Wydawca: 16
Magdalena Zarębska
Grupa wrocławskich gimnazjalistów przypadkowo odnajduje wejście do ukrytego przedsionka w starym budynku swojej szkoły. Uznają to pomieszczenie za doskonałe miejsce spotkań swojej paczki, postanawiają je więc w tajemnicy przed wszystkimi uporządkować. Oprócz starych książek i map znajdują tam pamiętnik napisany po niemiecku. Decydują się go wspólnymi siłami przetłumaczyć i w ten sposób poznają zapiski prowadzone tuż po wojnie przez niemieckiego chłopca, Hugona. Hugo z rodziną ma wkrótce opuścić miasto, przydarzają mu się jednak niezwykłe wyprawy w czasie, przenosi się bowiem do odległych momentów historycznych Breslau. Wkrótce każde z gimnazjalistów ma zaznać podobnej przygody. To motywuje ich do próby odnalezienia autora pamiętnika, a także do poznania historii swojego miasta.
Anna Macek
Amara po wypiciu eliksiru jest zdezorientowana. Kim teraz jest? Okazuje się, że eliksir z Jaskini Zmiennokształnych przemienił ją w zwykłego człowieka. Jak na złość pojawia się jej dawna przyjaciółka- Maija Esbjorn. Nie pałają do siebie sympatią. Amara odnajduje tajemniczy list, którego nie oddaje go właścicielce. W poszukiwaniu mocy zwraca się do Maiji. Przyznaje się także do mordserstwa przed sądem i zostaje skazana na śmierć. Co tym razem dla Amary przygotowały siły magii? Kontynuacja Akademii Smoków. Anna Macek Mimo, że Anna M. Macek ma dopiero 15 lat już wchodzi na polski rynek. Jej wcześniejsze opowiadania nieraz zadziwiały nauczycieli. Dziewczyna odkryła swój talent pomiędzy II a III klasą podstawówki. Prawdopodobnie przyczyniły się do tego podwórkowe plany stworzenia filmu i świadomość, że ktoś musi napisać scenariusz. Anna M. Macek pisze ogólnie fantastykę, ale w zamiarach na także książki dla Waszych pociech.
Projekt doskonały. Zadbaj o komunikację z klientem, wysoki poziom UX i zdrowy rozsądek
Tom Greever
Mądre decyzje projektowe, dojrzałość technologii, spełnienie potrzeb i oczekiwań użytkownika to klucz do sukcesu aplikacji czy strony internetowej. Okazuje się jednak, że wiele bardzo ciekawych pomysłów, które spełniają wszystkie te warunki, nie dociera do szerokiego grona odbiorców, ponieważ... projektant nie umie o nich rozmawiać. Innymi słowy, wiedza o skutecznej komunikacji z klientami i partnerami biznesowymi jest bezcenna, a umiejętność przekonania do wybranych rozwiązań projektowych bywa ważniejsza od umiejętności projektowania. Książka ta pokaże Ci prawidłowości rządzące komunikowaniem się z osobami decyzyjnymi, przedstawi podejścia taktyczne i metody działania, dzięki którym będziesz skuteczniejszy w prezentowaniu swoich projektów, a szczególnie w przekonywaniu do swoich racji. Dowiesz się, jak słuchać ze zrozumieniem oraz jak mówić, aby przekazać istotne kwestie i zyskać akceptację dla swoich rozwiązań. Nauczysz się także lepszej komunikacji z własnym zespołem projektowym. W efekcie będziesz mógł zapewnić użytkownikowi końcowemu możliwie najlepsze wrażenia związane z korzystaniem z produktu. Dzięki tej książce: dobrze przygotujesz się do wygłoszenia prezentacji rozwiniesz pasywne i aktywne umiejętności słuchania zrozumiesz punkt widzenia i stanowisko drugiej strony nauczysz się najskuteczniejszych strategii przekonywania do swoich racji rozwiniesz umiejętności odkrywania potrzeb użytkownika dowiesz się, co należy zrobić po zebraniu, aby ukończyć projekt Zaprojektuj, pokaż, opowiedz, przekonaj!
Projekt doskonały. Zadbaj o komunikację z klientem, wysoki poziom UX i zdrowy rozsądek. Wydanie II
Tom Greever
Projektant UX musi rozmawiać. Dobry design sprawia, że produkt jest ładny i przyjemny w użytkowaniu. Zanim jednak ten produkt powstanie, projektant musi przedstawić i obronić swoje decyzje projektowe. Projektem są przecież zainteresowani klienci, przełożeni i oczywiście cały zespół produktowy. Bardzo wiele zatem zależy od poprawnej komunikacji zainteresowanych stron. Podczas spotkania można doprecyzować wymagania wobec produktu i zaprezentować wybrane rozwiązania projektowe. Błędy popełnione na tym etapie mogą mieć fatalne skutki. Oto drugie, zaktualizowane i uzupełnione wydanie praktycznego przewodnika, dzięki któremu nauczysz się lepiej prezentować projekt i przekonywać do swoich racji wszystkie osoby mające na niego wpływ. W uporządkowany sposób przedstawiono tutaj zasady przygotowywania i przeprowadzania spotkań z interesariuszami. Dowiesz się, jak ważne jest zrozumienie perspektywy pozostałych stron i jak ułatwia to przygotowanie się do samego spotkania. W książce omówiono też znaczenie pasywnego i aktywnego słuchania, a także właściwego nastawienia przed wypowiedzią. Nie zabrakło opisu kilku prostych podejść taktycznych i wzorców, które ułatwiają zdobywanie akceptacji dla projektów, jak również zadań, jakie powinny być realizowane już po zakończeniu spotkania z interesariuszami. Dzięki książce: dobrze przygotujesz się do wygłoszenia prezentacji rozwiniesz umiejętność słuchania poznasz taktyczne podejścia i nauczysz się udzielać najskuteczniejszych odpowiedzi na uwagi będziesz poprawnie dokumentować swoje decyzje dowiesz się, które czynności wykonywane po zebraniu są równie istotne jak ono samo Projekt jest doskonały? Przekonaj mnie o tym!
Dominika Rosik
Osiem osób. Tajemniczy ogród zimowy. I eksperyment, którego nigdy nie zapomną Godzina 17.00. Emily budzi się w podziemiach szpitala psychiatrycznego. Poznaje siedem osób, których nigdy wcześniej nie spotkała. Nikt nie pamięta poprzedniej nocy. Telefony oraz komputery zostały zablokowane. Z każdą godziną sytuacja zaczyna się pogarszać. Pojawiają się kolejne niewiadome i dzieją się rzeczy, których nie da się logicznie wyjaśnić. Ktoś zmusza bohaterów do gry na śmierć i życie... Prawda? Złudzenie? Żart? Efekt choroby psychicznej jednego z bohaterów? A może wszystkich? Jedno jest pewne. Uczestnicy eksperymentu muszą poddać się regułom gry, żeby znaleźć wyjście z obiektu. Zwłaszcza, gdy wychodzi na jaw, że każda z uwięzionych osób kłamie. Wraz z bohaterami pozwól się wciągnąć w mroczne miejsce pełne sekretów, plątaniny wizji oraz niedoskonałej pamięci. Obserwuj, jak budzą się demony przeszłości, rodzi się miłość, przyjaźń, nienawiść oraz strach. I przede wszystkim odpowiedz na najważniejsze z pytań: Gdzie kończy się rzeczywistość, a zaczyna iluzja?
Projekt nauki nowej Marshalla McLuhana. Filozoficzne konsekwencje zmian form komunikacji
Bartłomiej Knosala
Marshall McLuhan – kanadyjski teoretyk komunikacji – odegrał niezwykle ważną rolę w procesie konstruowania wizji cywilizacji technicznej opartej na komputerach osobistych i sieci internetowej. Idee, które McLuhan promował od początku lat sześćdziesiątych – globalna wioska oraz media elektroniczne jako czynniki zmieniające świadomość i ostatecznie prowadzące do globalnej harmonii, miały znaczący wpływ na kształtowanie się wyobraźni świata zachodniego. Jednak u podstaw koncepcji McLuhana nie leżała fascynacja nowymi technologiami, lecz pierwotnymi formami myślenia i wyrazu – koncepcją języka, w której między słowami i rzeczami zachodzi intymna więź, oraz pierwotnym logosem ukrytym w aforyzmach i paradoksach. Przez cały okres swojej intelektualnej działalności, której początek wyznacza napisanie pracy doktorskiej poświęconej sporowi między sztukami należącymi do trivium, aż po swoją ostatnią, wydaną pośmiertnie książkę, której ambicją było wyjaśnienie procesu ewolucji technicznej oraz jego psychicznych i społecznych następstw, McLuhan jest wierny wizji świata, w której kosmos i język są ze sobą zespolone. Teoretyczną podstawę, która pozwoliła połączyć tak odległe obszary, McLuhan odnalazł w Nauce nowej – dziele osiemnastowiecznego filozofa Giambattista Vico. Naukę nową McLuhan interpretuje jako wizję cyklicznego rozwoju historii, u podstaw którego leżą przemiany aparatu percepcyjnego wywołane innowacjami społeczno-technicznymi. Przy czym oryginalność odczytania Nauki nowej włoskiego filozofa przez McLuhana polega na zastosowaniu Vikiańskich kategorii do kultury współczesnej, którą autor Galaktyki Gutenberga rozumie jako powrót do epoki bogów i bohaterów, do czasu mądrości poetyckiej, w której wiedza bazowała na zmysłach, pamięci i wyobraźni, a ujęta była w formę poezji i mitu. Stąd zdaniem McLuhana bierze się konieczność sformułowania kolejnej nauki nowej – nauki, która uznając za specyfikę kultury elektronicznej centralne miejsce doświadczenia estetycznego we wszelkich działaniach podejmowanych przez człowieka (ricorso mądrości poetyckiej), wyjaśni proces ewolucji technicznej oraz jego psychiczne i społeczne następstwa.
Projekt: (Nie)odpowiedni facet
Iwona Jaworska
Nina Harrington to kobieta o dwóch twarzach. Za dnia ceniona i uznana pani architekt, nocą "Mścicielka z TikToka", która ocenia i analizuje randki swoich obserwatorek. Odhaczyła już tyle red flagów, że Pentagon mógłby z niej zrobić system wczesnego rozpoznawania. Kobiety ją kochają, a mężczyźni nienawidzą, bo rozszyfrowuje ich szybciej, niż zdążą się przedstawić. Wszystko się zmienia, gdy Nina postanawia wyjść zza ekranu telefonu i podjąć się zlecenia specjalnego. Na prośbę jednej ze swoich fanek zgadza się przetestować mężczyznę, który wydaje się zbyt idealny, by mógł być prawdziwy. Tylko jak realizować tak ryzykowny projekt na terytorium wroga, bez mapy i planu ewakuacji? Zwłaszcza gdy obiekt badań okazuje się genialnym graczem, serce Niny zaczyna przejmować kontrolę, a wszystkie jej niezawodne dotąd systemy ostrzegawcze nagle milkną...
Andrzej-Ludwik Włoszczyński
tworząc "projekt Orli Dom"? Właściwie cały czas o to samo, by było normalnie, nie prowizorycznie. A jak wiadomo prowizorki są najtrwalsze. Kiedyś pisałem, jak inni, że nie tak, że brakuje, że można by. W pewnym momencie stwierdziłem, że to wszystko są bzdety, lanie wody przy kolejnej okazji, bo tak naprawdę wszystkie te dyskusje i utyskiwania obracały się w obszarze gdybań. Więc postanowiłem pokazać wizualnie, o co chodzi. O co walczę tworząc "projekt Orli Dom"? Właściwie cały czas o to samo, by było normalnie, nie prowizorycznie. A jak wiadomo prowizorki są najtrwalsze. Kiedyś pisałem, jak inni, że nie tak, że brakuje, że można by. W pewnym momencie stwierdziłem, że to wszystko są bzdety, lanie wody przy kolejnej okazji, bo tak naprawdę wszystkie te dyskusje i utyskiwania obracały się w obszarze gdybań. Więc postanowiłem pokazać wizualnie, o co chodzi. Opisanie czegoś słownie to pole do indywidualnego zobrazowania sobie w głowie, dla każdego innego zobrazowania. No i drobiazg trzeba jeszcze mieć tą wyobraźnię na tyle wyszkoloną, by obrazować, a wielu ludzi nie ma, słucha i nic nie jest w stanie sobie wyobrazić, ale już ilustrację łapią i to dużo łatwiejsza forma dotarcia. Tak powstała pierwsza wersja projektu Orli Dom - herb mały. Bo problem jest niby drobny, ale uwierający wszystkich, którym przychodzi z herbem czy godłem pracować - mamy tylko fotografię ręcznie namalowanego przez Andrzeja Heidricha herbu Rzeczypospolitej w załączniku do Ustawy o godle. Tylko, bo nigdy oficjalnie nie wykonano digitalizacji, nie przygotowano odpowiednich formatów plików. I stajemy przed problemem permanentnego odtwarzania herbu lub godła, to , co się dziwić, że te herby i godła wyglądają jak wyglądają, czyli różnorako i na ogół marnie, bo to odtwarzanie wymaga niezłej sprawności manualnej. A, więc nie mamy podstawowych rzeczy, które dawno już na świecie opracowano i udostępniono, dla ułatwienia, ale i dla zachowania właściwego wyglądu. Ja postanowiłem pójść dalej: 1) zrobić rysunek orła przyjaźniejszym dla różnych technologii np. wycinanie laserowe, a przy okazji opracować wersje do różnych celów, dokładnie na tej samej zasadzie jak buduję księgi nowo projektowanych znaków. Jest, więc i pole ochronne i skalowanie i pełna specyfikacja barw od Pantone przez HKS, CMYK, RAL, tekstylia itp.. Potem powstawały kolejne części Godło Wojewody, Godło Ministra, Księga Tablic Urzędowych. Wszystkie trzy wchodziły już w materię równie pustynną, czyli stosowania godła i jednocześnie ujednolicania poprzez to godło innych elementów składających się na wizerunek rządu (bo na razie tyle zrobiłem). To już jest materiał, który pozwala na dyskutowanie tematu w oparciu o konkrety. Opisujący stan zastany i proponujący rozwiązania, nad którymi warto się pochylić i dyskutować.