Результати пошуку

217
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

W Nowej Zelandii wschodzi słońce. Wojenna tułaczka polskich dzieci

Martyna M. Wojtkowska

Tułacze dzieci tak historycy nazwali grupę ponad dwudziestu tysięcy polskich sierot, które podczas II wojny światowej przeżyły deportację z okupowanej Polski w głąb ZSRR i straciły podczas niej swoich bliskich. Po ewakuacji z armią Andersa rozmieszczono je w ośrodkach na całym świecie. Siedemset trzydzieścioro troje znalazło dom w Nowej Zelandii. Do Pahiatua dotarły przez Uzbekistan i Iran. Z sierocińców w Isfahanie, który był krótkim przystankiem w drodze, zabrały skromny dobytek i wpajaną im miłość do polskiej kultury. W Zatoce Perskiej wsiadły na statek amerykańskiej armii na pokładzie czytały Faraona, grały w karty i bawiły się z marynarzami. W ośrodku w Pahiatua pod każdą poduszką czekał na nie cukierek. Pobyt tam stał się szansą na odzyskanie dzieciństwa: na psoty, grę w rugby czy beztroskie lato nad morzem. Z fragmentów świadectw, rozmów, listów czy urywków dziennika pisanego przez nastolatkę Martyna M. Wojtkowska stworzyła misterny wielogłos. W Nowej Zelandii wschodzi słońce to reportaż, który pokazuje wojnę z dziecięcej perspektywy, choć w podróży w przeszłość autorka towarzyszyła dzisiejszym dziewięćdziesięciolatkom.

218
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ewangelia wellnessu. Fałszywa obietnica dobrostanu

Rina Raphael

Dlaczego batony stały się nagle proteinowe, a bułki bezglutenowe? Skąd tak wielka popularność butikowych siłowni, aplikacji fitnessowych i luksusowych ubrań do jogi? Czy naprawdę trzeba biegać maratony, wyeliminować węglowodany i codziennie medytować, aby poczuć się lepiej? Rina Raphael, amerykańska dziennikarka, która przez kilka lat prowadziła rubrykę wellnessową w magazynie dla biznesmenów, zna na to odpowiedź. W swojej książce odkrywa mechanizmy działania gigantycznej branży związanej ze zdrowym stylem życia, który dla milionów ludzi stał się rodzajem nowej, świeckiej religii. Wellness obiecuje nam ukojenie w świecie piętrzących się kryzysów, gdy chroniczny stres, nadmierne obciążenie pracą i lęk przed przyszłością sprawiają, że desperacko szukamy spokoju i równowagi. Troska o siebie zamienia się w kolejny obowiązek na liście, a dobrostan staje się obsesją. Raphael ukazuje ekspansję wellnessu jako symptom systemowych zaniedbań i braku zaufania do medycyny, ale stawia także bardziej uniwersalne pytania: o to, czym jest w dzisiejszej kulturze spełnienie, poczucie przynależności do wspólnoty czy szczęście.   Niezwykła książka [], która w żartobliwy, a zarazem skłaniający do namysłu sposób przygląda się wartej 4,4 biliony dolarów branży wellnessu. Dua Lipa   Rina Raphael okiem wprawnej dziennikarki opisuje złożony biznes, który generuje cztery biliony dolarów zysku i opiera się na sprzedawaniu nam zdrowia w butelce. Autorka pokazuje, dlaczego ta branża powinna podlegać większemu nadzorowi i kontroli. Nick Bilton   Zaletą tej książki jest to, że pokazuje branżę od środka: dostajemy serię depesz z drugiej strony lustra. The Guardian   Raphael demaskuje sposób, w jaki branża wellnessu wykorzystała rozsądne pomysły dotyczące odżywiania i sportu, a następnie przekształciła je w skrajnie indywidualistyczną filozofię opartą na lęku i nacisku na produktywność. The New York Times   Rewelacja i rewolucja. Rina Raphael z ogromnym humorem i wnikliwością bada świat wellnessu. Lyz Lenz   Raphael tłumaczy, dlaczego kobiety jeżdżą na odosobnienia z jogą, zaczynają detoksy i żyją w przekonaniu, że mogą karmić swoje dzieci tylko organicznymi domowymi posiłkami. Mądra, podnosząca na duchu książka, którą warto mieć pod ręką na wypadek, gdyby Instagram znów próbował nam wmówić, że dany suplement albo drogi trening jest TYM JEDYNYM. Virginia Sole-Smith

219
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Arabeski

Serhij Żadan

Mężczyzna i kobieta spotykają się w hotelu, żeby na chwilę zdjąć mundury i zapomnieć wszystko. Dwie kobiety stoją nad grobem mężczyzny, który nie należy już do żadnej z nich. Dziewczyna i chłopak rozmawiają w parku o tym, co mogło być, lecz już się nie zdarzy. Wolontariusze przywożą jedzenie dzieciom, które nauczyły się o nic nie prosić. Nauczyciel pilnuje opuszczonej szkoły i kasuje z pamięci telefonu numery zmarłych przyjaciół. Córka przyjeżdża na parę dni do domu, ale od matki odgradzają ją nie tylko zamknięte drzwi pokoju. Opowiadania Serhija Żadana zabierają nas poza linię frontu, w miejsca, gdzie wciąż toczy się życie: życie pomiędzy, na chwilę, życie zamiast, życie jak gdyby. Życie w pośpiechu, bo zaraz trzeba wracać tam, gdzie się umiera. I nie wiadomo już, co boli bardziej czy strach, czy śmierć, czy te krzyczące ptaki i długa, bezkresna wiosna.

220
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Wyznawcy władzy. Religijny fundamentalizm i polityka w USA

Katherine Stewart

W Wyznawcach władzy Katherine Stewart ujawnia gęstą sieć wpływów, która oplotła Amerykę. Tworzą ją: liderzy Kościołów ewangelikalnych, działający na ich rzecz aktywiści, biznesmeni, lobbyści oraz pracownicy think tanków. Cel? Zmiana Stanów Zjednoczonych w państwo wyznaniowe. To już dawno przestała być nisza. Chrześcijańscy nacjonaliści, wspierani przez miliarderów, kształtują dziś główny nurt amerykańskiej polityki. Ich postulaty dotarły do Kongresu i Białego Domu. Żądają wpływu na różne obszary życia społecznego: zakazu aborcji, przyzwolenia na bicie dzieci, ograniczenia praw mniejszości. Autorka przemierza Stany od Kalifornii po Karolinę Północną. Rozmawia z uczestnikami marszów pro-life, uczestniczy w konwentach skrajnej prawicy, śledzi przepływy pieniędzy i międzynarodowe sojusze. Sięga także do historii przedstawia sylwetki pierwszych ewangelikalnych radykałów i pokazuje ich długi marsz przez instytucje. Wyznawcy władzy to nie tylko wstrząsające dziennikarskie śledztwo, ale także przestroga w czasach, gdy religijni fundamentaliści coraz sprawniej poruszają się w politycznym mainstreamie.   To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce śledzić postępującą erozję i tak kruchego już muru oddzielającego Kościół od państwa. The Washington Post   To wcale nie wojna kulturowa, tylko polityczna batalia o przyszłość demokracji. Stewart stawia śmiałą tezę, ale opiera ją na wynikach pogłębionych badań dotyczących religijnej prawicy. Linda Greenhouse, New York Review of Books   Katherine Stewart podjęła się ogromnego wyzwania: wskazuje, kto trzyma władzę w lokalnych społecznościach, kto pociąga za sznurki w stanowych legislaturach i w rządzie federalnym. Lektura obowiązkowa. Andrew Whitehead   Musimy mierzyć się z ruchem religijnym absolutnie wrogim pluralizmowi, planującym przekształcić Amerykę w państwo wyznaniowe. Świetnie napisana, bardzo przystępna i ważna książka. Julie Ingersoll   Katherine Stewart przez wiele lat zajmowała się dziennikarstwem śledczym, doskonale więc rozumie, dlaczego wspierający Trumpa ewangelikanie, którzy zasłaniają się wiarą, aby ukryć korupcję, stanowią główne zagrożenie dla demokracji w Ameryce. Dzięki tej książce możemy zrozumieć, jak ważne dla zdrowia społeczeństwa jest kwestionowanie fałszywej moralnej narracji religijnego nacjonalizmu. William J. Barber II   Katherine Stewart przedstawia mrożące krew w żyłach dowody na to, że miliony amerykańskich wiernych są wykorzystywane i manipulowane przez cyniczny, dobrze finansowany sojusz osób pragnących jedynie władzy. Dzięki jej wnikliwej książce można pojąć, do czego naprawdę doprowadziła nieustająca polityczna agitacja przeciwko aborcji i homoseksualizmowi. I kto na niej skorzystał. Nancy MacLean   Ogromna przenikliwość Stewart pozwala jej odnajdywać powiązania między radykalnymi grupami religijnym, które chcą stworzyć państwo oficjalnie chrześcijańskie, a skrajnymi libertarianami spod znaku wolnego rynku, przeciwnikami programów pomocy społecznej, podatków i instytucji publicznych. Po lekturze tej książki wiemy, że musimy być gotowi walczyć, jakby ważyły się losy naszej demokracji bo tak właśnie jest. Rob Boston

221
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Delta. Przez Żuławy

Tomasz Słomczyński

Na Żuławach ludzie musieli sobie ufać. Życie i praca w miejscu, gdzie ziemia jest żyzna, lecz nieustannie zagrożona powodzią i podtopieniami, możliwe były dzięki silnej lokalnej wspólnocie. Mieszkali tu Niemcy, Polacy i Holendrzy. Protestanci i katolicy. Luteranie i menonici. Razem budowali wały, terpy i śluzy, osuszali ziemię pod pola uprawne i walczyli z zalewającą ich Wisłą. Po 1945 roku już nic nie mogło być takie samo. Część domów zniknęła, część zmieniła właścicieli. W miejsce wysiedlonych Niemców i potomków pierwszych Olędrów przybyli nowi osadnicy. Zamieszkali na trudnych do uprawy, podmokłych terenach, w budynkach, które wydawały się im obce. Stali się nowymi Żuławiakami. Tomasz Słomczyński próbuje opisać tożsamość mieszkańców tej krainy uwodzącej krajobrazem i naznaczonej wyraźną historyczną cezurą. Przygląda się obrazowi wyłaniającemu się z opowieści i archiwów. Odkrywa przed nami skrawek Polski poniżej poziomu morza, naszą melancholijną deltę.   Wędruję przez Żuławy. W sensie dosłownym i metaforycznym. Przemierzam równiznę w poszukiwaniu tożsamości mieszkańców tej ziemi ciężkiej, brzemiennej, opowiadającej historie. Wsłuchuję się w to, co ma mi do powiedzenia. Szukam tożsamości Żuławiaków i przekonuję się o tym, że jej odnalezienie nie do końca jest możliwe. Autor

222
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Trzewia

Aleksandra Paduch

W centrum tej opowieści jest zwykła polska rodzina. Matka, ojciec, rodzeństwo, dziadkowie. Tłusto zastawione stoły, sałatki z majonezem, ciasta z margaryną. Wielki brzuch dziadka, za którym można się ukryć. Zwyczajnie mieszka też w tym domu strata: w opowieściach litania wojennych traum, w teraźniejszości nagły brak, po którym wycie niesie się z łazienki. W tle Polska lat dziewięćdziesiątych. Wycinanie wzmianek o Spice Girls z Popcornu, serowe flipsy zostające na palcach i zapach kiosku. To rzeczywistość nieodległa, a zarazem bezpowrotnie utracona. Jak bowiem uczy doświadczenie dziadków, do niczego nie można się przyzwyczajać. Raz jest się tu, raz tam, raz ma się, raz ma się odebrane. Zostają ciała, które trzeba nakarmić. Debiut Aleksandry Paduch jest mikrohistorią jednej rodziny, a jednocześnie opowieścią o wielu polskich rodzinach, w których cielesność i bliskość były zarazem naturalne i wstydliwe, konkretne i niewypowiedziane. To precyzyjny, fizjologiczny opis lęków i pragnień, zagnieżdżonych w brzuchu i głowie. W trzewiach. Nie było jeszcze książki, która tak celnie opisuje nasz kraj. To, jak nie umiemy rozmawiać, mimo że bardzo nam na sobie zależy. Jak komunikujemy się poprzez ciężką, wschodnioeuropejską kuchnię, której nigdy nie udało się zastąpić uczuć. Nie da się trafić przez żołądek do serca, jeśli nie umie się dać bliskości. Wspaniały tekst o polskich wnętrzach, tych mieszkaniowych i tych psychicznych Mikołaj Grynberg W debiucie Aleksandry Paduch historia rodzinna okazuje się studium relacji z sobą i światem: studium żarcia, zjadania i trawienia tak w sensie literalnym, jak metaforycznym. Jedzenie staje się tu budulcem świata i opresją, nagrodą i karą, pułapką, która raz nastawiona w dzieciństwie idzie za nami, zawsze gotowa, by dorwać nas w kryzysowym momencie. Eliza Kącka

223
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Usta-usta

Antoine Wilson

Hipnotyzująca opowieść o obsesjach, żądzach i nieuchronności przeznaczenia Na lotnisku JFK niespodziewanie spotykają się dawni znajomi z liceum. Jeden to odnoszący sukcesy marszand Jeff Cook, drugi niespełniony literat. Podczas długiego oczekiwania na opóźniony lot do Europy Jeff zdradza koledze największą ze swoich tajemnic. Oto przed wieloma laty uratował pewnemu człowiekowi życie wyciągnął go ze spienionych fal, przeprowadził skuteczną reanimację i zniknął, kiedy na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Wciąż jednak rozpamiętywał te dramatyczne wydarzenia. Gdy w końcu odkrył, że tonącym był słynny milioner Francis Arsenault, ceniona postać w świecie sztuki, postanowił ubiegać się o posadę w jego galerii. I chociaż się wydawało, że Francis nie rozpoznaje Jeffa, wkrótce wziął go pod swoje skrzydła i wprowadził w świat władzy, prestiżu i bogactwa. Jeff dał się temu uwieść, ale jego relacja z mentorem stała się niepokojąco mroczna. Aż któregoś dnia zadał sobie pytanie: czy nie byłoby lepiej, gdyby tamtego lata pozwolił Francisowi umrzeć?   Usta-usta to elegancka, wartka i diabelsko pomysłowa powieść. Lauren Groff   Nie sposób jej odłożyć. [...] Pyszny moralitet w przebraniu dreszczowca. Kirkus Reviews   Elegancka proza, pod którą tętni złowrogie napięcie. Thriller psychologiczny nasuwający skojarzenia ze Znajomymi z pociągu Patricii Highsmith. Wielopiętrowa zabawa w kotka i myszkę. Passport Magazine   Zwodnicza opowieść pełna psychologicznego napięcia. [...] Czytelnik z przyjemnością obserwuje, jak bohaterowie stąpają po cienkiej linie między prawdą a prawdopodobieństwem. Publishers Weekly   Wciągająca i trzymająca w napięciu kameralna powieść, którą połkniecie za jednym zamachem. [...] Usta-usta to absolutnie porywająca historia o grze przypadku i pozorów. Wspaniałe zakończenie, po którym niczego nie będziecie już pewni. Vogue  

224
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Smocza. Biografia żydowskiej ulicy w Warszawie

Benny Mer

W epoce między dwiema wojnami światowymi Smocza nie była na pewno ani najważniejszą, ani najpiękniejszą ulicą w Warszawie. Stanowiła za to mikrokosmos pełen życia gwaru jidysz, sklepików, kiosków, fabryczek, zakładów szewskich i krawieckich, teatrów i domów publicznych. Mieszkali tu ortodoksi, bundyści, syjoniści, komuniści i wielka rzesza zwyczajnych ludzi. Choć ulica wciąż istnieje i przebiega z grubsza tak samo jak przed wojną, nic nie jest na niej takie jak przed 1945 rokiem. Większość mieszkańców Smoczej zginęła w warszawskim getcie lub w Treblince. Nie ma po nich śladu ani w archiwach, ani w zbiorowej pamięci. Czy aby na pewno? Benny Mer uważa, że tych, którzy przepadli, należy szukać. Sięga po wiersze i opowiadania pisarzy jidysz: Icchoka Baszewisa Singera, Szolema Alejchema, Abrahama Rajzena czy Moszego Binema Justmana. Zagląda do roczników starych żydowskich gazet, przywołuje wspomnienia dzisiejszych dziewięćdziesięciolatków, którzy wychowali się w okolicach Smoczej, i drobiazgowo analizuje dawne fotografie. Zaprasza czytelników do literackiego spaceru od domu do domu, ale przede wszystkim do podróży po utraconym czasie.   Smocza jest tak bardzo zapomniana, że w zupełności starczy, jeśli zdołam ją wskrzesić we wspomnieniach, ze wszystkim, co było w niej dobre i złe. Jeśli zdołamy wyciągnąć stąd jakąś naukę na teraz i na przyszłość będzie to wartość dodana. Ja pragnę, by świat usłyszał opowieść o Smoczej, tak jak chciałbym słuchać opowieści o każdej innej społeczności i ulicy w Bagdadzie czy na Dżerbie. Fragment książki

225
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ścieżki Północy

Richard Flanagan

Nagrodzona Bookerem mistrzowska powieść o wojnie, miłości i okrucieństwie Sierpień 1943 roku, japońska kolonia karna w Birmie. Australijski chirurg wojskowy Dorrigo Evans trafia do niewoli. W obozie jeńcy zmuszani są do katorżniczej pracy przy budowie Kolei Śmierci. Rytm dni wyznaczają poranne apele i płonące wieczorami stosy ciał zmarłych więźniów. Jednak w późniejszych latach nie tylko bestialstwo czasów wojny będzie prześladować Dorriga. W nieuporządkowanych wspomnieniach, które bezwiednie przywołuje pamięć, wracają też lata dorastania spędzone na tasmańskiej prowincji i widmo burzliwego romansu z Amy, piękną i charyzmatyczną żoną wuja. Szczęśliwy człowiek nie ma przeszłości, a nieszczęśliwy nie ma nic poza nią. To zdanie staje się mottem opowieści o Evansie: wziętym lekarzu, niewiernym mężu, wewnętrznie skonfliktowanym weteranie, człowieku pełnym goryczy i melancholii. Ścieżki Północy to brutalnie piękna historia o różnych odsłonach miłości i pamięci, o śmierci i wojnie, a przede wszystkim o tęsknocie za tym, co bezpowrotnie utracone.

226
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000

Tomasz Lada

Byliśmy trochę oszołomami: skoro mamy nowe czasy i wszystko jest możliwe, to robimy mówi jeden z bohaterów książki Wszystko jak leci. Z transformacyjnego oszołomienia można żartować, lecz problemy rynku muzycznego tamtych lat nie zawsze należały do zabawnych. To były wielkie zmiany, wielkie marzenia i często wielkie rozczarowania. Wszyscy szukali swojego miejsca w kapitalistycznym wyścigu, który właśnie wystartował. Autor oddaje głos ludziom tworzącym popowy rynek muzyczny lat dziewięćdziesiątych: założycielom firm fonograficznych, których entuzjazm miał przegrać z wielkimi zachodnimi korporacjami, dziennikarzom RocknRolla", Gazety Wyborczej, Brumu i Machiny czy twórcom pierwszych komercyjnych stacji radiowych. To również opowieść o największych ówczesnych gwiazdach, z których tylko nieliczne utrzymały się do dzisiaj na powierzchni, o ich sukcesach i porażkach, kuluarowych rozgrywkach. Tomasz Lada stworzył wciągającą historię mówioną o czasach, kiedy parafrazując Anitę Lipnicką wszystko się mogło zdarzyć.

227
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Dałem ci oczy, a ty spojrzałaś w ciemność

Irene Sola

W surowych katalońskich górach, gdzie żyją łowcy wilków, bandyci, dezerterzy, wiedźmy, duchy i demony, leży mas Clavell. Tam w pokoju na piętrze na śmierć czeka staruszka, a wokół krząta się grupa kobiet. Jedna się modli, druga szykuje posiłek, inna porządkuje kuchnię. A wszystko po to, by godnie odprowadzić umierającą w zaświaty. Ale kim właściwie są osobliwe mieszkanki tego ukrytego domu? Wszystko zaczęło się od Joany, która pragnęła męża. Diabeł spełnił to życzenie, ale w zamian zawarli układ: mężczyzna dla niej, jej dusza dla demona. Kiedy jednak odkryła, że mąż nie spełnia jej oczekiwań, zerwała pakt. Karę za to poniosły kolejne pokolenia kobiet w rodzinie Joany: umierającej Bernadecie brakuje rzęs, modlącej się Margaridzie ćwiartki serca, a krzątająca się w kuchni Blanca urodziła się bez języka. Dałem ci oczy, a ty spojrzałaś w ciemność to zuchwała i porywająca powieść, w której zacierają się granice między życiem a śmiercią, przeszłością i teraźniejszością, historią i gawędą, światłem i ciemnością. Sol czerpie z katalońskiej tradycji ustnej, wykorzystuje sztukę i literaturę, ludowe zaklęcia i baśnie, aby stworzyć zupełnie nowy rodzaj rodzinnej, a zarazem metafizycznej sagi, w której nie do końca wiadomo, kto kogo bardziej prześladuje umarli żywych czy jednak żywi umarłych.   Pełna humoru, melodyjna proza, która eksploruje powiązania między światłem i ciemnością, życiem i śmiercią, pamięcią i zapomnieniem. Powieść Soli, żywa i zabawna, przepełniają legendy i poezja. ActuaLitté   Powieść demoniczna w poetyckim tego słowa znaczeniu. Libération   Utrzymana w duchu twórczości Ágoty Kristóf i Juana Rulfo książka, powstała z najmroczniejszych i najprawdziwszych opowieści o przewrotności ciała, dramatyzmie świata przyrody i mściwej naturze boskości. Bogata i odważna. Catherine Lacey   Wspaniała partytura, w której Irene Sol, zarówno jako kompozytorka, jak i poetka, zaaranżowała najbardziej szalone dźwięki. LObs   Intensywna, barokowa, pełna mrocznych zakamarków, niemal jak ludowy horror, w którym groza nie jest grozą, ale czymś swojsko dziwnym. Laura Fernández, El País   Kobiecy epos nasycony poezją życia. [] W swojej drugiej powieści Irene Sol potwierdza niezrównany talent narratorski. Sean Rose, Livres Hebdo   Główną zaletą tej książki jest tak potężny estetyczny kunszt, że jej dziwność staje się dla nas naturalna. Sol buduje ją za pomocą niezwykle bogatego języka, mistrzowskiego wykorzystania legend o czarownicach i folkloru [...] oraz pisarstwa, którego esencją jest festiwal synestezji. Quadern, El País  

228
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie

Nicola Lagioia

La grande bellezza Rzymu znamy wszyscy: antyczna architektura, wyborna kuchnia, jedna z najpiękniejszych metropolii świata. Jednak poza turystycznymi szlakami, w podglebiu miasta kryje się Rzym nieoczywisty i niepokojący szturmowany przez szczury, spustoszony korupcją i narkotykami, przestrzeń nieograniczonej wolności i zarazem głębokiego zepsucia. To w tej scenerii w marcu 2016 roku zostaje brutalnie zamordowany młody rzymianin Luca Varani. Sprawcami są dwaj dwudziestokilkulatkowie z dobrych rodzin, którzy przez wiele godzin bezwzględnie torturowali swoją ofiarę. I właśnie natura tej zbrodni rodzi najbardziej niepokojące pytania. Czy to przypadek nieuzasadnionej przemocy? Czy zabójcy są zdeprawowani? Uzależnieni od kokainy? Czy naprawdę byli świadomi tego, co robią? Nicola Lagioia śledzi tę historię od samego początku: przeprowadza wywiady, zbiera dokumenty i zeznania. Jego podróż tropem sprawców i ofiary oznacza również zejście w noc Rzymu. Z dziennikarskiego śledztwa wyłania się uniwersalny obraz naszych czasów: epoki zawiedzionych oczekiwań, dezorientacji seksualnej i nierówności społecznych. Lagioia, próbując odkryć istotę zła, zadaje również pytanie, jak cienka jest granica między byciem pokrzywdzonym a katem.

229
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet

Antonina Tosiek

W latach 19331995 w konkursach pamiętnikarskich dla mieszkańców wsi mogło wziąć udział nawet dziewięćdziesiąt tysięcy kobiet. To Nowy Sącz albo pół Olsztyna pamiętnikarek. Julianna spisywała swój pamiętnik w latach trzydziestych nocami, w tajemnicy przed mężem. Danka w latach sześćdziesiątych rankiem, czekając, aż rozpali się w piecu. Teresa w roku 1983 w PKS-ie wiozącym ją do pracy w pobliskiej masarni. Janka jako nastolatka marzyła o studiach polonistycznych, ale bardziej potrzebna była w gospodarstwie. Została więc pamiętnikarką. Dla wielu bohaterek tej książki spisywanie wspomnień było aktem uznania, że ich historia zasługuje na uwagę. Po raz pierwszy miały okazję przyjrzeć się osobistym doświadczeniom i nadać im znaczenie wykraczające poza sferę prywatną. Opowiadały własnymi słowami o przemocy, biedzie czy wstydzie i w ten sposób sprzeciwiały się dominującym normom społecznym i kulturowym. Antonina Tosiek sięgnęła po setki oryginalnych rękopisów i maszynopisów nadesłanych na konkursy, a także po dane statystyczne i opracowania naukowe. Łącząc wnikliwą analizę z wrażliwością, stworzyła obraz przemian polskiej wsi w XX wieku. Obraz realistyczny i głęboko poruszający. Nie istnieje jeden, uniwersalny, modelowy życiorys chłopki czy rolniczki. Popularne w kulturze obrazy polskiej wsi to raczej hologramy naszego zbiorowego wyobrażenia o ludowości, opartego na uprzedzeniach i stereotypach - niż jej faktyczna reprezentacja. Książka ta upomina się o wielość i złożoność doświadczeń wiejskich kobiet. Autorka

230
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Zmartwychwstanki

Dorota Grabek

Odważny, surrealistyczny, napędzany nieokiełznaną wyobraźnią debiutancki zbiór opowiadań Doroty Grabek W tych historiach wszystko pozornie jest proste: ktoś jeździ taksówką, zbiera śmieci, strzyże włosy, pilnuje sali w muzeum. Ale po kilku chwilach w szczeliny wślizguje się niesamowite: fryzjerka kradnie włosy swojego klienta i potajemnie wypycha nimi poduszki. Młoda kobieta śpi w nie swoich mieszkaniach, a jej partner odkrywa, że pod podłogą łazienki rośnie trawa. Bezdomny dokarmia dziwne stworzenie, które spadło z nieba. Do emerytki ktoś pisze listy na ścianach windy. Bohaterów opowiadań Doroty Grabek łączy bezimienna metropolia zawieszona w czasie. Łączy ich też tęsknota i zanurzenie we własnych, szczelnych światach. Każdy tu podąża za swoją wyobraźnią, osobny i niemy jak w batyskafie: ktoś widzi świat w dwóch kolorach, ktoś od środka obrasta solą, ktoś z wolna zamienia się w pustynną różę. To świat, który znamy, choć zdaje się nam, że gdy mrugnęliśmy, zmienił się wymiar. Siła Zmartwychwstanek, ich moc uwodzenia i groza, polegają na tym, że wystarczy jedno drobne zakłócenie, jeden przester, byśmy razem z bohaterami wpadli w którąś ze szczelin.

231
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ostatni gasi światło. Przypowieści o transformacji

Marta Madejska

Czy jest jeszcze coś, czego nie słyszeliśmy o transformacji? Marta Madejska udowadnia, że tak. Sięga do nieoczywistych źródeł: starych numerów Przyjaciółki, taśm magnetofonowych obiecujących biznesowy sukces i duchowe uzdrowienie, zapomnianych odcinków Polskiej Kroniki Filmowej. Jedzie do Nowej Soli, którą po zapaści przemysłu uratowały krasnale. Szuka zaginionych archiwów, sprawdza, jakie związek z dawnymi zakładami pracy miała kobieca piłka nożna i co razem z gruntami po fabrykach przejęli deweloperzy, którzy stawiają w tych miejscach kolejne zdroje i zielone zakątki. Historie pracownic zlikwidowanych zakładów układają się w polifoniczną opowieść o znikaniu przyfabrycznej infrastruktury: żłobków, bibliotek, przychodni, domów kultury, ośrodków wczasowych. Są to zarazem przypowieści o utracie tego, co w życiu najważniejsze międzyludzkich więzi, zdrowia, poczucia wspólnoty i bezpieczeństwa. Transformacja nie jest dla autorki punktem wyjścia jedynie do dyskusji politycznych, interwencji społecznych czy nostalgicznych wspomnień. W swojej książce próbuje ocalić od zapomnienia całą złożoną siatkę relacji i wartości, której gwałtowne rozerwanie po roku 1989 dla wielu osób oznaczało po prostu koniec świata.     Podobnie jak wiele bohaterek i bohaterów mojej książki mam wrażenie, że mój żal po stracie wszystkiego, co zniknęło z naszej rzeczywistości, nie ma szansy wybrzmieć. Wielokrotnie wątpiłam, czy jest sens spisywać o tym historie w czasie, kiedy blisko polskiej granicy trwa wojna, kiedy zalewają nas rozmaite i nieuchronne skutki zmian zachodzących od dziesięcioleci. Ale może właśnie jest to ostatni ku temu dobry moment? Fragment książki

232
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Blisko domu

Michael Magee

Szczery i poruszający obraz pokolenia stojącego w obliczu niepewnej przyszłości Irlandia Północna, 2013 rok. Dwudziestokilkuletni Sean przyjeżdża do rodzinnego Belfastu ze świeżo zdobytym dyplomem anglisty. Powrót do domu oznacza powrót do dawnych nawyków. Na uniwersytecie zgłębiał wybitną literaturę, teraz pochłania go proza życia: brak pieniędzy, miłości, sensu. Do perfekcji opanowuje technikę drobnych kradzieży w Tesco, biegle wciąga kokainę z klucza, a gdy ktoś stanie mu na drodze, nie ma skrupułów, by go znokautować. Tkwisz w swojej dziurze, skazany na trzy albo cztery te same gęby, pijesz, ćpasz, kręcisz się po barze, aż w końcu zupełnie nie ma z kim gadać te słowa powracają do Seana jak refren. Dopiero gdy trafia przed sąd, a w jego życiu niespodziewanie pojawia się przyjaciółka z przeszłości, Sean zaczyna zdawać sobie sprawę, że los może się jeszcze odmienić. W swojej debiutanckiej powieści Michael Magee tworzy szczery portret młodych ludzi z klasy robotniczej, z pierwszego pokolenia urodzonego po zakończeniu Kłopotów. Opowiada o ich niespełnionych nadziejach, bolesnych zmaganiach z rzeczywistością, narastającym gniewie i braku perspektyw. Blisko domu to również oda do Belfastu: miasta naznaczonego bliznami po konfliktach, w którym wciąż wybrzmiewa echo brutalnej, traumatycznej przeszłości.

233
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Blizny. Krajobrazy po przemyśle

Marta Tomczok

Po 1945 roku badania geologiczne w Polsce nabrały tempa. Odkryto złoża węgla brunatnego, miedzi, siarki i rozpoczęło się wielkie uprzemysłowienie. Pod kopalnie, huty i elektrownie takie jak Turów czy Bełchatów potrzebny był pusty teren. Wraz z powstawaniem nowych ośrodków przemysłowych kurczyły się lub wręcz znikały całe miejscowości: Opolno i Rybarzowice na Łużycach, Kazimierz Biskupi i Pątnów w Konińskiem, Bogomice i Rapocin pod Głogowem czy Piaski i Wola Grzymalina w Łódzkiem. Dla wielu miejsc rozwój gospodarczy oznaczał apokalipsę. Niektóre zostały przykryte zwałowiskami odpadów, inne zalane. Wysiedlono ludzi, wycięto lasy i zmieniono bieg rzek. Istne raje zamieniły się w kratery, w pustynie biologiczne i strefy katastrofy ekologicznej. Marta Tomczok podróżuje szlakiem peerelowskiego przemysłu i miejscowości, które wchłonął. Opowiada o bliznach w ludzkiej pamięci i o bliznach w ziemi: śladach po szybach, wyrobiskach i hałdach, które na zawsze zmieniły polski krajobraz. Szukałam sposobu, żeby oddać poczucie pustki, która powstaje w ludziach po odebranym im krajobrazie. Nie wszyscy chcieli od razu mówić, ale wszyscy chcieli, żeby ich słuchać, gdy już się przełamali. Doświadczenia czekania i słuchania wydają mi się kluczowe dla tej książki i nie tylko dla niej. Autorka

234
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji

Alice Lugen

By wyjaśnić działanie mechanizmów rządzących współczesną Rosją, Alice Lugen przytacza historie tak absurdalne, że kojarzą się ze Związkiem Radzieckim opisywanym przez Bułhakowa. Prezydenta Putina tak frapuje los żurawi białych, że udaje się do ich rezerwatu, by jako żuraw alfa uczyć młode osobniki latać. Komitet Narodowy +60, powołany z okazji jego sześćdziesiątych urodzin, zwraca się do patriarchy Cyryla z prośbą o przyśpieszoną kanonizację Władimira Władimirowicza. Na głębokiej prowincji chłopak wspina się na drzewo, by skorzystać z internetu inaczej nie może uczestniczyć w zdalnych wykładach. Według oficjalnych informacji zasięg jest. Tyle że osiem metrów nad ziemią. Imperium gniewu nie jest jednak książką zabawną. Dzisiejsza Rosja to kraj przemocy, nadzoru i bezprawia. Obywatelom radzi się, by próby korupcji zgłaszali na specjalną infolinię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zarazem wszyscy wiedzą, że łapówkarski rekord kraju padł w Komitecie Śledczym Federacji Rosyjskiej, prowadzącym dochodzenia w sprawach karnych. Dzieciom w przedszkolach daje się do zabawy makietę zrujnowanego ukraińskiego miasta. Z opozycją i niezależnymi mediami walczy się, tworząc wciąż zaostrzane przepisy o zagranicznych agentach, które niepokojąco przypominają stalinowskie dekrety o wrogach ludu. Procesy, które sprawiły, że Federacja Rosyjska przekształciła się w patologiczny system, mają korzenie zarówno w czasach radzieckich, jak i carskich. Alice Lugen pokazuje, że powrót do starych metod represji doprowadził do powstania zupełnie nowego tworu Rosji, którą trudno nawet porównać do znanych nam totalitaryzmów.

235
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Bukareszt. Kurz i krew

Małgorzata Rejmer

"Bukareszt (...) jest jak wrzątek albo kipiel, wzburzony i zmętniały. (...) Atrybuty miasta: czarne kłęby przewodów na słupach jak gniazda porzucone przez ptaki, atmosfera rozkopania i prowizorki obok bankietów w sklepowych witrynach, przeszywający zapach lip i rozgniecionych winogron. Elegancja architektury z zamierzchłego świata. Stukot rozchybotanych tramwajów, klaksony rozwścieczonych taksówek na sekundę przed stłuczką. Zaśpiew cygańskich dzieci i staruszek włóczących się w pobliżu niezliczonych kwiaciarni, które prowadzą matki tych dzieci i córki tych staruszek. Wszędzie psy jak czarne i szare tobołki porzucone przez kogoś, kto bardzo się spieszył." Zapytałam przyjaciół, co jest pięknego w Bukareszcie. Odpowiedzieli: Bukareszt jest jak ciastko kupowane w niedzielę, niby czekoladowe i słodkie, ale z gorzką polewą. Nie znajdzie się tu łatwego piękna. Bezwstyd, histeria stylu, fasadowość. Przy Bukareszcie każde europejskie miasto wydaje się tak statyczne, że aż nudne. Dostałam też zdjęcie: nogi w czarnych rajtuzach i kolorowych skarpetkach, wetknięte do plastikowego kosza. Nurkujący manekin, który chce się utopić w śmieciach. I dopisek: "Trzeba na siłę wymyślać, co jest w Bukareszcie pięknego, a i tak się umiera z tęsknoty". Małgorzata Rejmer

236
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Noc czyli słowiańsko-germańska tragifarsa medyczna

Andrzej Stasiuk

"(...) Polacy kradną samochody i brylanty, zawożą łup do swoich `półdzikich miast`. Niemcy robią wszystko, co im się każe. Chirurg rozmyśla nad tym, jak `dziwny jest świat, Wschód potrzebuje rzeczy a Zachód krwi`. (...) Jak na farsę przystało Stasiuk maluje obraz Wschodu i Zachodu grubą kreską (...). Jednak wyraźne kontrasty nie trywializują inscenizacji, lecz są częścią tego, co ma być pokazane, mianowicie pełnego uprzedzeń, wzajemnego niezrozumienia ludzi ze Wschodu i Zachodu. Sztuka grana jest z wyjątkową lekkością przez świetny dwujęzyczny ensemble (miejscami z niemieckimi napisami)". Torsten Casimir "Polskie serce" "Rheinische Post" "Szowinistyczny kierowca Opla pozwala na transplantację serca dopiero, gdy dowiaduje się, że polski dawca studiował germanistykę. W tej scenie, w pełni ujawnia się absurdalny humor `Nocy`. (...) Grabowski inscenizuje bitwę chirurgów, a polscy i niemieccy aktorzy osiągają najwyższą formę. Europa spotyka się przy łóżku chorego na serce, aby zrosło się to, co razem wrze". Juergen Berger "Na otwartym sercu Europy" "Süddeutsche Zeitung" "W epilogu ramię w ramię w tym samym łóżku leżą zwłoki polskiego dawcy i niemiecki pacjent-bogacz. Rozmawiają o Drugiej Wojnie Światowej, niemieckich maszynach i polskiej babci ostatecznie tak dobrze się rozumieją, że Niemiec zaczyna mówić po polsku a Polak po niemiecku. To co (...) kończy się braterskim pojednaniem, jest wspólną produkcją Düsseldorfer Schauspielhaus (Miejskiego Teatru w Düsseldorfie) i Teatru Starego w Krakowie (...)". Jens Dirksen "Serce dla Niemiec" "Neue Rhein Zeitung" "W `Nocy` Stasiuka dosłownie wyrażone stereotypy obnażają swoją śmieszność. Jak w wielu mitach, głośno nazwane po imieniu demony znikają". Stefan Keim "Serce złodzieja klejnotów" "Frankfurter Rundschu online" "Jest zabawnie i lekko, choć tematy, które porusza Stasiuk, są trudne i wstydliwe. Kompleksy, stereotypy, fascynacje, głęboko zakorzenione wzajemne niechęci". Joanna Targoń, "Gazeta Wyborcza" "Jeżeli istnieje na świecie człowiek, który potrafiłby przełamać wielowiekowe uprzedzenia i pogodzić Niemców i Polaków, to jest nim Andrzej Stasiuk. Tekst, który polski prozaik napisał na zamówienie teatru w Düsseldorfie, łączy dwie nacje mądrzej niż Unia Europejska". Roman Pawłowski, "Gazeta Wyborcza" "`Wschód potrzebuje rzeczy, a Zachód potrzebuje krwi`. Ten cytat ze sztuki Andrzeja Stasiuka `Noc` najlepiej podsumowuje projekt jednoczenia i wymiany, wzajemnego poznawania i tworzenia nowych więzi w zjednoczonej, powiększonej o Wschód Europie". Piotr Gruszczyński, "Tygodnik Powszechny" "Bardzo mocna rzecz, tak napisać mógł tylko ten czyjny, niepozbawiony serca Andrzej Stasiuk, psożerca i germanista". Paweł Gołoburda, "Lampa" "Noc" została nominowana do Nagrody Literackiej NIKE 2006.

237
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Gottland

Mariusz Szczygieł

Wybór znakomitych reportaży poświęconych Czechom, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Czechosłowacja i Czechy - Gottland - to kraj horroru, smutku i groteski. Gottland Mariusza Szczygła nie ma nic wspólnego ze stereoptypową opowieścią o kraju wesołków, zabijających czas przy piwie. Aktorka Lida Baarova - kobieta, przez którą płakał Goebbels; rzeźbiarz Otakar Szvec twórca największego pomnika Stalina na kuli ziemskiej, który nim skończył dzieło, postanowił się zabić, autentyczna siostrzenica Franza Kafki, która do dziś żyje w Pradze; piosenkarka Marta Kubiszova, której komunistyczny reżim na 20 lat zabronił śpiewać i skasował nagrania z radiowych archiwów; legendarny producent obuwia Tomáš Bata, który stworzył kontrolowane przez siebie miasto na 10 lat przed pomysłami Orwella; pisarz Eduard Kirchberger, który stworzył siebie na nowo i został Karelem Fabianem oraz wielu innych to bohaterowie tej książki. Poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką musieli zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń. "Mądra, ciekawa i potrzebna książka. Poprzez opowieść o losach ludzkich, Szczygieł opowiada skomplikowane dzieje naszych południowych sąsiadów. Zafascynowany niepowtarzalną czeską kulturą i obyczajowością, zmysłem ironii, humorem i sarkazmem, przypomina czeskie spotkania z 'historią spuszczoną z łańcucha'. Czytamy te opowieści przez pryzmat własnych losów, co czyni lekturę jeszcze bardziej zajmującą. Losy mieliśmy podobne, a jak bardzo odmienne. Pasjonująca książka". Adam Michnik "Świetna książka. Potwornie przygnębiająca panorama czeskich losów XX wieku. (Obejmuje też wiek nowy, który równie przygnębia). To, co mnie zawsze w czeskim losie pociągało, to nieustanna, dynamiczna, tragiczna i zarazem śmieszna niejednoznaczność. Mariusz Szczygieł wychodzi z tradycji polskiego reportażu i na tę właśnie niejednoznaczną czeskość nakłada swoją metodę. Efekt jest bardzo mocny, oryginalny, zaskakujący. Dla mnie większość tych obrazów ma ewokującą siłę. Od dawna nie odbyłam równie intensywnej podróży do moich młodzieńczych doświadczeń, pytań i fascynacji. Ale ich lektura wprawiła mnie w głęboki smutek. Czekam na drugą część tych reportaży-esejów-opowiadań (bo i gatunek nie jest do końca określony) w nadziei, że możliwe jest jakieś katharsis, że może z pułapki tego środkowoeuropejskiego losu można się wyplątać". Agnieszka Holland "To nie jest książka, to klejnot". "Le Figaro" "Wielka literatura pod płaszczykiem reportażu". "Wiener Zeitung" "Halucynacyjne bajki pełne niepokoju". "Liberation" "Emocjonująca, tragiczna, zabawna podróż". "La Repubblica" "Szczygieł opowiada mistrzowsko". "Neue Zürcher Zeitung" "Zadziwiająco wie, jak dozować fakty". "Könyvjelző" "Pokazuje prawdziwy komunizm". "Frankfurter Allgemeine Zeitung" "Ta książka inspiruje pod każdym względem". "Lidové noviny" "To lustro, którego sami nie potrafilibyśmy sobie podstawić". "Hospodářské noviny" "Trauma życia w komunistycznym piekle do tej pory nie została w Europie odreagowana, o czym błyskotliwie zaświadcza ta książka i jej sukces". "Kommiersant" Książka Gottland w trzy lata po pierwszym wydaniu w 2006 roku została przełożona na 9 języków. Znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2007. Otrzymała: Nike Czytelników, Nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej Książka Roku 2007, Nagrodę im. Beaty Pawlak 2007; Gratias Agit 2009 (w Czechach); Prix Amphi 2009 (we Francji). W grudniu 2009 przyznano jej w Brukseli Europejską Nagrodę Literacką (European Book Prize 2009), której patronuje Parlament Europejski, a jurorami są krytycy i publicyści z krajów członkowskich Unii. Więcej informacji:

238
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Stary Ekspres Patagoński. Pociągiem przez Ameryki

Paul Theroux

Stary Ekspres Patagoński opowiada o kolejnej wielkiej wyprawie kolejowej amerykańskiego mistrza podróżopisarstwa - tym razem przez obie Ameryki. Poczynając od metra w Bostonie, Paul Theroux opisuje drogę ze skutego lodem stanu Massachusetts do jałowego płaskowyżu na najdalej na południe wysuniętym krańcu Argentyny. Trasa wiedzie przez malownicze miasta Ameryki Środkowej i starożytne miasto Inków Machu Picchu. Na przemian pocąc się w upale i drżąc z zimna, Theroux opisuje napotykanych ludzi. W Limón los styka go z nudziarzem, panem Thornberrym, w Buenos Aires autor czyta niewidomemu Jorge Luisowi Borgesowi. Napisany pięknym stylem, pełen błyskotliwych i dowcipnych spostrzeżeń Stary Ekspres Patagoński to wspaniała relacja z podróży "do ostatniej stacji". "Jedna z najbardziej fascynujących współczesnych książek podróżniczych". "Financial Times" "Szczytowe osiągnięcie literatury podróżniczej". "The Sunday Telegraph"

239
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Cesarz Ameryki. Wielka ucieczka z Galicji

Martin Pollack

Cesarz Ameryki to fascynująca opowieść o wielkiej fali emigracji, która ruszyła z Galicji pod koniec XIX wieku, pchając w nieznane setki tysięcy Żydów, Rusinów, Słowaków i Polaków spragnionych lepszego życia. Trwające do 1918 roku masowe wyjazdy do USA i Brazylii były rozpaczliwą ucieczką przed nędzą, głodem i powołaniem do wojska, ale przede wszystkim - pielgrzymką do Ziemi Obiecanej. Do cudownej krainy obrosłej mitami, gdzie Statua Wolności jako królowa Polski otwiera szeroko ramiona na przyjęcie ukochanych Polaków i Rusinów, a cesarz Ameryki osobiście wyraża zgodę na osiedlenie się chłopów z Galicji. "Co znaczą 'srebrne łyżki', 'bele jedwabiu', 'wątrobianka', 'mąka', 'dywany ze Smyrny', 'worki kartofli'? To słowa z szyfrowanej mowy handlarzy 'delikatnym mięsem'. Co znaczy 'delikatne mięso'? To jedno z haseł, które wywołuje Martin Pollack, reporter i pisarz, znawca i pasjonat dziejów Galicji, by przedstawić ucieczkę nędzarzy z tej części Europy w dziewiętnastym i w początkach dwudziestego wieku. Rozpaczliwe określenie 'ucieczka' bardziej tu pasuje niż administracyjne 'emigracja'. Uciekinierzy doznają na swej drodze oszustw, wyzysku, przemocy i upokorzeń. Poznajemy obszar wilczych praw, mało nam znany (chociaż jego część znajdowała się kiedyś w polskich granicach), zdumiewające życiorysy i dokumenty. Czasem, rzadko, znajdujemy pocieszenie, gdy dzielność i odwaga odnoszą zwycięstwo. Książka o piorunującej aktualności, jeśli słuchamy wieści ze świata". Małgorzata Szejnert "Cechą dobrego reportażu jest to, że po przeczytaniu kilku akapitów warto zamknąć oczy i wyobrazić sobie, o czym pisze autor. Reportaż genialny ma to do siebie, że obrazy wypływają z pojedynczych słów i ze zdań, są ukryte między akapitami; nie tylko czytamy, ale też widzimy, czujemy, dotykamy, wąchamy. Martin Pollack napisał reportaż fantastyczny. O nędzy, upokorzeniu, podłości, wyzysku zamkniętych w sformułowaniu 'galicyjska bieda'. A także o marzeniu, które miało ziścić się w Ameryce, ale z tym też różnie bywało. Wszystko to działo się ciut więcej niż sto lat temu. Dzięki pisarstwu Pollacka nie tylko wiemy, jak cuchnęła galicyjska nędza, taka sama dla Polaków, Rusinów, Żydów, Słowaków. Wiemy również, że powinniśmy dziękować Bogu za przywilej późnego urodzenia". Paweł Smoleński "W swej książce, będącej zbiorem opowieści o ludziach, którzy wyemigrowali z Galicji pod koniec XIX wieku, Pollack stawia sobie za cel odmalowanie brutalnego zderzenia zacofanej prowincji z globalizującym się światem. Pisząc z właściwą sobie delikatnością, bezlitośnie rozprawia się z dwoma nostalgicznymi mitami: galicyjskiego sztetlu i amerykańskiej ziemi obiecanej". Timothy Synder, "The New York Review of Books"

240
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Gdzieś dalej, gdzie indziej

Dariusz Czaja

"Książka jest zbiorem esejów podróżnych opowiadających o włoskim Południu. O Apulii głównie, z niewielkim wypadem do sąsiedniej Basilicaty. To wciąż prawdziwa terra incognita dla tych wszystkich, którzy ulegli niegdyś włoskiej chorobie. Wbrew pokutującym przekonaniom, tam też mieszkają ludzie, jest nawet parę interesujących kamieni, a rzeczywistość układa się w zaskakujące wzory. Autor robi wiele, by tę tezę usprawiedliwić Jego podróż na Południe autobusem, pociągiem, samochodem, czasem rowerem nie przebiega wedle z góry ustalonego planu. Nie jest to podróż konesera sztuk pięknych. Niewiele tu estetycznych delektacji. Muzea omijane są szerokim łukiem. Autor najwyraźniej nie szuka wrażeń, szuka raczej sensów. Albo dokładniej: sensów skrytych pod materią wrażeń. Jedzie więc na Monte SantAngelo, by zobaczyć grotę objawień św. Michała Archanioła i procesję ku jego czci, ale przy okazji próbuje zrozumieć, co się stało z naszą wrażliwością angelologiczną. Odwiedza pole bitwy pod Kannami, by zapytać o jej znaczenie, które wychodzi daleko poza czysto militarny wymiar. W Galatinie, podczas notte della taranta wpada w muzyczny trans, ale (już po ochłonięciu) rejestruje także współczesny kształt i przemiany tarantyzmu. To książka gatunkowo nieczysta. Nie jest to z całą pewnością przewodnik (raczej anty-przewodnik), nie jest to reportaż, ani klasyczny dziennik podróży. Podróżujemy wraz z autorem w realnej przestrzeni, ale materią jego opisów jest także tekst literacki, film, fotografia i muzyka. To książka, która nieustannie miesza poziomy i języki. Przechodzi niepostrzeżenie od zapisu chwili do zdystansowanej refleksji, od impresyjnego obrazka do języka dyskursu. To także już finalnie próba zastanowienia się nad znaczeniem i możliwościami pisarstwa podróżniczego.