Ebooki
Artur Owczarski
Dlaczego Teksas jest taki niezwykły i dlaczego tak bardzo przypominaPolskę. Come and take it - skąd w Teksańczykach taki zadziorny charakter? Dlaczego nawet atomowy okręt podwodny USS Teksas w swoim herbie wpisał Dont mess with Texas (nie zadzieraj z Teksasem)? Dlaczego miasto Bandera, druga najstarsza polska osada w USA, nosi nadany przez amerykański kongres tytuł Światowej Stolicy Kowbojów? To dziedzictwo kulturowe m.in. emigrantów z Opolszczyzny. Czy mieszkańcy Teksasu wszędzie chodzą z bronią? Dlaczego prawo do posiadania broni jest dla nich nadal święte? Inscenizacje potyczek i napadów. Teksańscy rekonstruktorzy przywracają historię swojego stanu współczesnym. Ile grzechotników można wyciągnąć z kanalizacji teksańskiego domu? Czy można zabezpieczyć się przed tymi niebezpiecznymi gadami? Gdzie można obejrzeć masowe dojenie i zabijanie grzechotników, a przy okazji zjeść z nich potrawkę ? Czy teksańskie winnice przegonią swoich kalifornijskich konkurentów? Czy w tym Stanie da się hodować szlachetne szczepy winorośli? Czy jeżdżąc na bykach można utrzymać rodzinę? Ile trwa edukacja zawodowego jeźdźca rodeo? Dlaczego BBQ urosło w Teksasie niemal do rangi religii? Czy pieczenie cielęcego mostka na tysiąc sposobów może być sposobem na życie? Skąd wiemy, że teksańska wołowina przewyższa smakiem wszystkie inne? Jak to możliwe, że największe rodeo na świecie, gigantyczna impreza trwająca wiele dni, ściągająca corocznie setki tysięcy widzów i najwyższej klasy artystów do Houston, jest jednocześnie imprezą charytatywną? Jak to się dzieje, że organizują ją zastępy niezliczonych wolontariuszy, a fundusze zebrane na edukację teksańskich dzieci znacznie przewyższają osiągnięcia Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Narkotyki, przemyt i przemoc. Granica Teksasu z Meksykiem jako granica dwu cywilizacji. Skąd wziął się tam Polak, pilnujący granic USA przed działaniami karteli? Kolejna książka Artura Owczarskiego, autora bestsellerowej opowieści o słynnej Drodze 66, którą przejechał od krańca do krańca. Tym razem autor odkrywa dla nas Teksas od podszewki. Prowincjonalny, prawdziwy, nielukrowany, nie dla turystów. Za to bardzo, o dziwo, przypominający Polskę.
Maria Konopnicka
Tekst do mszy śpiewanej Introit Do Boga mego, jak do żywej wody, Spragniony biegnę w czas błogiej pogody, Do Boga mego i do Zbawiciela, Co młodość moją duchem uwesela. Do Boga mego, do Jego ołtarzy, Jak gołębica, dusza się ma waży. Od rzesz nieświętych jedyna mi droga Do mego Boga! [...]Maria KonopnickaUr. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tekst literacki w kręgu językoznawstwa. T. 2
Ewa Sławkowa
Książka adresowana jest do nauczycieli akademickich, doktorantów, studentów kierunków humanistycznych (zwłaszcza filologów). Sytuując się w obszarze stylistyki językoznawczej oraz przestrzeni badań nad językiem i stylem autorów, praca zawiera konkretną propozycję dydaktyczną propagującą ideę „językoznawczej lektury” tekstu literackiego. Posługuje się materiałem literackim dla zilustrowania najważniejszych pojęć z zakresu lingwistyki tekstu, genologii lingwistycznej, semantyki oraz onomastyki literackiej. W każdym z trzynastu rozdziałów książki, z których każdy zawiera konkretną propozycję odczytania złożonych sensów tekstu literackiego, autorka ukazuje merytoryczną wartość lingwistycznych paradygmatów oraz siłę analityczną językoznawczego instrumentarium.
Teksty ezoteryczne w mediach w świetle krytycznej analizy dyskursu
Anna Sokół-Klein
Autorka podjęła mało eksplorowaną, lecz ważną problematykę. Celem publikacji jest bowiem analiza prasowego i telewizyjnego dyskursu ezoterycznego przeprowadzona na tle kontekstu społeczno-psychologicznego. W pracy zostały postawione pytania o to, dlaczego w XXI w. wzrosło zainteresowanie magią i medycyną niekonwencjonalną, jaki wpływ ma na to sytuacja ekonomiczna kraju i co sprawia, że ludzie wierzą wróżkom i bioenergoterapeutom. Materiał został pozyskany z 31 numerów czasopism, takich jak: "Wróżka", "Gwiazdy mówią...", "Nieznany Świat" i "Uzdrawiacz" z lat 2008-2012 oraz z emisji 13 programów telewizyjnych, m.in.: "Wróżki", "Tajemnice losu" i "Ręce, które leczą". Warstwa teoretyczna pracy ujawnia wręcz erudycję Autorki, która przedstawia nie tylko ustalenia terminologiczne, ale ze znawstwem odnosi się do nich, prezentując własne stanowisko. Z kolei zgromadzone w części analitycznej przykłady pełnią nie tylko funkcję egzemplifikacyjną ustaleń teoretycznych, ale i poznawczą jednocześnie, wzbogacają one również wywód, czyniąc go wiarygodniejszym i bardziej interesującym. Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Karwatowskiej UMCS w Lublinie
Teksty Piramid z piramidy Unisa
Nieznany
Teksty Piramid starożytnego Egiptu to ogromny i najstarszy na świecie zbiór inskrypcji o treści religijnej wyrytych hieroglifami na wewnętrznych kamiennych ścianach piramid faraonów V i VI dynastii. Teksty owe zawierają fragmenty mitów i legend, odniesień historycznych, astronomicznych, geograficznych, kosmologicznych, religijnych, starodawnych rytuałów pogrzebowych, systemów teologicznych, czy wreszcie rytuałów magicznych. Teksty Piramid dostarczają nam niezliczonych informacji, zapewne z czasów, gdy formowała się dopiero egipska państwowość, a być może z czasów jeszcze wcześniejszych? Pisane są językiem nie do końca wszakże zrozumiałym, nawet dla tych egipskich skrybów, którzy wykuwali je na wapiennych płaszczyznach ścian piramid. Nie zawsze można zrozumieć sens niektórych sformułowań, nie zawsze też zrozumiałe są poszczególne słowa, których fonetyczne brzmienie znane było egipskim pisarzom, ale co ono znaczyło, już nie. Słowem: teksty te są w wysokim stopniu zagadkowe.
Teksty transatlantyckie. Eseje i literaturze amerykańskiej i francuskiej
Alicja Piechucka
Prezentowana publikacja to zbiór szkiców krytycznoliterackich, esejów poświęconych współczesnej literaturze amerykańskiej i francuskiej. Autorka omawia tłumaczone na język polski książki, koncentrując się na kilku wątkach, takich jak formowanie się artystycznej wrażliwości, autobiografizm i autofikcja, powieść akademicka, różne wymiary doświadczenia lektury, problematyka rodzinna, relacje społeczne i przeżycia egzystencjalne. Eseje te mogą z pewnością posłużyć Czytelnikowi jako przewodnik, pomóc mu zdobyć orientację w określonym temacie, zachęcić do lektury i dalszych poszukiwań. Mam nadzieję. że [...] mogą się one [szkice] stać przyczynkiem dialogu, jeśli nie z autorami omawianych utworów, to z ich polskimi czytelnikami, wydawcami oraz wszystkimi, którzy zajmują się literaturą lub się nią interesują. Chciałabym też, by odegrały one pewną rolę w recepcji literatury amerykańskiej i francuskiej na rodzimym gruncie. Życzyłabym sobie również, by przyczyniły się do promocji obu literatur i kultur, które je zrodziły, w Polsce”. (ze Wstępu)
Teksty w lustrze ekranu. Okołofilmowa strategia kształcenia literacko-kulturowego
Witold Bobiński
Przemiany technologiczno-kulturowe ostatnich kilku dekad, zwrot ikoniczny, zwrot audiowizualny, zwłaszcza w wersji cyfrowej sprawiają, że szkolne dziedziny zajmujące się edukacją kulturową stoją w obliczu modyfikacji swoich paradygmatów. Ta sytuacja dotyczy także polonistyki zarówno tej szkolnej, jak i w pewnym stopniu akademickiej. Kryzys czytelnictwa i deprecjacja lektury szkolnej to zjawiska, wobec których polonista i polonistyka nie mogą przejść obojętnie; grzech zaniechania wysiłku na rzecz przemian oznacza zgodę na gwałtowną marginalizację kluczowej jeszcze do niedawna szkolnej dyscypliny. Jednym ze sprzymierzeńców w dziele jej odnowienia może być staruszek film, wynalazek już ponadstuletni, który przeżywa kolejną młodość i stał się dominującą formą sztuki masowej. Na różne sposoby zestawiany w szkole z literaturą może pokazać ją w innym świetle, ożywić, wydobyć ze sfery obojętności, wręcz odkryć. O tym jest ta książka.
"Teksty z Ulicy. Zeszyt memetyczny" 2018, nr 19
red. Robert Boroch, Dobrosława Wężowicz-Ziółkowska
„Teksty z Ulicy. Zeszyt memetyczny” to jedyne w kraju czasopismo naukowe, poświęcone badaniu zjawisk społecznych i kulturowych w perspektywie memetycznej. Od 2005 roku publikuje artykuły naukowe, monograficzne i przeglądowe badaczy reprezentujących różne dyscypliny nauk społecznych, przyrodniczych i humanistycznych, którzy aplikują memetykę do swych warsztatów badawczych. Jest to czasopismo interdyscyplinarne, obrazujące ewolucję teorii memu oraz możliwości jej stosowania w analizie i interpretacji zachowań społecznych (mody, kulty, epidemie, ideologie), w badaniu języka mediów ( memy internetowe, netlore, netykieta), komunikacji społecznej (np. reklama), replikacji pamięci kulturowej (tradycje, kultura masowa i popularna, cyberkultura) oraz koewolucji genetyczno-kulturowej i ewolucji maszyn. Publikuje również dyskusje, polemiki i recenzje prac interesujących dla memetyki i jej krytyków. Posiada wersję online w otwartym dostępie www.memetyka.us.edu.pl Na liście ministerialnej B – 5 punktów. Siedziba Redakcji: Instytut Nauk o Kulturze i Studiów Interdyscyplinarnych, Wydział Filologiczny, Uniwersytet Śląski, Plac Sejmu Śląskiego 1, 40-032 Katowice. Redaktor naczelna: dr hab. Dobrosława Wężowicz-Ziółkowska, e-mail: dobroslawa.wezowicz-ziolkowska@us.edu.pl. Aktualny numer jest poświęcony dyskusjom z Susan Blackmore i jej teoriami człowieka jako maszyny memowej. Temat został sprowokowany spotkaniem z Autorką „ The Meme Machine”, jakie odbyło się w Warszawie na Wydziale Lingwistyki Stosowanej na specjalne zaproszenie dra Roberta Borocha - redaktora tematycznego tego numeru.
Aleksander Błażejowski
Tekturowy człowiek, ostatni tom trylogii osnutej wokół sekretów zaginionej walizki, przynosi wreszcie upragnione odpowiedzi. Romans baronowej Teitelberg zostaje nagle przerwany za sprawą ujawnienia prawdziwej tożsamości jej kochanka. Ten uporczywie usiłuje odnaleźć ukochaną. Jednak na jego drodze staje zagadkowa i przerażająca postać tekturowego człowieka. Bieg zdarzeń znów prowadzi do dawnej zbrodni w berlińskiej willi... Aleksander Błażejowski (18901940) polski pisarz i dziennikarz, zapisał się w historii jako autor pierwszej polskiej powieści kryminalnej.
Andrzej Stasiuk
Że też wszystkiego o Los Angeles muszę dowiadywać się z trzech źródeł: z amerykańskich seriali, od Chandlera i od Bukowskiego. I mam coraz mniejszą ochotę pojechać do Ameryki, zwłaszcza do Kalifornii. Na serialowe salony mnie nie wpuszczą, czasy Chandlera przeminęły i prywatny detektyw nie jest już postromantycznym samotnikiem, a detektywów od bandziorów trudno odróżnić. A Bukowski? Jaki z niego Amerykanin czy niechby tylko po matce Niemiec?! To jest zwykły Polak, który wzorem większości Polaków postanowił zrobić karierę w Ameryce. W dodatku był cwańszy od reszty i zrobił. Późno bo późno, ale zrobił. Fragment książki
Teleepistemologia. Analiza rozszerzonych systemów poznawczych
Tomasz Walczyk
Książka traktuje o teleepistemologii – nowej dyscyplinie teorii poznania, podejmującej problematykę zapośredniczonego i rozszerzonego poznania. Postęp w projektowaniu i użytkowaniu komponentów pośredniczących w procesach kognitywnych rodzi wiele nierozpatrywanych dotąd kwestii filozoficznych. Monografia stanowi próbę syntezy dotychczasowych badań w obrębie teleepistemologii, z założeniami rozszerzonego i ucieleśnionego poznania. Unifikacja rozproszonych kierunków badawczych ma szansę przyczynić się do wyeksponowania problematyki artefaktów poznawczych i ich wielowymiarowego wpływu na człowieka. To, czy teleepistemologia stanie się ważnym ogniwem w badaniach nad złożonymi zależnościami współczesności i pokieruje machiną eksploracji zmiennych warunków nowego, elektronicznego świata, zależy od solidności zbudowanych przez nią podstaw. Ugruntowane badania teleepistemologiczne mogą wspomóc rzetelne badania nad biotechnologicznymi uwarunkowaniami relacji człowieka z otoczeniem. […] lornetka, teleskop i mikroskop dostarczają nam obrazów świata, których gołym okiem byśmy raczej nie zobaczyli. Czy jednak możemy być pewni tego, co dzięki nim widzimy? Czy dostrzegany obraz nie został sfabrykowany, zmanipulowany? Tym samym rodzi się pytanie o warunki prawdziwości naszych przekonań opartych o tego rodzaju zapośredniczone spostrzeganie. […] Odwołująca się do tego typu urządzeń teleepistemologia zajmuje się – w sposób interdyscyplinarny – tematyką teoriopoznawczą związaną z potencjalnym rozszerzeniem relacji: ucieleśniony podmiot – świat, czyli zajmuje się wytworami techniki pośredniczącymi w naszym ludzkim poznaniu. Z recenzji prof. dr. hab. Józefa Bremera SJ Autor rozprawy kompetentnie, w oparciu o sprawność warsztatową w referowaniu i klasyfikowaniu stanowisk filozoficznych i naukowych, a także ze zrozumieniem najnowszych dyskusji filozoficznych w epistemologii anglosaskiej, omawia tytułowe zagadnienie, ukazując również jego szerokie implikacje pozaepistemologiczne, głównie w filozofii umysłu i filozofii techniki. Wszystkie te wątki charakteryzuje w ramach teorii tzw. rozszerzonych systemów poznawczych, w ramach której formułuje własne uwagi i tezy. Z recenzji prof. dr. hab. Marka Hetmańskiego Tomasz Walczyk jest doktorem filozofii. Interesuje się wpływem artefaktów poznawczych na ludzkie procesy poznawcze i wiedzę. W pracy badawczej podejmuje zagadnienia z zakresu teleepistemologii, poznania ucieleśnionego, robotyki i rzeczywistości wirtualnej.
Maciej Orłoś, Marek Sierocki
Choć wydaje się to nieprawdopodobne, Teleexpress towarzyszy widzom na antenie telewizyjnej Jedynki już od trzydziestu lat. Pierwsze wydanie programu zostało wyemitowane 26 czerwca 1986 roku i od tej pory wiadomości w pigułce stały się obowiązkową pozycją oglądaną codziennie przez miliony Polaków, a sam Teleexpress zyskał miano kultowego. Tworzyły go wspaniałe osobowości telewizyjne, a w studiu zasiadali młodzi dziennikarze, którzy swoją energią kształtowali styl przekazu. Dziś ci, którzy zaczynali karierę w Teleexpressie, należą do grona najbardziej lubianych i rozpoznawalnych twarzy mediów. Sam program zaś święci kolejne triumfy, bije rekordy oglądalności i przyciąga przed ekrany telewizorów nowe pokolenia widzów, którzy pokochali szybki styl przekazu w myśl legendarnego powiedzenia, wygłoszonego wprost do kamery przez prowadzącego program: "Państwo piszą do nas listy, kartki, że zbyt szybko czytamy nasze wiadomości, no ale to jest Teleexpress, osobowy odchodzi o 19.30". Książka Teleexpress. 30 lat minęło to fascynująca wędrówka przez trzydzieści lat historii programu, błyskotliwie opowiedziana przez wspaniałych prezenterów - Macieja Orłosia i Marka Sierockiego.
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Telefon Z sercem rozbitem i chorem, z myślami o tamtej stronie siedziałem sobie wieczorem przy telefonie I myślę sobie: zadzwonię, do kogoś po tamtej stronie, gdy dyżur mam przy telefonie wieczorem I nagle myślę: na Boga nie mam właściwie do kogo, w roku trzydziestym dziewiątym poszedłem inną drogą Rozeszły się nasze drogi, przyjaźni ugrzęzły w toni i teraz, no proszę nie mam nawet do kogo zadzwonić. A wieczór jesienny ... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Marta Podgórnik
Marta Podgórnik Próby negocjacji telefon milczy albo kłamie one of these nights mam w buzi żwir, który nie chce dać się przełknąć. myję zęby, ze szczoteczki zostaje wiór, no trudno. na pożegnanie nie powiedziano sobie nic specjalnie odkrywczego, to było jedno ze zwykłych pożegnań, z kimś, kto wróci, zanim zdążysz przytyć i wyłysieć. mimo wszystko niepokój wlókł się jak autobus i ten żal, że ... Marta Podgórnik ur. 1979 Najważniejsze dzieła: Próby negocjacji (1996), Rezydencja surykatek (2011), Zawsze (2015) Poetka, krytyczka literacka, redaktorka związana z wydawnictwem Biuro Literackie. W Tekstyliach, czyli książce omawiającej na bieżąco młodą literaturę w 2002 roku, jej styl nazwano lirycznym ekshibicjonizmem. Dalsze tomiki udowodniły, że to tylko część prawdy. W swoich wierszach Podgórnik łączy wyrafinowanie formalne, grę z popkulturą i tradycyjnie pojęte wyrażanie siebie (to jest pisanie o własnych dramatach uczuciowych). Podobna mieszanka jest jednak niemożliwa do zrealizowania, jako że stylizacje i biegłość techniczna zakładają dystans z definicji uniemożliwiający mówienie wprost. Wobec tego poezji Marty Podgórnik nie opuszcza napięcie między lirycznym wyznaniem a jego ironicznym pastiszem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Weronika Wierzchowska
Koniec XIX wieku w Warszawie, czas wielkich zmian. Pojawiają się prąd elektryczny, fonograf, telefon i narkotyki, rozkwita feminizm i psychoanaliza. Hanka jednak ma większe problemy na głowie. Na przykład przygniata ją nuda codzienności i... szklany sufit, którego nie przebiją najcieńsze obcasy. Na co bowiem może liczyć młoda, pochodząca z robotniczej rodziny kobieta prócz pracy telefonistki i zimnej kawalerki? Zwłaszcza że los obdarzył ją jedynie urodą telefoniczną. Podsłuchana w chwili słabości rozmowa zmienia uporządkowany świat Hanki. Poznając bogatą rodzinę arystokratów, wpada w środek intryg i tajemnic. Ta znajomość może kosztować telefonistkę nie tylko wolność, a nawet życie. Świat władzy i pieniędzy nie jest bowiem miejscem dla biednej i nic nieznaczącej kobiety. Nigdy jednak nie należy lekceważyć szarej myszki i gotowych na wszystko jej przyjaciółek!
Jan Bernard
Mroczny kryminał milicyjny z kultowej serii „Ewa wzywa 07” (rok wyd. 1969, zeszyt nr 7, nakład: 100 tys. egz.). Pojawia się w nim po raz pierwszy niebanalny oficer milicji – Kapitan Stefan Bula, który swą walkę z przestępcami będzie kontynuować w kolejnych dwóch powieściach tego autora. Intryga, która wydaje się początkowo prosta (przestępcy masowo fałszują wpisy w książeczkach oszczędnościowych), stopniowo się komplikuje, przy czym jedną z głównych ról odgrywają tu tytułowe telefony. Ma też miejsce morderstwo. Rzecz świetnie, pod względem literackim, napisana, co nie powinno dziwić, bowiem Jan Bernard to pseudonim literacki Bohdana Peteckiego – autora kilkunastu kultowych powieści science fiction oraz wielu artykułów prasowych i audycji radiowych. IWONA MEJZA (KlubMOrd.com): Jeżeli ktoś ma ochotę na ciekawą lekturę to polecam. W tym tekście jest zbrodnia, jest namiętność i jest chciwość. Jest także miłość czysta i miłość zbrodnicza. Czytając zastanawiałam się jak często ludzie przekraczają granice dla pieniędzy, bo przecież wszystkie te wymienione przeze mnie uczucia spotykamy stale w życiu. Kochamy, nienawidzimy, jesteśmy zachłanni – to jest życie. Ale czasem kochamy za bardzo, jesteśmy chciwi też za bardzo. Morderca korzysta z telefonu kilka razy, telefon jest jego „narzędziem pracy”, za jego pomocą realizuje precyzyjny plan. Zagadkę kradzieży a potem morderstwa rozwiązuje sympatyczny kapitan milicji Stefan Bula z pomocą sierżanta Tadeusza Środy i doktora Andrzeja Kulskiego. Ta jakże miła trójka nie daje się wywieść w pole przebiegłemu przestępcy a w zasadzie przestępcom. Kapitan czuje, że coś jest nie tak, ma intuicję, nie daje się nabierać na pozory. ANNA LEWANDOWSKA (KlubMOrd.com): Atmosfera jest tu dosyć mroczna – autor bardzo plastycznie opisuje Śląsk, brudne zaułki i walące się rudery. Pogoda też jest fatalna, chociaż to grudzień i zbliżają się święta – zamiast radosnej, świątecznej atmosfery mamy pluchę, błoto i ponure śledztwo prowadzone w ogarniających wszystko wcześnie zapadających ciemnościach. Bohaterowie są prymitywni – choć niektórzy nawet wykształceni i z pozoru inteligentni, zachowują się prostacko, ich sposób wysławiania się nie świadczy o zbyt wysokim poziomie. Nawet nazwiska też mają niezbyt ładne: Płata, Rybak, Habera, Smaczyk. A przestępcy, których w końcu dopada kapitan Bula, to zwykłe prymitywy, bez żadnych uczuć wyższych i skłonności do refleksji. Są zainteresowani wyłącznie zdobyciem kasy i forsują przeszkody bez skrupułów. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 21. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.