Verleger: 16
Henryk Rzewuski
Henryk Rzewuski Pamiątki Soplicy Kazanie konfederackie Było to roku 1769, czwartego listopada, w sam dzień świętego Karola, a tak pamiętam, jakby to się działo onegdaj. Słuchaliśmy mszy świętej w kościele ojców bernardynów w Kalwarii; kościół był jak nabity szlachtą, której mnóstwo panów przewodniczyło. Siedzieli w ławach książę Karol Radziwiłł, wojewoda wileński, solenizant, i Potocki, podczaszy litewski, i Potocki, wojewoda kijowski, i Pac, starosta ziołowski, mars... Henryk Rzewuski Ur. 3 maja 1791 w Sławucie na Wołyniu Zm. 28 lutego 1866 w Cudnowie na Wołyniu Najważniejsze dzieła: Pamiątki Soplicy (pierwotny tytuł: ,Pamiątki JPana Seweryna Soplicy, cześnika parnawskiego), Mieszaniny obyczajowe, Listopad, Wędrówki umysłowe Polski pisarz, ojciec gawędy szlacheckiej jako gatunku literackiego; publikował także pod pseudonimem Jarosz Bejła. Swoimi barwnymi opowieściami o obyczajach w dawnej Rzeczpospolitej pobudził wyobraźnię Mickiewicza, z którym spotkał się w Odessie, podczas podróży poety na Krym, a później w Rzymie. Mickiewicz zachęcił Rzewuskiego do opublikowania jego gawęd, którymi zwykł umilać spotkania towarzyskie, a które złożyły się na tom Pamiątki Soplicy (1839). Styl narracji Rzewuskiego, jak również przekazane przez niego niektóre szczegóły obyczajowe i światopoglądowe wpłynęły na obraz rzeczpospolitej szlacheckiej w ,Panu Tadeuszu, a następnie w trylogii Sienkiewicza. Rzewuski był z przekonań skrajnym konserwatystą, ideologiem ugodowej wobec rządu carskiego koterii petersburskiej, przeciwnikiem powstania listopadowego jako ,,rewolucji", negatywnie oceniał dokonania obozu oświeceniowego w Polsce. Publikował w ,,Tygodniku petersburskim". Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ewelina Maria Mantycka
Krystian: Należałem do Klubu Speed-Kop Motocross, który w czasach licealnych założyłem z kumplami. Nasze motto brzmiało: Honorem jest mieć kozła na plecach i mocne kopyto!". I tak żyliśmy, chcąc pokazać dzieciakom, czym jest prawdziwa adrenalina. Miałem swoich przyjaciół, miałem klub, a gdy na mojej drodze pojawiła się dziewczyna taka jak Esterka, w jednej chwili zdałem sobie sprawę, że nie mogę walczyć z losem. Nie była po prostu piękna, była... zakazana. Chciałem jej, ale ona ciągle mi umykała... Estera: Usterka. Po czasach nastoletnich, gdy mnie tak przezywano, w końcu się ogarnęłam. Ja i moje koleżanki nie zawsze byłyśmy święte, a srogie lekcje z przeszłości pamiętam do dziś. Teraz pracowałam w banku, nosiłam grzeczne kostiumy i nie farbowałam włosów na niebiesko. Ale pewnego dnia życie wrzuciło mnie na diabelski młyn za sprawą brodatego faceta z kozłem na plecach. Szaleństwo! Jego oczy kusiły mnie tak bardzo, że miałam ochotę znów stać się buntowniczką. Świetnie tańczył, świetnie całował i jeździł na motorze. Ale czy ja pasowałam do jego życia?
Kazimierz Dolny - miasto królewskie nad Wisłą
Wojciech Biedroń
Czasem się zastanawiam dlaczego wybieram ten a nie inny cel podróży. Niezależnie od tego czy jest to mikrowyprawa czy dłuższy wyjazd, mam ciągle świadomość, że lista miejsc, w które kiedyś mam nadzieję pojadę, ciągle się u mnie wydłuża. Dlatego dla mnie kryterium wyboru jest często bardzo proste. Bywa, że czasem jest to artykuł w prasie, albo polecenie przez kogoś kto już tam był i zachęca do wybrania tego a nie innego kierunku podróży. Albo jest to znalezienie luki pomiędzy miejscami gdzie już byłem lub obietnica dana sobie i/lub innym, że za jakiś czas trzeba tu bądź tam się wybrać. Ale bywa też i tak, że w którymś z filmów pojawi się obraz miasta, który mnie zainspiruje, zainteresuje i przyciągnie tak mocno, że będę chciał tam się udać. Bywa, że kadry filmowe do których dołącza muzyka, oddziałując na emocje może jeszcze skuteczniej zachęcić mnie do tego, aby wybrać się w to konkretne miejsce. W przypadku Kazimierza Dolnego proces planowania i realizacja wyjazdu były bardzo szybkie. Poleciła mi to malownicze miasteczko jedna z osób a dodatkowo przeczytałem o nim w moim ulubionym miesięczniku. Okazało się, że w tym roku jesień jest długa i ciepła a dodatkowo chciałem jeszcze skorzystać z rejsu po Wiśle. Dlatego też bardzo zachęcam do tego aby odwiedzić to miasto. Najkrótsza wersja - jednodniowa, którą tutaj prezentuję jest zarazem najłatwiejsza, ale warto wykupić co najmniej jeden, dwa noclegi i na spokojnie pozwiedzać nie tylko sam Kazimierza, ale również pobliskie miejscowości. Wojciech Biedroń
Kazimierz Dolny, Lublin i okolice. Travelbook. Wydanie 1
Magdalena Bodnari
Lublin i Kazimierz Dolny, czyli największe polskie miasto na prawym brzegu Wisły i urokliwe polskie miasteczko z interesującą ofertą kulturalną, to jedne z najpiękniej położonych miejscowości w Polsce. Znajdziemy tu nowoczesne muzea, tradycyjne kamienice, romantyczne parki historyczne oraz bogaty wybór galerii artystycznych. Turystów zachwycą nie tylko zabytki historii – lubelski zamek czy kazimierskie spichlerze – ale także oszałamiające krajobrazy Małopolskiego Przełomu Wisły i słynne malownicze wąwozy oplatające gęstymi sieciami okoliczne miejscowości. A po dniu pełnym wrażeń z przyjemnością odwiedzimy restauracje serwujące pyszne, regionalne dania lub wstąpimy na lampkę tutejszego wina. Zamki, muzea i... spichlerze Przyciągające tereny Małopolskiego Przełomu Wisły Malownicze wąwozy Interesujące festiwale Smaczna kuchnia regionalna Travelbook to Twój niezastąpiony towarzysz podróży. Wskaże najważniejsze atrakcje, podpowie, czego szukać poza głównymi szlakami, i wprowadzi w świat miejscowych obyczajów. Znajdziesz w nim opisy najciekawszych regionów i miast, a sprawdzone informacje praktyczne umożliwią staranne zaplanowanie podróży. Magdalena Bodnari - Na pierwszego roadtripa wyjechała z mamą w wieku pięciu lat: przejechały przez Jugosławię, Włochy, Francję i Niemcy. W życiu dokonywała takich wyborów, by w drodze być ciągle. Ukończyła archeologię i muzealnictwo. Studiowała w Warszawie, Krakowie i Padwie. Uczestniczyła w wykopaliskach na Krymie, Bałkanach i Bliskim Wschodzie. Chętnie podróżuje z mężem oraz dziećmi i głośno mówi o zaletach odkrywania świata z rodziną. Najbardziej przyciągają ją ludzie, bazary i domy modlitw. Promuje turystykę blisko natury. W podróży szuka lokalnej muzyki, smaków, street artu i powiewów przeszłości, niekoniecznie bardzo odległej. Uwielbia modernizm i kraje z trudną przeszłością. Najbardziej byłe ZSRR i Jugosławię oraz – z racji wykształcenia – szeroko pojęte Śródziemnomorze. Prowadzi stronę www.podrozujacarodzina.pl.
Kazimierz Dolny, Lublin i okolice. Travelbook. Wydanie 3
Magdalena Bodnari
Kazimierz Dolny, Lublin i okolice czyli największe polskie miasto na prawym brzegu Wisły i urokliwe polskie miasteczko z interesującą ofertą kulturalną. Znajdziemy tu nowoczesne muzea, tradycyjne kamienice, romantyczne parki historyczne oraz bogaty wybór galerii artystycznych. Turystów zachwycą nie tylko zabytki historii – lubelski zamek czy kazimierskie spichlerze – ale także oszałamiające krajobrazy Małopolskiego Przełomu Wisły i słynne malownicze wąwozy oplatające gęstymi sieciami okoliczne miejscowości. A po dniu pełnym wrażeń z przyjemnością odwiedzimy restauracje serwujące regionalne dania lub wstąpimy na lampkę tutejszego wina. Zamki, muzea i... spichlerze Małopolski Przełom Wisły Malownicze wąwozy Interesujące festiwale Smaczna kuchnia regionalna
KAZIMIERZ DOLNY. PRZEWODNIK PO MIEŚCIE I OKOLICACH
red. D. Kopciowski, W. Odorowski, J. Studziński,...
Przewodnik po Kazimierzu Dolnym to wyjątkowa publikacja, która umożliwi Państwu podróż w czasie oraz da szansę zwiedzenia Kazimierza i jego okolic w sposób niepowtarzalny. Dzięki przewodnikowi będą mogli Państwo odczuć klimat królewskiego miasta, odkryć świat artystów i malarzy, jak również odnaleźć ślady bogatego w przeszłości świata kultury żydowskiej. Ta wyjątkowa publikacja pozwoli Państwu nie tylko poznać walory artystyczne miasta oraz jego przeszłość, ale również pomoże zatrzymać się na chwilę i odpocząć, zachwycając się malowniczą okolicą dorzecza Wisły. Przewodnik umożliwia dokładne zwiedzenie miasta, prowadząc m.in. do mało znanych, a pięknych i ciekawych jego zakątków. Dzięki mapom, wykazowi wszystkich tras turystycznych oraz mnogości fotografii z łatwością można tam dotrzeć. Ogromną zaletą przewodnika jest także zamieszczona w nim wykaz adresów miejsc noclegowych i bazy gastronomicznej oraz wykaz miejsc związanych z kulturą i wypoczynkiem.
Kazimierz Wielki, twórca Korony Królestwa Polskiego
Jan Dąbrowski
Kazimierz Wielki, twórca Korony Królestwa Polskiego
Kazimierz Wiśniak. Czarodziej z podwórka
Zofia Ratajczak
Kazimierz Wiśniak to ważna postać Krakowa: współtwórca wielu legend tego miasta, wśród których jaśnieje i rośnie legenda Piwnicy pod Baranami. W książce przedstawiono dokonania artysty na różnych polach począwszy od omówienia osiągnięć w dziedzinie scenografii. Historia najważniejszych teatrów Krakowa: Teatru im. J. Słowackiego, Starego Teatru i Teatru Bagatela, a także teatrów Wrocławia (szczególnie Wrocławskiej Pantomimy) ma wiele do zawdzięczenia Wiśniakowi jako twórcy scenografii. Współpracował z wybitnymi reżyserami: Konradem Swinarskim, Jerzym Jarockim i Henrykiem Tomaszewskim. Tworzył rysunki do "Przekroju", "Miesiąca w Krakowie" i "Rzeczpospolitej". Został uhonorowany licznymi nagrodami za scenografie, między innymi Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki I stopnia za całokształt sztuki scenograficznej oraz Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Wiśniak to człowiek wielu talentów: nie tylko scenograf i kostiumolog, lecz także rysownik, ilustrator, malarz i poeta. Wydał serię uroczych książek o ukochanej Lanckoronie. Nadano mu honorowe obywatelstwo tego miasteczka, tytuł Anioła, a ostatnio, w imieniu krasnoludków, wręczono berło i koronę, by dalej kreował świat zgodny z duchem baśni. Książka to obszerny esej biograficzny, którego główną ideą jest pokazanie fenomenu czarodziejstwa w sztuce Wiśniaka przez pryzmat doświadczeń dzieciństwa. Psychologia jest tu nadrzędną kategorią konstytuującą narrację, a bogata szata graficzna nadaje książce swoisty rys artystyczny. Zofia Ratajczak - profesor psychologii, autorka ponad 200 artykułów i wielu książek z zakresu psychologii stosowanej, m.in. Człowiek w sytuacji innowacyjnej (1980), Niezawodność człowieka w pracy (1988), oraz biograficznej Zachwyt i logika czynu. Portret intelektualny Tadeusza Tomaszewskiego (2006). W latach 1990-1993 dziekan Wydziału Pedagogiki i Psychologii, a od 1996 do 2002 roku prorektor Uniwersytetu Śląskiego. Jej zainteresowania literackie znalazły wyraz w próbach pisarstwa eseistycznego. Publikowała na łamach "Zeszytów Literackich" i "Nowych Książek".
Olga Sitarz
Ze wstepu. Kazusy z prawa karnego to nic innego jak - nieco uproszczone - prawo w działaniu. To właśnie mniej lub bardziej rozbudowane stany faktyczne wymuszają - dla ich karnoprawnej oceny - prawne poruszanie się w całym obszarze prawa karnego. Zazwyczaj kazus to opis zdarzenia, wobec którego należy zastosować określone przepisy decydujące o tym, czy i jaką dpowiedzialność w obszarze prawa karnego ponieść może uczestnik (uczestnicy) zdarzenia. Z reguły historia opowiedziana jest słowem, autor dokonuje więc już wstępnej selekcji informacji. W naszej publikacji zdarzenie opowiedziane jest natomiast obrazem - komiksem. To oznacza, że czytelnik otrzymuje więcej informacji i sam - niczym prokurator czy sędzia - musi dokonać wstępnego wyboru istotnych elementów zdarzenia. Selekcję tę, a później podejmowanie decyzji odnośnie do odpowiedzialności, czytelnik powinien podjąć w oparciu o zasady dpowiedzialności karnej przewidziane w obowiązującym prawie. I chociaż same przepisy zmieniają się dość często, wspomniane zasady tworzą względnie trwały i stabilny kręgosłup,
Mikołaj Kostka
Ile trzeba stracić, aby stać się kimś zupełnie innym? Jaką drogę trzeba przejść, aby w tym co kiedyś stałe, zobaczyć największą kruchość i ulotność? Czy istnieją słowa, które mogą ukoić ból po stracie, która jest jak cios, po którym nie możemy się podnieść? I czy poezja może być sposobem na wyrażenie tego bólu? Każdego z nas życie stawia czasami w sytuacji, które wydają się bez wyjścia. Tracimy miłość, młodość, zdrowie. Znajome nam osoby zmieniają się, tak jak miejsca, które znaliśmy z wcześniejszych lat. A piękno, jako ponadczasowa wartość i idea, kryje się często właśnie w tym, co znika i staje się ulotne. Stajemy na początku drogi, której nie znamy nie wiemy ile potrwa, co zabierze po drodze, co jeszcze przyjdzie nam utracić. A jednak nią ruszamy, wiedząc, że na końcu znajduje się to, czego nie znamy. O tym właśnie jest Każda nie o Tobie myśl.
Każda praca hańbi. Pozdrowienia z późnego kapitalizmu
Wiesławiec Deluxe
Dziesięć lat spędzonych w różnych zakładach pracy najemnej nauczyło go jednego: zakład pracy nie jest miejscem, w którym chcesz się znajdować. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna od naiwnych wizji studenta socjologii, w których praca jawiła się jako celowa i rozumna działalność człowieka. Nic bardziej mylnego. W miejscach, w których się znajdował, widział tylko władzę, taśmową powtarzalność zadań, bezsens wąskiej specjalizacji, eksploatację i przede wszystkim różne formy rozkwitającego kretynizmu, który miał dostarczać znaczenia pozbawionym znaczenia czynnościom. Autor popularnego fanpagea publikujący pod pseudonimem Wiesławiec Deluxe przeszedł przez wszystkie kręgi piekła: od sprzedaży na stoisku z okularami przeciwsłonecznymi, przez prowadzenie wykładów na katolickiej uczelni, pracę handlowca w fabryce zakrętek, aż po różne stanowiska w strukturach korporacji z zachodnim kapitałem. Wiesławiec Deluxe z krytycznym dystansem, dużą dawką abstrakcyjnego humoru i erudycją pokazuje, jak nasze życie można sprowadzić do obrazka narysowanego w Paincie. Bez znieczulenia przedstawia emanacje późnego kapitalizmu i desperackie próby odnalezienia się w systemie, który kreuje bezsensowne bullshit jobs. To książka przeraźliwie śmieszna i absurdalnie smutna. Są w tej książce dojazdy transportem publicznym, świadczenie pracy bez sensu i chichot zmutowanego ducha kapitalizmu. Czego tu nie lubić. Olga Gitkiewicz W każdej korporacji pracuje się tak samo. Znakomicie wyjaśnili to filozofowie ze szkoły frankfurckiej, którą prawica straszy dziś małe dzieci. Poza świetną satyrą na korporacyjne życie, znajdziemy tu fenomenalny, przystępny wywód jej podstawowych założeń! Wojciech Orliński Ależ ten Wiesławiec rączo narzeka. Ależ ten Wiesławiec jest roszczeniowy. Ależ ten Wiesławiec jest wiesławny. Ależ ten Wiesławiec jest głosem wiesławnego pokolenia. Ależ ten Wiesławiec jest bańkowy. Ależ ten Wiesławiec jest antybańkowy. Ależ ten Wiesławiec jest XD. Ależ ten Wiesławiec jest Deluxe. Ależ miałem bekę z typa, gdy to czytałem. Ależ się od tego Wiesławca nie mogłem oderwać. Ależ to jest doj***** Ziemowit Szczerek
Każdą cząstką serca. Flight & Glory. Tom 2
Rebecca Yarros
Autorka bestsellerowej serii Fourth Wing, która rozpaliła serca milionów osób na całym świecie! Zakazana miłość, adrenalina i wybór, który może zmienić wszystko. Tę historię poczujesz każdą cząstką serca. Dwudziestoletnią Paisley Donovan rodzice traktują z największą troską. Być może cierpi na tę samą chorobę, na którą zmarła jej siostra, ale zamierza doświadczyć w życiu jak najwięcej, nawet jeśli byłoby to niebezpieczne. Pewnego dnia Jagger Bateman ratuje ją z wody i nie tylko wdmuchuje powietrze do jej płuc, ale również rozpala duszę. Jagger uczy się w prestiżowej akademii lotniczej. Jest przystojny, lekkomyślny i idealny dla dziewczyny, która pragnie zakosztować pełni życia. Jednak Paisley to córka jego dowódcy, a jej chłopak to największy rywal Jaggera. Dziewczyna musi zdecydować, jak bardzo zdoła zaryzykować dla człowieka, przez którego zbyt mocno bije jej nadwyrężone serce. Wkraczają na niebezpieczne terytorium jeden zły ruch, a rozbiją się i spłoną
Każdą iskrą rozpaleni... Żydowscy artyści w kręgu nowej sztuki. Idee - postawy - relacje
Irmina Gadowska, Krystyna Radziszewska, Agnieszka Świętosławska
Pojęcie żydowskiej "nowej sztuki" określa dokonania twórców reprezentujących różne środowiska, działających w drugiej i trzeciej dekadzie XX wieku, którzy poszukując oryginalnych form artystycznej wypowiedzi, sięgali z jednej strony do tradycji, z drugiej - do aktualnych nurtów sztuki zachodnioeuropejskiej. W Łodzi pierwszym przejawem zachodzących zmian była działalność grupy Jung Idysz. Książka stanowi próbę podsumowania i poszerzenia wiedzy o znaczeniu tej grupy dla żydowskiego środowiska artystycznego. Zebrane w tomie artykuły obejmują różnorodny zakres tematyczny, reprezentują zróżnicowane metody badawcze i interdyscyplinarne sposoby ujęcia zjawisk: od osadzonych w szerokim kontekście przemian społeczno-politycznych rozważań o drogach rozwoju nowej kultury żydowskiej, przez refleksje nad kwestią tożsamości i narodowości, po charakterystykę wybranych aspektów twórczości poszczególnych artystów. Autorzy tekstów prezentują nowe ustalenia i interpretacje, wysuwają hipotezy i stawiają postulaty, które pozwalają z nowej perspektywy spojrzeć na barwny okres tworzenia żydowskiej "nowej sztuki".
Każde dziecko może nauczyć się reguł
Anette Kast-Zahn
Książka Annette Kast-Zahn to rzetelnie umotywowany zbiór wskazań, jak ukrócić złe zachowanie dziecka i wytyczyć wyraźne granice jego postępowania - słowem: jak nauczyć dziecko niezbędnych reguł, szanując przy tym jego osobowość. Autorka zwięźle i jasno ukazuje, jak skutecznie wyznaczać granice i przekazywać sensowne reguły zachowania, jak bez gróźb i kar pohamować dziecięce wybuchy agresji i przyzwyczaić do regulaminu, nie tłumiąc jednocześnie wyobraźni dziecka i dodając mu odwagi potrzebnej w dorosłym życiu. Nowe, zaktualizowane wydanie książki zostało wzbogacone o ilustracje oraz pomocne wykresy i tabele.
Każde dziecko może nauczyć się spać
Anette Kast-Zahn, Harmuth Morgenroth
Nieprzespane noce to najczęstszy problem rodzin, w których pojawia się dziecko. Próby jego rozwiązania na własną rękę są na ogół bezskuteczne. Książka Annette Kast-Zahn proponuje rodzicom na podstawie ustaleń bostońskiego centrum Badania Snu Dziecka proste i skuteczne metody, jak nauczyć dziecko regularnego zasypiania i przesypiania całej nocy. Lektura książki pomoże przezwyciężyć niekorzystne przyzwyczajenia dziecka przy zasypianiu, jednocześnie dbając o zaspokojenie wszelkich potrzeb emocjonalnych dziecka. Licznie przytaczane konkretne historie przekonują, że każde dziecko może w przeciągu kilku dni nauczyć się samo zasypiać i przesypiać noc. Nowe, zaktualizowane wydanie książki w twardej oprawie zostało wzbogacone o ilustracje oraz pomocne wykresy i tabele.
Marta Reich
Rok 2017. Karolina ma wspaniałe życie i przeszłość z najgorszych snów. Z pozoru silna i niezależna, mierzy się z sekretami i traumami, do których trudno przyznać się nawet najbliższym. Kiedy pewnego wrześniowego poranka spóźniona wpada na spotkanie z Jackiem Stowe, nowym londyńskim współwłaścicielem firmy, zamiera. Ma przed sobą mężczyznę, na widok którego ożywają emocje sprzed lat Rok 1999. Nelson i jego kumple żyją studiami, domówkami i marzeniami o wielkiej karierze w otwierającej się powoli Europie. Podczas jednej z imprez na warszawskiej Pradze dostrzega dziewczynę o szmaragdowych oczach i wie, że nie spocznie, póki nie pozna jej bliżej. Co wiąże obie historie? Kim jest Jack Stowe i co łączyło go w przeszłości z Karoliną? Czy niespodziewane spotkanie dwojga ludzi, którzy mieli się już nigdy nie zobaczyć, przyniesie im ukojenie? Pełna zwrotów akcji opowieść tocząca się na styku światów i czasów, w dwóch odległych, a jednak związanych ze sobą europejskich stolicach: Warszawie i Londynie. Wzruszająca historia o miłości i przebaczeniu, o drugich szansach i zapomnianych ideałach a przede wszystkim o sile słów, tych wypowiedzianych i tych tłumionych, tych romantycznych i tych bolesnych. Tych, które mają siłę niszczyć, ale też budować na nowo. Marta Reich - absolwentka ekonomii, romanistyki i nauk politycznych w Wielkiej Brytanii oraz dyplomacji w Warszawie. Choć Anglię uważa za swój drugi dom, podjęła decyzję o powrocie do Polski i życiu na styku dwóch światów. Autorka kryminałów: "Morderstwo i cała reszta" oraz "Sztuki i sztuczki". "Każde twoje słowo" to jej pierwsza powieść obyczajowa z elementem suspensu, w której wykorzystuje wcześniejsze literackie doświadczenia dla wykreowania opowieści pełnej zaskakujących zwrotów akcji. To także osobisty zapis doświadczeń jej pokolenia - młodych Polaków, którzy w okresie wejścia Polski do UE zdecydowali się szukać swoich szans za granicą.
Natalia Fromuth
Najbardziej, z całego serca nienawidziłam lata… Nastoletnia Diana Sparks kocha teatr. Od pewnego czasu grywa w szkolnych przedstawieniach. Początkowo otrzymywała jedynie epizodyczne role, ostatnio dostaje te najważniejsze, główne. W marzeniach jednak dziewczyna wybiega znacznie dalej ― chciałaby wystawić własną sztukę. Dlatego co roku, dwudziestego pierwszego czerwca, w pierwszy dzień lata, wyczekuje wiadomości z teatru w Londynie. Czeka na potwierdzenie, że oto wreszcie jej pomysł został zaakceptowany i na szacownych stołecznych deskach będzie mogła wystawić swój dramat. Niestety, Dianę regularnie spotyka rozczarowanie. Lato poprzedzające ostatnią klasę szkoły średniej ma przynieść upragniony przełom. Z Londynu przychodzą dobre wieści ― sztuka Diany uzyskała aprobatę. Czy to oznacza, że wreszcie będzie mogła przygotować spektakl, o jakim marzy? Niekoniecznie. Na odtwórców ról w sztuce wyznaczeni zostają nie ci uczniowie, których ona sama by wybrała. Co gorsze, scenicznym kochankiem Diany ma być tajemniczy Charlie Foster. Chłopak nie pała miłością do teatru, za to jego matka jest gotowa ponieść wszelkie koszty związane z wystawieniem przedstawienia. Wszystko po to, by uchronić syna przed powtarzaniem klasy. Dla ambitnej Diany to zdecydowanie zbyt słaba motywacja do pracy. Czy to lato także skończy się płaczem?
Julian Kornhauser
Julian Kornhauser Zjadacze kartofli Każdego następnego dnia Czekam na każdy następny dzień z nadzieją, że dowiem się czegoś więcej o świecie. To samo świat mówi o mnie. ----- Ta lektura, podobnie jak ... Julian Kornhauser ur. 20 września 1946 Najważniejsze dzieła: Nastanie święto i dla leniuchów (1972), W fabrykach udajemy smutnych rewolucjonistów (1973), Zabójstwo (1973), Świat nie przedstawiony (wraz z Adamem Zagajewskim, 1974), Stan wyjątkowy (1978), Zjadacze Kartofli (1978) Poeta, prozaik, krytyk literacki, znawca i tłumacz literatury serbo-chorwackiej, profesor Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W PRL-u działacz opozycji. Jeden z czołowych reprezentantów poetyckiej Nowej Fali lat 70, wraz z Adamem Zagajewskim współautor kluczowej dla tego nurtu książki krytycznej Świat nie przedstawiony. Od innych przedstawicieli nurtu odróżnia go kontrolowana skłonność do surrealistycznego obrazowania, elementy symbolizmu i zwrot ku tematyce prywatnej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Wiktoria Kuchelska
Tiana miała wszystko: sławę, karierę łyżwiarki figurowej, pasję, która stała się jej życiem, oraz wsparcie bliskich. Niestety wystarczyła jedna chwila, by ten idealny świat rozsypał się na kawałki. Seria bolesnych kontuzji zmusza ją do porzucenia tego, co kochała najbardziej. Złamana i zagubiona, ucieka do Clearwater, niewielkiego miasteczka w Montanie, by odzyskać równowagę i odbudować siebie. Plan był prosty: zamieszkać u wuja, odpocząć i wrócić do dawnego życia. Nie planowała spotkania z NIM. Colt McCade to miejscowy kowboj, gburowaty ranczer o spojrzeniu, które rozpala zmysły i doprowadza ją do szału od pierwszej chwili. Jest dokładnie tym, czego powinna unikać... i tym, czego pragnie najbardziej. Ich relacja szybko wymyka się spod kontroli, a noc po nocy granica między pożądaniem a uczuciem zaczyna się niebezpiecznie zacierać. "Każdej jednej nocy" to gorący romans pełen napięcia i namiętności. Historia o pogubionej łyżwiarce i niepokornym kowboju, osadzona w klimacie amerykańskiego małego miasteczka, gdzie miłość potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.
Wiktoria Kuchelska
Tiana miała wszystko: sławę, karierę łyżwiarki figurowej, pasję, która stała się jej życiem, oraz wsparcie bliskich. Niestety wystarczyła jedna chwila, by ten idealny świat rozsypał się na kawałki. Seria bolesnych kontuzji zmusza ją do porzucenia tego, co kochała najbardziej. Złamana i zagubiona, ucieka do Clearwater, niewielkiego miasteczka w Montanie, by odzyskać równowagę i odbudować siebie. Plan był prosty: zamieszkać u wuja, odpocząć i wrócić do dawnego życia. Nie planowała spotkania z NIM. Colt McCade to miejscowy kowboj, gburowaty ranczer o spojrzeniu, które rozpala zmysły i doprowadza ją do szału od pierwszej chwili. Jest dokładnie tym, czego powinna unikać... i tym, czego pragnie najbardziej. Ich relacja szybko wymyka się spod kontroli, a noc po nocy granica między pożądaniem a uczuciem zaczyna się niebezpiecznie zacierać. "Każdej jednej nocy" to gorący romans pełen napięcia i namiętności. Historia o pogubionej łyżwiarce i niepokornym kowboju, osadzona w klimacie amerykańskiego małego miasteczka, gdzie miłość potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie. Nowelka z Grzesznej kolekcji Inanny
Natalia Fromuth
Tamtej zimy jego świat się zatrzymał Decyzją, by zostać w Londynie i spełniać marzenia o światowych scenach teatralnych, Diana Sparks łamie serce Charliego Fostera. Chłopak wraca do rodzinnego miasteczka, chce tam skończyć ostatnią klasę liceum. Każdy, kto go zna, widzi, z jakimi emocjami się zmaga. W Stamford wszyscy trzymają kciuki za karierę Diany, kibicują też miłości jej i Charliego. Uczniowie i nauczyciele pocieszają go, że uczucie musi po prostu przetrwać próbę rozłąki. Jednak on wie swoje. Tęskni za swoją iskierką i czuje się całkowicie niezrozumiany. Pisze do Diany listy, których nie wysyła. Charlie opowiada w nich, co u niego, dzieli się myślami, których nie chce zdradzić nikomu innemu, a zapisane kartki chowa do szuflady. Nie zamierza burzyć spokoju ukochanej. Nie chce przeszkadzać jej w karierze. Tyle że wciąż cierpi ― i pewnej zimowej nocy mści się na Dianie za swoje cierpienie. Myśli, że to koniec, tymczasem do jego drzwi puka... ukochana różyczka. Dziewczyna rzuca mu do stóp karton listów ― tych samych, których miała nigdy nie przeczytać. Czy ta zima odmieni życie Charliego na dobre? Kontynuacja powieści Każdego lata płakałam
Mirosław Falco Dąsal
Trzydzieści lat temu pod lawiną na przełęczy Lho La ginie pięciu Polaków - uczestników wyprawy na Mount Everest. To wydarzenie do dzisiaj nazywane jest największą tragedią polskiego himalaizmu. Wśród przysypanych był Mirosław "Falco" Dąsal, przez kolegów wspominany nie tylko jako profesjonalny himalaista, ale też niezawodny partner i człowiek pełen energii, który w góry nie wychodził bez magnetofonu i nagrań swoich ulubionych wykonawców. "Falco" nie tylko kochał góry, ale także potrafił o nich pięknie mówić i pisać, zarażając swoją alpinistyczną pasją kolejne pokolenie. Podczas swojej ostatniej wyprawy przeczuwał, że może stać się ona jego pożegnaniem z górami i ze światem: A tu wieczorem, niestety, znowu jak obuchem wiadomość o zaginięciu jednego z dwóch schodzących już ze szczytu Szerpów. Eż, kurwa, to zaczyna przypominać rosyjską ruletkę, został tylko poniżej Południowego Wierzchołka wbity w stok czekan. Nie, nie, to już nie "wstrętny sport", to paranoja. I my wychodzimy jutro, co prawda inaczej chcemy działać, inna jest nasza droga, ale Boże dopomóż wrócić... Noc, śpiwór, świeca, Bob Dylan... Jakoś ciężko mi, duszno. Szukam i szukam w sobie tego przekonania, tej iskry i co tu ukrywać - nie znajduję. Niczego już nie jestem pewien: ani pogody, ani drogi, ani partnera, ani... siebie. Gdzież to wszystko się zatraciło, rozpełzło w trakcie jakże ciężkiej pracy. I żeby chociaż satysfakcja. A tu ciągle jak po grudzie. Gdzieżeś, Gwiazdo moja...? Idę, teraz już na pewno po raz ostatni, lecz dokąd, dokąd idę - do końca nie wiem. Chciałbym wiedzieć, a nie wiem! Tak daleko i ten brak pewności. A może właśnie tak to już jest? Chociaż nie, to bym wiedział. Więc może to już pora...? ostatni wpis Falco w dzienniku z tragicznej wyprawy na Mount Everest w 1989 roku W trzydziestą rocznicę tragicznej wyprawy na najwyższy szczyt świata oddajemy w ręce czytelników i wszystkich miłośników gór wznowione wydanie dzienników Mirosława "Falco" Dąsala. Każdemu jego Everest to opisane niezwykle szczerze i plastycznie przeżycia autora, ale też problemy, z jakimi borykać muszą się himalaiści, czy wreszcie - osobiste relacje wspinacza z wysokimi górami. Falco to był filar w naszej śląskiej grupy himalaistów. Byłem z nim bardzo blisko związany z racji wspólnych wypraw i pracy w katowickim Klubie Wysokogórskim. Poza tym wielokrotnie był moim partnerem, jak chociażby dwukrotnie na Lhotse. Jeszcze rok temu wspinaliśmy się w jednym zespole. Gdy z góry zeszła lawina kamieni i zostałem ranny, Falco pomógł mi zejść na dół. To był dusza-człowiek. Dla niego góry miały jakiś metafizyczny sens i znaczenie. Dużo o nich mówił i ciekawie też pisał. Doskonale się rozumieliśmy. Myślę, że odbieraliśmy góry podobnie, wyznając niejako tę samą filozofię życiową. Stąd to powinowactwo dusz. To był chłopak, który potrafił nie tylko pięknie opowiadać o górach, ale również zaszczepiał wśród młodych adeptów alpinizmu to, co nazwałbym ideą wspinania. Prowadził z tymi młodymi ludźmi długie rozmowy. Przekonywał ich niejednokrotnie, że chodzenie po górach to nie tylko sport, ale również przeżycia duchowe. Młodzież lgnęła do niego, bo miał też talent pedagogiczny. Krzysztof Wielicki "Falco" Dąsal nie miał na koncie ośmiotysięcznika, mimo że uczestniczył w wielu wyprawach i zawsze był jednym z najsilniejszych w ekipie. Obdarzony znakomitymi umiejętnościami wspinaczkowymi, entuzjazmem i chęcią do wspinania, a przy tym powszechnie lubiany i pożądany jako partner, na którym można było bezwzględnie polegać, angażował się chętnie w przedsięwzięcia najtrudniejsze i najambitniejsze, ale przez to dające minimalną szansę na sukces w postaci wejścia na szczyt. Poznaliśmy się w Kaukazie w 1981 roku i od razu przypadł mi do gustu. W Katmandu rozminęliśmy się o włos - odleciał do Lukli na kilka godzin przed naszym przyjazdem do miasta po wyprawie na Yalung Kang. Pożegnania nie było. Aleksander Lwow Mirek bardzo lubił swój przydomek. Gdy w 1984 roku wysyłaliśmy teleks do Polskiego Związku Alpinizmu o naszym sukcesie górskim w Patagonii, bardzo prosił o dodanie jego ksywy. Zaznaczył nawet, że pokryje koszty dodatkowego słowa. "Falco" był postacią o pełnej, dojrzałej, przywódczej osobowości. W grudniu 1984 roku, podczas przeprowadzania nowej drogi na północnej ścianie Fitz Roya w Patagonii, to właśnie on praktyczne przejął przywództwo w ścianie. Jego energia i zaciętość doprowadziły do mobilizacji zespołu na bardzo trudnej, długiej drodze. I to "Falco" przeprowadził zespół przez największe trudności. Był osobą, która umiała cieszyć się życiem. Czy to w schroniskach tatrzańskich, czy na przyjęciach u polonusów w dalekiej Argentynie, stawał się błyskawicznie królem życia towarzyskiego. Grał świetnie na gitarze, a gdy śpiewał swoim przejmującym głosem ulubioną piosenkę o Krywaniu, wszystkich przechodziły ciarki. Podziwiałem zawsze Falca za niezmierzone ilości energii i za to, że po każdym burzliwym dniu potrafił się wyciszyć i znaleźć czas na pisanie długich pamiętników. Michał Kochańczyk
Każdemu jego śmietnik. Szkice o śmieciach i śmietniskach
Praca zbiorowa
Oto zbiór tekstów, których głównym bohaterem jest śmieć. Ten domowy i wysypiskowy, patriotyczny i zagraniczny, niechciany i pożądany. Jednym słowem literacka hałda mistrzowsko posortowanych zachwytów nad pięknem nieoczywistym i lamentów nad zdewastowaną planetą. Pokaż mi swój śmieć, a powiem ci, kim jesteś. Śmieci opisują: Beata Chomątowska, Paweł Dunin-Wąsowicz, Natasza Goerke, Zbigniew Mikołejko, Włodzimierz Karol Pessel, Maria Poprzęcka, Małgorzata Rejmer, Anda Rottenberg, Filip Springer, Ziemowit Szczerek, Krzysztof Środa, Ilona Wiśniewska, Urszula Zajączkowska
Maria Konopnicka
Maria Konopnicka Każdy domku swego strzeże Gdzie lecicie, gołąbeczki, Wysoko, to nisko? Patrzym, patrzym, czy nie widać Jastrzębia gdzie blisko. Bo ten jastrząb, zły niecnota, Ma okrutne szpony I dziób mocny, ot tak długi, Tęgo wyostrzony. Jak uderzy w gniazdko nasze, To polecą pierze Każdy przecie, choć najsłabszy, Domku swego strzeże. Co tam robisz, m... Maria Konopnicka Ur. 23 maja 1842 r. w Suwałkach Zm. 8 października 1910 r. we Lwowie Najważniejsze dzieła: O Janku Wędrowniczku, O krasnoludkach i sierotce Marysi, Nasza szkapa, Miłosierdzie gminy, Rota, Dym, Mendel Gdański Poetka, publicystka, nowelistka, tłumaczka. Zajmowała się krytyką literacką. Pisała liryki stylizowane na ludowe i realistyczne obrazki (W piwnicznej izbie). Wydawała cykle nowel (Moi znajomi, Nowele, Na drodze). W otoczeniu ośmiorga swoich dzieci tworzyła bajki (Na jagody). Jako poetka, inspiracji szukała w naturze (Zimowy poranek). Swoje wiersze publikowała głównie w prasie. Wiersz patriotyczny Rota konkurował z Mazurkiem Dąbrowskiego o miano hymnu Polski. Wiele jej utworów powstało podczas podróży po Europie (Italia). Ostatnie lata życia poświęciła poematowi Pan Balcer w Brazylii. autor: Bartłomiej Chwil Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.