Видавець: 16
Oślizgłe macki, wiadome siły. Historia Ameryki w teoriach spiskowych
Piotr Tarczyński
Chcę, żebyś znalazł mi odpowiedzi na dwa pytania. Po pierwsze: kto zabił JFK? Po drugie: czy UFO istnieje? prezydent Bill Clinton do zastępcy prokuratora generalnego Webstera Hubbella Kto stał za zatopieniem Titanica? W jakim celu CIA podawała LSD wojskowym i więźniom? Dlaczego Jackie Kennedy tylko w Dallas dostała czerwone róże, choć wszędzie indziej otrzymywała żółte? Przypadek? Nie sądzę! Jedyna w swoim rodzaju, pasjonująca podróż przez historię Stanów Zjednoczonych ukazaną przez pryzmat teorii spiskowych, na których został zbudowany ten kraj. Amerykanista i historyk, współtwórca popularnego i nagradzanego Podkastu amerykańskiego Piotr Tarczyński wnikliwie analizuje bardziej i mniej popularne teorie spiskowe od Illuminatów, przez Watergate, po QAnon i pokazuje, jak nierozłącznie związane są z nimi kultura i popkultura. Z erudycją i humorem opowiada o tym, jak przy pomocy nierealnych scenariuszy Amerykanie tłumaczą sobie rzeczywistość.
Oślizgłe macki, wiadome siły. Historia Ameryki w teoriach spiskowych
Piotr Tarczyński
Chcę, żebyś znalazł mi odpowiedzi na dwa pytania. Po pierwsze: kto zabił JFK? Po drugie: czy UFO istnieje? prezydent Bill Clinton do zastępcy prokuratora generalnego Webstera Hubbella Kto stał za zatopieniem Titanica? W jakim celu CIA podawała LSD wojskowym i więźniom? Dlaczego Jackie Kennedy tylko w Dallas dostała czerwone róże, choć wszędzie indziej otrzymywała żółte? Przypadek? Nie sądzę! Jedyna w swoim rodzaju, pasjonująca podróż przez historię Stanów Zjednoczonych ukazaną przez pryzmat teorii spiskowych, na których został zbudowany ten kraj. Amerykanista i historyk, współtwórca popularnego i nagradzanego Podkastu amerykańskiego Piotr Tarczyński wnikliwie analizuje bardziej i mniej popularne teorie spiskowe od Illuminatów, przez Watergate, po QAnon i pokazuje, jak nierozłącznie związane są z nimi kultura i popkultura. Z erudycją i humorem opowiada o tym, jak przy pomocy nierealnych scenariuszy Amerykanie tłumaczą sobie rzeczywistość. Cała prawda o teoriach spiskowych, które zbudowały Amerykę Piotr Tarczyński z pasją ukazuje, jak tropiciele spisków, mentalni płaskoziemcy i mieszkańcy rzeczywistości alternatywnych zapanowali nad masową wyobraźnią. I polityką. A może zawiązali przeciw nam wielki spisek? Ta książka to przepyszne antidotum i cięta riposta. Bo Tarczyński rozmontowuje szurskie opowieści i pseudoargumenty do ostatniej śrubki. Czytajcie, szerujcie, kupujcie na prezenty, a teoriom spiskowym wypadną wszystkie zęby! Artur Domosławski Uwielbiam teorie spiskowe, im bardziej szalone tym lepiej. USA są w tej dziedzinie potęgą, a Piotr Tarczyński jest wspaniałym przewodnikiem po światach równoległych. Marcin Meller
Ośm spraw kryminalnych z czasów rewolucji francuzkiej : (wyjątki z pamiętników Kata Sansona)
Charles Henri Sanson
Ostatnie chwile życia skazańców straconych na gilotynie, opowiedziane przez wnuka kata z czasów rewolucji francuskiej. To oparte na pamiętnikach i wspomnieniach dzieło, ukazuje motywy działań, zachowania po zapadłym wyroku śmierci i dramatyczny koniec jednostek, będących nieodłączną częścią ciemnych kart historii. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.
Ośmiornica - opowiadanie erotyczne
Trond Buland
Ośmiornice budzą we mnie przerażenie. Zawsze tak było, od kiedy przeczytałam o nich pewną jeżącą włos na głowie historię, gdy byłam dzieckiem. Leżę w słońcu na plaży w Grecji. Nagle czuję oślizgłe ramiona, macki, które pokrywają mnie całą. Przyssawki, które przyczepiają się do moich piersi i ssą moją cipkę. I to jest przyjemne... Budzę się i leżę na łóżku w pokoju hotelowym. Mój mąż ma przyjechać dopiero za dwa lub trzy dni. Tęsknię za nim, czuję się podniecona. Zasypiam i budzę się na przemian. Czy w pokoju jest jeszcze ktoś? Czuję, że ktoś mnie dotyka. To mężczyzna. A może jest ich dwóch? I na pewno ten dotyk jest bardzo przyjemny. Czyżby była tu też kobieta? Czy to tylko moja wyobraźnia, czy to się dzieje naprawdę? Zdaje się, że to tylko moja wyobraźnia, ale wydaje się takie realne. Gdy rano idę pod prysznic, spoglądam oszołomiona na moją cipkę i na moje ciało.
Ośmiornica - opowiadanie erotyczne
Trond Buland
Ośmiornice budzą we mnie przerażenie. Zawsze tak było, od kiedy przeczytałam o nich pewną jeżącą włos na głowie historię, gdy byłam dzieckiem. Leżę w słońcu na plaży w Grecji. Nagle czuję oślizgłe ramiona, macki, które pokrywają mnie całą. Przyssawki, które przyczepiają się do moich piersi i ssą moją cipkę. I to jest przyjemne... Budzę się i leżę na łóżku w pokoju hotelowym. Mój mąż ma przyjechać dopiero za dwa lub trzy dni. Tęsknię za nim, czuję się podniecona. Zasypiam i budzę się na przemian. Czy w pokoju jest jeszcze ktoś? Czuję, że ktoś mnie dotyka. To mężczyzna. A może jest ich dwóch? I na pewno ten dotyk jest bardzo przyjemny. Czyżby była tu też kobieta? Czy to tylko moja wyobraźnia, czy to się dzieje naprawdę? Zdaje się, że to tylko moja wyobraźnia, ale wydaje się takie realne. Gdy rano idę pod prysznic, spoglądam oszołomiona na moją cipkę i na moje ciało.
Louisa May Alcott
Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo ruchu na świeżym powietrzu, zdrowe posiłki, pożyteczne zajęcia i towarzystwo rówieśników. W ciągu roku Rose ulega cudownej przemianie, w której ma również swój udział jej siedmiu wesołych i rozbrykanych kuzynów. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mimo upływu niemal półtora wieku propozycje doktora Aleca byłyby znakomitym lekiem na wiele bolączek współczesnej młodzieży.
Louisa May Alcott
Trzynastoletnia Rose po śmierci ojca trafia do domu sędziwych ciotek. Dziewczynka sprawia wrażenie chorowitej i przygnębionej. Wszystko zmienia się, gdy z zamorskich podróży wraca jej wuj i opiekun prawny. Doktor Alec z miejsca zaczyna wprowadzać prostą, ale skuteczną terapię: dużo ruchu na świeżym powietrzu, zdrowe posiłki, pożyteczne zajęcia i towarzystwo rówieśników. W ciągu roku Rose ulega cudownej przemianie, w której ma również swój udział jej siedmiu wesołych i rozbrykanych kuzynów. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mimo upływu niemal półtora wieku propozycje doktora Aleca byłyby znakomitym lekiem na wiele bolączek współczesnej młodzieży.
Ośmiu gwardzistów w czarnych bermycach
Helena Sekuła
Autorka kultowych kryminałów w najwyższej formie. Intrygująca, świetnie skonstruowana fabuła z dwoma trupami i milicyjnym śledztwem. Wartka akcja, galeria zróżnicowanych postaci, żywo sportretowane różne klasy i warstwy społeczne, egzotyczne realia PRL-u lat 70-tych (okres gierkowski), niebanalne obserwacje obyczajowe, doskonały styl pisarski, świetne dialogi. Książka została wydana w 1979 roku przez Iskry w ramach serii „Ewa wzywa 07” (zeszyt nr 108). SEBASTIAN CHOSIŃSKI (esensja.pl): Akcja tej książki rozgrywa się w ciągu kilku jesiennych tygodni 1978 roku w Warszawie i okolicach, a główną postacią, wokół której ogniskuje się fabuła, jest inżynier Jerzy Ogielski, uzdolniony chemik w instytucie doświadczalnym zajmującym się badaniem minerałów i metali. Mieszka wraz z żoną Martą (dentystką) oraz synem Marcinem w willi wybudowanej przez teściów, którzy właśnie przebywają służbowo poza Europą. Przyzwyczajony do życia na wysokim poziomie, naukowiec dał się wciągnąć w nadzwyczaj podejrzane interesy. Nawiązał współpracę z grupą osób, dla której w czasie wolnym od pracy wykonywał pewne zlecenia. Przez długi czas kooperacja układała się harmonijnie, wszystkie strony były z niej zadowolone. Aż do teraz! (...) To jeden wątek opowieści. Drugi wiąże się ze znalezieniem w lesie kabackim zwłok mężczyzny, którym okazuje się Tadeusz Matias – brygadzista z wytwórni zabawek „Pinokio” w Tłuszczu pod Warszawą. Śledztwo w tej sprawie przejmuje kapitan Krzysztof Załęski, który ze zdziwieniem stwierdza, że w notesie ofiary znajduje się numer telefonu do chemicznego instytutu doświadczalnego – właśnie tego, w którym pracuje Ogielski. Jakby tego było mało, niebawem milicja trafia na kolejnego trupa. I ten człowiek ma zapisany ten sam numer. (...) W pewnym momencie, na arenę wydarzeń wkracza niejaki Edward Wyrobek, właściciel magla elektrycznego i… maniakalny zbieracz ołowianych żołnierzyków, który pewnego dnia do skrzynki na listy domu teściów Ogielskiego wrzuca kopertę z niecodzienną propozycją: oferuje inżynierowi sprzedaż ośmiu figurek żołnierzy Gwardii Szkockiej wykonanych z okazji dwudziestopięciolecia koronacji królowej Wielkiej Brytanii Elżbiety II. [recenzja przytoczona we fragmentach, minimalnie zredagowanych] Projekt okładki: Marcin Labus.