Publisher: 16
Zuzanna Ginczanka
Mętne historie Niewiadomy nie byle kto, nawet trudno uwierzyć w to, po kryjomu, pro sua domo, robi coś, a co nie wiadomo -- i nie tylko, nie tylko on, ale wszyscy ze wszystkich stron, nie wiadomo jak i dlaczego, robią to lub coś całkiem innego. Żaden akt ich nie wyda ni skrypt i nie zdradzi przed nikim nikt, że to w bardzo poważnej mierze robią nie tak, jak się należy. Kiedyś później, pewnego dnia, wszystko nagle wystrzeli jak z pnia co za zgroza, co za ohyda! wszystko nagle na jaw się wyda -- wtedy krzyk się podniesie, że skąd, że wprowadził na pewno ktoś w błąd, zapytany o owe rzeczy, energicznie każdy zaprzeczy; lecz ktoś inny dowiedzie, że fakt, nagle dowód się znajdzie i akt i wymyślą zmyślne półgłówki sensacyjne bardzo nagłówki. [...]Zuzanna GinczankaUr. w 1917 r. w Kijowie Zm. w 1944 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Non omnis moriar, Futro Poetka okresu dwudziestolecia wojennego i czasu wojny; pierwotne nazwisko: Sara Ginsburg. Po ukończeniu gimnazjum w Równem studiowała od 1935 roku na wydziale humanistycznym UW, biorąc jednocześnie udział w życiu literackim. Wraz z W. Iwaniukiem, Janczarskim i in. tworzyła grupę literacką ?Wołyń?; należała do najmłodszych współpracowników ?Skamandra?; utwory swe ogłaszała w ?Wiadomościach Literackich?, ?Sygnałach? i ?Szpilkach?. Wydała tom wierszy O centaurach (1936), stanowiący poetycką pochwałę biologicznej, zmysłowej strony życia. W późniejszych jej wierszach pojawia się niepokój światopoglądowy, krytyka społeczna. Ginczanka jest autorką ostrych i celnych satyr politycznych, przede wszystkim o charakterze antyfaszystowskim (Łowy, Prasa, Praczki) oraz m.in. satyry środowiskowej Ballada o krytykach poezję wertujących. Została wydana przez szmalcowników i zamordowana przez hitlerowców; wstrząsający wiersz Non omnis moriar z 1942 r. zawiera gorzką wizję jej przyszłego losu.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Matylda Man, Matylda Man
Jak zdobyć mężczyznę? Sposobów jest wieleKobieta bez mężczyzny dziczeje fizycznie oraz umysłowo, a do tego we dwie pensje będzie łatwiej powtarzają najbliżsi Tosi. Na nic groźby i prośby całej rodziny. Tosia powoli dobiega czterdziestki, nadal mieszka z matką, a na horyzoncie nadal nie widać żadnego kawalera. Stara panna, i już! Czy popełniła gdzieś błąd? W końcu ma za sobą wiele doświadczeń z różnymi mężczyznami A może tkwi w niej jakiś defekt? To by wreszcie coś wyjaśniało. Poznaj historię Tosi.Męża poproszę to kipiąca humorem opowieść o mitach na temat miłości i małżeństwa, którymi nasze życie lukrowane jest od dzieciństwa. O szczęściu, którego definicję znają wszyscy wokół nas, oraz życiowym partnerze, którego nie warto szukać dla rodziny ani najbliższych ludzi. Ale dla siebie.Matylda Man, urodzona w zeszłym wieku w Warszawie. W tym wieku pisarka. Miłośniczka książek, gorzkiej czekolady i psów. Mieszka w stolicy.
Zbigniew Nienacki
Powieść psychologiczna osadzona we współczesnych realiach wielkomiejskich. Główny bohater artysta-rzeźbiarz znajduje się w ostrym konflikcie z własnym synem szukającym drogi życiowej. Walcząc o odzyskanie syna musi raz jeszcze on mężczyzna czterdziestoletni podjąć trud zrozumienia świata i ludzi.
Dominika Stec
Perypetie dwudziestopięcioletniej nauczycielki polskiego, która mimo swojego wieku jest już kobietą po przejściach. Młoda rozwódka weszła w nowy związek, który daje jej poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Ale krew nie woda! Dominika ma klarowną wizję swojego ideału i nie zamierza przestać go szukać. Kiedy poznaje tajemniczego Pedra, zupełnie traci głowę. Zgadza się wszystko: atletyczna budowa, brwi zrośnięte nad nosem, odpowiednia zasobność portfela. Jest tylko jeden szkopuł - książę z bajki nie pamięta wiele ze swojego dotychczasowego życia. Lekka, zabawna lektura do podróży czy do porannej kawy. W sam raz dla miłośniczek twórczości Moniki Szwai lub Magdaleny Kordel.
Dominika Stec
Perypetie dwudziestopięcioletniej nauczycielki polskiego, która mimo swojego wieku jest już kobietą po przejściach. Młoda rozwódka weszła w nowy związek, który daje jej poczucie bezpieczeństwa i stabilność. Ale krew nie woda! Dominika ma klarowną wizję swojego ideału i nie zamierza przestać go szukać. Kiedy poznaje tajemniczego Pedra, zupełnie traci głowę. Zgadza się wszystko: atletyczna budowa, brwi zrośnięte nad nosem, odpowiednia zasobność portfela. Jest tylko jeden szkopuł - książę z bajki nie pamięta wiele ze swojego dotychczasowego życia. Lekka, zabawna lektura do podróży czy do porannej kawy. W sam raz dla miłośniczek twórczości Moniki Szwai lub Magdaleny Kordel.
Jacek Wojciechowski
Książkę dedykuję wyjątkowym ludziom, którzy najbardziej przyczynili się do jej powstania. Dziękuję wszystkim Oszustom, Krętaczom i Złodziejom, którzy każdego dnia pomagali mi dostrzec to, czego wolałbym nie widzieć. Wszystkim Szmaciarzom, o których czasem tylko słyszałem. Wszystkim Sukinsynom, Padalcom i Gnidom. Dziękuję tym Duchownym, Kapłanom i Przywódcom religijnym głoszącym słowo Boże, którzy czynnie przeczą ideom, jakie wielu z nas nosi głęboko w sercach. Gorące podziękowania należą się politykom szczególnie tym, którzy udowadniają nam, że tak naprawdę nie byli warci zaufania, jakie w nich pokładano. Ogólnie dedykuję ją wszystkim Złamasom, bez których świat byłby piękniejszy. Dziękuję, że byliście Jacek Wojciechowski
Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem
Oliver Sacks
Książka Olivera Sacksa, angielskiego neurologa i psychiatry, z pozoru tylko podejmuje wąsko rozumianą tematykę medyczną związaną z neuropsychologią czy też z neurologią. Neuropsychologia, tak jak kiedyś psychoanaliza, jest pasjonującą dyscypliną naukową nie tylko dlatego, że poszerza naszą wiedzę o psychice człowieka, ale również dlatego - a może przede wszystkim - że studiowanie tych zagadnień nieodmiennie prowadzi czytelnika do postawienia sobie zasadniczych pytań egzystencjalnych. Głębokie, proste i literacko znakomite analizy osób chorych, z którymi spotkał się w swojej praktyce 0liver Sacks, nie tylko przybliżają nam ich psychicznie jako ludzi. Skłaniają także do refleksji nad sobą. Każdy ma przecież jakieś braki, każda psychika jest w jakimś stopniu niekompletna, z czymś nie możemy sobie poradzić, czegoś nie potrafimy zrozumieć, a to, co uzyskujemy jako ostateczny wynik prób uzgodnienia siebie ze sobą, nie zawsze zdaje egzamin. "Tematem tej dziwnej, ale wspaniałej książki jest analiza tego, co się dzieje, kiedy następują jakieś zmiany w mózgu, o których większość z nas nawet nie ma pojęcia... Doktor Sacks pokazuje, jakie lęki drzemią ukryte w naszych umysłach i jak niewiele potrzeba, by się ujawniły." "Sunday Times"
Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem
Oliver Sacks
Książka Olivera Sacksa, angielskiego neurologa i psychiatry, z pozoru tylko podejmuje wąsko rozumianą tematykę medyczną związaną z neuropsychologią czy też z neurologią. Neuropsychologia, tak jak kiedyś psychoanaliza, jest pasjonującą dyscypliną naukową nie tylko dlatego, że poszerza naszą wiedzę o psychice człowieka, ale również dlatego - a może przede wszystkim - że studiowanie tych zagadnień nieodmiennie prowadzi czytelnika do postawienia sobie zasadniczych pytań egzystencjalnych. Głębokie, proste i literacko znakomite analizy osób chorych, z którymi spotkał się w swojej praktyce 0liver Sacks, nie tylko przybliżają nam ich psychicznie jako ludzi. Skłaniają także do refleksji nad sobą. Każdy ma przecież jakieś braki, każda psychika jest w jakimś stopniu niekompletna, z czymś nie możemy sobie poradzić, czegoś nie potrafimy zrozumieć, a to, co uzyskujemy jako ostateczny wynik prób uzgodnienia siebie ze sobą, nie zawsze zdaje egzamin. "Tematem tej dziwnej, ale wspaniałej książki jest analiza tego, co się dzieje, kiedy następują jakieś zmiany w mózgu, o których większość z nas nawet nie ma pojęcia... Doktor Sacks pokazuje, jakie lęki drzemią ukryte w naszych umysłach i jak niewiele potrzeba, by się ujawniły." "Sunday Times"