Publisher: 16
Patodeweloperka. To nie jest kraj do mieszkania
Bartosz Józefiak
CAŁA PRAWDA O BRANŻY DEWELOPERSKIEJ W POLSCE Na zamkniętej konferencji deweloperzy dzielą się patentami na to jak wycisnąć najwięcej z metra kwadratowego i z klienta. Rozmawiają swobodnie, bo nie wiedzą, że na sali jest reporter. Zainspirowany tymi nie zawsze etycznymi zwierzeniami Bartosz Józefiak wyrusza w Polskę, by sprawdzić, jak tak naprawdę wygląda budowa naszych domów i mieszkań. Urzędnicy, architekci, deweloperzy, marketingowcy i budowlańcy zdradzają mu, na czym najbardziej oszczędzają, na czym (i na kim) zarabiają najwięcej, na jakie kompromisy chodzą najczęściej i przede wszystkim, co ukrywają przed klientami. Ta książka to przerażający obraz tego, jak buduje się Polska, ale też kopalnia wiedzy dla każdego, kto chce kupić mieszkanie (i jeszcze wygodnie w nim mieszkać). Patodeweloperka to dociekliwy reportaż, ujawniający hipokryzję i niewydolność branży napędzanej jedną emocją chciwością. * Bartosz Józefiak - dziennikarz specjalizujący się w reportażach śledczych i wcieleniowych. Na potrzeby tej książki zatrudnił się na budowie jako operator dźwigu oraz przeszedł szkolenie ze sprzedaży nieruchomości.
Andrzej Sławski
Ta historia zaczyna się tak banalnie. Victor, młody doktorant biologii, trafia na studia do Paryża, do instytutu Pasteura. Przypadkowo, w dość dramatycznych okolicznościach, poznaje piękną, ale niewidomą Giselle Parę szybko połączy gorące uczucie. Jednak wszystko co zwyczajne i proste w tym miejscu się kończy. Victor przekona się, że Natura obdarzyła ją cechami, których trudno szukać by u jej rówieśniczek. Prowadząc swoje badania odkrywa przy okazji, że genom jego dziewczyny rożni się od obecnie żyjących ludzi na Ziemi. To co z tej różnicy wynika, zainicjuje ciąg zdarzeń będących podstawą wątków tej opowieści. Tak wątków, bo historia ta jest wielowątkowa, a postać Giselle, połączy je w spójną całość, prowadząc czytelnika do zaskakującego finału. Co wspólnego mogą mieć neandertalczycy żyjący 40 tysięcy lat temu, z wszechobecną obłudą komercyjnych przekazów medialnych? Co wspólnego może mieć młoda Giselle, z zabójczym wirusem, wyhodowanym w laboratorium produkującym broń biologiczną? Co stanie się z mieszkańcami Francji za sprawą pięknej dziewczyny o fioletowych oczach? Dowiesz się czytelniku, jeśli sięgniesz po te łatwe w odbiorze, emocjonujące opowiadanie. Czy ci się spodoba? kto wie? Jeśli jesteś miłośnikiem gatunku fantasy lub science-fiction, są na to spore szanse. A i jeszcze jedno. Lubicie reklamy? Ja nie. Bardzo ich nie lubię. Są groźniejsze, niż myślicie!
Erich Fromm
Erich Fromm (1900-80) - amerykański psycholog i filozof pochodzenia niemieckiego, twórca psychoanalizy humanistycznej, uczeń z zarazem wnikliwy krytyk Zygmunta Freuda, autor tak słynnych książek jak "Zapomniany język" i "Mieć czy być" rozważa w książce "Patologia normalności" zasadniczą dla współczesnego człowieka sprawę, zasadniczy temat: a tym tematem jest pytanie czy żyjący we współczenym świecie człowiek jest jeszcze zdrowy psychicznie? Co wpływa na jego psychiczną i moralną konstrukcję? Na czym polega normalność i odstępstwo od normy teraz (w naszych czasach) i wreszcie co sprzyja zdrowiu psychicznemu a co wywołuje chorobę. Najważniejsze pytania, niejednoznaczne odpowiedzi i wszystko napisane prosto, jasno, przejrzyście i mądrze, bardzo mądrze - jak zwykle u Fromma
Patologia społeczna. Perspektywa geograficzna
Tomasz Wites
Praca jest swoistym kompendium wiedzy na temat istoty i badań zjawisk określanych mianem patologii społecznych. (...) Stanowi cenną pozycję w polskim piśmiennictwie geograficznym. Autor ujmuje problem patologii społecznej w sposób szeroki i wyczerpujący. Podejmuje próbę nie tylko zestawienia różnych perspektyw i ujęć badawczych, lecz także uporządkowania tego rozległego materiału. dr hab. Iwona Sagan, prof. UG Książka Tomasza Witesa wprowadza nowy wymiar teoretyczny i w tym sensie jest oryginalna i wnosi istotne wartości do rozwoju geografii. (...) Podjęty w niej problem patologii społecznej ma istotne znaczenie dla teorii i metodologii geografii, ma także znaczenie praktyczne. Autor postanowił osadzić problem zarówno w ujęciach obecnie już historycznych, jak i współcześnie dominujących. dr hab. Stanisław Mordwa, prof. UŁ Tomasz Wites - geograf, pracownik Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego, sekretarz Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Geograficznego. Specjalizuje się w geografii człowieka. Autor książki Wyludnianie Syberii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu (2007), stypendysta tygodnika ,,Polityka", Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej, laureat wielu innych nagród.
Patologie tożsamości narodowej w postkomunistycznych krajach słowiańskich
Maria Bobrownicka
Zawarte tu rozważania o pojęciu tożsamości narodowej i jego schorzeniach nawiązują do poprzednich prac Autorki (Narkotyk mitu, 1995 i Pogranicza w centrum Europy, 2003), poświęconych zagadnieniom historycznej samoświadomości Słowian, ich tradycjom kulturowym oraz rozwojowi myśli politycznej i społecznej w aspekcie porównawczym. Zaprezentowane tu patologiczne syndromy naroowej tożsamości, jakich byliśmy i jesteśmy świadkami, narzucają pytania o ich genezę, toteż głównym przedmiotem refleksji stały się te elementy z dziejów kultury, które owe procesy autoidentyfikacyjne kształtowały w sposób znaczący.
Patoposłuszeństwo. Jak szkoła, rodzina i państwo uczą nas bezradności i co z tym zrobić?
Mikołaj Marcela
Epoka buntu zaczyna się właśnie teraz Czy wiesz, że słowa dom i dominacja mają ten sam rdzeń, a łacińska familia (rodzina) pochodzi od słowa famulus oznaczającego niewolnika? Czy wiesz, że praktyki wychowawcze wykorzystywane dziś w szkołach i przedszkolach mają swój początek w badaniach nad zachowaniami i tresurą zwierząt? Czy wiesz, że na każdym etapie życia jesteśmy uczeni bezmyślnego patologicznego posłuszeństwa? System, w którym tkwimy od narodzin, wmawia nam, że dla naszego dobra musimy się mu podporządkować. Ograniczyć pewnymi ramami swoją wyobraźnię, nie wychylać się, nie odzywać bez pytania. Im dłużej w nim tkwimy, tym bardziej przyzwyczajamy się do tego, że tak musi być. Zaczynamy wierzyć, że takie posłuszeństwo jest normalne i naturalne. A co, jeśli wcale tak nie jest? Co jeśli rządząca naszym światem ekonomia oparta jest na XIX-wiecznych spostrzeżeniach, które już dawno zostały podważone? Co jeśli szkoła ma za zadanie nauczyć nas między innymi akceptowania różnych form przemocy systemowej, jakie spotkamy w dorosłym życiu? Co jeśli katastrofy klimatyczne, kryzys gospodarczy, ogólnoświatowa pandemia i konflikty zbrojne to efekty bezrefleksyjnego powielania wzorców wymyślonych przeszło 200 lat temu i mających na celu stworzenie społeczeństwa całkowicie podległego sprawującym władzę? Mikołaj Marcela pokazuje, że nie jesteśmy skazani na trwanie w tym systemie. Już dziś są dostępne alternatywne opcje. Musimy tylko znaleźć w sobie odwagę, by się na nie zdecydować. Kiedyś zostaliśmy nauczeni, że świat musi wyglądać tak, jak wygląda. Teraz przyszedł czas, by się tego oduczyć.
Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego
Piotr Matysiak
Z biegiem lat uodporniłem się w tym zawodzie. Nie na krzywdę dzieci, ale na patolę i ich tryb życia. Skoro jesteś dorosły, to chlej, ćpaj, żyj w syfie albo na dworcu. To w sumie twój wybór, a ja jedynie mogę ci powiedzieć, że można inaczej. [...] Ale jeżeli prowadząc taki tryb życia, masz pod opieką dzieci - zabiorę ci je. I zrobię to z przepięknym uśmiechem na ustach i satysfakcją, bo wiem, że twoje dzieci, które hodujesz, dostaną szansę na inne życie. Czy z niej skorzystają? Nie wiem, ale przynajmniej będą miały wybór. [ze wstępu] Jak wygląda praca kuratora sądowego? Kim są ludzie, z którymi styka się każdego dnia? Na kartach notatnika kurator opisuje realia swojej pracy. To popegeerowskie wsie, brudne dzielnice i stare kamienice, świat alkoholików, meneli, sprawców i ofiar przemocy, rozwodników wszelkimi sposobami walczących o dzieci i ludzi, których los ich dzieci obchodzi mniej niż butelka wódki. To także urzędowe absurdy, bezsensowne sprawy, papierologia, lekceważenie pracy kuratora. Świat, w którym krzywdzone dziecko jest statystyką i problemem dla służb, a kolejny patol przestał wzbudzać już jakiekolwiek emocje. Na książkę składa się nieco ponad dwadzieścia obrazów, opisanych subiektywnie, żywym, dosadnym językiem, pozbawionych upiększeń. Autor nazywa swoich bohaterów i sytuacje po imieniu. W unikalny sposób przedstawia świat, który większości z nas jest nieznany, od którego odwracamy wzrok, a jednak stanowi on zaskakująco szeroki margines życia w Polsce. Bez fikcji - seria literatury faktu Wydawnictwa RM. Poruszające reportaże, wywiady z wyjątkowymi ludźmi, wciągające relacje z autentycznych wydarzeń - to wszystko znajdziesz w nowej serii naszego wydawnictwa. Ludzie i ich losy są w centrum tych opowieści. To historie, których nie da się zapomnieć. Autorzy wchodzą w świat opisywanych ludzi, przedstawiają ich przeżycia. Eksperci rzucają nowe światło na głośne tematy i pokazują nieznane zagadnienia. Książki z serii Bez fikcji to pozycje dla każdego, kto chce wiedzieć więcej i lepiej rozumieć otaczający świat.
Patożycie. Z notatnika kuratora sądowego
Piotr Matysiak
Z biegiem lat uodporniłem się w tym zawodzie. Nie na krzywdę dzieci, ale na patolę i ich tryb życia. Skoro jesteś dorosły, to chlej, ćpaj, żyj w syfie albo na dworcu. To w sumie twój wybór, a ja jedynie mogę ci powiedzieć, że można inaczej. [...] Ale jeżeli prowadząc taki tryb życia, masz pod opieką dzieci - zabiorę ci je. I zrobię to z przepięknym uśmiechem na ustach i satysfakcją, bo wiem, że twoje dzieci, które hodujesz, dostaną szansę na inne życie. Czy z niej skorzystają? Nie wiem, ale przynajmniej będą miały wybór. [ze wstępu] Jak wygląda praca kuratora sądowego? Kim są ludzie, z którymi styka się każdego dnia? Na kartach notatnika kurator opisuje realia swojej pracy. To popegeerowskie wsie, brudne dzielnice i stare kamienice, świat alkoholików, meneli, sprawców i ofiar przemocy, rozwodników wszelkimi sposobami walczących o dzieci i ludzi, których los ich dzieci obchodzi mniej niż butelka wódki. To także urzędowe absurdy, bezsensowne sprawy, papierologia, lekceważenie pracy kuratora. Świat, w którym krzywdzone dziecko jest statystyką i problemem dla służb, a kolejny patol przestał wzbudzać już jakiekolwiek emocje. Na książkę składa się nieco ponad dwadzieścia obrazów, opisanych subiektywnie, żywym, dosadnym językiem, pozbawionych upiększeń. Autor nazywa swoich bohaterów i sytuacje po imieniu. W unikalny sposób przedstawia świat, który większości z nas jest nieznany, od którego odwracamy wzrok, a jednak stanowi on zaskakująco szeroki margines życia w Polsce. Bez fikcji - seria literatury faktu Wydawnictwa RM. Poruszające reportaże, wywiady z wyjątkowymi ludźmi, wciągające relacje z autentycznych wydarzeń - to wszystko znajdziesz w nowej serii naszego wydawnictwa. Ludzie i ich losy są w centrum tych opowieści. To historie, których nie da się zapomnieć. Autorzy wchodzą w świat opisywanych ludzi, przedstawiają ich przeżycia. Eksperci rzucają nowe światło na głośne tematy i pokazują nieznane zagadnienia. Książki z serii Bez fikcji to pozycje dla każdego, kto chce wiedzieć więcej i lepiej rozumieć otaczający świat.