Verleger: 16
Izydora Dąmbska (1904-1983). Mądrość i prawda
Praca zbiorowa
Związek wolności z odpowiedzialnością był i jest przedmiotem wyczerpujących analiz etyków i filozofów prawa. Rzadziej bierze się pod uwagę podstawowy jak mi się wydaje związek denotacji słowa wolność z denotacjami słowa prawda. Związek ten przybiera różną postać w zależności od tego: po pierwsze, o jaki sens słowa prawda chodzi, po drugie, jaka jest natura owej relacji. O jednym powiązaniu, na które zwrócili uwagę stoicy była już mowa. Podstawową wolnością człowieka w myśl tej koncepcji jest wolność od fałszu w znaczeniu błędu, a zatem możność trafnego rozpoznawania i akceptowania prawdy w znaczeniu prawdziwego o rzeczy sądu. W tym rozumieniu wolność jest warunkiem poznania. Poznanie zaś odsłaniające rzeczywisty stan rzeczy czyli prawdę w znaczeniu ontologicznym jest dobrem istoty rozumnej a w konsekwencji wolność jako warunek nabiera wartości instrumentalnej środka osiągania naczelnej wartości, jaką jest prawda. Ale wolności ludzkiej towarzyszyć też może fałsz jako świadome naruszanie wartości prawdy, fałsz w sensie kłamstwa narzucanego człowiekowi przez innych, w szczególności przez wroga, przez nieodpowiedzialną władzę, przez propagandę polityczną itp. Wolność od fałszu w tym rozumieniu i równoczesna możność demaskowania go i głoszenia prawdy jest podstawą moralności społecznej. Nie ma społecznej moralności bez prawdy w sensie negacji kłamstwa obliczonego na ujarzmienie ludzi przez uniemożliwienie im wydawania prawdziwych sądów o sytuacji ich społecznego bytu. Zakłamanie życia społecznego wyrażające się między innymi w używaniu słów bez pokrycia lub w dowolnym zmienianiu ich znaczeń celem wprowadzenia w błąd, a tym samym ogłupianiu ludzi, narusza podstawową wolność człowieka jako istoty rozumnej (Gdy myślę o słowie wolność fragment).
Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych. Część druga: lata 1945-1983
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak
W części drugiej Biografii Dąmbskiej opisujemy jej ucieczkę wraz z siostrą Aleksandrą z okupowanego przez władze sowieckie Lwowa, pobyt po wojnie w Rzeszowie i Krakowie oraz późniejszą ucieczkę do Gdańska. Piszemy o trudnych czasach stalinizmu, a zwłaszcza o staraniach Dąmbskiej, mających za zadanie obronę filozofii polskiej przed ideologizacją. Podkreślić należy, że Dąmbska nie poddała się stalinowskim represjom. Był to okres walki o zachowanie pamięci po filozofii zostawionej we Lwowie. Dąmbska stała na straży dobrego imienia Twardowskiego i założonej przez niego Szkoły. Nie pozwoliła Adamowi Schaffowi i jego adiutantom na wykluczenie uczniów Twardowskiego z życia akademickiego. Nigdy nie wykładała na żadnej z polskich uczelni marksizmu. Przez lata wiodła bój z władzami o zachowanie niezależnego charakteru filozofii. Stała na straży zasad wyniesionych ze Lwowa. Nie lubiła myśleć o tym, co będzie. Przychylała się raczej do tego, co jest hic et nunc. Jej wiara była poszukiwaniem prawdy. Wspierała się na nadziei oraz miłości. Należała do "miłujących prawdę". Okazała się "chwalebnie uzdolnioną" - jak zapisano na jej świadectwach szkolnych. Dąmbska ukształtowała się w Szkole lwowskiej Twardowskiego. Gdy po II wojnie światowej Kazimierz Ajdukiewicz upomniał się o deklarację przynależności do jego szkoły, z niezwykłym oddaniem dla Mistrza odpowiedziała: Po prawdzie właściwym moim Nauczycielem filozofii był ten, "z którego pełności wszyscyśmy wzięli" i Pan, i Witwicki, i Kotarbiński, i tylu, tylu innych: Kazimierz Twardowski! To przywiązanie do Twardowskiego i Szkoły lwowskiej było szczególnie ważne w jej życiu. Zaważyły na nim lata formacji filozoficznej, a także bycie ostatnią asystentką Profesora. Zawsze oddana i szczera w rozmowach, dała się poznać z dobrej strony. I choć karierę mogła zaledwie zacząć doktoratem, to była "Najlepszą z dobrych" - jak nazwał ją Władysław Tatarkiewicz.
Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych. Część pierwsza: lata 1904-1945
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak
Izydora dorastała we Lwowie i w rodzinnym majątku ziemskim w Rudnej Wielkiej pod Rzeszowem. Egzaminy gimnazjalne zdawała jako prywatystka, czyli uczennica domowa, we Lwowie i małopolskiej Białej koło Bielska. We Lwowie ponadto studiowała i zdobywała szlify uniwersyteckie. Dała się poznać jako wyśmienita nauczycielka gimnazjalna. Była wychowawczynią kilku pokoleń studentów. Łączyła pracę dydaktyczną ze studiowaniem filologii polskiej, filologii klasycznej i filozofii. Uczestniczyła w seminariach i zajęciach następujących profesorów: Ryszarda Ganszyńca, Tadeusza Lehra-Spławińskiego, Juliusza Kleinera, Kazimierza Twardowskiego, Mścisława Wartenberga, Kazimierza Ajdukiewicza i Romana Witolda Ingardena. Utrzymywała ścisły kontakt naukowy z Tadeuszem Kotarbińskim, Tadeuszem Czeżowskim, Władysławem Tatarkiewiczem i Władysławem Witwickim. Legitymowała się znajomością historii filozofii, filozofii starożytnej, logiki, metodologii nauk oraz greki i łaciny. Zawsze spokojna, opanowana i rozważna, przyglądała się prowadzonym we Lwowie zajęciom, wynosząc stamtąd wiele istotnych doświadczeń. Zdobyta wiedza pozwoliła jej uwierzyć w wartości hołdujące wolności słowa, poszukiwaniu prawdy oraz nieskazitelnym obyczajom. Dała się poznać na niwie organizacyjnej, gdzie razem z Danielą Gromską i Heleną Słoniewską pomagała wydawać "Ruch Filozoficzny" oraz "Studia Philosophica" (fragment Wprowadzenia). Izydora wyjechała ze Lwowa w początku lipca 1945 roku. W ten sposób obie siostry Dąmbskie zostawiły swoją młodość we Lwowie, w mieście, do którego miały już nigdy nie wrócić. Z wielkim bólem przeżywały swój wyjazd. Izydora zostawiała ukochane gimnazja, w których uczyła, a przede wszystkim uniwersytet, miejsce, gdzie dorastała naukowo. Ze Lwowa wyjechało lub uciekło wielu jej znajomych i przyjaciół. Wyjechał Ingarden z żoną, po siostrach Dąmbskich Lwów opuścił także Ajdukiewicz, a w końcu w 1946 roku i Ganszyniec. Ten ostatni zapisał: "Dziś nasz transport odebrał kartę ewakuacyjną. (...) Okazało się, że dla mnie karty nie ma, mam przyjść za dwa dni (...). Wszystkie te formalności tak żywo przypominają przygotowania pogrzebowe - i faktycznie jest to pogrzeb polskiego Lwowa, z którym na to życie bierzemy rozbrat, choć kochamy go niewymownie (...). Kocham i Polskę, a Lwów teraz mi Polską. Z krwawiącym sercem patrzę na piękności tego szlachetnego miasta, na ten symbol Polski i polskości, który powoli tonie w barbarzyństwie stepu. Konieczność wyjazdu jest oczywista: 3 czerwca zamykają kościoły prócz jednej katedry, w niedzielę odbędzie się w innych ostatnie nabożeństwo: księża muszą wyjechać".
Adam Asnyk
J. I. Kraszewskiemu U nas, gdzie przodownikom narodowej pracy Trud ciężkiego żywota jedyną nagrodą, U nas, gdzie oni idą kornie jak żebracy Przed tłumem, co za sobą do przyszłości wiodą, I siejąc ziarno myśli za wszystkie korzyści Zbierać muszą zatruty owoc nienawiści. U nas nie znajdzie lauru dla uczczenia głowy Tego, co żył boleścią i życiem narodu; Laur zresztą niepotrzebny, wieniec piołunowy Więcej uświęca drogi twojego pochodu, I większą ponad inne cześcią cię otacza, Żeś wziął zapłatę godną polskiego tułacza. Ten wieniec ci podano nieraz, bądź więc dumny! Pełzającej mierności nigdy nim nie wieńczą; Zapracowałeś ciężko na gniew bezrozumny Niewygasłą miłością i wiarą młodzieńczą. [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Adam Asnyk
J. Kollarowi Wieszczowi odrodzenia Czech. Gdy lud Wasz wielką rocznicę dziś święci, Ja, polski pieśniarz, idę do Was w gości Oddać hołd Wieszcza Waszego pamięci I w cichem święcie słowiańskiej jedności Wraz z wami sercem udział wziąć pospołu Przy uczcie duchów, u wspólnego stołu. Przed bohaterem, który w bój bezkrwawy Prowadził naród, budząc go do życia, I z tej uśpionej, pięknej Córki Sławy, Zbutwiałe grobu otrząsał spowicia, Z pokorą swoje uginam kolano, Wpatrzony w zorzę geniuszu świetlaną. Przed wodzem, który wówczas stał na straży, Gdy mrok niewoli ćmił wzrok ludu wszędzie, I białogórskich podjął pieśń cmentarzy, I kształcił śpiewne języka narzędzie, Przed ojcem pieśni wiodącej do czynu, W imieniu Polski składam liść wawrzynu. Bliższym jest bowiem dla polskiego serca Ten, który skupia, niż ten co rozprzęga, Droższym, kto wskrzesza, niż ten, co uśmierca, I żadna władców światowych potęga, I żadna chwała równać się nie może Z tą, co ludowi nową niesie zorzę. Cześć śpiewakowi, który w śnie proroczym Czuł, że z letargu cały naród wskrzesi! [...]Adam AsnykUr. 11 listopada 1838 r. w Kaliszu Zm. 2 sierpnia 1897 r. w Krakowie Najważniejsze dzieła: Pijąc Falerno, Piosnka pijacka, Między nami nic nie było, Gdybym był młodszy, Jednego serca..., Nad głębiami (cykl sonetów), Daremne żale, Do młodych Poeta, epigon romantyzmu tworzący w epoce pozytywizmu i Młodej Polski, autor dramatów i opowiadań. Syn powstańca 1831 r., zesłańca. Podejmował różne kierunki studiów (rolnicze, medyczne, nauki społeczne), prowadząc działalność spiskową. Był więziony w Cytadeli (1860). W powstaniu styczniowym zaangażowany po stronie ?czerwonych?, był członkiem rządu wrześniowego. Po upadku zrywu uzyskał stopień dra filozofii w Heidelbergu (1866), zaczął wydawać pierwsze utwory w prasie lwowskiej (1864-65). W 1870 r. osiadł w Krakowie, brał czynny udział w życiu samorządowym, był posłem na Sejm Krajowy z ramienia demokratów (1889). Amator Tatr, wiele podróżował (Włochy, Tunezja, Algieria, Cejlon, Indie). Pochowany na Skałce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
J2ME. Praktyczne projekty. Wydanie II
Krzysztof Rychlicki-Kicior
Naucz się efektywnie wykorzystywać możliwości oferowane przez J2ME! Zainstaluj najnowszą wersję środowiska Java ME SDK Poznaj zasady tworzenia aplikacji mobilnych Rozwiń swoje umiejętności w oparciu o praktyczne projekty z wykorzystaniem J2ME J2ME, czyli Java 2 Micro Edition, to uproszczona wersja platformy Java, opracowana przez firmę Sun Microsystems specjalnie dla potrzeb programowania urządzeń przenośnych, takich jak telefony komórkowe czy palmtopy. Umożliwia tworzenie ciekawych i wydajnych aplikacji mobilnych, które bez większych problemów można uruchamiać na sprzęcie o stosunkowo słabych parametrach technicznych. Pozwala to osobom zainteresowanym produkcją gier, programów multimedialnych czy narzędzi sieciowych swobodnie rozwinąć skrzydła w tej dziedzinie. "J2ME. Praktyczne projekty. Wydanie II " to przydatny przewodnik po zaawansowanych zagadnieniach, związanych z tworzeniem różnego rodzaju aplikacji mobilnych przy użyciu środowiska Java. Autor pokrótce przedstawia w nim podstawowe informacje na temat projektowania i kodowania programów działających na urządzeniach przenośnych, aby szybko przejść do konkretnych przykładów zastosowania zdobytej wiedzy. Dzięki nim nauczysz się tworzyć gry, aplikacje komunikacyjne, programy multimedialne i narzędzia GPS. Jeśli chcesz szybko opanować J2ME, tej książki nie może zabraknąć na Twojej półce! Instalacja środowiska programisty J2ME Podstawowe informacje o platformie i sposobach jej używania Obsługa zaawansowanych wyświetlaczy Tworzenie aplikacji sieciowych i komunikacyjnych Przetwarzanie i wykorzystywanie danych XML Tworzenie aplikacji multimedialnych i obsługa kamer Projektowanie i programowanie gier Tworzenie aplikacji GPS Dołącz do elitarnego grona programistów aplikacji mobilnych!
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ja Było raz dziecko zabawne i tłuste. Umarło. Nie ma go nigdzie. Biegało po domu, krzyczało. Są jeszcze jego fotografie w salonie. Aż śmiać się i istnieć przestało, i nikt się nie zdziwił tej krzywdzie, choć było tak kochane i rozpieszczone. Gdy z domu powoli znikało, obyło się jakoś bez płaczu i pisku. Zabawki, sukienki, niepotrzebne pamiątki zalega... Maria Pawlikowska-Jasnorzewska Ur. 24 listopada 1891 w Krakowie Zm. 9 lipca 1945 w Manchesterze Najważniejsze dzieła: Szofer Archibald. Komedia w 3 aktach, Baba-Dziwo. Tragikomedia w 3 aktach, Niebieskie migdały, Różowa magia. Poezje, Pocałunki Poetka i dramatopisarka, córka malarza Wojciecha Kossaka, siostra satyryczki Magdaleny Samozwaniec. Specjalizowała się w krótkich utworach poetyckich, przywołujących na myśl starożytną tradycję epigramatu. Najczęściej pisała wiersze o tematyce miłosnej, zazwyczaj oparte na nieoczekiwanych konceptach. Nieobca była jej też tematyka pozycji kobiety w społeczeństwie. W czasie wojny tworzyła z kolei wiersze opisujące wpływ brutalnej historii na losy i mentalność ludzką. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ja - błazen purimowy... Antologia twórczości Mojżesza Brodersona
Dariusz Dekiert, Irmina Gadowska
Ja - błazen purimowy... to pierwsza tak obszerna antologia twórczości Mojżesza Brodersona - jednego z najważniejszych pisarzy żydowskiej awangardy artystycznej w międzywojennej Łodzi. Tom prezentuje szerokie spektrum jego działalności literackiej: od poezji i dramatów przez teksty satyryczne i kabaretowe po artykuły prasowe i niepublikowaną dotąd korespondencję. Książka ta przywraca Brodersonowi należne miejsce w historii literatury jidysz i stanowi cenne źródło dla badaczy kultury żydowskiej, a także wszystkich zainteresowanych artystycznym życiem Europy Środkowo-Wschodniej XX wieku.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Cenisz czystość i porządek? Niebo to miejsce dla ciebie! Moje znajome czorty Azazel i Beleth gorąco wzięły sobie do serca powiedzenie: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. Tyle że to jabłko nie było zwykłą papierówką. Niestety nie wpadłam na to i znowu zostałam bezczelnie wmanewrowana w diabelskie spiski. Jednak tym razem udało mi się przynajmniej nie umrzeć. Zawsze to jakiś powód do dumy. Tymczasem czeka mnie szalona podróż do Arkadii. Tak, tej na górze. Beztroscy święci, anioły w sandałach, pomocne putta i złote golemy. Chyba jednak nie jestem aż tak gotowa na Niebo, jak mi się wydawało. Chociaż może powinnam zapytać, czy Arkadia jest gotowa na mnie i na diabły... Oto kolejne szalone przygody byłej diablicy Wiktorii. "Ja, anielica" to drugi tom serii, którą pokochały tysiące czytelników.
Katarzyna Berenika Miszczuk
Cenisz czystość i porządek? Niebo to miejsce dla ciebie! Moje znajome czorty Azazel i Beleth gorąco wzięły sobie do serca powiedzenie: gdzie diabeł nie może, tam babę pośle. Tyle że to jabłko nie było zwykłą papierówką. Niestety nie wpadłam na to i znowu zostałam bezczelnie wmanewrowana w diabelskie spiski. Jednak tym razem udało mi się przynajmniej nie umrzeć. Zawsze to jakiś powód do dumy. Tymczasem czeka mnie szalona podróż do Arkadii. Tak, tej na górze. Beztroscy święci, anioły w sandałach, pomocne putta i złote golemy. Chyba jednak nie jestem aż tak gotowa na Niebo, jak mi się wydawało. Chociaż może powinnam zapytać, czy Arkadia jest gotowa na mnie i na diabły... Oto kolejne szalone przygody byłej diablicy Wiktorii. "Ja, anielica" to drugi tom serii, którą pokochały tysiące czytelników.
Ja autystka - ja autysta - ja.... czyli mapa samowiedzy dorosłych osób w spektrum autyzmu
Mirosława Kanar
Książka Ja autystka - ja autysta - ja..., czyli mapa samowiedzy dorosłych osób w spektrum autyzmu jest zwieńczeniem wieloletniej pracy autorki, która dotyczyła poznania, opisania i usystematyzowania zagadnień związanych z prezentowaną w niej tematyką. Publikacja stanowi źródło wiedzy oraz inspirację do refleksji nad znaczeniem samowiedzy w życiu każdego człowieka. W monografii przedstawiono strukturę samowiedzy dorosłych osób w spektrum autyzmu, obejmując jej składniki i obszary. Złożoność omawianej problematyki wymagała szczegółowego objaśnienia każdego aspektu wiedzy o sobie, co zaowocowało wyodrębnieniem ich jako osobnych rozdziałów. Ukazano także funkcje, jakie pełni samowiedza u osób w spektrum autyzmu. Zwieńczeniem książki jest analiza w odniesieniu do metaperspektywy oraz rekomendacje praktyczne, które mogą stać się nieocenionym źródłem wsparcia zarówno dla osób w spektrum autyzmu, jak i dla specjalistów pracujących w tym obszarze. To wyjątkowe opracowanie, bazujące na wieloaspektowym podejściu, otwiera nowe perspektywy w rozumieniu samowiedzy i jej roli w życiu osób w spektrum autyzmu. Monografia skierowana jest przede wszystkim do osób autystycznych, by uwrażliwić je na istotne aspekty wiedzy o sobie, w tym jej funkcje i znaczenie. Ważną grupą odbiorców są rodzice, nauczyciele i specjaliści pracujący z osobami w spektrum autyzmu. Autorka wyraża nadzieję, że książka przyczyni się do wzmocnienia ich kompetencji w budowaniu podmiotowych relacji z osobami autystycznymi, a także stanie się inspiracją do poszukiwania nowych form wsparcia. The book Me autistic - me..., or a map of self-knowledge of adults on the autism spectrum is the culmination of the author's years of work focused on understanding, describing, and systematizing the issues related to its subject matter. This publication serves as a source of knowledge and inspiration for reflecting on the importance of self-knowledge in the life of every individual. The monograph presents the structure and components of self-knowledge in adults on the autism spectrum. The complexity of the topic required a detailed discussion of each aspect of self-knowledge leading to them being separated into individual chapters. The functions of self-knowledge in individuals on the autism spectrum are also documented. The book concludes with a meta-analysis and practical recommendations, making it an invaluable resource for both individuals on the autism spectrum and specialists working in this field. This unique work, based on a multifaceted approach, opens new perspectives in understanding self-knowledge and its role in the lives of individuals on the autism spectrum. The monograph is primarily directed at autistic individuals to sensitize them to important aspects of self-knowledge, including its functions and significance. Another key audience includes parents, teachers and professionals working with individuals on the autism spectrum. The author expresses hope that the book will contribute to strengthening their competencies in building personalized relationships with autistic individuals and inspire the search for new forms of support.
Janina Lersiak
Bona Sforza di Aragona, żona króla Zygmunta Starego i matka Zygmunta Augusta – ostatniego z dynastii Jagiellonów idzie przez życie kierując się dwoma drogowskazami: słowem „chcę – voglio“ i „muszę – must“. Jest niezwykła. Nie mieści się w swoich czasach, przerasta sobie współczesnych, triumfuje i ponosi klęskę. Nie da się jej zamknąć w żadnych ramach, ocenić i pojąć, bo należy do kobiet nieujarzmionych i nieokiełznanych w swym pragnieniu osiągnięcia wszystkiego, co służy państwu i dynastii. Taka byłam – mówi – posłuchajcie, może uda się wam uniknąć moich błędów. Inteligencja i odwaga, to według autorki książki najbardziej charakterystyczne cechy Bony. I może jeszcze to, że nie umiała kochać, bo jej tego nie nauczono... Ja, Bona – to próba zrozumienia matki, żony, teściowej i władczyni; taka kolejność wydawała się autorce słuszna i właściwa. Czytelnicy ocenią, czy miała rację?
Janina Lersiak
Bona Sforza di Aragona, żona króla Zygmunta Starego i matka Zygmunta Augusta - ostatniego z dynastii Jagiellonów idzie przez życie kierując się dwoma drogowskazami: słowem "chcę - voglio" i "muszę - must". Jest niezwykła. Nie mieści się w swoich czasach, przerasta sobie współczesnych, triumfuje i ponosi klęskę. Nie da się jej zamknąć w żadnych ramach, ocenić i pojąć, bo należy do kobiet nieujarzmionych i nieokiełznanych w swym pragnieniu osiągnięcia wszystkiego, co służy państwu i dynastii. Taka byłam - mówi - posłuchajcie, może uda się wam uniknąć moich błędów. Inteligencja i odwaga, to według autorki książki najbardziej charakterystyczne cechy Bony. I może jeszcze to, że nie umiała kochać, bo jej tego nie nauczono... Ja, Bona - to próba zrozumienia matki, żony, teściowej i władczyni; taka kolejność wydawała się autorce słuszna i właściwa. Czytelnicy ocenią, czy miała rację?
Ja, borderline i terapia, czyli moja droga do wyzdrowienia
Agnieszka Rosińska
Autobiograficzna opowieść autorki, która przez wiele lat żyła na granicy normalności i szaleństwa, a nawet życia i śmierci. W dzieciństwie i w młodości doznała wielu krzywd ze strony rówieśników oraz dominującej i stosującej przemoc psychiczną i fizyczną matki. Była też ofiarą molestowania seksualnego i gwałtu. Przeżycia te spowodowały narastające problemy emocjonalne, depresję, stany lękowe, samookaleczenie się, tendencje samobójcze, wdawanie się w niebezpieczne i społecznie nieakceptowane zachowania. Jej życie w tym okresie naznaczone było wielokrotnymi pobytami w szpitalach psychiatrycznych. Pozytywny przełom nastąpił w momencie rozpoczęcia psychoterapii. Autorka opowiada o jej trudnych początkach - powolnym przełamywaniu lodów, otwieraniu się na terapeutkę i uczeniu się przyjmowania pomocy. Starając się wiernie oddać swoje emocje i myśli z tamtego okresu, pokazuje, jak wygląda życie z zaburzeniami osobowości typu borderline. Opowiada jednocześnie o tym, jak jej otoczenie reagowało na podejmowane przez nią próby przepracowania swoich traum. Przede wszystkim ukazuje niezrozumienie wśród najbliższych, bagatelizowanie jej problemów, brak wsparcia i obwinianie jej o wszelkie niepowodzenia. Ważnym i ciekawym aspektem tej książki są zapisy rozmów z terapeutką, które składają się na długi i niełatwy proces godzenia się z własną przeszłością i uczenia się akceptacji. Autorka pokazuje, jak wyglądała jej walka o samą siebie i możliwość rozpoczęcia nowego, lepszego pod względem jakości życia. Wiernie oddaje najważniejsze sesje terapeutyczne, w trakcie których poruszała najtrudniejsze tematy i przepracowywała swoje traumy. Opowiadając o swoich traumach z dzieciństwa i wczesnej młodości oraz o przebytej terapii, autorka uświadamia, jak długą i wyboistą drogę trzeba przejść, aby zaakceptować siebie i móc cieszyć się życiem pomimo doznanych krzywd. Poprzez swoją historię pokazuje, jak ważne i potrzebne jest szukanie profesjonalnej pomocy, kiedy doświadcza się trudnych chwil. Jej opowieść uzmysławia też, że nigdy nie jest za późno na walkę o swoje zdrowie psychiczne i że warto ją podjąć. Przepracowywanie traum nie jest łatwe, ale konieczne, żeby pójść dalej, pokochać samego siebie i zacząć czerpać z życia to, co najlepsze. Jestem pod dużym wrażeniem. Nie tylko samej historii, napisanej przez życie. Historii wstrząsającej, smutnej, pełnej cierpienia i bardzo osobistej. Ale przede wszystkim, czytając książkę czułam podziw dla odwagi jaką wykazała się autorka dzieląc się z nami swoimi przeżyciami. W odbiorze, pozycja nie należy do łatwych. Jest w niej ogrom emocji, niestety tych negatywnych. Razem z bohaterką brniemy przez terapię i towarzyszymy jej we wspominaniu straszliwych chwil oraz licznych atakach głębokiej depresji i paniki. [nina1708, lubimyczytac.pl] Projekt okładki: Gabriela Trytko.
Ja, borderline i terapia, czyli moja droga do wyzdrowienia
Agnieszka Rosińska
Autobiograficzna opowieść autorki, która przez wiele lat żyła na granicy normalności i szaleństwa, a nawet życia i śmierci. W dzieciństwie i w młodości doznała wielu krzywd ze strony rówieśników oraz dominującej i stosującej przemoc psychiczną i fizyczną matki. Była też ofiarą molestowania seksualnego i gwałtu. Przeżycia te spowodowały narastające problemy emocjonalne, depresję, stany lękowe, samookaleczenie się, tendencje samobójcze, wdawanie się w niebezpieczne i społecznie nieakceptowane zachowania. Jej życie w tym okresie naznaczone było wielokrotnymi pobytami w szpitalach psychiatrycznych. Pozytywny przełom nastąpił w momencie rozpoczęcia psychoterapii. Autorka opowiada o jej trudnych początkach – powolnym przełamywaniu lodów, otwieraniu się na terapeutkę i uczeniu się przyjmowania pomocy. Starając się wiernie oddać swoje emocje i myśli z tamtego okresu, pokazuje, jak wygląda życie z zaburzeniami osobowości typu borderline. Opowiada jednocześnie o tym, jak jej otoczenie reagowało na podejmowane przez nią próby przepracowania swoich traum. Przede wszystkim ukazuje niezrozumienie wśród najbliższych, bagatelizowanie jej problemów, brak wsparcia i obwinianie jej o wszelkie niepowodzenia. Ważnym i ciekawym aspektem tej książki są zapisy rozmów z terapeutką, które składają się na długi i niełatwy proces godzenia się z własną przeszłością i uczenia się akceptacji. Autorka pokazuje, jak wyglądała jej walka o samą siebie i możliwość rozpoczęcia nowego, lepszego pod względem jakości życia. Wiernie oddaje najważniejsze sesje terapeutyczne, w trakcie których poruszała najtrudniejsze tematy i przepracowywała swoje traumy. Opowiadając o swoich traumach z dzieciństwa i wczesnej młodości oraz o przebytej terapii, autorka uświadamia, jak długą i wyboistą drogę trzeba przejść, aby zaakceptować siebie i móc cieszyć się życiem pomimo doznanych krzywd. Poprzez swoją historię pokazuje, jak ważne i potrzebne jest szukanie profesjonalnej pomocy, kiedy doświadcza się trudnych chwil. Jej opowieść uzmysławia też, że nigdy nie jest za późno na walkę o swoje zdrowie psychiczne i że warto ją podjąć. Przepracowywanie traum nie jest łatwe, ale konieczne, żeby pójść dalej, pokochać samego siebie i zacząć czerpać z życia to, co najlepsze. NINA1708 (lubimyczytac.pl): Jestem pod dużym wrażeniem. Nie tylko samej historii, napisanej przez życie. Historii wstrząsającej, smutnej, pełnej cierpienia i bardzo osobistej. Ale przede wszystkim, czytając książkę czułam podziw dla odwagi jaką wykazała się autorka dzieląc się z nami swoimi przeżyciami. W odbiorze, pozycja nie należy do łatwych. Jest w niej ogrom emocji, niestety tych negatywnych. Razem z bohaterką brniemy przez terapię i towarzyszymy jej we wspominaniu straszliwych chwil oraz licznych atakach głębokiej depresji i paniki. Projekt okładki: Gabriela Trytko.
Joanna Wachowiak
Kolejne sny Bartka, znanego z książki “O czym nie śniło się dorosłym”, jak zwykle barwne i pełne niesamowitych przygód. Tym razem w życiu chłopca następują duże zmiany – mama na kilka dni wybiera się do szpitala, a on w tym czasie mieszka u cioci i wujka, którzy nie mają dzieci. Gdy wróci do domu, czeka go niespodzianka tak niesamowita, że Bartkowi przychodzi do głowy: Ja chyba śnię! W serii książek o niezwykłych snach Bartka ukazały się (i w takiej kolejności można czytać) : “O czym nie śniło się dorosłym” “Ja chyba śnię” “Bartek, Lenka i sny”
Małgorzata Lisińska
Młodość, namiętność i nieoczekiwane zobowiązania. ON Jan, zawsze cenił wolność i niezobowiązujące relacje. Jego życie zmienia się, gdy spotyka tajemniczą Annę na studniówce. Pomimo ostrzeżeń siostry, Jan nie potrafi zapomnieć o dziewczynie. ONA Anna, naturalna piękność, szybko staje się dla Jana wszystkim, czego pragnął. Po burzliwym romansie para decyduje się na wspólne życie, które wkrótce zaskakuje ich ciążą. Gdy rutyna zaczyna przenikać do codzienności, ich związek zostaje wystawiony na próbę. Czy dziecko i stały związek nie okażą się da nich zbyt dużym wyzwaniem? Idealna dla fanek i fanów Jojo Moyes! Miłość w Tychach Miłość w Tychach 5-tomowa seria gorących romansów o kobietach, które nie boją się podjąć ryzyka, by w pełni dać się ponieść miłosnym przygodom. Małgorzata Lisińska absolwentka Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego. Tworzy głównie fantasy i literaturę obyczajową. Jej teksty pełne są niewybrednego humoru i sporej dawki erotyki.
Michalina Kowolik
Oliwia to młoda kobieta, którą spotkało wiele nieszczęść. Ukochany ją zdradził i porzucił przed ołtarzem, a mama, siostra oraz ona sama uważają, że na to zasłużyła - zabijając swojego tatę. Przy wsparciu kuzynki postanawia zacząć wszystko od nowa w nadmorskiej miejscowości, gdzie poznaje Michała. Kiełkuje między nimi uczucie, ale czy na tyle mocne, by mimo danej sobie obietnicy związała się z kimś i zdradziła, co skrywa jej trudna przeszłość? Nie tylko ten problem trzeba rozwiązać. Kim jest ojciec Uli, skoro skłócone matki przyjaciółek zgodnie na ten temat milczą? Czy prawda wyjdzie na jaw? I czy okaże się siłą, która niszczy czy wyzwala?
Ja cię wyleczę, powiedział Miś
Janosch
Pewnego razu Tygrysek zachorował. Miś zaraz do niego przybiegł i pomógł przyjacielowi. Poszedł z nim nawet do szpitala. Po osłuchaniu i prześwietleniu okazało się, że pasek mu się przesunął, na futrze! Dostał więc zastrzyk, śnił o niebieskich migdałach i zanim się obejrzał, już było po operacji, a Tygrysek był wyleczony. Czyli nie było aż tak strasznie! To jedna z najpiękniejszych, ponadczasowych historii Janoscha o Tygrysku i Misiu, bo poprawia nam samopoczucie, nawet jak chorujemy.
Ja cię wyleczę, powiedział Miś
Janosch
Pewnego razu Tygrysek zachorował. Miś zaraz do niego przybiegł i pomógł przyjacielowi. Poszedł z nim nawet do szpitala. Po osłuchaniu i prześwietleniu okazało się, że pasek mu się przesunął, na futrze! Dostał więc zastrzyk, śnił o niebieskich migdałach i zanim się obejrzał, już było po operacji, a Tygrysek był wyleczony. Czyli nie było aż tak strasznie! To jedna z najpiękniejszych, ponadczasowych historii Janoscha o Tygrysku i Misiu, bo poprawia nam samopoczucie, nawet jak chorujemy.
Iwona Surmik
Przejmujące opowiadanie o losach Berga - chłopca z patologicznej rodziny, który został kapłanem i właśnie czeka na wyrok... Inkwizycji. Trudno rozeznać, co jest dobre, a co złe, gdy pewne skłonności wynikają z wychowania, a nie z wolnej woli, wiara miesza się z herezją, a zdrada ze szczerymi intencjami. Świat przedstawiony, choć wydaje się tak odległy, okazuje się niezwykle bliski współczesności.
Iwona Surmik
Przejmujące opowiadanie o losach Berga - chłopca z patologicznej rodziny, który został kapłanem i właśnie czeka na wyrok... Inkwizycji. Trudno rozeznać, co jest dobre, a co złe, gdy pewne skłonności wynikają z wychowania, a nie z wolnej woli, wiara miesza się z herezją, a zdrada ze szczerymi intencjami. Świat przedstawiony, choć wydaje się tak odległy, okazuje się niezwykle bliski współczesności.
Tadeusz Niwiński
Tadeusz Niwiński, poważany autor nagradzanych dzieł o sukcesie życiowym, w 1993 r. postanowił, że napisze książkę skierowaną do wszystkich tych, którzy czują, że stać ich w życiu na więcej. Każdy, kto kiedykolwiek zadawał sobie pytania: Po co ja żyję?, Czego oni wszyscy ode mnie chcą? czy też Dlaczego mi się nie udaje?, znalazł na nie odpowiedzi w publikacji pana Tadeusza. Szczęśliwcy, którzy sięgnęli po tę lekturę, odkryli w sobie niedostrzeżone wcześniej możliwości. Dzisiaj i Ty możesz zapoznać się z pierwszą polską publikacją motywacyjną, cieszącą się uznaniem już 20 lat, opartą na polskich realiach, skierowaną do Polaków i napisaną przez Polaka! UWAGA: Do tej pory sprzedało się ponad 50 tysięcy sztuk tej książki! Dziś, po raz pierwszy w Polsce, publikacja JA Tadeusza Niwińskiego dostępna jest, oprócz ebooka, także w wersji audio - tylko w naszym wydawnictwie! Zapoznaj się z najbardziej pożądaną i polecaną lekturą. POSŁUCHAJ o tym, na co naprawdę Cię stać, o Twoim prawdziwym JA! Publikacja JA Tadeusza Niwińskiego polecana jest jako lektura obowiązkowa przez wielu uznanych nauczycieli rozwoju osobistego (między innymi przez Iwonę Majewską-Opiełkę).
Tadeusz Niwiński
Tadeusz Niwiński, poważany autor nagradzanych dzieł o sukcesie życiowym, w 1993 r. postanowił, że napisze książkę skierowaną do wszystkich tych, którzy czują, że stać ich w życiu na więcej. Każdy, kto kiedykolwiek zadawał sobie pytania: Po co ja żyję?, Czego oni wszyscy ode mnie chcą? czy też Dlaczego mi się nie udaje?, znalazł na nie odpowiedzi w publikacji pana Tadeusza. Szczęśliwcy, którzy sięgnęli po tę lekturę, odkryli w sobie niedostrzeżone wcześniej możliwości. Dzisiaj i Ty możesz zapoznać się z pierwszą polską publikacją motywacyjną, cieszącą się uznaniem już 20 lat, opartą na polskich realiach, skierowaną do Polaków i napisaną przez Polaka! UWAGA: Do tej pory sprzedało się ponad 50 tysięcy sztuk tej książki! Dziś, po raz pierwszy w Polsce, publikacja JA Tadeusza Niwińskiego dostępna jest, oprócz ebooka, także w wersji audio - tylko w naszym wydawnictwie! Zapoznaj się z najbardziej pożądaną i polecaną lekturą. POSŁUCHAJ o tym, na co naprawdę Cię stać, o Twoim prawdziwym JA! Publikacja JA Tadeusza Niwińskiego polecana jest jako lektura obowiązkowa przez wielu uznanych nauczycieli rozwoju osobistego (między innymi przez Iwonę Majewską-Opiełkę).