Wydawca: 16
Ignacy Charszewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. O czym jest ta książka? O Szatanie, jego nauce, jego świecie i zwolennikach. Oto fragment wprowadzenia doskonale i dokładnie o tym informujący: Wrodzony człowiekowi instynkt religijny jest tak żywotny, że nawet kiedy zostanie zatruty jadem jałowego religijnie ateizmu, wyrzuca się na duszy chorobliwymi nowotworami religijnymi. Zabitego postępowo, już nie ordynarnym nożem, ale prądem elektrycznym łżenaukowej negacji Boga zastępuje ubóstwione stworzenie. Poza bowiem kategoriami Stwórcy i stworzenia nic więcej pomyśleć się nie da. Zatem: umarł Bóg niech żyje bóg! Pod wszelki wszakże kult stworzenia widzialnego podszywa się jednak pewne stworzenie, jak i Bóg niewidzialne. Jako wyższa od człowieka istota rozumna, aspirująca do odbierania czci boskiej. Stwór ten dyskontuje na rzecz własną kult stworzenia widzialnego, nadając mu przez to sens istotny... Autor analizuje wszelkie aspekty diabelskiego kultu ubranego w szatki postępu i naukowości... Jest to książka, w której mieści się cały traktat ogólnej teorii wolnej myśli... i to śmiało rzec można w skończenie doskonałej postaci... Zapraszamy zatem do lektury ten niezwykle ciekawej książki!
Julia Samadi
Opowieść o tęsknocie i nieprzewidywalności ludzkiego serca Przypadek sprawia, że Julia nawiązuje kontakt korespondencyjny ze swoją bratnią duszą, młodym mężczyzną, mieszkającym w odległym Iranie. Niemal wszystko wydaje się dzielić zakochanych, jednak wbrew rozsądkowi ich miłość uparcie szuka spełnienia, wspierana przez poezję i nowoczesne technologie. Czym jest prawda uczuć w czasach e-maili i czy wirtualna namiętność ma rację bytu w konfrontacji z codzienną prozą życia? Czy w zglobalizowanym świecie łatwiej jest przezwyciężyć różnice kulturowe? I czy w ogóle warto próbować? Trzeba przyznać, że Julia długo opierała się temu pomysłowi. (...) Zakochać się w kimś stamtąd, przecież to nie miałoby najmniejszego sensu. Zero przyszłości, zero teraźniejszości. Listy listami, ale wyjść poza te granice? Nie, absolutnie... Aż do tego dnia kilka miesięcy później, kiedy poszła na pocztę odebrać przesyłkę od niego i wyjęła z niej odręcznie napisany list. To już nie był ciąg impulsów, elektroniczny sygnał. To była magia ziszczona, namacalny dowód jego istnienia. (...) Siadła w pokoju, włączyła muzykę i powoli, linijka po linijce, przeczytała list, dotykając każdej starannie skreślonej przez niego litery.
Ewa Cielesz
Nowa powieść autorki trylogii „Córka Cieni”. Młoda artystka z Krakowa spotyka na swojej drodze niezwykłego człowieka o egzotycznej urodzie, ulicznego muzyka, który wniesie w jej poplątane życie uczucie i tajemnicę. Jak zwykle w powieściach Ewy Cielesz splata się tu wiele wątków, pojawiają się barwne postaci o los stawia przed bohaterami trudne dylematy. „Los, cyniczny szuler. Tasuje dni, patrząc nam w oczy tak, że przestajemy być sobą. Uzurpuje sobie prawo do naszych myśli, decyzji, uczuć. Stajemy się nieracjonalni, odarci ze zdrowego rozsądku. Wystarczy, że kogoś pokochamy.” Część pierwsza – dalsze losy bohaterów w książce "Szepty stepowe"
Słońce w Chwale. Bestsellerowa powieść o Ryszardzie III
Sharon Kay Penman
Czym Ryszard III zasłużył sobie na to, by przejść do historii jako najbardziej znienawidzony władca Anglii? Sharon Penman podejmuje swoją narracyjną wyprawę w wiek XV i dramatyczne czasy Wojny Dwóch Róż, wiedziona nie tylko historyczną ciekawością, lecz także pasją starcia się z mitem. Chce bowiem przywrócić dobre imię człowiekowi, który stał się uosobieniem nikczemności, przewrotności i bezwzględności w dążeniu do celu. Poznajemy zatem Ryszarda Plantageneta, księcia Gloucester i króla Anglii jako dziarskiego, odważnego, lojalnego i wrażliwego rycerza, który po śmierci przegrał z wrogo spreparowaną pamięcią historyczną.
Joanna M. Chmielewska
Zmęczona prowadzeniem firmy pogrzebowej Donata zostaje instruktorką jogi śmiechu. Na prowadzonych przez nią warsztatach spotykają się Marta, Janeczka, Paula, Sylwia, Elwira. I Zuzanna, która siada w kącie i obserwuje, nie biorąc udziału w ćwiczeniach. Przychodzi również na kolejne zajęcia i zachowuje się tak samo. Czego szuka Zuzanna? Czy w zastygłych schematach znajdzie przestrzeń na nowe? Słońce w kieszeni to opowieść o przełamywaniu ograniczeń, odkrywaniu nowych ścieżek i wspierającej sile kobiet. Ci, którzy czytali wcześniejsze książki Joanny M. Chmielewskiej, w Słońcu w kieszeni odnajdą znajome postacie.
Joanna M. Chmielewska
Zmęczona prowadzeniem firmy pogrzebowej Donata zostaje instruktorką jogi śmiechu. Na prowadzonych przez nią warsztatach spotykają się Marta, Janeczka, Paula, Sylwia, Elwira. I Zuzanna, która siada w kącie i obserwuje, nie biorąc udziału w ćwiczeniach. Przychodzi również na kolejne zajęcia i zachowuje się tak samo. Czego szuka Zuzanna? Czy w zastygłych schematach znajdzie przestrzeń na nowe? Słońce w kieszeni to opowieść o przełamywaniu ograniczeń, odkrywaniu nowych ścieżek i wspierającej sile kobiet. Ci, którzy czytali wcześniejsze książki Joanny M. Chmielewskiej, w Słońcu w kieszeni odnajdą znajome postacie.
Zbigniew Wojnarowski
Teresa to stateczna i dojrzała kobieta. Pewnego razu dostaje od tajemniczego przybysza ze Szwecji pamiętnik. Rozpoczyna "śledztwo" w sprawie własnej przeszłości. Współczesność zaczyna mieszać się z wydarzeniami z okresu PRL-u, kiedy w końcówce lat 50. Jerzy, dziennikarz z dużego miasta, przyjeżdża do prowincjonalnego Konina napisać reportaż z budowy kombinatu przemysłowego. Wewnętrzna niezgoda mężczyzny wobec komunistycznej rzeczywistości powoli ustępuje rezygnacji i zgorzknieniu. W tym samym czasie swoją pierwszą miłość przeżywa licealistka Anastazja. Dziewczyna chciałaby wierzyć, że to uczucie będzie wieczne. Co łączy wszystkie te postaci? Pozycja obowiązkowa dla miłośników powieści (i filmu) "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa.
Dominika Stec
Codzienne życie w miłym prowincjonalnym miasteczku kontra tryumfalna budowa komunizmu - sensacyjno-miłosna akcja powieści Dominiki Stec toczy się współcześnie i w końcu lat pięćdziesiątych. Zawiłe losy głównych bohaterów wiążą się nieoczekiwanie i ze sobą, i z równie zawiłą historią naszego kraju. Dojrzały, wkraczający w "smugę cienia" dziennikarz, który uznał, że z komunizmem nie da się wygrać. Można tylko wydeptać sobie własną ścieżkę na jego uboczu. Czy to w ogóle jest możliwe? Czy tak się godzi? Czy ocali go późna miłość? Nastolatka z przedmaturalnej klasy, która na oślep rzuca się w swoje pierwsze wielkie uczucie. Czy to miłość na całe życie? Czy tylko miłosne opętanie, "kolorowy zawrót głowy"? A może coś, czego sobie nawet nie wyobraża? Starsza kobieta, którą okoliczności zmuszają do przeprowadzenia swoistego śledztwa w sprawie własnej młodości. Czyżby jej przeszłość była zupełnie inna niż dotychczas sądziła? I co to za nagłe przebudzenie serca, która przytrafia jej się w tak późnym wieku? A wszystko ma swój początek w tajemniczym pamiętniku, który nieznajomy człowiek przywozi Teresie z dalekiej Szwecji... "Słońce w słonecznikach zgasło...", a w mroku świecą ludzkie serca. Jedne jak latarnia morska, inne jak błędny ognik na bagnie.
Tadeusz Boy-Żeleński
Słowa cienkie i grube Słowa cienkie i grube Po którymś moim niedzielnym felietonie pewien znajomy, spotkawszy mnie, zapytał: „Czy bardzo panu nawymyślano? — Nie bardzo, odrzekłem; ot, wszystkiego jedno pismo zaczepiło mnie i to dosyć miękko. — Cóż panu napisali? — Że powinno się mnie postawić pod pręgierzem... — To pan nazywa miękko? No, to pan jest wymagający”... Wzdrygnąłem się, jakbym na nowo usłyszał. Prawda! Ależ to jest najcięższa zniewaga, jaką można komuś powiedzieć. [...]Tadeusz Boy-ŻeleńskiUr. 21 grudnia 1874 w Warszawie Zm. 4 lipca 1941 we Lwowie Najważniejsze dzieła: przekłady ponad stu pozycji z literatury francuskiej, Słówka, Marysieńka Sobieska, Piekło kobiet, Plotka o Weselu, Flirt z Melpomeną Pisarz, poeta, krytyk teatralny i literacki, tłumacz i popularyzator kultury francuskiej, publicysta, działacz społeczny, z zawodu lekarz. Matka Boya była wychowanicą i przyjaciółką Narcyzy Żmichowskiej, ojciec - znanym kompozytorem. Spokrewniony z Tetmajerami, uczestnik wesela Lucjana Rydla, opisanego przez Wyspiańskiego, później ożenił się z Zofią Pareńską, która była pierwowzorem Zosi z Wesela. W młodości hulaka i karciarz, przyjaciel Stanisława Przybyszewskiego, nieszczęśliwie zakochany w jego żonie Dagny. Studiował medycynę, następnie wyjechał na praktyki do Francji, gdzie odkrył francuską piosenkę, kabarety i powieści Balzaka. Zakochany w Paryżu, po powrocie zaczął tłumaczyć francuską literaturę, aby ,,stworzyć sobie namiastkę Francji". Współtwórca kabaretu ,,Zielony Balonik", autor wielu piosenek i wierszyków z jego repertuaru. Jako lekarz kolejowy i pediatra stykał się z biedą i cierpieniem, jako działacz społeczny propagował więc świadome macierzyństwo i właściwą opiekę nad niemowlętami. Po pierwszej wojnie światowej porzucił medycynę i został recenzentem teatralnym oraz publicystą. Krytykowany przez środowiska prawicowe za wyśmiewanie rzeczy i spraw szacownych, które sam uważał za ,,niezbyt godne szacunku". W 1927 r. rząd francuski odznaczył go Legią Honorową za jego pracę tłumacza. Zamordowany przez hitlerowców wraz z innymi profesorami Uniwersytetu Lwowskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Tadeusz Boy-Żeleński
Klasyczny tekst w nowoczesnej formie ebooka. Pobierz go już dziś na swój podręczny czytnik i ciesz się lekturą! Kolejny zbiór mistrzowskich felietonów Boya. Często autorefleksyjne, zawsze celne. --- [Fragment] --- Po którymś moim niedzielnym felietonie pewien znajomy, spotkawszy mnie, zapytał: „Czy bardzo panu nawymyślano? — Nie bardzo, odrzekłem; ot, wszystkiego jedno pismo zaczepiło mnie i to dosyć miękko. — Cóż panu napisali? — Że powinno się mnie postawić pod pręgierzem… — To pan nazywa miękko? No, to pan jest wymagający”… (...) I zadumałem się, na czym polega istota grubych słów, ich tonizujące działanie? Jest w tym jakaś tajemnica mowy i myśli ludzkiej. Bo że ta mistyka — nie waham się jej nazwać mistyką — istnieje, nie ulega wątpliwości. Żył w XVI wieku pisarz nazwiskiem Rabelais, pisarz, którego sam wzniosły i katolicki Chateaubriand nie waha się ze czcią nazwać „ojcem literatury francuskiej”. Otóż, dzieło Rabelais'go — cud mądrości i geniuszu! — jest po prostu tak zapaskudzone grubymi i sprośnymi słowami, w takim nadmiarze i w tak monstrualnych kombinacjach, że człowiek delikatny, nie mówiąc już o kobiecie, nie może pism tego autora wziąć do ręki. Zaczęto tedy mówić tak: mamy genialnego pisarza, mamy arcydzieło rozumu i dowcipu, ale zanieczyszczone. Cóż prostszego, jak oczyścić je z tych szpetnych narośli? Zostawić to, co mądre, wyciąć to, co plugawe, i dać narodowi francuskiemu, francuskiej młodzieży, czystego Rabelais'go. I o dziwo, kiedy spróbowano dokonać tej operacji, okazało się, że w tym oczyszczonym wydaniu Rabelais przestał być mądry, przestał być zabawny, nie zostało z niego nic. Grube słowa — jak się okazało — nie były naroślą, ale były jakimś chemicznym połączeniem, mistycznym naczyniem myśli. Można Rabelais'go nie czytać, ale nie da się go oczyszczać.
Bolesław Leśmian
Bolesław Leśmian Napój cienisty Słowa do pieśni bez słów Kto cię odmłodzi, żywocie wieczny? Sam się przeinacz! Razem z chmurą się spłomień w zórz szkarłatnej zagęstce. A ja obłędny nieistniejących zdarzeń wspominacz Bywam tobie najbliższy tylko we śnie i w klęsce Nie było dolin a jednak smutek stał się w dolinie I choć wróżek nie było w mgłach mówiono o wróżce Brzegiem obłoków fijolet płynie. Myśli, że płynie. Sen się boczy na tego świateł w nicość rozprószcę. ... Bolesław Leśmian Ur. 22 stycznia 1878 r. w Warszawie Zm. 7 listopada 1937 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: zbiory wierszy: Sad rozstajny (1912), Łąka (1920), Napój cienisty (1936), Dziejba leśna (1938); zbiory baśni prozą: Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza (1913) i Klechdy polskie Wybitny polski poeta, eseista, prozaik i tłumacz tworzący w Młodej Polsce i dwudziestoleciu międzywojennym. Pochodził ze spolszczonej inteligenckiej rodziny Lesmanów. Spokrewniony z A. Langem i J. Brzechwą. Ukończył studia prawnicze w Kijowie. Współtworzył Chimerę i Teatr Artystyczny w Warszawie. Jego poezję cechował symbolizm, sensualizm, mistycyzm, spirytyzm, zainteresowanie paranormalnością, postulowanie powrotu do natury (poeta jako człowiek pierwotny), poszukiwanie miejsca Boga w świecie, ale i egzystencjalne spory ze stwórcą. Nawiązywał do ludowości (tworząc neologizmy oraz własne mity i postaci), stylistycznie do baroku i romantyzmu, ideowo do filozofii Nietzschego i Bergsona. Mistrz wiersza sylabotonicznego. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury. autor: Alicja Szulkowska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Magdalena Szelc-Mays, Elżbieta Rybicka
Podręczniki UNIVERSITAS są zgodne z zasadami certyfikacji języka polskiego jako obcego Ten podręcznik łączy minimum słów, niezbędnych do codziennej komunikacjim z podstawowymi regułami gramatycznymi języka polskiego. Zestawy tablic z rysunkami ilustrującymi słowa i zasady gramatyki to sposób prezentacji nowych pojęć oraz objaśniania ich związków paradygmatycznych, syntagmatycznych i syntaktycznych. Ćwiczenia, których zadaniem jest zilustrowanie, poszerzenie i uporządkowanie wprowadzanego słownictwa, kształcą wszystkie sprawności językowe: czytanie, pisanie, mówienie i słuchanie ze zrozumieniem. Podręcznik może być pierwszym podręcznikiem kursowym do nauczania języka polskiego jako obcego. Każda lekcja zawiera: - listę nowych słów - uporządkowanych według części mowy - krótki tekst do przeczytania i omówienia - ćwiczenia leksykalne i gramatyczne Poziom podstawowy A1, A2
Słowa i zbawienie. Dyskurs religijny w perspektywie filozofii Hilarego Putnama
Piotr Sikora
Głównym zamierzeniem pracy jest sformułowanie poglądu na temat sensowności, racjonalności i prawdziwości dyskursu religijnego. Autor szuka inspiracji i podstaw dla swych przemyśleń w poglądach Hilarego Putnama, znanego i cenionego filozofa analitycznego. Książka składa się z trzech części – dwie pierwsze poświęcone są prezentacji i uzasadnieniu perspektywy Putnamowskiej, trzecia natomiast zasadniczemu tematowi, którym jest żywo dziś dyskutowana kwestia: czy język religijny posiada wartość poznawczą i czy jest on dyskursem na tyle racjonalnym, by można było mówić o racjonalności zaangażowania religijnego.
Słowa Jezusa Chrystusa do polskiego narodu
Anna Dąmbska
Was pragnę uczynić wizerunkiem narodu żyjącego wedle praw moich. Zachowam ziemię, oczyszczę ją i kiedy klęski przeminą, wspomogę was, abyście mogli dalej żyć w braterstwie, pokoju i miłości wzajemnej. Lecz narody, w których nie znajdę nic mojego, pozostaną same w mocy nieprzyjaciela rodu ludzkiego i nic ich nie ocali. Upodobałem sobie ziemię waszą, z której uczynić pragnę ziemię szczęśliwą. Królestwo Maryi uświęcić pragnę, aby stało się sercem świata. Stąd, jak ze źródła, tryskać będzie krew Syna mego, by odkupić świat. Pali się Polska, może zginąć, jeśli nie staniecie w jej obronie. Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo; wojna wyprzedzająca je również. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim, co posiada, pragnący ulżyć w cierpieniach tym, których one dotykać będą. Autorką książki jest Anna Dąmbska (19232007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej i dusz odwiedzających ją w warszawskim mieszkaniu. Unikająca rozgłosu, znana z publikacji religijnych wydawanych pod pseudonimem Anna. W wydawnictwie Fronda opublikowaliśmy już pięć tomów Anny Dąmbskiej, pod redakcją Grzegorza Płoszajskiego:Zadanie Polski,Serviam!,Twych praw pilnuję,Twe ustawy wieczne,Świadkowie Bożego miłosierdzia,Gdzie dwaj albo trzej
Olga Siwczyńska
Słowa konieczne to zbiór wierszy, który intryguje językową subtelnością oraz trafnością obserwacji współczesnego świata. Autorka z uważnością i ogromną wrażliwością przygląda się rzeczywistości. Wiersze poruszają tematy bliskie każdemu Czytelnikowi, takie jak: miłość, samotność, tęsknota. Szczególne miejsce w tomie zajmuje natura, a zwłaszcza góry - ich majestat, surowość i to, jak hipnotyzują, uwodzą podróżników. Autorka w utworach doskonale opisuje ich piękno oraz to, jak wyprawy górskie dają ukojenie. Notatka o Autorce Olga Siwczyńska - z wykształcenia pedagożka, z pasji poetka. Od 20 lat tworzy poezję, fascynują ją również sztuki wizualne. Entuzjastka twórczości Witkacego i Władysława Hasiora. Wielka miłośniczka gór, które są dla niej największym źródłem inspiracji. Z zaciekawieniem przygląda się światu. Olga Siwczyńska jest laureatką drugiego miejsca w konkursie Wydawnictwa Borgis "Poeta naszych dni 2023".
Praca zbiorowa
"Bo wszystko pochodzi z języka. Bo wszystko od niego zależy. Bo, jak powiada Pismo, na początku jest Słowo" Antoni Libera, Madame Słowa potrafią ranić i zagrzewać do walki, mogą zabić, ale też dać nadzieję. W polityce i historii narodów słowa miały i mają wielką moc sprawczą. Ta książka składa się ze słów w naszych dziejach najważniejszych. Ze słów, rzuconych w przemowie, odezwie czy kazaniu, które mimo ulotnego charakteru przeobraziły i odmieniły na zawsze oblicze tej ziemi. Wybraliśmy 32 teksty źródłowe. Wraz z profesjonalnymi komentarzami współczesnych historyków tworzą one przewodnik po meandrach dziejów Polski. Warto, zwłaszcza w jubileuszowym roku obchodów 100-lecia niepodległości, poznać, jakie słowa miały i mają dla nas doniosłe znaczenie. I kto te słowa wypowiedział. "Znakomity zbiór przemówień, które wpłynęły na historię Polski. O wielu z nich słyszeliśmy, ale mało kto zna ich pełną treść" Piotr Gursztyn, dziennikarz, historyk, publicysta, autor książki "RibbentropBeck. Czy Pakt PolskaNiemcy był możliwy?"
SGM Lifewords
„Słowa na podróż” to zbiór fragmentów Pisma Świętego na każdy dzień miesiąca, przedstawiających drogę do pojednania z Bogiem i pomagających w podróży przez życie.
Słowa nie są potrzebne opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
"Podał jej odkręcony słoik. Wzięła go do ręki i zanurzyła palec w konfiturze, po czym seksownie włożyła go do ust i zlizała. Mmmm, twoja mama ma talent kulinarny przekomarzała się. Patrzył oniemiały, jak kobieta ponownie wkłada palec w słoik, a później rozsmarowuje konfiturę na swoich brzoskwiniowych, jasnych sutkach. Grzegorz przełknął ślinę. Małgorzata namalowała słodką linię na brzuchu, którą zakończyła tuż nad wzgórkiem łonowym. Mężczyzna delikatnie wrócił na łóżko i nachylił się nad Małgorzatą. Całował ją według wskazówek, które mu zostawiła na swoim ponętnym ciele". Dojrzała kobieta przed pięćdziesiątką poznaje w aplikacji randkowej dużo młodszego mężczyznę. Mimo początkowych oporów umawia się z nim na spacer. Już z pierwszych chwil rozmowy wynika, że szukają czegoś zupełnie innego. A jednak ewidentnie ich do siebie ciągnie. Czy wyniknie z tego coś więcej?
Słowa nie są potrzebne opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
"Podał jej odkręcony słoik. Wzięła go do ręki i zanurzyła palec w konfiturze, po czym seksownie włożyła go do ust i zlizała. Mmmm, twoja mama ma talent kulinarny przekomarzała się. Patrzył oniemiały, jak kobieta ponownie wkłada palec w słoik, a później rozsmarowuje konfiturę na swoich brzoskwiniowych, jasnych sutkach. Grzegorz przełknął ślinę. Małgorzata namalowała słodką linię na brzuchu, którą zakończyła tuż nad wzgórkiem łonowym. Mężczyzna delikatnie wrócił na łóżko i nachylił się nad Małgorzatą. Całował ją według wskazówek, które mu zostawiła na swoim ponętnym ciele". Dojrzała kobieta przed pięćdziesiątką poznaje w aplikacji randkowej dużo młodszego mężczyznę. Mimo początkowych oporów umawia się z nim na spacer. Już z pierwszych chwil rozmowy wynika, że szukają czegoś zupełnie innego. A jednak ewidentnie ich do siebie ciągnie. Czy wyniknie z tego coś więcej?
Słowa są jak ptaki, które uczymy śpiewać. O znaczeniach i tajemnicach języka
Daniel Tammet
Czy słowa mogą mieć zapach i smak? Przybierać kształt liczb, przedmiotów i krajobrazów? Daniel Tammet, autystyczny sawant udowadnia, że tak. W swojej najnowszej książce zabiera nas w podróż po tajemnicach języka i pokazuje, jak działa jego niezwykły umysł. Na Islandii sprawdza, dlaczego imię Blær stało się pretekstem do rozprawy sądowej, w Meksyku odkrywa, jak zegary „mówią” do ludu Nauha, w Kanadzie spotyka jedną z osób najlepiej na świecie czytających z ust. Czatuje z chatbotami, uczy się „gramatyki telefonu” i rozmawia z ludźmi, dla których obcowanie ze słowem stało się sensem życia - z literatami piszącymi wbrew leksykalnym regułom, aktywistami pielęgnującymi ginącą mowę autochtonów z brytyjskiej wyspy Man, czy misjonarzem, który przetłumaczył Biblię na papuaski język amanab. Słowa są jak ptaki, które uczymy śpiewać to wyprawa w świat słów, liter, opowieści i znaczeń. Wyprawa tak niezwykła, jak niezwykłe są historie, które przedstawia, i tak fascynująca, jak fascynujący jest ich autor, odkrywający przed nami zdumiewającą gamę literackich i poliglotycznych talentów.
Słowa w ogniu. Literaci w Warszawie 1939-1945
Lidia Sadkowska-Mokkas
Wakacje w krajowych i zagranicznych rozjazdach. Lato piękne, upalne, ale pełne złowrogich przeczuć. W stolicy trwa nieprzerwane carpe diem. Jeszcze tli się nadzieja, że burza zakotwiczy na etapie dyplomatycznych rozmów oraz politycznych pertraktacji. 1 września 1939 roku, pamiętny piątek. Brutalne przebudzenie, zniweczenie nadziei, odarcie ze złudzeń. Data zmieniająca bieg zdarzeń. Plejada koryfeuszy, ale i utalentowana młodzież, która z impetem i determinacją zawładnęła podziemną literacką sceną, na trwałe wpisując się w dzieje polskiej literatury. Świat widziany "od środka", poprzez pryzmat indywidualnych emocji oraz doświadczeń. Historia odzwierciedlona w losach poetów i pisarzy różnych pokoleń. Opis codzienności oraz aktu twórczego w sytuacjach granicznych. W cieniu dwóch, wyniszczających jednostkę totalitaryzmów. Możliwość poczucia atmosfery, znalezienia się w epicentrum i tyglu zdarzeń, "pieczarze Polifema", "kotle śmierci". W tle panorama Warszawy - miasta przypominającego Herkulanum i Pompeje, unicestwianego, ale nietracącego animuszu, nadal podszytego Wiechem. Miasta niepokornego, które w okresie wojny i okupacji stanowiło dla Polaków "tlen" oraz "powiew wolności". Miasta z duszą, niezwykle energetycznego. Miasta niezwyciężonego. Lidia Sadkowska-Mokkas - absolwentka filologii polskiej i dziennikarstwa, varsavianistka, autorka szkiców literackich oraz biografii: "Przystanek Warszawa. Subiektywny przewodnik literacki", "Warszawa skamandrytów", "Konwicki. Cudzoziemiec tranzytowy", "Dygat Pan".
Słowa, z którymi was zostawiam
Pawlukiewicz Piotr
O tym, co najważniejsze Czym jest wolność? Czym miłosierdzie? Czego możemy nauczyć się od starszych ludzi? Czy każde zakochanie jest dobre? Jak zrozumieć swoich rodziców, a jak swoje dzieci? Czy Bóg w ogóle się nami interesuje? Zadajemy sobie nieraz setki pytań, na które bardzo często nie potrafimy znaleźć odpowiedzi. Szukamy mądrych głosów, które by nam w tym pomogły, ale w natłoku informacji coraz trudniej jest nam je znaleźć. Ksiądz Piotr Pawlukiewicz przez lata był jednym z najchętniej słuchanych głosów w Kościele. Jego homilie, konferencje, wreszcie wypowiedzi w czasie licznych spotkań z młodzieżą były nagrywane, powielane i rozprowadzane po całej Polsce. Wszyscy chcieli usłyszeć, co ma do powiedzenia znany ksiądz z warszawskiego kościoła św. Anny. Zwykłym zdaniem potrafił on bowiem odmienić serca i wlać w nie nadzieję. Dziś, choć księdza Piotra nie ma już z nami, jego słowa wciąż pozostają żywe i niezwykle aktualne. Słowa, z którymi was zostawiam to wybór najpiękniejszych i najmocniejszych tekstów ks. Pawlukiewicza, to prowadzone przez niego rekolekcje, które możesz przeżyć, siedząc na własnej kanapie.
Słowacja. Apacze, kosmos i haluszki
Łukasz Grzesiczak
Co haluszki mówią o słowackiej duszy? Kto i dlaczego tęskni za Czechosłowacją? Czy Janosik to polski, czy słowacki bohater? Słowacja kojarzy się z pięknymi szlakami w Tatrach, basenami termalnymi i tanim (do niedawna) alkoholem. Jednak równie często uznaje się ją za tę drugą, mniej atrakcyjną siostrę Czech, a słowackim symbolom przypisuje się czeski rodowód. Choć wydaje nam się, że Słowaków znamy doskonale i najłatwiej nam się z nimi dogadać, mówiąc wolno i wyraźnie po polsku, to okazuje się, że ten niewielki kraj po drugiej stronie Tatr kryje przed nami wiele tajemnic. Słowacka kuchnia pewnie niejednego zadziwi (zupa pomidorowa na słodko?). Zaskoczy nas przekonanie Słowaków, że to właśnie ich język jest słowiańskim esperanto. No i kto by się spodziewał, że Słowacy mieli aspiracje, żeby podbijać kosmos? Łukasz Grzesiczak udowadnia, że Słowacja to niedoceniany kraj o ciekawej historii, rozmawia z mieszkańcami o polityce, języku, pieniądzach i słowackich kompleksach, pokazuje ciekawe zaułki Bratysławy i podpowiada, jak najlepiej poznać naszych południowych sąsiadów. Łukasz Grzesiczak dziennikarz, publicysta, fact-checker. Pracuje w serwisie Demagog, wcześniej . w Wyborczej. O Słowacji pisze dla dwumiesięcznika Nowa Europa Wschodnia, i tygodnika Przegląd. Absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim, stypendysta rządu Republiki Słowackiej w Instytucie Politologii Słowackiej Akademii Nauk w Bratysławie. Studiował na Uniwersytecie Śląskim w Opawie i Uniwersytecie Karola w Pradze. Pochodzi z Dąbrowy Górniczej, mieszka w Krakowie.
Martin M. Šimečka
"Obojętność to cichy wspólnik zła, bo nie przeciwstawia się jego rozprzestrzenianiu się w społeczeństwie. Jej pierwszymi ofiarami są ci, którzy nie mają wspólnego, plemiennego kokonu: dlatego większość w zupełnym milczeniu przyglądała się deportacjom słowackich Żydów i prześladowaniom mniejszości etnicznych, a dziś przymyka oczy na romskie osady na peryferiach wiosek. Ale ten sam kod stosują Słowacy także wobec siebie, a jego efekty są widzialne i ukryte, żywe i zapomniane: od zanieczyszczonej wody w rzekach w czasach komunizmu i katolików zapełniających więzienia, przez współczesne góry, wyłysiałe po drastycznym wyrębie lasów, aż po oczywiste różnice w zamożności między wschodem i zachodem kraju. Przez całe życie próbuję zrozumieć tę szczególną obojętność, która od czasu do czasu zmienia się we własne przeciwieństwo, stając się namiętną i żywiołową fascynacją istnieniem. Przejawia się to w różny sposób: w formie Słowackiego Powstania Narodowego, tłumu ludzi na placach w listopadzie 1989 roku, wybuchu nacjonalizmu czy przeciwstawianiu się temu zjawisku". Martin M. Simečka Martin M. Simečka (ur. 3.11.1957 r. w Bratysławie) - do 1989 roku działał w środowisku czeskiej i słowackiej opozycji demokratycznej: pracował fizycznie jako palacz czy pielęgniarz w szpitalu, a swoje książki wydawał wyłącznie w obiegu niezależnym. Był też współzałożycielem i redaktorem słowackiego samizdatowego czasopisma "Fragment K". W listopadzie 1989 r. wszedł w skład kierownictwa ruchu politycznego Społeczeństwo Przeciw Przemocy, w 1990 roku założył wydawnictwo Archa, którym kierował do 1997 roku, kiedy został redaktorem naczelnym słowackiego tygodnika "Domino Forum". W latach 1999-2006 kierował słowackim dziennikiem "Sme", a w latach 2006-2008 - czeskim tygodnikiem "Respekt", w którym następnie pozostał do 2016 roku jako członek kolegium redakcyjnego. Od listopada 2016 roku jest komentatorem "Dennika N". Opublikował kilka powieści i tomów opowiadań. Powieść Džin (Dżin) wyszła m.in. w USA i Francji.