Результати пошуку
Szczęście zaczyna się w Twojej głowie! Uwolnij swój potencjał
Katarzyna Olejniczak
Czy wiesz, do czego jesteś zdolny? Nauka samoakceptacji, szacunku i miłości własnej Dokonywanie wewnętrznych zmian i automotywacja Pobudzanie uśpionego potencjału Projektowanie indywidualnej wizji przyszłości Realizacja wytyczonych celów Kształtowanie pozytywnych relacji międzyludzkich To nie miejsce ani spełnienie jakiegoś warunku, ale sam umysł jest tym, co może czynić każdego szczęśliwym lub nieszczęśliwym Roger L"Estrange Motto tej książki może wydać Ci się dość kontrowersyjne. Bo czy to nie zbieg okoliczności sprawił, że znajdujesz się w tym, a nie innym miejscu? Czy to nie bliska Ci osoba powoduje, że rosną skrzydła u Twoich ramion? Czy to nie palec przeznaczenia wskazał Ci drogę życiową? Otóż nie! To właśnie Ty jesteś początkiem i końcem wszystkiego. Aby zrozumieć świat, otaczającą Cię rzeczywistość i to, co Ci się przytrafia, musisz najpierw poznać siebie. Zobaczyć tę wyjątkową osobę, w której drzemie olbrzymi potencjał. Nauczyć się aktywować swoje zdolności i indywidualne predyspozycje. Zyskać wiarę i pewność siebie. Jeśli podejmiesz decyzję, by każdego dnia pójść odrobinę dalej, wyobraź sobie, gdzie będziesz już za miesiąc! Drogowskazy do: zdobycia wiary w siebie, obudzenia miłości własnej, aktywowania uśpionych możliwości, pozytywnego kształtowania relacji z innymi, poznania "sekretu Sokratesa", nawiązywania doskonałej komunikacji, wytyczania konkretnych celów, zdobywania wymarzonych szczytów. Sprawdź szkolenie "Uwolnij swoje szczęście".
Szefologika, czyli logika szefowania. Wydanie 2 rozszerzone
Paulina Polko, Roman Polko
Co sprawia, że zostajesz szefem? Kiedy naprawdę kierujesz innymi ludźmi? W którym momencie stajesz się ich liderem, przywódcą, za którym pójdą w ogień? Dlaczego nie dzieje się to w chwili przeprowadzki do nowego biura z napisem: kierownik, dyrektor, prezes, CEO? Jak to możliwe, że awans nie czyni cię automatycznie przywódcą, a jedynie daje ci szansę by nim zostać? Czemu w szefowaniu najmniej jest przywilejów, a najwięcej ciężkiej pracy? Z jakiego powodu niektórym bycie szefem się nigdy nie przydarzy? Ta książka nie jest zbiorem prostych recept i łatwych odpowiedzi. Nie obiecujemy, że po jej przeczytaniu w 30 dni staniesz się szefem doskonałym. Co więcej, możliwe, że nawet jeśli czujesz się już całkiem kompetentny na tym polu, po lekturze zdasz sobie sprawę, że Twoje samozadowolenie nie ma zbyt solidnych podstaw. Jest również wielce prawdopodobne, że odłożysz tę książkę skołowany. Jak to ― szef jest tak samo ważny jak wszyscy inni członkowie zespołu, choć przecież nikt nie ma wątpliwości, że to on podejmuje decyzje? Tak, logika szefowania jest mocno pokręcona. Lider myśli strategicznie, musi jednak umieć dostrzegać pozornie nieistotne detale. Ściągać do organizacji nowości technologiczne, a jednocześnie nie zrywać z tradycją. Dawać podwładnym swobodę w działaniu, ale nie uchylać się od osobistej, jednoosobowej odpowiedzialności za efekty pracy. W czasach zmiany pierwszy się z nią mierzyć i być wtedy dla swoich ludzi ostoją stabilności. Korzystając z własnych doświadczeń i badań prowadzonych na żywych organizmach organizacji na całym świecie, staramy się logikę szefowania nieco wyprostować. Będzie o terrorystach i himalaistach, Władysławie Jagielle i Smoku Wawelskim, Indianach, tupolewie, ścieleniu łóżka i covidzie. Zapraszamy do lektury!
Szefologika, czyli logika szefowania. Wydanie 2 rozszerzone
Paulina Polko, Roman Polko
Co sprawia, że zostajesz szefem? Kiedy naprawdę kierujesz innymi ludźmi? W którym momencie stajesz się ich liderem, przywódcą, za którym pójdą w ogień? Dlaczego nie dzieje się to w chwili przeprowadzki do nowego biura z napisem: kierownik, dyrektor, prezes, CEO? Jak to możliwe, że awans nie czyni cię automatycznie przywódcą, a jedynie daje ci szansę by nim zostać? Czemu w szefowaniu najmniej jest przywilejów, a najwięcej ciężkiej pracy? Z jakiego powodu niektórym bycie szefem się nigdy nie przydarzy? Ta książka nie jest zbiorem prostych recept i łatwych odpowiedzi. Nie obiecujemy, że po jej przeczytaniu w 30 dni staniesz się szefem doskonałym. Co więcej, możliwe, że nawet jeśli czujesz się już całkiem kompetentny na tym polu, po lekturze zdasz sobie sprawę, że Twoje samozadowolenie nie ma zbyt solidnych podstaw. Jest również wielce prawdopodobne, że odłożysz tę książkę skołowany. Jak to ― szef jest tak samo ważny jak wszyscy inni członkowie zespołu, choć przecież nikt nie ma wątpliwości, że to on podejmuje decyzje? Tak, logika szefowania jest mocno pokręcona. Lider myśli strategicznie, musi jednak umieć dostrzegać pozornie nieistotne detale. Ściągać do organizacji nowości technologiczne, a jednocześnie nie zrywać z tradycją. Dawać podwładnym swobodę w działaniu, ale nie uchylać się od osobistej, jednoosobowej odpowiedzialności za efekty pracy. W czasach zmiany pierwszy się z nią mierzyć i być wtedy dla swoich ludzi ostoją stabilności. Korzystając z własnych doświadczeń i badań prowadzonych na żywych organizmach organizacji na całym świecie, staramy się logikę szefowania nieco wyprostować. Będzie o terrorystach i himalaistach, Władysławie Jagielle i Smoku Wawelskim, Indianach, tupolewie, ścieleniu łóżka i covidzie. Zapraszamy do lektury!
Szefologika, czyli logika szefowania
Paulina Polko, Roman Polko
Uniwersalnie o zarządzaniu Weź grupę ludzi, powiedz im, że od dziś Ty jesteś ich szefem, a oni Twoimi podwładnymi, i spróbujcie razem: zrealizować projekt biznesowy/napaść na bank/zdobyć wrogi skład broni/wejść na najwyższą górę świata. Niepotrzebne skreśl i zostaw tylko ten cel, który naprawdę Ci przyświeca. Niezależnie od tego, co skreślisz, jedno zostanie na pewno — konieczność dowodzenia grupą ludzi po to, by razem osiągnąć pożądany efekt. To nie wszystko. Zostaną jeszcze pewne nienaruszalne, uniwersalne zasady, które obowiązują każdego szefa, generała, prezesa, herszta bandy rozbójników. Bez ich poznania, zrozumienia i zastosowania nie będziesz prawdziwym przywódcą, a Twoi podwładni prędzej czy później zaczną się zastanawiać, dlaczego to właśnie Ty im szefujesz. W książce Szefologika autorzy piszą o konieczności zaznaczania swojego przywództwa, o sięganiu po władzę zamiast czekania, aż przyjdzie sama, o podejmowaniu nadzwyczajnych działań w sytuacji kryzysowej. O rozsądnym ryzykowaniu i pochwale pośpiechu. O „rodzicach” porażki i marce, o którą dbają nawet terroryści. O poznawaniu wroga i przeobrażaniu się z podwładnego w lidera. O wartościach, które obowiązują w każdych okolicznościach, o specjalizacji, dzięki której podwładni przestają zazdrościć szefowi awansu (bo czasem zarabiają lepiej od niego), oraz o konieczności ciągłego „update’owania” siebie samego i swojej instytucji do nowej, ulepszonej wersji. Patroni wydania:
Sztuka przywództwa. Rozwijanie umiejętności kierowniczych
Michael Lopp
Przywództwo bywa uznawane za nadzwyczajny, rzadki talent, z którym po prostu trzeba się urodzić. Tymczasem prawda jest prozaiczna: przywództwo to złożona umiejętność, którą można wyłącznie budować - cierpliwie i z rozmysłem. Opiera się na zbiorze praktyk, a cała sztuka w tym, by wybrać odpowiednią w danym momencie. Większość z nich to drobiazgi - jeśli staną się spójnym zestawem nawyków lidera, pozwolą zbudować zaufanie i szacunek w zespole. Nie jest to łatwe, zwłaszcza że zmieniają się i ewoluują nie tylko pojedynczy ludzie, ale także zespoły i ich liderzy. Ta książka jest zbiorem esejów, w których opisano praktyczne umiejętności przywódcze, niezbędne na poszczególnych etapach ścieżki rozwoju lidera. Każda z tych umiejętności może się wydać drobnostką, jednak wraz z innymi staje się niezwykle istotnym elementem procesu budowania wysoce efektywnego zespołu. Znalazło się tu również mnóstwo porad i wskazówek ułatwiających dokonanie trafnego wyboru praktyk, które okażą się najodpowiedniejsze w danej sytuacji. Wśród poruszonych w esejach tematów są takie zagadnienia jak spotkania z podwładnymi, zarządzanie swoim czasem, kierowanie rozwojem własnym i zespołu, postępowanie w trudnych sytuacjach, delegowanie zadań, a nawet... podejście do plotek w organizacji. W książce znajdziesz szereg praktycznych wskazówek dla: kierowników zespołów menedżerów średniego szczebla dyrektorów wykonawczych
Jacek Kotarbiński
Kim jest rynkolog? Osobnikiem zawodowo tworzącym rynki i zarządzającym nimi. Tworzącym na tych rynkach wartość, z punktu widzenia klienta, właściciela firmy i pracownika. Aby zostać w pełni wykształconym Rynkologiem, trzeba rozumieć i akceptować fakt, że marketing nie służy oszukiwaniu innych ludzi. Jego celem jest budowa realnych wartości, bo dziś to staje się to kluczem do budowania pozytywnych relacji w biznesie... (z bloga autora) Nie obawiaj się o to, „co powie rynek” - stwórz własny! Świat nieco zmienił nam się w ostatnich latach. Jeśli chodzi o biznes i ekonomię, można wręcz rzec, że przeszła rewolucja. Ze społeczeństwa przemysłowego staliśmy się społeczeństwem informacyjnym. Jako konsumenci nie jesteśmy już biernymi odbiorcami przekazu marketingowego. Mamy siłę tworzenia i obalania marek, nasza opinia się liczy, nasz głos ma (niemałą) wagę. Trzeba zrozumieć nasze potrzeby, słuchać naszych słów, prowadzić z nami dialog. Nie warto próbować wmawiać nam, że coś jest świetne, jeśli tak nie jest, albo że coś jest naturalne, jeśli aż świeci się od chemii. Nie warto obrażać się na nas, jeśli słusznie krytykujemy jakość oferowanych nam produktów i usług. Niestety, wciąż wiele firm, organizacji, polityków tego nie rozumie. Ta książka nie jest o marketingu. I równocześnie jest o nowej tożsamości marketingu. Nie jest, jeśli rozumiesz marketing na sposób XX-wieczny, jako narzędzie do tego, by za wszelką cenę coś sprzedać. Jeśli chcesz zarobić na produkcie, usłudze, idei, a równocześnie zdajesz sobie sprawę, że to, co oferujesz, nie jest warte swojej ceny - ta książka nie jest dla Ciebie i nie pomoże Twojemu biznesowi. Jeśli jednak wiesz, że oferujesz wartość, i chcesz stworzyć dla niej rynek: zdobyć grono potrzebujących jej klientów, ulepszać ją dzięki dwustronnej komunikacji, słowem - jeśli rozumiesz marketing na sposób XXI-wieczny, ta książka jest dla Ciebie i powinna stać się Twoją lekturą obowiązkową! Przeczytaj, jeśli chcesz zrozumieć rynkologię - sztukę kreowania wartościowych rynków i zarządzania nimi. PS: Jeśli macie ochotę podyskutować o treściach zawartych w książce, zapraszamy na prowadzony przez Autora facebookowy fanpage facebook.com/sztukarynkologii. Zarówno Autor jak i zespół wydawnictwa będzie wdzięczny na wszelkie uwagi :) Jacek Kotarbiński - uznany autorytet świata marketingu. Laureat konkursu Blog Roku 2012 Onet.pl, w kategorii „Blogi profesjonalne i firmowe”. Bloger „Harvard Business Review Polska”. Od 23 lat praktycznie wspiera firmy w zakresie rozwoju ich konkurencyjności, innowacji i marketingu. Trener biznesu, coach i konsultant zarządów. Jego e-book „Sztuka marketingu” już po czterech miesiącach znalazł się na drugim miejscu iTunes w kategorii „Biznes i Finanse”. Studiował w Niemczech, Austrii i Polsce. Doktorant Uniwersytetu Gdańskiego. Wykładowca Questus/Chartered Institute of Marketing, Akademii Leona Koźmińskiego, Wyższej Szkoły Bankowej, Uniwersytetu Gdańskiego. Autor publikacji w „Marketingu w Praktyce” i „Marketer Plus”. Pomysłodawca fanpage\'a Bareizmy Wiecznie Żywe (101 tys. fanów). Autor bloga kotarbinski.com. Z pewnością wszyscy, którzy zajmują się marketingiem, lubią to, co robią. I wolą to robić, niż o tym czytać. Jednak „Sztuką rynkologii” Jacka Kotarbińskiego niewątpliwie będą zafascynowani. Nie tylko oni zresztą - książka spodoba się również tym, którzy o marketingu nie wiedzą zbyt wiele. prof. dr hab. LECHOSŁAW GARBARSKI, Akademia Leona Koźmińskiego Czytając świetnie napisaną (a właściwie - uroczo wypowiedzianą) autorską analizę marketingu, przestałem się śmiać z żargonu marketerów. Facet wie, co chce powiedzieć, i stosuje oryginalne metody prezentacji swoich przemyśleń. Objaśnianie świata w wykonaniu Kotarbińskiego zbliża się do stanu iluminacji: uwodzi emocjonalnie i przekonuje merytorycznie. prof. dr hab. WIESŁAW GODZIC, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wykwintne danie z prostych składników, podlane soczystym humorem. Z sensem, na temat i bez zadęcia. Dekonstrukcja i reaktywacja marketingu w jednym. Można się nie zgadzać, ale koniecznie trzeba przeczytać. dr JOLANTA TKACZYK, Akademia Leona Koźmińskiego Jacek podejmuje się dość trudnej próby zdjęcia z marketingu piętna quasi-nauki, sztuki manipulacji i pejoratywnego zabarwienia. Wykorzystując lekką formę opowieści przeplataną metaforami, w intrygujący sposób wciąga czytelnika w dialog i zmusza do intelektualnej refleksji. dr hab. ROBERT KOZIELSKI, questus, CIM, Chartered Marketer, prof. Uniwersytetu Łódzkiego Książka Jacka Kotarbińskiego odbiega od klasycznych podręczników marketingu. Napisana lekko, z humorem, zawiera dogłębne analizy sytuacji rynkowych, które pozwolą zgłębić arkana sztuki rynkologii. Opisy studiów przypadków, bazujące na głębokiej wiedzy popartej obserwacją i praktyką, czynią z tej książki beletrystyczną opowieść o marketingu, którą rekomenduję. dr BARTŁOMIEJ WALAS, Polska Organizacja Turystyczna Rewelacyjna merytorycznie, rzeczowa i bardzo współczesna książka, dzięki której marketing ma szansę odzyskać swoje dobre imię oraz zasłużone miejsce w biznesie. Podczas lektury czytelnik będzie się świetnie bawił, ponieważ jak przystało na Jacka Kotarbińskiego, język, którym książka została napisana, to często Stanisław Bareja w czystej postaci. BARBARA ŻBIK, Mobility First Książka, która zaskoczyła mnie swoją autentycznością. O jej wyjątkowości decydują poczucie humoru i odwaga w wyrażaniu swoich opinii. Szczególnie spodobało mi się zdanie: „Otóż tak naprawdę to nie marketing oszukuje ludzi, ale ludzie oszukują innych, używając narzędzi marketingu”. Polecam! MAGDALENA CZAJA, San Markos Świeże podejście do marketingu, zmuszające do spojrzenia z zupełnie innej perspektywy na działania marketingowe. Porządkuje wiele pojęć i zjawisk. KAROLINA LIBERKA, Marketing w Praktyce Na początku lat 90. mieszkaniec Słupska otworzył firmę i zawiesił nad jej drzwiami szyld: „Rajstopy MARCETING”. Po ponad dwóch dekadach istnienia wolnego rynku wielu polskich przedsiębiorców wciąż nie ma pojęcia o tym, czym jest marketing. Szkoda, że ta książka powstała dopiero teraz, bo na odczarowanie marketingu - jako klient polskiego biznesu - czekam od dawna. VADIM MAKARENKO, dziennikarz „Gazety Wyborczej” Rzetelna i merytoryczna, a jednocześnie wciągająca i pasjonująca opowieść o marketingu. Książka Jacka Kotarbińskiego to przykład na doskonałe zrozumienie specyfiki świata polskiej „rynkologii”. Pozwala poznać jego fascynującą głębię oraz odkryć odcienie relacji: rynek - marki - konsument - marketing. Polecam! Udany i obfity połów. MAREK STANISZEWSKI, Grupa Havas Worldwide Polska Nie będę ukrywał, że słowo „marketing” kojarzy mi się jak najgorzej. Być może dlatego, że większość parających się nim ludzi najwyraźniej nie uważało na lekcjach. A może chodzi o to, że „Sztuka rynkologii” wychodzi dopiero teraz? MARCIN KĘDRYNA, publicysta
Jacek Kotarbiński
Kim jest rynkolog? Osobnikiem zawodowo tworzącym rynki i zarządzającym nimi. Tworzącym na tych rynkach wartość, z punktu widzenia klienta, właściciela firmy i pracownika. Aby zostać w pełni wykształconym Rynkologiem, trzeba rozumieć i akceptować fakt, że marketing nie służy oszukiwaniu innych ludzi. Jego celem jest budowa realnych wartości, bo dziś to staje się to kluczem do budowania pozytywnych relacji w biznesie... (z bloga autora) Nie obawiaj się o to, „co powie rynek” - stwórz własny! Świat nieco zmienił nam się w ostatnich latach. Jeśli chodzi o biznes i ekonomię, można wręcz rzec, że przeszła rewolucja. Ze społeczeństwa przemysłowego staliśmy się społeczeństwem informacyjnym. Jako konsumenci nie jesteśmy już biernymi odbiorcami przekazu marketingowego. Mamy siłę tworzenia i obalania marek, nasza opinia się liczy, nasz głos ma (niemałą) wagę. Trzeba zrozumieć nasze potrzeby, słuchać naszych słów, prowadzić z nami dialog. Nie warto próbować wmawiać nam, że coś jest świetne, jeśli tak nie jest, albo że coś jest naturalne, jeśli aż świeci się od chemii. Nie warto obrażać się na nas, jeśli słusznie krytykujemy jakość oferowanych nam produktów i usług. Niestety, wciąż wiele firm, organizacji, polityków tego nie rozumie. Ta książka nie jest o marketingu. I równocześnie jest o nowej tożsamości marketingu. Nie jest, jeśli rozumiesz marketing na sposób XX-wieczny, jako narzędzie do tego, by za wszelką cenę coś sprzedać. Jeśli chcesz zarobić na produkcie, usłudze, idei, a równocześnie zdajesz sobie sprawę, że to, co oferujesz, nie jest warte swojej ceny - ta książka nie jest dla Ciebie i nie pomoże Twojemu biznesowi. Jeśli jednak wiesz, że oferujesz wartość, i chcesz stworzyć dla niej rynek: zdobyć grono potrzebujących jej klientów, ulepszać ją dzięki dwustronnej komunikacji, słowem - jeśli rozumiesz marketing na sposób XXI-wieczny, ta książka jest dla Ciebie i powinna stać się Twoją lekturą obowiązkową! Przeczytaj, jeśli chcesz zrozumieć rynkologię - sztukę kreowania wartościowych rynków i zarządzania nimi. PS: Jeśli macie ochotę podyskutować o treściach zawartych w książce, zapraszamy na prowadzony przez Autora facebookowy fanpage facebook.com/sztukarynkologii. Zarówno Autor jak i zespół wydawnictwa będzie wdzięczny na wszelkie uwagi :) Jacek Kotarbiński - uznany autorytet świata marketingu. Laureat konkursu Blog Roku 2012 Onet.pl, w kategorii „Blogi profesjonalne i firmowe”. Bloger „Harvard Business Review Polska”. Od 23 lat praktycznie wspiera firmy w zakresie rozwoju ich konkurencyjności, innowacji i marketingu. Trener biznesu, coach i konsultant zarządów. Jego e-book „Sztuka marketingu” już po czterech miesiącach znalazł się na drugim miejscu iTunes w kategorii „Biznes i Finanse”. Studiował w Niemczech, Austrii i Polsce. Doktorant Uniwersytetu Gdańskiego. Wykładowca Questus/Chartered Institute of Marketing, Akademii Leona Koźmińskiego, Wyższej Szkoły Bankowej, Uniwersytetu Gdańskiego. Autor publikacji w „Marketingu w Praktyce” i „Marketer Plus”. Pomysłodawca fanpage\'a Bareizmy Wiecznie Żywe (101 tys. fanów). Autor bloga kotarbinski.com. Z pewnością wszyscy, którzy zajmują się marketingiem, lubią to, co robią. I wolą to robić, niż o tym czytać. Jednak „Sztuką rynkologii” Jacka Kotarbińskiego niewątpliwie będą zafascynowani. Nie tylko oni zresztą - książka spodoba się również tym, którzy o marketingu nie wiedzą zbyt wiele. prof. dr hab. LECHOSŁAW GARBARSKI, Akademia Leona Koźmińskiego Czytając świetnie napisaną (a właściwie - uroczo wypowiedzianą) autorską analizę marketingu, przestałem się śmiać z żargonu marketerów. Facet wie, co chce powiedzieć, i stosuje oryginalne metody prezentacji swoich przemyśleń. Objaśnianie świata w wykonaniu Kotarbińskiego zbliża się do stanu iluminacji: uwodzi emocjonalnie i przekonuje merytorycznie. prof. dr hab. WIESŁAW GODZIC, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej Wykwintne danie z prostych składników, podlane soczystym humorem. Z sensem, na temat i bez zadęcia. Dekonstrukcja i reaktywacja marketingu w jednym. Można się nie zgadzać, ale koniecznie trzeba przeczytać. dr JOLANTA TKACZYK, Akademia Leona Koźmińskiego Jacek podejmuje się dość trudnej próby zdjęcia z marketingu piętna quasi-nauki, sztuki manipulacji i pejoratywnego zabarwienia. Wykorzystując lekką formę opowieści przeplataną metaforami, w intrygujący sposób wciąga czytelnika w dialog i zmusza do intelektualnej refleksji. dr hab. ROBERT KOZIELSKI, questus, CIM, Chartered Marketer, prof. Uniwersytetu Łódzkiego Książka Jacka Kotarbińskiego odbiega od klasycznych podręczników marketingu. Napisana lekko, z humorem, zawiera dogłębne analizy sytuacji rynkowych, które pozwolą zgłębić arkana sztuki rynkologii. Opisy studiów przypadków, bazujące na głębokiej wiedzy popartej obserwacją i praktyką, czynią z tej książki beletrystyczną opowieść o marketingu, którą rekomenduję. dr BARTŁOMIEJ WALAS, Polska Organizacja Turystyczna Rewelacyjna merytorycznie, rzeczowa i bardzo współczesna książka, dzięki której marketing ma szansę odzyskać swoje dobre imię oraz zasłużone miejsce w biznesie. Podczas lektury czytelnik będzie się świetnie bawił, ponieważ jak przystało na Jacka Kotarbińskiego, język, którym książka została napisana, to często Stanisław Bareja w czystej postaci. BARBARA ŻBIK, Mobility First Książka, która zaskoczyła mnie swoją autentycznością. O jej wyjątkowości decydują poczucie humoru i odwaga w wyrażaniu swoich opinii. Szczególnie spodobało mi się zdanie: „Otóż tak naprawdę to nie marketing oszukuje ludzi, ale ludzie oszukują innych, używając narzędzi marketingu”. Polecam! MAGDALENA CZAJA, San Markos Świeże podejście do marketingu, zmuszające do spojrzenia z zupełnie innej perspektywy na działania marketingowe. Porządkuje wiele pojęć i zjawisk. KAROLINA LIBERKA, Marketing w Praktyce Na początku lat 90. mieszkaniec Słupska otworzył firmę i zawiesił nad jej drzwiami szyld: „Rajstopy MARCETING”. Po ponad dwóch dekadach istnienia wolnego rynku wielu polskich przedsiębiorców wciąż nie ma pojęcia o tym, czym jest marketing. Szkoda, że ta książka powstała dopiero teraz, bo na odczarowanie marketingu - jako klient polskiego biznesu - czekam od dawna. VADIM MAKARENKO, dziennikarz „Gazety Wyborczej” Rzetelna i merytoryczna, a jednocześnie wciągająca i pasjonująca opowieść o marketingu. Książka Jacka Kotarbińskiego to przykład na doskonałe zrozumienie specyfiki świata polskiej „rynkologii”. Pozwala poznać jego fascynującą głębię oraz odkryć odcienie relacji: rynek - marki - konsument - marketing. Polecam! Udany i obfity połów. MAREK STANISZEWSKI, Grupa Havas Worldwide Polska Nie będę ukrywał, że słowo „marketing” kojarzy mi się jak najgorzej. Być może dlatego, że większość parających się nim ludzi najwyraźniej nie uważało na lekcjach. A może chodzi o to, że „Sztuka rynkologii” wychodzi dopiero teraz? MARCIN KĘDRYNA, publicysta
Nie taka Szwecja lagom. 20 mitów o sąsiedzie z północy
Maciej Zborowski
Nie taka Szwecja lagom, jak ją malują Jakie skojarzenia przychodzą do głowy na hasło "Szwecja"? W kontekście historycznym trudno nie pomyśleć o wikingach albo sąsiadach zza morza, z którymi toczyliśmy kiedyś wojny. A bardziej współcześnie? To zapewne mocne marki: zespół ABBA, superbezpieczne samochody Volvo, a także obecne w domach na całym świecie tanie i proste w montażu meble IKEA. To wreszcie piękne i niezwykle wyzwolone kobiety. Szwecja - niedoścignione marzenie, państwo równości i sprawiedliwości, najbardziej socjalne społeczeństwo Europy, w którym dzięki wysokim podatkom oraz hojnym zasiłkom różnice dochodów są naprawdę niewielkie, a ludzie żyją dostatnio i spokojnie. Szwecja - kraj otwarty na emigrantów... Jak jest naprawdę? Które wyobrażenia dotyczące naszego zamorskiego sąsiada są faktami, a które należy zaliczyć do kategorii mitów? Czy w opisie Szwecji właściwa jest tonacja czarno-biała? Wszak to także ojczyzna słynnego skandynawskiego designu, który nie szokuje kontrastami, a wręcz przeciwnie. Wszystko - stonowane kolory, naturalne materiały i proste, ale wysmakowane formy - ma koić zmysły. Zimna Szwecja jest więc urządzona ciepło i przytulnie. Tylko... czy na pewno?