Видавець: 16
Marcin Szpyrka
Poznaj profesjonalny system składu dokumentów technicznych i naukowych LaTeX to system składu - zarówno oprogramowanie, jak i zestaw instrukcji - umożliwiający tworzenie dowolnego typu dokumentów o wysokiej jakości typograficznej. Sprawdza się szczególnie w pracy z treściami technicznymi i naukowymi. Dokumenty złożone w LaTeX-u cechuje determinizm, co oznacza, że niezależnie od systemu operacyjnego, pod którym odbywa się ich kompilacja, czy też drukarki użytej do drukowania tych materiałów uzyskuje się ten sam, w pełni przewidywalny efekt. Ten podręcznik, bazujący na bogatym doświadczeniu praktycznym i dydaktycznym autora, powstał z myślą o osobach, które chcą rozpocząć pracę w systemie LaTeX. Dzięki lekturze: Poznasz popularne środowiska pracy z systemem LaTeX Dowiesz się, jak dostosować wygląd dokumentu - od formatowania fragmentów tekstu po szczegóły kompozycji całych stron Opanujesz umiejętność składania tabel, wzorów matematycznych i eleganckich listingów z kodem Nauczysz się tworzyć grafikę w narzędziach najlepiej współpracujących z systemem LaTeX i zarządzać nią z perspektywy dokumentu Przygotujesz swoją pierwszą prezentację w LaTeX-u Wszystkie poruszone w podręczniku tematy zostały zilustrowane licznymi i szczegółowo omówionymi przykładami, a złożone zagadnienia wyjaśniono krok po kroku, prostym językiem, co czyni tę książkę przystępną dla każdego czytelnika - bez względu na obszar zainteresowań.
Norbert Zett
W ciemnym lesie zły bożek budzi się do życia i jest głodny... zemsty. Nie spocznie, dopóki nie wytępi rodzaju ludzkiego ze swojej wyspy. Nawet, jeśli miałoby to zająć tysiąc lat. Latimeria to krótka saga starożytnej wyspy, która zmienia się wraz jej niecodziennymi mieszkańcami. Opowieści, inspirowane takimi dziełami jak Opowieści z Ziemiomorza Ursuli K. Le Guin czy Smok Antona Straszimirowa, przenoszą do świata, gdzie baśń miesza się z horrorem, a magia z techniką. Wraz z królewną Słodką, czarownikiem Czarcikęsem, młodym skarbnikiem Miasta Pychy i innymi bohaterami wyruszysz w podróż, która zmieni bieg historii. Choć bohaterowie Latimerii parają się magią lub żyją z nią w zgodzie, problemy, przed którymi stają, są bardzo ludzkie. Głównym motywem jest, oczywiście, walka dobra ze złem, lecz żadna z występujących postaci nie pozostaje czarna lub biała. Na swych kontach mają złe i dobre uczynki, są zranieni lub otoczeni zbytnią opieką. Zmierzyć się muszą z przeciwnościami, na które nie są gotowi. W opowiadaniach znaleźć można problemy utraty bliskich, dorastania, nierówności społecznych czy narzuconego heroizmu.
Lato, gdy mama miała zielone oczy
Tatiana Țîbuleac
Aleksy, kipiący gniewem nastolatek, po ukończeniu szkoły zamierza pojechać z kolegami do Amsterdamu, zamiast tego jednak udaje się z matką na wieś do Francji. Mają spędzić razem lato. Ich trudna relacja powoli się odmienia, aż w końcu – na krótko – przechodzi w autentyczną bliskość. Po latach, już jako uznany artysta, Aleksy powraca pamięcią do dni spędzonych z mamą i w swoim wściekło-lirycznym monologu stopniowo – w serii retrospekcji i narkotycznych malarskich wizji – dociera do istoty tego, co wówczas przeżywał i czuł. „Tatiana Țîbuleac w swojej debiutanckiej powieści, świetnie przełożonej z języka rumuńskiego, opowiada o tej najpierwszej i najważniejszej więzi, jaką jest więź z matką. Opowiada w sposób zmysłowy, pełen melodii, nienawiści i czułości. Opowiada genialnie – jak nikt dotąd”. Maciej Topolski „Ból i piękno zawarte w tej książce dławią i zapierają dech. Jakby setki drobnych igieł wbijały się w ciało, przedostawały do żył i płynęły do serca. Aleksy snuje swoją cierpką balladę o kręgach traumy, wyśpiewuje gorzki lament, który zamienia się w poemat o nieubłaganym przemijaniu. Cierpienie zaklęte w głowach słoneczników, w polu ułamanych łodyg, w osieroconych sukienkach. Co pozostanie? Wspomnienia jak lśniące perły, tęsknota za zielonymi oczami matki, tkanka pamięci pokryta bliznami, a dla nas, czytelników – wszechpotężna moc literatury, która wysyca sensem pustkę losu”. Małgorzata Rejmer
Maria Rodziewiczówna
Pozornie nie ma dla leśnych ludzi ni miejsca, ni życia. Przystosowali się do warunków i już teraz niczym się jakoby od reszty ludzi nie różnią. Spełniają swe obowiązki powszednie, pracują wśród innych z innymi, obcują z cywilizacją, biorą udział w postępie, korzystają z wynalazków, umieją się obchodzić z pieniędzmi, mieszkają w miastach, ubierają się jak inni, bywają w teatrach. Czyżby ród i tradycja leśnych dusz zginęła? Przenigdy! Nieśmiertelny jest duch i ród ducha nieśmiertelny; tylko kto rodu tego ciekaw, z rodu tego być musi i wtedy krewniaka odnajdzie. (Fragment)
Maria Rodziewiczówna
Drewniana chata nad jeziorem, wokół las i zapach igliwia. W takich okolicznościach przyrody wakacje spędza trójka przyjaciół: Rosomak, Pantera i Żuraw. W pełnej zgodzie z naturą prowadzą ogród, pomagają zwierzętom i wędrują po leśnej głuszy. Zaprawionym w boju leśnym ludziom" towarzyszy młody miastowy. Za ich przewodnictwem poznaje życie podporządkowane prawom natury, a za wytrwałość otrzymuje miano Orlika. Ta baśniowo-dydaktyczna opowieść podkreśla uszlachetniający wpływ obcowania z przyrodą na człowieka.
Maria Rodziewiczówna
Maria Rodziewiczówna Lato leśnych ludzi ISBN 978-83-288-2743-1 Genealogia O starodawnym, bo jak bór odwiecznym, rodzie mowa tu będzie. Ma on przodków we wszystkich wiekach i tradycję we wszystkich szczepach ludzkości, boć nie ród to ciała, lecz duszy, nie ród lasu mieszkańców, lecz lasu miłośników, przyrody czcicieli. Z rodu tego był poeta, co w Helladzie wyśpiewał mit Pana i Faunów, i ten, co stworzył Baldura w Skandynawii, i ten ich krewniak duszny, co w obchod... Maria Rodziewiczówna Ur. 30 stycznia lub 3 lutego 1864 na Grodzieńszczyźnie Zm. 16 listopada 1944 na folwarku Leonów k. Żelaznej pod Skierniewicami Najważniejsze dzieła: Straszny dziadunio (1887), Pożary i zgliszcza (1888), Dewajtis (1889), Między ustami a brzegiem pucharu (1889), Szary proch (1889), Hrywda (1892), Anima vilis (1893), Macierz (1903), Wrzos (1903), Czahary (1905), Joan. VIII 1-12 (1906), Byli i będą (1908), Lato leśnych ludzi (1920) Autorka powieści popularnych, przekładanych na wiele języków europejskich (Dewajtis było tłumaczone na niemiecki, angielski, francuski, węgierski, litewski, serbski, czeski i słowacki). Umysłowość i system wartości pisarki został ukształtowany przez osobiste doświadczenie przemocy władz zaborczych (jej rodzice zostali skazani na zesłanie i konfiskatę majątku za pomoc powstańcom) oraz kilka lat nauki na pensji niepokalanek w Jazłowcu. Po śmierci ojca, od 1881 r. zarządzała majątkiem ziemskim Hruszowa na Polesiu (w 1887 została formalnie jego właścicielką) i zajmowała się pisarstwem; zmieniła też swój wygląd, obcinając krótko włosy oraz przywdziewając strój na poły męski. Już jako młoda dziewczyna deklarowała, że nie wyjdzie za mąż. Przez ponad pół wieku prowadziła gospodarstwo, w którym początkowo mieszkała ze swoją babką, matką i siostrą Celiną, po ich śmierci w latach 90. z Heleną Weychertówną, a następnie od 1919 r. niemal do końca życia z o 11 lat młodszą Jadwigą Skirmunttówną, z którą, według słów tej ostatniej łączyło ją ,,powinowactwo z wyboru" (Wahlverwandtschaft, termin wzięty z tytułu powieści Goethego). Jadwiga zajmowała się domem, Maria interesami, na zimowe miesiące wyjeżdżała pisarka do Warszawy, gdzie wraz z Heleną kupiły wspólnie mieszkanie na Brackiej, a także niewielki majątek podwarszawski w Falenicy, nazwany przez nie Wyraj. Działała w organizacjach ziemianek (od 1907 r. redagowała też pismo ,,Ziemianka"), pracując na rzecz polepszenia sytuacji bytowej, oświaty i świadomości narodowej ludu. W czasie I wojny światowej i wojny 1920 roku uczestniczyła w akcjach pomocy ofiarom działań wojennych, organizowaniu wyżywienia dla ludności cywilnej itp. W okresie międzywojennym lansowana przez prasę endecką. Po wybuchu II wojny światowej w 1939 roku jej majątek został przejęty przez lokalny komitet ludowy, a Rodziewiczówna wraz ze swą towarzyszką przedostały się przez zieloną granicę do Łodzi, a następnie do Warszawy. Zmarła tuż po klęsce powstania warszawskiego, które przebyła w mieście, otoczona opieką powstańców. Pierwsze próby prozatorskie Rodziewiczówny powstały już pensji; zaczęła publikować pod pseudonimem Maro, stanowiącym skrót pierwszych sylab imienia i nazwiska; drugi pseudonim, Žmogus, po lit. ,,człowiek" (szczególnie człowiek z ludu) można uznać za rodzaj deklaracji ideowej (kwestią dążeń narodowych Litwinów pisarka zajęła się w powieści Szary proch). Istotnym wkroczeniem Rodziewiczówny w dziedzinę literatury była publikacja w odcinkach powieści Straszny dziadunio (1886), a następnie przebojowa powieść Dewajtis (1889). Pod względem stylu pisarskiego Rodziewiczówna to epigonka pozytywizmu; poruszana przez nią tematyka ujmowana jest konwencjonalnie i okraszona łatwym sentymentalizmem. Najczęściej poruszana problematyka w jej powieściach to: bezwzględnie pozytywnie wartościowany patriotyzm, kult pracy fizycznej, walka o zachowanie polskiego stanu posiadania na tzw. kresach wschodnich oraz na ziemiach zachodnich (Poznańskie), religijność katolicka, przywiązanie do ojczystej przyrody. Na tym tle ciekawszym rysem jest kreowanie postaci silnych, przedsiębiorczych kobiet wyznaczających sobie cele życiowe i realizujących je niezłomnie (por. np. Czahary). Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Maria Rodziewiczówna
Trójka przyjaciół Rosomak, Pantera i Żuraw spędza lato w leśnej głuszy. Swój czas poświęcają pomocy zwierzętom i podziwianiu piękna krajobrazu. Doświadczonym leśnym ludziom towarzyszy młody praktykant. Jest to chłopak z miasta, który u ich boku nabiera doświadczenia i zdobywa zaszczytne miano Orlika. Lato leśnych ludzi to opis życia w głuchej puszczy jest pretekstem do ukazania piękna i siły natury. Bohaterowie doskonalą się poprzez życie w naturze i wspólną pracę.
Maria Rodziewiczówna
Troje młodych ludzi – Rosomak, Pantera i Żuraw – spędza lato w leśnej głuszy. Zamieszkują w drewnianej chacie nad jeziorem. Gospodarują, uprawiają ogród, chodzą na wędrówki i pomagają zwierzętom. Żyją zgodnie z rytmem natury i jej prawami. Rodziewiczówna snuje opowieść niespiesznie, niekiedy dość napuszonym stylem, jednak szybko okazuje się, że jej przesłanie jest na wskroś nowoczesne. Widać w nim dogłębną znajomość lasu, zwierząt, tradycji wiejskich i puszczańskich. Sama Rodziewiczówna spędzała tak letnie miesiące, tylko, że jej towarzyszyły dwie inne kobiety. Tego nie odważyła się powiedzieć wprost w swojej książce.