Verleger: 16
Katar 2022: Niepokonani czyli WIELKI TRIUMF [CHAT GPT]
CHAT GPT
Wszelkie podobieństwo do prawdziwych osób i zdarzeń jest przypadkowe... choć nie oszukujmy się, mało prawdopodobne. To jednak, co pozostaje niemożliwe dla zwykłego człowieka, nie stanowi żadnej bariery dla sztucznej inteligencji! Czy CHAT GPT może okazać się sposobem na spełnienie narodowych marzeń i okazać się narodową terapią, remedium na ostatnie zwycięskie porażki i narodowe niepowodzenia? Cóż. Dlaczego nie? Warto spróbować wszystkiego! Ta zabawna i wciągająca, sympatyczna historia stanowi dowód na to, że na naszych oczach dzieje się rewolucja, a sztuczna inteligencja ma przed sobą wielką przyszłość! Jutro zaczyna się dziś! Przeżyj zwycięski mundial w Katarze! Podążaj drogą do gwiazd i świętuj polski sukces u znanego tureckiego restauratora! Posłuchaj zabawnych historii asystenta kadry zagubionego na pustyni wśród arabskich szejków! Poznaj ponętną Nicole Texas kibicującą polskiej kadrze! Dowiedz się, dlaczego skorpiony wróżyły Polakom zwycięstwa! Posłuchaj zwycięskich wywiadów z polskimi piłkarzami! Dowiedz się jak przebiegło świętowanie polskiego kapitana ze znakomitą polską tenisistką... i wiele, wiele więcej! Przeżyj pasjonujące półtorej godziny z audiobookiem, jakiego nigdy dotąd nie było zarówno w kwestii formy, projektu jak i treści! A wszystko to w humorystycznej, sympatycznej oprawie o którą zadbał CHAT GPT, po raz kolejny udowadniając, że dla sztucznej inteligencji nie ma dziś rzeczy niemożliwych! Już nie mecz w deszczu w 1974 roku, nie pamiętny remis na Wembley, nie zwycięstwo z Portugalią w Chorzowie i nie ćwierćfinał mistrzostw Europy. Cała generacja będzie wspominać zwycięstwo na katarskim mundialu, które owszem, nie było sensacją, ale z całą pewnością jest wielką niespodzianką! Zwykliśmy śpiewać, że nic się nie stało, ale właśnie dziś, właśnie teraz STAŁO SIĘ! A właśnie, że się stało! Chłopaki, co wy narobiliście?! Co oni narobili?!
Bolesław Prus
Pan Tomasz z zawodu prawnik mieszkał w pięknym domu, który potem zamienił w galerię sztuki ze względu na miłość do kobiet. Nie miał jednak do nich szczęścia. Próbował nawiązywać znajomości z różnymi panienkami, lecz po kilku nieudanych próbach zalotnych postanowił przez całe życie zostać sam. Prawnik kochał cały świat przyrodę, różne zjawiska, muzykę... Była jednak rzecz, która wprawiała w gniew uznawanego w świecie sądowym człowieka katarynka. Nie mógł znieść dźwięku wydawanego przez tę maszynę i nigdy nie życzył sobie, aby jakikolwiek kataryniarz przechodził koło jego domu. Do posiadłości obok wprowadziły się dwie panie z małą, może ośmioletnią dziewczynką. Po jakimś czasie, pan Tomasz spostrzegł, iż dziewczynka jest niewidoma. Pewnego dnia mecenas usłyszał dźwięki katarynki na podwórzu obok. Początkowo się wzburzył. Gdy jednak zobaczył, że dziewczynka raduje się na dźwięk katarynki, która była jedyną atrakcją w jej życiu, zażyczył sobie, aby kataryniarz codziennie przygrywał tej małej dziewczynce z sąsiedztwa.
Bolesław Prus
Głównym bohaterem jest Pan Tomasz elegancki, wykształcony miłośnik sztuki. Przez całe swoje życie gromadząc drobne dzieła sztuki tworzy ze swojego domu mini galerię. Wielki pasjonat koncertów klasyki, nie znosi muzyki z katarynek, które jego zdaniem profanują najczystszą formę sztuki. Pewnego dnia przez okno swojego gabinetu dostrzega smutną, niewidomą dziewczynkę. Innym razem jest pełen zdumienia, gdy dziewczynka radośnie klaszcząc w rączki, słucha znienawidzonej przez niego muzyki z katarynki. Widok ten zmienia zachowanie Pana Tomasza. Zaczyna rozumieć, że dziewczynce sprawia to ogromną przyjemność. Szukając porady medycznej u najlepszych okulistów stara pomóc jej w odzyskaniu wzroku . Bolesław Prus celowo nie dopisuje dalszych losów dziewczynki i Pana Tomasza, dzięki czemu zmusza odbiorcę do refleksji. Stara się uzmysłowić bogatym, wykształconym ludziom, żeby otworzyli swoje serca na innych potrzebujących pomocy. Mimo upływu wielu lat od powstania Katarynki, utwór porusza aktualne problemy dzisiejszego świata. Audiobook może okazać się kolejnym kanałem dotarcia w czuły punkt, jakim jest postępująca znieczulica współczesnego człowieka na krzywdę innych.
Bolesław Prus
„Katarynka” to nowela autorstwa Bolesława Prusa, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej literatury pozytywizmu i współtwórcy realizmu. Nowela napisana przez Bolesława Prusa w 1880 roku. Akcja utworu dzieje się w XIX-wiecznej Warszawie. Pan Tomasz – z zawodu prawnik – mieszkał w pięknym domu na ulicy Miodowej. Nie miał jednak szczęścia w miłości. Próbował nawiązywać znajomości z różnymi kobietami, lecz po kilku nieudanych próbach zalotnych, postanowił zostać sam. Prawnik kochał cały świat – przyrodę, różne zjawiska, muzykę... Była jednak rzecz, która wprawiała w gniew uznawanego w świecie sądowym człowieka – katarynka. Nie mógł znieść dźwięku wydawanego przez tę maszynę i nigdy nie życzył sobie, aby jakikolwiek kataryniarz wchodził na jego podwórze. Do posiadłości obok wprowadziły się dwie panie z małą, może ośmioletnią dziewczynką. Po jakimś czasie, pan Tomasz spostrzegł, iż dziewczynka jest niewidoma. Pewnego dnia mecenas usłyszał dźwięki katarynki na podwórzu obok. Zbulwersował się, ponieważ musiał rozwiązać pewną poplątaną sprawę odnośnie do pracy. Gdy jednak zobaczył, że dziewczynka raduje się na dźwięk katarynki, która była jedyną atrakcją w jej życiu, zażyczył sobie, aby kataryniarz codziennie przygrywał tej małej dziewczynce z sąsiedztwa. Postanowił też pomóc jej w leczeniu.
Bolesław Prus
Katarynka Na ulicy Miodowej co dzień około południa można było spotkać jegomościa w pewnym wieku, który chodził z placu Krasińskich ku ulicy Senatorskiej. Latem nosił on wykwintne, ciemnogranatowe palto, popielate spodnie od pierwszorzędnego krawca, buty połyskujące jak zwierciadła — i — nieco wyszarzany cylinder. Jegomość miał twarz rumianą, szpakowate faworytyi siwe, łagodne oczy. Chodził pochylony, trzymając ręce w kieszeniach. W dzień pogodny nosił pod pachą laskę; w pochmurny — dźwigał jedwabny parasol angielski. [...]Bolesław PrusUr. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza ?czerwonych?. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w ?Niwie? i sławnych Kronik w ?Kurierze Warszawskim? zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga GawrońskaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
Katarynka Na ulicy Miodowej co dzień około południa można było spotkać jegomościa w pewnym wieku, który chodził z placu Krasińskich ku ulicy Senatorskiej. Latem nosił on wykwintne, ciemnogranatowe palto, popielate spodnie od pierwszorzędnego krawca, buty połyskujące jak zwierciadła — i — nieco wyszarzany cylinder. Jegomość miał twarz rumianą, szpakowate faworytyi siwe, łagodne oczy. Chodził pochylony, trzymając ręce w kieszeniach. W dzień pogodny nosił pod pachą laskę; w pochmurny — dźwigał jedwabny parasol angielski. [...]Bolesław PrusUr. 20 sierpnia 1847 r. w Hrubieszowie Zm. 19 maja 1912 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Anielka (1880), Powracająca fala (1880), Katarynka (1881), Antek (1881), Kamizelka (1882), Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894), Faraon (1897), Dzieci (1909) Właśc. Aleksander Głowacki (pseudonim literacki pochodzi od nazwy rodowego herbu Prus); polski pisarz i publicysta, jeden z najwybitniejszych pisarzy okresu pozytywizmu, teoretyk i twórca podwalin realizmu w polskiej literaturze. Twórczość Prusa bywa zestawiana z dziełami Karola Dickensa i Antoniego Czechowa. Wcześnie stracił rodziców, wychowywali go krewni, przez pewien czas w Kielcach pozostawał m.in. pod opieką brata Leona, działacza ?czerwonych?. Zapewne pod jego wpływem przyłączył się do powstania styczniowego; ranny w głowę, trafił do więzienia w Lublinie. Zwolniony, ukończył gimnazjum w Lublinie i zdał na wydz. mat.-fiz. Szkoły Głównej, ale studiów nie skończył. Pracował jako korepetytor, a nawet robotnik w fabryce Lilpopa, nie rezygnując z samokształcenia (szczególnie interesowała go logika, ale ogłosił też np. artykuł o elektryczności). Publikowanie stałych felietonów w ?Niwie? i sławnych Kronik w ?Kurierze Warszawskim? zapewniło mu stabilizację materialną; w 1875 r. ożenił się ze swą kuzynką Oktawią Trembińską. Powieści stawiał za cel dokonywanie rodzaju analizy socjologicznej, wskazywanie istotnych procesów społ. poprzez badanie typów ludzkich ukształtowanych przez aktualne przemiany. Praca literacka miała opierać się na obserwacji, systematyzacji spostrzeżeń i wnioskowaniu. Prus brał aktywnie udział w wielu akcjach oświatowych i społecznych (np. w organizowaniu Kasy Przezorności i Opieki dla Literatów i Dziennikarzy, obywatelskiej pomocy dla robotników pozbawionych pracy po strajkach w 1905 r.). W testamencie ufundował stypendium dla zdolnych dzieci wiejskich - wypłacane do dziś. autor: Iga GawrońskaKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bolesław Prus
Katarynka jawi się jako niezwykle przemyślana, choć krótka w formie historia. Osadzona we współczesności autora, tj. w drugiej połowie XIX w., zaskakuje swoją ponadczasowością. Wokół tytułowej katarynki Bolesław Prus umieścił dwie postacie: dojrzałego, szanowanego i statecznego mężczyznę oraz małą dziewczynkę. Bohaterowie nie znają się osobiście i pewnie nic by ich nigdy nie łączyło gdyby nie mieszkali w jednej kamienicy. Ten fakt i katarynka wystarczają by stworzyć pewnego rodzaju napięcie, które narasta aż do końca. Sama katarynka gra dopiero w ostatnich zdaniach noweli, a jej fałszywe i jęczące dźwięki dokonują w obu bohaterach niezwykłej i zaskakującej przemiany.
Katarynka, Zemsta, Z legend dawnego Egiptu. Lektura z opracowaniem
Bolesław Prus
Wydanie trzech utworów Bolesława Prusa - Katarynki, Zemsty i Z legend dawnego Egiptu - zostało przygotowane z myślą o uczniach - nie tylko zastosowaliśmy czcionkę ułatwiającą czytanie oraz wygodne marginesy, dzięki czemu wzrok nie męczy się szybko, ale także dodaliśmy przypisy, wyjaśniające znaczenie archaicznych lub rzadkich słów oraz uzupełniające utwór o szerszy kontekst. Ponadto wydanie zawiera opracowanie z biogramem autora, streszczeniem, kluczową dla utworów problematyką oraz najważniejszymi pojęciami z zakresu literaturoznawstwa, które dotyczą Katarynki, Zemsty i Z legend dawnego Egiptu oraz epoki, w której powstały. Opracowanie utworów będzie przydatne nie tylko na lekcjach języka polskiego, ale także w trakcie przygotowań do egzaminu ósmoklasisty oraz matury z języka polskiego. Serię Lektury wydawnictwa Pumilio tworzą doświadczone literaturoznawczynie i dydaktyczki, a opiekę merytoryczną nad serią sprawuje dr Agnieszka Wójtowicz-Zając, która dba o zgodność treści z podstawą programową oraz wysoki poziom językowy opracowań.
Zbigniew Kubikowski
Sentymentalny powrót do czasów PRL-u lat 70-tych XX wieku. Rozgrywający się w środowisku inteligencji technicznej dramat psychologiczno-społeczny, podejmujący problem odpowiedzialności i postaw moralnych ukazany na przykładzie poważnej katastrofy budowlanej. Nowo wybudowany wiadukt runął, powodując śmierć kilku osób. Młody projektant, inżynier Hulewicz, nie ma sobie nic do zarzucenia, jego koledzy projektanci również. W czasie rozprawy okazuje się jednak, że zastosowano inne niż przewidywał projekt materiały budowlane... Na podstawie tej powieści powstał w 1966 roku film „Katastrofa”, który wyreżyserował Sylwester Chęciński. Główne w nim role grali Marta Lipińska i Stanisław Niwiński – których widzimy na okładce tego e-booka, na jednym z fotosów z planu tego filmu. Równo miesiąc po premierze filmu we Wrocławiu – mieście, w którym toczy się jego akcja – doszło do prawdziwej katastrofy budowlanej: zawalił się niedokończony gmach Wydziału Melioracji. W wypadku zginęło 10 osób. Po tym wydarzeniu film na kilka miesięcy usunięto z kin, by nie przypominał o tragedii. JÓZEF KALETA („Odra” nr 11, 1961): „Problem dnia” – problem czasu, w którym żyjemy. Kluczowy problem współczesnej literatury i myśli humanistycznej, ale także, ale właśnie – w wielorakiej rozpiętości – problem codziennych wydarzeń i doniesień prasowych, artykułów, felietonów, komentarzy i orzeczeń sądowych. Te ostatnie dotyczą wszakże bezpośrednio wypadków stosunkowo najprostszych, kwalifikują je zgodnie z kodeksem: problem dnia i czasu wyrasta daleko poza sferę działań objętych ścisłą kwalifikacją prawną. Jak daleko?… To wspólne przecież pytanie wielkich moralistów, budzicieli sumienia i reporterów działu miejskiego codziennej gazety. Naprawdę wspólne, bez ironii. Może być różnie oświetlane, rozpatrywane na różnych płaszczyznach; może być osadzone ściślej w problematyce osobowości i moralności osobnika, może też dotyczyć w najszerszym zakresie mechanizmu stosunków międzyludzkich na płaszczyźnie społecznej, ale w ostatecznym rachunku te płaszczyzny muszą się przeciąć. I przecinają się na co dzień. To proste na pozór odkrycie – proste, bo także sprowadzające problemy pozornie wysublimowane do spraw najprostszych i codziennych, do realiów społecznych – jest bodaj fundamentem książki Zbigniewa Kubikowskiego. RAFAŁ MARSZAŁEK („Współczesność” nr 7, 1963 r.): Kubikowski dotyka spraw społecznie ważnych, problemów trudno rozwiązywalnych, sytuacji rzeczywiście drażliwych i konfliktowych. Zawikłania te zaczynają się od bezbarwnej gazetowej informacji o katastrofie – narastają w momencie wyroku sądowego, który nie jest przecież równoznaczny z wyrokiem moralnym. Poza terenem mozolnych, ale zawsze efektywnych poszukiwań winowajcy pozostają sprawy, których nie odmierzy już najczulsza, „aptekarska” waga. Odpowiedzialność moralna: człowiek zrehabilitowany w oczach prawa oskarża sam siebie wiedząc, że jest współwinny. I nie chodzi tu o żadne „hamletyzmy” – bohater obwiniając siebie, stara się równocześnie potwierdzić swą niewinność u drugich, a finałowy gest dobrowolnej ucieczki czy wyrzeczenia jest tylko namiastką rehabilitacji za nieuczciwość, której sią poprzednio ów inżynier dopuścił wobec podwładnego – oskarżonego w procesie. „Gorączkowa samoobrona organizmu, który musi wszystko wchłonąć, przystosować i skroić na swoją miarę” jest motywowana także zewnętrznie. Konwencjonalność osądów, asekuranctwo i oportunizm zjawiają się wokół bohatera nie przez przypadek właśnie w dniach kryzysu. O AUTORZE: Zbigniew Kubikowski (1929 – 1984) prozaik, autor scenariuszy filmowych i telewizyjnych, krytyk literacki, wykładowca na Wydziale Wiedzy o Teatrze PWST, redaktor naczelny miesięcznika „Odra”, prezes oddziału wrocławskiego ZLP, a także autor popularnych powieści kryminalnych, które publikował pod pseudonimem Jacek Joachim.
Wojciech T. Pyszkowski
W dalszym ciągu wiele się mówi o katastrofie pod Smoleńskiem, która miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Temat gorący i ciągle zdaniem wielu bez rozwiązania. W ferworze dyskusji i przeróżnych domysłów zatraca się najważniejszy wątek – podstawową przyczynę katastrofy. Narosło przez te pięć lat wiele mitów i nieprawdopodobnych teorii. Obecnie uważa się, że najważniejszym zadaniem w sprawie rozwikłania „tajemnicy” wypadku jest sprowadzenie szczątków samolotu do Polski. W rzeczywistości badanie ich nie wniesie już do sprawy nic nowego. Będą raczej stanowiły wartość emocjonalną i staną się przyczyną do kolejnych waśni, co z nimi dalej począć. W tym opracowaniu przytoczę moje wpisy na ten temat, które robiłem na gorąco na moim blogu, począwszy od maja feralnego roku 2010, zanim został opublikowany raport obydwu komisji do spraw badań wypadków lotniczych. Są one komentarzem tej tragedii z punktu widzenia człowieka, który przelatał na TU 154 M prawie dziesięć lat i zna ten typ samolotu, zasady współpracy w załodze kokpitowej, oraz obowiązujące procedury lotnicze z praktyki. Zna także obowiązujące procedury i programy szkolenia załóg latających.
Yaroslav Just
E-book – "Katastrofa Smoleńska. Zamach?" Literatura. Seria beletrystyka. Beletryzowany opis kulisów katastrofy smoleńskiej, teoria zamachu i możliwe wersje wydarzeń. Na kartach powieści toczy się wojna. Postaci negatywne są zdegenerowane do szpiku kości, zaś bohaterowie pozytywni to szlachetni wojownicy o prawdę i sprawiedliwość. Między wersami odnajdziemy prawdziwych ludzi z krwi i kości oraz życie, które niejednokrotnie zaskakuje nawet tych, którym wydaje się, że nad nim panują. To próba odnalezienia wyraźnej granicy oddzielającej dobro od zła, widzialnego znaku, sztandaru w dzisiejszej zrelatywizowanej moralnie rzeczywistości.
Morgan Robertson
Był największą jednostką pływającą i największym dziełem człowieka. W jego budowę i utrzymanie zaangażowane były wszystkie dziedziny nauki, zawody i rzemiosła znane cywilizacji. Na jego mostku znajdowali się oficerowie, którzy oprócz tego, że byli wychowankami Królewskiej Akademii Marynarki Wojennej, zdali rygorystyczne egzaminy ze wszystkich nauk dotyczących wiatrów, pływów, prądów i geografii morza; byli nie tylko marynarzami, ale także naukowcami. Ten sam standard wymagań zawodowych dotyczył personelu maszynowni, a obsługa kelnerska dorównywała tej z hoteli pierwszej klasy. Dwie orkiestry dęte, dwa zespoły i grupa teatralna zabawiały pasażerów, gdy tylko ci nie spali, cały szereg lekarzy i kapelanów dbał o fizyczny i o duchowy dobrobyt wszystkich na pokładzie, podczas gdy dobrze wyszkolona kompania strażaków zapewniała poczucie bezpieczeństwa i dodawała coś od siebie do ogólnej rozrywki poprzez codzienne ćwiczenia ze swoją aparaturą. Z górnego mostka biegły ukryte linie telegraficzne do dzioba, maszynowni rufowej, bocianiego gniazda na grotmaszcie i do wszystkich części statku, w których wykonywano prace, a każdy przewód kończył się na oznaczonej tarczy z ruchomym wskaźnikiem, zawierającym w swoim zakresie do wyboru każdy rozkaz i odpowiedź wymaganą przy obsłudze masywnego kadłuba, czy to w doku, czy na morzu – co w znacznym stopniu eliminowało zwyczajowe zachrypnięte, nerwowe okrzyki oficerów i marynarzy. Z mostka, maszynowni i kilkunastu miejsc na pokładzie można było w ciągu pół minuty zamknąć dziewięćdziesiąt dwie pary drzwi do dziewiętnastu wodoszczelnych przedziałów, obracając tylko jedną dźwignię... Brzmi znajomo... Ta ponura, wciągająca nowela została po raz pierwszy opublikowana w 1898 roku, czternaście lat przed katastrofą Titanica. Fikcyjna opowieść Robertsona o tym, co spotkało Titana, zawiera niezwykłe podobieństwa do prawdziwej tragedii, w tym wielkości statku, jego mocy i trasy. Ta nieprawdopodobnie bliska faktom opowieść zafascynuje zarówno miłośników historii, jak i miłośników opowieści przygodowych i... spiskowych teorii dziejów.
Katastrofizm w poezji polskiej w latach 1930-1939. Szkice literackie
Teresa Wilkoń
Przez dłuższy czas prace historycznoliterackie traktowały katastrofizm jako temat, motyw, wątek, a nie jako zjawisko filozoficzno-artystyczne. Stan ten trwał do około 1930 roku, a więc do upowszechnienia katastrofizmu jako prądu oraz do czasu pojawienia się tego zjawiska nie tylko wśród wileńskich poetów, lecz także w innych grupach literackich bądź środowiskach twórców niezależnych. W latach trzydziestych zaczął się rozwijać szeroki i silny nurt katastroficzny, który znacznie wpłynął na polską kulturę i filozofię. Dla autorki niniejszej pracy interesujące stało się omówienie przynajmniej niektórych zjawisk i przyczyn rozwoju katastrofizmu w Polsce, która w tym okresie należała do najbardziej zagrożonych krajów w Europie. Poeci katastroficzni, a także katastrofizujący zbyt dobrze zdawali sobie z tego sprawę, co uwidoczniło się w twórczości poetów pokolenia 1910. W proponowanych tu szkicach w części pierwszej ważne stało się omówienie problematyki rozproszonych motywów i toposów oraz symboli katastroficznych. Omówiona została też twórczość poetów grupy „Wołyń”: Wacława Iwaniuka, Zygmunta Jana Rumla, Zuzanny Ginczanki, Jana Śpiewaka. Część druga szkiców obejmuje analizy i interpretacje wierszy wybitnych poetów, których twórczość wpisuje się w nurt poezji katastroficznej, choć należeli oni do różnych kategorii i ugrupowań poetyckich: Władysława Sebyły, Józefa Czechowicza, Mieczysława Jastruna, Jerzego Zagórskiego, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Szczególny akcent postawiony został na motywy katastroficzne i filozoficzne w poezji Czesława Miłosza. Eksponowana w pracy twórczość poetów lat trzydziestych XX stulecia pokazała zmienność przeżyć, refleksji, stosunku do świata i ludzi, wyostrzone stany świadomości i percepcji. Wszystko to miało ogromny wpływ na tworzywo i strukturę utworu poetyckiego, a więc na typ wypowiedzi, dla której wizje i podświadome skojarzenia należą w poezji do cech najważniejszych. Książka adresowana jest do studentów, polonistów i kulturoznawców.
Sławomir Kobojek
Natury nie da się ujarzmić. Mimo że od wieków człowiek próbuje okiełznać przyrodę, ona od czasu do czasu demonstruje swoją siłę. Wybuchy wulkanów, trzęsienia ziemi, lawiny, huragany, tornada, sztormy, burze to tylko niektóre z przejawów drzemiącej w naturze potęgi. Książka omawia naturalne katastrofy w wodzie i na lądzie, a także te, które nadchodzą z powietrza. Zgromadzone fotografie dają obraz siły, jaką dysponuje matka natura.
Kate Bush w 50 odsłonach. Running Up That Hill
Tom Doyle
Nie pragnęłam sławy. Nie o tym marzyłam. Chciałam nagrywać płyty. To coś zupełnie innego niż dążenie do sławy. - Kate Bush. Kate Bush jest jedną z najbardziej niezwykłych i enigmatycznych artystek naszych czasów, znaną z wyrafinowanych albumów oraz takich przebojów jak Running Up That Hill, Wuthering Heights czy Babooshka. Biografia Toma Doylea to składający się z 50 rozdziałów wielostronny portet tej wybitnej wokalistki, kompozytorki i tancerki. Książka zawiera obszerne fragmenty rozmów, które autor przeprowadził z Kate oraz ludźmi bliskimi jej osobiście i zawodowo, takimi jak jej brat John Calder Bush czy David Gilmour z Pink Floyd. Znajdziemy tu również opisy i analizy piosenek, albumów, koncertów, teledysków oraz wielu ważnych wydarzeń związanych z nieszablonową karierą Kate Bush, która dzięki serialowi Stranger Things podbiła serca kolejnego pokolenia słuchaczy.
Kate Bush w 50 odsłonach. Running Up That Hill
Tom Doyle
Nie pragnęłam sławy. Nie o tym marzyłam. Chciałam nagrywać płyty. To coś zupełnie innego niż dążenie do sławy. - Kate Bush. Kate Bush jest jedną z najbardziej niezwykłych i enigmatycznych artystek naszych czasów, znaną z wyrafinowanych albumów oraz takich przebojów jak Running Up That Hill, Wuthering Heights czy Babooshka. Biografia Toma Doylea to składający się z 50 rozdziałów wielostronny portet tej wybitnej wokalistki, kompozytorki i tancerki. Książka zawiera obszerne fragmenty rozmów, które autor przeprowadził z Kate oraz ludźmi bliskimi jej osobiście i zawodowo, takimi jak jej brat John Calder Bush czy David Gilmour z Pink Floyd. Znajdziemy tu również opisy i analizy piosenek, albumów, koncertów, teledysków oraz wielu ważnych wydarzeń związanych z nieszablonową karierą Kate Bush, która dzięki serialowi Stranger Things podbiła serca kolejnego pokolenia słuchaczy.
Becky Albertalli
Wbrew powszechnemu przekonaniu najlepsi przyjaciele Kate Garfield i Anderson Walker nie są od siebie uzależnieni. Przejażdżki jednym samochodem na próby teatralne? Ekologiczne i wygodne. Konsultowanie ze sobą każdej życiowej decyzji? Zwyczajny rozsądek. Wzdychanie do tych samych chłopaków? Wspólne zauroczenia i tak są bardziej zabawne. Ale kiedy ostatni crush Kate i Andyego pojawia się w ich szkole, wszystko przestaje iść zgodnie z planem. Matt Olsson jest utalentowany i słodki, a Kate go lubi. Naprawdę go lubi. Jedyny problem? Tak samo Anderson. Okazuje się, że wspólne zauroczenia nie są tak zabawne, gdy w grę wchodzą prawdziwe uczucia. To może być wielki finał przyjaźni Kate i Andersona.
Edgar Wallace
This is the story of a young female criminal mastermind who leads a gang in a series of exceptionally daring and very profitable robberies but works as secretary to keep her cover story intact. When she picks up information from her boss, an aristocrat, the police soon suspect her of wrongdoing. But she meets a handsome police officer who very much against her will softens her hearts. She and the gang become alienated from one another. Naturally she just has something in her system, which eventually is found to be eradicable, as you will discover when you reach the end of this exciting book.
Eva Grippa
Współczesna księżniczka, czuła mama, ale też wyrachowana manipulantka czy nowobogacka panienka różnie opisywano CATHERINE MIDDLETON, jednak każde z tych określeń zawiera najwyżej okruch prawdy. Eva Grippa rysuje portret Kate jako jednej z najbardziej skrytych kobiet w historii angielskiej rodziny królewskiej. Autorka podjęła się niełatwego zadania. Ta DZIEWCZYNA z klasy średniej, która stała się księżną, a kiedyś będzie królową, w przeciwieństwie do impulsywnej szwagierki Meghan Markle przeważnie milczy. Dzięki INTELIGENCJI i wytrwałości zdołała jednak odnaleźć się w zawiłych relacjach dworskich, a także oswoić groźną brytyjską prasę. Analizując wywiady i reportaże, Grippa rzuca światło na pęknięcia w pozornie idealnym WIZERUNKU żony Williama: opisuje problemy z ciążami, przywołuje plotki, nakreśla niełatwą sytuację księżnej, której wielu zazdrości pozycji, a wreszcie przedstawia burzliwe stosunki z członkami rodziny królewskiej. Sporo uwagi poświęca STYLIZACJOM Kate, próbując oszacować wartość królewskiej marki i jej wpływ na gospodarkę Wielkiej Brytanii. Uwypukla fakt, że Kate musi się mierzyć z mitem Diany swojej wyjątkowej teściowej. Wszak jest księżną WALII a tytuł ten ciąży prawie jak korona. * * * Eva Grippa - dziennikarka "La Repubbliki" i ekspertka od brytyjskiej rodziny królewskiej, oprócz książki o Kate opublikowała biografię Elżbiety II. Prowadzi profil na Instagramie poświęcony książęcym dzieciom, Louisowi, Charlotte i Charlesowi, @royalbaby.it.
J. B. Lemius
Kompendium wiedzy teologicznej z roku 1912, powstałe na podstawie encykliki Ojca Świętego św. Piusa XPascendi Dominici Gregis. Zostało przygotowane w klasycznej formie pytań i odpowiedzi, tłumaczącej w przystępny sposób kolejne zagadnienia. * Błędy modernistów * Filozofia religijna modernistów * Modernista jako człowiek wierzący * Modernista jako teolog * Wykład filozofii religijnej * Modernista jako historyk i krytyk * Modernista jako apologeta * Modernista jako reformator * Krytyka systemu modernizmu Pocieszaliśmy się niekiedy nadzieją, że naprowadzimy tych ludzi na lepsze tory. Na początku obchodziliśmy się z nimi łagodnie, jak z synami, potem użyliśmy surowości, w końcu, chociaż niechętnie, skarciliśmy ich publicznie. Usiłowania nasze nie odniosły skutku: na chwilę ugięli karku, aby niebawem podnieść go tym zuchwalej. Gdyby o nich samych chodziło, moglibyśmy może na to nie zważać, ale tu chodzi o wiarę katolicką, o jej bezpieczeństwo. Musimy zedrzeć maskę tym ludziom i pokazać ich całemu Kościołowi w ich prawdziwej postaci. Św. PIUS X Książkę prezentujemy w wersji oryginalnej, dostosowując jedynie ortografię i gramatykę do wymogów współczesnej polszczyzny.
Jan Jakub Scheffmache
Jan Jakub Scheffmacher: Katechizm polemiczny czyli wykład nauk wiary chrześcijańskiej przez zwolenników Lutra, Kalwina i innych z nimi spokrewnionych zaprzeczanych lub przekształcanych, na język polski przełożył: Nestor Higin Soter Bieroński. W publikacji tej zawarta jest analiza różnic pomiędzy tradycyjną rzymskokatolicką, a protestancką nauką kościelną. Różnice owe zostały przedstawione w sposób bardzo przystępny. Mimo, iż książka napisana jest dość archaicznym językiem, niemniej jednak pozwoli przeciętnemu czytelnikowi, który nie posiada jakiejś większej wiedzy dotyczącej katolicyzmu i protestantyzmu, poznać czym one są, czym się różnią, a w czym są podobne do siebie te obydwa wyznania. Jednocześnie lektura owego katechizmu pozwoli przekonać się, jak bardzo tzw. Kościół posoborowy (po Soborze Watykańskim II), zerwał z własną katolicką nauką i tradycją, przechodząc na pozycje protestanckie, słowem jak Kościół rzymskokatolicki sprotestantyzował się.
Władysław Bełza
Władysław Bełza Katechizm polskiego dziecka Katechizm polskiego dziecka Kto ty jesteś? Polak mały. Jaki znak twój? Orzeł biały. Gdzie ty mieszkasz? Między swemi. W jakim kraju? W polskiej ziemi. Czym ta ziemia? Mą Ojczyzną. Czym zdobyta? Krwią i blizną. Czy ją kochasz? Kocham szczerze. A w co wierzysz? W Polskę wier... Władysław Bełza Ur. 17 października 1847 w Warszawie Zm. 29 stycznia 1913 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Katechizm polskiego dziecka (Kto Ty jesteś? - Polak mały), Podarek dla grzecznych dzieci (1867), Abecadlnik w wierszykach dla polskich dzieci (1869), Upominek dla młodzi polskiej na pamiątkę trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej (1869); zbiory wierszy: Z wiosny (1868), Pieśni liryczne (1868), Z doli i niedoli (1869); poemat Zamek grójecki. Pseudonimy: Władysław Piast, Władysław Ostrowski. Działacz kulturalny i autor wierszy dla dzieci i młodzieży propagujących uproszczoną, lecz dobitną wersję polskiego nacjonalizmu i katolickiej religijności. Po ukończeniu gimnazjum przez rok uczył się w szkole oficerskiej w Kazaniu i mimo że myśl o mundurze porzucił, w swej późniejszej pracy literackiej, publicystycznej i oświatowej zachował styl wojskowy. Krótkie wersy, dokładne (często gramatyczne) rymy i skłonność do rymów męskich znaczących końcówki wersów jednosylabowymi wyrazami - to cechy nadające jego twórczości rymotwórczej styl pobudki, wojskowej piosenki czy wierszowanego regulaminu. Jego wiersze dla dzieci nie mają pomóc czytelnikom w obserwacji złożoności świata, lecz stanowią zbiór zasad do zapamiętania i wykonania bez zbędnych refleksji. Bełza był ideowym spadkobiercą drugorzędnych romantyków - osobiście znał i czerpał inspiracje od Wincentego Pola i Bohdana Zaleskiego, literacko pozostawał w kręgu zakreślonym przez Psalmy przyszłości Zygmunta Krasińskiego. Poświęcił się utrwalaniem polskości w rudymentarnej formie w celu zapobieżenia wynarodowieniu przez zaborców. Studiował literaturę w Szkole Głównej w Warszawie; od 1869 r. działał w Poznaniu, gdzie był współzałożycielem "Tygodnika Wielkopolskiego" oraz pisma dla dzieci "Promyk", a także współtwórcą teatru polskiego. W 1871 r. z powodu swojej aktywności został wydalony z zaboru pruskiego. Rok później osiadł we Lwowie, gdzie redagował pisemko "Towarzysz Pilnych Dzieci" (od 1876), był współzałożycielem Koła Literacko-Artystycznego (1880) oraz - wraz z Józefem Ignacym Kraszewskim - Macierzy Polskiej (1882), stowarzyszenia zajmującego się szerzeniem oświaty za pomocą wydawnictw popularnych (do 1914 r. wydało ono 1,5 mln. egzemplarzy i blisko 200 tytułów). Bełza przyczynił się także do założenia Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza we Lwowie, był autorem gawęd o Mickiewiczu i epoce romantyzmu, opowiastek o wybranych wydarzeniach z historii Polski oraz bardzo popularnego wyboru utworów literackich - Antologii polskiej (1880). Od 1882 r. pracował w Ossolineum, zajmując się działem czytelni dla młodzieży oraz wydawnictwem książek szkolnych. Od lat 70. do schyłku XIX w. związany z uzdrowiskiem w Iwoniczu-Zdroju, był autorem pierwszego przewodnika krajoznawczo-turystycznego po tych okolicach oraz animatorem miejscowego życia kulturalnego i towarzyskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Władysław Bełza
- Kto ty jesteś? - Polak mały to słowa znane polskim dzieciom od ponad stu lat. Katechizm polskiego dziecka ukazał się po raz pierwszy we Lwowie w 1900 roku i cały czas jest najbardziej rozpoznawalną książką dla dzieci szerzącą wartości patriotyczne. Ilustracje: Agnieszka Traczyńska
Katechizm polskiego dziecka (zbiór)
Władysław Bełza
Katechizm polskiego dziecka — Kto ty jesteś? — Polak mały. — Jaki znak twój? — Orzeł biały. — Gdzie ty mieszkasz? — Między swemi. — W jakim kraju? — W polskiej ziemi. — Czym ta ziemia? — Mą Ojczyzną. — Czym zdobyta? — Krwią i blizną. — Czy ją kochasz? [...]Władysław BełzaUr. 17 października 1847 w Warszawie Zm. 29 stycznia 1913 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Katechizm polskiego dziecka (Kto Ty jesteś? - Polak mały), Podarek dla grzecznych dzieci (1867), Abecadlnik w wierszykach dla polskich dzieci (1869), Upominek dla młodzi polskiej na pamiątkę trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej (1869); zbiory wierszy: Z wiosny (1868), Pieśni liryczne (1868), Z doli i niedoli (1869); poemat Zamek grójecki. Pseudonimy: Władysław Piast, Władysław Ostrowski. Działacz kulturalny i autor wierszy dla dzieci i młodzieży propagujących uproszczoną, lecz dobitną wersję polskiego nacjonalizmu i katolickiej religijności. Po ukończeniu gimnazjum przez rok uczył się w szkole oficerskiej w Kazaniu i mimo że myśl o mundurze porzucił, w swej późniejszej pracy literackiej, publicystycznej i oświatowej zachował styl wojskowy. Krótkie wersy, dokładne (często gramatyczne) rymy i skłonność do rymów męskich znaczących końcówki wersów jednosylabowymi wyrazami - to cechy nadające jego twórczości rymotwórczej styl pobudki, wojskowej piosenki czy wierszowanego regulaminu. Jego wiersze dla dzieci nie mają pomóc czytelnikom w obserwacji złożoności świata, lecz stanowią zbiór zasad do zapamiętania i wykonania bez zbędnych refleksji. Bełza był ideowym spadkobiercą drugorzędnych romantyków - osobiście znał i czerpał inspiracje od Wincentego Pola i Bohdana Zaleskiego, literacko pozostawał w kręgu zakreślonym przez Psalmy przyszłości Zygmunta Krasińskiego. Poświęcił się utrwalaniem polskości w rudymentarnej formie w celu zapobieżenia wynarodowieniu przez zaborców. Studiował literaturę w Szkole Głównej w Warszawie; od 1869 r. działał w Poznaniu, gdzie był współzałożycielem "Tygodnika Wielkopolskiego" oraz pisma dla dzieci "Promyk", a także współtwórcą teatru polskiego. W 1871 r. z powodu swojej aktywności został wydalony z zaboru pruskiego. Rok później osiadł we Lwowie, gdzie redagował pisemko "Towarzysz Pilnych Dzieci" (od 1876), był współzałożycielem Koła Literacko-Artystycznego (1880) oraz - wraz z Józefem Ignacym Kraszewskim - Macierzy Polskiej (1882), stowarzyszenia zajmującego się szerzeniem oświaty za pomocą wydawnictw popularnych (do 1914 r. wydało ono 1,5 mln. egzemplarzy i blisko 200 tytułów). Bełza przyczynił się także do założenia Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza we Lwowie, był autorem gawęd o Mickiewiczu i epoce romantyzmu, opowiastek o wybranych wydarzeniach z historii Polski oraz bardzo popularnego wyboru utworów literackich - Antologii polskiej (1880). Od 1882 r. pracował w Ossolineum, zajmując się działem czytelni dla młodzieży oraz wydawnictwem książek szkolnych. Od lat 70. do schyłku XIX w. związany z uzdrowiskiem w Iwoniczu-Zdroju, był autorem pierwszego przewodnika krajoznawczo-turystycznego po tych okolicach oraz animatorem miejscowego życia kulturalnego i towarzyskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.