytetu - sprawia, że niedoświadczone matki mogą poczuć się jak pozbawione własnego rozumu, bezwolne wykonawczynie niezliczonych eksperckich zaleceń (często zupełnie niewykonalnych i wywołujących u kobiet lęki i obawy typu "Nie jestem dobrą matką, bo nie czytam dziecku dwadzieścia minut dziennie, tylko piętnaście, i to niecodziennie").Pojawia się zatem pytanie, czy i jak - przy takim stanie językowym - pisać o ciąży, porodzie i wczesnym macierzyństwie? Dotychczas problem ten nie istniał - nie tylko o tym nie pisano, ale i nie mówiono. W dzisiejszych czasach, kiedy pozornie wszystkie tabu zostały już przełamane, mówienie o tym doświadczeniu, będącym specyficznym połączeniem fizjologii, metafizyki i traumy, wciąż sprawia wiele trudności. Trauma ciąży i porodu jest bagatelizowana nie tylko przez otoczenie, ale również przez matki. W życiu codziennym - w języku potocznym, na internetowych forach i blogach, w poradnikach - służy temu najczęściej infantylizacja.W dalszej części pracy zostanie ukazane, w jaki sposób literatura wykorzystuje i przetwarza te ubogie środki językowe.

604
Wird geladen...
E-BOOK

Już bez tabu? Ciąża w polskiej kulturze

Anna Golus

Już bez tabu? to monografia ciąży i narodzin w polskiej kulturze i literaturze. Autorka w interesujący sposób opisuje wiodącą przez skandale obyczajowe i literackie drogę od tabu obejmującego okres ciąży i poród do apoteozy ciąży i narodzin. Na kartach książki śledzimy zmiany, które zachodziły (i wciąż zachodzą) w szeroko rozumianej kulturze, oraz ich odzwierciedlenie w polskiej literaturze. W pierwszej, kulturoznawczej części monografii omówione są dotyczące ciąży i porodu przemiany społeczno obyczajowe (takie jak społeczny stosunek do kobiet w ciąży, do porodu i nowonarodzonych dzieci), rozwój medycyny (przede wszystkim takich jej dziedzin jak położnictwo czy pediatria), feministyczne poglądy na temat macierzyństwa oraz wizerunek ciąży w języku potocznym (od etymologii słów do języka e mam) i w kulturze masowej. Część druga - "(Nie)wdzięczny temat literatury" - poświęcona jest literackim obrazom ciąży i narodzin. W tej części omówione zostały zarówno książki, których głównym tematem jest zagadnienie ciąży i porodu, jak i utwory poświęcone tej problematyce jedynie częściowo. Utworów takich jest w polskiej literaturze niewiele. Przez wiele stuleci zagadnienie to było całkowicie nieobecne w literaturze. Do roku 1927, kiedy został wydany pierwszy utwór poświęcony ciąży i początkom macierzyństwa, zagadnienie to objęte było bardzo silnym tabu - podejmowanie go wywoływało skandal i wzbudzało wstręt. Na przełomie XX i XXI wieku natomiast ukazało się (aż) kilka książek podejmujących tę problematykę. Już bez tabu? to popularnonaukowa książka nie tylko bogata merytorycznie i pełna ciekawostek z wielu różnych dziedzin, ale również wciągająca jak najlepsza powieść!   WSTĘP 5I. HISTORIA ZAGADNIENIA 6W UJĘCIU INTERDYSCYPLINARNYM 61. PRZEMIANY SPOŁECZNO-KULTUROWE 61.1. Ciąża 61.2. Poród 141.3. Początek życia i uczuć macierzyńskich 182. MEDYCYNA I BIOETYKA 283. PATRIARCHAT I FEMINIZM 364. ETYMOLOGIA I WSPÓŁCZESNE DYSKURSY 455. LITERATURA I KULTURA MASOWA 50II. (NIE)WDZIĘCZNY TEMAT LITERATURY 571. TABU 572. WSTRĘT 623. SKANDAL 774. APOTEOZA 864.1. Ciąża 904.2. Poród 1004.3. Fizjologia i metafizyka, czyli ?przerażająca oczywistość tajemnicy" 109ZAKOŃCZENIE 112BIBLIOGRAFIA 113 FRAGMENTWarto przyjrzeć się również językowi, jakim posługują się matki w Internecie - na forach i blogach. Matki te, same siebie nazywające e-mamami,  stanowią dość liczną grupę, pod wieloma względami (przede wszystkim pod względem językowym) bardzo specyficzną. Poświęconych macierzyństwu dyskusyjnych forów internetowych jest bardzo wiele - zarówno samodzielnych, jak i tematycznych, będących częścią większych forów. Służą one wymianie doświadczeń, udzielaniu porad i wsparcia, samopomocy itp. Istnieją oddzielne fora dla kobiet ciężarnych, dla kobiet starających się o dziecko, dla matek wcześniaków, niemowląt, przedszkolaków, bliźniąt, trojaczków; oddzielne o porodzie, połogu, karmieniu piersią i butelką itd., itd. Jednym słowem - na takich forach można od innych kobiet dowiedzieć się wszystkiego, co związane jest z macierzyństwem. Jest jednak jedno ?ale" - język. E-mamy nie piszą o dzieciach - piszą o "dzieciaczkach", "skarbeczkach", "słoneczkach". Wszystkie słowa, które można zdrobnić, są zdrabniane. Ponadto do ciąży nie dochodzi w wyniku zapłodnienia, ale "zafasolkowania", a płód określany jest mianem "fasolka". Nie używa się również słów "okres" ani "miesiączka" - zastępuje się je znakiem "@" (!), co jest chyba najbardziej znamiennym przejawem specyfiki tego języka (i zarazem pewnych zahamowań forumowiczek). Kolejnym tabu jest aborcja czy nawet samoistne poronienie. Nie mówi się o tym wprost - utratę ciąży opisuje się na przykład za pomocą zdania "Mam aniołeczka w niebie".Identyczna sytuacja językowa ma miejsce na blogach - internetowych pamiętnikach opisujących dzień po dniu życie dziecka (często nawet życie płodowe - istnieją bowiem blogi poświęcone ciąży i ?fasolce w brzuszku"). Również tutaj uderza infantylizm używanego słownictwa. Razi ponadto infantylna szata graficzna - nadmiar kiczowatych błyszczących elementów, różu, postaci bajkowych itp. Co ciekawe, niektóre z tych blogów pisane są przez rodziców "w imieniu dziecka". Bardzo znamienne są też informacje zamieszczane w rubryce "O mnie", przeznaczonej na parę słów o autorze bloga. Zazwyczaj cała ta wiedza streszcza się w jednym zdaniu typu "Jestem (szczęśliwą) żoną (najwspanialszego człowieka na świecie) i (szczęśliwą) matką (najwspanialszych skarbeczków/dzieciaczków na świecie)", często podsumowanym stwierdzeniem "Czy coś więcej trzeba pisać?". Tak jakby w momencie urodzenia dziecka przestawało być ważne, kim kobieta była w przeszłości, jej zainteresowania, doświadczenie, wykształcenie... a zaczęło się liczyć tylko (!) to, że jest matką, a właściwie "e-mamą", "mamusią skarbeczków"...Współczesne matki spotykają się z tym specyficznym, infantylnym językiem nie tylko w Internecie. Podobnym językiem bowiem przemawia do nich codzienne otoczenie: rodzina, znajomi, obcy ludzie, a nawet - co może dziwić - fachowe poradniki dla rodziców. Język czasopism cechuje przede wszystkim specyficzne pomieszanie elementów terminologii medycznej/psychologicznej/eksperckiej z infantylizmem używanego słownictwa. Autorami artykułów w pismach poradnikowych są tzw. "eksperci"  - lekarze, psychologowie, dietetycy itd. W ich autorytarny, fachowy żargon wpleciona jest masa zdrobnień i spieszczeń (typu "brzuszek", "maluszek", "pupcia"), co - w połączeniu z siłą autorytetu - sprawia, że niedoświadczone matki mogą poczuć się jak pozbawione własnego rozumu, bezwolne wykonawczynie niezliczonych eksperckich zaleceń (często zupełnie niewykonalnych i wywołujących u kobiet lęki i obawy typu "Nie jestem dobrą matką, bo nie czytam dziecku dwadzieścia minut dziennie, tylko piętnaście, i to niecodziennie").Pojawia się zatem pytanie, czy i jak - przy takim stanie językowym - pisać o ciąży, porodzie i wczesnym macierzyństwie? Dotychczas problem ten nie istniał - nie tylko o tym nie pisano, ale i nie mówiono. W dzisiejszych czasach, kiedy pozornie wszystkie tabu zostały już przełamane, mówienie o tym doświadczeniu, będącym specyficznym połączeniem fizjologii, metafizyki i traumy, wciąż sprawia wiele trudności. Trauma ciąży i porodu jest bagatelizowana nie tylko przez otoczenie, ale również przez matki. W życiu codziennym - w języku potocznym, na internetowych forach i blogach, w poradnikach - służy temu najczęściej infantylizacja.W dalszej części pracy zostanie ukazane, w jaki sposób literatura wykorzystuje i przetwarza te ubogie środki językowe.

605
Wird geladen...
E-BOOK

Już nie będę taki szybki. Przedwczesny wytrysk - istota problemu oraz sposoby jego likwidacji

Malwina Gartner

Przedwczesny wytrysk - istota problemu oraz sposoby jego likwidacji. Martwisz się, że przedwczesny wytrysk jest Twoim problemem? Czy wiesz już, że co trzeci lub nawet co drugi mężczyzna ma ten sam kłopot co Ty? Ale teraz pytanie zasadniczej wagi, czy Ty masz z tym problem, czy może zbyt intensywnie o nim myślisz? Zaburzenie wytrysku tego typu może mieć charakter pierwotny, czyli występować już w momencie inicjacji seksualnej, ale może zostać nabyte wtórnie, np. wskutek zachowań masturbacyjnych. Wiadomo przecież, że onanizując się, dążysz do jak najszybszego rozładowania napięcia i w ten sposób wytwarzasz u siebie fizjologiczny mechanizm wytrysku. Podczas współżycia z partnerką nie jesteś w stanie nad tym zapanować, bo Twój organizm zapamiętał pewien wzorzec i robi to, czego go nauczyłeś. To taki negatywny trening. Wszystko zatem leży w Twojej psychice i musisz wiedzieć, że podłoże psychogenne dotyczy 90% przypadków, a więc 9 na 10 czytelników. Jak bardzo pomoże Ci ta publikacja? * Poznasz przyczyny powstawania problemu. * Dowiesz się, jakie są pozamedyczne sposoby rozwiązania problemu przedwczesnego wytrysku. * Odkryjesz techniki, jakie możesz stosować, by wytrenować pożądane zachowanie Twojego organizmu. * Poznasz prezerwatywy przedłużające stosunek i inne środki, które mogą Ci pomóc. * Dowiesz się, jakie są medyczne sposoby rozwiązania problemu i czego się spodziewać podczas ewentualnej wizyty u seksuologa.

606
Wird geladen...
E-BOOK

Już nie będę taki szybki. Przedwczesny wytrysk - istota problemu oraz sposoby jego likwidacji

Malwina Gartner

Przedwczesny wytrysk - istota problemu oraz sposoby jego likwidacji. Martwisz się, że przedwczesny wytrysk jest Twoim problemem? Czy wiesz już, że co trzeci lub nawet co drugi mężczyzna ma ten sam kłopot co Ty? Ale teraz pytanie zasadniczej wagi, czy Ty masz z tym problem, czy może zbyt intensywnie o nim myślisz? Zaburzenie wytrysku tego typu może mieć charakter pierwotny, czyli występować już w momencie inicjacji seksualnej, ale może zostać nabyte wtórnie, np. wskutek zachowań masturbacyjnych. Wiadomo przecież, że onanizując się, dążysz do jak najszybszego rozładowania napięcia i w ten sposób wytwarzasz u siebie fizjologiczny mechanizm wytrysku. Podczas współżycia z partnerką nie jesteś w stanie nad tym zapanować, bo Twój organizm zapamiętał pewien wzorzec i robi to, czego go nauczyłeś. To taki negatywny trening. Wszystko zatem leży w Twojej psychice i musisz wiedzieć, że podłoże psychogenne dotyczy 90% przypadków, a więc 9 na 10 czytelników. Jak bardzo pomoże Ci ta publikacja? * Poznasz przyczyny powstawania problemu. * Dowiesz się, jakie są pozamedyczne sposoby rozwiązania problemu przedwczesnego wytrysku. * Odkryjesz techniki, jakie możesz stosować, by wytrenować pożądane zachowanie Twojego organizmu. * Poznasz prezerwatywy przedłużające stosunek i inne środki, które mogą Ci pomóc. * Dowiesz się, jakie są medyczne sposoby rozwiązania problemu i czego się spodziewać podczas ewentualnej wizyty u seksuologa.

607
Wird geladen...
E-BOOK

Kalejdoskop fotografii. Między techniką a sztuką

Leszek J. Pękalski

Chcesz osiągnąć fotograficzne mistrzostwo? Bez tej książki może Ci się nie udać! Poznaj czynniki mające wpływ na techniczną jakość zdjęć Naucz się wykorzystywać w swoim warsztacie różne środki wyrazu Połącz talent z wiedzą i doświadczeniem, aby uzyskać najlepsze wyniki Duża dostępność zaawansowanego sprzętu fotograficznego i coraz większa łatwość wykonywania technicznie poprawnych zdjęć tworzą iluzję, że dosłownie każdy, kto dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi i ma trochę wprawy, może stać się prawdziwym mistrzem fotografii. Jednak wcale tak nie jest - tysiące nudnych, niemal identycznych zdjęć zalegają na twardych dyskach i w albumach posiadaczy mniej lub bardziej wyszukanych aparatów cyfrowych. Jak zatem osiągnąć naprawdę dobre rezultaty? Jak wspiąć się na wyżyny? Jak sprawić, aby nasze zdjęcia były nie tylko dobre, lecz wyróżniały się na tle innych, a nawet zasługiwały na miano artystycznych? Na te i wiele innych pytań odpowiada książka "Kalejdoskop fotografii. Między techniką a sztuką" . Jej autor, znany fotografik i doświadczony pedagog, postawił sobie za cel gruntowną i rzetelną prezentację wielu zagadnień związanych z warsztatem i technikami wykorzystywanymi w fotografii. Czytelnik znajdzie tu dokładny opis zjawisk fizycznych, na których opiera się fotografia, a także omówienie zasad działania współczesnych aparatów i innego sprzętu fotograficznego. Podręcznik zawiera ponadto informacje i porady, jak kontrolować parametry zdjęć i właściwie wykorzystywać oświetlenie, a także jakie środki wyrazu warto stosować dla otrzymania zamierzonego efektu. Autor nie koncentruje się jednak wyłącznie na zagadnieniach technicznych - dużo uwagi poświęca kwestiom dotyczącym estetyki i artystycznej strony zdjęć. Budowa i elementy składowe aparatu fotograficznego Dodatkowe wyposażenie i jego zastosowanie Zjawiska fizyczne leżące u podstaw fotografii Czynniki wpływające na jakość, formę i atrakcyjność obrazu Sposoby wykorzystania światła naturalnego i sztucznego Obszerne informacje na temat techniki fotografii barwnej i czarno-białej, tradycyjnej i cyfrowej Perspektywa, kompozycja, głębia ostrości i inne czynniki kształtowania obrazu Omówienie wielu zjawisk i faktów z dziedziny fotografii, jakich próżno szukać w innych książkach Historia rozwoju technologii fotograficznej Dowiedz się, jak najlepiej wykorzystywać dostępne techniki, aby fotografować naprawdę świadomie. Leszek Jerzy Pękalski - z wykształcenia fizyk teoretyk. Do 1979 roku był pracownikiem naukowo-dydaktycznym na Uniwersytecie Gdańskim. Po odejściu z uczelni zawodowo zajął się fotografowaniem. W 1978 roku przyjęty do ZPAF. W swoim dorobku artystycznym ma wystawy indywidualne oraz ponad dwieście wystaw zbiorowych w kraju i za granicą. Jest też laureatem nagród i wyróżnień oraz autorem licznych publikacji prasowych i książkowych. Przez wiele lat wykładał w gdańskiej ASP oraz w kilku prywatnych szkołach fotografii w Trójmieście. Rzeczoznawca MKiDN ds. fotografii artystycznej.    

608
Wird geladen...
E-BOOK

Kalendarz ogrodnika

Joanna Mikołajczyk

Prace w ogrodzie uzależnione są od pory roku. Systematyczne dbanie o rośliny musi zostać z góry zaplanowane, bo jeśli coś zostanie pominięte, nie będzie można do tego wrócić. Prezentowana książka to spis prac, które trzeba wykonać w danym miesiącu, aby ogród zachwycał pięknymi i zdrowymi roślinami.

609
Wird geladen...
E-BOOK

Kariera dla Pań

Danuta Duszeńczuk

 "Kariera dla Pań. Krótki kurs rozwoju zawodowego dla każdej z nas" to unikalny kurs wydawnictwa Lingo z nowej serii "Poradniki na obcasach" - książek pisanych przez dziewczyny, które znają się na rzeczy, skierowanych do dziewczyn (i facetów - o ile dziewczyny pozwolą im podejrzeć). Z najnowszym poradnikiem Lingo przejdziesz krótki kurs rozwoju zawodowego, dzięki któremu dowiesz się: jak znaleźć pracę marzeń jak pracować z pasją, współpracować, awansować jak poznać swoje mocne strony i jak osiągać cele zawodowe Znajdziesz w nim także: informacje o prawach i obowiązkach pracownika wskazówki, co robić w trudnych sytuacjach, takich jak mobbing czy kontakty z uciążliwymi współpracownikami porady, jak zachować work-life balance. Danuta Duszeńczuk – w życiu zawodowym zdążyła przejść przez kilka szczebli kariery, począwszy od stażów odbytych jeszcze podczas studiów, przez stanowisko pracownika obsługi klienta, rolę specjalisty, by ostatecznie objąć posadę kierownika zespołu w międzynarodowej firmie. Posiada kilkuletnie doświadczenie w roli osoby rekrutującej i szkolącej kadry. Propagatorka idei edukacji finansowej, prowadzi popularny i nagradzany blog www.kobiecefinanse.pl, który w r. 2014 znalazł się w pierwszej 10 najlepszych blogów zgłoszonych do konkursu Money.pl, a także zajął 3. miejsce w rankingu Top 10 Blogów Ekonomicznych magazynu "Press". Absolwentka Filologii Germańskiej Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Informatyki i Ekonometrii Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Główne zalety "Poradników na obcasach": aktualne i najważniejsze informacje wybrane przez autorki - specjalistki z danych dziedzin konsultacje merytoryczne najlepszych fachowców przyjazny język dla każdej z nas przejrzysta szata graficzna, oryginalne ilustracje nowoczesny design z nutką vintage To kobiece spojrzenie na "męskie" tematy!

610
Wird geladen...
E-BOOK

Katalog odmian szczurów

Ewa Frączek

Szczur hodowlany już od jakiegoś czasu nie przypomina swojego dzikiego kuzyna. Zostały wyhodowane odmiany z uszkami nisko osadzonymi zwane Dumbo, z sierścią kręconą czy też łyse. Uzyskano również niezwykłą gamę barw umaszczenia, np. niebieskie, liliowe czy morelowe. W katalogu można znaleźć wiele zdjęć różnych odmian oraz opisy genetyczne ułatwiające hodowcy określenie odmiany.   Celem tej publikacji nie jest omawianie podstaw genetyki, lecz tylko przybliżenie podstawowego nazewnictwa używanego przez hodowców szczurów. Podstawowe informacje na temat genetyki zostały zaczerpnięte z literatury podanej w bibliografii. Najbardziej pomocna w opracowywaniu tych materiałów okazała się strona hodowli „Happy Feet”.