Wydawca: 16
Profesor Weigl i karmiciele wszy
Mariusz Urbanek
Pasjonująca biografia profesora Rudolfa Weigla. Polskiego uczonego, który wynalezioną przez siebie szczepionką pokonał tyfus plamisty. W czasie II wojny światowej profesor Weigl uratował życie kilku tysiącom ludzi, gdyż współpraca z jego laboratorium chroniła przed hitlerowskim ludobójstwem. Wśród ocalonych byli m.in.: poeta Zbigniew Herbert, matematyk Stefan Banach, filozof Mieczysław Kreutz, pisarz Mirosław Żuławski, geograf Eugeniusz Romer, historyk literatury Stefania Skwarczyńska, kompozytor Stanisław Skrowaczewski, aktor Andrzej Szczepkowski - karmili oni własną krwią wszy konieczne do produkcji szczepionki. W 2003 profesor Weigl został pośmiertnie odznaczony przez izraelski instytut Jad Waszem medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Czy historia z wszami w tle może być ciekawa? Może być i to bardzo. Tym bardziej, kiedy wychodzi spod pióra Mariusza Urbanka. Mamy tutaj centralną postać profesora Rudolfa Weigla, historię powstania szczepionki na tyfus plamisty, szereg informacji o samym tyfusie, wyżej wspomniane wszy, historię przedwojennego Lwowa, życie w okupowanym mieście, układy z Czerwonoarmistami, także z Niemcami, romanse, liczne odniesienia do Lwowskiej Szkoły Matematycznej, życie uniwersyteckie, szmugiel szczepionki do getta, polską kulturę, łucznictwo, wędkarstwo, łowiectwo, biologię, matematykę. Książka napisana lekko i przystępnie. Bez arogancji i sztucznego pompowania treści. Polecam z całego serca. [Tomiś, lubimyczytac.pl] Książka Mariusza Urbanka przywraca jednemu z najwybitniejszych polskich uczonych właściwy wymiar. Pokazuje przy tym, jak skomplikowane i trudne bywały losy Polaków w XX w. Weigl wsławił się odkryciem i opracowaniem metody masowej produkcji szczepionki przeciwko tyfusowi. W latach trzydziestych jego lwowska pracownia była znana na całym świecie, a jego badania rokrocznie zgłaszane do Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny. Niestety szanse na nią zaprzepaściła najpierw okupacja hitlerowska i radziecka, a po wojnie - donosy zazdrosnych konkurentów, którzy rozgłaszali nieprawdziwe informacje o współpracy profesora z nazistami. Urbanek jasno wykazuje bezsprzeczność tego, że profesor uratował przed wywózką, a zapewne i śmiercią kilka tysięcy osób - karmicieli wszy. W przymocowanych do nóg pudełeczkach karmili je oni własną krwią, by następnie z jelit owadów można było pozyskać szczepionkę. Opis przedsiębiorstwa, specyfika tej pracy to jedne z najciekawszych fragmentów biografii napisanej przez Urbanka. Równie niespotykana jest postać samego profesora. W pracy zawodowej - oschły i niezwykle wymagający, prywatnie mógłby pomieścić w sobie kilku szalonych hipsterów naszych czasów. Jeden z jego przyjaciół, odnosząc się do podbojów miłosnych biologa, stwierdza wstydliwie, że "zalety towarzyskie Weigla były wysoce cenione przez płeć nadobną". Urbanek, szczęśliwie dla ciekawskich czytelników, w jednym z rozdziałów rozwija wątek erotycznego życia profesora - dalekiego od akademickiej stosowności. Weigl był do tego zapalonym naturystą, potrafiącym nago biegać po górskich szlakach, wybitnym łucznikiem, amatorem wędkarstwa i ćwiczeń fizycznych. Zestawiając powyższe z opisem podziemnej działalności Weigla podczas okupacji, autor pokazuje wspaniałego patriotę, najdalszego jednak od wszelkich uproszczeń i "niezłomnych" schematów. [activist.pl] Warto przeczytać: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rudolf_Weigl Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2018. Projekt okładki: Marcin Labus.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Dalsze losy bohatera powieści Znachor profesora Rafała Wilczura, wybitnego warszawskiego chirurga. Po kilkunastu latach pracy jako wiejski znachor bohater ponownie zostaje naczelnym lekarzem renomowanej stołecznej kliniki. Nie wszystkich jednak cieszy jego powrót. Doktor Dobraniecki, który przez lata nieobecności profesora pełnił jego funkcję, czuje się zagrożony. Prowadzi zakulisową walkę z Wilczurem. Kiedy dochodzi do niezawinionej przez nikogo śmierci pacjenta, którego operował Wilczur, rozpętuje przeciwko swemu zwierzchnikowi nagonkę prasową. Rozgoryczony i załamany profesor ponownie tym razem już w pełni świadomie opuszcza Warszawę. Wraca do wioski, w której spędził ostatnie lata i znów jak dawniej leczy biednych ludzi. Razem z Wilczurem osiedla się tam zakochana w nim młoda lekarka Łucja... Czy życie z dala od wielkomiejskich intryg stanie się dla Rafała Wilczura skutecznym lekiem na jego depresję i pozwoli mu odnaleźć utracony sens życia? Profesor Wilczur to znakomita sensacyjno-obyczajowa historia z wątkami miłosnymi.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
"Profesor Jerzy Dobraniecki powolnym ruchem odłożył słuchawkę telefonu i nie patrząc na żonę powiedział pozornie obojętnym tonem: W sobotę mamy ogólne zebranie Związku Lekarzy. Pani Nina nie spuszczając zeń oczu zapytała: I czegóż jeszcze chciał Biernacki? Bo to pewnie on telefonował? Ach, drobiazg. Pewne kombinacje organizacyjne machnął ręką Dobraniecki. Zbyt dobrze znała męża, by maska obojętności na jego twarzy była dla niej nieprzenikniona. Przeczuwała, że oto znowu spadł na jego głowę jakiś cios, że oto znów poniósł klęskę, a przynajmniej dotkliwą porażkę, że oto znowu spotkało go niepowodzenie, które chce przed nią ukryć.(fragment) Tagi: klasyka, bestseller, film Tagi:
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Utrata pamięci staje się początkiem nowego życia. Gdy tylko Profesor Wilczur przypomina sobie własne życie, decyduje się na powrót do swojej kliniki. Na nowo usiłuje odzyskać autorytet i szacunek. To niełatwe, kiedy ludzie w jego otoczeniu pochłonięci są rozgrywaniem przeciwko niemu intryg. Zwłaszcza, gdy robi to ktoś tak bliski jak jego zastępca Dobraniecki. Jednak Profesor Wilczur jako chirurg altruista jest wierny swoim ideałom. Najbardziej zaś wierny jest swojej ukochanej Łucji Pańskiej... Profesor Wilczur" to drugi tom dwutomowego cyklu Znachor", opowiadający o losach chirurga Profesora Wilczura. Poświęcony misji ratowania świata lekarz ucieka przed wielkomiejskimi intrygami na wieś. Dla zdrowia pacjentów jest gotów narazić własne życie i tak też się staje... Los bywa jednak przewrotny. Okazuje się, że ci, którzy chcieli mu zaszkodzić, sami będą potrzebować jego pomocy. Tomasz Dołęga-Mostowicz proponuje więc historię o tym, jak być przyzwoitym człowiekiem w każdej sytuacji.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
„Profesor Wilczur„ to powieść autorstwa Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Polskiego pisarza i scenarzysty, znanego przede wszystkim jako twórca „Kariery Nikodema Dyzmy” oraz „Znachora”. Jest to kontynuacją powieści Znachor. Po odzyskaniu pamięci Rafał Wilczur powraca do swej dawnej pracy w klinice. Jednak intrygi jego dotychczasowego zastępcy Dobranieckiego doprowadzają Wilczura do zniechęcenia. W końcu postanawia opuścić stolicę i zamieszkać z powrotem na wsi, gdzie czuje się bardziej potrzebny.
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Po odzyskaniu pamięci profesor Wilczur wraca do pracy w swojej klinice. Odzyskuje stanowisko i znów cieszy się szacunkiem, ale nie dla wszystkich jest to szczęśliwy rozwój wydarzeń. Zniechęcony podstępnymi intrygami ucieka z powrotem na wieś - tam, gdzie czuje się naprawdę potrzebny. Czy Rafał Wilczur odnajdzie w poleskich Radoliszkach oczekiwany spokój? Czy miłość pięknej młodej kobiety stanie się skutecznym lekiem na jego depresję i pozwoli mu odnaleźć utraconą wiarę w sens życia? Książka jest kontynuacją "Znachora". 2024 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739672
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Profesor Wilczur Rozdział I Profesor Jerzy Dobraniecki powolnym ruchem odłożył słuchawkę i nie patrząc na żonę, powiedział pozornie obojętnym tonem: — W sobotę mamy ogólne zebranie Związku Lekarzy. Pani Nina, nie spuszczając zeń oczu, zapytała: — I czegóż jeszcze chciał Biernacki? Bo to on telefonował? — Ach, drobiazg. Pewne kombinacje organizacyjne — machnął ręką Dobraniecki. Zbyt dobrze znała męża, by maska obojętności na jego twarzy była dla niej nieprzenikniona. [...]Tadeusz Dołęga-MostowiczUr. 10 sierpnia 1898 w Okuniewie Zm. 20 września 1939 w Kutach Najważniejsze dzieła: Kariera Nikodema Dyzmy, Prokurator Alicja Horn, Znachor, Profesor Wilczur, Pamiętnik pani Hanki Dziennikarz, prozaik i scenarzysta; autor poczytnych w dwudziestoleciu międzywojennym powieści sensacyjnych, z których wiele było następnie ekranizowanych. ,,Dołęga" nie było członem jego nazwiska rodowego, lecz nazwą herbu rodowego matki pisarza, którą przyjął jako przydomek. Jako bardzo młody człowiek w czasie I wojny światowej był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, następnie ochotniczo wstąpił do wojska, brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Po ustaleniu granic II Rzeczpospolitej dobra rodzinne na Witebszczyźnie wraz z miejscowością, w której się urodził, pozostały w Związku Radzieckim. Zrzuciwszy mundur w 1922 roku związał się z chadeckim dziennikiem ,,Rzeczpospolita" o nastawieniu proendeckim i antypiłsudczykowskim, gdzie publikował felietony pod pseudonimem C. hr. Zan. Ostro i krytycznie oceniając porządki wprowadzone przez Piłsudskiego po przewrocie majowym 1926 roku, naraził się władzom sanacyjnym, w wyniku czego jesienią 1927 roku został porwany z ulicy Grójeckiej w Warszawie, wywieziony za miasto, ciężko pobity, wrzucony do dołu i zostawiony w lesie; ślad tego przeżycia odnaleźć można w jego powieści Znachor. Zapatrywania polityczne Dołęgi-Mostowicza nie zmieniły się w wyniku tego zdarzenia, natomiast zamiast dziennikarstwem zajął się pisaniem powieści (powstało ich w sumie 17), co przyniosło mu popularność i znaczny majątek. Zginął w czasie kampanii wrześniowej 1939 roku, jako podoficer wojska polskiego organizując obronę przed inwazją Związku Radzieckiego w granicznym miasteczku Kuty. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Michał Bałucki
Jedna z nowel Michała Bałuckiego pesymistycznie nawiązująca do kwestii oświaty. Bohaterką utworu jest panna Anielka z Obierzynki tytułowa profesorka. Jej historia przedstawia tragiczne losy panny z dobrego domu, pełnej ideałów. Dziewczyna z pełnym zaangażowaniem i wytrwałością oddaje się pracy wiejskiej nauczycielki. Jej poświęcenie nie spotyka się jednak z uznaniem, na jaki zasługuje. Opowieść o życiu Anielki może przywoływać na myśl późniejszą i równie przejmującą nowelę Siłaczka" pióra Stefana Żeromskiego. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów z których pochodzi. W niniejszej publikacji zachowano oryginalną pisownię.