Search results
Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności
Andrzej Jeznach
Menedżer z empatią ma trzy razy większy wpływ >> PRZECZYTAJ Sukces firmy, która nie miała szefa >> PRZECZYTAJ Prawdziwego lidera poznaje się w biedzie >> PRZECZYTAJ Posłuchaj mistrzów, ale… idź własną drogą >> PRZECZYTAJ Szefie, podziel się z nami władzą >> PRZECZYTAJ Zosi samosi biznes nie znosi >> PRZECZYTAJ Być jak Steve Jobs? A niby po co >> PRZECZYTAJ Lider angażuje, nie rozlicza >> PRZECZYTAJ Zarządzanie bez hierarchii i wspólna odpowiedzialność - mrzonka czy nowa realność? 10 lat temu Andrzej Jeznach, polski biznesmen, postawił na dobre życie i zmienił zasady zarządzania. Odszedł od nadzoru i hierarchii i już po kilku latach jego firma pracowała właściwie sama. Kiedy się zdecydował przekazać losy firmy w ręce młodszego pokolenia, jego celem było stworzenie organizacji, w której wszyscy będą w stanie pracować bez przełożonych. Udało się, jednak w praktyce wyszło, że jeśli system ma działać, pracownicy wciąż potrzebują szefa. Dlaczego? Książka wyjaśnia ten paradoks: po co samozarządzającej się firmie szef? Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności to książka, która bezstronnie i analitycznie opisuje new work, nowe praktyki zarządzania, znane też jako turkusowe. Kiedy o samozarządzaniu piszą praktycy, robią to zwykle ci, którzy wciąż aktywnie prowadzą firmy, szczerze cieszą się swoimi sukcesami. Zaimplementowanie "turkusu" w każdej firmie może przynieść zupełnie nieoczekiwane skutki uboczne. W najgorszym wypadku, co udowadnia ta książka, może nawet zagrozić stabilności biznesu. Autor, który w poprzednich książkach przedstawił swoje motywy i drogę do zmian wprowadzanych w firmie, po ostatecznym przekazaniu jej sterów młodszemu pokoleniu zamyka tą pozycją cykl Szef, który... Podsumowuje doświadczenia, przygląda się krytycznie własnym decyzjom, sukcesom i błędom oraz przedstawia konkretny plan na stworzenie organizacji, która funkcjonuje i rozwija się nie tylko wtedy, gdy szef jest w pobliżu. Czyni to w żywej, fascynującej formie, opierając się na praktycznych przykładach z całego świata, lecz także sięgając po solidną wiedzę naukową. Turkusowa samoorganizacja pracy, choć dla coraz większej liczby liderów stanowi metodę fascynującą i obiecującą, potrafiła niejednemu już przysporzyć problemów. Nie jest to metoda ani łatwa, ani też dająca się zastosować bez głębokiego przygotowania. Idea firmy życzliwej ludziom i planecie, zespołu pracującego bez nadzorców, budowanego na fundamencie zaufania i odpowiedzialności, jest bez wątpienia pociągająca. I jest też możliwa, co nie oznacza, że zrealizuje się sama ani że raz wdrożona, nie musi być pielęgnowana. Turkus to nie stan, ale proces. Kolejną książkę Andrzeja Jeznacha gorąco polecam tym wszystkim, których pociągają i intrygują nadchodzące zmiany w obszarze nowych paradygmatów organizacji pracy. prof. Andrzej Jacek Blikle, autor Doktryny jakości Odważna, szczera i przenikliwa analiza idei i praktyki turkusowego zarządzania i samozarządzających się organizacji. Pozbawia ciężaru złudzeń, otwierając dzięki temu nowe, realistyczne perspektywy dla jakże pilnych wysiłków humanizowania ludzkiej pracy i biznesu. Konieczna lektura dla nowoczesnych przywódców. Wojciech Eichelberger, psycholog, trener i doradca biznesu W dzisiejszej rzeczywistości jakość zarządzania i osoba lidera nabrały szczególnego znaczenia. Zespół tworzą ludzie, ale to właśnie szef ma największy wpływ na to, czy zespół jest czymś więcej niż tylko sumą osób, które go tworzą. Jako pełniący funkcję szefa wyciągnąłem z książki Andrzeja wiele wniosków dla siebie, które będę wprowadzać w życie już od jutra. Wiele rozważań na temat leadership niekoniecznie znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Prawdziwy lider, działając w teraźniejszości, tworzy lepszą wersję przyszłości. Polecam książkę Andrzeja tym, którzy chcą być takimi szefami. Marek Kamiński, podróżnik, filozof, przedsiębiorca, ekspert w sprawach motywacji i przywództwa, wykłada na najbardziej prestiżowych uczelniach i konferencjach na całym świecie Od kilku dziesięcioleci literatura menedżerska i naukowa oferuje wiele rozważań i zaleceń, jaki rodzaj przywództwa należy stosować, aby być efektywnym i skutecznym liderem. Jednak naprawdę istotne jest to, że każdy z nas w swojej praktyce odkrywa właściwą drogę wyłącznie przez własne doświadczenie. Obecne przyspieszenie zmian rynkowych i społecznych daje nam doświadczenia, które powodują znaczące rozszerzenie naszej świadomości w zakresie tego, jakiego kierunku przywództwa oczekujemy i jaki powinniśmy sami oferować. W książce Andrzej fantastycznie analizuje i ilustruje główny obecnie trend, który też od kilku lat wiele polskich firm próbuje zaimplementować. Bardzo polecam książkę każdemu liderowi, który stanął na skrzyżowaniu dróg, gdy poprzednie modele przywództwa przestały działać! Nikolay Kirov, Partner w Strategic Negotiators Kirov.pl oraz LifeEnergy.pl, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego Szef, którego szukamy to barwna, świetnie napisana książka, pokazująca nowoczesny styl zarządzania na wielu różnych poziomach: wartości i odpowiedzialności, koncepcji teoretycznych i wielu "soczystych" przykładów oraz własnych doświadczeń Andrzeja Jeznacha. Szczególnie cenny jest przekaz książki: bezwarunkowy szacunek dla ludzkiej godności, poszukiwanie wspólnego sensu i dążenie do sukcesu we współodpowiedzialności. Takie podejście jest nie tylko etyczne, ale też skuteczne! dr hab. Ryszard Praszkier, profesor w International Institute for Social & European Studies, skoncentrowany na badaniach dynamiki zmian społecznych, w szczególności tego, jakie czynniki powodują, że zmiany stają się trwałe i nieodwracalne. Długo czekaliśmy na tę książkę, "zawieszeni" pomiędzy idealizmem "wyznawców turkusu" a zachowawczym pragmatyzmem zwolenników tradycyjnych paradygmatów zarządzania. Autor dowodzi, że merytokracja, partycypacja, poczucie wspólnoty, oparte na zaufaniu, głębokie delegowanie procesów decyzyjnych i uprawnień są możliwe i mogą przekładać się na wyniki firmy. Wymaga to jednak łączenia przytomności i realizmu "do bólu" z zaufaniem i wiarą, doboru właściwych ludzi i biznesowej pokory ― gdzie lider ma ego, jednak ego "nie ma jego". Jacek Santorski, prof. hon. w Szkole Biznesu PW, gdzie prowadzi autorską Akademię Psychologii Przywództwa Wiara w człowieka, entuzjazm, odwaga, sens pracy, odpowiedzialność, dobre życie ― to cechy, które przewijają się wielokrotnie w książce Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności. Bez nich nie można stworzyć samozarządzającej się organizacji. Autor podsumowuje swoje doświadczenia związane z prowadzeniem firmy, ale nie boi się mówić o własnych błędach. Cenne wnioski i przemyślenia odchodzącego z organizacji lidera z pewnością będą pomocne dla wszystkich chcących prowadzić własne biznesy w sposób inny niż tradycyjny. Ewa Walenda, redaktor naczelna magazynu "Personel & Zarządzanie", INFOR PL SA Celem każdego biznesmena jest założenie, utrzymanie i nieustający rozwój jego firmy. Doświadczony biznesmen wie więcej: równie ważnym celem jest to, by pracujący w tej firmie ludzie poczuli się nie tylko spełnieni, ale też zechcieli przejąć osobistą odpowiedzialność za jej sukces. Wszyscy wiemy, że nie jest to łatwe zadanie, a właśnie o tym, jak to osiągnąć, opowiada Andrzej Jeznach. Polecam! Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny portalu Onet.pl Liderzy zawsze byli potrzebni. A czasach trudnych, niespokojnych, pełnych ciągłych zmian, ich rola jeszcze wzrasta. Pandemia przypomniała nam, że nic nie jest pewne, nawet ludzkie życie. Dlatego trzeba o nie dbać, umieć rozłożyć akcenty. Ta książka jest właśnie o tym — jak być szefem, który umie sensownie organizować pracę innym i sam się w niej nie pogrąża kosztem najbliższych i samego siebie. Pozycja warta przeczytania przez każdego, który ma wątpliwości czy umie sobie z tym radzić. dr Małgorzata Bonikowska, Prezydent Ośrodka THINKTANK
Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności
Andrzej Jeznach
Menedżer z empatią ma trzy razy większy wpływ >> PRZECZYTAJ Sukces firmy, która nie miała szefa >> PRZECZYTAJ Prawdziwego lidera poznaje się w biedzie >> PRZECZYTAJ Posłuchaj mistrzów, ale… idź własną drogą >> PRZECZYTAJ Szefie, podziel się z nami władzą >> PRZECZYTAJ Zosi samosi biznes nie znosi >> PRZECZYTAJ Być jak Steve Jobs? A niby po co >> PRZECZYTAJ Lider angażuje, nie rozlicza >> PRZECZYTAJ Zarządzanie bez hierarchii i wspólna odpowiedzialność - mrzonka czy nowa realność? 10 lat temu Andrzej Jeznach, polski biznesmen, postawił na dobre życie i zmienił zasady zarządzania. Odszedł od nadzoru i hierarchii i już po kilku latach jego firma pracowała właściwie sama. Kiedy się zdecydował przekazać losy firmy w ręce młodszego pokolenia, jego celem było stworzenie organizacji, w której wszyscy będą w stanie pracować bez przełożonych. Udało się, jednak w praktyce wyszło, że jeśli system ma działać, pracownicy wciąż potrzebują szefa. Dlaczego? Książka wyjaśnia ten paradoks: po co samozarządzającej się firmie szef? Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności to książka, która bezstronnie i analitycznie opisuje new work, nowe praktyki zarządzania, znane też jako turkusowe. Kiedy o samozarządzaniu piszą praktycy, robią to zwykle ci, którzy wciąż aktywnie prowadzą firmy, szczerze cieszą się swoimi sukcesami. Zaimplementowanie "turkusu" w każdej firmie może przynieść zupełnie nieoczekiwane skutki uboczne. W najgorszym wypadku, co udowadnia ta książka, może nawet zagrozić stabilności biznesu. Autor, który w poprzednich książkach przedstawił swoje motywy i drogę do zmian wprowadzanych w firmie, po ostatecznym przekazaniu jej sterów młodszemu pokoleniu zamyka tą pozycją cykl Szef, który... Podsumowuje doświadczenia, przygląda się krytycznie własnym decyzjom, sukcesom i błędom oraz przedstawia konkretny plan na stworzenie organizacji, która funkcjonuje i rozwija się nie tylko wtedy, gdy szef jest w pobliżu. Czyni to w żywej, fascynującej formie, opierając się na praktycznych przykładach z całego świata, lecz także sięgając po solidną wiedzę naukową. Turkusowa samoorganizacja pracy, choć dla coraz większej liczby liderów stanowi metodę fascynującą i obiecującą, potrafiła niejednemu już przysporzyć problemów. Nie jest to metoda ani łatwa, ani też dająca się zastosować bez głębokiego przygotowania. Idea firmy życzliwej ludziom i planecie, zespołu pracującego bez nadzorców, budowanego na fundamencie zaufania i odpowiedzialności, jest bez wątpienia pociągająca. I jest też możliwa, co nie oznacza, że zrealizuje się sama ani że raz wdrożona, nie musi być pielęgnowana. Turkus to nie stan, ale proces. Kolejną książkę Andrzeja Jeznacha gorąco polecam tym wszystkim, których pociągają i intrygują nadchodzące zmiany w obszarze nowych paradygmatów organizacji pracy. prof. Andrzej Jacek Blikle, autor Doktryny jakości Odważna, szczera i przenikliwa analiza idei i praktyki turkusowego zarządzania i samozarządzających się organizacji. Pozbawia ciężaru złudzeń, otwierając dzięki temu nowe, realistyczne perspektywy dla jakże pilnych wysiłków humanizowania ludzkiej pracy i biznesu. Konieczna lektura dla nowoczesnych przywódców. Wojciech Eichelberger, psycholog, trener i doradca biznesu W dzisiejszej rzeczywistości jakość zarządzania i osoba lidera nabrały szczególnego znaczenia. Zespół tworzą ludzie, ale to właśnie szef ma największy wpływ na to, czy zespół jest czymś więcej niż tylko sumą osób, które go tworzą. Jako pełniący funkcję szefa wyciągnąłem z książki Andrzeja wiele wniosków dla siebie, które będę wprowadzać w życie już od jutra. Wiele rozważań na temat leadership niekoniecznie znajduje potwierdzenie w rzeczywistości. Prawdziwy lider, działając w teraźniejszości, tworzy lepszą wersję przyszłości. Polecam książkę Andrzeja tym, którzy chcą być takimi szefami. Marek Kamiński, podróżnik, filozof, przedsiębiorca, ekspert w sprawach motywacji i przywództwa, wykłada na najbardziej prestiżowych uczelniach i konferencjach na całym świecie Od kilku dziesięcioleci literatura menedżerska i naukowa oferuje wiele rozważań i zaleceń, jaki rodzaj przywództwa należy stosować, aby być efektywnym i skutecznym liderem. Jednak naprawdę istotne jest to, że każdy z nas w swojej praktyce odkrywa właściwą drogę wyłącznie przez własne doświadczenie. Obecne przyspieszenie zmian rynkowych i społecznych daje nam doświadczenia, które powodują znaczące rozszerzenie naszej świadomości w zakresie tego, jakiego kierunku przywództwa oczekujemy i jaki powinniśmy sami oferować. W książce Andrzej fantastycznie analizuje i ilustruje główny obecnie trend, który też od kilku lat wiele polskich firm próbuje zaimplementować. Bardzo polecam książkę każdemu liderowi, który stanął na skrzyżowaniu dróg, gdy poprzednie modele przywództwa przestały działać! Nikolay Kirov, Partner w Strategic Negotiators Kirov.pl oraz LifeEnergy.pl, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego Szef, którego szukamy to barwna, świetnie napisana książka, pokazująca nowoczesny styl zarządzania na wielu różnych poziomach: wartości i odpowiedzialności, koncepcji teoretycznych i wielu "soczystych" przykładów oraz własnych doświadczeń Andrzeja Jeznacha. Szczególnie cenny jest przekaz książki: bezwarunkowy szacunek dla ludzkiej godności, poszukiwanie wspólnego sensu i dążenie do sukcesu we współodpowiedzialności. Takie podejście jest nie tylko etyczne, ale też skuteczne! dr hab. Ryszard Praszkier, profesor w International Institute for Social & European Studies, skoncentrowany na badaniach dynamiki zmian społecznych, w szczególności tego, jakie czynniki powodują, że zmiany stają się trwałe i nieodwracalne. Długo czekaliśmy na tę książkę, "zawieszeni" pomiędzy idealizmem "wyznawców turkusu" a zachowawczym pragmatyzmem zwolenników tradycyjnych paradygmatów zarządzania. Autor dowodzi, że merytokracja, partycypacja, poczucie wspólnoty, oparte na zaufaniu, głębokie delegowanie procesów decyzyjnych i uprawnień są możliwe i mogą przekładać się na wyniki firmy. Wymaga to jednak łączenia przytomności i realizmu "do bólu" z zaufaniem i wiarą, doboru właściwych ludzi i biznesowej pokory ― gdzie lider ma ego, jednak ego "nie ma jego". Jacek Santorski, prof. hon. w Szkole Biznesu PW, gdzie prowadzi autorską Akademię Psychologii Przywództwa Wiara w człowieka, entuzjazm, odwaga, sens pracy, odpowiedzialność, dobre życie ― to cechy, które przewijają się wielokrotnie w książce Szef, którego szukamy. Rzecz o odpowiedzialności. Bez nich nie można stworzyć samozarządzającej się organizacji. Autor podsumowuje swoje doświadczenia związane z prowadzeniem firmy, ale nie boi się mówić o własnych błędach. Cenne wnioski i przemyślenia odchodzącego z organizacji lidera z pewnością będą pomocne dla wszystkich chcących prowadzić własne biznesy w sposób inny niż tradycyjny. Ewa Walenda, redaktor naczelna magazynu "Personel & Zarządzanie", INFOR PL SA Celem każdego biznesmena jest założenie, utrzymanie i nieustający rozwój jego firmy. Doświadczony biznesmen wie więcej: równie ważnym celem jest to, by pracujący w tej firmie ludzie poczuli się nie tylko spełnieni, ale też zechcieli przejąć osobistą odpowiedzialność za jej sukces. Wszyscy wiemy, że nie jest to łatwe zadanie, a właśnie o tym, jak to osiągnąć, opowiada Andrzej Jeznach. Polecam! Bartosz Węglarczyk, redaktor naczelny portalu Onet.pl Liderzy zawsze byli potrzebni. A czasach trudnych, niespokojnych, pełnych ciągłych zmian, ich rola jeszcze wzrasta. Pandemia przypomniała nam, że nic nie jest pewne, nawet ludzkie życie. Dlatego trzeba o nie dbać, umieć rozłożyć akcenty. Ta książka jest właśnie o tym — jak być szefem, który umie sensownie organizować pracę innym i sam się w niej nie pogrąża kosztem najbliższych i samego siebie. Pozycja warta przeczytania przez każdego, który ma wątpliwości czy umie sobie z tym radzić. dr Małgorzata Bonikowska, Prezydent Ośrodka THINKTANK
Szefologika, czyli logika szefowania. Wydanie 2 rozszerzone
Paulina Polko, Roman Polko
Co sprawia, że zostajesz szefem? Kiedy naprawdę kierujesz innymi ludźmi? W którym momencie stajesz się ich liderem, przywódcą, za którym pójdą w ogień? Dlaczego nie dzieje się to w chwili przeprowadzki do nowego biura z napisem: kierownik, dyrektor, prezes, CEO? Jak to możliwe, że awans nie czyni cię automatycznie przywódcą, a jedynie daje ci szansę by nim zostać? Czemu w szefowaniu najmniej jest przywilejów, a najwięcej ciężkiej pracy? Z jakiego powodu niektórym bycie szefem się nigdy nie przydarzy? Ta książka nie jest zbiorem prostych recept i łatwych odpowiedzi. Nie obiecujemy, że po jej przeczytaniu w 30 dni staniesz się szefem doskonałym. Co więcej, możliwe, że nawet jeśli czujesz się już całkiem kompetentny na tym polu, po lekturze zdasz sobie sprawę, że Twoje samozadowolenie nie ma zbyt solidnych podstaw. Jest również wielce prawdopodobne, że odłożysz tę książkę skołowany. Jak to ― szef jest tak samo ważny jak wszyscy inni członkowie zespołu, choć przecież nikt nie ma wątpliwości, że to on podejmuje decyzje? Tak, logika szefowania jest mocno pokręcona. Lider myśli strategicznie, musi jednak umieć dostrzegać pozornie nieistotne detale. Ściągać do organizacji nowości technologiczne, a jednocześnie nie zrywać z tradycją. Dawać podwładnym swobodę w działaniu, ale nie uchylać się od osobistej, jednoosobowej odpowiedzialności za efekty pracy. W czasach zmiany pierwszy się z nią mierzyć i być wtedy dla swoich ludzi ostoją stabilności. Korzystając z własnych doświadczeń i badań prowadzonych na żywych organizmach organizacji na całym świecie, staramy się logikę szefowania nieco wyprostować. Będzie o terrorystach i himalaistach, Władysławie Jagielle i Smoku Wawelskim, Indianach, tupolewie, ścieleniu łóżka i covidzie. Zapraszamy do lektury!
Szefologika, czyli logika szefowania. Wydanie 2 rozszerzone
Paulina Polko, Roman Polko
Co sprawia, że zostajesz szefem? Kiedy naprawdę kierujesz innymi ludźmi? W którym momencie stajesz się ich liderem, przywódcą, za którym pójdą w ogień? Dlaczego nie dzieje się to w chwili przeprowadzki do nowego biura z napisem: kierownik, dyrektor, prezes, CEO? Jak to możliwe, że awans nie czyni cię automatycznie przywódcą, a jedynie daje ci szansę by nim zostać? Czemu w szefowaniu najmniej jest przywilejów, a najwięcej ciężkiej pracy? Z jakiego powodu niektórym bycie szefem się nigdy nie przydarzy? Ta książka nie jest zbiorem prostych recept i łatwych odpowiedzi. Nie obiecujemy, że po jej przeczytaniu w 30 dni staniesz się szefem doskonałym. Co więcej, możliwe, że nawet jeśli czujesz się już całkiem kompetentny na tym polu, po lekturze zdasz sobie sprawę, że Twoje samozadowolenie nie ma zbyt solidnych podstaw. Jest również wielce prawdopodobne, że odłożysz tę książkę skołowany. Jak to ― szef jest tak samo ważny jak wszyscy inni członkowie zespołu, choć przecież nikt nie ma wątpliwości, że to on podejmuje decyzje? Tak, logika szefowania jest mocno pokręcona. Lider myśli strategicznie, musi jednak umieć dostrzegać pozornie nieistotne detale. Ściągać do organizacji nowości technologiczne, a jednocześnie nie zrywać z tradycją. Dawać podwładnym swobodę w działaniu, ale nie uchylać się od osobistej, jednoosobowej odpowiedzialności za efekty pracy. W czasach zmiany pierwszy się z nią mierzyć i być wtedy dla swoich ludzi ostoją stabilności. Korzystając z własnych doświadczeń i badań prowadzonych na żywych organizmach organizacji na całym świecie, staramy się logikę szefowania nieco wyprostować. Będzie o terrorystach i himalaistach, Władysławie Jagielle i Smoku Wawelskim, Indianach, tupolewie, ścieleniu łóżka i covidzie. Zapraszamy do lektury!
Szefologika, czyli logika szefowania
Paulina Polko, Roman Polko
Uniwersalnie o zarządzaniu Weź grupę ludzi, powiedz im, że od dziś Ty jesteś ich szefem, a oni Twoimi podwładnymi, i spróbujcie razem: zrealizować projekt biznesowy/napaść na bank/zdobyć wrogi skład broni/wejść na najwyższą górę świata. Niepotrzebne skreśl i zostaw tylko ten cel, który naprawdę Ci przyświeca. Niezależnie od tego, co skreślisz, jedno zostanie na pewno — konieczność dowodzenia grupą ludzi po to, by razem osiągnąć pożądany efekt. To nie wszystko. Zostaną jeszcze pewne nienaruszalne, uniwersalne zasady, które obowiązują każdego szefa, generała, prezesa, herszta bandy rozbójników. Bez ich poznania, zrozumienia i zastosowania nie będziesz prawdziwym przywódcą, a Twoi podwładni prędzej czy później zaczną się zastanawiać, dlaczego to właśnie Ty im szefujesz. W książce Szefologika autorzy piszą o konieczności zaznaczania swojego przywództwa, o sięganiu po władzę zamiast czekania, aż przyjdzie sama, o podejmowaniu nadzwyczajnych działań w sytuacji kryzysowej. O rozsądnym ryzykowaniu i pochwale pośpiechu. O „rodzicach” porażki i marce, o którą dbają nawet terroryści. O poznawaniu wroga i przeobrażaniu się z podwładnego w lidera. O wartościach, które obowiązują w każdych okolicznościach, o specjalizacji, dzięki której podwładni przestają zazdrościć szefowi awansu (bo czasem zarabiają lepiej od niego), oraz o konieczności ciągłego „update’owania” siebie samego i swojej instytucji do nowej, ulepszonej wersji. Patroni wydania:
Sztuka przywództwa. Rozwijanie umiejętności kierowniczych
Michael Lopp
Przywództwo bywa uznawane za nadzwyczajny, rzadki talent, z którym po prostu trzeba się urodzić. Tymczasem prawda jest prozaiczna: przywództwo to złożona umiejętność, którą można wyłącznie budować - cierpliwie i z rozmysłem. Opiera się na zbiorze praktyk, a cała sztuka w tym, by wybrać odpowiednią w danym momencie. Większość z nich to drobiazgi - jeśli staną się spójnym zestawem nawyków lidera, pozwolą zbudować zaufanie i szacunek w zespole. Nie jest to łatwe, zwłaszcza że zmieniają się i ewoluują nie tylko pojedynczy ludzie, ale także zespoły i ich liderzy. Ta książka jest zbiorem esejów, w których opisano praktyczne umiejętności przywódcze, niezbędne na poszczególnych etapach ścieżki rozwoju lidera. Każda z tych umiejętności może się wydać drobnostką, jednak wraz z innymi staje się niezwykle istotnym elementem procesu budowania wysoce efektywnego zespołu. Znalazło się tu również mnóstwo porad i wskazówek ułatwiających dokonanie trafnego wyboru praktyk, które okażą się najodpowiedniejsze w danej sytuacji. Wśród poruszonych w esejach tematów są takie zagadnienia jak spotkania z podwładnymi, zarządzanie swoim czasem, kierowanie rozwojem własnym i zespołu, postępowanie w trudnych sytuacjach, delegowanie zadań, a nawet... podejście do plotek w organizacji. W książce znajdziesz szereg praktycznych wskazówek dla: kierowników zespołów menedżerów średniego szczebla dyrektorów wykonawczych
Jacek Kotarbiński
Kim jest rynkolog? Osobnikiem zawodowo tworzącym rynki i zarządzającym nimi. Tworzącym na tych rynkach wartość, z punktu widzenia klienta, właściciela firmy i pracownika. Aby zostać w pełni wykształconym Rynkologiem, trzeba rozumieć i akceptować fakt, że marketing nie służy oszukiwaniu innych ludzi. Jego celem jest budowa realnych wartości, bo dziś to staje się to kluczem do budowania pozytywnych relacji w biznesie... (z bloga autora) Nie obawiaj się o to, „co powie rynek” - stwórz własny! Świat nieco zmienił nam się w ostatnich latach. Jeśli chodzi o biznes i ekonomię, można wręcz rzec, że przeszła rewolucja. Ze społeczeństwa przemysłowego staliśmy się społeczeństwem informacyjnym. Jako konsumenci nie jesteśmy już biernymi odbiorcami przekazu marketingowego. Mamy siłę tworzenia i obalania marek, nasza opinia się liczy, nasz głos ma (niemałą) wagę. Trzeba zrozumieć nasze potrzeby, słuchać naszych słów, prowadzić z nami dialog. Nie warto próbować wmawiać nam, że coś jest świetne, jeśli tak nie jest, albo że coś jest naturalne, jeśli aż świeci się od chemii. Nie warto obrażać się na nas, jeśli słusznie krytykujemy jakość oferowanych nam produktów i usług. Niestety, wciąż wiele firm, organizacji, polityków tego nie rozumie. Ta książka nie jest o marketingu. I równocześnie jest o nowej tożsamości marketingu. Nie jest, jeśli rozumiesz marketing na sposób XX-wieczny, jako narzędzie do tego, by za wszelką cenę coś sprzedać. Jeśli chcesz zarobić na produkcie, usłudze, idei, a równocześnie zdajesz sobie sprawę, że to, co oferujesz, nie jest warte swojej ceny - ta książka nie jest dla Ciebie i nie pomoże Twojemu biznesowi. Jeśli jednak wiesz, że oferujesz wartość, i chcesz stworzyć dla niej rynek: zdobyć grono potrzebujących jej klientów, ulepszać ją dzięki dwustronnej komunikacji, słowem - jeśli rozumiesz marketing na sposób XXI-wieczny, ta książka jest dla Ciebie i powinna stać się Twoją lekturą obowiązkową! Przeczytaj, jeśli chcesz zrozumieć rynkologię - sztukę kreowania wartościowych rynków i zarządzania nimi. PS: Jeśli macie ochotę podyskutować o treściach zawartych w książce, zapraszamy na prowadzony przez Autora facebookowy fanpage facebook.com/sztukarynkologii. Zarówno Autor jak i zespół wydawnictwa będzie wdzięczny na wszelkie uwagi :) Jacek Kotarbiński - uznany autorytet świata marketingu. Laureat konkursu Blog Roku 2012 Onet.pl, w kategorii „Blogi profesjonalne i firmowe”. Bloger „Harvard Business Review Polska”. Od 23 lat praktycznie wspiera firmy w zakresie rozwoju ich konkurencyjności, innowacji i marketingu. Trener biznesu, coach i konsultant zarządów. Jego e-book „Sztuka marketingu” już po czterech miesiącach znalazł się na drugim miejscu iTunes w kategorii „Biznes i Finanse”. Studiował w Niemczech, Austrii i Polsce. Doktorant Uniwersytetu Gdańskiego. Wykładowca Questus/Chartered Institute of Marketing, Akademii Leona Koźmińskiego, Wyższej Szkoły Bankowej, Uniwersytetu Gdańskiego. Autor publikacji w „Marketingu w Praktyce” i „Marketer Plus”. Pomysłodawca fanpage\'a Bareizmy Wiecznie Żywe (101 tys. fanów). Autor bloga kotarbinski.com. Z pewnością wszyscy, którzy zajmują się marketingiem, lubią to, co robią. I wolą to robić, niż o tym czytać. Jednak „Sztuką rynkologii” Jacka Kotarbińskiego niewątpliwie będą zafascynowani. Nie tylko oni zresztą - książka spodoba się również tym, którzy o marketingu nie wiedzą zbyt wiele. prof. dr hab. LECHOSŁAW GARBARSKI, Akademia Leona Koźmińskiego Czytając świetnie napisaną (a właściwie - uroczo wypowiedzianą) autorską analizę marketingu, przestałem się śmiać z żargonu marketerów. Facet wie, co chce powiedzieć, i stosuje oryginalne metody prezentacji swoich przemyśleń. Objaśnianie świata w wykonaniu Kotarbińskiego zbliża się do stanu iluminacji: uwodzi emocjonalnie i przekonuje merytorycznie. prof. dr hab. WIESŁAW GODZIC, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wykwintne danie z prostych składników, podlane soczystym humorem. Z sensem, na temat i bez zadęcia. Dekonstrukcja i reaktywacja marketingu w jednym. Można się nie zgadzać, ale koniecznie trzeba przeczytać. dr JOLANTA TKACZYK, Akademia Leona Koźmińskiego Jacek podejmuje się dość trudnej próby zdjęcia z marketingu piętna quasi-nauki, sztuki manipulacji i pejoratywnego zabarwienia. Wykorzystując lekką formę opowieści przeplataną metaforami, w intrygujący sposób wciąga czytelnika w dialog i zmusza do intelektualnej refleksji. dr hab. ROBERT KOZIELSKI, questus, CIM, Chartered Marketer, prof. Uniwersytetu Łódzkiego Książka Jacka Kotarbińskiego odbiega od klasycznych podręczników marketingu. Napisana lekko, z humorem, zawiera dogłębne analizy sytuacji rynkowych, które pozwolą zgłębić arkana sztuki rynkologii. Opisy studiów przypadków, bazujące na głębokiej wiedzy popartej obserwacją i praktyką, czynią z tej książki beletrystyczną opowieść o marketingu, którą rekomenduję. dr BARTŁOMIEJ WALAS, Polska Organizacja Turystyczna Rewelacyjna merytorycznie, rzeczowa i bardzo współczesna książka, dzięki której marketing ma szansę odzyskać swoje dobre imię oraz zasłużone miejsce w biznesie. Podczas lektury czytelnik będzie się świetnie bawił, ponieważ jak przystało na Jacka Kotarbińskiego, język, którym książka została napisana, to często Stanisław Bareja w czystej postaci. BARBARA ŻBIK, Mobility First Książka, która zaskoczyła mnie swoją autentycznością. O jej wyjątkowości decydują poczucie humoru i odwaga w wyrażaniu swoich opinii. Szczególnie spodobało mi się zdanie: „Otóż tak naprawdę to nie marketing oszukuje ludzi, ale ludzie oszukują innych, używając narzędzi marketingu”. Polecam! MAGDALENA CZAJA, San Markos Świeże podejście do marketingu, zmuszające do spojrzenia z zupełnie innej perspektywy na działania marketingowe. Porządkuje wiele pojęć i zjawisk. KAROLINA LIBERKA, Marketing w Praktyce Na początku lat 90. mieszkaniec Słupska otworzył firmę i zawiesił nad jej drzwiami szyld: „Rajstopy MARCETING”. Po ponad dwóch dekadach istnienia wolnego rynku wielu polskich przedsiębiorców wciąż nie ma pojęcia o tym, czym jest marketing. Szkoda, że ta książka powstała dopiero teraz, bo na odczarowanie marketingu - jako klient polskiego biznesu - czekam od dawna. VADIM MAKARENKO, dziennikarz „Gazety Wyborczej” Rzetelna i merytoryczna, a jednocześnie wciągająca i pasjonująca opowieść o marketingu. Książka Jacka Kotarbińskiego to przykład na doskonałe zrozumienie specyfiki świata polskiej „rynkologii”. Pozwala poznać jego fascynującą głębię oraz odkryć odcienie relacji: rynek - marki - konsument - marketing. Polecam! Udany i obfity połów. MAREK STANISZEWSKI, Grupa Havas Worldwide Polska Nie będę ukrywał, że słowo „marketing” kojarzy mi się jak najgorzej. Być może dlatego, że większość parających się nim ludzi najwyraźniej nie uważało na lekcjach. A może chodzi o to, że „Sztuka rynkologii” wychodzi dopiero teraz? MARCIN KĘDRYNA, publicysta
Jacek Kotarbiński
Kim jest rynkolog? Osobnikiem zawodowo tworzącym rynki i zarządzającym nimi. Tworzącym na tych rynkach wartość, z punktu widzenia klienta, właściciela firmy i pracownika. Aby zostać w pełni wykształconym Rynkologiem, trzeba rozumieć i akceptować fakt, że marketing nie służy oszukiwaniu innych ludzi. Jego celem jest budowa realnych wartości, bo dziś to staje się to kluczem do budowania pozytywnych relacji w biznesie... (z bloga autora) Nie obawiaj się o to, „co powie rynek” - stwórz własny! Świat nieco zmienił nam się w ostatnich latach. Jeśli chodzi o biznes i ekonomię, można wręcz rzec, że przeszła rewolucja. Ze społeczeństwa przemysłowego staliśmy się społeczeństwem informacyjnym. Jako konsumenci nie jesteśmy już biernymi odbiorcami przekazu marketingowego. Mamy siłę tworzenia i obalania marek, nasza opinia się liczy, nasz głos ma (niemałą) wagę. Trzeba zrozumieć nasze potrzeby, słuchać naszych słów, prowadzić z nami dialog. Nie warto próbować wmawiać nam, że coś jest świetne, jeśli tak nie jest, albo że coś jest naturalne, jeśli aż świeci się od chemii. Nie warto obrażać się na nas, jeśli słusznie krytykujemy jakość oferowanych nam produktów i usług. Niestety, wciąż wiele firm, organizacji, polityków tego nie rozumie. Ta książka nie jest o marketingu. I równocześnie jest o nowej tożsamości marketingu. Nie jest, jeśli rozumiesz marketing na sposób XX-wieczny, jako narzędzie do tego, by za wszelką cenę coś sprzedać. Jeśli chcesz zarobić na produkcie, usłudze, idei, a równocześnie zdajesz sobie sprawę, że to, co oferujesz, nie jest warte swojej ceny - ta książka nie jest dla Ciebie i nie pomoże Twojemu biznesowi. Jeśli jednak wiesz, że oferujesz wartość, i chcesz stworzyć dla niej rynek: zdobyć grono potrzebujących jej klientów, ulepszać ją dzięki dwustronnej komunikacji, słowem - jeśli rozumiesz marketing na sposób XXI-wieczny, ta książka jest dla Ciebie i powinna stać się Twoją lekturą obowiązkową! Przeczytaj, jeśli chcesz zrozumieć rynkologię - sztukę kreowania wartościowych rynków i zarządzania nimi. PS: Jeśli macie ochotę podyskutować o treściach zawartych w książce, zapraszamy na prowadzony przez Autora facebookowy fanpage facebook.com/sztukarynkologii. Zarówno Autor jak i zespół wydawnictwa będzie wdzięczny na wszelkie uwagi :) Jacek Kotarbiński - uznany autorytet świata marketingu. Laureat konkursu Blog Roku 2012 Onet.pl, w kategorii „Blogi profesjonalne i firmowe”. Bloger „Harvard Business Review Polska”. Od 23 lat praktycznie wspiera firmy w zakresie rozwoju ich konkurencyjności, innowacji i marketingu. Trener biznesu, coach i konsultant zarządów. Jego e-book „Sztuka marketingu” już po czterech miesiącach znalazł się na drugim miejscu iTunes w kategorii „Biznes i Finanse”. Studiował w Niemczech, Austrii i Polsce. Doktorant Uniwersytetu Gdańskiego. Wykładowca Questus/Chartered Institute of Marketing, Akademii Leona Koźmińskiego, Wyższej Szkoły Bankowej, Uniwersytetu Gdańskiego. Autor publikacji w „Marketingu w Praktyce” i „Marketer Plus”. Pomysłodawca fanpage\'a Bareizmy Wiecznie Żywe (101 tys. fanów). Autor bloga kotarbinski.com. Z pewnością wszyscy, którzy zajmują się marketingiem, lubią to, co robią. I wolą to robić, niż o tym czytać. Jednak „Sztuką rynkologii” Jacka Kotarbińskiego niewątpliwie będą zafascynowani. Nie tylko oni zresztą - książka spodoba się również tym, którzy o marketingu nie wiedzą zbyt wiele. prof. dr hab. LECHOSŁAW GARBARSKI, Akademia Leona Koźmińskiego Czytając świetnie napisaną (a właściwie - uroczo wypowiedzianą) autorską analizę marketingu, przestałem się śmiać z żargonu marketerów. Facet wie, co chce powiedzieć, i stosuje oryginalne metody prezentacji swoich przemyśleń. Objaśnianie świata w wykonaniu Kotarbińskiego zbliża się do stanu iluminacji: uwodzi emocjonalnie i przekonuje merytorycznie. prof. dr hab. WIESŁAW GODZIC, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wykwintne danie z prostych składników, podlane soczystym humorem. Z sensem, na temat i bez zadęcia. Dekonstrukcja i reaktywacja marketingu w jednym. Można się nie zgadzać, ale koniecznie trzeba przeczytać. dr JOLANTA TKACZYK, Akademia Leona Koźmińskiego Jacek podejmuje się dość trudnej próby zdjęcia z marketingu piętna quasi-nauki, sztuki manipulacji i pejoratywnego zabarwienia. Wykorzystując lekką formę opowieści przeplataną metaforami, w intrygujący sposób wciąga czytelnika w dialog i zmusza do intelektualnej refleksji. dr hab. ROBERT KOZIELSKI, questus, CIM, Chartered Marketer, prof. Uniwersytetu Łódzkiego Książka Jacka Kotarbińskiego odbiega od klasycznych podręczników marketingu. Napisana lekko, z humorem, zawiera dogłębne analizy sytuacji rynkowych, które pozwolą zgłębić arkana sztuki rynkologii. Opisy studiów przypadków, bazujące na głębokiej wiedzy popartej obserwacją i praktyką, czynią z tej książki beletrystyczną opowieść o marketingu, którą rekomenduję. dr BARTŁOMIEJ WALAS, Polska Organizacja Turystyczna Rewelacyjna merytorycznie, rzeczowa i bardzo współczesna książka, dzięki której marketing ma szansę odzyskać swoje dobre imię oraz zasłużone miejsce w biznesie. Podczas lektury czytelnik będzie się świetnie bawił, ponieważ jak przystało na Jacka Kotarbińskiego, język, którym książka została napisana, to często Stanisław Bareja w czystej postaci. BARBARA ŻBIK, Mobility First Książka, która zaskoczyła mnie swoją autentycznością. O jej wyjątkowości decydują poczucie humoru i odwaga w wyrażaniu swoich opinii. Szczególnie spodobało mi się zdanie: „Otóż tak naprawdę to nie marketing oszukuje ludzi, ale ludzie oszukują innych, używając narzędzi marketingu”. Polecam! MAGDALENA CZAJA, San Markos Świeże podejście do marketingu, zmuszające do spojrzenia z zupełnie innej perspektywy na działania marketingowe. Porządkuje wiele pojęć i zjawisk. KAROLINA LIBERKA, Marketing w Praktyce Na początku lat 90. mieszkaniec Słupska otworzył firmę i zawiesił nad jej drzwiami szyld: „Rajstopy MARCETING”. Po ponad dwóch dekadach istnienia wolnego rynku wielu polskich przedsiębiorców wciąż nie ma pojęcia o tym, czym jest marketing. Szkoda, że ta książka powstała dopiero teraz, bo na odczarowanie marketingu - jako klient polskiego biznesu - czekam od dawna. VADIM MAKARENKO, dziennikarz „Gazety Wyborczej” Rzetelna i merytoryczna, a jednocześnie wciągająca i pasjonująca opowieść o marketingu. Książka Jacka Kotarbińskiego to przykład na doskonałe zrozumienie specyfiki świata polskiej „rynkologii”. Pozwala poznać jego fascynującą głębię oraz odkryć odcienie relacji: rynek - marki - konsument - marketing. Polecam! Udany i obfity połów. MAREK STANISZEWSKI, Grupa Havas Worldwide Polska Nie będę ukrywał, że słowo „marketing” kojarzy mi się jak najgorzej. Być może dlatego, że większość parających się nim ludzi najwyraźniej nie uważało na lekcjach. A może chodzi o to, że „Sztuka rynkologii” wychodzi dopiero teraz? MARCIN KĘDRYNA, publicysta