Verleger: 16
Rafał Muster (red.)
Książka, którą oddajemy w ręce Czytelników jest zbiorem dziewięciu artykułów napisanych na podstawie referatów omawianych podczas konferencji Nowe perspektywy rynku pracy zorganizowanej przez Uniwersytet Śląski w Katowicach oraz Spółkę Akademicką Wiseplace sp. z o.o. w terminie 24-27.10.2016r. Do monografii pokonferencyjnej mogą sięgnąć zarówno przedstawiciele środowisk akademickich, jak i praktycy na co dzień zajmujący się problematyką aktywizacji rynku pracy, czy gospodarowaniem czynnikiem ludzkim w organizacjach, a także studenci oraz wszyscy zainteresowani omawianą problematyką. Teksty w głównej mierze wprost odnoszą się do problematyki rynku pracy. Procesy zachodzące na współczesnym rynku pracy następują dynamicznie i są wielowymiarowe – wyraźnie akcentują to Autorzy swoich testów. Jednakże formuła konferencji – oprócz referatów związanych stricte z rynkiem pracy umożliwiała także zgłaszanie wystąpień dotyczących funkcjonowania człowieka w środowisku pracy. Stąd obecność w monografii artykułów dotyczących mobbingu i kultury organizacji.
Bolesław Prus
„Nowe prądy” to utwór autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. “ Pan Anastazy Koński (ale nie z tych Końskich, tylko z innych) był ładnym blondynem i zapaleńcem, co jeszcze nie nadaje praw do tytułu bohatera, lecz obok tego miał duży zasób sił fizycznych i umysłowych, a w dodatku wytrwałość, co już znaczy bardzo wiele. Gdy się zapalił do jakiejś idei, wnet chciał ją w czyn wprowadzić; nie robił tego jednak na gorąco, ale po dojrzałym namyśle i odtąd popychał sprawę do końca, choćby się niebo i piekło przeciw niemu sprzysięgły (naturalnie — w znaczeniu przenośnem). Znakomite przymioty takie rzadko notują się na naszej giełdzie społecznej, szczególniej obleczone w garnitur, należący do jednej i tej samej osoby. Z niemi pan Anastazy mógł był zrobić karjerę i oddać usługi bliźnim, gdyby nie dwa inne dodatki. Oto był on nazbyt pewnym siebie, inaczej — trochę zarozumiałym, jak wszyscy teoretycy — i — nieco teoretykiem, jak wszyscy ludzie wyjątkowi, przez gmin zarozumialcami nazywani. Pan Anastazy kochał społeczeństwo i chciał pracować, a przytem dużo czytywał (niestety, artykułów wstępnych). Dowiedział się z nich, iż rzemiosła nasze są zacofane, i że je podnieść należy. Dowiedziawszy się, iż rzemiosła są zacofane, począł medytować (znowu na podstawie artykułów wstępnych), w jakiby sposób można było posunąć je naprzód.”
Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz
Winter, zostaw! rodzina Wintera jak zwykle nie umie się zachować suszą mu uszy o każdy skradziony ze stołu przysmak. Wiiiiiinter, wróć! dlaczego nie rozumieją, że czasem trzeba sobie trochę pobiegać? I że szkoła oraz tresura są świetne dla niegrzecznych psów, ale nie dla idealnych alaskan malamutów? Winterku, chodź no tu z tą piłeczką aha, powoli się jednak resocjalizują, coraz częściej włączają do zabawy, a czasem nawet bronią Wintera przed zdenerwowaną paniusią z pudelkiem pod pachą. Winter mocno kocha swoją rodzinę. Najmocniej na świecie! Ale w jego życiu pojawia się jeszcze ktoś Pewna słodka suczka, w której zakochuje się na zabój!
René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Mikołajek wciąż rozrabia! Nowe przygody Mikołajka to osiemdziesiąt opowiadań z mnóstwem zabawnych ilustracji Sempégo. Historyjki Goscinnyego podbijają serca najmłodszych czytelników, a starszych przenoszą w czasy, kiedy sami byli mali W gronie przyjaciół Mikołajka jest zawsze wesoło. Alcest ciągle je, Gotfryd daje kolegom swoje zabawki, żeby je do końca popsuli, a Euzebiusz lubi się bić, ale tylko z przyjaciółmi, bo jest bardzo nieśmiały. Wezmę kamyki z alejki i poukładam z nich kupki. Wy będziecie iść po tych znakach. Ale uwaga! Nieprzyjaciel nie może was zobaczyć, więc musicie się czołgać, tak jak Indianie. O nie powiedział Alcest. Ja się nie czołgam. Nie chcę pobrudzić sobie kanapki.
Nowe przygody Mikołajka. Kolejna porcja
René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Mikołajek i jego kumple czekają na ciebie! Kolejna porcja przygód najzabawniejszego chłopca z Francji, Mikołajka, i jego bandy. Chłopaki przekupują Ananiasza klasowego pupilka, buntują się przeciwko Rosołowi, a Kleofas awansuje z ostatniego miejsca w klasie na przedostatnie. Urwisy wybierają się na wycieczkę do fabryki czekolady, psocą na basenie, w salonie fryzjerskim i nie tylko. Z nimi nigdy nie ma nudy! Zaraz po tym, jak Rosół, nasz opiekun, zadzwonił na koniec przerwy, piłka przeleciała nad bramką i bum! trafiła w okno. W miejscu, gdzie przedtem była szyba, ukazała się twarz dyrektora, cała czerwona i zła. Powyższy opis pochodzi od wydawcy
Nowe przygody Pana Samochodzika
Zbigniew Nienacki
Pan Samochodzik wraz z towarzyszami wyrusza na spotkanie nowej przygodny. Odwiedza mazurskie jeziora by szukać skarbu z II wojny światowej. Czy odnajdzie zatopioną ciężarówkę i dowie się kim jest tajemniczy kapitan Nemo?
Nowe przygody Pluszowego Zajączka
Iwonna Buczkowska
Jacek przeprowadza się do nowego pokoju. To okazja do tego by zrobić porządki wśród zabawek i książek - jedne spakować do pudeł by w przyszłości służyły młodszemu rodzeństwu, inne, zniszczone, wyrzucić na śmietnik. Pluszowy Zajączek z niepokojem przygląda się tym porządkom. Jakie miejsce przewidział dla niego Jacek? Czy z ukochanych zabawek naprawdę się wyrasta? A może pozostają ważne na zawsze? Zanim Pluszowy Zajączek się o tym przekona, przeżyje nieoczekiwane i pełne niebezpieczeństw przygody.
Nowe przygody Pluszowego Zajączka
Iwonna Buczkowska
Jacek przeprowadza się do nowego pokoju. To okazja do tego by zrobić porządki wśród zabawek i książek - jedne spakować do pudeł by w przyszłości służyły młodszemu rodzeństwu, inne, zniszczone, wyrzucić na śmietnik. Pluszowy Zajączek z niepokojem przygląda się tym porządkom. Jakie miejsce przewidział dla niego Jacek? Czy z ukochanych zabawek naprawdę się wyrasta? A może pozostają ważne na zawsze? Zanim Pluszowy Zajączek się o tym przekona, przeżyje nieoczekiwane i pełne niebezpieczeństw przygody. Wcześniejsze przygody bohaterów tej opowieści znajdziesz w książce "Pluszowy Zajączek"